Zawodowi zbijacze bąków

Zawodowi zbijacze bąków

Parlament Europejski jest świetnym miejscem do nicnierobienia przez pięć lat. Niestety, duża część kandydatów ma taki plan – mówi Marek Migalski, europoseł ugrupowania Polska Razem.

Wkrótce ukaże się pana książka „Parlament antyeuropejski”, w której niemiłosiernie jeździ pan po swoich kolegach europarlamentarzystach. Obrażą się?

Nie powinni. Większość opowieści podlałem słodko-gorzkim sosem. Pewnie ze trzy osoby będą miały pretensje, ale o reszcie piszę całkiem pozytywnie.

Na przykład to, że doją europarlament z kasy jak tylko mogą.

Chciałem pokazać pewne nadużycia, bo jest ich w Brukseli strasznie dużo. A przecież europarlamentarzyści nie zarabiają źle. Pensja to ok. 7,5 tys. euro brutto. Do tego jeszcze dodatkowe diety za dni, w których odbywają się posiedzenia – w sumie ponad 300 euro za dzień.

Rozumiem, że aby dostać pieniądze, trzeba uczestniczyć w obradach.

Są na to sposoby. Wystarczy podpisać się na liście obecności między godzinami 7 a 22. A więc europoseł przyjeżdża do Brukseli w poniedziałek tuż przed 22, żeby zdążyć się podpisać i zgarnąć dietę. W kolejnych dniach odwiedza na chwilę salę obrad tylko po to, żeby złożyć autograf, a w piątek po podpisaniu listy z samego rana wraca do domu. Tygodniowo wychodzi dodatkowe 1500 euro.

Są jeszcze podróże.


Najbardziej opłaca się jeździć samochodem. Każdy deputowany dostaje zwrot kosztów w postaci 49 eurocentów za kilometr. Po odliczeniu realnych kosztów paliwa po jednym takim kursie z Polski do Belgii zostaje w kieszeni kilka tysięcy złotych. Jeżeli ktoś robi to regularnie, w ciągu pięciu lat zarobi 700-800 tys. zł.

Niektórzy kombinują jeszcze bardziej…

No tak. Można na przykład skrzyknąć się w kilka osób i pojechać jednym autem. A później udawać, że każdy jedzie swoim. Zaoszczędza się w ten sposób na benzynie, za którą płaci się na spółkę. Trochę ciasno, ale zyskuje się co najmniej kilkaset złotych.

Zna pan takie przypadki?

Nawet w jednym uczestniczyłem, choć nie z żądzy zysku. Po którymś z głosowań chciałem porozmawiać z pewnym europosłem. Zaproponowałem, żebyśmy na czas rozmowy pojechali jednym samochodem. Okazało się to trudniejsze, niż myślałem. Trzeba było wyjechać osobno. Dopiero kilkanaście kilometrów za Strasburgiem kolega swobodnie wsiadł do mojego auta. Bał się, że ktoś go posądzi o wyłudzanie pieniędzy. Ale są tacy, którzy się nie boją. Kiedyś, wyjeżdżając spod budynku parlamentu, zauważyłem trzech polskich europosłów pakujących się do jednego auta.

Są też dodatkowe wypady w ciągu tygodnia?

Tak. Można np. przyjechać do Brukseli w poniedziałek, we wtorek wrócić do kraju, a w środę znowu być w Brukseli. Kasując za każdy kilometr 49 eurocentów. W ten sposób w ciągu pięciu lat na dojazdach można zarobić mniej więcej 1,5 mln zł. Posłowie mogą też przejechać 24 tys. km rocznie po kraju i dostać taki sam zwrot. Żeby wykorzystać to w całości, trzeba się namęczyć, ale są tacy, którym się udaje.

Trzeba przecież jakoś udokumentować, że się przebyło tę trasę.

Na początku kadencji wystarczył jakikolwiek rachunek z pierwszej lepszej stacji benzynowej. Podobno jednak niektórzy zaczęli deklarować, że odbyli podróż do kraju, choć wcale tego nie robili. Wyjeżdżali 100 km za Brukselę, tankowali paliwo i wracali. Następnego dnia wykonywali taką samą trasę i udawali, że właśnie wracają. A w tym czasie imprezowali w swoich domach w Belgii.

Poda pan nazwiska?

Nie jestem od przeprowadzania śledztw. Nie chcę też popaść w populizm – nie ma nic złego w tym, że ktoś jedzie do Brukseli samochodem. Ale jeśli ktoś więcej czasu spędza w samochodzie niż w biurze, zamieniając się w zawodowego kierowcę, to tym samym nie wypełnia dobrze swoich obowiązków.

A samoloty?

Trzeba nimi latać, to nasza praca. Ale tu także jest pole do nadużyć. W poprzedniej kadencji europoseł otrzymywał ryczałt za przelot do Brukseli klasą biznes. Czyli około tysiąca euro. Co zrobił z tą kwotą, to już jego problem. Mógł za to uczciwie kupić bilet na samolot i dostojnie, w klasie biznes dotrzeć do stolicy Belgii. Ale też mógł np. wybrać tanie loty albo klasę ekonomiczną, a zaoszczędzone pieniądze odłożyć. Albo nawet odbyć podróż samochodem.

Sporo tych udogodnień.

Często dotyczą one nie tylko posłów, lecz także tłumaczy, doradców i asystentów, którzy są brani z Parlamentu Europejskiego. To są ekonomiczne absurdy. Jeśli delegacja jedzie do Japonii, Ameryki Południowej czy Afryki, parlament bierze z sobą tłumaczy z Belgii. Tak jakby nie można ich było zatrudnić na miejscu za dziesięć razy mniejsze pieniądze.

W książce pisze też pan o programach lojalnościowych linii lotniczych.

Dla mnie to też dziwne. Praktycznie każdy europoseł, który lata samolotami, uczestniczy w programie Miles & More. Przelatane kilometry gromadzone są na osobistych kontach, które później wymienia się na nagrody lub promocje lotnicze. Co niewątpliwie jest korzyścią prywatną zdobytą za publiczne pieniądze.

Jak wielu posłów kombinuje?

Zmuszacie mnie do rzeczy, których nie potrafię zrobić. Nie potrafię powiedzieć, czy to 20 proc., czy 80 proc. Opisałem zjawisko, bo uważam, że jest patologiczne.

Trochę pan nam obrzydza ten europarlament. Nie boi się pan, że przez pana Polacy nie pójdą do urn?

Jeślibym ja, Marek Migalski, potrafił jednoosobowo ograniczyć frekwencję wyborczą, bardzo by to mi schlebiało. Bo znaczyłoby, że mój głos jest bardzo ważny dla opinii publicznej. Obawiam się, że to jednak nieprawda.

Z tego, co pan twierdzi, wynika, że życie europosła jest całkiem przyjemne.

Niewielu rzeczy nie może robić, natomiast wiele rzeczy robić może. Możemy np. chodzić po specjalnym błękitnym dywanie, do czego nie mają prawa inni pracownicy europarlamentu. Oni chodzą przez bramki inną drogą. Możemy też jadać w specjalnych stołówkach, do których inni nie mają wstępu. To taka trochę gettoizacja.

A czego nie możecie?

Na przykład powiesić obrazka na ścianie swojego biura. Kiedyś chciałem to zrobić, ale okazało się, że to nie jest takie proste i że są od tego specjalne służby. Przyszedł do mojego biura fachowiec, ale bez gwoździa i młotka.

To jak chciał to przybić?

Okazało się, że przyszedł na wizytę konsultacyjną. Debatowaliśmy, gdzie może wisieć mój obrazek. Okazało się, że nie można go zawiesić tam, gdzie zamierzałem. Po półgodzinnej dyskusji wyrzuciłem fachowca za drzwi i sam przybiłem gwoździa. Kwiatów też nie mogę sam podlać, bo są od tego specjalne służby. Jest jeszcze inny problem: w budynkach Parlamentu Europejskiego nie można palić. Nie ma nawet wyznaczonych do tego miejsc. W konsekwencji europosłowie muszą się ukrywać, jak licealiści w szkolnej toalecie. Szefem jednej z największych grup politycznych może być były pedofil, ale palacze są ścigani jak przestępcy!

Kogoś przyłapano?

Mojego kolegę. W ewakuacyjnej klatce schodowej. Strażnik go wylegitymował i doniósł, gdzie trzeba. Za karę pozbawiono go połowy diety, czyli 150 euro. To nie był koniec jego nieszczęść i absurdów. Okazało się, że inkryminowany palacz zapomniał tego dnia się podpisać w rejestrze obecności, więc dieta mu nie przysługiwała. W tej sytuacji zabrano mu połowę kasy z dnia następnego, tłumacząc, że wtedy też na pewno palił, tylko go nikt nie złapał.

Zastanawiam się, czy pana książka zachęci polityków do kandydowania, czy ich odstraszy.

To nie jest moja rola. Chciałbym jednak, żeby się nie zastanawiali nad tym, jakie czekają na nich pieniądze. To prawda: Parlament Europejski jest świetnym miejscem do zawodowego zbijania bąków przez pięć lat. Niestety, duża część kandydatów ma taki plan. Ale chcę podkreślić, że to jest też świetne miejsce do ciężkiej, intensywnej pracy. Fajnie by było, gdyby politycy myśleli, jak te pieniądze spożytkować do pracy. I żeby ludzie wybierali właśnie takich polityków. To poważne wybory i wymagają wysłania do Brukseli ludzi, których Polska nie będzie się wstydzić. Gowin, Kowal czy ja siary nie przyniesiemy. ■

Okładka tygodnika WPROST: 16/2014
Więcej możesz przeczytać w 16/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 16/2014 (1624)

  • Skaner 13 kwi 2014, 20:00 POLITYKA Najdziwniejsze wydatki Platformy Na liście przelewów wykonanych przez PO w ubiegłym roku są m.in. biuro detektywistyczne i firma Świat Alkoholi. - Ale pod tymi pozycjami kryje się coś zupełnie innego – przekonują władze... 4
  • Etyka się nie sprzedaje 13 kwi 2014, 20:00 Kilka lat temu uczestniczyłam w debacie, w której naczelny jednego z tygodników przekonywał mnie, że umieszczanie na pierwszej stronie krwawych zdjęć ofiar z Iraku „służy sprawie”, to znaczy informuje ludzi, wstrząsa nimi,... 8
  • Wabienie owiec 13 kwi 2014, 20:00 Amerykańskie służby wywiadowcze testują teorię, zgodnie z którą istnieje coś, co można by nazwać „fenomenem mądrości tłumu”. Stworzono nawet specjalny program badawczy „Good Judgment Project”, w którym bierze... 8
  • Pamięć rybki Doris 13 kwi 2014, 20:00 W kampanijnych spotach PO i PiS licytują się, pod czyimi rządami Polska będzie bezpieczniejsza, a kto jest bardziej obciachowy. Gowin i Palikot zachęcają Polaków, by wracali z emigracji. Ryszard Kalisz z kolei prognozuje swoje poparcie na... 9
  • Szatan w Pałacu Prezydenckim 13 kwi 2014, 20:00 Wydawało się, że w kwestii smoleńskiej wymyślono już wszystko. Powiedziano przecież, że prezydent to nie Komorowski, tylko Komoruski i że Tusk ma krew na rękach. Jednak organizatorzy tegorocznych obchodów rocznicy katastrofy (pardon:... 10
  • Znów rozmawiam z premierem 13 kwi 2014, 20:00 Czasem udaje mi się spotkać z Tuskiem. Rozmowy się bardzo przedłużają – MÓWI MIROSŁAW DRZEWIECKI, były minister sportu, który odszedł po aferze hazardowej. 12
  • Pies Cywil odpłynął 13 kwi 2014, 20:00 Broń, jazda po pijaku, piżama i znikające spinki od koszuli. Pies Cywil, czyli były wiceminister, który odpowiadał za nasze bezpieczeństwo, odegrał rolę życia. 16
  • Artysta z alei zadłużonych 13 kwi 2014, 20:00 Entuzjastą komuny nigdy nie byłem. Ale ta komuna, jeśli chodzi o mnie, ma do dziś w rękawie jednego asa. Ten as nazywa się młodość – MÓWI BOHDAN ŁAZUKA. 20
  • Gdybym miał rodzinę, byłoby łatwiej 13 kwi 2014, 20:00 Zawsze twierdziłem, że do małżeństwa się nie nadaję. Ale przychodzi moment, kiedy człowiek myśli o tym inaczej. Ostatnio na przykład myślałem, że pewnie bym się zrealizował jako ojciec i mąż – mówi ks. Arkadiusz Nowak. 24
  • Chłopak z dobrego podwórka 13 kwi 2014, 20:00 Dla mężczyzny bazą jest jednak dom, miłość, rodzina. W moim przypadku w każdym razie tak było i jest – mówi Zbigniew Boniek. 31
  • Zwycięstwa niczego nie uczą 13 kwi 2014, 20:00 Chciałem grać w koszykówkę, ale w rodzinnym Słonczewie nie było gdzie. Potem przyszły sukcesy, ale w gruncie rzeczy dalej jestem prostym chłopakiem ze wsi – mówi Tomasz Majewski. 34
  • Wyłączyłem się 13 kwi 2014, 20:00 Dzisiejszy dzień jest dobry, bo się nie wywróciłem w drodze do ubikacji. Ale po dwóch udarach nie wrócę na scenę – mówi Bohdan Smoleń. 36
  • Nie odkleiłem się od rzeczywistości 13 kwi 2014, 20:00 Słyszy głosy, uważa, że jego ręką w kuchni kieruje sam Bóg. Ale na śniadanie wielkanocne zje sałatkę jarzynową. WOJCIECH MODEST AMARO, jedyny kucharz w Polsce obdarzony gwiazdką Michelina. 38
  • PO kusi prezydentów 13 kwi 2014, 20:00 W cieniu kampanii do europarlamentu w PO toczy się bój o znacznie większą stawkę, czyli wybory samorządowe. 42
  • Zawodowi zbijacze bąków 13 kwi 2014, 20:00 Parlament Europejski jest świetnym miejscem do nicnierobienia przez pięć lat. Niestety, duża część kandydatów ma taki plan – mówi Marek Migalski, europoseł ugrupowania Polska Razem. 44
  • Pan Jerzy się wściekł 13 kwi 2014, 20:00 Miłość własna podlana sosem wielkich ambicji i niespełnienia wywołała skandal, jakiego w polskim sporcie nie było od lat. Jego bohater to Jerzy Janowicz. 46
  • Efekt Bilbao 13 kwi 2014, 20:00 Mieszkańcy miast stają się z każdym dniem mądrzejsi, więc miasta nie mają wyjścia i też muszą być „smart”, czyli inteligentne. 49
  • Mama dojrzała 13 kwi 2014, 20:00 Kiedyś 30-latki w ciąży były pytane: czy aby nie za późno? Dziś coraz częściej na dzieci decydują się kobiety grubo po trzydziestce i te, którym niestraszna czterdziestka. 50
  • Powrót do przeszłości 13 kwi 2014, 20:00 Seria książeczek „Poczytaj mi, mamo” w wydaniu po liftingu króluje na listach bestsellerów, a sklepy oferujące zabawki z minionej epoki mogą liczyć na pewny zysk. Mamy boom na PRLowski oldskul w wychowaniu. 56
  • Praca, moja miłość 13 kwi 2014, 20:00 Masz poczucie winy, że zamiast pracować, czytasz gazetę? Uważaj, bo to objaw pracoholizmu. 60
  • Całe życie w klatce 13 kwi 2014, 20:00 Martwe kury, po których depczą inne zwierzęta, chore ptaki z wydziobanymi piórami – u jednego z największych polskich producentów jaj. Sprawę bada prokuratura. 64
  • Trzej przyjaciele z granatem 13 kwi 2014, 20:00 Zabójstwo w wydawnictwie Magnum-X było polityczną prowokacją – mówi oskarżony na sali sądowej. 68
  • Zaginęli na Majdanie 13 kwi 2014, 20:00 Ile ofiar pochłonęła naprawdę kijowska rewolucja? 100? 200? 700? Losy setek osób są nieznane. Majdanowcy szukają masowych grobów. 72
  • Brukowce nietykalne 13 kwi 2014, 20:00 Nikt już nie ma złudzeń, że po aferze podsłuchowej brytyjskie tabloidy będą działać etycznie. Nie zależy na tym ani politykom, ani dziennikarzom, ani czytelnikom. 76
  • Prezydent jest nagi 13 kwi 2014, 20:00 George W. Bush odkrył w sobie artystę. A Amerykanie na nowo odkrywają najbardziej kontrowersyjnego przywódcę ostatnich dziesięcioleci. 78
  • Zrób sobie chłodniej 13 kwi 2014, 20:00 Trudno w to uwierzyć, ale już za kilka tygodni będziemy szukali wytchnienia od upału. Poniżej kilka propozycji, jak poradzić sobie ze zbyt wysoką temperaturą w domu czy w biurze. 80
  • Podpatrując naturę 13 kwi 2014, 20:00 Odpowiednio dobrany blat w dużym stopniu nadaje styl kuchni. Podkreśla jej charakter i stanowi całość z meblami. 82
  • Ochrona drewna 13 kwi 2014, 20:00 W Finlandii, tam gdzie narodziła się ponad 150 lat temu marka Tikkurila, potrafimy docenić dar natury, jakim dla człowieka jest drewno. Szlachetne, ponadczasowe, piękne w swoich odcieniach, przyjemne w dotyku, dodaje otoczeniu ciepła i przytulnego charakteru, ale jednocześnie... 84
  • Okna z klasą 13 kwi 2014, 20:00 Okna w naszych mieszkaniach mają coraz większą powierzchnię. Przeszklenia na całą ścianę czy okna o dużych rozmiarach stają się standardem w nowo projektowanych domach. Zaciera się granica między tym, co na zewnątrz, a tym, co wewnątrz, dzięki czemu zyskujemy jaśniejsze i... 86
  • Serwis w pakiecie 13 kwi 2014, 20:00 Płacisz raz, serwisujesz nawet przez cztery lata. Kupując nową Škodę, nie musisz się już martwić o przeglądy ani naprawy swojego samochodu. 90
  • Zarobić na bojkocie 13 kwi 2014, 20:00 Tworzą bojówki na Facebooku i zalewają wulgaryzmami strony producentów. Polska moda na bojkoty konsumenckie przynosi więcej śmiechu niż pożytku. 92
  • Efekt domina 13 kwi 2014, 20:00 Jak cię widzą, tak cię piszą – to ciągle aktualna prawda, która odgrywa dużą rolę w życiu i w pracy. Dermatolog dr Barbara Walkiewicz-Cyrańska zauważa, że coraz więcej osób widzi potrzebę „inwestowania” w swój wygląd. 95
  • Koniec cywilizacji 13 kwi 2014, 20:00 Przeminęli Majowie, upadli Grecy, rozpadł się Rzym. A co będzie z nami? Naukowcy już wiedzą. Przy wsparciu NASA stworzyli uniwersalny model upadku cywilizacji. 96
  • Życie po zawale 13 kwi 2014, 20:00 Mamy znakomicie wyposażone oddziały intensywnej opieki kardiologicznej, wspaniałych specjalistów. Brakuje nam dostępu do nowoczesnych leków i świadomości, że zawałowcem zostaje się już na zawsze. 98
  • Błąd Kieślowskiego 13 kwi 2014, 20:00 Wiek nie ma znaczenia – mówi Juliette Binoche, która właśnie skończyła 50 lat. Na ekrany wchodzi film „Camille Claudel 1915”, w którym francuska aktorka gra muzę i kochankę Rodina. 100
  • Rękopisy nie płoną 13 kwi 2014, 20:00 Cenzorzy to okrutni, nieskuteczni idioci. Z wyjątkiem towarzyszy z NRD. Taka przynajmniej konkluzja płynie z „Krótkiej historii książek zakazanych” Wernera Fulda. 104
  • Farbowana lisica 13 kwi 2014, 20:00 Kryzys wieku średniego mam za sobą. Myślę o emeryturze i strasznie jestem zła na Tuska, że nam ją przesunął – mówi Agata Passent. Właśnie się ukazała jej książka, zbiór felietonów „Kto to pani zrobił”. 106
  • Kalejdoskop kulturalny 13 kwi 2014, 20:00 MUZYKA Nienasyceni 40. rocznica powstania, nowe wydawnictwa płytowe i koncerty w Polsce – są powody, żeby rozmawiać z Davidem Harringtonem, założycielem Kronos Quartet, najsłynniejszego kwartetu smyczkowego świata. Z okazji urodzin... 110
  • Bomba tygodnia 13 kwi 2014, 20:00 Łzy Katarzyny Mijają dwa lata od chwili, kiedy Katarzyna Figura najpierw w „Vivie!”, a potem w programie Tomasza Lisa oskarżyła swego męża, z którym przez lata na okładkach kolorowych pism pozowała jako szczęśliwa rodzina, o... 114
  • Koszty Amazona 13 kwi 2014, 20:00 Powinniśmy się cieszyć, że duże firmy takie jak Amazon chcą inwestować w Polsce, że chcą tu tworzyć miejsca pracy. Jednak powinniśmy jednocześnie postawić sobie pytanie, jakim to się dzieje kosztem. Amazon chce wybudować w Polsce... 119
  • To, co najważniejsze 13 kwi 2014, 20:00 HP jednak zostaje w Polsce HP nadal prowadzi działalność biznesową w Polsce, dostarczając swoim klientom najlepszej jakości produkty i usługi. Nie ma żadnych planów zamknięcia ani oddziału HP, ani Globalnego Centrum Biznesowego HP,... 120
  • 5 dni 13 kwi 2014, 20:00 14.04, PONIEDZIAŁEK Europejski Urząd Statystyczny opublikuje raport na temat wyrównanej sezonowo produkcji w przemyśle i energetyce z wyłączeniem sektora budowlanego. Eurostat prognozuje niewielki spadek: 1,9 proc. w marcu w stosunku do 2,1... 121
  • TRZY SZYBKIE 13 kwi 2014, 20:00 Rząd do poprawki Dwója z plusem – na taką ocenę zdaniem gospodarczego gabinetu cieni Business Centre Club zasłużył rząd Donalda Tuska za to, co pokazał w pierwszych miesiącach tego roku. Wprawdzie to o pół punktu lepiej niż... 121
  • Rewolucja Amazona 13 kwi 2014, 20:00 Wydawcy mają powód, by się bać Amazona, bo zachowuje się jak typowy monopolista, który dyktuje ceny, pomija pośredników i bezwzględnie miażdży konkurencję 123
  • Kindle i gazela 13 kwi 2014, 20:00 Kindle uderzył w biznes wydawców AMAZON W ROZMOWACH Z WYDAWCAMI JEST AGRESYWNY I BRUTALNY. WIELU TEGO NIE PRZETRWAŁO. 125
  • Niektórzy tego nie przetrwają 13 kwi 2014, 20:00 OLAF SZYMANOWSKI, prezes Empiku Polski rynek wydawniczy jest w mocno rozdrobniony i niedokapitalizowany, przez co jego rozwój jest mocno ograniczony. Uważamy, że jego konsolidacja jest konieczna, aby poprawić kondycję książki i na pewno... 126
  • Nasz fiskus raczej nic nie dostanie z obecności Amazona w Polsce – pisaliśmy w tygodniku „Wprost” 13 kwi 2014, 20:00 Dlaczego Amazon, największy wysyłkowy sklep na świecie, otworzy swoje centra dystrybucyjne w Polsce? W Niemczech Polakom zatrudnionym przy pakowaniu książek trzeba płacić 9 euro na godzinę, w Polsce będą pracować za 10 złotych. Jeff... 126
  • Życie po zarazie 13 kwi 2014, 20:00 Polscy producenci mięsa chcą udowodnić, że nawet bez eksportu na Wschód można nadal dobrze zarobić. Ale to nie Rosjanie są ich największym problemem. 127
  • Mali w wielkiej Afryce 13 kwi 2014, 20:00 Polskie firmy uczą się robić interesy na Czarnym Lądzie. Niektóre z nich już sobie świetnie radzą. 129
  • Efekt Bilbao 13 kwi 2014, 20:00 Mieszkańcy miast stają się z każdym dniem mądrzejsi, więc miasta nie mają wyjścia i też muszą być „smart”, czyli inteligentne. 131
  • Innowacyjni inaczej 13 kwi 2014, 20:00 Na każdy milion Polaków przypada zaledwie dziesięć wniosków patentowych. W efekcie Polska jest czwartym najmniej innowacyjnym krajem UE. 132
  • Muzyka wysokiej rozdzielczości 13 kwi 2014, 20:00 Neil Young uważa, że jakość odtwarzania muzyki jest fatalna. Znalazł sposób, by to zmienić. 134
  • Poprzeczka musi być wysoko 13 kwi 2014, 20:00 Przyjęcie euro powinno się stać kamieniem milowym polskiej polityki, tak jak kiedyś było nim przystąpienie do NATO i UE – mówi prof. Jerzy Hausner. 135
  • Francja na peryferiach 13 kwi 2014, 20:00 Brak reform nad Sekwaną spowodował, że francusko-niemiecki dwugłos w UE już nie istnieje. 137
  • Biznes technologie 13 kwi 2014, 20:00 Telefon z klocków Google mocno pracuje nad projektem Ara, czyli modułowym telefonem. Firma opublikowała wytyczne dotyczące projektowania nowych „telefonicznych klocków”. Do czasu premiery smartfona, która ma nastąpić na... 138
  • KOMENTARZ 13 kwi 2014, 20:00 Kiepskie Chiny, mocne Stany Marek Zuber, analityk rynków finansowych, były doradca premiera Kazimierza Marcinkiewicza W ZESZŁYM TYGODNIU Amerykański Bank Centralny kontynuował operację skupowania obligacji, odsuwając w czasie podwyżkę... 139
  • Papierowe udziały 13 kwi 2014, 20:00 Program Powszechnej Prywatyzacji to historia największej porażki III RP. 140
  • Nie być jak gotująca się żaba 13 kwi 2014, 20:00 Wkurzenie i irytacja są najlepszym początkiem zmiany. 142
  • Biznes bez ,,nie” 13 kwi 2014, 20:00 „Jak skutecznie omijać »nie« w biznesie”, Vincent Harris, Harlan H. Goerger, Studio Emka, 2014 Zmora każdego handlowca? Krótkie „nie, dziękuję” rzucone przez klienta zaraz po tym, jak zaczniemy kusić go... 143
  • Duch prostoty 13 kwi 2014, 20:00 Jony Ive to jeden z najodważniejszych i najoryginalniejszych projektantów na świecie. Ta książka pokazuje, jak Ive, w duecie ze Steve’em Jobsem, także wielkim orędownikiem sztuki designu, tworzył najważniejsze produkty Apple.... 143
  • Kadry 13 kwi 2014, 20:00 Nagła zmiana Jako pierwsi na stronach „Wprost Biznes” podaliśmy, że BARTOSZ SOROCZYŃSKI pożegnał się ze stanowiskiem prezesa polskiego oddziału Oracle. Na czele Oracle Polska stanął w czerwcu zeszłego roku. Zastąpił wtedy... 144

ZKDP - Nakład kontrolowany