Pan Jerzy się wściekł

Pan Jerzy się wściekł

Miłość własna podlana sosem wielkich ambicji i niespełnienia wywołała skandal, jakiego w polskim sporcie nie było od lat. Jego bohater to Jerzy Janowicz.

Niedziela, 6 kwietnia. Warszawski Torwar. Jerzy Janowicz schodzi z kortu po rozgrzewce przed meczem Pucharu Davisa z Chorwacją. Podbiega do niego kilkoro dzieciaków podających piłki z prośbą o autograf. Wołają go po imieniu. Tenisista odwraca głowę, jakby ich nie słyszał. Chwilę później pojawiają się ochroniarze i odciągają na bok dzieci. Janowicz nie reaguje. Kilka godzin później, po przegranym meczu z Chorwatem Marinem Čiliciem, dziennikarz zadaje pytanie Ra­do­sławowi Szy­ma­nikowi, kapitanowi polskiej kadry, czy Grupa Światowa, do której o awans walczyli Polacy w Pucharze Davisa, to dla naszej reprezentacji nie za wysokie progi. Janowicz zabiera mikrofon Szymanikowi i rzuca: „Jesteśmy generalnie absolutnie krajem, który nie ma jakiejkolwiek perspektywy w sporcie, biznesie czy w życiu prywatnym dla nikogo. Studenci uczą się tylko po to, aby móc wyjechać. Trenujemy gdzieś po szopach, i to nie tylko w tenisie [...]. Czytam wasze artykuły i śmiać mi się chce. Kim jesteście, że macie oczekiwania? Oczekiwania może mieć mój trener, mama, tata, a nie wy. Co takiego robicie? [...] Może sami wyjdź­cie na kort, prze­pra­cuj­cie całe życie w ten spo­sób, a do­pie­ro potem miej­cie ocze­ki­wa­nia. To mnie już śmie­szy”.


Po konferencji nikomu do śmiechu nie jest, ale emocje są większe niż po najlepszych spotkaniach Janowicza. Dawno już żadne wydarzenie nie podzieliło polskiej opinii publicznej tak mocno. O tenisiście dyskutowano w mediach, w tramwajach i na ulicy. Jedni nazywają go skończonym bucem, burakiem (siatkarz Wojciech Żaliński) albo jak Jan Tomaszewski sugerują zmianę obywatelstwa. Inni bronią, uważając, że miał prawo być rozdrażniony po porażce. A poza tym Polska to taki kraj, w którym dziennikarze jednego dnia wychwalają sportowca, a kiedy tylko przegra, natychmiast mieszają go z błotem.

– Tylko że z nim prasa obchodziła się zawsze wyjątkowo delikatnie. Wszyscy w Polsce przez tyle lat czekaliśmy na sukcesy w męskim tenisie, że bardzo mocno go wspieraliśmy. Janowicz jest 21. w rankingu ATP. Gdy w piątek przegrał z 275. rakietą świata, nikt go nie biczował. Napisano tylko, że zawiódł, a on poczuł się tym dotknięty – mówi „Wprost” Witold Domański, komentator tenisa z Eurosportu. – W porównaniu z innymi sportowcami zawsze obchodzono się z nim łagodnie. Nigdy nie było wylewania pomyj, kpin jak z piłkarzy – mówi Tomasz Tomaszewski, komentator tenisa w Polsacie Sport, który widział wszystkie mecze Janowicza. – Problem z nim jest taki, że on nie znosi krytyki. Żadnej. Można o nim pisać dobrze albo wcale – dodaje.

Jerzyk krzyczy

Jerzy Janowicz do masowej świadomości Polaków przebił się stosunkowo niedawno. Dzięki fantastycznej grze w turnieju ATP w Paryżu w październiku 2012 r., gdzie dotarł do finału. Fani tenisa poznali go wcześniej: dwa razy zagrał w finale juniorskich szlemów, był piątą juniorską rakietą świata. Serca kibiców zdobył świetną grą i emocjonalnymi reakcjami na korcie. Po wygranej padał ze szczęścia na kolana, płakał po meczach, na konferencjach prasowych i podczas wywiadów. Fani tenisa to kupowali, nawet jeśli w kolejnych występach częściej niż radością wybuchał złością. W czasie Australian Open wrzeszczał na sędziego, kłócił się z rywalami, z chłopcami do podawania piłek, walił w kort pięściami, rzucał butelkami z wodą. W elitarnym tenisie takie zachowanie to rzadkość, ale wszyscy zrzucali to na karb jego wielkich ambicji. Tyle że ci, którzy poznali go jeszcze jako juniora, przekonują, iż kryje się za tym coś jeszcze. Zwyczajna buta. – Jerzy ma wielkie umiejętności w przebijaniu piłki, ale nie ma charakteru wielkiego tenisisty. Jest zakochany w sobie. Jeśli mu się wiedzie, jest sobą zachwycony, jeśli przegrywa – przerażony – tłumaczy Bohdan Tomaszewski, wybitny ekspert tenisa, nestor polskiego dziennikarstwa sportowego. – Nie zmieniły go sukcesy, on tak po prostu został wychowany. Można przypuszczać, że w domu słyszał: „Jureczku, jesteś najlepszy”, więc obraża się na każdą krytyczną uwagę.

Bohdan Tomaszewski poznał Jerzego Janowicza po jednym z turniejów w Warszawie, kiedy ten miał niespełna 18 lat. Przyjechał tam chwilę po dotarciu do finału juniorskiego Rolanda Garrosa. Na konferencji po meczu Tomaszewski pochwalił go za świetny serwis i forhend, ale zwrócił uwagę, że brakuje w jego grze regularności. – Janowicz zapytał, czy widział jakieś inne jego mecze. Jeśli nie, nie ma prawa go krytykować. To było szok, na sali zapadła cisza, bo to przecież legendarny pan Bohdan. To było trochę zachowanie bezczelnego gówniarza, ale pokazuje też, że jemu nie odbiła palma z powodu sukcesu w Paryżu i popularności, tylko zawsze taki był – relacjonuje Hubert Zdankiewicz, dziennikarz zajmujący się tenisem w „Polsce The Times”.

Showman

Sam Janowicz w wywiadach opowiadał, że w szkole zapełniał kilka dzienniczków z uwagami, nauczyciele mieli z nim urwanie głowy. Jego mama dodawała, że nie został siatkarzem tak jak rodzice, bo nie byłby w stanie wytrzymać w drużynie. Tomasz Tomaszewski z Polsatu Sport: – Poznałem Jerzyka jeszcze przed tym przełomowym sukcesem w Paryżu. Wiadomo było, że ma talent, ale na tle zawodowców był surowym graczem. Zapytałem go, co jeszcze musi poprawić w swojej grze, a on odpowiedział: „Nic. Wszystko już mam”. Ta pewność siebie w dzisiejszym sporcie jest konieczna, ale trzeba mieć też do siebie trochę dystansu. Janowicz nie ma go wcale – mówi komentator. Dziennikarz po przegranym meczu z chorwackim juniorem zadał Janowiczowi pytanie o przestoje w jego grze. Usłyszał, że nie otrzyma na nie odpowiedzi, gdyż jest pseudoprzyjacielem. – On każdy głos inny od pochwał odbiera jako atak. Traktuje ludzi z góry, z głęboką pogardą. Nie tylko nas, dziennikarzy, ale też przeciwników czy sędziów, którym podaje rękę, nie patrząc na nich – dodaje reporter.

Tak samo lekceważąco potrafi się zachować wobec zagranicznych dziennikarzy, dla których ciągle jest tylko nieźle zapowiadającym się zawodnikiem. – Rok temu w czasie Rolanda Garrosa amerykański komentator „New York Timesa” zapytał go o siatkarskie korzenie. Janowicz odpowiedział, że przecież mówił o tym już wiele razy. Facet na to, że nie słyszał, na co tenisista obcesowo rzucił: „Google it” [wygoogluj to – red.] – opowiada Zdanowicz i dodaje, że rozmowy z dziennikarzami to dla młodego tenisisty najczęściej przykry obowiązek. – Potrafi odpowiadać jednym zdaniem albo trywializować. Zapytany o dietę mówi krótko: pizza i McDonald’s. Jest też showmanem. W trakcie meczu ze Stanislasem Wawrinką podbiegł po piłkę do band, stanął bardzo blisko kibica, a potem zdjął mu z głowy czapkę i rozegrał w niej kilka gemów. Kiedy gołębie przelatywały nad kortem, wygłupiał się, wyskakując wysoko w górę i machając rakietą, jakby chciał je strącić. Lubi wzbudzać zainteresowanie – dodaje Zdankiewicz.

Z jednej strony przebił się do czołowej trzydziestki świata, z drugiej – nie wygrał jeszcze żadnego dużego turnieju. Finał w Paryżu i półfinał Wimbledonu to świetnie wyniki, ale nawet on sam zapowiada, że marzy o numerze jeden. Teraz ma do niego daleko. – Boję się, że za kilka lat może po tym talencie niewiele zostać. To wciąż nie jest wielki tenisista. Co więcej, nie rozumie, że podstawą wszystkiego jest trening, mordercza praca godzinami na korcie, przebijanie setek tysięcy piłek ze sparingpartnerem. Wiem od ludzi, którzy są z nim blisko, że on tego nie lubi. Dlatego jego gra wygląda właśnie tak, że ma efektowne zagrania na światowym poziomie, a potem w ważnych momentach popełnia proste błędy. Brakuje mu techniki nabieranej przez regularność – wyjaśnia Bohdan Tomaszewski.

Oblężona twierdza

Prawie wszyscy, z którymi rozmawiamy o Jerzym Janowiczu, przyznają, że zarówno on, jak i jego ojciec, dziś wiceprezes Polskiego Związku Tenisowego, mają syndrom oblężonej twierdzy. Wszędzie widzą wrogów, ludzi chcących im zaszkodzić. – Może dlatego, że ci rodzice właściwie zarżnęli się dla kariery syna? – zastanawia się Hubert Zdankiewicz. Janowiczowie, byli siatkarze, sprzedawali mieszkania, sklepy, oszczędności inwestowali w karierę Jerzego. Miał pecha, bo eksplozja jego talentu zbiegła się w czasie z wycofaniem się Ryszarda Krauzego z polskiego sportu. Przez lata jego Prokom sponsorował najzdolniejszych tenisistów.

Kiedy Janowicz zaczął pukać do bram dużego tenisa, tych środków zabrakło. – W tenisie jest tak, że na jedną Radwańską mamy setkę innych dziewczyn, którym nie wyszło. To są często ludzkie dramaty, o których się nie mówi: pozaciągane kredyty, wielkie oczekiwania i klapa. Utrzymanie zdolnego juniora kosztuje 200-300 tys. zł rocznie. W przypadku Janowicza był taki moment, gdy wydawało się, że nie przekroczy magicznego progu prawdziwej kariery. Zabrakło pieniędzy, by mógł polecieć na Australian Open. Mogę więc zrozumieć frustrację jego ojca, który wiedział, że ma dziecko z wielkim talentem, ale niemożliwym do zrealizowania. Na pewno ta rodzina dużo przeszła, a ojciec jest po prostu nerwowym człowiekiem – opowiada Zdankiewicz. Być może to spowodowało, że tenisista na słynnej konferencji w Warszawie tak mocno narzekał na warunki treningu. Słynne „trenujemy po szopach” stało się motywem kilkunastu memów, ale trudno się dziwić internautom. Za dwa mecze w Pucharze Davisa przeciwko Chorwatom Janowicz zainkasował prawie 100 tys. zł. Jego macierzysty klub, MKT Łódź, wybudował halę treningową za 10 mln zł. PZT na szkolenie tenisisty przeznaczył ponad pół miliona. Dużo? Mało? – Pewnie gdyby urodził się w Niemczech albo we Francji, miałby lepiej. Ale w Serbii już nie. Novak Đoković opowiadał, że trenował na kortach, obok których były wielkie leje po bombach. Nie przeszkodziło mu to zostać najlepszym tenisistą świata. Wszędzie jest tak, że kariera tenisowa wymaga inwestycji rodziców. Byłoby świetnie, gdyby państwo mogło mocniej ich wspierać, ale nawet najwięksi miłośnicy tej dyscypliny przyznają, że Polska ma wiele znacznie pilniejszych potrzeb niż produkowanie talentów – opowiada Tomasz Tomaszewski.

Jestem spokojny

W zeszłym tygodniu zadzwoniliśmy na numer ojca Jerzego Janowicza. Poprosiliśmy o rozmowę z tenisistą na temat tego, co się wydarzyło w niedzielę. Nie był zainteresowany. Na SMS odpisał: „Jestem spokojny i bez emocji”. Tyle że trudno oprzeć się wrażeniu, iż kompletnie sobie nie radzi właśnie z emocjami. W odpowiedzi na pytania o współpracę z psychologiem jego ojciec sugerował dziennikarzom, że sami powinni się zgłosić po pomoc do specjalisty. – Wie pan, co jest w tym wszystkim najsmutniejsze? – pyta Bohdan Tomaszewski – On mówi: wyjdźcie na kort, grajcie. Jakby to była jakaś męka. 23-letni chłopak, który swoją ciężką pracą doszedł do tego, że gra na wielkich arenach, wygrywa, przegrywa, ale przegrywa cudowne rzeczy: Wimbledony, Paryże, Australię. On mówi o tym jak o mordędze, ofierze. I dodaje, że Janowicz dostał od życia wspaniałą nagrodę. Oczywiście sam sobie na nią zapracował, ale – kontynuuje Tomaszewski – to wielkie szczęście, że może się męczyć w takich meczach, a nie pracując jako górnik w kopalni albo na poczcie przerzucając listy. ■

Okładka tygodnika WPROST: 16/2014
Więcej możesz przeczytać w 16/2014 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 16/2014 (1624)

  • Skaner 13 kwi 2014, 20:00 POLITYKA Najdziwniejsze wydatki Platformy Na liście przelewów wykonanych przez PO w ubiegłym roku są m.in. biuro detektywistyczne i firma Świat Alkoholi. - Ale pod tymi pozycjami kryje się coś zupełnie innego – przekonują władze... 4
  • Etyka się nie sprzedaje 13 kwi 2014, 20:00 Kilka lat temu uczestniczyłam w debacie, w której naczelny jednego z tygodników przekonywał mnie, że umieszczanie na pierwszej stronie krwawych zdjęć ofiar z Iraku „służy sprawie”, to znaczy informuje ludzi, wstrząsa nimi,... 8
  • Wabienie owiec 13 kwi 2014, 20:00 Amerykańskie służby wywiadowcze testują teorię, zgodnie z którą istnieje coś, co można by nazwać „fenomenem mądrości tłumu”. Stworzono nawet specjalny program badawczy „Good Judgment Project”, w którym bierze... 8
  • Pamięć rybki Doris 13 kwi 2014, 20:00 W kampanijnych spotach PO i PiS licytują się, pod czyimi rządami Polska będzie bezpieczniejsza, a kto jest bardziej obciachowy. Gowin i Palikot zachęcają Polaków, by wracali z emigracji. Ryszard Kalisz z kolei prognozuje swoje poparcie na... 9
  • Szatan w Pałacu Prezydenckim 13 kwi 2014, 20:00 Wydawało się, że w kwestii smoleńskiej wymyślono już wszystko. Powiedziano przecież, że prezydent to nie Komorowski, tylko Komoruski i że Tusk ma krew na rękach. Jednak organizatorzy tegorocznych obchodów rocznicy katastrofy (pardon:... 10
  • Znów rozmawiam z premierem 13 kwi 2014, 20:00 Czasem udaje mi się spotkać z Tuskiem. Rozmowy się bardzo przedłużają – MÓWI MIROSŁAW DRZEWIECKI, były minister sportu, który odszedł po aferze hazardowej. 12
  • Pies Cywil odpłynął 13 kwi 2014, 20:00 Broń, jazda po pijaku, piżama i znikające spinki od koszuli. Pies Cywil, czyli były wiceminister, który odpowiadał za nasze bezpieczeństwo, odegrał rolę życia. 16
  • Artysta z alei zadłużonych 13 kwi 2014, 20:00 Entuzjastą komuny nigdy nie byłem. Ale ta komuna, jeśli chodzi o mnie, ma do dziś w rękawie jednego asa. Ten as nazywa się młodość – MÓWI BOHDAN ŁAZUKA. 20
  • Gdybym miał rodzinę, byłoby łatwiej 13 kwi 2014, 20:00 Zawsze twierdziłem, że do małżeństwa się nie nadaję. Ale przychodzi moment, kiedy człowiek myśli o tym inaczej. Ostatnio na przykład myślałem, że pewnie bym się zrealizował jako ojciec i mąż – mówi ks. Arkadiusz Nowak. 24
  • Chłopak z dobrego podwórka 13 kwi 2014, 20:00 Dla mężczyzny bazą jest jednak dom, miłość, rodzina. W moim przypadku w każdym razie tak było i jest – mówi Zbigniew Boniek. 31
  • Zwycięstwa niczego nie uczą 13 kwi 2014, 20:00 Chciałem grać w koszykówkę, ale w rodzinnym Słonczewie nie było gdzie. Potem przyszły sukcesy, ale w gruncie rzeczy dalej jestem prostym chłopakiem ze wsi – mówi Tomasz Majewski. 34
  • Wyłączyłem się 13 kwi 2014, 20:00 Dzisiejszy dzień jest dobry, bo się nie wywróciłem w drodze do ubikacji. Ale po dwóch udarach nie wrócę na scenę – mówi Bohdan Smoleń. 36
  • Nie odkleiłem się od rzeczywistości 13 kwi 2014, 20:00 Słyszy głosy, uważa, że jego ręką w kuchni kieruje sam Bóg. Ale na śniadanie wielkanocne zje sałatkę jarzynową. WOJCIECH MODEST AMARO, jedyny kucharz w Polsce obdarzony gwiazdką Michelina. 38
  • PO kusi prezydentów 13 kwi 2014, 20:00 W cieniu kampanii do europarlamentu w PO toczy się bój o znacznie większą stawkę, czyli wybory samorządowe. 42
  • Zawodowi zbijacze bąków 13 kwi 2014, 20:00 Parlament Europejski jest świetnym miejscem do nicnierobienia przez pięć lat. Niestety, duża część kandydatów ma taki plan – mówi Marek Migalski, europoseł ugrupowania Polska Razem. 44
  • Pan Jerzy się wściekł 13 kwi 2014, 20:00 Miłość własna podlana sosem wielkich ambicji i niespełnienia wywołała skandal, jakiego w polskim sporcie nie było od lat. Jego bohater to Jerzy Janowicz. 46
  • Efekt Bilbao 13 kwi 2014, 20:00 Mieszkańcy miast stają się z każdym dniem mądrzejsi, więc miasta nie mają wyjścia i też muszą być „smart”, czyli inteligentne. 49
  • Mama dojrzała 13 kwi 2014, 20:00 Kiedyś 30-latki w ciąży były pytane: czy aby nie za późno? Dziś coraz częściej na dzieci decydują się kobiety grubo po trzydziestce i te, którym niestraszna czterdziestka. 50
  • Powrót do przeszłości 13 kwi 2014, 20:00 Seria książeczek „Poczytaj mi, mamo” w wydaniu po liftingu króluje na listach bestsellerów, a sklepy oferujące zabawki z minionej epoki mogą liczyć na pewny zysk. Mamy boom na PRLowski oldskul w wychowaniu. 56
  • Praca, moja miłość 13 kwi 2014, 20:00 Masz poczucie winy, że zamiast pracować, czytasz gazetę? Uważaj, bo to objaw pracoholizmu. 60
  • Całe życie w klatce 13 kwi 2014, 20:00 Martwe kury, po których depczą inne zwierzęta, chore ptaki z wydziobanymi piórami – u jednego z największych polskich producentów jaj. Sprawę bada prokuratura. 64
  • Trzej przyjaciele z granatem 13 kwi 2014, 20:00 Zabójstwo w wydawnictwie Magnum-X było polityczną prowokacją – mówi oskarżony na sali sądowej. 68
  • Zaginęli na Majdanie 13 kwi 2014, 20:00 Ile ofiar pochłonęła naprawdę kijowska rewolucja? 100? 200? 700? Losy setek osób są nieznane. Majdanowcy szukają masowych grobów. 72
  • Brukowce nietykalne 13 kwi 2014, 20:00 Nikt już nie ma złudzeń, że po aferze podsłuchowej brytyjskie tabloidy będą działać etycznie. Nie zależy na tym ani politykom, ani dziennikarzom, ani czytelnikom. 76
  • Prezydent jest nagi 13 kwi 2014, 20:00 George W. Bush odkrył w sobie artystę. A Amerykanie na nowo odkrywają najbardziej kontrowersyjnego przywódcę ostatnich dziesięcioleci. 78
  • Zrób sobie chłodniej 13 kwi 2014, 20:00 Trudno w to uwierzyć, ale już za kilka tygodni będziemy szukali wytchnienia od upału. Poniżej kilka propozycji, jak poradzić sobie ze zbyt wysoką temperaturą w domu czy w biurze. 80
  • Podpatrując naturę 13 kwi 2014, 20:00 Odpowiednio dobrany blat w dużym stopniu nadaje styl kuchni. Podkreśla jej charakter i stanowi całość z meblami. 82
  • Ochrona drewna 13 kwi 2014, 20:00 W Finlandii, tam gdzie narodziła się ponad 150 lat temu marka Tikkurila, potrafimy docenić dar natury, jakim dla człowieka jest drewno. Szlachetne, ponadczasowe, piękne w swoich odcieniach, przyjemne w dotyku, dodaje otoczeniu ciepła i przytulnego charakteru, ale jednocześnie... 84
  • Okna z klasą 13 kwi 2014, 20:00 Okna w naszych mieszkaniach mają coraz większą powierzchnię. Przeszklenia na całą ścianę czy okna o dużych rozmiarach stają się standardem w nowo projektowanych domach. Zaciera się granica między tym, co na zewnątrz, a tym, co wewnątrz, dzięki czemu zyskujemy jaśniejsze i... 86
  • Serwis w pakiecie 13 kwi 2014, 20:00 Płacisz raz, serwisujesz nawet przez cztery lata. Kupując nową Škodę, nie musisz się już martwić o przeglądy ani naprawy swojego samochodu. 90
  • Zarobić na bojkocie 13 kwi 2014, 20:00 Tworzą bojówki na Facebooku i zalewają wulgaryzmami strony producentów. Polska moda na bojkoty konsumenckie przynosi więcej śmiechu niż pożytku. 92
  • Efekt domina 13 kwi 2014, 20:00 Jak cię widzą, tak cię piszą – to ciągle aktualna prawda, która odgrywa dużą rolę w życiu i w pracy. Dermatolog dr Barbara Walkiewicz-Cyrańska zauważa, że coraz więcej osób widzi potrzebę „inwestowania” w swój wygląd. 95
  • Koniec cywilizacji 13 kwi 2014, 20:00 Przeminęli Majowie, upadli Grecy, rozpadł się Rzym. A co będzie z nami? Naukowcy już wiedzą. Przy wsparciu NASA stworzyli uniwersalny model upadku cywilizacji. 96
  • Życie po zawale 13 kwi 2014, 20:00 Mamy znakomicie wyposażone oddziały intensywnej opieki kardiologicznej, wspaniałych specjalistów. Brakuje nam dostępu do nowoczesnych leków i świadomości, że zawałowcem zostaje się już na zawsze. 98
  • Błąd Kieślowskiego 13 kwi 2014, 20:00 Wiek nie ma znaczenia – mówi Juliette Binoche, która właśnie skończyła 50 lat. Na ekrany wchodzi film „Camille Claudel 1915”, w którym francuska aktorka gra muzę i kochankę Rodina. 100
  • Rękopisy nie płoną 13 kwi 2014, 20:00 Cenzorzy to okrutni, nieskuteczni idioci. Z wyjątkiem towarzyszy z NRD. Taka przynajmniej konkluzja płynie z „Krótkiej historii książek zakazanych” Wernera Fulda. 104
  • Farbowana lisica 13 kwi 2014, 20:00 Kryzys wieku średniego mam za sobą. Myślę o emeryturze i strasznie jestem zła na Tuska, że nam ją przesunął – mówi Agata Passent. Właśnie się ukazała jej książka, zbiór felietonów „Kto to pani zrobił”. 106
  • Kalejdoskop kulturalny 13 kwi 2014, 20:00 MUZYKA Nienasyceni 40. rocznica powstania, nowe wydawnictwa płytowe i koncerty w Polsce – są powody, żeby rozmawiać z Davidem Harringtonem, założycielem Kronos Quartet, najsłynniejszego kwartetu smyczkowego świata. Z okazji urodzin... 110
  • Bomba tygodnia 13 kwi 2014, 20:00 Łzy Katarzyny Mijają dwa lata od chwili, kiedy Katarzyna Figura najpierw w „Vivie!”, a potem w programie Tomasza Lisa oskarżyła swego męża, z którym przez lata na okładkach kolorowych pism pozowała jako szczęśliwa rodzina, o... 114
  • Koszty Amazona 13 kwi 2014, 20:00 Powinniśmy się cieszyć, że duże firmy takie jak Amazon chcą inwestować w Polsce, że chcą tu tworzyć miejsca pracy. Jednak powinniśmy jednocześnie postawić sobie pytanie, jakim to się dzieje kosztem. Amazon chce wybudować w Polsce... 119
  • To, co najważniejsze 13 kwi 2014, 20:00 HP jednak zostaje w Polsce HP nadal prowadzi działalność biznesową w Polsce, dostarczając swoim klientom najlepszej jakości produkty i usługi. Nie ma żadnych planów zamknięcia ani oddziału HP, ani Globalnego Centrum Biznesowego HP,... 120
  • 5 dni 13 kwi 2014, 20:00 14.04, PONIEDZIAŁEK Europejski Urząd Statystyczny opublikuje raport na temat wyrównanej sezonowo produkcji w przemyśle i energetyce z wyłączeniem sektora budowlanego. Eurostat prognozuje niewielki spadek: 1,9 proc. w marcu w stosunku do 2,1... 121
  • TRZY SZYBKIE 13 kwi 2014, 20:00 Rząd do poprawki Dwója z plusem – na taką ocenę zdaniem gospodarczego gabinetu cieni Business Centre Club zasłużył rząd Donalda Tuska za to, co pokazał w pierwszych miesiącach tego roku. Wprawdzie to o pół punktu lepiej niż... 121
  • Rewolucja Amazona 13 kwi 2014, 20:00 Wydawcy mają powód, by się bać Amazona, bo zachowuje się jak typowy monopolista, który dyktuje ceny, pomija pośredników i bezwzględnie miażdży konkurencję 123
  • Kindle i gazela 13 kwi 2014, 20:00 Kindle uderzył w biznes wydawców AMAZON W ROZMOWACH Z WYDAWCAMI JEST AGRESYWNY I BRUTALNY. WIELU TEGO NIE PRZETRWAŁO. 125
  • Niektórzy tego nie przetrwają 13 kwi 2014, 20:00 OLAF SZYMANOWSKI, prezes Empiku Polski rynek wydawniczy jest w mocno rozdrobniony i niedokapitalizowany, przez co jego rozwój jest mocno ograniczony. Uważamy, że jego konsolidacja jest konieczna, aby poprawić kondycję książki i na pewno... 126
  • Nasz fiskus raczej nic nie dostanie z obecności Amazona w Polsce – pisaliśmy w tygodniku „Wprost” 13 kwi 2014, 20:00 Dlaczego Amazon, największy wysyłkowy sklep na świecie, otworzy swoje centra dystrybucyjne w Polsce? W Niemczech Polakom zatrudnionym przy pakowaniu książek trzeba płacić 9 euro na godzinę, w Polsce będą pracować za 10 złotych. Jeff... 126
  • Życie po zarazie 13 kwi 2014, 20:00 Polscy producenci mięsa chcą udowodnić, że nawet bez eksportu na Wschód można nadal dobrze zarobić. Ale to nie Rosjanie są ich największym problemem. 127
  • Mali w wielkiej Afryce 13 kwi 2014, 20:00 Polskie firmy uczą się robić interesy na Czarnym Lądzie. Niektóre z nich już sobie świetnie radzą. 129
  • Efekt Bilbao 13 kwi 2014, 20:00 Mieszkańcy miast stają się z każdym dniem mądrzejsi, więc miasta nie mają wyjścia i też muszą być „smart”, czyli inteligentne. 131
  • Innowacyjni inaczej 13 kwi 2014, 20:00 Na każdy milion Polaków przypada zaledwie dziesięć wniosków patentowych. W efekcie Polska jest czwartym najmniej innowacyjnym krajem UE. 132
  • Muzyka wysokiej rozdzielczości 13 kwi 2014, 20:00 Neil Young uważa, że jakość odtwarzania muzyki jest fatalna. Znalazł sposób, by to zmienić. 134
  • Poprzeczka musi być wysoko 13 kwi 2014, 20:00 Przyjęcie euro powinno się stać kamieniem milowym polskiej polityki, tak jak kiedyś było nim przystąpienie do NATO i UE – mówi prof. Jerzy Hausner. 135
  • Francja na peryferiach 13 kwi 2014, 20:00 Brak reform nad Sekwaną spowodował, że francusko-niemiecki dwugłos w UE już nie istnieje. 137
  • Biznes technologie 13 kwi 2014, 20:00 Telefon z klocków Google mocno pracuje nad projektem Ara, czyli modułowym telefonem. Firma opublikowała wytyczne dotyczące projektowania nowych „telefonicznych klocków”. Do czasu premiery smartfona, która ma nastąpić na... 138
  • KOMENTARZ 13 kwi 2014, 20:00 Kiepskie Chiny, mocne Stany Marek Zuber, analityk rynków finansowych, były doradca premiera Kazimierza Marcinkiewicza W ZESZŁYM TYGODNIU Amerykański Bank Centralny kontynuował operację skupowania obligacji, odsuwając w czasie podwyżkę... 139
  • Papierowe udziały 13 kwi 2014, 20:00 Program Powszechnej Prywatyzacji to historia największej porażki III RP. 140
  • Nie być jak gotująca się żaba 13 kwi 2014, 20:00 Wkurzenie i irytacja są najlepszym początkiem zmiany. 142
  • Biznes bez ,,nie” 13 kwi 2014, 20:00 „Jak skutecznie omijać »nie« w biznesie”, Vincent Harris, Harlan H. Goerger, Studio Emka, 2014 Zmora każdego handlowca? Krótkie „nie, dziękuję” rzucone przez klienta zaraz po tym, jak zaczniemy kusić go... 143
  • Duch prostoty 13 kwi 2014, 20:00 Jony Ive to jeden z najodważniejszych i najoryginalniejszych projektantów na świecie. Ta książka pokazuje, jak Ive, w duecie ze Steve’em Jobsem, także wielkim orędownikiem sztuki designu, tworzył najważniejsze produkty Apple.... 143
  • Kadry 13 kwi 2014, 20:00 Nagła zmiana Jako pierwsi na stronach „Wprost Biznes” podaliśmy, że BARTOSZ SOROCZYŃSKI pożegnał się ze stanowiskiem prezesa polskiego oddziału Oracle. Na czele Oracle Polska stanął w czerwcu zeszłego roku. Zastąpił wtedy... 144

ZKDP - Nakład kontrolowany