Chichot Żelaznego Ottona

Chichot Żelaznego Ottona

Jak komuniści znacjonalizowali Bismarcka To Otto von Bismarck stworzył podstawy obowiązującego do dziś powszechnego systemu emerytalnego. Zaczął w 1883 r. od wprowadzenia ustawy o ubezpieczeniach chorobowych. W Niemczech działało wówczas około 6 tys. kas chorych, które przejęły program asekuracji wprowadzony na mocy ustawy zobowiązującej każdego pracodawcę do cotygodniowej wpłaty składki ubezpieczeniowej do właściwej kasy w gminie. Niewywiązywanie się w terminie z tego obowiązku karano grzywnami policyjnymi. W końcu lat 90. XIX wieku niezależnie od gmin prowadzących asekuracje istniało już ponad 22 tys. kas chorych - cechowych, gwareckich, fabrycznych, budowlanych, związanych z poszczególnymi gałęziami przemysłu oraz wolnych kas wsparcia finansowego. Stawka ubezpieczenia chorobowego stanowiła 3-4 proc. płacy - dwie trzecie potrącano z zarobku, jedną trzecią dodawał pracodawca.
Bismarck klasyczny
Bismarck zadecydował, że minimum odszkodowania gwarantowało bezpłatną opiekę lekarską, leki, bandaże i okulary. Po trzecim dniu choroby ubezpieczony otrzymywał co najmniej połowę przeciętnego dziennego zarobku (maksymalnie pełne dzienne wynagrodzenie). Już w pierwszych miesiącach po wprowadzeniu reformy zmniejszyły się wydatki gmin na zasiłki dla biednych.
Do przyznawania rent i odszkodowań powołano prywatne stowarzyszenia zawodowe. Gdyby któreś z nich stało się niewypłacalne, jego zobowiązania i prawa gotowe było przejąć państwo, ale nie zdarzyło się to ani razu do wybuchu wojny w 1914 r. Asekuracją objęto 20 mln osób. Poszkodowany w wypadku po 13 tygodniach otrzymywał rentę, niekiedy nawet równą pensji. Po śmierci pracownika wdowie przysługiwała piąta część renty, a dzieciom po 15 proc.
Kolejna Bismarckowska ustawa - o ubezpieczeniu od starości i niezdolności do pracy - miała charakter przymusowy. Wysokość renty (można było uzyskać tylko jedno świadczenie - albo od starości, albo od niezdolności do pracy) zależała od wysokości zarobków i składek. Koszty ponosili po połowie ubezpieczony i pracodawca, a państwo dokładało do każdej renty 50 marek.
Z dobrodziejstw ustaw ubezpieczeniowych Bismarcka korzystali Polacy na Śląsku, Pomorzu, w Wielkopolsce, na Warmii i Mazurach. To oni pierwsi przystąpili do prac nad zasadami ubezpieczeń społecznych w Rzeczypospolitej, kiedy Polska odzyskała niepodległość.

Bismarck po polsku
Na terenach trzech byłych zaborów obowiązywało dziesięć różnych systemów ubezpieczeń. Na przykład na Górnym Śląsku ustawodawstwo z czasów Bismarcka zapewniało górnikom korzystanie z dwóch ubezpieczeń emerytalnych - ogólnego i specjalnego górniczego, podczas gdy górnicy z Zagłębia Dąbrowskiego nie otrzymywali żadnych zabezpieczeń emerytalnych. Podobne dysproporcje dotyczyły pracowników rolnych. Chłopi z byłego zaboru pruskiego korzystali z ubezpieczenia chorobowego i emerytalnego, w byłym zaborze austriackim nieliczni mieli prawo do ubezpieczenia chorobowego, a w byłym zaborze rosyjskim o ubezpieczeniach tylko słyszano.
Kilkanaście lat trwały w II Rzeczypospolitej prace nad ujednoliceniem systemu ubezpieczeń. Ustawa scaleniowa weszła w życie dopiero 1 stycznia 1934 r. Wprowadziła cztery rodzaje ubezpieczeń: chorobowe i macierzyńskie, wypadkowe przy pracy i z chorób zawodowych, emerytalne robotników oraz emerytalne pracowników umysłowych. Działalność kas chorych przejęły ubezpieczalnie społeczne, nad którymi sprawował kontrolę Związek Zakładów Ubezpieczeń. W ten sposób stworzono państwowy monopol ubezpieczeniowy. Zasadność wprowadzenia takiego systemu tłumaczono zabezpieczeniem przed wyzyskiem, złą wolą lub nieudolnością prywatnych stowarzyszeń ubezpieczeniowych.
Obowiązek dofinansowywania instytucji ubezpieczeniowych przejęło państwo, wprowadzając jednolitą stawkę dla wszystkich firm i fabryk działających w RP, wynoszącą 12 proc. płacy podstawowej ubezpieczonego. W strukturze dochodów ubezpieczeniowych dotacje państwowe stanowiły 3 proc., składki 77 proc., dochody z posiadanego majątku 10 proc. i tyleż inne dochody. W 1937 r. dopłaty państwa wyniosły 18 mln zł, przy ogólnych dochodach 566 mln zł.
System ubezpieczeń nie objął całego społeczeństwa. W końcu 1938 r. na wypadek choroby ubezpieczonych było 6,4 mln osób, od wypadków 10,4 mln osób, składki emerytalne opłacało 5,8 mln robotników i 800 tys. pracowników umysłowych. W prasie i Sejmie co jakiś czas protestowano przeciwko nadmiernej ingerencji państwa w dysponowanie nadwyżkami ubezpieczeniowymi, które rząd traktował jako źródło kredytu publicznego i wykorzystywał na finansowanie inwestycji państwowych i samorządowych lub niedoborów. W końcu 1938 r. wartość majątku ZUS szacowano na pół miliarda złotych. Mimo interwencjonizmu państwowego każda ubezpieczalnia była samodzielna finansowo. Od 1933 r. istniał Państwowy Zakład Emerytalny powołany przez Stefana Starzyńskiego, ówczesnego wiceministra skarbu. Kierował nim Wiktor Kościński, który zamierzał stworzyć niezależny, nie powiązany z budżetem fundusz emerytalny. Nie zdążył.

Bismarck komunistyczny
Po 1945 r. dekrety o reformie rolnej i upaństwowieniu przedsiębiorstw bezpowrotnie pozbawiły ubezpieczalnie majątku w nieruchomościach. Utrzymał się tylko przedwojenny stan prawny. Wysiłkiem przedwojennych pracowników już w 1945 r. odrodzono instytucję lekarza domowego, zatrudniając do końca tegoż roku 1530 lekarzy i 650 specjalistów, którzy udzielili ponad milion porad i wizyt. Otwarto 41 aptek, 18 składnic leków i 269 punktów rozdawnictwa lekarstw. Na początku 1946 r. ubezpieczeniem chorobowym objęto ponad 1,5 mln osób, wypadkowym 1,5 mln osób, emerytalnym 1,1 mln robotników i 280 tys. pracowników umysłowych.
W styczniu i grudniu 1945 r. władze komunistyczne znowelizowały przedwojenne ustawy asekuracyjne: ubezpieczenia stały się powszechne, składki płacił wyłącznie pracodawca, zasiłek połogowy zwiększono z 50 proc. do 100 proc., zniesiono górną granicę zarobku, zasiłki chorobowe wypłacano od pierwszego dnia zwolnienia, a nie od czwartego, jak przed wojną. Nadal ściągano składki na wypadek bezrobocia, oficjalnie wyśmiewanego przez władze i ideo-logów marksistowsko-leninowskich. Mimo uwłaszczenia przez państwo trwałego majątku zakładów ubezpieczeniowych składki wystarczały na pokrycie wydatków.

Bismarck znacjonalizowany
Ostateczny wyrok na ubezpieczeniach wykonano w 1951 r. Ujednolicono składki, zlikwidowano Państwowy Zakład Emerytalny prowadzony przez Wiktora Kościńskiego od 1933 r., a składki przekazano do ZUS, całkowicie już podporządkowanego budżetowi państwa. Wszystkie ocalałe po uwłaszczeniach nieruchomości przejęły rady narodowe, zlikwidowano lokaty funduszów i umorzono zobowiązania skarbu państwa z tego tytułu. Przy okazji zlikwidowano dodatkowe ubezpieczenia pensyjne dla górników. Tak zniszczono bazę materialną ubezpieczeń społecznych. W budżecie utworzono nowy dział: "Ubezpieczenia społeczne", zasilany ze składek i wpłat zagranicznych instytucji ubezpieczeniowych.
Od 1958 r. rząd PRL wykorzystywał ubezpieczenia jako środek represji. Gomułka wprowadził limitowanie wydatków na zasiłki chorobowe. ZUS wypłacał zakładom pracy kredyty do określonych granic. Jeżeli zakład je przekroczył, dokonywał wypłat z zakładowego funduszu płacy. Obywateli okradano w niewyobrażalnej skali, budżet państwa oszczędzał, a cenzura pilnowała, by społeczeństwo się o tym nie dowiedziało. Rząd obracał co roku olbrzymimi funduszami ze składek ubezpieczeniowych bez żadnej społecznej kontroli.
Nikt jeszcze nie obliczył, ile władze komunistyczne ukradły polskiemu społeczeństwu. Z oficjalnych dokumentów wynika, że do połowy 1989 r. budżet państwa zarabiał na składkach ubezpieczeniowych. Role odwróciły się w 1990 r., kiedy rząd Mazowieckiego na dotacje do rent i emerytur przeznaczył dodatkowo 2,323 bln zł, a później musiał jeszcze dołożyć 291 mld zł (na emerytury i renty przeznaczono w 1989 r. 7,865 bln zł, na zasiłki i inne świadczenia 2,780 bln zł). Trzynaście lat temu, będąc publicystą "Gazety i Nowoczesności", usiłowałem wyjaśnić z urzędnikami i doradcami ministra pracy Jacka Kuronia, dlaczego rząd musiał aż tyle dopłacić. Nie wiedzieli, odesłali mnie do ZUS. Tam skromna urzędniczka wyjaśniła, że jest to pożyczka, którą w 1987 r. rząd premiera Messnera zaciągnął w ZUS na pokrycie deficytu budżetowego. Premier Mazowiecki bez protestu i rozgłosu spłacił dług swego komunistycznego poprzednika.
W PRL składka ubezpieczenia społecznego opłacana przez pracodawców wzrosła do 43 proc. uposażenia pracowników.
W III Rzeczypospolitej zwiększyła się jeszcze prawie o 7 proc. Nie zreformowano ZUS, nie zwrócono uwłaszczonych przez komunistyczne władze nieruchomości. Resort zdrowia jest na granicy upadłości, lekarze i personel medyczny na granicy wegetacji. Za kilka lat może zabraknąć pieniędzy na renty i emerytury. Słyszycie ten szyderczy śmiech z zaświatów? To śmieje się z nas Otto von Bismarck, twórca uczciwego systemu ubezpieczeń społecznych.
Okładka tygodnika WPROST: 50/2003
Więcej możesz przeczytać w 50/2003 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 50/2003 (1098)

  • Na stronie - Iluzjoholicy 14 gru 2003 Coraz łatwiej o wrażenie, że im bardziej jesteśmy wodzeni za nos, tym większą sprawia nam to satysfakcję. W dodatku za robienie nas na szaro gotowi jesteśmy zapłacić coraz większe pieniądze. Tyle tylko, że jarmarcznych iluzjonistów wyciągających króliki z cylindra i... 3
  • Peryskop 14 gru 2003 Portfel wyprany calgonitem W sierpniu 2003 r. niemiecka stacja ORB (należy do telewizji ARD) wyemitowała reportaż o różnicach w skuteczności proszku do prania Persil oferowanego Niemcom i Polakom. Na niemieckim rynku dostępne są... 6
  • Dossier 14 gru 2003 Romano PRODI przewodniczący Komisji Europejskiej "Kraj, który nie zaakceptuje konstytucji, będzie się musiał liczyć z koniecznością opuszczenia UE. Przez jeden kraj nie może załamać się plan zapewnienia unii... 7
  • Poczta 14 gru 2003 Hurtownia seksu Z uwagą przeczytałem artykuł "Hurtownia seksu" (nr 37). Porywanie kobiet do domów publicznych stało się procederem łagodnie traktowanym przez sąd, który jakby zapomniał, że porwanie, zmuszanie do... 9
  • Kadry 14 gru 2003 9
  • M&M 14 gru 2003  ZAWIESZENIE BRONI W żartów ton nie uderzę. Bo choć go nie popieram, dzisiaj cieszę się szczerze z ocalenia premiera. 10
  • Playback 14 gru 2003 10
  • Allegro furioso 14 gru 2003 Brytyjscy udziałowcy spółki QXL Poland zarządzającej internetową platformą aukcyjną Allegro stracili ją, gdy polscy wspólnicy podwyższyli (w grudniu ubiegłego roku) kapitał spółki. Następnie 92 proc. udziałów wykupiła związana z polskimi udziałowcami spółka NIAA. O... 10
  • Z życia koalicji 14 gru 2003 Szczerze, gorąco, ale nie bezinteresownie życzymy premierowi Millerowi jak najszybszego powrotu do zdrowia. A to dlatego, że skutki jego wypadku są znacznie poważniejsze, niż się wydawało - otóż krajem mógłby przez tydzień... 12
  • Z życia opozycji 14 gru 2003 Niedobra Samoobrona przeszkadzała w Sejmie ministrowi Szmajdzińskiemu. Nasi drodzy hucpiarze krzycząc, protestowali przeciw wyprawie polskich wojsk do Iraku. Zamiast żołnierzy proponowali wysłać tam Jana Rokitę i braci Kaczyńskich. My z... 13
  • Fotoplastykon 14 gru 2003 14
  • Helikopter w lodzie 14 gru 2003 Śledztwo "Wprost": dlaczego rozbił się śmigłowiec z Leszkiem Millerem na pokładzie Helikopter z premierem Leszkiem Millerem na pokładzie musiał się rozbić przy podchodzeniu do lądowania. Silniki musiały przestać pracować dokładnie 600 m nad ziemią. I to właśnie na tej... 16
  • Przedsiębiorczość - rozwój - hazard 14 gru 2003 Afera z jednorękimi bandytami wyszła na jaw, bo posłowie działający po stronie hazardowego lobby złamali umowę Wicepremier Jerzy Hausner wpadł w szał, gdy się dowiedział, jaką ustawę włączono do jego pakietu "Przedsiębiorczość - rozwój - praca". A włączono znowelizowaną wedle... 20
  • Pluton specjalnej troski 14 gru 2003 Zabójcy górników z kopalni Wujek są chronieni i nagradzani przez wywodzący się z PRL układ W czternastym roku istnienia III RP ponad prawem i zwyczajnym poczuciem sprawiedliwości trwa układ odpowiedzialny za zabicie dziewięciu górników w kopalni Wujek. Ci, którzy strzelali do... 22
  • "Pruszków" pod Moskwą 14 gru 2003 Najgroźniejszy polski gang jest tylko filią rosyjskiej mafii Gdy wiosną 1996 r. Leszek Danielak (Wańka) opuszczał areszt w Białołęce, orkiestra grała na jego powitanie melodię z "Ojca chrzestnego" Francisa Forda Coppoli. Na Wańkę czekał komitet powitalny złożony z bossów... 26
  • Niemiec wszech czasów 14 gru 2003 Zwykli Niemcy mogą być dumni ze swych poglądów Plebiscyt, w którym wybierano "Niemca wszech czasów", przeprowadziła niemiecka telewizja ZDF (o zasięgu odpowiadającym polskiej Dwójce). Ciągnął się ten plebiscyt wiele dni, kolejność się zmieniała, finał oglądało 3,6 mln widzów,... 30
  • Nałęcz - Poselskie kukułki 14 gru 2003 Lobbystów trzeba zidentyfikować, by nie udawali bezstronnych ekspertów Namnożyło się ostatnio oskarżeń w sprawie patologicznych zachowań towarzyszących nowelizowaniu ustawy o grach losowych. Politycy pochodzący z różnych klubów parlamentarnych zarzucili sobie nawzajem... 30
  • Giełda i wektory 14 gru 2003 Hossa Świat Poczta dzieciom Szwajcarska poczta zatrudniła pięciu pracowników, których jedynym zadaniem będzie odpowiadanie na listy dzieci do Świętego Mikołaja. W 2002 r. był on adresatem 11 tys. przesyłek. Szwajcarska... 34
  • Oligarcha Kaczmarek 14 gru 2003 Grupa Kaczmarka montuje prywatno-państwowe imperium Wiesław Kaczmarek (wkrótce skończy 46 lat) lubi pozować na twardego faceta, mówiąc chętnie o swoich hobby: łowiectwie, żeglarstwie, nurkowaniu (chwali się zejściem na głębokość 69 m). Na jego stronie internetowej... 36
  • Bushonomika 14 gru 2003 Europa dostaje od Ameryki klapsa w gospodarkę! Zacznijmy myśleć o sobie - od kilkunastu miesięcy nawoływali amerykańscy konserwatyści, w tym Pat Buchanan, były republikański kandydat na prezydenta. I Ameryka zaczyna się odwracać od Europy. Przeorientowaniu amerykańskiej... 42
  • Chichot Żelaznego Ottona 14 gru 2003 Jak komuniści znacjonalizowali Bismarcka To Otto von Bismarck stworzył podstawy obowiązującego do dziś powszechnego systemu emerytalnego. Zaczął w 1883 r. od wprowadzenia ustawy o ubezpieczeniach chorobowych. W Niemczech działało wówczas około 6 tys. kas chorych, które... 46
  • Wyborowa palinka 14 gru 2003 Węgierska choroba grozi Polsce Argentyna nad Dunajem? Niewiele brakowało. Pod koniec listopada Budapeszt wręcz się zatrząsł, gdy rozpoczęła się znamionująca ucieczkę kapitału wyprzedaż węgierskich papierów skarbowych. Można rzec, iż była to ćwierć-Argentyna, zwłaszcza gdy... 50
  • Las niewidzialnych rąk 14 gru 2003 Rozdają miliardy dolarów i chcą pozostać nieznani Wpłacił 73 mln USD na rzecz walki z AIDS w Chicago, wspomógł fundację Medill Innocence Project, której celem jest uwolnienie niesłusznie skazanych na karę śmierci, a mimo to nikt go nie zna, a nawet nie wie, jak wygląda. Co... 52
  • Załatwione odmownie - Rynek jest odpowiedzią 14 gru 2003 Zasady liberalnej gospodarki sprawdzają się wszędzie, także w ochronie ginących gatunków zwierząt Czasami ręce opadają, gdy słyszy się te same bzdury i naskórkowe oceny powtarzane po wielekroć przez tzw. szczerych i bezkompromisowych obrońców tego i owego. Od lat 80.... 54
  • Supersam 14 gru 2003 Minirajd Najmniejszy na świecie - kilkucentymetrowy - zdalnie sterowany samochód MicMac, po zaledwie kilkunastosekundowym ładowaniu miniaturowego akumulatora, może ścigać się z konkurentami przez kilkanaście minut. Zasięg nadajnika... 56
  • Związek zdradziecki 14 gru 2003 Konkubinat przegrywa z monogamicznym małżeństwem Wyniki badań socjologicznych i transkulturowych sugerują, iż w XXI wieku będą alternatywne dla małżeństw związki, a tradycyjne małżeństwo monogamiczne będzie nadal popularne tylko w niektórych kulturach tradycyjnych" -... 58
  • Randka z Monicą 14 gru 2003 Afera rozporkowa pomogła Monice Lewinsky, ale też Hillary i Billowi Clintonom Czy można zrobić karierę na własnym upadku? Przykład Moniki Lewinsky, najsłynniejszej stażystki na świecie, pokazuje, że można. Romans z Billem Clintonem sprawił, że wprawdzie - jak wyznaje na... 64
  • Jutro futro 14 gru 2003 Bliższa koszula ciału, ale futro bardziej - mawiał gitarzysta Jimi Hendrix Prędzej wystąpię nago niż w futrze! - krzyczała przed dziesięciu laty modelka Naomi Campbell. Teraz chodzi otulona w norki i szynszyle. Wielka i hałaśliwa kampania przeciwko noszeniu naturalnych futer... 66
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta - Uroki pieprzenia 14 gru 2003 Drogi Robercie! Piszę do Ciebie z ogniem w ustach, jako że właśnie zjadłem solidną porcję spaghetti z oliwą, czosnkiem i papryką. Eksperymentalnie dorzuciliśmy hojną ręką pokrojone w plastereczki czarne oliwki. Efekt wspaniały, tyle że Miryna nieco przesadziła z papryką i... 70
  • Ekran osobisty - Parkinson to nie choroba 14 gru 2003 Michael Parkinson działa jak kamerton podający właściwy dźwięk, a jego goście pilnują się, by... nie sfałszować W dzisiejszych czasach telewizyjny talk-show kojarzy nam się albo z cyrkiem, albo z pojedynkiem. Dlatego wiadomość, że istnieje ktoś, kto odnosi międzynarodowy... 71
  • Seksapil populizmu 14 gru 2003 Dla Juana Perona, inteligentnego, ale pozbawionego osobowości przywódcy, Evita była ważnym łącznikiem z narodem Evita Peron jest postacią niemal tak znaną jak Statua Wolności i - zdaniem argentyńskiego pisarza Tomasa Eloya Martineza - była nawet do niej podobna. Dyskusje na... 72
  • Know-how 14 gru 2003 Filia Machu Picchu Llactapatę, miasto położone w pobliżu Machu Picchu, najbardziej znanego obiektu cywilizacji Inków, odkryli amerykańscy i brytyjscy badacze. Uczeni przypuszczają, że pełniło ono funkcję zaplecza Machu Picchu. W... 76
  • Pastylki złudzeń na grypę i przeziębienia 14 gru 2003 Witamina C chroni przed nowotworami, zawałami serca i wydłuża życie - przekonywał 20 lat temu Linus Pauling, laureat Nagrody Nobla w dziedzinie medycyny. Pauling powinien jednak dostać także Nagrodę Nobla w dziedzinie literatury - za dzieła science fiction. Nie ma bowiem... 78
  • Zasada Rothschildów 14 gru 2003 Kuzynki i kuzyni - na ślubny kobierzec! Karol Darwin poślubił swoją kuzynkę Emmę Wedgwood i miał z nią dziesięcioro dzieci. Drugą żoną Alberta Einsteina została córka jego stryja - Elsa. Franklin D. Roosevelt, najdłużej urzędujący prezydent w historii USA, ożenił się ze swoją... 84
  • Bez granic 14 gru 2003 Ile jest warta jednocentówka Lynn Wagner z miejscowości Mifflin County w stanie Pensylwania w wieku 13 lat postanowił oszczędzać, a że nie bardzo miał z czego, wymyślił, że będzie zbierać monety jednocentowe. W sierpniu tego roku... 88
  • Wiosna Putina 14 gru 2003 Ekipa prezydenta Rosji zrobiła wszystko, by głosy zostały policzone długo przed wyborami Bukmacherzy nie mieli nic do roboty przy wyborach do Dumy. Zwycięzca mógł być tylko jeden - kremlowska partia władzy, czyli Zjednoczona Rosja. Członkowie tego ugrupowania bez ogródek... 90
  • Lokomotywa na bocznicy 14 gru 2003 Francuzi tracą na twardym sojuszu z Niemcami Francuska wizja Europy opiera się na "pojednaniu francusko-niemieckim". W tej wizji unia była kondominium, jej program polityczny rodził się w Paryżu i po dyskusjach przedstawiany był jako wspólne dzieło Paryża i Bonn. Lokomotywa... 94
  • NATO. Reaktywacja 14 gru 2003 Ożywienie NATO będzie triumfalnym powrotem USA do Europy Teatr działania nowego NATO: cały świat. Siły zbrojne: niewielkie liczebnie, ale za to znakomicie wyposażone międzynarodowe oddziały szybkiego reagowania, zdolne do akcji w ciągu kilku dni. Nad takimi założeniami... 96
  • Chiński kanclerz 14 gru 2003 Niemcy robią z Chinami tak samo dobre interesy, jakie robili z Irakiem Saddama Z twarzy kanclerza Gerharda Schrödera zniknął grymas złości i zniecierpliwienia. Przez kilka dni obywatele lgnęli do niego, by uścisnąć mu dłoń lub choć pomachać ręką na znak sympatii. Tyle że byli... 100
  • Menu 14 gru 2003 Kraj Pląsy w paczkach Prześmiewany i parodiowany balet klasyczny ma wciąż na całym świecie wiernych entuzjastów, a "Jezioro łabędzie" i "Dziadek do orzechów" to niekwestionowane arcydzieła. Przebojowa... 102
  • Stolica świata - Nowy Jork 14 gru 2003 W Nowym Jorku sukces odnosi ten, kto w tygodniu ma tyle nowych pomysłów, ile w Europie przez rok Jestem Anglikiem w Nowym Jorku/ Widzisz, jak idę Piątą Aleją/ Jestem Anglikiem w Nowym Jorku/ Jestem obcokrajowcem, ale jestem tu legalnie" - śpiewał Sting w słynnej piosence... 104
  • Anielski demon 14 gru 2003 "Zakochałem się w Łodzi: takiej architektury i kobiet nie ma chyba nigdzie na świecie" - mówi David Lynch Krzysztof Majchrzak, Karolina Gruszka i Peter J. Lucas (Piotr Andrzejewski) zagrali w najnowszym filmie Davida Lyncha. Zdjęcia kręcono w Łodzi, w jednej z kamienic. Na... 108
  • Kino Tomasza Raczka 14 gru 2003 Pan i Władca: Na krańcu świata *** Reżyseria: Peter Weir W rolach głównych: Russell Crowe, Paul Bettany USA 2003 Zrobiona z rozmachem ekranizacja książek Patricka O'Briana, który w ciągu ostatnich trzydziestu lat wydał... 109
  • WiceLeonardo 14 gru 2003 Polak Robert Stpiczyński skopiuje największe dzieła Rafaela do jego muzeum w Urbino Za 47 tys. euro sprzedano niedawno na aukcji "Monę Lisę" Leonarda da Vinci. Nie był to oryginał z Luwru, lecz kopia z 1600 r. Historycy sztuki i konserwatorzy zgodnie jednak orzekli, że kopia... 110
  • Płyty Kuby Wojewódzkiego 14 gru 2003 KYLIE MINOGUE - ** Body Language Czy może być normalna kobieta, z którą chciałoby się przespać dwa miliardy facetów w wieku różnym? Czy może prowadzić stabilne życie śpiewaczka, na której posadę sekssymbolu... 111
  • Chopin nie uczesany 14 gru 2003 Daleko od skansenu w Żelazowej Woli Ta płyta może zachwycić lub zniesmaczyć, a naszych pianistycznych belfrów doprowadzi do ataku serca. Nikomu jednak nie pozwoli ziewać, bo nie ma nic wspólnego z doskonałą przeciętnością, którą z upodobaniem zabija Chopina nasza krajowa... 112
  • Sława i chała 14 gru 2003 Książki Cienki Piątek Dziwka. Torba. Wywłoka. Kurwa" - to pierwszy wers najnowszej powieści Tomasza Piątka "Żmije i krety". Autor "Heroiny" zabłądził w okolice fantastyki. I wszystko wskazuje na to, że trafił... 114
  • System idiotele - Widziałem w telewizji 14 gru 2003 Widziałem w telewizji, jak pewien dwunastolatek w Skierniewicach terroryzuje okolicę, napadając nie tylko na swoich rówieśników, ale także na dorosłych. Rabuje przy tym co się da, grożąc ofiarom nożem, zupełnie nie przypominającym zabawki. Pozostaje jednak bezkarny, ponieważ... 116
  • Co-media - Reporterski skrót 14 gru 2003 Czas sprawowania rządów przez kolejne ugrupowania polityczne można z grubsza podzielić na dwa etapy: wschodzący i zachodzący. Pierwszy sprowadza się do usuwania ze stołków ludzi z poprzedniej ekipy i stawiania swoich. Drugi zaś polega na łapaniu kasy skąd się tylko da w... 116
  • Organ Ludu 14 gru 2003 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 50 (63) Rok wyd. 2 WARSZAWA, poniedziałek 8 grudnia 2003 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Do Brukseli choćby w gorsecie I sekretarz się nie ugnie! I sekretarz Partii i rządu zapowiada, że weźmie... 117
  • Skibą w mur - Ubole tańczą pogo 14 gru 2003 Festiwal w Jarocinie - oprócz debilnych historii o czarnych mszach i zjadaniu kotów - ma także swoją mało znaną historię polityczną Instytut Pamięci Narodowej odtajnił odnalezione przypadkowo informacje o działaniach Służby Bezpieczeństwa podczas festiwalu ro-ckowego w... 118

ZKDP - Nakład kontrolowany