Szeryf na pół gwizdka

Szeryf na pół gwizdka

Opozycja znów będzie odwoływać ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. I znów się jej nie uda. Tylko czy to dobrze dla szpitali i pacjentów?
Wielkie zadłużone szpitale stoją nad przepaścią. Pacjenci miesiącami czekają na wizytę albo zabieg. W aptece coraz więcej wydają na leki. Co na to Bartosz Arłukowicz?

1.

Znalazł formułkę, jak odpowiadać na stale powracające do niego pytanie: „Jak to jest być najgorzej ocenianym ministrem?”.

Tłumaczy wówczas cierpliwie, że nie szedł do resortu po zaszczyty i popularność, lecz po to by reformować służbę zdrowia.

A prawda o służbie zdrowia jest prosta. Kiedy kolejki do lekarzy są niewielkie, a za leki płaci się mało – jest dobrze. Kiedy kolejki są duże, a leki drogie – jest źle.

Jak jest w Polsce? Źle. A jeśli wierzyć dyrektorom dużych szpitali, instytutów medycznych albo na przykład rzeczniczce praw pacjenta – fatalnie.

Pani rzecznik pod koniec ubiegłego roku napisała do Narodowego Funduszu Zdrowia i samego ministra dramatyczny list.

Co z niego wynika?

Dyrektorzy dwóch wielkich ośrodków pediatrycznych – Centrum Zdrowia Dziecka oraz Instytutu Matki i Dziecka – zmuszeni byli stanąć w progu swoich placówek i odsyłać interesantów z kwitkiem.

Dlaczego?

Skończyły im się pieniądze.

Tak dramatycznej sytuacji nie było jeszcze nigdy – skargi od pacjentów napływające do urzędu pobiły wszelkie rekordy.

Kasy w szpitalach – nie tylko pediatrycznych – zaczęło brakować już w sierpniu.

Ograniczono dostęp do opieki z zakresu chirurgii urazowej, okulistyki, kardiologii, neurologii, reumatologii, endokrynologii – a pisząc w skrócie, do wszystkiego.

Dostęp do rehabilitacji?

„Niemal niemożliwy”.

Kobiety w ciąży?

Wiele z nich pozbawiono opieki medycznej, muszą ją kupować prywatnie.

Konkluzja?

Pani rzecznik uważa, że system ochrony zdrowia jest zagrożony.
2.

Arłukowicz – otoczony rzecznikami i fachowcami od PR – urzęduje w pięknym barokowym pałacu Paca w centrum Warszawy. Opozycja nazywa pałac „wieżą z kości słoniowej”, z której minister coraz mniej wyraźnie widzi otaczającą go rzeczywistość.

Jak zwał, tak zwał. W każdym razie w pałacu trwają przygotowania, jak podczas dyskusji nad wotum nieufności wytłumaczyć, dlaczego jest dobrze, skoro wszyscy widzą, że jest źle.

Koronny argument będzie oczywisty.

Budżet Narodowego Funduszu Zdrowia (czyli kasa na leczenie podatników) zwiększył się od 2005 r. z 35 mld do 65 mld zł.

Statystycznie wygląda to więc nieźle, tyle że statystyka nie uwzględnia tego, że my, Polacy, jesteśmy coraz starsi i coraz słabszego zdrowia, a nasze leczenie jest coraz bardziej specjalistyczne, więc coraz droższe. No i tego, że choć stanowimy siódmą gospodarkę w UE, to na zdrowie obywatela wydajemy jedną z najniższych kwot w Unii. Czesi, Słowacy, Węgrzy wydają dwa razy więcej.

3.

Dalszą linię obrony też łatwo można przewidzieć. Pieniędzy jest tyle, ile jest. Za mało? Na zdrowie zawsze będzie za mało. Dlatego trzeba się zastanowić, jak je racjonalnie wydawać.

Dług szpitali jest ogromny – 10 mld zł. Problem w tym, że mamy ponad tysiąc szpitali, a zadłuża się regularnie tylko kilkadziesiąt. Pozostałe radzą sobie dobrze.

Konkluzja ministerstwa jest prosta – trzeba rozprawić się z pasożytami. Tyle że rzeczywistość jest bardziej skomplikowana. Wśród tych zadłużonych są największe placówki oraz instytuty medyczne. Szpitale od najcięższych, najtrudniejszych przypadków. Urzędnicy resortu zdrowia nie ukrywają – większość z nich stoi nad przepaścią.

Co robić?

Znowu – tak jak co roku – dosypać pieniędzy? Ulegać szantażowi, jak minister określał zapowiedzi dyrektorów: „Za chwilę przestaniemy leczyć”, „Ludzie zaczną umierać” – czy wziąć to wszystko za twarz?

Bartosz Arłukowicz opowiada się za tą drugą opcją – tak przynajmniej brzmiał na ostatniej komisji zdrowia.

Machał szabelką – czyli raportem, skąd się bierze dług placówek ochrony zdrowia. Raportu nie ma, ale są przecieki.

Głównym negatywnym bohaterem dokumentu ma być Centrum Zdrowia Dziecka zadłużone na 200 mln zł.

Podobno szefowie Centrum zamiast racjonalnie wydawać środki, wyrzucają je w błoto: na pensje, administrację. Hodują w szpitalu dziwne prywatne spółki, wchodzą w podejrzane konszachty z firmami skupującymi długi.

Czas z tym skończyć!

Z „podobno” trudno dyskutować, więc trzeba poczekać na ostateczny raport.

Jednak już dziś są przynajmniej dwie wątpliwości. Po pierwsze, gdzie był przez lata resort zdrowia, który nadzoruje wielkie szpitale? To przecież właśnie minister odpowiada za to, co dzieje się w podległych mu instytutach.

I czy mityczny raport o długach nie jest wyważaniem otwartych drzwi albo zwykłym trikiem PR- -owskim. Przecież raport o wielkich szpitalach i instytutach zrobił już NIK, we wrześniu zeszłego roku.

4.

Jeśli są patologie – a są – to resort zdrowia powinien o nich wiedzieć, a nawet jest za nie odpowiedzialny.

Bo patologie zaczynają się na samej górze.

Podległy ministrowi Narodowy Fundusz Zdrowia określa, ile płaci za jaką procedurę medyczną. Jedne są wyceniane marnie (np. leczenie pediatryczne), na innych – jak na jednodniowej chemioterapii – można zarobić kokosy.

(Takie na przykład Centrum Zdrowia Dziecka jest placówką szczególną, która leczy tylko dzieci. A leczenie dzieci jest przez Fundusz bardzo źle wyceniane).

Duży szpital, który ma obowiązek leczyć kompleksowo, odwala więc czarną robotę: musi wykonywać trudne i tanie zabiegi.

Te najbardziej intratne często przejmuje ktoś inny.

Kto?

Powstające wokół szpitala, jak huby, prywatne ośrodki zdrowia. Robią tylko to, co chcą, czyli co się najbardziej opłaca, a państwo im za to płaci.

– To jak ja mam nie zadłużać? – rozkłada ręce dyrektor dużego szpitala.

Zgoda – w tych małych prywatnych ośrodkach pracują lekarze z dużych szpitali. Zarabiają na chorych, których sami sobie przysyłają. Nieetyczne? Jest ich za co winić?

Działają zgodnie z prawem dzięki przedziwnym działaniom NFZ, który dzieli publiczne pieniądze. Jeśli więc minister chce zmuszać dyrektorów, by robili porządek u siebie w placówkach, powinien zacząć też porządki u siebie i w NFZ.

Arłukowicz zapowiada, że NFZ zostanie zdecentralizowany, a pieniądze będą dzielone inaczej. Już nie przez Fundusz – ma do tego powstać nowa agencja. Kiedy? Nie wiadomo.

Obracamy się wciąż w sferze zapowiedzi i słów.

5.

Arłukowicz za wszelką cenę chce pokazać za to, że walczy z ciemną stroną służby zdrowia – lobby, poczuciem, że niektórzy stoją ponad prawem, koncernami farmaceutycznymi.

Sięga jednak po metody, które niektórym przypominają IV RP. Zwłaszcza upodobanie do „trzech liter”. Może jego zacięcie bierze się jeszcze z czasów komisji hazardowej.

– Jemu zostało z tamtych czasów przekonanie o życiu w świecie spisku – opowiada jeden z prominentnych polityków PO.

Latem do CBA Arłukowicz skierował sprawę prof. Jerzego Szaflika i odwołał go z funkcji konsultanta krajowego okulistyki. Poszło o to, że Szaflik w swojej prywatnej klinice mikrochirurgii Oko Laser przeprowadzał przeszczepy rogówki poza kontrolą Poltransplantu.

Z punktu widzenia ministra sprawa była prosta. Profesor, konsultant ds. okulistyki, miał dbać o czystość procedur. A jego klinika procedury łamała.

Dlatego minister musiał działać.

Jakie są efekty?

CBA sprawą się nie zajęło, przekazało ją do prokuratury. Prokuratura bada i będzie badała jeszcze wiele miesięcy.

Minister wystąpił w roli szeryfa, ale dostał błyskawiczną kontrę ze strony autorytetów medycznych. Profesorowie, Naczelna Izba Lekarska, Polskie Towarzystwo Okulistyczne słali protesty. „Takie postępowanie godzi w dobre imię prof. Szalika, ale także kładzie niesłusznie cień na całą okulistykę polską (…) uderza w rozwój transplantologii” – napisał szef PTO.

Co na to Arłukowicz? Niewiele. Mógłby poskarżyć się na lobby profesorskie, mógłby powiedzieć, że sławy medyczne nie stoją ponad prawem. Tyle że musiałby pójść na kolejną wojnę – której mógłby nie przeżyć.

Tak naprawdę sprawa prof. Szaflika może być symboliczna dla całości działań ministra zdrowia.

To, że konsultanci krajowi i wojewódzcy – którzy mają wpływ na wycenę świadczeń medycznych, kierunki polityki zdrowotnej – działają w prywatnym biznesie, współpracują z koncernami farmaceutycznymi, nie jest nowością.

Już Julia Pitera jako pełnomocnik rządu ds. korupcji ustaliła, że wielu konsultantów kieruje prywatnymi klinikami. Uznała, że to może rodzić konflikt interesów.

Ponad rok temu wysłała interpelację do Arłukowicza. W odpowiedzi mogła przeczytać, że „prace są prowadzone”.

Dlaczego tak długo?

Resort regularnie zapowiada, że w najbliższym czasie je ogłosi.

Zamiast więc zająć się ustawowym rozwiązaniem nabrzmiałego od lat problemu, Arłukowicz wdał się w Szaflik show i dostał kolejny raz po głowie.

6.

Czy ma się czym pochwalić?

Tak, tym razem koniec roku obył się bez medycznych protestów. Szpitale i lekarze podpisali kontrakty z NFZ, lista leków refundowanych budzi coraz mniej emocji.

To powody do optymizmu o tyle sztuczne, że kontrakty wielu z tych szpitali są wieloletnie, a lista refundacyjna działa, ale – jak wynika z badań – Polacy coraz więcej płacą za leki z własnej kieszeni.

Dlaczego? Resort nie wymyślił jeszcze, jak wymuszać na lekarzach i aptekach, by polecali pacjentom najtańsze tabletki.

Czym jeszcze może się pochwalić minister?

Ciągle ma plan!

Decentralizacja NFZ, regionalizacja polityk zdrowotnych, rzetelna wycena procedur, naprawa instytutów i szpitali klinicznych, refundacja in vitro, dodatkowe ubezpieczenia i dyskusja o koszyku świadczeń gwarantowanych. Do tego jeszcze informatyzacja ochrony zdrowia.

Może tak wymieniać w nieskończoność.

Tyle że wszystkim powoli przestaje starczać cierpliwości, by słuchać kolejnych zapowiedzi.

Arłukowicz obrywa więc z każdej strony – nieważne, czy robi coś dobrze, czy źle.

Przykład?

Gdy wprowadzono system elektroniczny e-WUŚ, który pozwala pacjentom łatwo, bez biurokratycznych barier rejestrować się do lekarza, ogólnopolska gazeta napisała: „e-WUŚ też spaprali”.

Arłukowicz uznał to za niesprawiedliwie, bo system akurat działa nieźle. I zdaje się, że miał rację.

Tylko co z tego?

Nawet premier miał wątpliwości, bo długo i szczegółowo pytał go: „O co chodzi?”.

Ministrowi na pocieszenie znajomi opowiadają żart, że następny, kompleksowy system informatyczny w służbie zdrowia będzie się nazywał „B-artuś”, na jego cześć. Pytanie tylko, czy minister doczeka na stanowisku na jego wprowadzenie.

Arłukowicz bardzo szybko z popularnego, energicznego polityka zmienił się w urzędnika – którego Polacy zwyczajnie nie lubią. Wygląda na to, że niezależnie od tego, co zrobi, będzie już tylko wizerunkowym obciążeniem dla rządu.

Ostatni cios pan minister zdrowia dostał od Jerzego Owsiaka – jednego z najpopularniejszych Polaków, szefa charytatywnej Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.

Owsiak stwierdził, że resort zdrowia w ogóle nie współpracuje z jego fundacją.

Bartosz Arłukowicz próbował łagodzić sprawę. Opowiadał, że jest osobiście zaangażowany w działanie Orkiestry, i to od lat.

Sugerował też, że „zna Jurka” osobiście.

Nie miał tylko odwagi przyznać, że Owsiak przestał odbierać od niego telefony.

I przekazał mu przez żonę, żeby minister – jeśli ma jakieś sprawy – kontaktował się bezpośrednio… z rzecznikiem WOŚP.

Okładka tygodnika WPROST: 4/2013
Więcej możesz przeczytać w 4/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 4/2013 (1561)

  • Strącani w niebyt 20 sty 2013, 20:00 Mówiąc wprost, upadek ze szczytów na sam dół jeszcze nigdy nie był tak szybki ani tak dramatyczny jak w dzisiejszym świecie. Kiedyś polityka zabijało się gazetą. Dziś gazety już nie nadążają. Internet, media społecznościowe, stale otwarte oko kamery potrzebują świeżych twarzy... 4
  • Kisiel o politykach 20 sty 2013, 20:00 Gala wręczenia Nagród Kisiela 2012 za nami – relację zamieścimy w następnym numerze „Wprost”. Wśród laureatów jest m.in. Tadeusz Mazowiecki, którego Stefan Kisielewski wspominał w „Abecadle” (1987-1989) – spisie anegdot i opinii o ludziach,... 5
  • Modły za Cháveza 20 sty 2013, 20:00 Wenezuela modli się za swojego prezydenta. Zmagający się z rakiem Hugo Chávez nie pokazuje się publicznie od 10 grudnia. 6
  • Marcinkiewicz stracił pracę 20 sty 2013, 20:00 Czy to prawda, że bank Goldman Sachs zwolnił pana z pracy? Pisze o tym „Rzeczpospolita”. Tak, zakończyłem współpracę z Goldman Sachs. Ale prowadzę cały czas działalność gospodarczą, współpracuję z innymi podmiotami... 6
  • Bunga-bunga do wyborów 20 sty 2013, 20:00 W czasie wyborów, które za miesiąc odbędą się we Włoszech, o miejsca w parlamencie ubiegać się będzie ponad sto partii i partyjek. Wśród nich znajdzie się też zarejestrowany właśnie Ruch Bunga-Bunga. Autorem tego określenia jest... 7
  • „Dziadkowie i wnuki. Wspólna historia” 20 sty 2013, 20:00 Pod takim hasłem rusza dziś (21 stycznia) kampania społeczna Fundacji Dzieci Niczyje pod patronem honorowym rzecznik praw obywatelskich prof. Ireny Lipowicz. – Każde dziecko powinno dorastać, mając wokół siebie odpowiedzialnych,... 7
  • Marihuana nie dla dzieci 20 sty 2013, 20:00 Za 30-40 zł każdy może mieć blanta. 7
  • Za tydzień DVD z „Wprost”: „Skok życia” 20 sty 2013, 20:00 Już za tydzień „Wprost” będzie można kupić z filmem „Skok życia” na DVD. Komedia Brada Mirmana to historia grupy paryskich włamywaczy, którzy postanawiają spróbować swoich sił za oceanem. W obcym im Chicago... 7
  • Wszyscy byliśmy ślepi 20 sty 2013, 20:00 Staś Fryczkowski popełnił samobójstwo. W swoim pokoju, wieczorem, tuż przed wigilią. Pod wpływem psychozy ponarkotykowej. był uczniem prestiżowego liceum w Warszawie, Miał 16 lat. Palił od kilku miesięcy. Matka Stasia zdecydowała się przerwać milczenie. zrobiła to dla innych... 10
  • Dzieci odlatują w śmierć 20 sty 2013, 20:00 Pod polskimi szkołami nie stoją dilerzy. Nie muszą, bo marihuanę, najpopularniejszy wśród dzieciaków narkotyk, można załatwić na telefon. 14
  • Cena wolności 20 sty 2013, 20:00 Polskie sądy co roku niesłusznie skazują kilkaset osób. Poszkodowani coraz częściej walczą o to, żeby państwo zapłaciło im za czas spędzony za kratami. Tylko ile właściwie kosztuje wolność? 18
  • Wielkie powstanie styczniowe 20 sty 2013, 20:00 Jutro [22 stycznia – red.] mija 150 lat od wybuchu powstania styczniowego. Polacy, jak zwykle, wracają do nonsensownej dyskusji, czy można było wygrać, czy warto było walczyć. Wygrać nie można było, bo nikt w Europie nie chciał wówczas wolnej Polski, a walczyć zapewne... 23
  • Francuski łącznik za sterami 20 sty 2013, 20:00 Były żołnierz Legii Cudzoziemskiej, oszust bez wykształcenia, alkoholik, podejrzewany o kontakty z obcym wywiadem. Z samolotów jego firmy korzystali premier, prezydent, szefowie partii politycznych. Służby specjalne wolałyby zapomnieć o tej historii. 24
  • Szeryf na pół gwizdka 20 sty 2013, 20:00 Opozycja znów będzie odwoływać ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. I znów się jej nie uda. Tylko czy to dobrze dla szpitali i pacjentów? 28
  • Terlikowski – pomocnik Palikota 20 sty 2013, 20:00 Tomasz Terlikowski jest najlepszym, nawet jeśli tego nieświadomym, PR-owcem polityka, który na antyklerykalizmie próbuje zbudować poważną siłę polityczną. 34
  • Biedaemeryci 20 sty 2013, 20:00 Rok 2045. Francuski emeryt poranną kawę przegryza croissantem i idzie pograć w bule. Brytyjczyk wypija herbatę z mlekiem i idzie na ryby. Niemiecki emeryt po śniadaniu bierze ręcznik i wychodzi na plażę na Majorce. Polak... po porannej toalecie zabiera drugie śniadanie i idzie... 36
  • Umrze za radary 20 sty 2013, 20:00 O braku wyobraźni kierowców, braku wyobraźni władzy i brakach w budżecie mówi minister Sławomir Nowak, dziś ciacho znienawidzone. 40
  • Mama dwóch takich 20 sty 2013, 20:00 Pani Jadwiga była osobą nie z tej epoki, było w niej coś z przedwojennej damy. Miała też wyjątkowy stosunek do ludzi, niespotykaną kulturę osobistą i dystans do siebie. Niesamowita postać – tak wspominają zmarłą matkę braci Kaczyńskich ci, którzy ją dobrze znali. 46
  • Dobry zbój 20 sty 2013, 20:00 Po tym jak Artur Szpilka pobił się z przeciwnikiem na konferencji prasowej, jedni widzą w nim przyszłego mistrza świata, inni zwykłego bandytę. Od czasów Andrzeja Gołoty nie było w Polsce boksera, który wzbudza tyle emocji. 50
  • Pomidorowa pod krzyżem 20 sty 2013, 20:00 Wyrok w sprawie „krzyża w Sejmie” sędziny Alicji Fronczyk można uzasadnić na kilka sposobów. Po pierwsze: „kobiecą skromnością” i ostrożnością. Sędzina nie chciała zostać medialną gwiazdą jak sędzia Tuleya... 52
  • Krzyż a sprawa polska 20 sty 2013, 20:00 Sąd zasugerował Palikotystom, że jeśli chcą zdjąć krzyż z sejmowej sali, powinni wygrać wybory i taką decyzję przegłosować, a nie latać i skarżyć się, że widok krzyża gwałci ich tożsamość, wywołuje nocne koszmary, a w... 53
  • Mali – nowy Afganistan 20 sty 2013, 20:00 Wojna z radykalnym islamem rozgorzała na nowo. Eksperci twierdzą, że czeka nas nowy Afganistan. 54
  • Grzesznik bez skrupułów 20 sty 2013, 20:00 Lance Armstrong przyznał, że jest największym oszustem w historii sportu. Dla wielu Amerykanów jego spowiedź przed Oprah Winfrey była tylko elementem wyrachowanej gry obliczonej na złagodzenie kary. 58
  • Londyn jest nam potrzebny 20 sty 2013, 20:00 Nie wiem, czy w języku polskim istnieje słowo podobne do niemieckiego słowa Geisterfahrer. Wbrew pozorom nie chodzi tu o ducha, o widmo. Chodzi o kierowcę, który myli kierunki na autostradzie i jedzie pod prąd. Z reguły jazda taka kończy się dramatycznym wypadkiem, ale... 61
  • Jaśnie pan kontra Szwejk 20 sty 2013, 20:00 Piwosze przeciw kawoszom. W drugiej turze czeskich wyborów prezydenckich klasa średnia mierzy się z klasą robotniczą. 62
  • Męczennik sieci 20 sty 2013, 20:00 Aaron Swartz. Genialny programista i haker, guru całego pokolenia internautów, w wieku 26 lat popełnił samobójstwo. Sieć kanonizowała go już za życia, teraz został męczennikiem. 64
  • Władca cieni 20 sty 2013, 20:00 Na punkcie jego kosmetyków już oszalała połowa gwiazd Hollywood. Teraz mogą do nich dołączyć pruderyjne muzułmanki. Wojciech Inglot ma szansę na rewolucję w ortodoksyjnym świecie islamu. 66
  • Przerwany lot 20 sty 2013, 20:00 Bajka o samolocie – liniowcu marzeń – zmienia się w koszmar. Dreamliner, który miał wynieść nad chmury Boeinga i LOT, ugrzązł na długo uziemiony w hangarach. 70
  • Bez popity 20 sty 2013, 20:00 Wojciech Smarzowski znów rozlicza polskie grzechy główne. w „Drogówce” opowiada o korupcji, zdradzie i alkoholu. Brutalnie, ale też – jak zwykle – ze współczuciem. 72
  • Złoty chłopiec 20 sty 2013, 20:00 Żyjący wokalista, którego można nazwać królem popu? Być może już o nim zapomnieliście. Justin Timberlake, biały mężczyzna z czarnym głosem, po sześciu latach wraca z nową płytą. 76
  • Toksyczna namiętność 20 sty 2013, 20:00 Zanim zobaczymy Agnieszkę Grochowską w roli Danuty Wałęsy, możemy ją oglądać jako Hannah Arendt w Teatrze Telewizji. 78
  • Tydzień kultury polskiej 20 sty 2013, 20:00 Już niedługo w sklepach powieść Ilony Felicjańskiej „Wszystkie odcienie czerni”. Dużo mięsnych fragmentów tej książki o spazmach i orgazmach opublikował już „Super Express”. Wydaje mi się jednak, że to... 79
  • Patrol filmowy Tomasza Raczka 20 sty 2013, 20:00 Życie Pi Najeżam się za każdym razem, gdy w kinowej kasie biletowej pytają mnie, czy mam swoje okulary do 3D. A gdy odpowiadam, że mam tylko własne, „normalne” – każą mi dopłacać 3 zł za plastikową tandetę. A w... 79
  • Muzyczny ranking Piotra Metza 20 sty 2013, 20:00 Yo La Tengo Fade Sonic Po gatunkowych eksperymentach na poprzednim albumie zespół powrócił na sprawdzone terytoria. A jednocześnie nadal brzmi świeżo i oryginalnie. Na tej płycie słychać niemal wszystkie odmiany gitarowego rocka,... 80
  • Piotr Kofta wie, co czytać 20 sty 2013, 20:00 Naga wyspa. Gułag Tity Božidar Jezernik, przeł. Joanna Pomorska, Joanna Sławińska Czarne 2013 W tej książce pozory mogą mylić. Słoweński historyk i socjolog nie pisze ani o Kambodży czasów Czerwonych Khmerów, ani o maoistowskich... 80
  • Lista przegranych 20 sty 2013, 20:00 Jak zwykle styczniową porą z mojej inicjatywy zebrało się grono prześmiewców, którzy podczas już XX Biesiady Felietonistów ocenili miniony rok, przyznając swe szydercze tytuły. W gościnnych progach gdańskiej restauracji VNS unosiła się frywolna atmosfera, a duch absurdu rodem... 81
  • Bitwa na bitwy 20 sty 2013, 20:00 Pan prezydent Bronisław Komorowski, to jest ten pan, który teraz na każdym zdjęciu stoi bez wąsów, stanął na czele obchodów 150. rocznicy wybuchu powstania styczniowego, wielkiego, patriotycznego, zrywu Polaków. Prawo i Sprawiedliwość... 81
  • Jak długo potrwam 20 sty 2013, 20:00 Podrzucane są tematy – widzom, czytelnikom, dziennikarzom. Robią to politycy, media i pewnie z rzadka służby: „tajne, jawne i dwupłciowe”. To jak rzucanie kości z ochłapem mięsa. I od razu kłębowisko. Zwykle stoję... 82
  • Perspektywy na rok 2013 - Kompania dobra na kryzys 20 sty 2013, 20:00 Węgiel pozostanie surowcem stanowiącym o bezpieczeństwie energetycznym Polski - mówi Joanna Strzelec-Łobodzińska, prezes zarządu Kompanii Węglowej. 83
  • Perspektywy na rok 2013 - Po pierwsze, jakość 20 sty 2013, 20:00 To będzie kolejny dobry rok dla Konspolu. To przekonanie wiążę przede wszystkim z wielkością naszej produkcji i jej jakością – mówi Kazimierz Pazgan, prezes i założyciel firmy. 86
  • Perspektywy na rok 2013 - Zadyszka rynku leków 20 sty 2013, 20:00 Rok 2012 był pierwszym od ponad 20 lat rokiem spadku sprzedaży na rynku farmaceutycznym. To zjawisko dość zaskakujące, bo dotychczas branża była wyjątkowo odporna na wszelkie wahania koniunktury. 88
  • Perspektywy na rok 2013 - Telewizor osobisty 20 sty 2013, 20:00 Inteligentne telewizory, które przestały być tylko odbiornikami, to jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się kategorii w branży elektroniki konsumenckiej - mówi Ireneusz Smaga, prezes firmy Panasonic w Polsce i krajach bałtyckich. 90
  • Perspektywy na rok 2013 - Zdefiniowane procenty 20 sty 2013, 20:00 Polska wódka doczekała się definicji. W końcu dowiemy się, które wódki są naprawdę polskie, a polska wódka stanie się prawdziwie jakościową marką za granicą. Czy dzięki temu nareszcie podbije świat? 92
  • Perspektywy na rok 2013 - Starać się bardziej 20 sty 2013, 20:00 Będziemy konsekwentnie realizować strategię „We try harder”, która w latach 60. spowodowała dynamiczny rozwój Avis na świecie, a obecnie pozwala utrzymać nam pozycję jednego z liderów na rynku globalnym – mówi Radosław Lesiak, wiceprezes Avis Poland. 93
  • Perspektywy na rok 2013 - Teva buduje hybrydę 20 sty 2013, 20:00 Teva, do tej pory postrzegana jako największa na świecie firma generyczna, dziś jest już firmą hybrydową, opartą na portfolio z różnych obszarów. Będziemy kontynuować tę strategię hybrydowego portfolio – mówi Michał Nitka, dyrektor generalny Teva Pharmaceuticals. 94
  • Perspektywy na rok 2013 - Szansa dla najlepszych 20 sty 2013, 20:00 Będziemy nadal koncentrować się na Warszawie, bo trafia tu większość firm, które chcą rozpocząć swój biznes w Polsce. Jednak chcemy zachować równowagę między inwestycjami na rynku warszawskim i pozawarszawskim – mówi Waldemar Olbryk, prezes Skanska Property Poland. 95
  • Perspektywy na rok 2013 - Słodka wojna o kwoty 20 sty 2013, 20:00 W Brukseli trwa dyskusja na temat otwarcia wspólnotowego rynku dla importu cukru spoza Unii i zniesienia systemu kwotowego. Efektem może być obniżenie produkcji cukru o 30 proc., upadek wielu cukrowni i likwidacja upraw buraków cukrowych w wielu krajach członkowskich. 96
  • Perspektywy na rok 2013 - 20 lat wzrostu 20 sty 2013, 20:00 Polska będzie się rozwijać jeszcze przez dwie dekady. A co potem? Wielkie spowolnienie i groźba wykluczenia ze ścisłej dwudziestki najsilniejszych gospodarek na świecie – przewiduje PwC. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany