Farbowana lisica

Farbowana lisica

Kryzys wieku średniego mam za sobą. Myślę o emeryturze i strasznie jestem zła na Tuska, że nam ją przesunął – mówi Agata Passent. Właśnie się ukazała jej książka, zbiór felietonów „Kto to pani zrobił”.

Zdjęcie Maksymilian Rigamonti

Nie będę mówić do pani per pani Agatko, bo wiem, co pani myśli o takich zdrobnieniach w języku polskim.

Chlebuś, pieniążki. Nie lubię „pani Agatko”, choć są fory dla pań. Gorzej jest z panami; kiedy mówią „Agatko”, to od razu się martwię, że traktują mnie protekcjonalnie, bo czują się niepewnie.

Dzisiaj rano przeczytałam fragment pani książki o futrach i zaraz potem na ulicy zobaczyłam kobietę w futrze.

O tej porze roku? Czyli życie naśladuje sztukę. Pamięta pani, jak jeszcze niedawno w Polsce miała miejsce silna fala ekoterroryzmu? Antyfutrzana kampania, dolina Rospudy, wegetarianizm, ekomatki, potem coś o łowieniu ryb, o stawach, o tym, że ryb nie wolno kupować i dalej, że sushi bary powinny być w związku z tym zakazane...

Pani drwi?


Śmieję się. Nie mogę brać tego wszystkiego na serio. Kiedyś byłam u hinduskiego lekarza, który zaproponował, bym spożywała tylko prażone jabłuszka i wodę. Życie jest za krótkie, by spożywać tylko prażone jabłuszka i wodę. I do końca dni trzymać w szafie futro z lisa odziedziczone po babci. Nie tak dawno byli u mnie przyjaciele, którzy często mówią, że nie dbam o siebie, źle wyglądam i brzydko się ubieram, więc zaproponowałam, że będę chodzić w tym eleganckim futrze. Tylko najpierw ochlapię je czerwoną farbą, żeby już na ulicy nie zostać umazana. Farbowana lisica.

Pani tej Polski nienawidzi? Pytam, bo przeczytałam zbiór pani tekstów i mam poczucie, że tak właśnie jest.

To nie jest tak, że nie akceptuję Polski. Pomimo jej wad. Jeżeli jesteśmy autentycznie zakochani w kimś, to czasem warto mu wytknąć błędy, przystawić lustro.

Żeby co?

Żeby doszło do jakiejś refleksji. Nie pisuję o polityce, ale o naszych zachowaniach. Obrażalskość, niepohamowana konsumpcja, moizm, absurdy marketingowców, słowiańskie lądowanie na drzwiach od stodoły, romantyczni impotenci. Lecz kiedy mieszkałam w Stanach, to bardzo za Polską tęskniłam, idealizowałam ją i denerwowałam się, że ktoś mówi coś złego na mój kraj. Pamiętam, jak jeden Amerykanin zapytał, czy u nas się je nożem i widelcem. Ale dla równowagi inny zapytał, jak to możliwe, że trzy razy daliśmy się rozebrać zaborcom. Celna uwaga. Jak to jest z naszymi manierami? Trzymamy fason czy to dziki kraj? Z drugiej strony, w moich tekstach jest też dużo zachwytów.

Mniej. Albo nie zauważyłam.

Ja nie jestem od polecania. Felietoniści nie są od głaskania. Zaczęłam pisać jako studentka i w międzyczasie dziennikarstwo się zmieniło. Krytycy ustąpili miejsca tzw. polecaczom. Dawanie każdej restauracji czterech gwiazdek, uznawanie każdej wokalistki za objawienie roku, pisanie o każdym filmie, że jest świeży, wybitny, o książce – arcydzieło literackie, a o festiwalu w Gdyni, że przełomowy, to nie jest chłodna analiza, ale marketing. Myślałam, czy nie powinnam mniej narzekać, za to podkreślać zalety naszego kraju, urodę naszych kobiet pędzących w krótkich spódniczkach na rowerach ulicami Warszawy, piękno ulic, liczne festiwale.

Już dość. Nudne to.

Wiem. Złośliwość jest bardziej intrygująca. Ludzie chyba lubią się podłączyć wspólnie ze mną do grupy terapeutycznej i wylewać żółć. Mówię o moich czytelnikach.

To głównie kobiety.

Kobiety w Polsce więcej czytają. Często utożsamiają się z tym, o czym piszę. Przecież życie z tzw. mężczyzną marudą (to jeden ze starszych tekstów w tym zbiorze) to los przeciętnej Polki. Nie znam chyba żadnej Polki, która kiedyś nie była w związku siłaczką. Musiała się zajmować pracą, dzieckiem, urodą i jeszcze pomagać swojemu mężczyźnie w jego problemach z nastrojem i brakiem pracy.

Takie są pani koleżanki?

Podejrzewam, że kilka milionów Polek. Nie, nie mówię, że jest kryzys męskości...

Nie ma?

Po prostu młode, wykształcone, pracujące Polki podniosły panom poprzeczkę. Tymczasem panowie z impetem weszli w rejony kiedyś zarezerwowane dla kobiet. Mówię o modzie, o przylegających koszulach, bezglutenowych dietach, zaczytywaniu się w książkach w rodzaju „Cudowne życie bez pszenicy”, chwaleniu się tym, że już od tygodnia jest się na „kapuściance”.

Teraz, jak rozumiem, mówi pani o swoich kolegach.

Oczywiście. W stołówce obserwuję, jak kaszę jedzą bez omasty, a przed golonką uciekają jak przed alienem.

Kobieta, która nienawidzi Polski i mężczyzn.

Jestem chodzącą łagodnością pozbawioną nienawiści. Ale jako felietonistka dostrzegam absurdy. Żyjemy w świecie, w którym ludzie sami sobie odmawiają jedzenia, głodzą się, chociaż mają go pod dostatkiem. Anoreksja, bulimia wśród licealistek z tzw. dobrych domów. Czytam statystyki. Uwielbiam wertowanie roczników statystycznych w czytelni. Wynika z nich, że kobiet niezależnych, wykształconych, a co za tym idzie – oczekujących więcej od mężczyzn, przybywa. Wokół mnie jest pokolenie 40-latków, którzy rozpoczynali swoje dorosłe życie w dobrobycie. Wzięli kredyty, kupili mieszkania w przeświadczeniu, że już zawsze będzie dobrze. Wielu mężczyzn straciło pracę, a mężczyzna bez pracy jest obrazem jeszcze bardziej dramatycznym niż kobieta bez pracy. Nie wchodzę w to, czy to są sprawy biologiczne, czy nie, ale myślę, że przez lata kobiety wyrobiły w sobie większą elastyczność. Nie jest dla nas dyshonorem powiedzieć koleżance czy rodzicom, że sobie nie radzimy. A mężczyzna boi się prosić o pomoc. Boi się przyznać do klęski finansowej. Klęska finansowa jest teraz chyba największym tabu. Łatwiej jest powiedzieć: „mam raka” albo „mam nieudany seks”, „jestem lesbijką”, niż „nie mam pieniędzy”. Ten, kto powie: „nie mam pieniędzy”, spotyka się z ostracyzmem, przestaje być zapraszany do negocjacji. Jak się nie ma pracy kilka miesięcy, to zaczyna być wielki problem.

Znajomi zgłaszają się do pani po pożyczkę, bo wiedzą, że pani ma pieniądze?

Nie, bo wiedzą, że jestem skąpa.

Po kim?

Po prezesie Kaczyńskim. Lubię zaszaleć w Biedronce. Byłam zawsze oszczędna, bo jestem katastrofistką. Może nie popełniłam tych błędów, co część ludzi w naszym pokoleniu. Ale lubię robić bliskim prezenty, nie skąpię na edukację syna.

Bo nie musiała pani brać kredytu.

Boję się kredytów i pożyczek. Nieustannie odkładam na czarną godzinę. Jeśli zdrowie mi pozwoli, to pewnie skończę jako 80-letnia staruszka, która nie zdążyła wydać i ma ogromną skarpetę.

Jak pani sobie wyobraża tę czarną godzinę?

Najbardziej się boję o zdrowie moich bliskich. Kilka moich przyjaciółek było bardzo chorych i nie było pieniędzy na dobre leczenie. Mam czarne myśli, że ktoś bliski będzie musiał być operowany gdzieś w Niemczech za wielkie pieniądze.

I na to ma pani odłożone?

Na to cały czas odkładam. Mam nadzieję, że ta czarna godzina nigdy nie nastąpi. A jeśli chodzi o własną śmierć, to mam wrażenie, że umrę w pracy i nawet tego nie zauważę.

Pani jest dziennikarką, felietonistką, działaczką? Pytam, bo wydaje mi się, że się pani rozdrobniła.

Myślę, że jestem osobą na tyle rozproszoną, że nie daję się zaszufladkować. Może gdybym była mężczyzną, który ma żonę pomagającą w wielu sprawach, to bardziej bym się skupiła na jednej rzeczy. Mam Kubusia, więc jestem mamą, piszę, prowadzę program telewizyjny. Od 15 lat prowadzę fundację Okularnicy. I to jest misja, której poświęcam bardzo dużo czasu. Nigdy nie sądziłam, studiując neofilologię, że będę się zajmować, na małą skalę, ale jednak, zarządzaniem. Myślę, że moje życie zawodowe jest odwzorowaniem naszych czasów. Kiedyś ktoś się wyuczył zawodu i całe życie w nim przepracował w jednym miejscu. A ja chodzę w kilku czapkach i czasami sama się w tym gubię. Boję się, że wywiozą mnie na Sobieskiego z diagnozą: osobowość wieloraka. Znajomi nie będą mnie odwiedzać, bo większość z nich będzie już na miejscu. W końcu będę musiała z czegoś rezygnować.

Z czego?

Ktoś musi się zajmować dorobkiem Agnieszki Osieckiej. Gdybym z tego zrezygnowała, to pewnie życie byłoby lepsze, bo miałabym więcej czasu na to, by leżeć i pachnieć na kanapie.

Mogłaby pani sobie na to pozwolić dzięki tantiemom.

Nie mogłabym. I wtedy dopiero by mnie krytykowano, że rujnuję dorobek Osieckiej. Bywa już tak źle, że podchodzą do mnie dziennikarze radiowi i pytają, czy Agnieszka Osiecka często pisała muzykę do słów Jeremiego Przybory. A do konkursu wokalnego „Pamiętajmy o Osieckiej” zgłaszają się osoby śpiewające tekst, który nie jest autorstwa Osieckiej. Ale najbardziej cieszą mnie osoby, które gdy słyszą piosenkę z fajnym tekstem, to od razu zakładają, że to Osiecka. Sama pani widzi, że mam co robić. Boję się, że za 15 lat już nikt o polskich piosenkach nie będzie pamiętał. W chwilach słabości marzy mi się uroczy milioner efeb mówiący do mnie: po co sobie tym wszystkim zawracasz swoją śliczną główkę? Nerwica pracoholika jest u mnie rozwinięta. Nie, nie zrezygnuję. Raczej sobie dokładam. Ostatnio pomyślałam, żeby napisać sztukę.

O Agnieszce Osieckiej?

Nie, ona sama napisała wiele świetnych sztuk o sobie. O koleżance. Napiszę i będę chodziła na żebry po różnych teatrach. Pod pseudonimem napiszę, żeby nie było, że po znajomości mi tę sztukę wystawią. Przekręcę jakieś nazwisko szwedzkie, np. Camilla Edbergson.

To nie wystawią.

To nie wystawią. Z chęcią poprowadziłabym jeszcze jakieś sportowe show. Wyobrażam sobie siebie jako komentatora sportowego w wielkich słuchawkach i szelkach. Jestem w końcu emerytowaną tenisistką. Ale tak naprawdę to jestem człowiekiem, który myśli o tym, co robi tego dnia. Nie zastanawiam się, czy za trzy dni będę dziennikarką, czy będę miała program w telewizji, czy będę jeszcze żyła. Blisko jest mi do stoików. I stolików. Kawiarnianych.

Skarpeta z pieniędzmi jakoś do tego nie pasuje.

Mężczyźni o sobie myślą: jestem wielkim aktorem, jestem wielkim dziennikarzem. Kobiety są przyzwyczajone do żonglowania rolami. Cytując Magdę Umer: mężczyźni to moja ulubiona płeć. Od dziecka jestem otoczona ciekawymi mężczyznami.

Ostatnio przez mężczyznę, pisarza Wojciecha Kuczoka, trafiła pani do mediów plotkarskich.

Nie będę plotkować. Jestem tak zajęta pracą i życiem, że nie mam na to czasu. Mam 40 lat, otaczam się ludźmi, którzy są zdolniejsi ode mnie.Nikomu nie muszę się już podobać, ten aspekt już jest za mną, jako mama jestem w wiecznej rozsypce, na niczym się nie znam, a wypowiadam się na wiele tematów. Tyle o mnie. Kiedyś pewna wróżbitka powiedziała, że ja czerpię energię z innych. I jeśli się czasem komuś wydaje, że mam jakąś wiedzę, to niech wie, że to jest wiedza odbita.

Nie wierzę.

Jak mnie przyjęli na dobrą uczelnię, to byłam pewna, że ktoś w ostatniej chwili zrezygnował. I takiego myślenia już się nie da odkręcić. Kryzys wieku średniego mam za sobą. Już jeżdżę samochodem z otwieranym dachem i myślę o emeryturze i strasznie jestem zła na Tuska, że nam ją przesunął.

Cały czas się pani dziwnie uśmiecha.

Gdybym przyniosła pani jakąś straszną wiadomość w rodzaju: podwórko pani płonie, proszę zabierać dziecko, to pani by przespała ten mój alarm, bo ja się zawsze uśmiecham. ■

Okładka tygodnika WPROST: 16/2014
Więcej możesz przeczytać w 16/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 16/2014 (1624)

  • Skaner 13 kwi 2014, 20:00 POLITYKA Najdziwniejsze wydatki Platformy Na liście przelewów wykonanych przez PO w ubiegłym roku są m.in. biuro detektywistyczne i firma Świat Alkoholi. - Ale pod tymi pozycjami kryje się coś zupełnie innego – przekonują władze... 4
  • Etyka się nie sprzedaje 13 kwi 2014, 20:00 Kilka lat temu uczestniczyłam w debacie, w której naczelny jednego z tygodników przekonywał mnie, że umieszczanie na pierwszej stronie krwawych zdjęć ofiar z Iraku „służy sprawie”, to znaczy informuje ludzi, wstrząsa nimi,... 8
  • Wabienie owiec 13 kwi 2014, 20:00 Amerykańskie służby wywiadowcze testują teorię, zgodnie z którą istnieje coś, co można by nazwać „fenomenem mądrości tłumu”. Stworzono nawet specjalny program badawczy „Good Judgment Project”, w którym bierze... 8
  • Pamięć rybki Doris 13 kwi 2014, 20:00 W kampanijnych spotach PO i PiS licytują się, pod czyimi rządami Polska będzie bezpieczniejsza, a kto jest bardziej obciachowy. Gowin i Palikot zachęcają Polaków, by wracali z emigracji. Ryszard Kalisz z kolei prognozuje swoje poparcie na... 9
  • Szatan w Pałacu Prezydenckim 13 kwi 2014, 20:00 Wydawało się, że w kwestii smoleńskiej wymyślono już wszystko. Powiedziano przecież, że prezydent to nie Komorowski, tylko Komoruski i że Tusk ma krew na rękach. Jednak organizatorzy tegorocznych obchodów rocznicy katastrofy (pardon:... 10
  • Znów rozmawiam z premierem 13 kwi 2014, 20:00 Czasem udaje mi się spotkać z Tuskiem. Rozmowy się bardzo przedłużają – MÓWI MIROSŁAW DRZEWIECKI, były minister sportu, który odszedł po aferze hazardowej. 12
  • Pies Cywil odpłynął 13 kwi 2014, 20:00 Broń, jazda po pijaku, piżama i znikające spinki od koszuli. Pies Cywil, czyli były wiceminister, który odpowiadał za nasze bezpieczeństwo, odegrał rolę życia. 16
  • Artysta z alei zadłużonych 13 kwi 2014, 20:00 Entuzjastą komuny nigdy nie byłem. Ale ta komuna, jeśli chodzi o mnie, ma do dziś w rękawie jednego asa. Ten as nazywa się młodość – MÓWI BOHDAN ŁAZUKA. 20
  • Gdybym miał rodzinę, byłoby łatwiej 13 kwi 2014, 20:00 Zawsze twierdziłem, że do małżeństwa się nie nadaję. Ale przychodzi moment, kiedy człowiek myśli o tym inaczej. Ostatnio na przykład myślałem, że pewnie bym się zrealizował jako ojciec i mąż – mówi ks. Arkadiusz Nowak. 24
  • Chłopak z dobrego podwórka 13 kwi 2014, 20:00 Dla mężczyzny bazą jest jednak dom, miłość, rodzina. W moim przypadku w każdym razie tak było i jest – mówi Zbigniew Boniek. 31
  • Zwycięstwa niczego nie uczą 13 kwi 2014, 20:00 Chciałem grać w koszykówkę, ale w rodzinnym Słonczewie nie było gdzie. Potem przyszły sukcesy, ale w gruncie rzeczy dalej jestem prostym chłopakiem ze wsi – mówi Tomasz Majewski. 34
  • Wyłączyłem się 13 kwi 2014, 20:00 Dzisiejszy dzień jest dobry, bo się nie wywróciłem w drodze do ubikacji. Ale po dwóch udarach nie wrócę na scenę – mówi Bohdan Smoleń. 36
  • Nie odkleiłem się od rzeczywistości 13 kwi 2014, 20:00 Słyszy głosy, uważa, że jego ręką w kuchni kieruje sam Bóg. Ale na śniadanie wielkanocne zje sałatkę jarzynową. WOJCIECH MODEST AMARO, jedyny kucharz w Polsce obdarzony gwiazdką Michelina. 38
  • PO kusi prezydentów 13 kwi 2014, 20:00 W cieniu kampanii do europarlamentu w PO toczy się bój o znacznie większą stawkę, czyli wybory samorządowe. 42
  • Zawodowi zbijacze bąków 13 kwi 2014, 20:00 Parlament Europejski jest świetnym miejscem do nicnierobienia przez pięć lat. Niestety, duża część kandydatów ma taki plan – mówi Marek Migalski, europoseł ugrupowania Polska Razem. 44
  • Pan Jerzy się wściekł 13 kwi 2014, 20:00 Miłość własna podlana sosem wielkich ambicji i niespełnienia wywołała skandal, jakiego w polskim sporcie nie było od lat. Jego bohater to Jerzy Janowicz. 46
  • Efekt Bilbao 13 kwi 2014, 20:00 Mieszkańcy miast stają się z każdym dniem mądrzejsi, więc miasta nie mają wyjścia i też muszą być „smart”, czyli inteligentne. 49
  • Mama dojrzała 13 kwi 2014, 20:00 Kiedyś 30-latki w ciąży były pytane: czy aby nie za późno? Dziś coraz częściej na dzieci decydują się kobiety grubo po trzydziestce i te, którym niestraszna czterdziestka. 50
  • Powrót do przeszłości 13 kwi 2014, 20:00 Seria książeczek „Poczytaj mi, mamo” w wydaniu po liftingu króluje na listach bestsellerów, a sklepy oferujące zabawki z minionej epoki mogą liczyć na pewny zysk. Mamy boom na PRLowski oldskul w wychowaniu. 56
  • Praca, moja miłość 13 kwi 2014, 20:00 Masz poczucie winy, że zamiast pracować, czytasz gazetę? Uważaj, bo to objaw pracoholizmu. 60
  • Całe życie w klatce 13 kwi 2014, 20:00 Martwe kury, po których depczą inne zwierzęta, chore ptaki z wydziobanymi piórami – u jednego z największych polskich producentów jaj. Sprawę bada prokuratura. 64
  • Trzej przyjaciele z granatem 13 kwi 2014, 20:00 Zabójstwo w wydawnictwie Magnum-X było polityczną prowokacją – mówi oskarżony na sali sądowej. 68
  • Zaginęli na Majdanie 13 kwi 2014, 20:00 Ile ofiar pochłonęła naprawdę kijowska rewolucja? 100? 200? 700? Losy setek osób są nieznane. Majdanowcy szukają masowych grobów. 72
  • Brukowce nietykalne 13 kwi 2014, 20:00 Nikt już nie ma złudzeń, że po aferze podsłuchowej brytyjskie tabloidy będą działać etycznie. Nie zależy na tym ani politykom, ani dziennikarzom, ani czytelnikom. 76
  • Prezydent jest nagi 13 kwi 2014, 20:00 George W. Bush odkrył w sobie artystę. A Amerykanie na nowo odkrywają najbardziej kontrowersyjnego przywódcę ostatnich dziesięcioleci. 78
  • Zrób sobie chłodniej 13 kwi 2014, 20:00 Trudno w to uwierzyć, ale już za kilka tygodni będziemy szukali wytchnienia od upału. Poniżej kilka propozycji, jak poradzić sobie ze zbyt wysoką temperaturą w domu czy w biurze. 80
  • Podpatrując naturę 13 kwi 2014, 20:00 Odpowiednio dobrany blat w dużym stopniu nadaje styl kuchni. Podkreśla jej charakter i stanowi całość z meblami. 82
  • Ochrona drewna 13 kwi 2014, 20:00 W Finlandii, tam gdzie narodziła się ponad 150 lat temu marka Tikkurila, potrafimy docenić dar natury, jakim dla człowieka jest drewno. Szlachetne, ponadczasowe, piękne w swoich odcieniach, przyjemne w dotyku, dodaje otoczeniu ciepła i przytulnego charakteru, ale jednocześnie... 84
  • Okna z klasą 13 kwi 2014, 20:00 Okna w naszych mieszkaniach mają coraz większą powierzchnię. Przeszklenia na całą ścianę czy okna o dużych rozmiarach stają się standardem w nowo projektowanych domach. Zaciera się granica między tym, co na zewnątrz, a tym, co wewnątrz, dzięki czemu zyskujemy jaśniejsze i... 86
  • Serwis w pakiecie 13 kwi 2014, 20:00 Płacisz raz, serwisujesz nawet przez cztery lata. Kupując nową Škodę, nie musisz się już martwić o przeglądy ani naprawy swojego samochodu. 90
  • Zarobić na bojkocie 13 kwi 2014, 20:00 Tworzą bojówki na Facebooku i zalewają wulgaryzmami strony producentów. Polska moda na bojkoty konsumenckie przynosi więcej śmiechu niż pożytku. 92
  • Efekt domina 13 kwi 2014, 20:00 Jak cię widzą, tak cię piszą – to ciągle aktualna prawda, która odgrywa dużą rolę w życiu i w pracy. Dermatolog dr Barbara Walkiewicz-Cyrańska zauważa, że coraz więcej osób widzi potrzebę „inwestowania” w swój wygląd. 95
  • Koniec cywilizacji 13 kwi 2014, 20:00 Przeminęli Majowie, upadli Grecy, rozpadł się Rzym. A co będzie z nami? Naukowcy już wiedzą. Przy wsparciu NASA stworzyli uniwersalny model upadku cywilizacji. 96
  • Życie po zawale 13 kwi 2014, 20:00 Mamy znakomicie wyposażone oddziały intensywnej opieki kardiologicznej, wspaniałych specjalistów. Brakuje nam dostępu do nowoczesnych leków i świadomości, że zawałowcem zostaje się już na zawsze. 98
  • Błąd Kieślowskiego 13 kwi 2014, 20:00 Wiek nie ma znaczenia – mówi Juliette Binoche, która właśnie skończyła 50 lat. Na ekrany wchodzi film „Camille Claudel 1915”, w którym francuska aktorka gra muzę i kochankę Rodina. 100
  • Rękopisy nie płoną 13 kwi 2014, 20:00 Cenzorzy to okrutni, nieskuteczni idioci. Z wyjątkiem towarzyszy z NRD. Taka przynajmniej konkluzja płynie z „Krótkiej historii książek zakazanych” Wernera Fulda. 104
  • Farbowana lisica 13 kwi 2014, 20:00 Kryzys wieku średniego mam za sobą. Myślę o emeryturze i strasznie jestem zła na Tuska, że nam ją przesunął – mówi Agata Passent. Właśnie się ukazała jej książka, zbiór felietonów „Kto to pani zrobił”. 106
  • Kalejdoskop kulturalny 13 kwi 2014, 20:00 MUZYKA Nienasyceni 40. rocznica powstania, nowe wydawnictwa płytowe i koncerty w Polsce – są powody, żeby rozmawiać z Davidem Harringtonem, założycielem Kronos Quartet, najsłynniejszego kwartetu smyczkowego świata. Z okazji urodzin... 110
  • Bomba tygodnia 13 kwi 2014, 20:00 Łzy Katarzyny Mijają dwa lata od chwili, kiedy Katarzyna Figura najpierw w „Vivie!”, a potem w programie Tomasza Lisa oskarżyła swego męża, z którym przez lata na okładkach kolorowych pism pozowała jako szczęśliwa rodzina, o... 114
  • Koszty Amazona 13 kwi 2014, 20:00 Powinniśmy się cieszyć, że duże firmy takie jak Amazon chcą inwestować w Polsce, że chcą tu tworzyć miejsca pracy. Jednak powinniśmy jednocześnie postawić sobie pytanie, jakim to się dzieje kosztem. Amazon chce wybudować w Polsce... 119
  • To, co najważniejsze 13 kwi 2014, 20:00 HP jednak zostaje w Polsce HP nadal prowadzi działalność biznesową w Polsce, dostarczając swoim klientom najlepszej jakości produkty i usługi. Nie ma żadnych planów zamknięcia ani oddziału HP, ani Globalnego Centrum Biznesowego HP,... 120
  • 5 dni 13 kwi 2014, 20:00 14.04, PONIEDZIAŁEK Europejski Urząd Statystyczny opublikuje raport na temat wyrównanej sezonowo produkcji w przemyśle i energetyce z wyłączeniem sektora budowlanego. Eurostat prognozuje niewielki spadek: 1,9 proc. w marcu w stosunku do 2,1... 121
  • TRZY SZYBKIE 13 kwi 2014, 20:00 Rząd do poprawki Dwója z plusem – na taką ocenę zdaniem gospodarczego gabinetu cieni Business Centre Club zasłużył rząd Donalda Tuska za to, co pokazał w pierwszych miesiącach tego roku. Wprawdzie to o pół punktu lepiej niż... 121
  • Rewolucja Amazona 13 kwi 2014, 20:00 Wydawcy mają powód, by się bać Amazona, bo zachowuje się jak typowy monopolista, który dyktuje ceny, pomija pośredników i bezwzględnie miażdży konkurencję 123
  • Kindle i gazela 13 kwi 2014, 20:00 Kindle uderzył w biznes wydawców AMAZON W ROZMOWACH Z WYDAWCAMI JEST AGRESYWNY I BRUTALNY. WIELU TEGO NIE PRZETRWAŁO. 125
  • Niektórzy tego nie przetrwają 13 kwi 2014, 20:00 OLAF SZYMANOWSKI, prezes Empiku Polski rynek wydawniczy jest w mocno rozdrobniony i niedokapitalizowany, przez co jego rozwój jest mocno ograniczony. Uważamy, że jego konsolidacja jest konieczna, aby poprawić kondycję książki i na pewno... 126
  • Nasz fiskus raczej nic nie dostanie z obecności Amazona w Polsce – pisaliśmy w tygodniku „Wprost” 13 kwi 2014, 20:00 Dlaczego Amazon, największy wysyłkowy sklep na świecie, otworzy swoje centra dystrybucyjne w Polsce? W Niemczech Polakom zatrudnionym przy pakowaniu książek trzeba płacić 9 euro na godzinę, w Polsce będą pracować za 10 złotych. Jeff... 126
  • Życie po zarazie 13 kwi 2014, 20:00 Polscy producenci mięsa chcą udowodnić, że nawet bez eksportu na Wschód można nadal dobrze zarobić. Ale to nie Rosjanie są ich największym problemem. 127
  • Mali w wielkiej Afryce 13 kwi 2014, 20:00 Polskie firmy uczą się robić interesy na Czarnym Lądzie. Niektóre z nich już sobie świetnie radzą. 129
  • Efekt Bilbao 13 kwi 2014, 20:00 Mieszkańcy miast stają się z każdym dniem mądrzejsi, więc miasta nie mają wyjścia i też muszą być „smart”, czyli inteligentne. 131
  • Innowacyjni inaczej 13 kwi 2014, 20:00 Na każdy milion Polaków przypada zaledwie dziesięć wniosków patentowych. W efekcie Polska jest czwartym najmniej innowacyjnym krajem UE. 132
  • Muzyka wysokiej rozdzielczości 13 kwi 2014, 20:00 Neil Young uważa, że jakość odtwarzania muzyki jest fatalna. Znalazł sposób, by to zmienić. 134
  • Poprzeczka musi być wysoko 13 kwi 2014, 20:00 Przyjęcie euro powinno się stać kamieniem milowym polskiej polityki, tak jak kiedyś było nim przystąpienie do NATO i UE – mówi prof. Jerzy Hausner. 135
  • Francja na peryferiach 13 kwi 2014, 20:00 Brak reform nad Sekwaną spowodował, że francusko-niemiecki dwugłos w UE już nie istnieje. 137
  • Biznes technologie 13 kwi 2014, 20:00 Telefon z klocków Google mocno pracuje nad projektem Ara, czyli modułowym telefonem. Firma opublikowała wytyczne dotyczące projektowania nowych „telefonicznych klocków”. Do czasu premiery smartfona, która ma nastąpić na... 138
  • KOMENTARZ 13 kwi 2014, 20:00 Kiepskie Chiny, mocne Stany Marek Zuber, analityk rynków finansowych, były doradca premiera Kazimierza Marcinkiewicza W ZESZŁYM TYGODNIU Amerykański Bank Centralny kontynuował operację skupowania obligacji, odsuwając w czasie podwyżkę... 139
  • Papierowe udziały 13 kwi 2014, 20:00 Program Powszechnej Prywatyzacji to historia największej porażki III RP. 140
  • Nie być jak gotująca się żaba 13 kwi 2014, 20:00 Wkurzenie i irytacja są najlepszym początkiem zmiany. 142
  • Biznes bez ,,nie” 13 kwi 2014, 20:00 „Jak skutecznie omijać »nie« w biznesie”, Vincent Harris, Harlan H. Goerger, Studio Emka, 2014 Zmora każdego handlowca? Krótkie „nie, dziękuję” rzucone przez klienta zaraz po tym, jak zaczniemy kusić go... 143
  • Duch prostoty 13 kwi 2014, 20:00 Jony Ive to jeden z najodważniejszych i najoryginalniejszych projektantów na świecie. Ta książka pokazuje, jak Ive, w duecie ze Steve’em Jobsem, także wielkim orędownikiem sztuki designu, tworzył najważniejsze produkty Apple.... 143
  • Kadry 13 kwi 2014, 20:00 Nagła zmiana Jako pierwsi na stronach „Wprost Biznes” podaliśmy, że BARTOSZ SOROCZYŃSKI pożegnał się ze stanowiskiem prezesa polskiego oddziału Oracle. Na czele Oracle Polska stanął w czerwcu zeszłego roku. Zastąpił wtedy... 144

ZKDP - Nakład kontrolowany