Żubr, bocian, błazen

Żubr, bocian, błazen

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zawiść jest głównym kryterium przyznawania polskich nagród muzycznych Żadna z premierowych płyt sprzedawanych w naszym kraju w 2004 r. nie osiągnęła stutysięcznego nakładu. To był smutny rekord III RP. I nic dziwnego: wyniki preeliminacji do konkursu Eurowizji i nominacje do Fryderyków dowodzą, że nasza branża muzyczna dąży do samozagłady. Od kilku lat Zrzeszenie Producentów Audio-Video nie publikuje wyników sprzedaży poszczególnych tytułów. Znacznie mniej powściągliwe jest ZPAV w szermowaniu listą złotych i platynowych płyt przyznawanych każdego roku. Tyle że wkrótce złotą płytę będzie się przyznawać za tysiąc sprzedanych egzemplarzy. Jeszcze osiem lat temu miano złotej płyty otrzymywał album, który znalazł 100 tys. nabywców, dziś poprzeczka została obniżona do 35 tys. dla muzyki rozrywkowej, 10 tys. dla albumów z muzyką filmową i klasyczną oraz zaledwie 5 tys. w wypadku płyt jazzowych.
Jeśli dla jakiegoś wykonawcy te śmieszne wyniki są nieosiągalne, wystarczy dodać do albumu dodatkowy krążek (albo dwa bądź trzy) i limit zmniejsza się o połowę albo trzy- czy czterokrotnie. Nic dziwnego, że na szczycie listy bestsellerów 2004 r., opublikowanej przez ZPAV, znajdują się wielokompaktowe wydawnictwa: "The Best Smooth Jazz... Ever!" (4 CD), "Bravo Hits zima 2005" (2CD) i "Jacek Kaczmarski - Syn marnotrawny" (22 CD). Na świecie podstawą obliczania sprzedaży tego typu wydawnictw jest cena, a nie liczba krążków. Jeśli więc podwójny album kosztuje tyle, ile pojedynczy, to liczony jest jako jeden, a jeśli jest dwa razy droższy, to liczy się go jako dwie płyty itd.

Profesjonalna kompromitacja
Polscy fani muzyki nie szturmują sklepów, każdy komercyjny sukces powinien byś dumą dla branży muzycznej. Jak pokazały najnowsze nominacje do Fryderyków (nagród polskiego przemysłu fonograficznego), tak nie jest. Pięćdziesięciu czterech członków sekcji jazzowej Akademii Fonograficznej uznało, że album "Piano" Leszka Możdżera nie jest godny znalezienia się nawet wśród pięciu najlepszych polskich płyt jazzowych. Tymczasem nie tylko jest to wspaniały album, co potwierdzają niemal wszystkie recenzje, ale jest to pierwsza od lat krajowa płyta jazzowa, która zyskała masową popularność.
Sprawa Możdżera to nie pierwsza kompromitacja "profesjonalnego i reprezentacyjnego dla środowiska jury" (cytat za internetową stroną ZPAV). W 1999 r. szacowna akademia uznała, że przebojem roku była piosenka "Długość dźwięku samotności" zespołu Myslovitz, a nie "Prawy do lewego" Kayah i Bregovica. Dwa lata później, kiedy Polska oszalała na punkcie Ich Troje, za najlepszą płytę w kategorii muzyki pop uznano "Mówię tak, myślę nie" Ewy Bem. Oczywiście, Fryderyki są nagrodami przyznawanymi za poziom artystyczny, a nie schlebiającymi masowym gustom. Szkoda tylko, że wielokrotnie jedynym kryterium przyznawania tych nagród jest zawiść.
Na szczęście, w ubiegłym roku nie było komercyjnych przebojów, więc tzw. fachowcy nie mieli kogo ciąć. Dzięki temu zasłużenie najwięcej nominacji otrzymali wykonawcy wkraczający na wielką scenę: Ania Dąbrowska (6), Sidney Polak (6) i zespół Sistars (5).

Słońca ostatni błysk
Fryderyki dawno utraciły prestiż i tak naprawdę fascynują wyłącznie branżę muzyczną, a i to nie całą. Od trzech lat nie ma transmisji telewizyjnej z wręczania nagród, a gala zamiast w Sali Kongresowej odbywa się w jednym ze stołecznych domów towarowych. Inaczej sprawy mają się z konkursem Eurowizji. Rodzime preeliminacje cieszyły się większym zainteresowaniem telewidzów niż transmisje z finałów. Dwa lata temu, kiedy zwyciężył zespół Ich Troje, krajowy konkurs oglądało ponad 7 mln widzów, co stanowiło wtedy 47 proc. udziału w telewizyjnym rynku. Rok później, gdy triumfowało Blue Cafe, przed telewizorami zasiadło prawie 6 mln osób (39-procentowy udział w rynku). W tym roku naszego reprezentanta wybrała nie publiczność, lecz kolejne "profesjonalne i reprezentacyjne dla środowiska jury". Dwudziestu ośmiu znawców polskiej piosenki uznało, że na jubileuszowym, 50. Konkursie Piosenki Eurowizji w Kijowie Polskę będzie reprezentowała szmirowata "Czarna dziewczyna" w wykonaniu zespołu Ivan i Delfin.
Prostacka aranżacja piosenki "Czarna dziewczyna" w powiązaniu z ubogą myślowo rymowanką predestynują tę wokalno-instrumentalną perłę nie na europejski festiwal, lecz przegląd discopolowej piosenki weselnej. "Czarna dziewczyno to słońca ostatni błysk/ogień, czerwone wino rozgonią cygańskie sny/Czarna dziewczyno, czy widzisz byś z tobą chcę/gdzie wszystkie gwiazdy mówią nam,/co się wydarzy nie grzech". Prawda, że mocne? W porównaniu z tą pseudocygańską piosenką zespołu Ivan i Delfin nagrania Ich Troje mogą uchodziś za szczyt artystycznego wyrafinowania.
Podobno "śpiewać każdy może, trochę lepiej lub trochę gorzej", zatem trudno mieś pretensję do twórców wyselekcjonowanej piosenki. Co więcej, lider zespołu, Rosjanin Iwan Komarenko, już jest gwiazdą ilustrowanych pism kobiecych. Urodził się na Syberii i w jego żyłach płynie mieszanka krwi czterech narodów. Przed trzynastoma laty przybył do naszego kraju, by uczestniczyć w pielgrzymce papieża. Został. Komarenko jest ogólnie znany, ale nie jako piosenkarz, lecz aktor występujący w serialu "M jak miłość".

Tandeciarze wystąp!
W styczniu 2005 r. w rozmowie z "Rzeczpospolitą" Piotr Dejmek, dyrektor programowy TVP 1, oznajmił: "Komisja kwalifikacyjna będzie złożona z pracowników telewizji. W wypadku klęski będzie wiadomo, kogo pokazać palcem, zaś w wypadku sukcesu - pochwalić". Dejmek szybko się zreflektował i do szacownego grona jurorów zaproszono prawie 30-osobową grupę reprezentantów mediów. W tej grupie znalazł się i niżej podpisany. Po przesłuchaniu 64 piosenek stwierdziłem, że poziom zgłoszonych utworów jest po prostu żenujący. Zamiast dziesięciu piosenek, do czego byłem zobowiązany, wytypowałem z czystym sumieniem jedną - utwór "Wiatr od słońca" zespołu Offside. Został on jednak zdyskwalifikowany i to podczas głosowania. Bo dopiero wtedy organizatorzy konkursu dopatrzyli się, że piosenka została wydana na płycie o tydzień za wcześnie, niż dopuszczał regulamin. Nikt mnie o tym nie powiadomił, nie umożliwiono ponownego głosowania, a w zasadzie honorowego wycofania się z tej błazenady. Zamiast tego, po ogłoszeniu wyników, odebrałem kilka telefonów, w których dziennikarze prosili mnie o uzasadnienie wyboru piosenki Ivana i Delfina.
Kto głosował na "Czarną dziewczynę"? Okazało się, że tę piosenkę umieścili na pierwszym miejscu swoich list Jacek Cieślak ("Rzeczpospolita"), Janusz Czajka (portal internetowy Wirtualna Polska), Tomasz Daszczyński (Stowarzyszenie OGAE), Leszek Gnoiński (internetowa Codzienna Gazeta Muzyczna), Wojciech Jagielski (Radio Zet), Aleksander Rogoziński (Radio Kolor), Tomasz Słoń (portal Interia) i Paweł Sztompke (Polskie Radio Program I). Na drugiej pozycji Ivana i Delfina wytypowali: Alina Dragan (Polskie Radio Program III), Mariusz Duma (Disco Music Club) i Robert Sankowski ("Gazeta Wyborcza"). Większość z wymienionych osób od lat publicznie twierdziła, że festiwal Eurowizji promuje tandetę i nie jest godny uwagi. I kto tu jest tandeciarzem?

Jankiel i góralka
Czy wyróżnienie "Czarnej dziewczyny" przez szefa muzycznego Radia Zet oznacza, że piosenka będzie lansowana przez tę stację? - Tego nie wykluczam, choć wybór przeze mnie Ivana i Delfina do Eurowizji ma się nijak do tego, co gra Radio Zet. Postawiłem na piosenkę, która może odnieść sukces na tego typu festiwalu. W odróżnieniu od wcześniejszych, nijakich polskich propozycji melodia "Czarnej dziewczyny" łatwo wpada w ucho. Dodatkowo, żywiołowość piosenki gwarantuje, że jej prezentacja sceniczna będzie miła dla oka, a to zapewnia dodatkowe punkty. W radiu nie widać wykonawców, więc kryteria doboru piosenek są nieco inne - odpowiada Wojciech Jagielski, szef muzyczny Zetki.
Jurorzy otrzymali nagrania na kompaktach, a nie wideoklipy, więc trudno się ustosunkować do estradowych możliwości naszych reprezentantów. Z pewnością ruch sceniczny mają dobrze opanowany, bo grupa właśnie odbywa trasę koncertową po polonijnych knajpach w USA. Inwencja kolegów po fachu co do pomysłów wizualizacji eurowizyjnego występu Ivana i Delfina jest imponująca. Jacek Cieślak, sekretarz konkursu, w artykule w "Rzeczpospolitej" napisał: "Z cygańskiej melodii śpiewanej przez Rosjanina można uczynić wizytówkę polskiej wielokulturowości. W towarzyszącej jej choreograficznym układzie może wystąpić Jankiel grający na cymbałach, Ukrainiec czy czarnoskóra dziewczyna w góralskim stroju (...)". Można do tego dodać żubra, bociana i telewizyjnego błazna.
Promocja polskiego pretendenta do europejskiego trofeum rozpoczęła się imponująco: wyniki preselekcji zostały ogłoszone podczas nowego telewizyjnego programu rozrywkowego "Stratosfera" (7-procentowy udział w rynku). Mimo że był on w całości poświęcony Eurowizji, autorzy wyraźnie unikali prezentacji Ivana i Delfina. W programie nie było choćby rozmowy telefonicznej ze zwycięzcami, a widzom dane było usłyszeć tylko fragment zwycięskiej piosenki i to podczas wyświetlania końcowych napisów. Czyżby chodziło o zażenowanie?

Druga liga rządzi
Zauważmy, że koszt zorganizowania telewizyjnego głosowania jest porównywalny z budżetem dwóch programów "Stratosfera". W dodatku organizując preeliminacje, TVP miałaby wpływy z SMS-ów i niewątpliwie dużej liczby reklam. Na pytanie, czy nie należało tegorocznych krajowych eliminacji przeprowadzić według starej formuły, Piotr Dejmek odpowiada: "Raczej nie. Mój negatywny stosunek do festiwalu wyraziłem publicznie jakiś czas temu. Byłem jedną z dwóch osób, które głosowały za tym, byśmy jako telewizja wycofali się z tego konkursu. Zostałem przegłosowany i nie ma o czym teraz mówić. Nowa formuła wyboru piosenki jest dowodem na to, że przy podejmowaniu decyzji nie kierujemy się wyłącznie słupkami i dyktatem oglądalności". To nowatorskie podejście.
Tymczasem to właśnie ze względu na transmisje na żywo w ubiegłych latach w konkursowe szranki stanęło wielu znanych wykonawców, by wymienić choćby Ich Troje i Wilki. Co istotniejsze, dzięki jawnemu głosowaniu publiczności na szerokie wody wypłynęły tak popularne dziś zespoły, jak Blue Cafe czy Sistars, oraz Marcin Rozynek. Wycofanie się TVP z wybierania reprezentującej nasz kraj piosenki przez telewidzów sprawiło, że do eliminacji zgłosili się wykonawcy drugoligowi (m.in. Felicjan Andrzejczak, Krzysztof Antkowiak, Patrycja Markowskam, Dorota Miśkiewicz) oraz amatorzy.
Gdyby jakimś cudem "Czarna dziewczyna" wypadła w Kijowie dobrze, umocni się stereotyp Polski jako kraju kiełbasy, wódki i muzycznej biesiadnej szmiry. A przecież nic nie stało na przeszkodzie, by unieważnić konkurs i rozpisać nowy. Przecież według regulaminu czas do zgłoszenia kandydata reprezentującego nasz kraj upływa dopiero pod koniec marca. Po co więc jemy tę żabę?
Więcej możesz przeczytać w 7/2005 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 7/2005 (1159)

  • Na stronie - Odchylenie centrowe 20 lut 2005 Efektem ubocznym teczkofobii są napadowe ataki na Bronisława Wildsteina Polski parlament podzielił się - prawie po równo - na opozycję rządzącą i opozycję nie rządzącą, co jest kolejnym, oryginalnie polskim wkładem w rozwój teorii i praktyki politycznej. Rządząca Polską... 3
  • Wprost od czytelników 20 lut 2005 Śpię spokojnie W związku z faktem, że imię i nazwisko takie jak moje znajduje się na tzw. liście Wildsteina, pragnę oświadczyć, że nie czuję się z tego tytułu pokrzywdzony. Śpię spokojnie, chodzę z podniesionym czołem. Bardzo... 3
  • Skaner 20 lut 2005 Komisja Michnika Kto w kwietniu 1990 r. powołał tzw. komisję Michnika? Czy była to rzeczywiście komisja, czy prywatna inicjatywa? Jakim prawem kilka osób miało dostęp do archiwów MSW i teczek SB? Co Adam Michnik przeczytał w... 8
  • Dossier 20 lut 2005 Wiem, że jakaś szczególna uroda ze mnie nie bije Radio Tok FM MAREK BOROWSKI przewodniczący SDPL Ludzie pokazują palcami, jakim ja samochodem jeżdżę. Że mercedesem klasy S. A niby czym mam jeździć? Na krowie mam jeździć? w Radiu... 9
  • Sawka 20 lut 2005 10
  • Kadry 20 lut 2005 11
  • Playback 20 lut 2005 13
  • M&M 20 lut 2005 ...PONIEŚLI I WILKA Nosiła lista razy kilka, chroniąc stary system, a gdy się w końcu zjawił Wildstein, wynieśli i listę. Więc etos z dworem krzyk podnoszą. Kto winien? Wiadomo! Nie ten, przez kogo jest ta lista. Winien jest l i s t o n... 13
  • Nałęcz - Deklaracja krakowska 20 lut 2005 W wojnie między SLD a radykalną prawicą nie ma miejsca na demokrację Klkudziesięciu krakowskich intelektualistów, w tym Wisława Szymborska, podpisało apel krytykujący partie prawicowe za nadmierny radykalizm. Liderzy prawicy odpowiedzieli wyłącznie niesmacznymi krotochwilami... 14
  • Ryba po polsku - Wraca nowe 20 lut 2005 To Biały Dom sprokurował nam grubą kreskę, a stary Bush zakazał lustracji Mam uczucie déja vu. Znów jest rok 1990, dyskutuje się o teczkach, agentach i lustracji, a po władzę sięga strona społeczna "okrągłego stołu". Wybierz przyszłość, głosuj na Mazowieckiego. Wasz premier... 15
  • Z życia koalicji 20 lut 2005 Naprawdę nie potrafimy państwu pomóc. Nie wiemy bowiem, czy wicepremier Jerzy Hausner pozostaje jeszcze w koalicji, czy już razem ze śp. Unią Wolności praktykuje życie pozagrobowe w opozycji. W każdym razie w Wielkim Poście w SLD... 16
  • Z życia opozycji 20 lut 2005 Sensacja! Okazuje się, że poza Frasyniukiem, Geremkiem i Potockim są w UW jeszcze jacyś inni ludzie. Ci inni ludzie nazywają się Jan Hoffman i domagają się delegalizacji Młodzieży Wszechpolskiej. Postulat słuszny, ale tylko częściowo.... 17
  • Fotoplastykon 20 lut 2005 18
  • Poganiacz mułów 20 lut 2005 "Temu panu już dziękujemy" - tyle ma do powiedzenia prezydentowi jego byłe zaplecze i sympatycy z centrum Przekonanie, że Aleksandrowi Kwaśniewskiemu wszystko się udaje, jest tak samo prawdziwe jak to, że nasi piłkarze potrafią grać. Polscy piłkarze właśnie gładko przegrali... 20
  • Siewcy strachu 20 lut 2005 Polskie elity są przeświadczone, że największym zagrożeniem w naszym kraju jest społeczeństwo Kto im łzy przywróci? - pyta retorycznie abp Józef Życiński. Kto wynagrodzi krzywdę niewinnie posądzonych, którzy znaleźli się na liście z funkcjonariuszami i agentami - pytają... 24
  • Wielka wsypa 20 lut 2005 Generał Dukaczewski i całe kierownictwo WSI powinni sobie znaleźć inną pracę Generał Marek Dukaczewski, szef Wojskowych Służb Informacyjnych, okłamuje opinię publiczną, twierdząc, że na tzw. liście Wildsteina znalazło się tylko dwóch czynnych oficerów WSI - on sam i jego... 26
  • Wizoholicy 20 lut 2005 Amerykanie znoszą wizy za przestrzeganie prawa, a nie za wojskową pomoc Ameryko! Nie rób z nas terrorystów", "Znieść te wizy", "Ameryko! Nie jesteśmy bydłem", "Irak za wizy". Pod takimi... 28
  • Oblężenie Dziwisza 20 lut 2005 Pewny jest upadek polskiego lobby w Watykanie, wątpliwa dymisja papieża Papież z trudem wyszedł z opresji zdrowotnej, ale czy wyjdzie z opresji kurialnej? 1 lutego był o krok od śmierci po grypowych komplikacjach, ale antybiotyki postawiły go na nogi. Nie wiadomo, czy powróci... 32
  • Nie przebieram nóżkami do konfitur 20 lut 2005 Rozmowa z Zytą Gilowską, wiceprzewodniczącą Platformy Obywatelskiej 36
  • Giełda 20 lut 2005 Hossa Świat Bezpłatny dymek Amerykańskie koncerny tytoniowe nie będą musiały płacić 280 mld USD odszkodowania, którego zażądał od nich rząd Billa Clintona w 1999 r. - uznał Sąd Apelacyjny w Waszyngtonie. Administracja... 38
  • Nie jadaj w Europie 20 lut 2005 Dziwna to religia, która utrzymuje się z pieniędzy niewierzących Gdyby kanclerz Niemiec Gerhard Schroeder zaprosił prezydenta USA George`a Busha na obiad do swojej prywatnej berlińskiej rezydencji, jego żona zapłaciłby za produkty zużyte do przygotowania posiłku około tysiąca... 40
  • Złoty nie zwariował 20 lut 2005 Z mocnym pieniądzem trzeba się nauczyć żyć Kiedy dziesięć lat temu ktoś chciał kupić mieszkanie, sprzedający nie chciał nawet słyszeć o tym, by cenę ustalać w złotych. Musiała być w dolarach, bo wiadomo było, że na tym na pewno się nie straci, w odróżnieniu od nisko cenionego... 48
  • Upadek infogwiazdy 20 lut 2005 Carly Fiorinę pokonały drukarki, kopiarki i niechęć Hewletta juniora Carly Fiorina, dziś już była prezes Hewletta-Packarda, była pierwszą kobietą prezesem (CEO) spółki zaliczanej do grupy największych firm w rankingu Fortune 100. Podczas pięcioletnich rządów w HP otrzymała... 50
  • 2 x 2 = 4 - Meandry prywatyzacji 20 lut 2005 Tylko w Polsce ludzie są przekonani, że Huta Katowice to obiekt o wielkiej wartości, bo utopiono w niej ogromne pieniądze Zdawałoby się, że wszystko jest jasne. Własność państwowa zawiodła jako ustrojowy fundament gospodarki. Chwalebnym wyjątkiem są lasy państwowe, choć z... 54
  • Supersam 20 lut 2005 58
  • Obiad z karty 20 lut 2005 Aż 50 proc. wszystkich kart kredytowych wydawanych w Stanach Zjednoczonych to karty typu affinity - płacąc nimi, można jednocześnie wspierać jakiś szczytny cel. Ta moda dotarła już do Polski. 112 tysięcy obiadów dla dzieci z... 58
  • Morele zamiast pumeksu 20 lut 2005 Nasze prababcie złuszczały martwy naskórek gorczycą z siarką, pumeksem nasączanym w moczu lub okładami ze starego wina. Współczesne peelingi, takie jak St. Ives Swiss Formula, nie tylko ładniej pachną, ale są też dużo skuteczniejsze.... 58
  • Białe przekleństwo 20 lut 2005 Na nartach jeździmy tak samo wariacko jak samochodami - mówi Krzysztof Hołowczyc, rajdowiec i zapalony narciarz. "Wariacko" to mało powiedziane. Według danych Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego i Tatrzańskiego... 58
  • Video-Costner 20 lut 2005 Nawet ochroniarz grany przez Kevina Costnera w filmie "Bodyguard" mógłby mieć dzisiaj problemy ze znalezieniem pracy. A wszystko przez system ochronny Video IQ, który - na wzór ludzkiego mózgu - selektywnie analizuje obraz z kamer.... 58
  • Mężczyzna nieszpakowaty 20 lut 2005 Johnny Depp i Keanu Reeves wypowiedzieli wojnę pierwszym siwym włosom. Z myślą o tak młodych mężczyznach jak oni firma Argentyna Limited wypuściła na rynek Biferdil - szampon likwidujący w ciągu 10 minut siwiznę, ale nie zmieniający... 58
  • Siostry Ally McBeal 20 lut 2005 Co trzecia wykształcona Polka będzie żyć samotnie Mel Gibson jest uznawany za jednego z najatrakcyjniejszych mężczyzn na świecie. Dla wielu jest więc prawdziwym szokiem, że swoją żonę, amerykańską pielęgniarkę Robyn Moore, poznał za pośrednictwem agencji matrymonialnej.... 60
  • Poczciwy oprawca 20 lut 2005 Czy Adolf Eichman był tylko specjalistą od rozkładów jazdy pociągów, który nie zasłużył na śmierć? Adolf Eichmann mówił trochę po hebrajsku i codziennie pytał strażnika o zdrowie rodziny. - Nosił okulary w rogowej oprawie, za wszystko przepraszał, a do funkcjonariuszy... 64
  • Fatalne soczauroczenie 20 lut 2005 Dekoracją dla parad niewolników miała być socrealistyczna architektura Warszawy Chyba będziemy jeszcze długo żyć w cieniu tego średniowiecznego rumowiska" - tak o Krakowie piszą na stronie internetowej młodzi miłośnicy Nowej Huty. Wzniesione w latach stalinowskich - jako... 66
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza - Gdzieś Hiszpania za górami 20 lut 2005 Piotrusiu! Piszę z Austrii. Za oknem śniegu tyle, jakby go Stachanow produkował. Tubylcy pocieszają się, pokazując w telewizji różne ośnieżone miejsca, które z reguły ośnieżone nie są. Widziałem lepiące bałwana algierskie dzieci, widziałem sannę w Maroku i zaspy w Madrycie. A... 70
  • Druga płeć - Nie gasić światła 20 lut 2005 Wisłocka nie opowiadała głodnych kawałków, że mężczyzna najpierw się zakochuje, a dopiero potem ma ochotę na seks Wspaniali ludzie odchodzą, a zacofańce żyją. Jaka była, niech ją Bóg sądzi, ale jedno robiła mądrze - łączyła pojęcie seksu z miłością. To, czego dzisiejsze... 71
  • Hitler bombarduje Drezno 20 lut 2005 Jak Niemcy doprowadzili do zrównania Drezna z ziemią 18 lutego 1943 r. na wiecu w Berlinie Joseph Goebbels zapytał tłumnie zgromadzonych Niemców: - Chcecie wojny totalnej? - Ja. Sieg heil - wrzeszczał tłum. I miał wojnę totalną. Do niej należało zrównanie z ziemią Drezna,... 72
  • Jałta według Churchilla 20 lut 2005 W Monachium zdradzono Czechów, w Jałcie - pół Europy Drugie spotkanie wielkiej trójki. To miał być punkt zwrotny w dziejach świata. Wielokrotnie odkładane, przygotowywane od wielu miesięcy. Pierwsze - w Teheranie w grudniu 1943 r. - decydowało o kolejach wojny. 76
  • Know-how 20 lut 2005 Inteligentny jak ptak Ptaki nie ustępują inteligencją szympansom. Badania biologów zaintrygowanych zachowaniem wron i papug pokazały, że mózg ptaków potrafi wykonywać równie skomplikowane zadania jak mózg... 78
  • Śmierć służby zdrowia 20 lut 2005 Doktor Rynek kontra doktor Łapówka Na oddziale intensywnej terapii leży pacjent, któremu lekarze przetaczają litry krwi, a mimo to czuje się coraz gorzej i grozi mu śmierć. Dlaczego? Ponieważ chory ma krwotok z kilku tętnic, a medycy robią mu jedynie coraz więcej transfuzji.... 80
  • Orgazm na żądanie 20 lut 2005 Oziębłość płciowa u kobiet to wymysł firm farmaceutycznych W latach 90. chirurdzy plastyczni uważali mały biust u kobiet za stan patologiczny, zwany mikromastią, który trzeba leczyć operacyjnie. Teraz firmy farmaceutyczne przekonują, że oziębłość kobiet to "wielki,... 86
  • Bez granic 20 lut 2005 Nędzna prognoza Rumuński rząd postanowił zwolnić naczelnego meteorologa kraju. Jego prognozy uznano za "wyjątkowo nędzne". Ion Poiana, szef Narodowej Agencji Metereologicznej, stracił pracę po tym, jak kierowana przezeń... 88
  • Odmrażanie Atlantyku 20 lut 2005 Waszyngtonowi bliżej teraz do Europy przez Brukselę niż przez Paryz i Berlin Ukarać Francję, zignorować Niemcy i wynagrodzić Rosję - tak po wybuchu wojny w Iraku mawiała podobno Condoleezza Rice, wówczas doradczyni prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego. Dziś, gdy Rice... 90
  • Lasso Schroedera 20 lut 2005 Niemcy są jedynym krajem, który Bush wyróżni całodzienną wizytą podczas podróży po Europie Jedynym amerykańskim kanałem telewizyjnym, gdzie Niemcy są stale obecni, jest History Chanel, zwany Hitler Chanel. Według niemieckich analiz, jedna trzecia publikacji o RFN w... 92
  • Kim, syn Jurija 20 lut 2005 Walka o sukcesję w Korei Północnej toczy się między 24-letnim Kim Dzong Czolem i 22-letnim Kim Dzong Unem Dyktatura jest najbardziej zagrożona rebelią nie wtedy, kiedy jest najsroższa, ale w fazie liberalizacji - twierdził Alexis de Tocqueville. Taką fazę przeszedł niedawno... 96
  • Praski Makbet 20 lut 2005 Przetrwać - to główne zadanie czeskiego rządu Miał być cudownym dzieckiem polityki, okazał się gwiazdą jednego sezonu. 35-letni Stanislav Gross, który pół roku temu został szefem rządu Czech, miał odnowić oblicze czeskiej socjaldemokracji i odbudować jej pozycję po... 98
  • Menu 20 lut 2005 WYDARZENIA Krótko po Wolsku Ś(Fiński) poradnik Prasa doniosła o aferze dyplomatycznej między Finlandią a Rosją. Powodem konfliktu był poradnik "Rosyjskie zwyczaje dla Finów". Nakład wycofano, niedźwiedzia... 100
  • Żubr, bocian, błazen 20 lut 2005 Zawiść jest głównym kryterium przyznawania polskich nagród muzycznych Żadna z premierowych płyt sprzedawanych w naszym kraju w 2004 r. nie osiągnęła stutysięcznego nakładu. To był smutny rekord III RP. I nic dziwnego: wyniki preeliminacji do konkursu Eurowizji i nominacje do... 104
  • World Press Photo 2005: Śmierć jak wielka woda 20 lut 2005 Zwyczajna Hinduska opłakuje śmierć bliskiej osoby, która zginęła podczas tsunami - to kolorowe zdjęcie indyjskiego fotografa Arko Datty z Agencji Reutera wykonane w Cuddalore 28 grudnia 2004 r. zostało fotografią roku 2004 w 48. edycji konkursu World Press Photo. Nagrodzona... 108
  • Krytyka ukumplowiona 20 lut 2005 Gdyby Antoni Słonimski żył dzisiaj, zostałby uznany za zakałę towarzystwa Między artystami a krytykami sztuki trwa stan permanentnej wojny. Stan twórczego napięcia, w którym artysta stara się oczarować, wzruszyć, a czasem wyprowadzić krytyka i widzów w pole, zaś krytyk... 110
  • Ueorgan Ludu 20 lut 2005 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 7 (124) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 14 lutego 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Mińsk, Warszawa - wspólna sprawa! Wolności! Precz z 18-proc. NDS i 22-proc. VAT! W Mińsku i innych... 112
  • Skibą w mur - Kronika wypadkow emocjonalnych 20 lut 2005 Lepiej siedzieć na plaży niż w więzieniu W biurach turystycznych tłok jak za Gierka po cukier. Letnie wakacje najlepiej kupuje się zimą. Wytrawny turysta wie, że właśnie teraz można klepnąć najciekawsze oferty. Wiele biur kusi promocjami, a w dobrych hotelach są jeszcze... 114