Fatalne soczauroczenie

Fatalne soczauroczenie

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dekoracją dla parad niewolników miała być socrealistyczna architektura Warszawy Chyba będziemy jeszcze długo żyć w cieniu tego średniowiecznego rumowiska" - tak o Krakowie piszą na stronie internetowej młodzi miłośnicy Nowej Huty. Wzniesione w latach stalinowskich - jako przeciwwaga dla reakcyjnego Krakowa - miasto Nowa Huta jest dla wielu mieszkańców powodem do dumy. We wrocławskim Muzeum Architektury niedawno zaprezentowano budownictwo Dolnego Śląska z lat 1949-1956, m.in. Kościuszkowską Dzielnicę Mieszkaniową we Wrocławiu - typowy przykład socrealizmu. Twórcy pokazu napisali: "Wystawa wychodzi naprzeciw modnym dziś zainteresowaniom architekturą PRL, będąc jednocześnie historyczną lekcją zasad socrealistycznego projektowania". Sztandarowy obiekt socrealizmu warszawska Marszałkowska Dzielnica Mieszkaniowa znajdzie się niedługo w rejestrze zabytków. Minęło wymagane przez ustawę o zabytkach pół wieku od uroczystego przyjęcia jej centrum i mianowania go placem Konstytucji (1952 r.). Pałac Kultury i Nauki, kawałek stalinowskiej Moskwy, jest dziś najpopularniejszym budynkiem w Warszawie. Jak to się stało, że socrealizm w architekturze budzi tak pozytywne opinie?
Proletariusz na cokole
Od czasu powstania Marszałkowska Dzielnica Mieszkaniowa była wyszydzana jako przykład złego gustu i nonsensu w architekturze. To błąd. MDM powstała po to, by rozbić przedwojenną zabudowę głównej ulicy nienaturalnej wielkości domami mieszkalnymi. Nigdy tu takich nie było - wjechały do centrum Warszawy jak czołgi. Oznaczały, że - wedle słów Bieruta - "do śródmieścia wchodzi klasa robotnicza". Po co jednak klasie robotniczej rzędy kolumn, ciężkie gzymsy, balustrady z piaskowca, bogato zdobione granitowe elewacje, gdzie wszystko jest za wielkie? Po co gigantyczne, nie oświetlające niczego kandelabry na placu Konstytucji?
Nowa władza po prostu okazywała swą moc i wspaniałość, budując wśród ruin miasta własny pomnik, kosztowny i pompatyczny. By zaznaczyć, że to wszystko dzieje się w imię ludu, umieszczono na elewacjach domów rzeźby wyobrażające przedstawicieli klasy pracującej: hutnika, górnika, kolejarza, przedszkolankę itp. Dziś jeszcze możemy oglądać te pokraczne figury - propagandowe wcielenia proletariusza. Większość osób spędzonych 21 lipca 1952 r. na manifestację z okazji nadania temu miejscu nazwy "plac Konstytucji" na rzeźbionych proletariuszy nie zwracała zapewne uwagi. Wiemy natomiast, że ludzie marzyli wtedy, by dostać mieszkanie na MDM.

Lud chce iglic
Taka architektura jak MDM, Pałac Kultury i Nauki, moskiewskie wysokościowce czy kapiące od ozdób stacje metra w tym mieście zawsze podobała się ogółowi. Wiedzieli o tym dobrze ci, którzy w latach 30. XX wieku niszczyli awangardową sztukę i architekturę radziecką, by stworzyć w ZSRR zasady realizmu socjalistycznego - nowej estetyki mającej trafić do mas. Znany architekt Dmitrij Czeczulin wyraził to wówczas krótko: "Lud lubi okazałość i bogactwo". Dwadzieścia lat później, na zlecenie Stalina, Czeczulin budował nad rzeką Moskwą dom mieszkalny w stylu neoklasycznym i zarazem neogotyckim, mierzący wraz z iglicą 176 m. Stalin powiedział bowiem: "Lud chce iglic" - i wkrótce wyrosły one na wszystkich wieżowcach w stolicy ZSRR i poza nią.
Gdy Stalin orzekł, że sztuka realizmu socjalistycznego ma być "proletariacka w treści, zaś narodowa w formie" - można było tę mądrość na różne sposoby interpretować. W Polsce socrealizm jako jedyną metodę twórczą wprowadzono na partyjnej naradzie architektów w 1949 r. Sprawa "narodowej formy" pozostawała jednak zrazu niejasna: wskazywano Sukiennice na krakowskim rynku, kamieniczki w Kazimierzu nad Wisłą. Plac Konstytucji, wciśnięty w starą sieć ulic, od chwili powstania stał się zabytkiem w stylu nieokreślonym, pełnym historycznych detali. Budowana nieco później część MDM zwana Latawcem także ma formę obramionego budynkami placu. Projektowano go z myślą o stylu Henryka IV - jak paryski Place des Vosges z XVII wieku. Tych formalnych łamigłówek nie udało się sensownie rozwiązać. Pozostały w kilku miejscach piony zamurowanych pomieszczeń bez okna. Wytropili to niektórzy mieszkańcy Latawca; po latach przebili się przez ściany i uzyskali dodatkowe, choć ciemne, pokoje.
Historycyzm socrealizmu miał jeszcze jedno ważne uzasadnienie ideologiczne. Oznaczał uzurpację. Komuniści głosili, że oni i tylko oni są prawdziwymi spadkobiercami wszystkiego, co było twórcze w dawnych epokach - nauki, sztuki, literatury. Kiedy zwracano im uwagę, że budują swe partyjne gmachy, czerpiąc wzory z greckich świątyń sprzed 2 tys. lat, odpowiadali: - Partenon tylko fizycznie znajduje się jeszcze na waszym terytorium. W istocie on jest nasz, bo do nas należy przyszłość, a więc i przeszłość. Mieli w swym programie podbój świata - i socrealizm mówił to wyraźnie.

Jednostka niczym
Nowa Huta ma plan barokowy, oparty na zbiegających się osiach - jak w Wersalu. Plac Centralny okalają budynki o wysokich stylowych arkadach. W elewacje wtopiono loggie, portfenetry (okna-drzwi), zdobne nadproża, gzymsy, fryzy. Mieszają się tu echa klasycyzmu, renesansu - pogmatwane, bezładne. Centrum Administracyjne mieszkańcy zwą Pałacem Dożów: masywną bryłę na planie kwadratu wieńczy bowiem attyka przypominająca szczyty pałaców w Wenecji. Na te wszystkie wytworności kładł się dym z kominów huty - nie trujący, lecz brudny. Odpowiednie filtry zainstalowano dopiero po roku 1989. Autorzy wspomnianej strony internetowej o Nowej Hucie cytują z widocznym uznaniem dr. Lothara Bolza - jak piszą - znawcę socrealistycznej architektury: "Centrum jest ośrodkiem życia politycznego ludności. Na placach centrum odbywają się pochody i zabawy ludowe w dni świąteczne. Miarą dla wielkości centrum nie jest pasażer pędzący przez miasto w nowoczesnym samochodzie, lecz człowiek idący pieszo, demonstrant polityczny i szybkość jego marszu".
Mieszkańcy nie powinni łazić tak, jak im się spodoba, po centrum socrealistycznego miasta, lecz mają chodzić w pochodach - manifestując to, co im się rozkaże. Takie instrukcje układał dr Lothar Bolz w 1950 r. w imieniu rządu NRD. Do młodych autorów nowohuckiej strony najwyraźniej nie dociera groza tych słów. Nie pamiętają tamtej epoki. Przytoczmy (z innych źródeł) jeszcze jedną uwagę dr. Bolza: "Miasta w istocie nie rozwijają się ani nie istnieją same. Miasta są budowane w głównej mierze przez przemysł - dla przemysłu".
Teoretycy socrealizmu nie zajmowali się losem mieszkańców miast. Adam Ważyk w "Poemacie dla dorosłych" pokazał ułamek prawdy o ludziach Nowej Huty żyjących "dziko, z dnia na dzień i wbrew kaznodziejom". Był to jednak rok 1955, dwa lata po śmierci Stalina. W Polsce socrealizm już nie funkcjonował. Zaczęło się zapominanie o rzeczywistości, dla której stanowił dekorację.

Miasto bez życia
W sierpniu 1950 r. wydano wielki album: "Sześcioletni plan odbudowy Warszawy" autorstwa Bolesława Bieruta. Przedstawiona tam wizja przyszłej stolicy jest upiorna. Warszawa miała w 1955 r. wyglądać jak dzielnica Moskwy, upstrzona ozdobnymi wysokościowcami, kandelabrami i kaskadami schodów. Oglądamy plac Zbawiciela z kościołem bez wież, ginącym przy nowych, ogromnych gmachach. Albo Centralny Dom Kultury (przewidywany w miejscu, gdzie stanął PKiN), na którego szczycie niewyraźnie rysuje się nadnaturalnych rozmiarów posąg. To powtórka projektu Pałacu Rad w Moskwie, który cały miał być cokołem dla figury Lenina. W książce wyrysowano też widok Marszałkowskiej w roku 1956: cała ulica wypełnia się od ściany do ściany kolumnami w pochodzie. Album omawia dzieło odbudowy miasta, lecz nie widać tu architektów. Są tylko wodzowie proletariatu i sam proletariat. Jedyne postacie wymienione z nazwiska to nie projektanci nowych dzielnic i gmachów, lecz działacze partyjni centralnego szczebla (najczęściej Bierut, oczywiście też Stalin, także Mołotow) oraz przodownicy pracy (Krajewski, Poręcki, Ptaszyński, Markow). Ci ostatni nie mają w ogóle imion; są emanacją klasy robotniczej na poły tylko zindywidualizowaną.
Czytamy, że w stolicy będą żyć proletariusze, których kapitalizm "spychał na tonące w błocie i brudzie przedmieścia". O takich mieszkańcach, jak np. dziennikarze czy aktorzy, się nie wspomina. Był to obraz miasta niesłychanie pompatycznego, wypełnionego treścią, jaką ma w sobie obóz pracy, czyli zbiorowym działaniem na rozkaz. Naprawdę tak niewiele brakowało, by ta wizja nabrała kształtu. MDM i PKiN stanowiły początek jej realizacji.

Tęsknota za miejscem w pochodzie
Świat socrealizmu z daleka wydać się może zabawny. Czerwone krawaty, szturmówki, pieśni masowe - pociągają egzotyką. Egzotyczne wydają się też budowle takie jak PKiN czy plac Konstytucji. Zabytki minionych epok z upływem lat obrastają wspomnieniami i można z nich korzystać wbrew ich dawnemu przeznaczeniu. Socrealizm nie jest jednak rzeczywistością, która minęła, nie pozostawiając śladu. Tęsknota za PRL to stan ducha wielu Polaków. Być może część z nich, patrząc na coraz liczniejsze domy ze stali i szkła, czuje się obco. Woli to, co zna. Zaczyna tęsknić za kandelabrami i iglicami, za swoim miejscem w pochodzie.

Więcej możesz przeczytać w 7/2005 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 7/2005 (1159)

  • Na stronie - Odchylenie centrowe20 lut 2005Efektem ubocznym teczkofobii są napadowe ataki na Bronisława Wildsteina Polski parlament podzielił się - prawie po równo - na opozycję rządzącą i opozycję nie rządzącą, co jest kolejnym, oryginalnie polskim wkładem w rozwój teorii i praktyki...3
  • Wprost od czytelników20 lut 2005Śpię spokojnie W związku z faktem, że imię i nazwisko takie jak moje znajduje się na tzw. liście Wildsteina, pragnę oświadczyć, że nie czuję się z tego tytułu pokrzywdzony. Śpię spokojnie, chodzę z podniesionym czołem. Bardzo...3
  • Skaner20 lut 2005Komisja Michnika Kto w kwietniu 1990 r. powołał tzw. komisję Michnika? Czy była to rzeczywiście komisja, czy prywatna inicjatywa? Jakim prawem kilka osób miało dostęp do archiwów MSW i teczek SB? Co Adam Michnik przeczytał w...8
  • Dossier20 lut 2005Wiem, że jakaś szczególna uroda ze mnie nie bije Radio Tok FM MAREK BOROWSKI przewodniczący SDPL Ludzie pokazują palcami, jakim ja samochodem jeżdżę. Że mercedesem klasy S. A niby czym mam jeździć? Na krowie mam jeździć? w Radiu...9
  • Sawka20 lut 200510
  • Kadry20 lut 200511
  • Playback20 lut 200513
  • M&M20 lut 2005...PONIEŚLI I WILKA Nosiła lista razy kilka, chroniąc stary system, a gdy się w końcu zjawił Wildstein, wynieśli i listę. Więc etos z dworem krzyk podnoszą. Kto winien? Wiadomo! Nie ten, przez kogo jest ta lista. Winien jest l i s t o n...13
  • Nałęcz - Deklaracja krakowska20 lut 2005W wojnie między SLD a radykalną prawicą nie ma miejsca na demokrację Klkudziesięciu krakowskich intelektualistów, w tym Wisława Szymborska, podpisało apel krytykujący partie prawicowe za nadmierny radykalizm. Liderzy prawicy odpowiedzieli...14
  • Ryba po polsku - Wraca nowe20 lut 2005To Biały Dom sprokurował nam grubą kreskę, a stary Bush zakazał lustracji Mam uczucie déja vu. Znów jest rok 1990, dyskutuje się o teczkach, agentach i lustracji, a po władzę sięga strona społeczna "okrągłego stołu". Wybierz przyszłość, głosuj na...15
  • Z życia koalicji20 lut 2005Naprawdę nie potrafimy państwu pomóc. Nie wiemy bowiem, czy wicepremier Jerzy Hausner pozostaje jeszcze w koalicji, czy już razem ze śp. Unią Wolności praktykuje życie pozagrobowe w opozycji. W każdym razie w Wielkim Poście w SLD...16
  • Z życia opozycji20 lut 2005Sensacja! Okazuje się, że poza Frasyniukiem, Geremkiem i Potockim są w UW jeszcze jacyś inni ludzie. Ci inni ludzie nazywają się Jan Hoffman i domagają się delegalizacji Młodzieży Wszechpolskiej. Postulat słuszny, ale tylko częściowo....17
  • Fotoplastykon20 lut 200518
  • Poganiacz mułów20 lut 2005"Temu panu już dziękujemy" - tyle ma do powiedzenia prezydentowi jego byłe zaplecze i sympatycy z centrum Przekonanie, że Aleksandrowi Kwaśniewskiemu wszystko się udaje, jest tak samo prawdziwe jak to, że nasi piłkarze potrafią grać. Polscy...20
  • Siewcy strachu20 lut 2005Polskie elity są przeświadczone, że największym zagrożeniem w naszym kraju jest społeczeństwo Kto im łzy przywróci? - pyta retorycznie abp Józef Życiński. Kto wynagrodzi krzywdę niewinnie posądzonych, którzy znaleźli się na liście z...24
  • Wielka wsypa20 lut 2005Generał Dukaczewski i całe kierownictwo WSI powinni sobie znaleźć inną pracę Generał Marek Dukaczewski, szef Wojskowych Służb Informacyjnych, okłamuje opinię publiczną, twierdząc, że na tzw. liście Wildsteina znalazło się tylko dwóch czynnych...26
  • Wizoholicy20 lut 2005Amerykanie znoszą wizy za przestrzeganie prawa, a nie za wojskową pomoc Ameryko! Nie rób z nas terrorystów", "Znieść te wizy", "Ameryko! Nie jesteśmy bydłem", "Irak za wizy". Pod takimi...28
  • Oblężenie Dziwisza20 lut 2005Pewny jest upadek polskiego lobby w Watykanie, wątpliwa dymisja papieża Papież z trudem wyszedł z opresji zdrowotnej, ale czy wyjdzie z opresji kurialnej? 1 lutego był o krok od śmierci po grypowych komplikacjach, ale antybiotyki postawiły go na...32
  • Nie przebieram nóżkami do konfitur20 lut 2005Rozmowa z Zytą Gilowską, wiceprzewodniczącą Platformy Obywatelskiej36
  • Giełda20 lut 2005Hossa Świat Bezpłatny dymek Amerykańskie koncerny tytoniowe nie będą musiały płacić 280 mld USD odszkodowania, którego zażądał od nich rząd Billa Clintona w 1999 r. - uznał Sąd Apelacyjny w Waszyngtonie. Administracja...38
  • Nie jadaj w Europie20 lut 2005Dziwna to religia, która utrzymuje się z pieniędzy niewierzących Gdyby kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder zaprosił prezydenta USA George`a Busha na obiad do swojej prywatnej berlińskiej rezydencji, jego żona zapłaciłby za produkty zużyte do...40
  • Złoty nie zwariował20 lut 2005Z mocnym pieniądzem trzeba się nauczyć żyć Kiedy dziesięć lat temu ktoś chciał kupić mieszkanie, sprzedający nie chciał nawet słyszeć o tym, by cenę ustalać w złotych. Musiała być w dolarach, bo wiadomo było, że na tym na pewno się nie straci, w...48
  • Upadek infogwiazdy20 lut 2005Carly Fiorinę pokonały drukarki, kopiarki i niechęć Hewletta juniora Carly Fiorina, dziś już była prezes Hewletta-Packarda, była pierwszą kobietą prezesem (CEO) spółki zaliczanej do grupy największych firm w rankingu Fortune 100. Podczas...50
  • 2 x 2 = 4 - Meandry prywatyzacji20 lut 2005Tylko w Polsce ludzie są przekonani, że Huta Katowice to obiekt o wielkiej wartości, bo utopiono w niej ogromne pieniądze Zdawałoby się, że wszystko jest jasne. Własność państwowa zawiodła jako ustrojowy fundament gospodarki. Chwalebnym wyjątkiem...54
  • Supersam20 lut 200558
  • Obiad z karty20 lut 2005Aż 50 proc. wszystkich kart kredytowych wydawanych w Stanach Zjednoczonych to karty typu affinity - płacąc nimi, można jednocześnie wspierać jakiś szczytny cel. Ta moda dotarła już do Polski. 112 tysięcy obiadów dla dzieci z...58
  • Morele zamiast pumeksu20 lut 2005Nasze prababcie złuszczały martwy naskórek gorczycą z siarką, pumeksem nasączanym w moczu lub okładami ze starego wina. Współczesne peelingi, takie jak St. Ives Swiss Formula, nie tylko ładniej pachną, ale są też dużo skuteczniejsze....58
  • Białe przekleństwo20 lut 2005Na nartach jeździmy tak samo wariacko jak samochodami - mówi Krzysztof Hołowczyc, rajdowiec i zapalony narciarz. "Wariacko" to mało powiedziane. Według danych Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i Tatrzańskiego...58
  • Video-Costner20 lut 2005Nawet ochroniarz grany przez Kevina Costnera w filmie "Bodyguard" mógłby mieć dzisiaj problemy ze znalezieniem pracy. A wszystko przez system ochronny Video IQ, który - na wzór ludzkiego mózgu - selektywnie analizuje obraz z kamer....58
  • Mężczyzna nieszpakowaty20 lut 2005Johnny Depp i Keanu Reeves wypowiedzieli wojnę pierwszym siwym włosom. Z myślą o tak młodych mężczyznach jak oni firma Argentyna Limited wypuściła na rynek Biferdil - szampon likwidujący w ciągu 10 minut siwiznę, ale nie zmieniający...58
  • Siostry Ally McBeal20 lut 2005Co trzecia wykształcona Polka będzie żyć samotnie Mel Gibson jest uznawany za jednego z najatrakcyjniejszych mężczyzn na świecie. Dla wielu jest więc prawdziwym szokiem, że swoją żonę, amerykańską pielęgniarkę Robyn Moore, poznał za pośrednictwem...60
  • Poczciwy oprawca20 lut 2005Czy Adolf Eichman był tylko specjalistą od rozkładów jazdy pociągów, który nie zasłużył na śmierć? Adolf Eichmann mówił trochę po hebrajsku i codziennie pytał strażnika o zdrowie rodziny. - Nosił okulary w rogowej oprawie, za wszystko...64
  • Fatalne soczauroczenie20 lut 2005Dekoracją dla parad niewolników miała być socrealistyczna architektura Warszawy Chyba będziemy jeszcze długo żyć w cieniu tego średniowiecznego rumowiska" - tak o Krakowie piszą na stronie internetowej młodzi miłośnicy Nowej Huty. Wzniesione w...66
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza - Gdzieś Hiszpania za górami20 lut 2005Piotrusiu! Piszę z Austrii. Za oknem śniegu tyle, jakby go Stachanow produkował. Tubylcy pocieszają się, pokazując w telewizji różne ośnieżone miejsca, które z reguły ośnieżone nie są. Widziałem lepiące bałwana algierskie dzieci, widziałem sannę w...70
  • Druga płeć - Nie gasić światła20 lut 2005Wisłocka nie opowiadała głodnych kawałków, że mężczyzna najpierw się zakochuje, a dopiero potem ma ochotę na seks Wspaniali ludzie odchodzą, a zacofańce żyją. Jaka była, niech ją Bóg sądzi, ale jedno robiła mądrze - łączyła pojęcie seksu z...71
  • Hitler bombarduje Drezno20 lut 2005Jak Niemcy doprowadzili do zrównania Drezna z ziemią 18 lutego 1943 r. na wiecu w Berlinie Joseph Goebbels zapytał tłumnie zgromadzonych Niemców: - Chcecie wojny totalnej? - Ja. Sieg heil - wrzeszczał tłum. I miał wojnę totalną. Do niej należało...72
  • Jałta według Churchilla20 lut 2005W Monachium zdradzono Czechów, w Jałcie - pół Europy Drugie spotkanie wielkiej trójki. To miał być punkt zwrotny w dziejach świata. Wielokrotnie odkładane, przygotowywane od wielu miesięcy. Pierwsze - w Teheranie w grudniu 1943 r. - decydowało o...76
  • Know-how20 lut 2005Inteligentny jak ptak Ptaki nie ustępują inteligencją szympansom. Badania biologów zaintrygowanych zachowaniem wron i papug pokazały, że mózg ptaków potrafi wykonywać równie skomplikowane zadania jak mózg...78
  • Śmierć służby zdrowia20 lut 2005Doktor Rynek kontra doktor Łapówka Na oddziale intensywnej terapii leży pacjent, któremu lekarze przetaczają litry krwi, a mimo to czuje się coraz gorzej i grozi mu śmierć. Dlaczego? Ponieważ chory ma krwotok z kilku tętnic, a medycy robią mu...80
  • Orgazm na żądanie20 lut 2005Oziębłość płciowa u kobiet to wymysł firm farmaceutycznych W latach 90. chirurdzy plastyczni uważali mały biust u kobiet za stan patologiczny, zwany mikromastią, który trzeba leczyć operacyjnie. Teraz firmy farmaceutyczne przekonują, że oziębłość...86
  • Bez granic20 lut 2005Nędzna prognoza Rumuński rząd postanowił zwolnić naczelnego meteorologa kraju. Jego prognozy uznano za "wyjątkowo nędzne". Ion Poiana, szef Narodowej Agencji Metereologicznej, stracił pracę po tym, jak kierowana przezeń...88
  • Odmrażanie Atlantyku20 lut 2005Waszyngtonowi bliżej teraz do Europy przez Brukselę niż przez Paryz i Berlin Ukarać Francję, zignorować Niemcy i wynagrodzić Rosję - tak po wybuchu wojny w Iraku mawiała podobno Condoleezza Rice, wówczas doradczyni prezydenta USA ds....90
  • Lasso Schroedera20 lut 2005Niemcy są jedynym krajem, który Bush wyróżni całodzienną wizytą podczas podróży po Europie Jedynym amerykańskim kanałem telewizyjnym, gdzie Niemcy są stale obecni, jest History Chanel, zwany Hitler Chanel. Według niemieckich analiz, jedna trzecia...92
  • Kim, syn Jurija20 lut 2005Walka o sukcesję w Korei Północnej toczy się między 24-letnim Kim Dzong Czolem i 22-letnim Kim Dzong Unem Dyktatura jest najbardziej zagrożona rebelią nie wtedy, kiedy jest najsroższa, ale w fazie liberalizacji - twierdził Alexis de Tocqueville....96
  • Praski Makbet20 lut 2005Przetrwać - to główne zadanie czeskiego rządu Miał być cudownym dzieckiem polityki, okazał się gwiazdą jednego sezonu. 35-letni Stanislav Gross, który pół roku temu został szefem rządu Czech, miał odnowić oblicze czeskiej socjaldemokracji i...98
  • Menu20 lut 2005WYDARZENIA Krótko po Wolsku Ś(Fiński) poradnik Prasa doniosła o aferze dyplomatycznej między Finlandią a Rosją. Powodem konfliktu był poradnik "Rosyjskie zwyczaje dla Finów". Nakład wycofano, niedźwiedzia...100
  • Żubr, bocian, błazen20 lut 2005Zawiść jest głównym kryterium przyznawania polskich nagród muzycznych Żadna z premierowych płyt sprzedawanych w naszym kraju w 2004 r. nie osiągnęła stutysięcznego nakładu. To był smutny rekord III RP. I nic dziwnego: wyniki preeliminacji do...104
  • World Press Photo 2005: Śmierć jak wielka woda20 lut 2005Zwyczajna Hinduska opłakuje śmierć bliskiej osoby, która zginęła podczas tsunami - to kolorowe zdjęcie indyjskiego fotografa Arko Datty z Agencji Reutera wykonane w Cuddalore 28 grudnia 2004 r. zostało fotografią roku 2004 w 48. edycji konkursu...108
  • Krytyka ukumplowiona20 lut 2005Gdyby Antoni Słonimski żył dzisiaj, zostałby uznany za zakałę towarzystwa Między artystami a krytykami sztuki trwa stan permanentnej wojny. Stan twórczego napięcia, w którym artysta stara się oczarować, wzruszyć, a czasem wyprowadzić krytyka i...110
  • Ueorgan Ludu20 lut 2005TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 7 (124) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 14 lutego 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Mińsk, Warszawa - wspólna sprawa! Wolności! Precz z 18-proc. NDS i 22-proc. VAT! W Mińsku i innych...112
  • Skibą w mur - Kronika wypadkow emocjonalnych20 lut 2005Lepiej siedzieć na plaży niż w więzieniu W biurach turystycznych tłok jak za Gierka po cukier. Letnie wakacje najlepiej kupuje się zimą. Wytrawny turysta wie, że właśnie teraz można klepnąć najciekawsze oferty. Wiele biur kusi promocjami, a w...114