Alfabet o Bratkowskim

Alfabet o Bratkowskim

Dodano:   /  Zmieniono: 
Bez Stefana Bratkowskiego trudno sobie wyobrazić polskie dziennikarstwo i publiczną debatę o Polsce Jedyna pociecha w tym, że skoro zajął się przyszłością Europy, odetchniemy tutaj w Polsce odrobinę od czaru i magii jego osobliwych poglądów" - tak w 1983 r. publicystykę Stefana Bratkowskiego oceniał Wojciech Roszewski w antykościelnym piśmie "Argumenty". Dziś już wiadomo, że osobliwe poglądy mieli raczej redaktorzy "Argumentów" i ich mocodawcy w PZPR, bo i gazeta, i partia dawno zniknęły. Tymczasem Bratkowski, obchodzący właśnie 70. urodziny, nadal pisze i jest czytany przez kolejne pokolenia Polaków. Trudno sobie wyobrazić bez Bratkowskiego nie tylko polskie dziennikarstwo, ale i publiczną debatę o Polsce. Można powiedzieć, że Bratkowski przejął pałeczkę po Stefanie Kisielewskim, tyle że doprawił go odrobiną Ksawerego Pruszyńskiego.
Karierę dziennikarską Bratkowski rozpoczynał w latach 50. w "Po prostu". W latach 70. prowadził znakomity dodatek do "Życia Warszawy" - "Życie i Nowoczesność". Popularyzował w nim nowatorskie rozwiązania techniczne i gospodarcze. To, jak pisano w "ŻiN", na tyle różniło się od reżimowej prasy, że komunistyczne władze zdecydowały się zlikwidować dodatek. Później Bratkowski organizował konserwatorium "Doświadczenie i Przyszłość". Przygotowywane wtedy raporty o stanie Polski okazały się jednym z najważniejszych osiągnięć intelektualnych przedsierpniowej opozycji. W latach 1980-1990 kierował Stowarzyszeniem Dziennikarzy Polskich (od 1991 r. jest honorowym prezesem SDP). Był członkiem Klubu Obywatelskiego przy Lechu Wałęsie. Krótko prezesował Spółdzielni Wydawniczej Czytelnik.
Bratkowski napisał m.in. "Skąd przychodzimy", "Oddalający się kontynent", "Nowy Marsyliusz, czyli społeczeństwo inteligentne", "Wiosna Europy", "Najkrótsza historia Polski", "Nieco inna historia cywilizacji. Dzieje banków, bankierów i obrotu pieniężnego", "Pod wspólnym niebem. Krótka historia Żydów w Polsce i stosunków polsko-żydowskich", a także scenariusz serialu telewizyjnego "Najdłuższa wojna nowoczesnej Europy". Jest niestrudzonym rzecznikiem oddolnego samoorganizowania się. Namawia do tworzenia towarzystw ubezpieczeń wzajemnych, komunalnych kas oszczędnościowych i bankowości spółdzielczej. Bratkowski to wybitny znawca historii Niemiec, dlatego jego głos w sprawach współczesnej RFN jest uważnie słuchany. "W tym, o co walczy, jest pozytywistą, w sposobie, w jaki walczy - romantykiem" - napisał o nim Ryszard Kapuściński.
O jubilacie opowiedzieli nam jego przyjaciele i współpracownicy.

A jak autorytet
Maciej Rybiński
publicysta "Rzeczpospolitej"

Niedawno w Radiu TOK FM rozmawiałem z jednym z satyryków. Zeszliśmy na alkohole. Po kolei omawialiśmy różne gatunki i zatrzymaliśmy się na wódce żołądkowej gorzkiej, rozprawiając o jej leczniczych właściwościach. Kilka dni później otrzymałem w paczce kilka butelek od producenta tegoż alkoholu. Nie wiedziałem, co powinienem zrobić, więc zadzwoniłem do Stefana Bratkowskiego. Poradził mi, abym wódkę wypił, a oszacowaną wartość przesyłki wpłacił na cele charytatywne. I tak zrobiłem. Bratkowski jest nie tylko znakomitym publicystą, sprawdzonym przyjacielem, oazą rozsądku ekonomicznego i fechmistrzem w przypominaniu tego, co w polskiej historii najlepsze oraz co powinniśmy naśladować, ale przede wszystkim jest jedynym znanym mi autorytetem moralnym.

C jak człowiek prowincji
Ojciec Wacław Oszajca
jezuita, redaktor naczelny "Przeglądu Powszechnego"

Bratkowski jest człowiekiem prowincji. Wydobywa z niej wartościowych ludzi, promuje ich. Chrześcijanie powinni mu być wdzięczni, że przypomina księży, którzy potrafili połączyć religię z ekonomią. Wiara bez uczynków jest przecież martwa. Stefan patrzy na gospodarkę jak na dzieło człowieka, w którym pokazujemy to, co w nas najlepsze. Jest ogromnie pracowity, a jednocześnie dostępny. Kocha się dzielić tym, czego się nauczył. Nigdy mi nie odmówił, ilekroć zapraszałem go do programów telewizyjnych czy radiowych.

G jak gra z cenzurą
Witold Kieżun
profesor w Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania im. Leona Koźmińskiego w Warszawie

W 1971 r. Stefan Bratkowski zaprosił mnie na rozmowę na temat patologii organizacji w Polsce. Miała się ukazać w cotygodniowym dodatku do "Życia Warszawy" - "Życiu i Nowoczesności". - No dobrze - powiedziałem - mogę o tym mówić, ale przecież to się nie ukaże.
- Zobaczysz, że się ukaże. Kup następny numer - zachęcał Stefan. Rozmawialiśmy późnym wieczorem w środę. Nieprzypadkowo. Rozmowa ukazała się następnego dnia - na całą stronę. Dodatek wydawany był w czwartki, bo w piątki ukazywały się nowe zalecenia cenzury. Bratkowski działał wyprzedzająco. Potrafił prowadzić umiejętną grę z cenzorami.

H jak hiperoptymizm
Krystyna Mokrosińska
prezes Stowarzyszenia Dziennikarzy Polskich

Stefan nie lubi, aby o nim dużo mówić, aby dmuchać balon z jego nazwiskiem. Kiedy zaproponowałam zrobienie o nim filmu, nie chciał o tym słyszeć. Uważa, że wielkich rzeczy nie robi się, grzmiąc w trąby. Poza skromnością charakteryzuje go optymizm. Niedawno odgrzebałam w archiwum telewizyjnym jego wypowiedź po zwycięstwie wyborczym opozycji w 1989 r. Mówił o szansach, jakie się wtedy otwierały przed Polską. Oceniając z dzisiejszej perspektywy, był hiperoptymistą. I po piętnastu latach w ogóle się nie zmienił. Mimo wielu afer i skandali nadal z optymizmem patrzy w przyszłość.

I jak idealista
Lech Wałęsa
były prezydent RP

W PRL Stefan Bratkowski był bardzo ważnym człowiekiem. Miał dobre kontakty z komunistami, a jednocześnie był po stronie patriotycznej. Pamiętam też jego "Gazety Dźwiękowe" w okresie podziemnej "Solidarności". Zwracał w nich uwagę na ważne problemy i to służyło naszej sprawie. Dla mnie jest idealistą. Lewicowcem, ale wyjątkowo porządnym lewicowcem.

K jak kompetencje
Prof. Andrzej Piekara
dyrektor Centrum Studiów Samorządu Terytorialnego i Rozwoju Lokalnego
Uniwersytetu Warszawskiego

Poznałem Stefana w 1954 r. - byłem wtedy świeżo upieczonym asystentem na uniwersytecie, a Stefan - studentem. Jest dla mnie niedoścignionym wzorem inteligenta i obywatela. Zawsze myślał w kategoriach obywatelskich, narodowych i zdroworozsądkowych. W trudnych warunkach PRL potrafił inspirować do twórczych działań i promować ludzi niezależnie myślących. A wtedy była to nie lada sztuka. Musiał bić głową w ortodoksyjny marksistowsko-leninowski mur tępoty i prywaty. W dziedzinie historii i prawa ma takie kompetencje, że tylko przez skromność nie dorobił się doktoratu.

M jak mnóstwo pomysłów
Teresa Bogucka
publicystka "Gazety Wyborczej"

Czytałam jego artykuły i książki w głębokiej PRL, a poznaliśmy się w okresie stanu wojennego. Teraz mieszkamy naprzeciwko siebie. Często spotykam go przed kioskiem. Jest bardzo dobrze wychowany i zazwyczaj zaczyna od tego, że ślicznie dziś wyglądam. Potem dyskutujemy o sprawach bieżących. Zawsze ma mnóstwo pomysłów. Jest głęboko przekonany, że jak się wszyscy zbierzemy, to wiele spraw uda się naprawić. Jest rzecznikiem rzetelnej, sensownej pracy u podstaw. Jest dziewiętnastowiecznym organicznikiem z rozmachem i pomysłami na miarę XXI wieku.

N jak numer 1
Janusz Kochanowski
prawnik, prezes fundacji Ius et Lex

Powiedziałem komuś, że mam się spotkać ze Stefanem Bratkowskim. - A..., Bratkowski, ten synonim dziennikarstwa - usłyszałem komentarz. To prawda. Dla mnie Stefan Bratkowski jest absolutnym numerem 1 polskiego dziennikarstwa. W czasach PRL nie znałem go, ale czytywałem. Stefan Kisielewski i on byli wtedy odtrutką na rzeczywistość. Dzięki nim odzyskiwałem równowagę. Bratkowski zasiada w radzie fundacji Ius et Lex. Ma nieugiętą, młodzieńczą wiarę w sens tego, co robimy. Zazdroszczę mu tego, bo ja wiele rzeczy robię z zaciśniętymi zębami. Robię, bo tak powinienem, a on, bo to się uda.

O jak opiekuńczy
Mirosław Chojecki
w PRL członek KOR, niezależny wydawca, obecnie producent telewizyjny

Był sierpień 1980 r., przebywałem ze swoimi synami w Dębkach nad morzem. Namiot rozbiliśmy tuż obok domku Stefana Bratkowskiego. 14 sierpnia, pierwszego dnia strajku, wraz z Ewą Milewicz i Konradem Bielińskim pojechaliśmy do Stoczni Gdańskiej, bo bardzo potrzebowali drukarzy. Dzieci zostawiłem pod opiekuńczym okiem Stefana. I tak było przez następne dni. Ja obalałem reżim, a on zajmował się moimi dziećmi. Codziennie proponował, że możemy się zamienić rolami. Za każdym razem prosiłem jednak: "Stefan, jeszcze dziś zostań z chłopcami. Jutro pojedziesz". Aż kiedyś jutra nie było, bo zostałem aresztowany. I tak oto przeze mnie, a raczej przez SB, ominęło go największe wydarzenie w czasach PRL.

P jak przyzwoity
Maciej Łukasiewicz
były redaktor naczelny "Rzeczpospolitej"

To człowiek publicznej służby. Zawsze taki był - i za komuny, i w wolnej Polsce. Nazywa się go romantykiem, pozytywistą, a nawet naiwniakiem. A on jest po prostu przyzwoity. I bezkompromisowy. Przynosi na przykład tekst, który jest według mnie kompletnie oderwany od rzeczywistości. Według mnie, bo on widzi to inaczej. Mówię mu: - Stefan, ja ci tego nie wydrukuję. Nie ma mowy. - W takim razie zrywam współpracę - odpowiada bez namysłu. Stefana kupuje się albo z dobrodziejstwem inwentarza, albo wcale. Jest trudnym współpracownikiem, ale niezwykle kochanym.

S jak solidarność
Ryszard Tupin
dyrektor Departamentu Prawnego Ministerstwa Skarbu Państwa

W środowisku dziennikarskim krążyła plotka, że gdy ogłoszono stan wojenny, zapomniano internować Stefana Bratkowskiego, mimo że na to solennie zasłużył. Po prostu jakiś ubek się pomylił. Stefan miał potem wychodzić na ulicę w płaszczu, kapeluszu i ciemnych okularach, aby sprowokować aresztowanie i dołączyć do przyjaciół. Bo Bratkowski ceni przyjaźń i solidarność. Poznałem go przy okazji sejmowych bojów o komunalne kasy oszczędnościowe na początku lat 90. Szkoda, że pożyteczne idee Stefana tak rzadko są doceniane przez rządzących.

W jak wiecznie młody
Leszek Balcerowicz
prezes Narodowego Banku Polskiego

Stefan Bratkowski to człowiek wiecznie młody, który ma najcenniejszy rodzaj młodości - młodość ducha. Erudyta o imponującym zakresie zainteresowań - od demokracji starożytnej Grecji po finanse i bankowość. Człowiek czynu, wielki pozytywista, autor godnych uwagi, wartościowych inicjatyw. Pasja, wiedza, czyn - jakie to rzadkie i cenne połączenie.

Fot. Z. Furman
Więcej możesz przeczytać w 48/2004 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Opracował:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 48/2004 (1148)

  • Na stronie 28 lis 2004 Niewidzialny rząd Belki wciąż widzialnie psuje gospodarkę i konsekwentnie niszczy klasę średnią Nocą wybuchł pożar. Kilka jednostek straży pożarnej walczy z żywiołem. Do kierującego akcją podchodzi mężczyzna i pyta: - Nikt ze strażaków nie ucierpiał? - Niestety - odpowiada... 3
  • Skaner 28 lis 2004 Zakładnik Celiński "Pan Marek Król, sam będąc w swojej biografii w ścisłych powiązaniach i związkach ze służbami specjalnymi, po moim wstąpieniu do SLD opublikował materiał w tygodniku "Wprost", haniebny... 6
  • Dossier 28 lis 2004 Zakładam, że człowiek z natury jest uczciwy, a dopiero później w życiu staje się draniem ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, prezydent RP "Gala" Nie godzę się na kontynuację państwa nieodpowiedzialności, ale to nie oznacza, że... 7
  • Sawka 28 lis 2004 8
  • Kadry 28 lis 2004 9
  • Playback 28 lis 2004 11
  • M&M 28 lis 2004 SZANSA PRZEGAPIONA 11 LISTOPADA Dzień otwarty w Sejmie to szansa niezwykła, a jak z niej korzystać na przyszłość - dam przykład: Otworzyć. Niech wyjdą posłowie. A potem pod żadnym pozorem nie wpuszczać z powrotem. 11
  • Poczta 28 lis 2004 KTO MIESZAŁ W PALIWACH? Artykuł Roberta Gwiazdowskiego "Koncesja na mafię" (nr 45) ukazał się wraz z materiałem zatytułowanym "Kto mieszał w paliwach". Wśród przedstawionych tam osób znalazło się moje... 11
  • Nałęcz - Kłamstwa Giertycha 28 lis 2004 Roman Giertych powinien zostać usunięty z sejmowej komisji śledczej O tym, że podczas posiedzeń sejmowej komisji śledczej nie wolno kłamać, wiedzą wszyscy. Przypomina o tym aż do znudzenia przewodniczący, który poucza każdą pojawiającą się przed komisją osobę, że jest... 12
  • Bizancjum Kwaśniewskiego 28 lis 2004 Rozmowa z Donaldem Tuskiem, liderem Platformy Obywatelskiej, wicemarszałkiem Sejmu 13
  • Z życia koalicji 28 lis 2004 Sejmowe kuluary to miejsce, gdzie palenie jest surowo zakazane. Jak dla kogo. Sami widzieliśmy, jak były szef kancelarii Millera Marek Wagner (nazywany przez jeden z tygodników Brudasem) i minister od prognoz pogody i innych Lech "Ja... 14
  • Z życia opozycji 28 lis 2004 "Gazeta Wyborcza" donosi, że wyborcy centrowi mają dość radykalizmu prawicy oraz lewicy i szukają dla siebie czegoś bardziej strawnego niż PO czy SDPL. Jeśli nie znajdą, mogą się - o zgrozo - wypiąć na demokrację i nie... 15
  • Fotoplastykon 28 lis 2004 16
  • Okopy Świętego Aleksandra 28 lis 2004 Wszystkie siły lewica skupiła na ratowaniu prezydenta Kwaśniewskiego "Najważniejszy jest autorytet pierwszego sekretarza! My możemy się poświęcić, możemy odejść, ale trzeba ratować pierwszego!". Tak jęczał w 1980 r. "mały Edward", czyli ówczesny premier Edward Babiuch, pod... 18
  • Trybunał wyrozumiałości 28 lis 2004 Trybunał Stanu pomaga politykom w unikaniu odpowiedzialności Jak w Polsce uniknąć kary, nieudolnie zarządzając wielkim majątkiem bądź nadużywając władzy? Najlepiej samemu zainicjować wniosek o postawienie przed Trybunałem Stanu. Stwarza to pozory ponoszenia odpowiedzialności,... 22
  • Prokurator z Białorusi w Kaliszu 28 lis 2004 Nie billingi dziennikarzy powinny być ujawnione, lecz prokuratorów, którzy ich ścigają Nasyłanie milicji i prewencyjne aresztowania dziennikarzy oraz tych, którzy próbują się z nimi spotykać - to standard na Białorusi. Ten antystandard jednak zaskakująco przypomina ostatnie... 24
  • Prałat non grata 28 lis 2004 Papież nie pomoże księdzu Jankowskiemu, bo nie chce mnożyć podziałów w polskim Kościele Ksiądz Henryk Jankowski ma czas do 27 listopada na rozpoczęcie wojny z abp Tadeuszem Gocłowskim. Ta wojna będzie się toczyć przed watykańskimi trybunałami. Szanse Jankowskiego są jednak... 26
  • Sądowa germanizacja 28 lis 2004 Po interwencji "Wprost" Polakowi z Hamburga pozwolono rozmawiać z dziećmi po polsku To co było niemożliwe przez półtora roku, można było załatwić w ciągu jednego dnia: wreszcie będę mógł rozmawiać z córkami po polsku! - mówi Wojciech Pomorski. Po interwencji "Wprost"... 28
  • Alfabet o Bratkowskim 28 lis 2004 Bez Stefana Bratkowskiego trudno sobie wyobrazić polskie dziennikarstwo i publiczną debatę o Polsce Jedyna pociecha w tym, że skoro zajął się przyszłością Europy, odetchniemy tutaj w Polsce odrobinę od czaru i magii jego osobliwych poglądów" - tak w 1983 r. publicystykę... 30
  • Giełda 28 lis 2004 Hossa Świat Kariera non olet Nasz zapach ma ogromny wpływ na pozycję w pracy - przekonują neurolodzy z chicagowskiej Fundacji Leczenia Zaburzeń Węchu i Smaku. Pracownicy wydzielający dziwny lub brzydki zapach nie mają szans na udaną... 36
  • Tanieją rozmowy w Internecie 28 lis 2004 17 groszy za minutę połączenia z USA Gdy ponad 70 lat temu amerykański prezydent Herbert C. Hoover dzwonił do brytyjskiego premiera Jamesa Ramsaya MacDonalda, za trzyminutową rozmowę między Waszyngtonem a Londynem jego biuro płaciło równowartość obecnych 245 USD... 38
  • Agenda warszawska 28 lis 2004 Skończmy pieśń fado, czyli agendę lizbońską, stwórzmy własną! Kilka lat temu w dalekiej Lizbonie zebrali się przywódcy 15 krajów, które wówczas tworzyły Unię Europejską, i nad kieliszkiem porto zadumali się nad losem europejskiej gospodarki. Efektem tej zadumy stała się... 44
  • Strit Belki 28 lis 2004 Straciliśmy szansę na niższe podatki Rząd Belki dostał od losu kilka kart, z których mógłby ułożyć nawet budżetową karetę. Niestety, uda mu się zestawić karty co najwyżej w strita. W języku ekonomicznym budżetową rozgrywkę Ministerstwa Finansów, rządu i Sejmu można opisać... 48
  • Prokurator wolnego rynku 28 lis 2004 Eliot Spitzer, czyli amerykańska jednoosobowa komisja śledcza W ciągu ostatnich trzech lat zarzucił oszustwa największym na świecie instytucjom finansowym, takim jak Citigroup, słynnym bankom inwestycyjnym Merrill Lynch, Goldman Sachs i Morgan Stanley, farmaceutycznym... 50
  • Załatwione odmownie 28 lis 2004 Z niełatwych do rozszyfrowania powodów ponad 80 procent dziennikarzy to zwolennicy demokratów Wybory w USA mamy już za sobą. Ich wyniki zaskoczyły zapewne większość obserwatorów, zwłaszcza Europejczyków. Oceny i badania opinii publicznej, podkreślające, że kandydaci idą łeb w... 52
  • Supersam 28 lis 2004 Skóra na zimę Wraca moda na luksusową skórzaną odzież - twierdzą projektanci Ochnika. Tegoroczny przebój zimowej kolekcji tej firmy to krótkie sportowe kurtki skórzane połączone z naturalnym futrem o... 54
  • Sure, nie problem 28 lis 2004 Prostackie słownictwo Pęczaka i Dochnala to codzienny język naszych elit O najważniejszych osobach w państwie mówi się per Leszek, Józek czy Borówa, bo wszyscy są zblatowani. Słowo k... jest używane jako przerywnik. Na najprostsze pytanie odpowiada się "very good", "no... 56
  • Sztos z czata 28 lis 2004 Plagą XXI wieku będzie uzależnienie od Internetu Dzieci albo czat" - orzekł krakowski sąd okręgowy. Po raz pierwszy w historii polskiego wymiaru sprawiedliwości sąd odebrał 33-letniej kobiecie prawo do opieki nad potomstwem - do czasu, aż się wyleczy z uzależnienia od... 62
  • Auto bezpiecznik 28 lis 2004 Im więcej nowinek poprawiających bezpieczeństwo, tym bardziej lekkomyślni są kierowcy Nic tak nie działa na wyobraźnię konsumenta jak poczucie, że systemy bezpieczeństwa w samochodzie wybawią go z największej opresji. Choćby taki gadżet jak Alcokey firmy Saab, czyli kluczyk z... 64
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta - Złapał Polak Tatarzyna 28 lis 2004 Drogi Przyjacielu! Mieszając ostatnio befsztyk tatarski w jednej z wrocławskich restauracji, pomyślałem sobie, jacy to my, Polacy, jesteśmy pracowici: najpierw trzeba ostrożnie wgnieść żółtko w mięso, potem dokładnie wymieszać, potem polać olejem i dalej mieszając, pracowicie... 68
  • Ekran osobisty 28 lis 2004 "Upadek" ani trochę nie usprawiedliwia Hitlera: rozpłaszcza go jak robaka pod mikroskopem i każe nam oglądać jego agonię W powiększającej się z dnia na dzień powodzi filmowych komedii o tematyce świątecznej oraz pogodnych... 69
  • Ostatnia wojna marszałka 28 lis 2004 Nawet gdybyśmy napadli na Hitlera, to też byłaby obrona - twierdził Piłsudski w 1934 roku Piłsudski chciał wojny. Nikt nigdy nie powiedział tego głośno, ale ci, którzy bacznie śledzili wydarzenia polityczne 1932 i 1933 roku, nie mieli najmniejszych wątpliwości: zagrożona... 70
  • Know-how 28 lis 2004 Homo maratończyk Umiejętność biegania na długie dystanse sprawiła, że ludzie nie wyglądają jak małpy - twierdzi prof. Dennis Bramble z University of Utah. Jego zdaniem, charakterystyczne cechy naszej budowy - m.in. długie nogi, wąska... 74
  • Złudzenie w pigułkach 28 lis 2004 Witaminy w tabletkach skracają życie Witaminę E Herbert McLean Evans z University of California odkrył w 1922 r. i uznał ją za "czynnik X" niezbędny do prawidłowego rozmnażania się ssaków. Kilkanaście lat później Wilfrid i Evan Shute'owie, kanadyjscy lekarze, dowiedli, że ta... 76
  • Zarazki obłędu 28 lis 2004 Zamiast psychotropów psychiatrzy powinni stosować antybiotyki Guy de Maupassant wpadał w szał i ciągle oganiał się od wyimaginowanych owadów, gdy zaraził się krętkiem bladym wywołującym kiłę. Objawy podobne do schizofrenii mieli również cierpiący na syfilis Jan III Sobieski,... 80
  • Ecce homo 28 lis 2004 Mamy brakujące ogniwo ludzkiej ewolucji! Teoria ewolucji nie jest faktem i należy traktować ją krytycznie" - naklejki z taką informacją umieściły niedawno władze szkolne z hrabstwa Cobb w stanie Georgia na podręcznikach biologii. Nigdy jeszcze nie było tak mocnych dowodów na... 82
  • Bez granic 28 lis 2004 Irak Francuzów Francja ma swój Irak. Biali od dwóch tygodni masowo opuszczają Wybrzeże Kości Słoniowej. Do tej pory do Francji wróciło co najmniej 5,3 tys. osób. Większość z nich opowiada o rabunkach i... 84
  • Strategia antyterroru 28 lis 2004 Rozmowa z gen. Szaulem Mofazem, ministrem obrony Izraela 85
  • Europa z bronią u nogi 28 lis 2004 Tylko takie zdruzgotanie przeciwnika, jakie spotkało Niemcy podczas II wojny światowej, dałoby nadzieję na pokój Wojna z Iranem? Amerykańskie naloty na instalacje nuklearne? Całkiem możliwe. Wprawdzie jeszcze niedawno Pentagon wydał oświadczenie, że nie ma planów interwencji... 86
  • Kim kontra Kim 28 lis 2004 Brat Kim Dzong Ila Kim Pyong Il, ambasador Korei Północnej w Polsce, ma szansę przejąć władzę w Phenianie Gdy dwa miesiące temu północnokoreańska ambasada w Paryżu zamówiła kosztowną trumnę i wysłała ją czarterem do kraju, dziennikarze z Korei Południowej, uważnie obserwujący... 90
  • Zapłacić za Berlin? 28 lis 2004 O polską rację stanu - wbrew rządowi - muszą się upominać urzędnicy warszawskiego magistratu 11 listopada jest symbolem uwolnienia się Polski spod zaborów, w tym zaboru niemieckiego, jest świętem patriotycznym i w żadnym razie nie jest okazją do karcenia Polaków za to, że... 92
  • Kartel Kosowo 28 lis 2004 70 proc. europejskiego rynku heroiny pozostaje w rękach kosowsko-albańskich klanów Kraj opierający się na strukturze klanowej, w którym nie ma regularnej policji, jest rajem dla zorganizowanej przestępczości. Kosowo to europejski Medellin, w którym jedyną realną władzą są... 94
  • Nowy pępek świata 28 lis 2004 Klucz do pomyślności świata XXI wieku leży między Alaską, Wyspami Japońskimi i Nową Zelandią Erik Weihenmayer z Kolorado, który przemawiał na szczycie APEC, mówił kilkanaście minut bez kartki. Z powodu rzadkiej choroby genetycznej od 13. roku życia nie widzi. Nie... 96
  • Menu 28 lis 2004 KRÓTKO PO WOLSKU Matka zastępcza Coraz częstszym sposobem na zapewnienie sobie biologicznej kontynuacji są matki zastępcze. Gdy z jakiegoś powodu nie możesz mieć dzieci z własną lub nawet cudzą żoną, za odpowiednim... 98
  • Ostatnia wieczerza Stalina 28 lis 2004 Wystawa Moskwa - Warszawa to zapis dramatycznych losów Polaków i Rosjan w XX wieku Polskich i rosyjskich środowisk artystycznych często nie da się rozdzielić. Katarzyna Kobro, najwybitniejsza rzeźbiarka polskiej awangardy międzywojennego dwudziestolecia, była rodowitą... 102
  • Misjonarze rocka 28 lis 2004 U2 to połączenie irlandzkich mnichów, Marksa, antyglobalistów, trockistów i nowoczesnej firmy Nigdy nie lekceważ swoich fanów, bo to oni zapewniają ci dostatnie życie" - stwierdził Bono w przeddzień ukazania się nowego albumu grupy U2. Wraz z premierą płyty "How To Dismantle... 106
  • Okropnie miłe święta 28 lis 2004 Aż 147 razy pada słowo fuck w dialogach przygotowanego na święta filmu "Zły Mikołaj" Skoro prawie wszyscy lubią Boże Narodzenie, to przewrotnie pokażemy okropne strony tych świąt. Taka jest tegoroczna recepta Hollywood na kinowe przeboje końca roku. Tyle że puenta - jak... 108
  • Ueorgan Ludu 28 lis 2004 Jesteśmy niezawodnym ogniwem UE, ale bigosu nie oddamy TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 48 (113) Rok wyd. 3 WARSZAWA, poniedziałek 22 listopada 2004 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Sensacja! Tajny okólnik Z różnych... 112
  • Skibą w mur - Nowe nagrania 28 lis 2004 Tylko patrzeć, jak na listach przebojów taśmy z nagraniami Dochnala wyprą Madonnę i Beyonce Wraz z wprowadzeniem w Polsce dzikiego kapitalizmu zaroiło się w eterze od nowych stacji radiowych. Dawniej stacje zmuszane były do propagowania polskiej muzyki (głównie ludowych... 114