Mali – nowy Afganistan

Mali – nowy Afganistan

Wojna z radykalnym islamem rozgorzała na nowo. Eksperci twierdzą, że czeka nas nowy Afganistan.
Nowy front wojny Zachodu z dżihadem przebiega dziś w Afryce. Gdy piszemy ten tekst, francuscy żołnierze atakują islamskie oddziały powstańcze na pustyni w centralnym Mali, w rejonie miasta Diabaly. Niedobitki rozsypanej armii malijskiej próbują odeprzeć kontrofensywę rebeliantów na rogatkach Banamby, oddalonej zaledwie 150 kilometrów od stolicy kraju, Bamako. Jednocześnie w sąsiedniej Algierii trwa dramat zakładników, w tym kilkudziesięciu z państw Zachodu, uwięzionych przez islamskich bojowników na terenie rafinerii gazu.

Powstańcy z kilku powiązanych z Al-Kaidą grup (największa to Ruch na rzecz Jedności i Dżihadu w Afryce Zachodniej – MOJWA) kontrolują północną część Mali, większą od terytorium Francji. Paryż, ustami prezydenta François Hollande’a zapowiada, że ich zniszczy i zaprowadzi na Północy rządy prawa. Ma tego dokonać naprędce zmontowane pospolite ruszenie, składające się docelowo z 2,5 tys. żołnierzy francuskich (na razie jest ich tam 1,4 tys.) i ponad 3 tys. z państw zachodnioafrykańskich.

Francuska interwencja rozpoczęła się po tym, gdy islamiści zbliżyli się do rogatek oddalonego 500 km od Bamako miasta Sévaré. Jego zdobycie – wraz z lotniskiem – oznaczałoby przejęcie przez rebeliantów znakomitej strategicznej bazy i w przyszłości znacznie utrudniłoby jakiekolwiek próby wyparcia rebelii na północ. Zagroziłoby też sześciu tysiącom obywateli francuskich mieszkających na stałe w byłej kolonii. Dlatego – choć operację planowano dopiero na wrzesień, gdy gotowe do walki miały być szkolone przez Zachód oddziały koalicji afrykańskiej – Hollande postanowił nie czekać i rozkazem poderwał helikoptery i myśliwce z bazy francuskiej w Czadzie. W pierwszym dniu walk zginęły dziesiątki malijskich żołnierzy, Francuzi stracili śmigłowiec i pilota, zabili 12 rebeliantów. Ci nie wystraszyli się jednak bombardowań i po początkowym odwrocie znów ruszyli na południe, wchodząc do kolejnych pustynnych wsi. Konieczne okazało się lądowanie oddziałów specjalnych.

Interwencja ma poparcie ONZ, większości państw Afryki i Zachodu. Unia Europejska wysyła do Mali misję szkoleniową w sile 250 żołnierzy. Niewykluczone, że znajdą się wśród nich Polacy.

Choć Human Rights Watch donosi, że w wyniku francuskich bombardowań w mieście Konna zginęli cywile, większość Malijczyków przyjęła francuską odsiecz z entuzjazmem. Tak przynajmniej twierdzą francuskie media. – Jesteśmy dumni z Francuzów – mówi dla francuskiego radia Moussa, który uciekł z kontrolowanego przez rebelię Timbuktu. – Dusiliśmy się, a Francja daje nam tlen. W Bamako trójkolorowe flagi powiewają razem z malijskimi – rzecz nie do pomyślenia jeszcze przed kilkoma miesiącami. – Hollande jest tu teraz najpopularniejszym człowiekiem świata, lepszym nawet od Obamy – wołają mieszkańcy stolicy.

Prezydent zapowiada, że Francuzi zostaną w Mali „tak długo, jak będzie to konieczne”, żeby wyczyścić kraj z rebelii i odzyskać Północ. Część analityków pisze, iż może to oznaczać „bardzo długo”.

2.

Opowieść o tej wojnie można by równie dobrze zacząć w Algierii. To tam w ubiegłą środę o świcie przynajmniej 20 uzbrojonych po zęby bojowników opanowało rafinerię gazu w okolicach miasta Ain Amenas. Wzięli setki zakładników, w tym kilkudziesięciu pracowników z obcych państw, takich jak Japonia, USA, Francja, Norwegia, Wielka Brytania i Irlandia. Zażądali natychmiastowego wyjścia Francji z Mali. Gdy ten numer „Wprost” idzie do druku, nie ma potwierdzonych informacji o ofiarach, ale nieoficjalnie agencje podają, że przy próbie odbicia zakładników przez algierskich komandosów zginęło co najmniej 20 obywateli państw Zachodu.

W Algierii ma swój początek potęga islamskich oddziałów strzelających się dziś z Francuzami w Mali. To powiązani z Al-Kaidą Algierczycy porwali w 2003 r. 32 europejskich turystów. Część z nich odbiły algierskie oddziały specjalne, ale większość została po prostu wykupiona. Do wpłaty 5 mln dolarów przyznała się jedynie Szwajcaria. To był precedens – tak wystartował saharyjski „okupowy interes”. W następnych latach islamskie grupy w Algierii i Mali uprowadzały „niewiernych” z regularnością dyktowaną przez nowy biznesplan. Według ekspertów, między innymi cytowanego przez Reutersa Stephena Ellisa z Centrum Studiów Afrykańskich w holenderskim Leiden, za uwolnienie swoich ludzi zwyczajowo płaciły wszystkie rządy poza amerykańskim. Islamiści przestali więc Amerykanów porywać i tuczyli się na Europejczykach. Z depesz ujawnionych przez Wiki- Leaks można się dowiedzieć, że największa grupa regionu – Al-Kaida Islamskiego Maghrebu (AQIM, malijska MOJWA jest jej odłamem) – płaciła mniejszym dżihad-gangom 100 tys. dolarów od zakładnika. Bez problemu odsprzedawała go potem z kilkukrotnym przebiciem którejś ze stolic europejskich. – Żaden zakładnik nie został uwolniony za darmo – mówi Reutersowi wysoki urzędnik jednego z rządów zachodnioafrykańskich. – Prawda jest taka, że to Zachód finansuje AQIM pieniędzmi z okupów.

Mieszkańcy północnego Mali opowiadają reporterom, jak to po informacjach w mediach o uwolnieniu jakiegoś Hiszpana, Włocha czy Szwajcara zawsze następował okres prosperity. Uzbrojeni w kałasznikowy bojownicy zajeżdżali do miast na pikapach, kupowali jedzenie, ubrania, telefony, telewizory. Płacili banknotami studolarowymi i nie czekali na resztę. Co bardziej szanowanym rezydentom rozdawali grube koperty z gotówką.

Algieria przeforsowała w ONZ zakaz wypłacania terrorystom okupów, ale dopiero w 2010 r. Było za późno. Afrykańska gałąź Al-Kaidy została już wykarmiona. Po upadku Kaddafiego dozbroiła się dodatkowo sprzętem rozgrabionym z libijskich arsenałów. Cały czas prowadziła też dochodowe interesy narkotykowe. Dla międzynarodowych karteli zachodnia Afryka stała się bowiem w ostatnich latach wygodnym punktem przerzutowym kokainy wędrującej do europejskich dyskotek z dalekich, ukrytych w południowoamerykańskiej dżungli pól.

Od upadku talibanu w Afganistanie w 2001 r. Al-Kaida nie miała tak potężnej bazy jak teraz w Maghrebie – mówi Bruce Riedel, ekspert, który doradza w sprawach terroryzmu wszystkim prezydentom USA od czasów George’a Busha seniora.

Przez ostatnie miesiące zachodni politycy, z Hollande’em i Hillary Clinton na czele, próbowali przekonać algierskiego prezydenta Abdelaziza Bouteflikę, żeby włączył swoje siły do planowanej operacji przeciw rebelii w północnym Mali. Bezskutecznie. Teraz rebelia przyszła do niego.

Jeden z przywódców islamistów, Omar Ould Hamaha, zwany Rudą Brodą, odpytywany telefonicznie przez francuskie radio stwierdził, że wkraczając do Mali, Francja rozpętała piekło. Jeśli konflikt rozleje się na regionalną potęgę, Algierię, która jest trzecim dostawcą gazu dla Europy i ma jedne z największych na świecie rezerw ropy – jego słowa nabiorą nowego znaczenia.

3.

Poszukajmy początków tej wojny jeszcze gdzie indziej. W gabinetach Waszyngtonu, gdzie ludzie z Pentagonu, CIA i Białego Domu w połowie ubiegłej dekady uradzili ambitny, antyterrorystyczny program, który miał wykończyć Al-Kaidę w Maghrebie. Kosztem setek milionów dolarów (według „New York Timesa” poszło na to pół miliarda tylko w ostatnich czterech latach) zbroili i szkolili lokalne armie w takich krajach jak Niger, Maroko i Mali. Malijczycy byli – wedle cytowanych przez amerykańskie media anonimowych oficerów – „wyjątkowo pojętni”. Plan zakładał, że sprawne, nowoczesne oddziały wytępią wszelkie wykwity Al-Kaidy w zarodku, oszczędzając Zachodowi bólu głowy.

Wyszło jak zawsze. To „wyjątkowo pojętny”, przećwiczony przez Amerykanów kapitan Amadou Sanogo – rzekomo zaniepokojony biernością demokratycznego rządu wobec rosnącej siły islamistów na Północy – postanowił, że weźmie sprawy w swoje ręce. Wojskowy zamach stanu pod jego komendą z marca ubiegłego roku dał początek anarchii w Bamako i faktycznemu rozkładowi armii. Koalicja grup islamskich tylko czekała na taką okazję. Rebelianci opanowali Północ w okamgnieniu. Pomogli im w tym bardzo wojownicy z saharyjskiego koczowniczego ludu Tuaregów, walczącego o powstanie swojego państwa – Azawadu. Po puczu Sanogo w liczbie 1,6 tys. zdezerterowali oni z malijskiej armii, w której swego czasu byli najpojętniejszymi z wszystkich pojętnych uczniów Amerykanów.

4.

Szukając początków tej wojny, można oczywiście cofnąć się aż do wieku XIX, kiedy Saharę opanowali Francuzi. Jak pisze cytowany już Bruce Riedel, to Paryż w dużej mierze stworzył państwo Mali w dzisiejszych, sztucznych granicach i nie ucieknie od oskarżeń o neokolonialny charakter interwencji. „The Economist” zauważa, że kolejni francuscy prezydenci obiecują definitywny koniec jakichkolwiek wypadów wojsk republiki do byłych kolonii, ale jeszcze żadnemu nie udało się tej obietnicy dotrzymać. Poprzednik Hollande’a, Nicolas Sarkozy, zaprowadzał porządki na Wybrzeżu Kości Słoniowej. Na razie obecny prezydent, w ostatnich tygodniach przygnieciony coraz gorszymi danymi o gospodarce i dołujący niemiłosiernie w sondażach poparcia, zbiera punkty za odwagę. Większość społeczeństwa popiera interwencję. – Hollande miał problem ze swoim wizerunkiem – mówi „Wprost” Christophe Gauer, analityk z Instytutu Nauk Politycznych w Paryżu. – Wydawało się, że nie potrafi podejmować trudnych decyzji, gdy oczy mediów i opinii publicznej są skierowane na niego. Decyzja o wejściu do Mali może zostać wykorzystana, żeby pokazać, że dorósł do swojej roli.

Przychylność narodu będzie jednak słabnąć z każdym kolejnym tygodniem wojny. Sytuacja skomplikuje się jeszcze bardziej, jeśli Al-Kaidzie uda się zrealizować groźby „odpalania bomb na Polach Elizejskich”. Na razie we Francji obowiązuje najwyższy, czerwony, stopień zagrożenia terrorystycznego.

Jeśli interwencja będzie się przedłużać, nie pomoże to na pewno francuskiej gospodarce. Raport opublikowany w jednym z ostatnich zeszłorocznych numerów „Economista” obnaża jej rozkład i wróży Francji los podobny do Grecji czy Hiszpanii. Wieloletnie zaangażowanie Amerykanów w Afganistanie pokazało, jak wojna z obiektywnie nielicznymi islamistami może wydrenować nawet najpotężniejszą gospodarkę i osłabić pozycję międzynarodową mocarstwa. Porównań do Afganistanu jest zresztą więcej. Podobnie do talibów malijskie odłamy maghrebskiej Al-Kaidy zaprowadziły na Północy okrutne islamistyczne rządy – zamykają szkoły, za kradzież obcinają ręce. Niszczą bezcenne skarby kultury. Talibowie wysadzili w powietrze pochodzące z VI wieku posągi Buddy w Bamianie; bojownicy z Mali likwidują wpisane na listę UNESCO sufickie mauzolea w Timbuktu. Jedni i drudzy czerpią ogromne zyski z narkotyków. Jedni i drudzy są niezmordowani. Rudy Atallah, były dyrektor afrykańskiej komórki antyterrorystycznej w Pentagonie, nie wierzy w sukces Francuzów na Północy. – Tamtejsze miasta już zostały zamienione w pułapki – komentuje dla „New York Timesa”. – Wraz z posuwaniem się wojsk koalicji na północ bojownicy przestawią się na wojnę partyzancką.

Kto jak kto, ale Amerykanie wiedzą, co mówią. Po ich interwencji w Afganistanie zostaną tysiące ofiar po obu stronach, nieposkromione oddziały talibów kontrolujące spore połacie kraju i dziesiątki skłóconych frakcji i klanów gotowych do nowej wojny domowej.

Wielce prawdopodobne, że gdy w przyszłym roku, po 13 latach i ponad 600 mld wydanych dolarów ostatni Amerykanie wymeldują się z Afganistanu, francuska wojna w Mali będzie trwała w najlepsze.

Okładka tygodnika WPROST: 4/2013
Więcej możesz przeczytać w 4/2013 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 4/2013 (1561)

  • Strącani w niebyt 20 sty 2013, 20:00 Mówiąc wprost, upadek ze szczytów na sam dół jeszcze nigdy nie był tak szybki ani tak dramatyczny jak w dzisiejszym świecie. Kiedyś polityka zabijało się gazetą. Dziś gazety już nie nadążają. Internet, media społecznościowe, stale otwarte oko kamery potrzebują świeżych twarzy... 4
  • Kisiel o politykach 20 sty 2013, 20:00 Gala wręczenia Nagród Kisiela 2012 za nami – relację zamieścimy w następnym numerze „Wprost”. Wśród laureatów jest m.in. Tadeusz Mazowiecki, którego Stefan Kisielewski wspominał w „Abecadle” (1987-1989) – spisie anegdot i opinii o ludziach,... 5
  • Modły za Cháveza 20 sty 2013, 20:00 Wenezuela modli się za swojego prezydenta. Zmagający się z rakiem Hugo Chávez nie pokazuje się publicznie od 10 grudnia. 6
  • Marcinkiewicz stracił pracę 20 sty 2013, 20:00 Czy to prawda, że bank Goldman Sachs zwolnił pana z pracy? Pisze o tym „Rzeczpospolita”. Tak, zakończyłem współpracę z Goldman Sachs. Ale prowadzę cały czas działalność gospodarczą, współpracuję z innymi podmiotami... 6
  • Bunga-bunga do wyborów 20 sty 2013, 20:00 W czasie wyborów, które za miesiąc odbędą się we Włoszech, o miejsca w parlamencie ubiegać się będzie ponad sto partii i partyjek. Wśród nich znajdzie się też zarejestrowany właśnie Ruch Bunga-Bunga. Autorem tego określenia jest... 7
  • „Dziadkowie i wnuki. Wspólna historia” 20 sty 2013, 20:00 Pod takim hasłem rusza dziś (21 stycznia) kampania społeczna Fundacji Dzieci Niczyje pod patronem honorowym rzecznik praw obywatelskich prof. Ireny Lipowicz. – Każde dziecko powinno dorastać, mając wokół siebie odpowiedzialnych,... 7
  • Marihuana nie dla dzieci 20 sty 2013, 20:00 Za 30-40 zł każdy może mieć blanta. 7
  • Za tydzień DVD z „Wprost”: „Skok życia” 20 sty 2013, 20:00 Już za tydzień „Wprost” będzie można kupić z filmem „Skok życia” na DVD. Komedia Brada Mirmana to historia grupy paryskich włamywaczy, którzy postanawiają spróbować swoich sił za oceanem. W obcym im Chicago... 7
  • Wszyscy byliśmy ślepi 20 sty 2013, 20:00 Staś Fryczkowski popełnił samobójstwo. W swoim pokoju, wieczorem, tuż przed wigilią. Pod wpływem psychozy ponarkotykowej. był uczniem prestiżowego liceum w Warszawie, Miał 16 lat. Palił od kilku miesięcy. Matka Stasia zdecydowała się przerwać milczenie. zrobiła to dla innych... 10
  • Dzieci odlatują w śmierć 20 sty 2013, 20:00 Pod polskimi szkołami nie stoją dilerzy. Nie muszą, bo marihuanę, najpopularniejszy wśród dzieciaków narkotyk, można załatwić na telefon. 14
  • Cena wolności 20 sty 2013, 20:00 Polskie sądy co roku niesłusznie skazują kilkaset osób. Poszkodowani coraz częściej walczą o to, żeby państwo zapłaciło im za czas spędzony za kratami. Tylko ile właściwie kosztuje wolność? 18
  • Wielkie powstanie styczniowe 20 sty 2013, 20:00 Jutro [22 stycznia – red.] mija 150 lat od wybuchu powstania styczniowego. Polacy, jak zwykle, wracają do nonsensownej dyskusji, czy można było wygrać, czy warto było walczyć. Wygrać nie można było, bo nikt w Europie nie chciał wówczas wolnej Polski, a walczyć zapewne... 23
  • Francuski łącznik za sterami 20 sty 2013, 20:00 Były żołnierz Legii Cudzoziemskiej, oszust bez wykształcenia, alkoholik, podejrzewany o kontakty z obcym wywiadem. Z samolotów jego firmy korzystali premier, prezydent, szefowie partii politycznych. Służby specjalne wolałyby zapomnieć o tej historii. 24
  • Szeryf na pół gwizdka 20 sty 2013, 20:00 Opozycja znów będzie odwoływać ministra zdrowia Bartosza Arłukowicza. I znów się jej nie uda. Tylko czy to dobrze dla szpitali i pacjentów? 28
  • Terlikowski – pomocnik Palikota 20 sty 2013, 20:00 Tomasz Terlikowski jest najlepszym, nawet jeśli tego nieświadomym, PR-owcem polityka, który na antyklerykalizmie próbuje zbudować poważną siłę polityczną. 34
  • Biedaemeryci 20 sty 2013, 20:00 Rok 2045. Francuski emeryt poranną kawę przegryza croissantem i idzie pograć w bule. Brytyjczyk wypija herbatę z mlekiem i idzie na ryby. Niemiecki emeryt po śniadaniu bierze ręcznik i wychodzi na plażę na Majorce. Polak... po porannej toalecie zabiera drugie śniadanie i idzie... 36
  • Umrze za radary 20 sty 2013, 20:00 O braku wyobraźni kierowców, braku wyobraźni władzy i brakach w budżecie mówi minister Sławomir Nowak, dziś ciacho znienawidzone. 40
  • Mama dwóch takich 20 sty 2013, 20:00 Pani Jadwiga była osobą nie z tej epoki, było w niej coś z przedwojennej damy. Miała też wyjątkowy stosunek do ludzi, niespotykaną kulturę osobistą i dystans do siebie. Niesamowita postać – tak wspominają zmarłą matkę braci Kaczyńskich ci, którzy ją dobrze znali. 46
  • Dobry zbój 20 sty 2013, 20:00 Po tym jak Artur Szpilka pobił się z przeciwnikiem na konferencji prasowej, jedni widzą w nim przyszłego mistrza świata, inni zwykłego bandytę. Od czasów Andrzeja Gołoty nie było w Polsce boksera, który wzbudza tyle emocji. 50
  • Pomidorowa pod krzyżem 20 sty 2013, 20:00 Wyrok w sprawie „krzyża w Sejmie” sędziny Alicji Fronczyk można uzasadnić na kilka sposobów. Po pierwsze: „kobiecą skromnością” i ostrożnością. Sędzina nie chciała zostać medialną gwiazdą jak sędzia Tuleya... 52
  • Krzyż a sprawa polska 20 sty 2013, 20:00 Sąd zasugerował Palikotystom, że jeśli chcą zdjąć krzyż z sejmowej sali, powinni wygrać wybory i taką decyzję przegłosować, a nie latać i skarżyć się, że widok krzyża gwałci ich tożsamość, wywołuje nocne koszmary, a w... 53
  • Mali – nowy Afganistan 20 sty 2013, 20:00 Wojna z radykalnym islamem rozgorzała na nowo. Eksperci twierdzą, że czeka nas nowy Afganistan. 54
  • Grzesznik bez skrupułów 20 sty 2013, 20:00 Lance Armstrong przyznał, że jest największym oszustem w historii sportu. Dla wielu Amerykanów jego spowiedź przed Oprah Winfrey była tylko elementem wyrachowanej gry obliczonej na złagodzenie kary. 58
  • Londyn jest nam potrzebny 20 sty 2013, 20:00 Nie wiem, czy w języku polskim istnieje słowo podobne do niemieckiego słowa Geisterfahrer. Wbrew pozorom nie chodzi tu o ducha, o widmo. Chodzi o kierowcę, który myli kierunki na autostradzie i jedzie pod prąd. Z reguły jazda taka kończy się dramatycznym wypadkiem, ale... 61
  • Jaśnie pan kontra Szwejk 20 sty 2013, 20:00 Piwosze przeciw kawoszom. W drugiej turze czeskich wyborów prezydenckich klasa średnia mierzy się z klasą robotniczą. 62
  • Męczennik sieci 20 sty 2013, 20:00 Aaron Swartz. Genialny programista i haker, guru całego pokolenia internautów, w wieku 26 lat popełnił samobójstwo. Sieć kanonizowała go już za życia, teraz został męczennikiem. 64
  • Władca cieni 20 sty 2013, 20:00 Na punkcie jego kosmetyków już oszalała połowa gwiazd Hollywood. Teraz mogą do nich dołączyć pruderyjne muzułmanki. Wojciech Inglot ma szansę na rewolucję w ortodoksyjnym świecie islamu. 66
  • Przerwany lot 20 sty 2013, 20:00 Bajka o samolocie – liniowcu marzeń – zmienia się w koszmar. Dreamliner, który miał wynieść nad chmury Boeinga i LOT, ugrzązł na długo uziemiony w hangarach. 70
  • Bez popity 20 sty 2013, 20:00 Wojciech Smarzowski znów rozlicza polskie grzechy główne. w „Drogówce” opowiada o korupcji, zdradzie i alkoholu. Brutalnie, ale też – jak zwykle – ze współczuciem. 72
  • Złoty chłopiec 20 sty 2013, 20:00 Żyjący wokalista, którego można nazwać królem popu? Być może już o nim zapomnieliście. Justin Timberlake, biały mężczyzna z czarnym głosem, po sześciu latach wraca z nową płytą. 76
  • Toksyczna namiętność 20 sty 2013, 20:00 Zanim zobaczymy Agnieszkę Grochowską w roli Danuty Wałęsy, możemy ją oglądać jako Hannah Arendt w Teatrze Telewizji. 78
  • Tydzień kultury polskiej 20 sty 2013, 20:00 Już niedługo w sklepach powieść Ilony Felicjańskiej „Wszystkie odcienie czerni”. Dużo mięsnych fragmentów tej książki o spazmach i orgazmach opublikował już „Super Express”. Wydaje mi się jednak, że to... 79
  • Patrol filmowy Tomasza Raczka 20 sty 2013, 20:00 Życie Pi Najeżam się za każdym razem, gdy w kinowej kasie biletowej pytają mnie, czy mam swoje okulary do 3D. A gdy odpowiadam, że mam tylko własne, „normalne” – każą mi dopłacać 3 zł za plastikową tandetę. A w... 79
  • Muzyczny ranking Piotra Metza 20 sty 2013, 20:00 Yo La Tengo Fade Sonic Po gatunkowych eksperymentach na poprzednim albumie zespół powrócił na sprawdzone terytoria. A jednocześnie nadal brzmi świeżo i oryginalnie. Na tej płycie słychać niemal wszystkie odmiany gitarowego rocka,... 80
  • Piotr Kofta wie, co czytać 20 sty 2013, 20:00 Naga wyspa. Gułag Tity Božidar Jezernik, przeł. Joanna Pomorska, Joanna Sławińska Czarne 2013 W tej książce pozory mogą mylić. Słoweński historyk i socjolog nie pisze ani o Kambodży czasów Czerwonych Khmerów, ani o maoistowskich... 80
  • Lista przegranych 20 sty 2013, 20:00 Jak zwykle styczniową porą z mojej inicjatywy zebrało się grono prześmiewców, którzy podczas już XX Biesiady Felietonistów ocenili miniony rok, przyznając swe szydercze tytuły. W gościnnych progach gdańskiej restauracji VNS unosiła się frywolna atmosfera, a duch absurdu rodem... 81
  • Bitwa na bitwy 20 sty 2013, 20:00 Pan prezydent Bronisław Komorowski, to jest ten pan, który teraz na każdym zdjęciu stoi bez wąsów, stanął na czele obchodów 150. rocznicy wybuchu powstania styczniowego, wielkiego, patriotycznego, zrywu Polaków. Prawo i Sprawiedliwość... 81
  • Jak długo potrwam 20 sty 2013, 20:00 Podrzucane są tematy – widzom, czytelnikom, dziennikarzom. Robią to politycy, media i pewnie z rzadka służby: „tajne, jawne i dwupłciowe”. To jak rzucanie kości z ochłapem mięsa. I od razu kłębowisko. Zwykle stoję... 82
  • Perspektywy na rok 2013 - Kompania dobra na kryzys 20 sty 2013, 20:00 Węgiel pozostanie surowcem stanowiącym o bezpieczeństwie energetycznym Polski - mówi Joanna Strzelec-Łobodzińska, prezes zarządu Kompanii Węglowej. 83
  • Perspektywy na rok 2013 - Po pierwsze, jakość 20 sty 2013, 20:00 To będzie kolejny dobry rok dla Konspolu. To przekonanie wiążę przede wszystkim z wielkością naszej produkcji i jej jakością – mówi Kazimierz Pazgan, prezes i założyciel firmy. 86
  • Perspektywy na rok 2013 - Zadyszka rynku leków 20 sty 2013, 20:00 Rok 2012 był pierwszym od ponad 20 lat rokiem spadku sprzedaży na rynku farmaceutycznym. To zjawisko dość zaskakujące, bo dotychczas branża była wyjątkowo odporna na wszelkie wahania koniunktury. 88
  • Perspektywy na rok 2013 - Telewizor osobisty 20 sty 2013, 20:00 Inteligentne telewizory, które przestały być tylko odbiornikami, to jedna z najbardziej dynamicznie rozwijających się kategorii w branży elektroniki konsumenckiej - mówi Ireneusz Smaga, prezes firmy Panasonic w Polsce i krajach bałtyckich. 90
  • Perspektywy na rok 2013 - Zdefiniowane procenty 20 sty 2013, 20:00 Polska wódka doczekała się definicji. W końcu dowiemy się, które wódki są naprawdę polskie, a polska wódka stanie się prawdziwie jakościową marką za granicą. Czy dzięki temu nareszcie podbije świat? 92
  • Perspektywy na rok 2013 - Starać się bardziej 20 sty 2013, 20:00 Będziemy konsekwentnie realizować strategię „We try harder”, która w latach 60. spowodowała dynamiczny rozwój Avis na świecie, a obecnie pozwala utrzymać nam pozycję jednego z liderów na rynku globalnym – mówi Radosław Lesiak, wiceprezes Avis Poland. 93
  • Perspektywy na rok 2013 - Teva buduje hybrydę 20 sty 2013, 20:00 Teva, do tej pory postrzegana jako największa na świecie firma generyczna, dziś jest już firmą hybrydową, opartą na portfolio z różnych obszarów. Będziemy kontynuować tę strategię hybrydowego portfolio – mówi Michał Nitka, dyrektor generalny Teva Pharmaceuticals. 94
  • Perspektywy na rok 2013 - Szansa dla najlepszych 20 sty 2013, 20:00 Będziemy nadal koncentrować się na Warszawie, bo trafia tu większość firm, które chcą rozpocząć swój biznes w Polsce. Jednak chcemy zachować równowagę między inwestycjami na rynku warszawskim i pozawarszawskim – mówi Waldemar Olbryk, prezes Skanska Property Poland. 95
  • Perspektywy na rok 2013 - Słodka wojna o kwoty 20 sty 2013, 20:00 W Brukseli trwa dyskusja na temat otwarcia wspólnotowego rynku dla importu cukru spoza Unii i zniesienia systemu kwotowego. Efektem może być obniżenie produkcji cukru o 30 proc., upadek wielu cukrowni i likwidacja upraw buraków cukrowych w wielu krajach członkowskich. 96
  • Perspektywy na rok 2013 - 20 lat wzrostu 20 sty 2013, 20:00 Polska będzie się rozwijać jeszcze przez dwie dekady. A co potem? Wielkie spowolnienie i groźba wykluczenia ze ścisłej dwudziestki najsilniejszych gospodarek na świecie – przewiduje PwC. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany