Nie zakochałem się w budżecie

Nie zakochałem się w budżecie

Rozmowa z Januszem Lewandowskim, komisarzem unijnym ds. budżetu
Niedawno odbyła się w Warszawie konferencja na temat kryzysu przywództwa. Tymczasem w Akwizgranie premier Tusk dostał nagrodę im. Karola Wielkiego. Mamy ten kryzys czy nie?

Janusz Lewandowski: Unia Europejska ma kryzys. My nie mamy. Prestiżowa nagroda dla Tuska nie była przypadkiem. Dziś Polska krzepi smętną Europę, bo dostarcza nadziei. Jest wypełniona oddolną energią, gdy na  Zachodzie przeważają lęki. Dożyliśmy czasów, które nie wymagają heroicznych czynów ani składania ofiary z życia. Udało nam się zbudować normalny kraj, w którym ludzie oczekują pragmatycznego przywództwa –  zdolnego rozwiązywać bieżące problemy i ubezpieczającego przed ryzykiem, jakie niosą np. obecne powodzie. Nie ma zapotrzebowania na politykę, która poucza i strofuje, wtrąca się do życia rodzinnego i wymaga nadzwyczajnych poświęceń.

Frekwencja wyborcza – choćby w eurowyborach – mówi jednak, że nie bardzo wierzymy w tych, którzy nami rządzą.

Proszę pamiętać, że ludzie biegną do urny, kiedy widzą w tym szansę na  jakiś przełom i chcą być jego sprawcami. Taka właśnie była mobilizacja w  kraju i za granicą w roku 2007 – nadzwyczajna w „pokoleniu internetu", które na ogół omija lokale wyborcze.

W 2005 roku, gdy PO i PiS razem szły do wyborów, mobilizacja też była duża.

To prawda. Ale czasy spokoju i prozaicznego bytowania nie rodzą takich napięć politycznych, które mobilizują wyborców. Wygrywa życie rodzinne i  zawodowe, a polityka jest spektaklem z telewizyjnego okienka. Może zresztą i lepiej. Gorączka wyborcza rodzi niekiedy zagrożenia dla życia zbiorowego. Zwłaszcza wtedy, kiedy znudzenie i rozczarowanie polityką skłania do buntu przeciwdotychczasowym establishmentom. Budzi wiarę w  „cudowne recepty" i sprzyja politycznym hochsztaplerom.

Obserwujemy po prostu schyłek przywództwa tradycyjnego? Czy tak pan to  widzi jako unijny, a więc nowoczesny polityk?

Powiada się, że charyzmatyczni przywódcy uwodzą, a nie przewodzą. Coś w  tym jest. Charyzma jest niezbędna, żeby przeprowadzić ludzi przez historyczny zakręt – jak Piłsudski w dobie cudu nad Wisłą czy wkład Wałęsy w dzieło zbiorowe, jakim była „Solidarność". Czas pokoju premiuje pragmatyzm i sprawne zarządzanie – nie mylić z dryfowaniem. Potrzebna jest wizja porządkująca konkretne kroki. Ojcami Unii Europejskiej byli wizjonerzy i zarazem chłodni pragmatycy. Robert Schuman był świadom tego, że lobby przemysłowe węgla i stali było siedliskiem militaryzmu. Zatem zaczął europejską integrację od niemiecko-francuskiej wspólnoty węgla i stali. Tym samym wojna stała się materialnie niemożliwa. Przez 65 lat wyrósł z tego projekt, którego nie doczekają szybko inne kontynenty. Niestety, dziś wobec kryzysu Europa znowu potrzebuje czegoś więcej niż tylko sprawnego zarządzania.

Jerzy Buzek mówi, że w Komisji Europejskiej jest taka zasada, że  komisarzem w jakiejś dziedzinie zostaje ktoś, kto nie jest w niej specjalistą. A nawet często nie ma z nią nic wspólnego. Pana ta zasada nie dotyczy – zanim został pan komisarzem ds. budżetu, szefował pan komisji budżetu w europarlamencie.

To prawda. I od 2004 roku nie zakochałem się w budżecie. Nadal uważam, że jest to zajęcie niewdzięczne, marudne, chociaż bardzo ważne. Od czasu do czasu staje się fascynujące – wówczas gdy toczą się wielkie spory o  wielkie pieniądze. Na przykład nocą, kiedy rodzi się uzgodnienie – to  zwykle dzieje się w nocy – budżetu UE na rok następny. Albo jeszcze większe napięcie, kiedy powstaje projekt siedmioletniej perspektywy finansowej.

Po co jest komisarz ds. budżetu, skoro najważniejsze uzgodnienia i  decyzje – tak jak ostatnia batalia w sprawie ratowania Grecji – są w  gestii ministrów finansów i szefów rządów?

Zacznę od 2004 roku i od funkcji szefa komisji parlamentarnej. Wówczas chodziło nam o to, żeby mieć wpływ na budżet, bo zbliżała się rozgrywka o perspektywę finansową na lata 2007-2013. Teraz mamy kolejną – na lata 2014-2020. O to nam chodziło i można chyba zdradzić – choć nie jest to w  obyczaju – że teka komisarza ds. budżetu była swoistym przyrzeczeniem, jakie w cztery oczy złożył Donaldowi Tuskowi prezydent Barroso. Nie przewidywano wówczas tej skali kryzysu, jaki dziś rozlewa się na całą strefę euro. Tym bardziej potrzebne jest czuwanie nad przyszłością unijnego budżetu, jakże istotnego dla całej Europy Środkowo-Wschodniej, która nadrabia historyczne zaległości.

Prace nad budżetem na lata 2014-2020 już trwają. Czy może pan zdradzić, jak rozłożone będą akcenty?

Na razie nie chcę nic zdradzać, bo te prace do mniej więcej czerwca 2011 roku toczą się wewnątrz KE. Teraz rozwiązujemy inne problemy – musimy powołać i sfinansować europejską służbę spraw zagranicznych z panią Ashton na czele. Przeżywamy zawieruchę finansową…

A na czym polegała pana rola w tej zawierusze i w negocjacjach, w wyniku których powołano fundusz pomocowy dla krajów dotkniętych kryzysem?

Moja rola polegała na tym, żeby kontrolować udział unijnego budżetu w  zespolonym froncie obrony euro przed spekulacją finansową. Chodzi o to, by chronić budżet UE przed teraźniejszymi i przyszłymi obciążeniami z  tytułu ewentualnego bankructwa jakiegoś kraju, czyli niezdolności obsługi jego zobowiązań. Żeby nie przeciążyć budżetu przyszłymi gwarancjami. Po to były nerwowe uzgodnienia w niedzielę 9 maja, by  uzbierać 750 mld euro w obronie wspólnej waluty i ostrzec rynki finansowe, żeby za bardzo nie hulały. Były spotkania i wideokonferencje, widziałem nerwy Angeli Merkel i ziewającego z niewyspania Barroso. To  była gorączka niedospanych nocy, ale wypracowano w końcu pigułkę na  uspokojenie rynków. Po to by Hiszpania, Portugalia i parę innych krajów zdołały obsłużyć zobowiązania o własnych siłach, bez potrzeby uruchomienia budżetowych gwarancji, które uczestniczą w ogólnym pakiecie stabilizacyjnym na kwotę 60 mld euro. Żywy pieniądz płynie jak dotąd – i  to w zupełnie innej skali – do Grecji. Inne kraje nie poprosiły o pomoc.

Rozmawiał pan w nocy z 9 na 10 maja z polskim ministrem finansów?

Tak. Ja akurat łączyłem się z Komisją Europejską poprzez wideokonferencję – z Warszawy – ale miałem kontakt z ministrem Rostowskim, który przemieścił się do Brukseli. O północy wiedzieliśmy już, że zaangażowanie Europejskiego Banku Centralnego stanowi kropkę nad „i", co w sumie złożyło się na pożądaną reakcję rynków w poniedziałek. W  dodatku skorzystała na tym oferta PZU – poszybowała w górę na fali tego giełdowego uniesienia.

Wielu z pana współpracowników budżetowych to Polacy?

Nie. Pomijając mój gabinet, nie jest łatwo znaleźć Polaków tam, gdzie rozstrzygają się sprawy finansowe. Na tym zresztą polega słabość polskiej delegacji w PE, że jest nadmiar chętnych do komisji zagranicznej, niedobór w sferze ekonomii, a najmniejszy zapał budzi skomplikowana komisja budżetowa. Ratuje nas tam młoda posłanka Sidonia Jędrzejewska, która wcześniej była doradcą budżetowym w PE i  wiceministrem w UKIE. Dostała rolę raportera budżetu na rok 2011. Zatem w roku 2011 wytworzy się ciekawy trójkąt finansowy: po stronie europarlamentu Sidonia Jędrzejewska, po stronie KE Janusz Lewandowski, a  do tego polska prezydencja. Takiego trójkąta chyba jeszcze Unia nie  widziała...

Polacy mocno wykorzystują pieniądze z funduszy UE. Ale narzekają na  skomplikowane wnioski, system rozliczania kolejnych transz. Czy to się zmieni?

Na pewno minister Bieńkowska jest tego świadoma. My ogłosimy ułatwienia w regulacji finansowej na przełomie maja i czerwca. Często kontaktuje się pan z panią minister Elżbietą Bieńkowską? Tyle, ile trzeba, zawsze z przyjemnością. Podobną gotowość zauważyłem u  moich kolegów z Brukseli. Może dlatego że – obok bezsprzecznych kompetencji – minister Bieńkowska jest żywym potwierdzeniem tezy o  urodzie Polek?
Okładka tygodnika WPROST: 22/2010
Więcej możesz przeczytać w 22/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 22/2010 (1425)

  • Polska płynie 23 maj 2010, 17:45 Polska płynie – Wymiar tego żywiołu jest bez precedensu w historii ostatnich 160 lat – mówił w Sejmie premier Donald Tusk. – Nie mogę zapewnić, że wszystko, co najgorsze, mamy za sobą – dodawał Jerzy Miller, szef MSWiA. W dorzeczu Wisły kataklizm był... 4
  • Pytań moc 23 maj 2010, 17:45 Pytań moc Katarzyna Kozłowska p.o. redaktor naczelny Miarą twojej siły jest siła twoich wrogów. Nic więc bardziej przykrego niż pokraczność nieprzyjaciela. Wielka woda, która oblała Polskę, nie ma powodów do frustracji. Za przeciwnika ma naszego ministra od spraw wewnętrznych,... 9
  • Z życia koalicji, z życia opozycji 23 maj 2010, 17:45 Ale premier Donek miał zabawną minę podczas prezentacji komitetu honorowego Wujka Narodu; tej, na której Wajda straszył wojną, a Bartoszewski perorował o zwierzętach futerkowych i ludziach, którzy nigdy nie byli ojcami niczego. Tusk patrzył i w duszy pewnie rozdziawiał gębę ze... 10
  • SKANER 23 maj 2010, 17:45 12
  • Powódź zdemolowała kandydatom kalendarze 23 maj 2010, 17:45 PiS wahał się, czy z powodu powodzi nie odwołać inauguracji kampanii Jarosława Kaczyńskiego na pl. Teatralnym w Warszawie. PO przełożyła na czerwiec planowaną tydzień później w tym samym miejscu konwencję Bronisława Komorowskiego, choć woda była tu tylko pretekstem. 12
  • Filipek popiera Kaczyńskiego 23 maj 2010, 17:45 Byli posłowie Samoobrony Krzysztof Filipek, Andrzej Grzesik i Henryk Ostrowski wejdą do rolniczego komitetu poparcia dla Jarosława Kaczyńskiego – dowiedział się „Wprost”. Ma też dojść do pojednania PiS z jednym z najpopularniejszych na wsi polityków... 13
  • Debata prezydencka 2010 we „Wprost” 23 maj 2010, 17:45 Część pierwsza: Gospodarka „Wprost” postanowił przełamać niechęć sztabów do debat przedwyborczych i najważniejszym kandydatom na prezydenta zadał pytania, których dotychczas nie zdołano im w tej kampanii zadać. Na pytania debaty „Wprost” nie... 14
  • Przegląd prasy zagranicznej 23 maj 2010, 17:45 Rosja w centrum kampanii wyborczejThe Daily TelegraphKilka tygodni przed przyspieszonymi wyborami ogłoszonymi po niespodziewanej tragicznej śmierci Lecha Kaczyńskiego Moskwa znalazła się w centrum kampanii prezydenckiej. Więzy z odwiecznym... 18
  • Puls gospodarki 23 maj 2010, 17:45 Unia działa poza Unią Nie tylko Grecja może liczyć na pomoc. Unia podaje dłoń także krajom spoza wspólnoty – Ukrainie i Kirgistanowi. Na pomoc dla nich wyasygnowano 541 mln euro. 500 mln otrzyma borykająca się z kryzysem Ukraina,... 20
  • Wszyscy ludzie prezydenta 23 maj 2010, 17:45 Kto po wyborach trafi do Kancelarii Prezydenta? Dwumetrowy dyplomata, były polityk Unii Wolności i myśliwy czy może raczej harcerz, partyjny trockista i autor takich powiedzonek jak „wyliniały wezyr”? Przedstawiamy zaplecze dwóch głównych kandydatów: Bronisława... 22
  • Ostatnie minuty Tu-154M wciąż niewyjaśnione 23 maj 2010, 17:45 Ustalenia rosyjskich śledczych dotyczące katastrofy samolotu z polską delegacją, do której doszło 10 kwietnia, potwierdzają hipotezę „Wprost” postawioną w artykule „Śmiertelna seria” (numer 18/2010). W Smoleńsku lądowano na siłę mimo skrajnie... 26
  • Nie zakochałem się w budżecie 23 maj 2010, 17:45 Rozmowa z Januszem Lewandowskim, komisarzem unijnym ds. budżetu 28
  • Rozmowa niepolityczna - Moja żona pije i pali 23 maj 2010, 17:45 Bogusław Sonik, poseł do Parlamentu Europejskiego z listy Platformy Obywatelskiej 30
  • Zapytaj wprost - Najważniejsze jest prawo do życia 23 maj 2010, 17:45 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Marek Jurek, b. marszałek Sejmu, kandydat na prezydenta. 33
  • Jak się leczą Polacy 23 maj 2010, 17:45 Co trzeci przewlekle chory Polak nie stosuje się do zaleceń lekarza. Sam określa moment zakończenia farmakoterapii, reguluje dawki leków, bywa nawet, że sam decyduje o ich zmianie – wynika z analizy, którą zleciła założona przez Polpharmę i należąca do jej grupy Fundacja... 35
  • David Kameleon 23 maj 2010, 17:45 David Cameron Jest najmłodszym od ponad stu lat brytyjskim premierem, jest też pierwszym od ponad trzydziestu lat szefem rządu koalicyjnego. Gdyby to był amerykański sen, David Cameron pochodziłby znikąd, czyli ze slumsów, z rodziny ubogich imigrantów i czerpałby wolę walki z... 40
  • Por@nki @rłukowicza 23 maj 2010, 17:45 Kocham poranki. Od zawsze podobne. Zanim na dobre świat się rozkręci, mówimy sobie „dzień dobry” z kubkiem czarnej mocnej kawy i grubym plikiem gazet. Uwielbiam ich zapach. Uwielbiam ich szelest. Ta siódma rano to mój rytuał, a z drugiej strony – najbardziej... 43
  • Polska nie jest demokratyczna 23 maj 2010, 17:45 Kazimierz Marcinkiewicz premier RP w latach 2005-2006 44
  • Sieć bez białych plam 23 maj 2010, 17:45 Z internetowej mapy Polski coraz szybciej znikają białe plamy, czyli obszary pozbawione dostępu do sieci. Działają już technologie umożliwiające połączenie z internetem w dowolnym miejscu (via satelita). Bardziej mozolne może się okazać przekonanie Polaków, że internet jest... 46
  • Czy internet mobilny zastąpi stacjonarny? 23 maj 2010, 17:45 Komórki coraz skuteczniej wypierają telefony stacjonarne. Zjawisko substytucji to trend światowy, bardzo wyraźnie widoczny także w Polsce. Czy taki sam proces zajdzie również w sferze usług dostępu do internetu? Czy w coraz bardziej mobilnym świecie zrezygnujemy z internetu... 48
  • Strategia trzech ekranów 23 maj 2010, 17:45 Kończy się ścisły podział na klasycznie rozumiane media, portale internetowe i dostawców internetu. Każdy z tych osobnych do niedawna światów chce sprzedawać swoją ofertę wszędzie, gdzie się da, czyli w telewizorze, na ekranie komputera i w telefonie komórkowym. Zmieniają się... 50
  • Trudno żyć bez e-maila 23 maj 2010, 17:45 Rozmowa z prof. Anną Gizą-Poleszczuk, socjologiem z Uniwersytetu Warszawskiego 52
  • Sen o europejskiej potędze 23 maj 2010, 17:45 Dwa tygodnie temu Europejski Bank Centralny przestał dbać o pozory i pozbawił inwestorów wszelkich złudzeń, że euro będzie godnym dziedzicem niemieckiej marki. Ogromny program pomocy dla Grecji, której udziela się pożyczek w wysokości prawie biliona dolarów, a także... 53
  • Małe, ciasne, ale własne 23 maj 2010, 17:45 Wymarzone mieszkanie? Ma być na kredyt, tanie i małe. Teraz do potrzeb rynku muszą się dostosować deweloperzy. Nie bez bólu, bo do tej pory budowali z rozmachem. 54
  • Pogoda nie tylko dla bogaczy 23 maj 2010, 17:45 Wiele firm liczy popowodziowe straty. Są i takie, które uwzględniając w działalności kaprysy pogody, oszczędzają rocznie nawet kilkadziesiąt milionów złotych. 56
  • Mądry kolejarz po szkodzie 23 maj 2010, 17:45 Przyzwyczailiśmy się, że na kolei, od lat męczonej reformami, jest źle. Ale nigdy dotychczas pasażer nie był tak źle traktowany przez ministra infrastruktury, rzekomo odpowiedzialnego za kolej, a w rzeczywistości grającego pod batutą PKP. 58
  • Korzyści z końca (starego) świata 23 maj 2010, 17:45 Ze wszystkich krajów strefy euro najwięcej pieniędzy na jej ratowanie wyłożą Niemcy. To nie musi oznaczać strat. Trudno oczywiście mówić o zyskach, ale pewne korzyści nasz sąsiad z tego wyniesie. A to, co dobre dla Niemiec, jest dobre dla każdego kraju Unii z osobna i dla... 59
  • Jak zarządzać płynnością finansową 23 maj 2010, 17:45 Skąd wziąć pieniądze na okazyjny zakup nowej maszyny lub bieżące wydatki – to dylemat wielu przedsiębiorców. W czasie kryzysu ten problem pojawia się przede wszystkim z powodu opóźnień w regulowaniu zobowiązań przez kontrahentów. Jak sobie poradzić, by nie stracić... 62
  • Konto firmowe 23 maj 2010, 17:45 Od 55 zł do nawet 230 zł może kosztować prowadzenie operacji bankowych przeciętną małą firmę. Koszty pozwala zmniejszyć konto internetowe. 64
  • Nie przegap dotacji! 23 maj 2010, 17:45 Pieniędzy unijnych powoli zaczyna brakować. Kto szybko nie przystąpi do konkursów, dotacji nie dostanie. 66
  • Mikrobiznes to siła napędowa gospodarki 23 maj 2010, 17:45 Rozmowa z Henrykiem Pietraszkiewiczem, prezesem FM Banku 68
  • Bomba wirusowa 23 maj 2010, 17:45 Maciej Kozłowski przez ponad pięć lat walczył z wyjątkowo podstępną chorobą, jaką jest wirusowe zapalenie wątroby typu C. Być może, żyłby nadal, gdyby infekcję udało się wykryć wcześniej. Nie jest jeszcze za późno dla setek tysięcy osób przewlekle zakażonych tą chorobą... 70
  • Błogosławione cierpienie 23 maj 2010, 17:45 Rozmowa z aktorem Radosławem Pazurą, inicjatorem kampanii „Krewniacy” 73
  • Pobiec, byle dalej 23 maj 2010, 17:45 Ile maratonów jeden po drugim można przebiec? Dwa, trzy, cztery? A może dziesięć razy więcej? Najdłuższy bieg, który figuruje w spisie światowej federacji sportu, to nowojorski Ultimate Ultra, który odbywa się na dystansie 2092 km. 74
  • Bazgroły jaskiniowców 23 maj 2010, 17:45 Pozornie przypadkowe bazgroły na ścianach prehistorycznych jaskiń stanowią symboliczny system, który prawdopodobnie stał się prekursorem pisma – twierdzi Genevieve von Petzinger z University of Victoria w Kolumbii Brytyjskiej w Kanadzie. To odkrycie stawia na głowie... 76
  • Atak obcych 23 maj 2010, 17:45 Rozmowa ze Stephenem Hawkingiem, brytyjskim astrofizykiem, kosmologiem i fizykiem 78
  • Kim jesteś, małpo? 23 maj 2010, 17:45 Człowiek tym się różni od zwierząt, że obdarzony jest świadomością. Ale czy zwierzęta na pewno nie mają świadomości, poczucia swego istnienia? 79
  • Turecki krzyż pański 23 maj 2010, 17:45 „Tak mi dopomóż Bóg!” – zdecydowała się dopowiedzieć przy zaprzysiężeniu Aygül Özkan, nowa minister spraw socjalnych i rodziny w rządzie Dolnej Saksonii. Nie byłoby w tym nic szczególnego, gdyby nie to, że Özkan jest muzułmanką, córką tureckich imigrantów,... 80
  • Węgrów rozmnażanie 23 maj 2010, 17:45 Można by oczekiwać, że pierwszą rzeczą, którą w katastrofalnej sytuacji gospodarczej Węgier zajmie się nowy gabinet prawicowo-nacjonalistycznego Fideszu premiera Viktora Orbána, będą reformy ekonomiczne, podatkowe, finansowe. Nic bardziej mylnego. 82
  • Kobiety nowej ery 23 maj 2010, 17:45 Jeśli chodzi o kobiety działające w polityce lub związane z politykami, w Wielkiej Brytanii bywało różnie. Za czasów Tony’ego Blaira laburzyści usilnie zachęcali kobiety do angażowania się w politykę i je promowali. Minęło jednak trzynaście lat i w 649-osobowej Izbie... 84
  • Zakotwiczeni w prowincji 23 maj 2010, 17:45 Po ubiegłorocznym Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych ogłoszono odrodzenie polskiej kinematografii i wróżono jej światowy sukces. Niestety, wygląda na to, że cieszyliśmy się przedwcześnie. 86
  • Jem, by się dziwić 23 maj 2010, 17:45 Jak smakuje więzienne menu? I czy głaskanie kota zastępuje posiłek? Każdy może się o tym przekonać w restauracjach, które zasługują na miano przedziwnych czy zaskakujących. Idealne dla tych, którym tradycyjne restauracje wydają się zbyt nudne. 88
  • Polskie dziadostwo 23 maj 2010, 17:45 Jest jednym z najbardziej znanych i nagradzanych polskich reżyserów, rektorem prestiżowej łódzkiej Filmówki, ale jego filmy latami czekają na dystrybucję. Nawet o tym, że nakręcony przed trzema laty „Benek” wchodzi wreszcie (4 czerwca) do kin, Robert Gliński... 92
  • Lwów prosto z powieści 23 maj 2010, 17:45 Najbardziej interesują mnie wilgotne zaułki, w których czai się zbrodnia i występek – mówi „Wprost” o swojej najnowszej książce pisarz Marek Krajewski. Główni bohaterowie „Erynii” to komisarz policji Edward Popielski i… Lwów. Miasto... 94
  • Retrospekcja 23 maj 2010, 17:45 Liczba w nazwie tego modelu oznacza prawdopodobnie wiek niektórych zastosowanych w nim rozwiązań. 96
  • Roboty do roboty! 23 maj 2010, 17:45 Z dalekiej Japonii dotarła do nas optymistyczna wiadomość. Robot o nazwie i-Fairy udzielił ślubu parze młodych Japończyków. Jest to pierwszy w historii ślub udzielony przez maszynę. Panna młoda była zachwycona, tym bardziej że jest pracownicą firmy Kokoro, która produkuje te... 97

ZKDP - Nakład kontrolowany