Francuski łącznik za sterami

Francuski łącznik za sterami

Były żołnierz Legii Cudzoziemskiej, oszust bez wykształcenia, alkoholik, podejrzewany o kontakty z obcym wywiadem. Z samolotów jego firmy korzystali premier, prezydent, szefowie partii politycznych. Służby specjalne wolałyby zapomnieć o tej historii.
Tej historii nie powstydziłby się najlepszy hollywoodzki scenarzysta filmów sensacyjnych. Dariusz Sz., były żołnierz legendarnej Legii Cudzoziemskiej, nadużywający alkoholu, legitymujący się fałszywym wykształceniem, w ciągu zaledwie kilku lat stworzył w Polsce dobrze prosperującą linię lotniczą, z której zaczęli korzystać najbardziej wpływowi ludzie w kraju. Wśród nich premier, prezydent, marszałek senatu, szefowie partii politycznych, a także menedżerowie strategicznych przedsiębiorstw.

Zarówno Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego, jak i Biuro Ochrony Rządu przez trzy lata patrzyły na działalność Dariusza Sz. przez palce, mimo że był podejrzewany o związki z obcym wywiadem, nielegalny handel bronią i dziełami sztuki. Dziś obie służby chciałyby jak najszybciej zapomnieć o tej sprawie. Tym bardziej że rok temu w tajemniczych okolicznościach Sz. popełnił samobójstwo w czasie wycieczki do Indii.

O młodości Dariusza Sz. wiadomo niewiele. Urodził się 23 czerwca 1972 r. w Brzegu na Dolnym Śląsku. 28 sierpnia 1991 r., mając 19 lat, został przyjęty w szeregi legendarnej Legii Cudzoziemskiej, stanowiącej część francuskiej armii. Swój pierwszy test przeszedł z wynikiem „wystarczająco dobrym” i trafił do 1. Regimentu w Aubagne niedaleko Marsylii. Tu zaczęła się na poważnie kariera młodego Polaka w tej formacji. Sz. służył w różnych rejonach świata, przez długi czas stacjonował w Gujanie Francuskiej. Przeszedł też kurs instruktorski „technik oddziału komandosów”, zdobywając średnią ocenę 15,25 na 20.

Z dokumentów wynika jednak, że w Legii służył jako „instrumentalista”, w lutym 1997 r. zostając kierownikiem orkiestry dętej. Formalnie z formacji odszedł 2 października 1999 r. po ośmiu latach i jednym miesiącu, w stopniu sierżanta wojsk lądowych, w specjalności muzyk. Rok wcześniej otrzymał francuskie obywatelstwo.

Po opuszczeniu Legii Dariusz Sz. wrócił do Polski. W 2000 r. zarejestrował się w Powiatowym Urzędzie Pracy we Wrocławiu jako… bezrobotny. Dzięki kontaktom z Legii szybko znalazł zatrudnienie. Najpierw pracował w prowadzonej pod Warszawą przez Francuzów firmie handlującej serwatką, następnie trafił do francuskiej firmy logistycznej. Przez półtora roku Sz. był jej prokurentem w Polsce.
Potem zaczął zakładać własne firmy. Prowadził liczne interesy w Europie Środkowo-Wschodniej i Rosji. Jednak jego największym marzeniem było latanie. W 2007 r. plany te zaczął wcielać w życie. Otrzymał licencję pilota liniowego i zaczął budować własną linię lotniczą, która świadczyła usługi tzw. taksówki powietrznej. Otworzył też szkołę pilotażu.

Do pracy w swojej firmie Sz. przekonał doświadczonych lotników, głównie wojskowych – w tym m.in. pilota Tomasza Pietrzaka, dowódcę nieistniejącego już 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego zajmującego się przewozem VIP-ów.

– Dzięki temu się uwiarygodniał. Sam też potrafił zdobywać zaufanie ludzi dzięki otwartemu sposobowi bycia, a także rekomendacjom wpływowych osób i tajemnicy związanej ze służbą w Legii, której nie ukrywał – mówi jeden ze znajomych Dariusza Sz.

Były legionista uchodził za zamożnego biznesmena. Jego firma w Polsce opłacała mu m.in. wynajem luksusowego apartamentowca w centrum Warszawy i była właścicielem wiszących na ścianach obrazów Nowosielskiego i Kantora. Płaciła też za leasing porsche carrery, którym jeździł na co dzień.

Według szacunków żony jego majątek był wart ponad 4,5 mln zł. Faktycznie mógł być dużo większy. Nie wiadomo bowiem, ile pieniędzy zgromadził na swoim szwajcarskim koncie.

Dariusz Sz. doskonale potrafił się też poruszać po warszawskich salonach. Był częstym gościem organizowanych w stolicy gali i bankietów. W telefonach – Nokii E52-1 i BlackBerry 9700 – miał numery do wielu wpływowych osób, m.in. Krzysztofa Suskiego, prezesa EuroHoldingu, Marka Falenty, biznesmena, współwłaściciela Hawe, Grzegorza Jankielewicza, twórcy potęgi handlującej ropą spółki J&S (dziś Mercuria Group), prawnika Lejba Fogelmana, wokalisty Macieja Maleńczuka, dziennikarki Magdy Mołek czy podróżniczki Elżbiety Dzikowskiej.

Przyjaźnił się też z politykami. W jednym ze swoich telefonów miał numer do Pawła Piskorskiego. Dobre relacje miał utrzymywać m.in. z Cezarym Grabarczykiem, byłym ministrem infrastruktury. Według Katarzyny T., byłej przewodniczącej i naczelnik Lotniczej Komisji Egzaminacyjnej podejrzanej w głośnej aferze korupcyjnej w ULC, to właśnie Grabarczyk miał wprowadzić Sz. na spotkanie z premierem.

„[Dariusz Sz.] wspomniał, iż był u Grabarczyka i że ma kilku kandydatów na to stanowisko [prezesa ULC]. Wiem, że takich spotkań z ministrem infrastruktury było więcej. (...) Podczas innej naszej rozmowy, tj. wczesną wiosną 2009 r., przekazał mi, że jest umówiony na spotkanie 15-minutowe z premierem Donaldem Tuskiem (...)”.

Grabarczyk nie chciał rozmawiać na ten temat. Z kolei kancelaria premiera nie odpowiedziała, czy Dariusz Sz. spotkał się z szefem rządu. Stwierdziła tylko, że nie był on gościem w KPRM.

Nie ma jednak wątpliwości, że Sz. musiał mieć dobre relacje w kręgach rządzących. Na swojej stronie internetowej spółka chwali się, że jej usługi rekomendują tacy klienci jak m.in. byli prezydenci Lech Wałęsa i Aleksander Kwaśniewski, premier Donald Tusk, prezydent Bronisław Komorowski, marszałek senatu Bogdan Borusewicz, lider PiS Jarosław Kaczyński czy do niedawna jeszcze szef PSL i wicepremier Waldemar Pawlak. W większości przypadków loty odbywały się przy okazji wyborów prezydenckich bądź parlamentarnych. Sam Sz. starał się, aby jak najczęściej osobiście zasiadać za sterami, gdy leciały z nim VIP-y. Jednak lista klientów jego firmy jest długa i nie znajdują się tam sami politycy. Przewoziła bowiem także m.in. menedżerów PKN Orlen i Lotosu, uczestników Forum Ekonomicznego w Krynicy, a nawet kardynała Zenona Grocholewskiego.

W tym czasie odpowiedzialna za ochronę kontrwywiadowczą kraju ABW przymykała oczy na działalność Dariusza Sz. Przez palce na byłego legionistę oraz jego firmę patrzyło też BOR, które było zobligowane do sprawdzenia jego osoby ze względu na przewóz najważniejszych osób w państwie.

Po katastrofie smoleńskiej Dariusz Sz. stał się dyżurnym ekspertem medialnym od spraw lotnictwa, na łamach prasy i w studiach telewizyjnych tłumacząc zawiłe kwestie techniczne związane z pilotażem. Dopiero wówczas służby na poważnie zainteresowały się jego osobą. Impulsem do wdrożenia procedur sprawdzających był e-mail, który pod koniec czerwca 2010 r. trafił do ABW i BOR. Anonimowy nadawca sugerował w nim związki Dariusza Sz. z obcymi służbami. Wskazywał również, że może nielegalnie handlować bronią i dziełami sztuki. Sprawa wydała się na tyle poważna, że obie służby ostro się wzięły do pracy. Z naszych informacji wynika, że ABW ustaliła bardzo dużą liczbę połączeń między Dariuszem Sz. a funkcjonariuszami BOR.

– Miał on bardzo szerokie znajomości w BOR. Przy okazji naszego sprawdzenia okazało się, że jeden z funkcjonariuszy znających Sz. ma też kontakty ze światem przestępczym. W efekcie odszedł ze służby – mówi osoba związana z Agencją. Funkcjonariusz BOR sprawę przedstawia inaczej: – Agencja, chcąc zamaskować swoją niekompetencję, zaczęła zwalać winę na nas i sugerować, że niektórzy funkcjonariusze Biura brali pieniądze od Dariusza Sz. Ten wspomniany funkcjonariusz odszedł ze służby, bo nadużył alkoholu i wywołał awanturę.

Oficjalnie ABW i BOR milczą i nie chcą udzielić żadnej informacji na temat działań podjętych w sprawie Dariusza Sz.

Z naszych ustaleń wynika jednak, że w efekcie do najważniejszych osób w państwie trafiła informacja rekomendująca zakończenie lotów z Dariuszem Sz. oraz jego firmą. I mimo wstępnie zakontraktowanych lotów w ramach kampanii wyborczej w 2011 r. poszczególne komitety wyborcze nie skorzystały z usług firmy Sz.

To był jednak dopiero początek problemów byłego legionisty. W marcu 2011 r. został bowiem zatrzymany przez agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego pod zarzutem korupcji przy zdobywaniu licencji pilota.

W trakcie śledztwa okazało się, że były legionista to Nikodem Dyzma mający sfałszowane świadectwa nie tylko ukończenia studiów wyższych, ale nawet szkoły średniej. Oficjalnie Dariusz Sz. wskazywał, że jest absolwentem francuskiego uniwersytetu w Poitiers i Politechniki Śląskiej w Gliwicach. Faktycznie nie miał nawet wykształcenia średniego.

Z dokumentów, którymi się legitymował, wynika, że na początku lat 90. rzekomo ukończył technikum samochodowe w Strzelcach Opolskich, gdzie miał też zdać maturę. Problem jednak w tym, że nie tylko nie figuruje na liście uczniów, ale szkoła ta powstała dopiero… w 1997 r., gdy Sz. był w Legii.

Sfałszowane były także dokumenty potwierdzające jego studia wyższe. Gdyby w 2007 r. ABW i BOR faktycznie prześwietliły, kim jest Dariusz Sz., wykryłyby coś jeszcze, co całkowicie dyskredytowałoby go jako pilota samolotów z najważniejszymi polskimi urzędnikami.

Dariusz Sz. od lat poważnie nadużywał alkoholu. O jego problemach opowiadała podczas przesłuchania w 2011 r. jego żona:

„(...) on twierdził, że nie jest alkoholikiem i że nie ma z tym problemu, mimo że potrafił wpadać w ciąg i pić mocny alkohol przez jeden lub dwa tygodnie. Byłam też świadkiem, gdy w maju 2004 r. na odtruciu lekarz wszył mężowi esperal. (...) W 2006 r. musiałam zawieźć męża do szpitala, gdyż z uwagi na jego upojenie alkoholowe (pił ok. tygodnia) sam poprosił mnie, żeby go ratować. (...) w sierpniu 2010 r., gdy mąż wyprowadził się z domu, zadzwonił do mnie, żebym go ratowała już nie jako męża, ale ojca dzieci, i zawiozła na detoks (...)”.

Ostatecznie żona złożyła pozew o rozwód, a o znęcaniu się nad nią psychicznie powiadomiła prokuraturę. W efekcie 20 maja 2011 r. Dariusz Sz. usłyszał w tej sprawie zarzut.

Były legionista wierzył jednak, że wyjdzie z problemów. Tym bardziej że jego firma z sukcesem zadebiutowała na giełdzie. Pod koniec 2011 r. wraz z grupą przyjaciół, wśród nich Elżbietą Dzikowską, wyjechał na wycieczkę do Indii. Nie wrócił. W nocy 2 grudnia 2011 r. powieszonego na kablu od komputera w pokoju hotelowym znalazł go jeden z uczestników wyprawy Krzysztof P. To właśnie on wraz z Dzikowską poinformowali o jego śmierci żonę. „Darek wpadł w ciąg alkoholowy i pił przez pięć dni, nic nie jedząc, bo miał biegunkę i źle się czuł. Krzysztof, który był z nim w pokoju i widział, w jakim złym stanie jest Dariusz, próbował mu załatwić bilet powrotny do Polski, ale okazało się to niemożliwe (...)” – opowiadała śledczym żona Dariusza Sz.

Jednak po pierwszej informacji o jego śmierci miała wątpliwości, czy cała sprawa nie jest sfingowana, a mąż nie chce jej oszukać przy podziale majątku. Dlatego wynajęła firmę z Poznania, która dokonała badania DNA. Potwierdziła, że zwłoki przywiezione z Indii to faktycznie ciało Dariusza Sz.

Były legionista został pochowany 15 grudnia 2011 r. na Cmentarzu Północnym w Warszawie. Do grobu zabrał wszystkie swoje tajemnice, które tak nieporadnie chciały poznać polskie służby.
Okładka tygodnika WPROST: 4/2013
Więcej możesz przeczytać w 4/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 4/2013 (1561)

  • Strącani w niebyt 20 sty 2013, 20:00 Mówiąc wprost, upadek ze szczytów na sam dół jeszcze nigdy nie był tak szybki ani tak dramatyczny jak w dzisiejszym świecie. Kiedyś polityka zabijało się gazetą. Dziś gazety już nie nadążają. Internet, media społecznościowe, stale otwarte oko kamery potrzebują świeżych twarzy... 4
  • Kisiel o politykach 20 sty 2013, 20:00 Gala wręczenia Nagród Kisiela 2012 za nami – relację zamieścimy w następnym numerze „Wprost”. Wśród laureatów jest m.in. Tadeusz Mazowiecki, którego Stefan Kisielewski wspominał w „Abecadle” (1987-1989) – spisie anegdot i opinii o ludziach,... 5
  • Modły za Cháveza 20 sty 2013, 20:00 Wenezuela modli się za swojego prezydenta. Zmagający się z rakiem Hugo Chávez nie pokazuje się publicznie od 10 grudnia. 6
  • Marcinkiewicz stracił pracę 20 sty 2013, 20:00 Czy to prawda, że bank Goldman Sachs zwolnił pana z pracy? Pisze o tym „Rzeczpospolita”. Tak, zakończyłem współpracę z Goldman Sachs. Ale prowadzę cały czas działalność gospodarczą, współpracuję z innymi podmiotami... 6
  • Bunga-bunga do wyborów 20 sty 2013, 20:00 W czasie wyborów, które za miesiąc odbędą się we Włoszech, o miejsca w parlamencie ubiegać się będzie ponad sto partii i partyjek. Wśród nich znajdzie się też zarejestrowany właśnie Ruch Bunga-Bunga. Autorem tego określenia jest... 7
  • „Dziadkowie i wnuki. Wspólna historia” 20 sty 2013, 20:00 Pod takim hasłem rusza dziś (21 stycznia) kampania społeczna Fundacji Dzieci Niczyje pod patronem honorowym rzecznik praw obywatelskich prof. Ireny Lipowicz. – Każde dziecko powinno dorastać, mając wokół siebie odpowiedzialnych,... 7
  • Marihuana nie dla dzieci 20 sty 2013, 20:00 Za 30-40 zł każdy może mieć blanta. 7
  • Za tydzień DVD z „Wprost”: „Skok życia” 20 sty 2013, 20:00 Już za tydzień „Wprost” będzie można kupić z filmem „Skok życia” na DVD. Komedia Brada Mirmana to historia grupy paryskich włamywaczy, którzy postanawiają spróbować swoich sił za oceanem. W obcym im Chicago... 7
  • Wszyscy byliśmy ślepi 20 sty 2013, 20:00 Staś Fryczkowski popełnił samobójstwo. W swoim pokoju, wieczorem, tuż przed wigilią. Pod wpływem psychozy ponarkotykowej. był uczniem prestiżowego liceum w Warszawie, Miał 16 lat. Palił od kilku miesięcy. Matka Stasia zdecydowała się przerwać milczenie. zrobiła to dla innych... 10
  • Dzieci odlatują w śmierć 20 sty 2013, 20:00 Pod polskimi szkołami nie stoją dilerzy. Nie muszą, bo marihuanę, najpopularniejszy wśród dzieciaków narkotyk, można załatwić na telefon. 14
  • Cena wolności 20 sty 2013, 20:00 Polskie sądy co roku niesłusznie skazują kilkaset osób. Poszkodowani coraz częściej walczą o to, żeby państwo zapłaciło im za czas spędzony za kratami. Tylko ile właściwie kosztuje wolność? 18
  • Wielkie powstanie styczniowe 20 sty 2013, 20:00 Jutro [22 stycznia – red.] mija 150 lat od wybuchu powstania styczniowego. Polacy, jak zwykle, wracają do nonsensownej dyskusji, czy można było wygrać, czy warto było walczyć. Wygrać nie można było, bo nikt w Europie nie chciał wówczas wolnej Polski, a walczyć zapewne... 23
  • Francuski łącznik za sterami 20 sty 2013, 20:00 Były żołnierz Legii Cudzoziemskiej, oszust bez wykształcenia, alkoholik, podejrzewany o kontakty z obcym wywiadem. Z samolotów jego firmy korzystali premier, prezydent, szefowie partii politycznych. Służby specjalne wolałyby zapomnieć o tej historii. 24
  • Szeryf na pół gwizdka 20 sty 2013, 20:00 Opozycja znów będzie odwoływać ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. I znów się jej nie uda. Tylko czy to dobrze dla szpitali i pacjentów? 28
  • Terlikowski – pomocnik Palikota 20 sty 2013, 20:00 Tomasz Terlikowski jest najlepszym, nawet jeśli tego nieświadomym, PR-owcem polityka, który na antyklerykalizmie próbuje zbudować poważną siłę polityczną. 34
  • Biedaemeryci 20 sty 2013, 20:00 Rok 2045. Francuski emeryt poranną kawę przegryza croissantem i idzie pograć w bule. Brytyjczyk wypija herbatę z mlekiem i idzie na ryby. Niemiecki emeryt po śniadaniu bierze ręcznik i wychodzi na plażę na Majorce. Polak... po porannej toalecie zabiera drugie śniadanie i idzie... 36
  • Umrze za radary 20 sty 2013, 20:00 O braku wyobraźni kierowców, braku wyobraźni władzy i brakach w budżecie mówi minister Sławomir Nowak, dziś ciacho znienawidzone. 40
  • Mama dwóch takich 20 sty 2013, 20:00 Pani Jadwiga była osobą nie z tej epoki, było w niej coś z przedwojennej damy. Miała też wyjątkowy stosunek do ludzi, niespotykaną kulturę osobistą i dystans do siebie. Niesamowita postać – tak wspominają zmarłą matkę braci Kaczyńskich ci, którzy ją dobrze znali. 46
  • Dobry zbój 20 sty 2013, 20:00 Po tym jak Artur Szpilka pobił się z przeciwnikiem na konferencji prasowej, jedni widzą w nim przyszłego mistrza świata, inni zwykłego bandytę. Od czasów Andrzeja Gołoty nie było w Polsce boksera, który wzbudza tyle emocji. 50
  • Pomidorowa pod krzyżem 20 sty 2013, 20:00 Wyrok w sprawie „krzyża w Sejmie” sędziny Alicji Fronczyk można uzasadnić na kilka sposobów. Po pierwsze: „kobiecą skromnością” i ostrożnością. Sędzina nie chciała zostać medialną gwiazdą jak sędzia Tuleya... 52
  • Krzyż a sprawa polska 20 sty 2013, 20:00 Sąd zasugerował Palikotystom, że jeśli chcą zdjąć krzyż z sejmowej sali, powinni wygrać wybory i taką decyzję przegłosować, a nie latać i skarżyć się, że widok krzyża gwałci ich tożsamość, wywołuje nocne koszmary, a w... 53
  • Mali – nowy Afganistan 20 sty 2013, 20:00 Wojna z radykalnym islamem rozgorzała na nowo. Eksperci twierdzą, że czeka nas nowy Afganistan. 54
  • Grzesznik bez skrupułów 20 sty 2013, 20:00 Lance Armstrong przyznał, że jest największym oszustem w historii sportu. Dla wielu Amerykanów jego spowiedź przed Oprah Winfrey była tylko elementem wyrachowanej gry obliczonej na złagodzenie kary. 58
  • Londyn jest nam potrzebny 20 sty 2013, 20:00 Nie wiem, czy w języku polskim istnieje słowo podobne do niemieckiego słowa Geisterfahrer. Wbrew pozorom nie chodzi tu o ducha, o widmo. Chodzi o kierowcę, który myli kierunki na autostradzie i jedzie pod prąd. Z reguły jazda taka kończy się dramatycznym wypadkiem, ale... 61
  • Jaśnie pan kontra Szwejk 20 sty 2013, 20:00 Piwosze przeciw kawoszom. W drugiej turze czeskich wyborów prezydenckich klasa średnia mierzy się z klasą robotniczą. 62
  • Męczennik sieci 20 sty 2013, 20:00 Aaron Swartz. Genialny programista i haker, guru całego pokolenia internautów, w wieku 26 lat popełnił samobójstwo. Sieć kanonizowała go już za życia, teraz został męczennikiem. 64
  • Władca cieni 20 sty 2013, 20:00 Na punkcie jego kosmetyków już oszalała połowa gwiazd Hollywood. Teraz mogą do nich dołączyć pruderyjne muzułmanki. Wojciech Inglot ma szansę na rewolucję w ortodoksyjnym świecie islamu. 66
  • Przerwany lot 20 sty 2013, 20:00 Bajka o samolocie – liniowcu marzeń – zmienia się w koszmar. Dreamliner, który miał wynieść nad chmury Boeinga i LOT, ugrzązł na długo uziemiony w hangarach. 70
  • Bez popity 20 sty 2013, 20:00 Wojciech Smarzowski znów rozlicza polskie grzechy główne. w „Drogówce” opowiada o korupcji, zdradzie i alkoholu. Brutalnie, ale też – jak zwykle – ze współczuciem. 72
  • Złoty chłopiec 20 sty 2013, 20:00 Żyjący wokalista, którego można nazwać królem popu? Być może już o nim zapomnieliście. Justin Timberlake, biały mężczyzna z czarnym głosem, po sześciu latach wraca z nową płytą. 76
  • Toksyczna namiętność 20 sty 2013, 20:00 Zanim zobaczymy Agnieszkę Grochowską w roli Danuty Wałęsy, możemy ją oglądać jako Hannah Arendt w Teatrze Telewizji. 78
  • Tydzień kultury polskiej 20 sty 2013, 20:00 Już niedługo w sklepach powieść Ilony Felicjańskiej „Wszystkie odcienie czerni”. Dużo mięsnych fragmentów tej książki o spazmach i orgazmach opublikował już „Super Express”. Wydaje mi się jednak, że to... 79
  • Patrol filmowy Tomasza Raczka 20 sty 2013, 20:00 Życie Pi Najeżam się za każdym razem, gdy w kinowej kasie biletowej pytają mnie, czy mam swoje okulary do 3D. A gdy odpowiadam, że mam tylko własne, „normalne” – każą mi dopłacać 3 zł za plastikową tandetę. A w... 79
  • Muzyczny ranking Piotra Metza 20 sty 2013, 20:00 Yo La Tengo Fade Sonic Po gatunkowych eksperymentach na poprzednim albumie zespół powrócił na sprawdzone terytoria. A jednocześnie nadal brzmi świeżo i oryginalnie. Na tej płycie słychać niemal wszystkie odmiany gitarowego rocka,... 80
  • Piotr Kofta wie, co czytać 20 sty 2013, 20:00 Naga wyspa. Gułag Tity Božidar Jezernik, przeł. Joanna Pomorska, Joanna Sławińska Czarne 2013 W tej książce pozory mogą mylić. Słoweński historyk i socjolog nie pisze ani o Kambodży czasów Czerwonych Khmerów, ani o maoistowskich... 80
  • Lista przegranych 20 sty 2013, 20:00 Jak zwykle styczniową porą z mojej inicjatywy zebrało się grono prześmiewców, którzy podczas już XX Biesiady Felietonistów ocenili miniony rok, przyznając swe szydercze tytuły. W gościnnych progach gdańskiej restauracji VNS unosiła się frywolna atmosfera, a duch absurdu rodem... 81
  • Bitwa na bitwy 20 sty 2013, 20:00 Pan prezydent Bronisław Komorowski, to jest ten pan, który teraz na każdym zdjęciu stoi bez wąsów, stanął na czele obchodów 150. rocznicy wybuchu powstania styczniowego, wielkiego, patriotycznego, zrywu Polaków. Prawo i Sprawiedliwość... 81
  • Jak długo potrwam 20 sty 2013, 20:00 Podrzucane są tematy – widzom, czytelnikom, dziennikarzom. Robią to politycy, media i pewnie z rzadka służby: „tajne, jawne i dwupłciowe”. To jak rzucanie kości z ochłapem mięsa. I od razu kłębowisko. Zwykle stoję... 82
  • Perspektywy na rok 2013 - Kompania dobra na kryzys 20 sty 2013, 20:00 Węgiel pozostanie surowcem stanowiącym o bezpieczeństwie energetycznym Polski - mówi Joanna Strzelec-Łobodzińska, prezes zarządu Kompanii Węglowej. 83
  • Perspektywy na rok 2013 - Po pierwsze, jakość 20 sty 2013, 20:00 To będzie kolejny dobry rok dla Konspolu. To przekonanie wiążę przede wszystkim z wielkością naszej produkcji i jej jakością – mówi Kazimierz Pazgan, prezes i założyciel firmy. 86
  • Perspektywy na rok 2013 - Zadyszka rynku leków 20 sty 2013, 20:00 Rok 2012 był pierwszym od ponad 20 lat rokiem spadku sprzedaży na rynku farmaceutycznym. To zjawisko dość zaskakujące, bo dotychczas branża była wyjątkowo odporna na wszelkie wahania koniunktury. 88
  • Perspektywy na rok 2013 - Telewizor osobisty 20 sty 2013, 20:00 Inteligentne telewizory, które przestały być tylko odbiornikami, to jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się kategorii w branży elektroniki konsumenckiej - mówi Ireneusz Smaga, prezes firmy Panasonic w Polsce i krajach bałtyckich. 90
  • Perspektywy na rok 2013 - Zdefiniowane procenty 20 sty 2013, 20:00 Polska wódka doczekała się definicji. W końcu dowiemy się, które wódki są naprawdę polskie, a polska wódka stanie się prawdziwie jakościową marką za granicą. Czy dzięki temu nareszcie podbije świat? 92
  • Perspektywy na rok 2013 - Starać się bardziej 20 sty 2013, 20:00 Będziemy konsekwentnie realizować strategię „We try harder”, która w latach 60. spowodowała dynamiczny rozwój Avis na świecie, a obecnie pozwala utrzymać nam pozycję jednego z liderów na rynku globalnym – mówi Radosław Lesiak, wiceprezes Avis Poland. 93
  • Perspektywy na rok 2013 - Teva buduje hybrydę 20 sty 2013, 20:00 Teva, do tej pory postrzegana jako największa na świecie firma generyczna, dziś jest już firmą hybrydową, opartą na portfolio z różnych obszarów. Będziemy kontynuować tę strategię hybrydowego portfolio – mówi Michał Nitka, dyrektor generalny Teva Pharmaceuticals. 94
  • Perspektywy na rok 2013 - Szansa dla najlepszych 20 sty 2013, 20:00 Będziemy nadal koncentrować się na Warszawie, bo trafia tu większość firm, które chcą rozpocząć swój biznes w Polsce. Jednak chcemy zachować równowagę między inwestycjami na rynku warszawskim i pozawarszawskim – mówi Waldemar Olbryk, prezes Skanska Property Poland. 95
  • Perspektywy na rok 2013 - Słodka wojna o kwoty 20 sty 2013, 20:00 W Brukseli trwa dyskusja na temat otwarcia wspólnotowego rynku dla importu cukru spoza Unii i zniesienia systemu kwotowego. Efektem może być obniżenie produkcji cukru o 30 proc., upadek wielu cukrowni i likwidacja upraw buraków cukrowych w wielu krajach członkowskich. 96
  • Perspektywy na rok 2013 - 20 lat wzrostu 20 sty 2013, 20:00 Polska będzie się rozwijać jeszcze przez dwie dekady. A co potem? Wielkie spowolnienie i groźba wykluczenia ze ścisłej dwudziestki najsilniejszych gospodarek na świecie – przewiduje PwC. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany