Niezbędnik lewego inteligenta

Niezbędnik lewego inteligenta

Jak się robi najmądrzejszych? Człowiek pragnie wiedzieć, kto jest lepszy, kto gorszy, a wśród myślicieli kto mądrzejszy i kto w wypadku różnicy zdań ma rację. Bo dla inteligenta jest jasne, że ma ją mądrzejszy, a nieinteligentowi trzeba tłumaczyć. Tytuł rankingu "Polityki" (w "Niezbędniku inteligenta") - "Siewcy myśli, siewcy burzy" wymagał namysłu, ale to przecież ranking dla inteligenta, to i myśleć trzeba. Tytuł ten można zrozumieć, że kto sieje myśl, zbiera burzę, co wywołuje pewne zadziwienie. Ale czy kto widział inteligenta tradycjonalistę? A więc, im kto bardziej twórczo będzie myślał, tym do większego kataklizmu doprowadzi? I czy o burzę chodzi, czy o myślenie? Bo najwięksi siewcy burzy w stuleciu minionym, jak Lenin czy Hitler, choć za myślicieli się uważali, to w pamięci potomnych zostali w nieco innej roli. Kiedy jednak przyjrzałem się myślicielom uznanym za najważniejszych przez "Politykę", to i tytuł bardziej zacząłem rozumieć.
Naukowcy
Myśliciele podzieleni zostali na konkurencje, w których startują - pierwsza nazywa się "naukowcy". Najważniejszym naukowcem został James Lovelock. Przedstawiona przez niego liryczna wizja ziemi - Gai - jako żywego organizmu porwała wielu, ale daleko jej do naukowego rygoryzmu. Zwłaszcza próby naukowych uzasadnień Lovelocka były dyletanckie, niekompetentne i sprzeczne wewnętrznie - czego złośliwi naukowcy nie omieszkali mu wykazać. Zaczynamy więc rozumieć, że zamiar "Polityki" jest daleko ambitniejszy niż zwykłe ponumerowanie myślicieli. To także zasadnicze przedefiniowanie tego, co za naukę się uważa. Widzimy to zresztą po doborze innych naukowców uznanych przez tygodnik za największych.
Martha Nussbaum wśród specjalistów w dziedzinach, którymi się zajmowała, jest znana głównie z ekscentrycznych pomysłów, co dotąd można było uznać za naukowy tytuł do chwały tylko do pewnego stopnia. Czytając jej naukowe CV w "Polityce", dochodzimy do wniosku, że głównym jej osiągnięciem jest uzyskanie 20 doktoratów honorowych - Lech Wałęsa to przy niej pętak.
Kolejną wielkością w nauce okazuje się Peter Singer. Uzasadnieniem jego miejsca ma być "przewrót kopernikański w etyce", którego miał dokonać. Przewrót ów ma polegać, jak można rozumieć, na rozszerzeniu empatii ludzkiej również na zwierzęta. Singer usiłuje to osiągnąć, próbując skompromitować przeświadczenie o szczególnym stosunku, jakim ludzie wobec ludzi powinni się cechować. Innymi słowy, zwalcza ludzki nacjonalizm. Singer nie widzi żadnego innego wyróżnika człowieczeństwa niż "racjonalność" i demonstruje, że nie wszyscy ludzie są w nią wyposażeni. W efekcie roczne dziecko czy głęboko upośledzonego człowieka powinniśmy traktować, uważa ów "siewca myśli", gorzej niż bardziej racjonalnego od nich szympansa. Czy ta idea i postawa są aż tak nowatorskie? Czy nie pamiętamy osobników, a nawet całych zbiorowości, które zwierzęta traktowali znacznie lepiej niż innych ludzi. Czy nie jest regułą, że ci, którzy - jak Singer - ludzkie cierpienie zrównują ze zwierzęcym, nie prowadzą do traktowania zwierząt jak ludzi, ale ludzi jak zwierząt?
Kolejna postać - Noam Chomsky. Z pewnością jest on naukowcem, a może raczej był. Jego odkrywcze prace dotyczące gramatyki generatywnej powstawały w latach 70. "Polityka" uhonorowała go zresztą za dziedzinę, którą nazwała "bunt przeciw Ameryce". W sferze nauki dziedzina ta ma stosunkowo krótką historię, ale "Niezbędnik inteligenta" wykazuje niezbicie, że musi to być fundament naukowy (prawie) każdego liczącego się współczesnego myśliciela. I na tym gruncie Chomsky jest klasykiem. Nie ma takiej bzdury historycznej, politycznej, ekonomicznej czy socjologicznej, której nie wygłosiłby czy napisał, by udowodnić, że największym zagrożeniem i zmorą ludzkości są Stany Zjednoczone i gospodarka rynkowa. Nie ma reżimu i systemu, któremu by Chomsky nie przyznał racji w konflikcie z USA. Nie ma takiej zbrodni, o którą by nie oskarżył Stany Zjednoczone jako kraj wyzysku i niewolnictwa. "Polityka" napisała o "wewnętrznym wygnaniu" ChomskyŐego w USA. Jeśli wygnaniem nazywamy suto opłacane wykłady, książki wydawane w wielkich nakładach i ciągłą obecność w mediach, to Chomsky wybrał wygnanie.

Filozofowie
Najważniejszym dla "Polityki" filozofem jest Jean Baudrillard. Jest on tak głęboki, że można odnieść wrażenie, iż nie tylko jego wielbiciele, ale i on sam przestaje rozumieć, o co chodzi w jego wywodach. Co zresztą tylko zwiększa jego popularność u złaknionej tajemnicy publiczności. I nie jest to dziwne w świecie, w którym - jak twierdzi Baudrillard - "hiperrealność" pożera realność do tego stopnia, że wojny w Zatoce Perskiej nie było, a istniał tylko wytworzony, oczywiście przez Amerykanów, jej symulakr. Zresztą filozof nie przejmuje się konwencjonalnymi kategoriami poprawności rozumowania, które uważa co najwyżej za "logikę ekwiwalencji", a może wręcz za "logikę działań praktycznych", której daleko do "logiki ambiwalencji", nie mówiąc już o "logice różnicy". Baudrillarda nie interesuje nic poniżej "strategii rozstrzygających" i "uwodzenia". W swoim myśleniu wybiegł tak bardzo przed swoich wielbicieli, że ogłoszenie przez niego, iż Amerykanom należał się terrorystyczny atak, także wśród Francuzów wywołało zażenowane milczenie. W każdym razie jest Baudrillard dowodem na prawdziwość swoich tez. Jego kariera medialna dowodzi, że rządzą nami symulakry - sztuczne kreacje bez zakorzenienia w rzeczywistości.
Kate Millet to drugi największy filozof współczesny. Myślę jednak, że "Polityka" przecenia jej wpływ na rzeczywistość, przyjmując, że jej tezy dziś "wydają się dość oczywiste". Nie jest ciągle powszechnie przyjęte, że cała nasza kultura została zbudowana na dominacji mężczyzn nad kobietami, i że wyłącznie temu służą wszelkie jej kategorie: polityczne, etyczne, ekonomiczne i jakie tam jeszcze są. W naszej rzeczywistości filozof Kate Millet ma jeszcze ciągle coś do roboty. Z drugiej strony, uznanie Millet za filozofa (mniejsza o to, że tylko drugiego w kolejności znaczenia), a tego, co napisała za filozofię, dowodzi już jej zwycięstwa.
Trzeci filozof to Jacques Derrida, dekonstrukcją walczący o emancypację. Dekonstrukcja uwalnia od tyranii sensu, tej tak bardzo dla ojca gramatologii podejrzanej kategorii. Najbardziej czysty wykład metody dekonstrukcji zaprezentował Derrida w swoim tekście na temat antysemickich artykułów publikowanych w kolaboracyjnej prasie belgijskiej w czasie wojny przez swojego mistrza i przyjaciela, wynalazcę kategorii dekonstrukcji Paula de Mana. Sprawa wydawała się trudna. Gdyby de Man chwalił komunistyczne czystki w Związku Sowieckim albo rzezie w Chinach czy Kambodży, problemu by nie było. A tak... sprawa śliska. Ale nie dla Derridy, który dowiódł, że artykuły de Mana tak naprawdę były wymierzone w antysemityzm. Fakt, że zarówno adresaci, jak i autor tego nie zauważyli, specjalnie filozofa nie przejął.

Mistrzowie
Ostatnią konkurencją rankingu są "mistrzowie". Składają się na nią: prorok islamskiego fundamentalizmu Abul-Ala Maududi, twórca prześladowanej przez komunistyczne władze Chin sekty Falungong Li Honghzi oraz teoretyk Czerwonych Brygad, radykalny lewicowiec Antonio Negri. Nie jest łatwo zrozumieć, co łączy te postacie w konkurencji o nie do końca sformułowanych zasadach. Może poczucie sprawiedliwości? W wypadku Maududiego czytamy, że "jego idee rządzą wyobraźnią milionów muzułmanów we wszystkich zakątkach świata." Nieuprzedzony czytelnik mógłby pomyśleć, że Maududi to nowy Mahomet. Teoretyków islamskiego fundamentalizmu było więcej, jak choćby Sajjid Kutb czy Hasan al Banna, a sam ruch nie odwoływał się do konkretnego systemu teoretycznego i jego autora, ale do słów Boga spisanych przez proroka Mahometa.
O wielkości Li Honghzi (obok tego, że przenika ściany - jak twierdzą jego wyznawcy) stanowi to, że był jedynym niemarksistowskim prorokiem we współczesnych Chinach i odwoływał się (dość dziwacznie) do tradycji kulturowej tego kraju. Natomiast Antonio Negri jest jedynym lewicowym europejskim męczennikiem od ponad pół wieku. Wprawdzie z trzynastu lat, na które został skazany, dzięki protestom swoich towarzyszy w Europie wyszedł po latach sześciu, ale zawsze to coś. Z "Polityki" dowiadujemy się, iż "sąd uznał, że teoretyk rewolucji ponosi moralną odpowiedzialność za falę terroru we Włoszech". Jest to jednak tylko pewien skrót myślowy. Negri został skazany nie za moralną odpowiedzialność, ale za współudział w zabójstwie. W zabójstwie na tle ideologicznym. Prześladowany Negri nawet w celi nie stracił ducha i tam napisał manifest skrajnej lewicy. W ten sposób stał się mistrzem.

Kryteria
Nie wymieniłem dwóch uwzględnionych przez "Niezbędnik" uczonych. Edward O. Wilson dostał numer 2, a John Maynard Smith - numer 3. Nie wymieniłem ich, bo to rzeczywiście naukowcy i nie za bardzo wiedziałem, co robią na tej liście. Jak zawsze w wypadku rankingów, można by zapytać, dlaczego genetyk Smith, a nie na przykład Francis Crick, James Watson czy Jacques Monod, ale byłoby to pytanie banalne. Ale przy bliższym zastanowieniu się istnieją racje przemawiające za Smithem. Jest lewicowcem. I to wystarczy. Numer dwa natomiast - Wilson jest zagorzałym zwolennikiem inżynierii genetycznej, która budzi niepokój wszystkich konserwatystów. I tak to lista się zamyka. Oczyma duszy już widzę zastępy młodych inteligentów wkuwających ranking najmądrzejszych i mozolnie przyswajających sobie, jakie warunki należy spełnić, by 
mędrcem zostać. Widzę dziennikarzy, przepytujących się z Derridy i Baudrillarda, którzy nie mają czasu na siedzenie w bibliotekach, i tego, jak być inteligentem, uczyli się zawsze z "Polityki". Widzę studentów, którzy na podryw przygotowują sobie kwestie z Singera i Chomsky`ego. A wszystko zgodnie z informacją na okładce "Niezbędnika": "Przeczytaj, o czym będzie się mówić". Może i będzie. Tylko czy warto?
Okładka tygodnika WPROST: 42/2004
Więcej możesz przeczytać w 42/2004 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 42/2004 (1142)

  • Na stronie - Mózg lewoskrętny 17 paź 2004 Dokonania lewicowych gigantów myśli mogą zachwycać nie tyle inteligentów, ile ćwierćinteligentów Polskie Koleje Państwowe tym się różnią od innych, że w wielu wagonach i przedziałach są regulatory temperatury, ale prawie zawsze można nastawić tylko jedną wartość. Może być... 3
  • Wprost od czytelników 17 paź 2004 Prezydenckie dożynki Moją rodzinę, od pokoleń warszawiaków, rozbawiło posądzenie o to, że skoczyliby w ogień za prezydentem Kaczyńskim, co sugeruje autor artykułu "Prezydenckie dożynki" (nr 40). Nasze miasto jest... 3
  • Skaner 17 paź 2004 Przychodzi Ałganow do Kulczyka Jan Kulczyk, najbogatszy Polak, spotkał się rok temu z Władimirem Ałganowem. Rosjanin oskarżył wtedy Wiesława Kaczmarka i Macieja Giereja o wzięcie 5 mln dolarów łapówki od Łukoilu. Do... 8
  • Dossier 17 paź 2004 "Minister obrony nie potrzebuje obrony, bo sam się nazywa minister obrony i daje sobie dobrze radę" Program I Polskiego Radia JÓZEF OLEKSY, marszałek Sejmu "Jedną z polskich patologii jest wszechobecność w gospodarce... 9
  • Sawka 17 paź 2004 10
  • Kadry 17 paź 2004 11
  • Playback 17 paź 2004 13
  • M&M 17 paź 2004 JAK SAMA NAZWA WSKAZUJE Wysyła Lepper w Polskę kwiat Samoobrony jako gabinet cieni. Ktoś pyta zdumiony: skąd ta nazwa "lektorzy"? Odpowiem, gdy pyta: To są wszyscy z tej partii, co umieją czytać. 13
  • Poczta 17 paź 2004 Spółdzielcza pętla Zarząd Gnieźnieńskiej Spółdzielni Mieszkaniowej oświadcza, że wbrew temu, co napisano w artykule "Spółdzielcza pętla" (nr 32), Alfons Łykowski - podobnie jak wszyscy członkowie... 13
  • Nałęcz - Minimum uczciwości 17 paź 2004 Liderzy SLD zarzekali się, że sojusz kończy z kolesiostwem, ale w partii nie traktuje się serio tej deklaracji Senatorowie SLD nie uchylili immunitetu Jerzemu Pieniążkowi, czego domagała się prokuratura prowadząca postępowanie w sprawie niegospodarności w Funduszu Ochrony... 14
  • Z życia koalicji 17 paź 2004 Oto historyjka, jak posłowie SLD próbują się nawzajem wykończyć. Otóż, w pewnym mieście odbyła się imprezka z udziałem regionalnych liderów SLD. Impreza była zamknięta (żadnych dziennikarzy, biznesmenów,... 16
  • Z życia opozycji 17 paź 2004 Partia Emerytów i Rentierów, czyli Unia Wolności, miała kongres. Tam to odnowiciel unii Władysław Frasyniuk oświadczył, że jego partia wraca do gry. I wyciągnął z rękawa trzy asy: Geremka, Mazowieckiego i Kułakowskiego.... 17
  • Fotoplastykon 17 paź 2004 www.przyssawka.pl 18
  • Ludzie z kapusty 17 paź 2004 Prokuratorzy wykonują polityczne zlecenia i uznają ten stan za normę Dyspozycyjny jak Kapusta - tak się mówi o prokuratorach gotowych wypełniać polityczne zlecenia. Zygmunt Kapusta, do niedawna szef Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie, przed sejmową komisją ds. Orlenu grał... 20
  • Znani sprawcy 17 paź 2004 Grupa Jaruzelskiego i Kiszczaka nie była ofiarą, lecz uczestnikiem gry, w wyniku której zamordowano Popiełuszkę Mordercami księdza Popiełuszki byli esbecy - przyznały władze po zabójstwie kapłana. Był to ewenement w całym wschodnim bloku: sprawcy politycznych morderstw byli... 24
  • Trumienny populizm 17 paź 2004 Decyzję o kupnie nowych samolotów dla Vip-ów podejmie się wtedy, gdy ich pasażerów można będzie przywieźć tylko w trumnach Kołowaliśmy już po pasie startowym, gdy za samolotem zaczęło biec dwóch Chińczyków z gaśnicami. Machali rękami, ale nie wiedzieliśmy, o co chodzi, bo w... 28
  • Miękka granica 17 paź 2004 Polsko-niemiecka granica zamieniła się w deptak nielegalnych imigrantów - reportaż "Wprost" i TVN Granice UE co roku próbuje nielegalnie przekroczyć prawie pół miliona imigrantów - wynika z danych... 32
  • Giełda 17 paź 2004 Hossa Świat Brylantowy Bahrajn Na miliard dolarów szacuje się wartość brylantów, złotej i srebrnej biżuterii oraz luksusowych zegarków zaprezentowanych na dorocznej wystawie kosztowności w Manamie, stolicy Bahrajnu.... 34
  • Nieruchome nieruchomości 17 paź 2004 Polski rynek mieszkań na wynajem schodzi do podziemia Brytyjczyk Gerald Cadogan, głowa starego szlacheckiego rodu, jest właścicielem 3 tys. mieszkań i 600 domów, które wynajmuje chętnym w prestiżowej londyńskiej dzielnicy Chelsea. Amerykański król nieruchomości Donald Trump... 36
  • Szejk Putin 17 paź 2004 Kreml "amerykanizuje" Jukos Jukos zostanie sprzedany. Najpewniej nabywcą części jego majątku będzie amerykański koncern ChevronTexaco. To byłaby dobra wiadomość dla rynku naftowego, zła - dla dotychczasowych właścicieli przedsiębiorstwa. Oznacza ona, że prywatny koncern... 42
  • Złote wrota 17 paź 2004 Nagroda Złamanego Grosza 2004 - nominacje "Wprost"i Tok FM Mieszkanie na koszt podatnika? To już było w epoce, która formalnie skończyła się w 1990 r.! Ta epoka nadal jednak trwa, przynajmniej w polityce mieszkaniowej. PiS, czyli partia, która najpewniej za kilka lub... 48
  • Ostatnie klocki? 17 paź 2004 Lego buduje drogę do bankructwa Co dwudziesty pracownik na bruku, utrata jednej czwartej klientów i najgorszy w historii wynik finansowy - to wyniki pracy szefów Lego tylko w ostatnim roku. Menedżerowie nie rozumieją twardych reguł biznesu: zachowują się tak, jakby w ogóle... 50
  • Biznes z ikrą 17 paź 2004 Kawior amerykański wypycha rosyjski Kilogram ikry bieługi z Morza Kaspijskiego kosztuje na międzynarodowym rynku nawet około 3500 USD - tyle ile ćwierć kilograma złota albo 75 akcji Coca-Coli na Wall Street! Najsłynniejszy czarny kawior, czyli ikra kaspijskich ryb... 52
  • Załatwione odmownie 17 paź 2004 W fikcyjnym świecie "grupy trzymającej Rywina" płotki rzekomo decydują, a grube ryby pływają bezkarnie Wszyscy jesteśmy świadkami ujawnianych przez kolejne komisje parlamentarne gorszących nas zachowań ludzi władzy w szerokim znaczeniu tego pojęcia. Okazuje się, że kłamią... 56
  • Supersam 17 paź 2004 Najszybsza konserwatystka Żaden inny samochód w ciągu 30 lat produkcji nie zmienił się tak mało zewnętrznie i tak bardzo pod względem technicznym. Nowe porsche 911 carrera przypomina wszystkich swoich poprzedników i... 58
  • Nieustraszeni pożeracze robali 17 paź 2004 Bejsbol genitalny, przypinanie żabek do worka mosznowego czy jedzenie pizzy z wymiocinami to przyszłość reality show Gdy Indiana Jones wpada do pieczary pełnej węży i robactwa, tylko dzieci ulegają panice. Dorośli w ogóle na to nie reagują. Co innego, kiedy do takiego dołu... 60
  • BMW z plecakiem 17 paź 2004 W citroenie C4 nie obraca się środkowa część koła kierownicy Jeśli samolot dobrze wygląda, to i dobrze lata" - mawiał Marcel Dassault, francuski konstruktor lotniczy. Z samochodami jest podobnie: tak przynajmniej sądzą ich nabywcy - wynika z badań największych europejskich... 66
  • Pornoostatki 17 paź 2004 Polski przemysł erotyczny kona Gdy niejaka Houston zorganizowała w 1995 r. bicie seksualnego rekordu świata, przebojem weszła do pornoczołówki. Dwudziestosiedmioletnia "aktorka" wymyśliła seksualne zawody, bo uchodziła już za podstarzałą. W nowojorskim klubie Exit na oczach 2... 69
  • Niezbędnik lewego inteligenta 17 paź 2004 Jak się robi najmądrzejszych? Człowiek pragnie wiedzieć, kto jest lepszy, kto gorszy, a wśród myślicieli kto mądrzejszy i kto w wypadku różnicy zdań ma rację. Bo dla inteligenta jest jasne, że ma ją mądrzejszy, a nieinteligentowi trzeba tłumaczyć. Tytuł rankingu "Polityki" (w... 70
  • Ekran osobisty - Ostatnie życzenie 17 paź 2004 Dla Zygmunta Kałużyńskiego "Mój Nikifor" i "Pręgi" stały się zapowiedzią nowych wartości w polskim kinie Kiedy rozmawia się z przyjacielem, nigdy nie wiadomo, która rozmowa okaże się ostatnia. Nie można tego przewidzieć nawet wtedy, gdy jest ciężko chory. Rytm odwiedzin jest... 74
  • Klucz Samsona 17 paź 2004 Czy Izrael wygrałby wojnę Jom Kippur, gdyby nie miał atomowego straszaka? Konflikt atomowy groził światu podczas wojny Jom Kippur w takim samym stopniu jak podczas kryzysu kubańskiego 1962 r. W październiku 1973 r. Izrael niczym biblijny Samson gotował się do unicestwienia... 76
  • Know-how 17 paź 2004 Piórka smoka Praprzodek słynnego tyranozaura był pokryty piórami - twierdzą chińscy badacze, którzy odnaleźli szkielet gada żyjącego przed 130 mln lat. Dinozaur zwany Dilong paradoxus (co znaczy dziwny cesarski smok)... 80
  • Ryzyko w tabletkach 17 paź 2004 Firmy farmaceutyczne ukrywają wyniki badań leków Już ponad 16 mld dolarów odszkodowań wypłaciła pacjentom amerykańska firma Wyeth. Zrobiła to po wycofaniu z rynku leku na odchudzanie powodującego groźne dla zdrowia skutki uboczne (ten preparat - deksfenfluraminę - do 1998 r.... 82
  • Kino umysłu 17 paź 2004 Marzenia senne to jedynie śmietnik mózgu Przed ponad stu laty Zygmunt Freud twierdził, że marzenia senne są "królewską drogą poznania nieświadomości", inni psychoanalitycy przekonywali, że śniąc, porządkujemy wspomnienia. Zaprzeczają temu najnowsze badania, z których wynika,... 86
  • Nobel za doktorat 17 paź 2004 Za 25 lat nie będzie ani jednego noblisty z Europy Isaac Newton i Dmitrij Mendelejew osiągnęli szczyty kariery przed czterdziestką. Albert Einstein dokonał największych odkryć, nim skończył 26 lat. Jednym z najmłodszych geniuszy wszech czasów był chemik i fizyk Michael... 88
  • Bez granic 17 paź 2004 Prezydencki Halloween Wybory prezydenckie zbiegają się w czasie z popularnym w USA świętem Halloween, więc wymyśliliśmy "dyniowe prawybory", dzięki którym ludzie będą mogli jednocześnie głosować i dobrze się... 92
  • As Busha 17 paź 2004 Bin Ladena ukrywają władze Chin Osama bin Laden mógłby być kartą atutową prezydenta Busha w ostatnich, gorących tygodniach przedwyborczych. Waszyngton właśnie prowadzi ściśle tajne rozmowy z Pekinem na temat wyłuskania bin Ladena z kryjówki na kłopotliwym, muzułmańskim... 94
  • Bij albo płać 17 paź 2004 Zatraciwszy instynkt samozachowawczy, Europa znajdzie się pod butem Arabii Dwa terrorystyczne dramaty rozpoczęły się w Iraku tego samego dnia. 19 sierpnia 2004 r. dżihadyści porwali dwunastu nepalskich robotników oraz dwóch francuskich reporterów. W obu historiach uderza... 98
  • Kochani mordercy 17 paź 2004 Pacyfiści w służbie terrorystów Dwie uratowane włoskie pacyfistki - Simona Pari i Simona Torretta - od chwili przybycia do Rzymu więcej dobrego mówią o porywaczach niż o własnym rządzie, który ocalił im życie. Dziękują za solidarność wszystkim muzułmanom na świecie.... 100
  • Unia nordycka 17 paź 2004 Skandynawowie nie chcą dyktatu "socjalistycznej Brukseli" Żyjemy jak rodzina - mówi "Wprost" Tarja Halonen, prezydent Finlandii. - Jesteśmy tacy sami, mamy wspólne wartości. Ale jak w każdej rodzinie dochodzi do kłótni. Przecież nawet domownicy różnią się mentalnością. Fin to... 102
  • Poligon Białoruś 17 paź 2004 Putin wprowadza system rządzenia przetestowany przez Łukaszenkę Za czasów Borysa Jelcyna Mińsk starał się naśladować zmiany zachodzące w Moskwie. Teraz wydaje się, że to Rosja Putina kopiuje system stosowany przez Aleksandra Łukaszenkę. W rzeczywistości Kreml wprowadza w... 104
  • Menu 17 paź 2004 Krótko po Wolsku Seks, owady i plankton Czytam sobie "Porady seksualne doktor Tatiany" Olivii Judson - cóż za zabawna, a zarazem wspaniała entomologiczna pornografia. Co za bogactwo erotycznych orientacji, przy... 106
  • Lewy sztokholmski 17 paź 2004 Przejawem postępującego, lewicowego zidiocenia jurorów jest literacka Nagroda Nobla dla Elfriede Jelinek Nagroda Nobla więcej mówi o sympatiach ideowych i politycznych jurorów niż o rzeczywistej klasie pisarskiej laureatów. Z każdym rokiem coraz bardziej. Tegoroczna Nagroda... 108
  • Pitt z Kożuchowską 17 paź 2004 Dubbing może uratować usychające polskie kino Grałem w filmie z Robertem De Niro i Martinem Scorsese - stwierdził amerykański komik Jack Black na ostatnim festiwalu w Cannes. Wypowiedź tę skwitowano wybuchem śmiechu, bo Black promował najnowszą amerykańską animację "Rybki z... 112
  • Sztukmistrz z Warszawy 17 paź 2004 Singer nie mógł i nie chciał zaakceptować Polski bez Żydów Mimo że 56 lat spędził w USA, pozostał pisarzem na wskroś warszawskim. Proza Isaaca Bashevisa Singera wyrastała z wielokulturowości przedwojennej stolicy Polski. Jego książki często zaludnia warszawski margines rodem... 114
  • Matematyk obiektywu 17 paź 2004 Polak Marian Schmidt to najwybitniejszy obok Henri Cartiera-Bressona mistrz kompozycji fotograficznej Jest uczniem Johna Nasha, matematyka, laureata Nagrody Nobla, znanego z nagrodzonego czterema Oscarami filmu "Piękny umysł". Marian Schmidt (mówi o sobie, że jest Polakiem... 116
  • Ueorgan Ludu 17 paź 2004 Jesteśmy niezawodnym ogniwem UE, ale bigosu nie oddamy! TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 42 (107) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 11 października 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Noble 2004 Sukcesy polskiej nauki Polska nauka... 120
  • Skibą w mur 17 paź 2004 Jak doniosła prasa, w Łodzi sprzedają Jezusa Chrystusa jako kartonik zapachowy do samochodu Posezonowe obniżki cen mieszają się z ogólnym obniżaniem lotów. Drogie symbole okazują się nagle bardzo tanie. Zdaniem właścicieli lombardów, w dzisiejszych czasach każdą rzecz uważaną... 122

ZKDP - Nakład kontrolowany