Miasto rzeczne

Miasto rzeczne

Dodano:   /  Zmieniono: 
Światowe metropolie pięknieją dzięki zbliżaniu się do rzek, Warszawa od swojej rzeki się odwraca. Słowo "rzeka" pojawia się w nazwach wielu projektów urbanistycznych różnych kontynentów. W czeskiej Pradze powstaje obecnie przy nabrzeżu Rohańskim Wełtawy Rzeczne Miasto Praga, mające się rozwinąć w nową dzielnicę - zieloną, pełną życia przez całą dobę. W Berlinie nad brzegami Szprewy odbudowuje się dawną architekturę, łagodząc pruską ociężałość budowli, starając się - jak mówi rzecznik miasta - wytworzyć "klimat niemal włoski". W Nowym Jorku budowniczowie nowej dzielnicy Battery Park City zapowiedzieli, że "zwrócą ją bardziej ku wodzie", czyli ku ujściu rzeki Hudson. W Glasgow radykalnie przebudowuje się zaniedbane dzielnice nad rzeką Clyde. Kierujący pracami lord Richard Rogers nazwał rzekę "krwiobiegiem miasta".
Urbaniści proponują różne formy zbliżenia życia miejskiego do nabrzeżnych bulwarów. Architekci chętnie wykorzystują w projektowaniu bliskość lustra wody.
W Chinach realizuje się na gigantyczną skalę projekt, któremu kształt nadaje delta Rzeki Perłowej. Wierzchołkiem owej delty jest dziesięciomilionowy, pełen zabytków Kanton. W 1980 r. powstała specjalna strefa ekonomiczna Delta Rzeki Perłowej, łącząca walory produkcyjne, handlowe i turystyczne starego chińskiego miasta oraz dwóch bajecznie prosperujących byłych kolonii - brytyjskiej i portugalskiej. Wszystko tu dzieje się nad wodą. Komunikację zapewniają m.in. superszybkie promy, a także niezliczone mosty i kładki dla pieszych.
Fanatycznie przywiązani do swej rzeki są mieszkańcy San Antonio w Teksasie. Wkładają mnóstwo środków i pracy w to, by wijącą się meandrami malowniczą rzekę (o tej samej co miasto nazwie) utrzymać w należytej kondycji. Po tym, jak w latach 70. federalni inżynierowie wojskowi "wyprostowali" rzekę i ujęli w betonowe cembrowiny - obywatele San Antonio przywrócili jej dawną postać, dyskretnie zagospodarowali brzegi szlakami spacerowymi, kawiarniami i barami. Ocalili zagrożoną wyginięciem dawną roślinność lokalną, m.in. rzadką odmianę cyprysa. Minął czas, kiedy ludzie od biegnącej przez miasto rzeki chcieli przede wszystkim tego, by była wyregulowana, czyli zamknięta w murach.

Kamień i woda
W odleglejszej przeszłości, na przykład w epoce renesansu, człowiek dbał o rzekę przepływającą przez miasto. Pragnął, by współistnienie architektury i natury, kamienia i wody miało formę szlachetną. W połowie XV wieku Cosimo Medici, książę Florencji, nakłonił jubilerów i złotników, by wprowadzili się do sklepów na Starym Moście (Ponte Vecchio), przerzuconym przez Arno, a zabudowanym zamkniętymi pomieszczeniami. Uprzednio zajmowali je rzeźnicy. Książę uznał, że to miejsce - piękny most nad miłą oku rzeką - zasługuje na bardziej wyszukane przeznaczenie - powinno przyciągać wytworniejszych przechodniów.
W XIX wieku w wielu miastach u brzegu rzeki najczęściej można było zobaczyć przycumowane barki towarowe, dokerów przenoszących ładunki i piaskarzy. Przemysłowcy, kupcy, armatorzy traktowali rzeki utylitarnie, zwłaszcza od czasów rewolucji przemysłowej XIX wieku. Spuszczano do nich nie oczyszczone ścieki, tak że Tamiza i Arno (przepływająca przez Pizę i Florencję) stały się rynsztokami bez ryb, bez ptactwa wodnego, z wodą niebezpieczną dla tego, kto zanurzał w niej rękę.

Zmierzch i chwała londyńskich doków
W latach 80. minionego wieku Londyn począł odzyskiwać terytoria szczególnie blisko związane z wodą, położone u ujścia Tamizy, do tego czasu zajmowane przez port. W czasach chwały imperium brytyjskiego był to największy port świata, głównie towarowy. Ogromne doki tworzyły obszar osobny, pozbawiony zieleni, niezdrowy, ponury, zamknięty dla ludzi z zewnątrz. Po rozpadzie imperium i po wprowadzeniu transportu kontenerowego doki okazały się nieprzydatne, więc w latach 70. XX wieku opustoszały. Powstała idea innego wykorzystania tego, co po porcie pozostało, a co zyskało nazwę Docklands - wspaniale położonych terenów, pokrytych obiektami starego budownictwa przemysłowego, czasem nadającymi się do efektownej adaptacji, częściej tylko do rozbiórki.
W 1981 r. utworzono London Docklands Development Corporation - instytucję publiczną, która miała kierować zagospodarowaniem Docklands. W ciągu kilku lat powstała nowa, do dziś rozwijająca się dzielnica o niezwykle różnorodnej zabudowie. Są tu stare obiekty portowe zamienione na fantastyczne galerie sztuki, restauracje, kluby rozrywki. Są zespoły rezydencjonalne o wysokim standardzie. I wreszcie - nowoczesne biurowce ze stali i szkła, a wśród nich wieżowiec projektu słynnego architekta Cesara Pelli na Canary Wharf (Nabrzeże Kanarkowe) - najwyższy budynek Wielkiej Brytanii (245 m), o sylwecie przypominającej obelisk. Gdy go oddawano do użytku (1991 r.), sprawozdawcy podkreślali, że "w lustrzanych elewacjach odbija się niebo znad ujścia rzeki (estuarian sky)".
Już w 1996 r. Docklands zwiedziło prawie milion osób. Londyńczyków i turystów dowozi tu kolejka, której otwarcia dokonała królowa. Ułatwia się i uatrakcyjnia ruch pieszy. Biegnące tunelem pod Tamizą przejście dla pieszych łączy Docklands z Greenwich. Powstał dostępny dla wszystkich "park ekologiczny" na Stave Hill. Budowa Docklands postępuje w myśl haseł: ogólna dostępność, obfitość zieleni, czyste powietrze i czysta woda. W całym zresztą Londynie inwestorzy i politycy lokalni traktują te hasła poważnie. W wyniku konsekwentnie prowadzonych tu działań ekologicznych w latach 80. w Tamizie znów pojawiły się ryby.
Jednocześnie trwa zacięta walka ideologiczna i polityczna o Docklands. Dla lewicy przebudowa tej części miasta jest jaskrawym przejawem "thatcheryzmu" - liberalizmu gospodarczego, który dopuszcza do głosu najróżniejsze inicjatywy kapitałowe, nie dbając o interes społeczny. Zdaniem części publicystów, władze powinny były narzucić inwestorom jednolite reguły przestrzenne. Gdy ich zabrakło - zapanował w Docklands chaos, niemal taki - napisał ktoś - jak po zbombardowaniu doków w czasie wojny. Prawdą jest, że zbliżenie się Londynu do rzeki przybrało charakter w dużej mierze żywiołowy, lecz właśnie dzięki tej swobodzie inicjatyw London Docklands mogły ożyć tak szybko.

Rzeka podziałów i pojednania
Władze Dublinu próbują obecnie zagospodarować teren opuszczonych doków. Dublin Docklands rozłożone są po obu brzegach rzeki Liffey. Mieszkańcy stolicy Irlandii nie wykazują jednak zapału do przebudowy Dublin Docklands - inwestorów znalazło się niewielu. Zdaniem dziennika "The Irish Times", przyczyny należy szukać w stosunku dublińczyków do rzeki Liffey: pozostaje ona dla nich symbolem konfliktu - podziału miasta na "tych z północy" i "tych z południa". Północna część Dublinu jest ludowa, pełna tawern, kawiarni, sklepików, tradycyjnie związana z walką o niepodległość Irlandii. W części południowej znajdują się natomiast eleganckie posiadłości ludzi, którzy wzbogacili się na współpracy z Anglią - przynajmniej tak o nich sądzą "ci z północy". Przez lata jedni z drugimi tak dalece nie chcieli mieć nic wspólnego, że nie budowano nowych mostów przez Liffey - z brzegu na brzeg kursowały promy.
Miejska rzeka może łączyć mieszkańców, stanowić wspólny obiekt podziwu i dumy, ale może też funkcjonować jako przegroda, dzielić, pogłębiać różnice społeczne. W Rzymie część miasta położona - w stosunku do Forum Romanum - po drugiej stronie Tybru, czyli Zatybrze (Trastevere), była uważana przez elitę za rejon podejrzany i niebezpieczny, pełen ciemnych spelunek. Nawet w skupionym wokół Sekwany Paryżu pozostała tradycja luksusowych dzielnic rive droite (prawego brzegu) oraz dzielnic studenckich i robotniczych rive gauche (lewego brzegu). Należałoby się zastanowić, czy na przykład w Warszawie inercja władz i planistów w sprawie powiązania miasta z Wisłą nie bierze się z utrwalonego w zbiorowej świadomości podziału na Warszawę lewobrzeżną - z Zamkiem i Traktem Królewskim - oraz Warszawę prawobrzeżną - z Targówkiem, Bródnem i ulicą Brzeską.
We wszystkich projektach ściślejszego powiązania życia miasta z rzeką bądź zatoką, które powstają dziś w świecie, podkreśla się - jako zamierzony cel społeczny - integrację. W tym sensie kładka dla pieszych na rzece Nervión w Bilbao, niezwykle atrakcyjna jako konstrukcja przestrzenna (według projektu Santiago Calatravy) była przedstawiana jako forma działania socjotechnicznego.

Życiodajna rzeka
Miasta powstawały zwykle nad rzekami. Rzeka była niezbędnym źródłem wody, wygodną drogą dla żeglugi, a czasem - ochroną przed najeźdźcami. Na trudno dostępnej wyspie pośrodku Sekwany narodziła się przed dwoma tysiącami lat Lutecja - celtycka osada plemienia Paryzjów. Dała ona początek miastu, które nazwano Paryżem. Z czasem miasto wchłonęło rzekę. Zwężono ją znacznie, kapryśny nurt ujęto w kamienne nabrzeża. Na wyspę Cit�, gdzie leżała Lutecja, można wejść jednym z dziewięciu niedługich mostów. Sekwana wpisuje się łagodnie w sieć ulic Paryża.
W Warszawie z jednego brzegu Wisły na drugi jest daleko. Nieliczne mosty są długie i nieprzyjazne dla pieszych. Środkiem szerokiej pradoliny Wisły płynie dzika rzeka o brzegach nierównych, zmiennych, porosłych chaszczami. Jest to jedyna tak duża rzeka w Europie, która nie została uregulowana. Tworzy imponujący spektakl: przez środek stołecznej aglomeracji przewala się żywioł mas wody. To dla urbanistów wyzwanie - trudne, ale pociągające. Przykład innych miast dowodzi, że warto je podjąć.
Szerokie lustro wody jest często dla architektów i urbanistów źródłem inspiracji, niezastąpionym elementem kompozycji przestrzennej. Projektując dla Krakowa centrum kultury japońskiej Manggha, znakomity architekt Arata Izosaki nadał liniom budynku łagodną falistość, co stanowi wyraźną aluzję do fal Wisły, nad brzegiem której centrum wybudowano. Patrząc na to, jak miasta wkomponowują rzekę w swój krajobraz urbanistyczny i jak woda ten krajobraz wzbogaca, trzeba przyznać, że Warszawa od rzeki się odwraca. To wielka strata i krótkowzroczność.
Więcej możesz przeczytać w 18/2005 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 18/2005 (1170)

  • Na stronie - Marionetki marionetek 8 maj 2005 W świecie Kwaśniewskiego społeczeństwo funkcjonuje nie wedle norm i wartości, ale wedle uzgodnień Dlaczego Janowi Rokicie odjęło mowę? Nie trwale, ale podczas rozmowy w telewizyjnym studiu z gen. Wojciechem Jaruzelskim. Słuchając Jaruzelskiego, a także ostatniego premiera PRL... 3
  • Skaner 8 maj 2005 Nowe fakty i fotografia w sprawie spotkania prezydenta Kwaśniewskiego z paliwowym baronem Lepiarzem "Wprost zarzucił mi ["Aleksander K.", nr 10/2005], że trzy lata temu w Wiśle spotkałem się z jakimś podejrzanym baronem... 6
  • Dossier 8 maj 2005 To koszmar być posłem opozycji, ja bym tego nie potrafił, chyba bym się pociął Podczas spotkania w Społecznej Wyższej Szkole Przedsiębiorczości i Zarządzania w Łodzi MAREK BELKA premier RP Kiedy widzę, jak o konkurencyjności... 7
  • Kadry 8 maj 2005 8
  • Playback 8 maj 2005 Zdjęcia: Z. Furman 9
  • M&M 8 maj 2005 DRUGA STRONA SPRAWY OJCA HEJMY 9
  • Poczta 8 maj 2005 WYDZIELINA Z ARTYSTY Autor artykułu "Wydzielina z artysty" (nr 2) słusznie napisał, iż zapełnianie muzeów i galerii sztuki produktami artystycznie bezwartościowymi i wymuszanie finansowania ich ze środków publicznych... 9
  • Nałęcz 8 maj 2005 Jeszcze chwila i Toeplitz zaproponuje, aby nękanemu przez gawiedź Rywinowi ufundować pomnik Z Krzysztofem Teodorem Toeplitzem polemizuję bardzo niechętnie. Pamiętam, poczynając od lat 60., jego świetne audycje i teksty, z których wiele osób mojego pokolenia czerpało wiedzę o... 10
  • Okiem barbarzyńcy 8 maj 2005 Słuchając wypowiedzi w sprawie o. Hejmy, można odnieść wrażenie, że prawda jest brzydka i lepiej ją zakopać To co się zaczęło dziać po ujawnieniu agenta w łonie Kościoła, zmusza mnie do zajęcia się lustracją. I to mimo że jest ona ostatnią rzeczą, o której mam ochotę pisać.... 11
  • Z życia koalicji 8 maj 2005 SPINNING CUP SANDOMIERZ 2005 to wędkarskie zawody nie byle jakie. Ich stawką jest bowiem "puchar profesora Jerzego Jaskierni". Ciekawe, czy wyniki rywalizacji zadadzą kłam popularnemu powiedzonku, że w Polsce tylko ryba nie bierze.... 12
  • Z życia opozycji 8 maj 2005 W RAMACH ZAWIĄZYWANIA KOALICJI Platforma Obywatelska postanowiła głosować przeciw absolutorium dla prezydenta Warszawy Lecha Kaczyńskiego. Ot tak, by mu zrobić kuku. W rewanżu PiS postanowiło wysłać na siedzibę PO dywizję... 13
  • Fotoplastykon 8 maj 2005 14
  • Osaczony 8 maj 2005 Jak bezpieka inwigilowała Karola Wojtyłę Sprawa agenta noszącego pseudonimy Dominik i Hejnał tylko podgrzała dyskusję o inwigilowaniu Kościoła przez tajne służby komunistycznego państwa. Trudno się dziwić, że najwięcej emocji... 16
  • Wydział Papież 8 maj 2005 Ojciec Hejmo to Dominik i Hejnał. Czy ksiądz Maliński to Delta? 18
  • Bóg, honor, agentura 8 maj 2005 Niektórzy bohaterowie naszej historii - na przykład generał Władysław Sikorski - byli agentami obcych mocarstw 20
  • Spowiedź Rzeźnika 8 maj 2005 Czy Jagna Marczułajtis pomagała bandycie Ryszardowi Niemczykowi? Superbandyta Ryszard Niemczyk nie wpadł w ręce policji przypadkowo. Szef MSWiA, komendant główny policji i szef prokuratury w Moguncji, gdzie Niemczyk został schwytany, przedstawili legendę. Nie było żadnego... 22
  • Prawo i opiekuńczość 8 maj 2005 Rozmowa z Lechem Kaczyńskim, prezydentem Warszawy 24
  • Partia Wszystkiego Najlepszego 8 maj 2005 7 grzechów głównych Partii Demokratycznej Nowa jakość. Partia ponad podziałami. Mądre ugrupowanie mądrych ludzi. Partia umiaru i rozsądku. Ugrupowanie zasad. Partia prawdziwego etosu inteligenckiego. To tylko kilka haseł z peanów na cześć tworzonej właśnie Partii... 26
  • Prawicolew 8 maj 2005 Lewica proponuje Polakom stagnację, sztucznie podsycane lęki i podszytą resentymentem "walkę z nienawiścią" Powszechne jest oczekiwanie, że w najbliższych wyborach zwycięstwo odniesie prawica, a przegra lewica. Ale co właściwie oznaczają te nazwy? Co myślimy, mówiąc, że Józef... 30
  • Polska żyronda 8 maj 2005 Odpowiedzialność za państwo to alibi dla nieodpowiedzialnych elit lewicy Co współczesna polska rzeczywistość ma wspólnego z ucieczką Ludwika XVI z ogarniętego rewolucją Paryża? Otóż ma, i to dużo. Ucieczka zakończyła się niesławnym zatrzymaniem króla w Varennes. Od tego... 34
  • Święte świętowanie 8 maj 2005 Korzystamy z dni wolnych, bo są wolne, a nie dlatego, byśmy chcieli uszanować na przykład 3 Maja Niemal co dzień ktoś proponuje mi, co mógłbym zrobić i zarobić. Tymczasem bywa tak, że chcę być panem swojego czasu. I w maju tacy jak ja mają po temu okazję. Najpierw kilkudniowy... 36
  • Giełda 8 maj 2005 Hossa Świat Rover dogoni strzałę? Być może brytyjska marka Rover nie zniknęła bezpowrotnie. Zakupem upadłego koncernu motoryzacyjnego jest zainteresowana irańska firma Saipa, drugi największy po Iran Khodro producent aut w tym kraju.... 38
  • Umrzeć bez podatku 8 maj 2005 Archaiczne prawo spadkowe hamuje wzrost zamożności Polaków Umrzeć latem czy na jesieni? Pytanie wydaje się absurdalne, lecz termin wyborów parlamentarnych może mieć wpływ na to, czy od spadku odziedziczonego po zmarłych podatnikach ich spadkobiercy zapłacą podatek. -... 40
  • Eurobus na dotacje 8 maj 2005 Airbus strzelił Boeingowi gola, ale meczu jeszcze nie wygrał To nowa karta w historii aeronautyki - ocenił pierwszy udany lot giganta A380 prezydent Francji Jacques Chirac. Powinien dodać, że to również nowa karta w rozwoju - wydawałoby się - liberalnej zachodniej gospodarki.... 46
  • MOLowanie Orlenu 8 maj 2005 Jan Kulczyk wraca do gry Dwa miliony złotych zapłacił Jan Kulczyk agencji public relations Profile, by poprawiła jego wizerunek publiczny po ujawnieniu afery związanej ze spotkaniem z Władimirem Ałganowem w Wiedniu w lipcu 2003 r. - twierdzą nasi informatorzy. Choć agencja... 48
  • AntyMarks 8 maj 2005 Ludwig von Mises - ekonomista ciągle zakazany W czasach stanu wojennego, gdy byłem studentem UW i sposobiłem się do kolejnej krucjaty antykomunistycznej, wpadły mi do ręki książki Friedricha Augusta von Hayeka "The Road to Serfdom" (Droga ku poddaństwu) i Ludwiga von Misesa... 52
  • Załatwione odmownie - Prywatyzacja a` la PRL 8 maj 2005 Interes państwa to dla większości polityków ich własny interes Prywatyzacja w Polsce nie cieszy się dobrą opinią, atakowana z fanatyzmem zarów-no przez "lewicę bezbożną" (postkomunistów), jak i przez "lewicę pobożną" (postsolidarnościowców). A także przez wszystkich innych,... 54
  • Supersam 8 maj 2005 56
  • Stereo i w kolorze 8 maj 2005 Mikrogadżety elektroniczne nie muszą być wyłącznie srebrzyste. Odtwarzacze Network Walkman firmy Sony otrzymały właśnie nową kolorystykę. Modele serii NW-E100, dostępne w sześciu barwach, wyposażone są w pamięć do 1 GB, co... 56
  • Architektura pudru 8 maj 2005 Projektanci opakowań kosmetyków coraz częściej czerpią wzorce z dzieł słynnych architektów. Jako inspiracje przy projektowaniu kształtu nowej puderniczki Tender Blush firmy Est`e Lauder designer Vincent Ditrichstein wymienił m.in.... 56
  • Leon zawodowiec 8 maj 2005 Filmowy najemny zabójca Leon konsekwentnie dbał o utrzymanie tężyzny fizycznej, dzięki czemu mógł celnie strzelać, nawet wisząc głową w dół. Specjaliści z Seata też stanęli na głowie i w trzy miesiące przygotowali nowego... 56
  • Być jak Audrey 8 maj 2005 Mimo powrotu estetyki dzieci kwiatów i znanego z lat 90. minimalizmu stylistyka lat 50. już od trzech sezonów cieszy się niezmienną popularnością wśród kobiet. W najnowszej kolekcji firmy Solar moda ta utrzymana jest w klasycznym tonie,... 56
  • Koniec świętych profesorów 8 maj 2005 Polski profesor przypomina bohaterów kina moralnego niepokoju: wykłada tak, jakby cierpiał za miliony W połowie lat 90. do kilku warszawskich uczelni państwowych zaproszono amerykańskich wykładowców. Już po kilku tygodniach chciano się ich pozbyć. Po prostu po zajęciach... 58
  • Anorican Beauty 8 maj 2005 W globalnej sieci powstała nowa sekta - anorektyczek "Tabele kaloryczne są natchnionym słowem Bożym, więc uczę się ich na pamięć" - napisała w internetowym pamiętniku 22-letnia anorektyczka Emma z Australii. Po jej wyznaniu wiarę w to nowe słowo Boże od razu zadeklarowało... 62
  • Miasto rzeczne 8 maj 2005 Światowe metropolie pięknieją dzięki zbliżaniu się do rzek, Warszawa od swojej rzeki się odwraca. Słowo "rzeka" pojawia się w nazwach wielu projektów urbanistycznych różnych kontynentów. W czeskiej Pradze powstaje obecnie przy nabrzeżu Rohańskim Wełtawy Rzeczne Miasto Praga,... 64
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta 8 maj 2005 Drogi Przyjacielu! Pragnę Cię zawiadomić, iż prowadzone w naszej domowej kuchni badania nad optymalizacją litewskich cepelinów dobiegły końca. Co więcej, ów koniec jest jak najbardziej happy endem. Jak większość potraw... 67
  • Kusząca postać zła 8 maj 2005 Rozmowa z Joachimem Festem, autorem biografii Adolfa Hitlera 68
  • Antybraterstwo broni 8 maj 2005 Jak fałszowano historię udziału Polaków w zdobyciu Berlina Polacy byli jedynymi żołnierzami, którzy z Armią Czerwoną brali udział w szturmie na Berlin. Po wojnie przywódcy Związku Radzieckiego zrobili wszystko, by... 70
  • Strażnicy pamięci 8 maj 2005 Gdyby nie Zagłada, na świecie żyłoby teraz 30 mln Żydów 27 stycznia, dzień wyzwolenia obozu Auschwitz-Birkenau (1945), stał się ogólnoeuropejskim Dniem Pamięci o Holocauście. W Izraelu pamięć ofiar i bohaterów Holocaustu jest czczona 27. dnia miesiąca nisan, w rocznicę... 71
  • Know-how 8 maj 2005 Medytacja leczy? Osoby, które regularnie medytują, żyją dłużej - wynika z pierwszych wieloletnich badań naukowych przeprowadzonych na zlecenie amerykańskich Narodowych Instytutów Zdrowia. W eksperymencie wzięło udział ponad... 72
  • Mężczyzna szympansem kobiety 8 maj 2005 Kobiety i mężczyźni, czyli dwie płcie, to dwa gatunki - odmienne kultury i wizje świata Mózgi paryskich kobiet rozmiarami są bardziej zbliżone do mózgów goryli niż mężczyzn, dlatego kobiety nie są zdolne do logicznego myślenia - uważał francuski psycholog Gustav Le Bon,... 74
  • Doktor Hibernacja 8 maj 2005 Ludzie będą zapadać w sen zimowy? Woody Allen w filmie "Śpioch" zostaje poddany drobnemu zabiegowi chirurgicznemu, ale ponieważ operacja się nie udaje, lekarze postanawiają poddać go hibernacji, by mógł doczekać momentu, w którym medycyna będzie mogła go uratować. Dzięki... 80
  • Bez granic 8 maj 2005 Jednoczenie przez podział Chińska telewizja nie lubi relacji na żywo. Tym razem zrobiła wyjątek. Pierwszy raz od 1949 r., czyli od końca chińskiej wojny domowej, spotkali się szefowie opozycyjnej tajwańskiej Partii Nacjonalistycznej... 82
  • Lucuś Kwaśniewski 8 maj 2005 Aleksandra Kwaśniewskiego pcha do Moskwy miraż stanowiska sekretarza generalnego ONZ Największą tragedią geopolityczną XX wieku był rozpad Związku Sowieckiego" - oznajmił Władimir Putin w swoim dorocznym orędziu do narodu. Zapomniał dodać, że największym osiągnięciem myśli... 84
  • Putin show 8 maj 2005 Na obchody 60. rocznicy zakończenia II wojny światowej zjedzie do Moskwy 53 szefów państw, rządów i organizacji międzynarodowych. Wśród zaproszonych gości są też byli premierzy i prezydenci krajów, które wchodziły w skład koalicji antyhitlerowskiej, w tym Wojciech Jaruzelski.... 86
  • Dzień zwycięstwa Stalina 8 maj 2005 Rozmowa z Andriusem Kubiliusem, byłym premierem Litwy 88
  • Rosja nie powinna przepraszać 8 maj 2005 Rozmowa z Asłambekiem Asłachanowem, doradcą prezydenta Władimira Putina 89
  • Car w Jerozolimie 8 maj 2005 Polska postrzegana jest w Izraelu jako najbardziej przyjacielskie państwo w Europie Postawiliście na Amerykę, ale polityka Busha jeszcze bardziej komplikuje sytuację i wzmaga terror - tłumaczył Władimir Putin podczas rozmów z Izraelczykami, zachwalając jednocześnie swój nowy... 90
  • Pralka Gusinskiego 8 maj 2005 Duże pieniądze z rosyjskim akcentem są zawsze podejrzane Wielu przechodniów, którzy tamtego ranka spieszyli do pracy, było przekonanych, że na nadmorskiej promenadzie znowu kręcą film o złodziejach i policjantach. Skandal wybuchł kilka godzin później, gdy okazało się, że... 92
  • Menu 8 maj 2005 WYSTAWA Słaby król, dobry książę W Lotaryngii znają go wszyscy. Nancy zawdzięcza mu jedno z najpiękniejszych rokokowych założeń urbanistycznych w Europie. Zanim Stanisław Leszczyński zdobył sławę filozofa, filantropa i... 96
  • Prawo kiczu 8 maj 2005 Nikt nie potrafi żyć na wyżynach - stąd totalitaryzm kiczu Na malowanej makacie widać ułana i dziewczynę. On w barwnym mundurze stoi nad brzegiem wody obok białogrzywego konia. Po falach sunie łódź, a w niej siedzi ona - ufryzowana, ubrana na różowo. Wyciąga ku niemu kwiaty -... 98
  • Estrogen kontra testosteron 8 maj 2005 Kobiety i mężczyźni są siebie warci: tak samo udają kogoś, kim nie są Ta sztuka już została przetłumaczona na słowacki, węgierski i niemiecki, a wkrótce pojawi się też wersja angielska. "Testosteron" w ubiegły piątek był grany już po raz 244. Znowu przy pełnej sali. A... 102
  • Ueorgan Ludu 8 maj 2005 Jesteśmy niezawodnym ogniwem UE, ale bigosu nie oddamy TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 17 (132) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 2 maja 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza ROZPOCZYNAMY KONSULTACJE Zgodnie z obietnicą... 105
  • Skibą w mur 8 maj 2005 Tegoroczne Wiktory przejdą do historii jako Mistrzostwa w Całowaniu się po Tyłkach Nie ma dobrej imprezy bez skandalu. Dzięki skandalowi impreza zostanie zapamiętana i opisana przez kronikarzy. Skandal ma tę właściwość, że - podobnie jak granat - musi wybuchnąć. Głośny wybuch... 106