Antyksiężniczki

Antyksiężniczki

Dodano: 
Żony kandydatów na prezydenta Polski łączy jedno: nie będą naśladowały Jolanty Kwaśniewskiej W Ameryce mówi się, że prezydentowa to najwyższe nie opłacane stanowisko w państwie. W Polsce można by dodać: przynajmniej nie opłacane z budżetu. Żony obecnych kandydatów na prezydenta Polski nie chcą o tym zapomnieć. Podobnie jak o tym, by nie wpędzić siebie i męża w kłopoty, zwłaszcza teraz, gdy Jolanta Kwaśniewska ma się tłumaczyć przed sejmową komisją śledczą ds. Orlenu. Namówiliśmy najpoważniejsze kandydatki na pierwszą damę Rzeczypospolitej, by opowiedziały o sobie, o tym, jak widzą rolę prezydentowej. Żony kandydatów na prezydenta są zgodne w jednym - jako pierwsze damy nie będą naśladowały Jolanty Kwaśniewskiej.
Jej problemy z fundacją Porozumienie bez Barier traktują jako ostrzeżenie. - Aktywność charytatywną obecnej prezydentowej oceniam pozytywnie. Ale polityka jest brutalna. Dlatego taka działalność powinna być przez pierwszą damę prowadzona nie we własnej fundacji, lecz w formie patronatu nad inicjatywami innych - mówi Halina Borowska. - Prowadzenie własnej fundacji przez żonę prezydenta jest bardzo ryzykowne - ocenia Maria Kaczyńska. - Zamiast zakładać własną instytucję, prezydentowa powinna wspierać przedsięwzięcia innych - dodaje Anna Wajszczuk-Religa. Podobnie myśli Małgorzata Tusk.

Maria Kaczyńska: domowe, eksperckie zaplecze męża
Maria Kaczyńska trening bycia prezydentową odbywa od czasu, kiedy jej mąż został prezydentem Warszawy. Często reprezentuje go na imprezach, zwłaszcza artystycznych. Może dlatego o ewentualnym graniu roli pierwszej damy myśli ze spokojem. - Byłam już ministrową, prezesową, profesorową, więc teraz mogę być prezydentową - żartuje. Częste zmiany w życiu to u niej rodzinna tradycja. Jej matka urodziła się w Petersburgu, ale po wybuchu rewolucji październikowej rodzice musieli wracać do kraju: osiedli w Wilnie. Po wojnie rodzice Marii Kaczyńskiej przyjechali do Polski z pierwszą falą repatriantów. Potem rodzina wielokrotnie zmieniała miejsce pobytu. - Raz letnie wakacje spędziłam w Sopocie i bardzo mi się spodobało. Postanowiłam tam studiować - wspomina Maria Kaczyńska. Żona prezydenta Warszawy zawsze chciała podróżować, więc pomyślała, że umożliwią jej to studia na kierunku transport morski (specjalizacja handel zagraniczny na Uniwersytecie Gdańskim). Marzenie się nie spełniło: po skończeniu studiów, mimo znajomości kilku języków, nie było dla niej miejsca w centralach handlu zagranicznego. W efekcie przez kilka lat pracowała naukowo w Instytucie Morskim, badając m.in. "perspektywy rozwoju rynków frachtowych na Dalekim Wschodzie". W 1976 r. przyjaciółka z Uniwersytetu Gdańskiego poprosiła ją o pomoc w znalezieniu mieszkania dla "bardzo miłego asystenta z wydziału prawa". - To był, oczywiście, Leszek. Wydawał się trochę zagubiony, ale okazał się bardzo sympatycznym facetem - wspomina Maria Kaczyńska. Szybko się pobrali. W 1980 r. urodziła się im córka Marta (dziś przygotowująca się do obrony pracy magisterskiej naWydziale Prawa Uniwersytu Gdańskiego). 13 grudnia 1981 r. Lech Kaczyński został internowany - na jedenaście miesięcy. - Po trzyletnim urlopie macierzyńskim postanowiłam nie wracać do pracy. Chodziło o to, by dziecko, mimo działalności politycznej męża, miało normalny dom. Tym bardziej że w Trójmieście nie mieliśmy rodziny i byliśmy zdani tylko na siebie - tłumaczy Maria Kaczyńska. Do pracy na etacie nigdy nie wróciła, ale dzięki doskonałej znajomości angielskiego i francuskiego dorabiała tłumaczeniami i korepetycjami. Wspierała też męża w działalności politycznej. - Tak jest zresztą do dziś. Interesuję się polityką, więc uważnie czytam prasę, a potem z tych prasówek zdaję relacje mężowi. Tworzę takie domowe, eksperckie zaplecze dla męża - podkreśla.

Małgorzata Tusk: kibic polityki
Z Sopotem związana jest też Małgorzata Tusk. Do Trójmiasta jej rodzice przyjechali z Gór Świętokrzyskich. Ojciec został dowódcą jednostki okrętów pomocniczych w Gdyni. Pani Małgorzata swego męża poznała na studiach. - Byliśmy razem na historii, ale robiliśmy inne specjalizacje: ja - archiwistyczną, a Donek - nauczycielską. W mojej grupie byli prawie sami faceci, u niego na odwrót - wspomina. Pobrali się na trzecim roku, po trzech miesiącach narzeczeństwa. Zamieszkali w malutkim pokoju w Oliwie, potem we Wrzeszczu. Po studiach pani Małgorzata pracowała jako archiwistka w spółdzielni pracy. Donald Tusk mocno zaangażował się wtedy w działalność opozycyjną. - Już na studiach chodził na jakieś tajemnicze spotkania. Starałam się go za wszelką cenę wspierać. Pamiętam, jak miał wystąpić na zebraniu wolnych związków zawodowych, to szybko mu kończyłam sweter na drutach, by dobrze wyglądał - opowiada Małgorzata Tusk. Po sierpniu 1980 r. pani Małgorzata prowadziła sekretariat "Solidarności" na Uniwersytecie Gdańskim. Donald Tusk pracował wtedy w piśmie "Samorządność". - 13 grudnia 1981 r. mój zakład pracy przestał istnieć. Zlikwidowano też redakcję Donka. Kilka dni wcześniej dowiedziałam się, że jestem w ciąży, w dodatku wymówiono nam pokój, który wynajmowaliśmy - wspomina. W latach 90. przez pięć lat Małgorzata Tusk kierowała stowarzyszeniem, którego celem była aktywizacja mieszkańców Sopotu. Dziś zajmuje się już tylko domem. Syn Tusków Michał jest na czwartym roku socjologii w Gdańsku, córka Kasia chodzi do drugiej klasy sopockiego liceum. Małgorzata Tusk nie czuje się kurą domową. - Wprawdzie na studia historyczne poszłam z powodu fascynacji prekolumbijską historią Meksyku, ale te studia rozbudziły też we mnie zainteresowanie polityką. Próbuję nie tylko kibicować Donaldowi, lecz także wiedzieć, jakimi problemami żyje - opowiada.

Halina Borowska: dziewczyna rewolucjonisty
Halina Borowska pomysłem startu męża w wyborach nie była zachwycona, ale nie była też zdziwiona. - Najpierw byłam dziewczyną rewolucjonisty - społecznika, teraz jestem żoną polityka. To się już nie zmieni - ocenia. W marcu 1968 r., gdy na SGPiS szykował się wiec, Borowskiego nie było akurat na uczelni. Studiująca na tym samym kierunku (handel zagraniczny) Halina, wtedy już sympatia Marka, zadzwoniła do niego do domu. Natychmiast przyjechał i stał się organizatorem studenckich protestów na uczelni. To był dla niego polityczny chrzest bojowy, który przypłacił odmową kontynuowania kariery naukowej i zakazem pracy w handlu zagranicznym. Zdaniem Haliny Borowskiej, i bez jej telefonu mąż znalazłby się w polityce. - On zawsze był zwierzęciem politycznym, pochodził z rozpolitykowanego domu - mówi. W domu rodzinnym pani Haliny o polityce rozmawiało się niewiele, choć ojciec pracował w Ministerstwie Komunikacji. Męża poznała w 1966 r. Marek, szef uczelnianego AZS, szukał partnera do brydża przed jakimś turniejem. "Może byś spróbował z Haliną" - zaproponowała ich wspólna koleżanka. Cztery lata później się pobrali. Wkrótce spotkała ich rodzinna tragedia: pierwsze dziecko stracili w wypadku. - Bardzo to z mężem przeżyliśmy. Może ze względu na swój charakter Marek wszystko dusił w sobie. Nie potrafił się otworzyć, wyżalić. Napisał wtedy kilka wierszy, które mamy do dziś - opowiada Halina Borowska (drugi syn Kuba jest obecnie naczelnikiem wydziału w NBP). Halina Borowska to wśród potencjalnych pierwszych dam jedyna bizneswoman. Po studiach pracowała w spółdzielczym przedsiębiorstwie handlu zagranicznego Coopexim, najpierw jako handlowiec, potem kierownik działu. Gdy z Coopeximu wydzieliła się spółka Polcotex, Borowska wygrała konkurs na jej dyrektora handlowego, potem przez jedenaście lat była prezesem spółki. W 2001 r., gdy mąż został marszałkiem Sejmu, zrezygnowała z pracy na etacie, choć cały czas jest wiceszefową rady nadzorczej spółki. Jeśli zostanie prezydentową, będzie musiała z tego zrezygnować. Niedawno jeden z tabloidów opublikował jej zdjęcie z Janem Kulczykiem. Innym razem sugerowano, że firmy, w których Polcotex ma udziały, to "zakłady Borowskiej". - Nie chciałabym, aby moją działalność zawodową ktoś w kampanii wykorzystywał przeciwko mężowi, ale liczę się i z taką ewentualnością - przyznaje Halina Borowska.

Anna Wajszczuk-Religa: porzucona dla chirurgii
Dr Anna Wajszczuk-Religa żartuje, że mąż porzucił ją i dzieci dla chirurgii. - Nasze życie zawsze było podporządkowane pracy męża - mówi. Żona najbardziej znanego polskiego chirurga sama pochodzi z lekarskiej rodziny. W czasach stalinowskich UB aresztowało jej rodziców. Powodem były kontakty ojca z podziemiem i znalezione podczas rewizji zdjęcie z Katynia. Matkę wypuszczono po tygodniu, ojciec przesiedział kilka miesięcy. Z tego powodu Anna nie dostała się do liceum. - Te doświadczenia ukształtowały moje poglądy. Może dlatego byłam zawsze nastawiona bardziej antykomunistycznie niż mąż - opowiada Anna Wajszczuk-Religa. Zbigniewa Religę poznała na warszawskiej Akademii Medycznej. Byli na jednym roku, w tej samej grupie. Pobrali się tuż po studiach. Pani Anna zrobiła doktorat wcześniej niż mąż. Z czasem zajęła się dydaktyką. W latach 70. wyjechała na rok do USA. Po powrocie dostała propozycję stażu naukowego we Włoszech, ale zrezygnowała. - Kiedy urodziły się dzieci, cały dom był na mojej głowie - wspomina. Dziś dzieci robią naukową karierę: syn Grzegorz jest kardiochirurgiem, a córka Małgorzata - sinologiem na Uniwersytecie Warszawskim. Bardzo trudna dla Anny Wajszczuk-Religi była decyzja męża o wyjeździe do Zabrza (w 1984 r.). Wraz z dziećmi zdecydowała się zostać w Warszawie. - Przez te lata mąż starał się do nas przyjeżdżać w każdy weekend, ale często nim dojechał do domu, musiał wracać do kliniki - opowiada. Decyzja o kandydowaniu Zbigniewa Religi na prezydenta była dla rodziny zaskoczeniem, ale nie była kontestowana. - Zbigniew zawsze ma sprecyzowane cele i nie próbuję go od nich odwodzić. Kiedyś postanowił, że doprowadzi do pierwszego w Polsce przeszczepu serca. Teraz postanowił się ubiegać o najwyższy urząd w państwie. Cenię w nim tę konsekwencję - zapewnia Anna Wajszczuk-Religa.

Koniec bizantynizmu
Żony kandydatów na prezydenta są zgodne nie tylko w tym, że nie będą prowadzić własnych fundacji. Chcą też ograniczyć bizantyjski przepych, jakim otoczyła się obecna para prezydencka. W razie wygranej Tuskowie nie zamierzają się przeprowadzać do prezydenckiego pałacu. - Donald zna ten budynek i uważa, że nie można się w nim czuć jak w rodzinnym domu. Jest za duży do mieszkania - mówi Małgorzata Tusk. Przeprowadzki na Krakowskie Przedmieście nie obawia się Anna Wajszczuk-Religa. Ale i ona twierdzi, że urząd prezydencki nie powinien się przekształcać w dwór. - W Polsce panuje w tym względzie przesada. Nie widzę powodu, dla którego jako prezydentowa nie mogłabym na przykład pójść do sklepu i kupić sobie butów jak normalna Polka - uważa Anna Wajszczuk-Religa. Niezależnie od tego, kto wygra wybory, następcy Kwaśniewskiego i ich żony chcą sprawić, by bizantynizm był tylko epizodem w historii prezydentury po 1989 r.

Fot. K. Pacuła, M. Stelmach
Okładka tygodnika WPROST: 21/2005
Więcej możesz przeczytać w 21/2005 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 21/2005 (1173)

  • Sawka 29 maj 2005 1
  • Na stronie 29 maj 2005 Wymyślono właśnie genialnie prosty sposób na zmienianie przeszłości Wreszcie mamy nowego Kopernika. I objawił nam się nie na żadnej uczelni czy w akademii, ale w zwykłym areszcie śledczym. Nowy polski Kopernik (ciekawe, czy Niemcy także o niego się upomną) nazywa się... 3
  • Skaner 29 maj 2005 Ucho u Kluka Stenogramami z podsłuchów rozmów telefonicznych byłego komendanta wojewódzkiego policji w Katowicach, gen. Mieczysława Kluka dysponuje prokuratura. Generał został kilka dni temu aresztowany pod zarzutem... 6
  • Dossier 29 maj 2005 Zarząd Krajowy PO świadomie podjął decyzję zorganizowania własnej wiceprzewodniczącej pokazowego procesu w oświadczeniu uzasadniającym rezygnację z członkostwa w PO ZYTA GILOWSKA posłanka Platformy Obywatelskiej Ręczę, że wszystkie... 7
  • Playback 29 maj 2005 11
  • Poczta 29 maj 2005 ZARYCZNY POD PRĄDEM Nieprawdziwe i nierzetelne jest stwierdzenie zawarte w artykule "Zaryczny pod prądem" ( nr 17), że Zdzisław Zaryczny, związany z Markiem Dochnalem ( jak to wynika z ilustrującego publikację zdjęcia), "w... 11
  • Nałęcz - Zapach PRL 29 maj 2005 Generał Jaruzelski zachował się w Moskwie fatalnie, ale pomysł, by go zdegradować, jest jeszcze gorszy Jarosław Kaczyński domaga się ukarania Wojciecha Jaruzelskiego za jego moskiewskie wypowiedzi. Chce zdegradować generała i pozbawić go uprawnień przysługujących byłym... 12
  • Ryba po polsku - Cimoszewicz w Splicie 29 maj 2005 W wyborach prezydenckich, jak na olimpiadzie, najważniejszy jest udział Sądząc po zamieszaniu na lewicy, a także hałasie medialnym, zapowiedź Włodzimierza Cimoszewicza, że nie będzie kandydował na urząd prezydenta i wycofa się z polityki, jest wydarzeniem epokowym,... 13
  • Z życia koalicji 29 maj 2005 DAWNY PZPR-OWIEC, OBECNY PRZEDSIĘBIORCA. Do tego idealnego portretu współczesnego lewicowca pasuje nowy przewodniczący Unii Pracy, niejaki Andrzej Spychalski. Następca Jarugi-Nowackiej i Marka Pola niewiele miał do powiedzenia, za to... 14
  • Z życia opozycji 29 maj 2005 DOSTALIŚMY SMS: "Głosuj na Władka Frasyniuka, 1 procent wyborców nie może się mylić!". Ludzie to jednak złośliwe świnie są. ŻARTY ŻARTAMI, ALE CZĘŚĆ Z TYCH, do których SMS dotarł, musiała wziąć sobie apel... 15
  • Fotoplastykon 29 maj 2005 16
  • Nowi Polacy 29 maj 2005 Aż 52 proc. Niemców akceptuje szefa Polaka, a 61 proc. Francuzów wybrałoby Polaka na radnego "Dlaczego David Copperfield musiał odwołać swój występ w Polsce? Nikt nie był nim zainteresowany, bo w Polsce nie jest niczym niezwykłym, gdy coś znika". "Dlaczego powinno się unikać... 18
  • Gorzka lekcja rosyjskiego 29 maj 2005 Związek Sowiecki brał udział w zupełnie innej wojnie niż Polska czy Wielka Brytania Polacy jak zwykle niczego nie zrozumieli. Chodzi o upokorzenie, którego Polska doznała w Moskwie w dniach rocznicy sowieckiego zwycięstwa nad faszyzmem.... 26
  • Akcja Putinokio 29 maj 2005 "Izwiestia" w korespondencji poświęconej akcji "Wprost" oskarżyły nas o podsycanie antyrosyjskich nastrojów Jeśli będzie pan tu nadal jeździł z tym plakatem szkalującym naszego prezydenta, postaram się, żeby zajęli się panem oficerowie służb specjalnych!" - krzyczała... 28
  • Zabójcza Panna 29 maj 2005 Czy SB zamordowaŁa w Niemczech ks. Franciszka Blachnickiego, twórcę ruchu oazowego? Dotychczas wydawało się, że Służba Bezpieczeństwa mordowała niewygodnych księży w Polsce. Dotarliśmy do dokumentów, które dowodzą, że polityczne zabójstwa księży mogły się zdarzać także za... 32
  • Antyksiężniczki 29 maj 2005 Żony kandydatów na prezydenta Polski łączy jedno: nie będą naśladowały Jolanty Kwaśniewskiej W Ameryce mówi się, że prezydentowa to najwyższe nie opłacane stanowisko w państwie. W Polsce można by dodać: przynajmniej nie opłacane z budżetu. Żony obecnych kandydatów na... 36
  • Giełda 29 maj 2005 Hossa Świat Osioł na etacie Słynne osły z angielskiej miejscowości Blackpool otrzymały takie same prawa, jakie przysługują pracownikom. Zwierzęta będą pracować od godziny 10 rano do 19 wieczorem, przysługuje im też godzinna przerwa... 44
  • Cenołapka 29 maj 2005 Jedenaste: nie będziesz kupował tanio i sprzedawał drogo Z niecałych 8 euro do 10 euro wzrosła we Włoszech cena mszy za duszę zmarłego, gdy 1 stycznia 2002 r. kraj ten wprowadzał do obiegu euro. W Niemczech przy tej okazji postanowił zarobić nawet bawarski Związek Orkiestr... 46
  • Polska goni Exxonmobil 29 maj 2005 100 największych państw i korporacji świata Kiedy po mianowaniu prezesa General Motors Charlesa Wilsona na stanowisko sekretarza obrony zapytano go, czy nie widzi konfliktu między interesami firmy a interesami państwa, odpowiedział: "Co jest dobre dla GM, jest dobre dla... 50
  • Gaz się ulatnia 29 maj 2005 Rząd Belki umożliwi Rosjanom opanowanie rynku gazu 56
  • 2 x 2 = 4 - Partie, niepartie... 29 maj 2005 Polacy zdobyli się na odrzucenie stalinizmu, ale nie wyzwolili się ze społecznej demagogii marksizmu Nasze towarzystwa polityczne epoki transformacji zasługują niewątpliwie na solidną monografię porządkującą. Spektrum tych formacji, o ile zasługują one na takie miano, jest na... 57
  • Supersam 29 maj 2005 58
  • Fotodyktafon 29 maj 2005 Instalowanie kilku funkcji w jednym urządzeniu staje się standardem w przemyśle elektronicznym. Firma Sony wprowadza właśnie do swojej oferty dyktafon ICD-CX50, który łączy dwie różne technologie cyfrowe pozwalające na nagrywanie... 58
  • Puchatek do rany przyłóż 29 maj 2005 Opracowując najnowsze plastry dla dzieci, naukowcy z amerykańskiej firmy 3M posłużyli się wynikami sondażu przeprowadzonego wśród młodych rodziców. Wynikało z niego, że istotną wadą plastrów opatrunkowych jest ich banalny wygląd,... 58
  • Modni buntownicy 29 maj 2005 James Dean, Marlon Brando, Sex Pistols - zadziorny image słynnych buntowników przez kolejne dekady inspiruje projektantów mody. Tym razem posłużył do stworzenia najnowszej, jesiennej kolekcji marki Hugo Boss. Skórzane, powycierane kurtki i... 58
  • Lodowata Carolina 29 maj 2005 Zgodnie z najnowszymi trendami wody kolońskie na lato muszą być nie tylko świeże, ale i "chłodzące". Po premierze Baldessarini Del Mar i Boss In Motion Green naturalne chłodzące składniki - takie jak mięta i sandałowiec -... 58
  • Sportowe kombi 29 maj 2005 Saab 9-3 sportcombi to pierwsza w historii modelu 9-3 wersja kombi. Auto, które zadebiutowało podczas tegorocznego salonu genewskiego, w sprzedaży pojawi się późną jesienią. Jego twórcy nie zamierzali rywalizować z Volvo i jego... 58
  • Boso, ale w butach 29 maj 2005 Buty są największym wrogiem biegacza - uznali szefowie Sportowego Laboratorium Badawczego Nike. Bieganie boso nie dość, że wzmacnia mięśnie stabilizujące, które chronią przed kontuzjami, to lepiej amortyzuje uderzenia i pozwala osiągać... 58
  • Kobieca intuicja mężczyzn 29 maj 2005 W branżach, gdzie intuicja jest bardzo pożyteczna, dominują mężczyźni Tylko kobiety mają intuicję - głosi obiegowa prawda. Ma ona tyle samo wspólnego z rzeczywistością, ile przekonanie XVIII-wiecznych medyków, którzy twierdzili, że intuicja zależy wyłącznie od anatomicznej... 60
  • Ateiści Pana Boga 29 maj 2005 Europa zaczyna rozumieć, że walka z Bogiem nie może być wygrana Ateizm jest stanowiskiem narzucającym się każdemu odpowiedzialnie i porządnie myślącemu człowiekowi". To teza Anthony`ego Flewa, współczesnego angielskiego filozofa. Ciężar udowodnienia błędności ateizmu i... 64
  • Imperium kontratakuje 29 maj 2005 Czy samochody z USA podbiją Europę? Zapowiadany przez amerykańskie koncerny samochodowe podbój Starego Kontynentu to tylko powrót do przeszłości. Do wybuchu drugiej wojny światowej zamożni Europejczycy kupowali przeważnie amerykańskie auta. Polski prezydent Ignacy Mościcki... 68
  • Mordercy futbolu 29 maj 2005 Im szybciej zgaśnie gwiazda Jose Mourinho, tym lepiej dla piłki nożnej Jose Mourinho należy się pomnik. Nie za osiągnięcia obecnego trenera Chelsea w futbolu, bo te wciąż są niewielkie. Pomnik powinni zbudować mu inni trenerzy - w podzięce za to, że uczynił z nich gwiazdy... 72
  • Dr. Jekyll & Mr. Allende 29 maj 2005 Żydów charakteryzują określone rodzaje zbrodni: oszustwo, fałszerstwo, oszczerstwo i przede wszystkim lichwa - pisał apostoł lewicy Salvador Allende Europejska lewica jest zszokowana. Jej idol Salvador Allende był rasistą i antysemitą. Był też zagorzałym marksistą. Życiorys... 74
  • Czarny czerwony 29 maj 2005 Rozmowa z Victorem Fariasem, autorem książek "Narodowi socjaliści w Chile", "Salvador Allende - antysemityzm i eutanazja" 76
  • Know-how 29 maj 2005 Barometr z rekina Zbyt obfite połowy ryb na wodach międzynarodowych sprawiły, że największe ryby na świecie się zmniejszają. Naukowcy z Australian Institute of Marine Science wykazali, że rekiny wielorybie (Rhincodon typus), które... 78
  • Nefrokatastrofa 29 maj 2005 Znowu będziemy umierać na przewlekłą niewydolność nerek? W szpitalu w Kutnie wybuchł skandal, gdy chorzy na przewlekłą niewydolność nerek zaczęli uciekać do innych ośrodków dializoterapii. Placówka oszczędzała na... 80
  • Dryfujący umysł 29 maj 2005 Dzięki hipnozie na śmierć skazano Teda Bundy`ego, amerykańskiego seryjnego zabójcę kobiet W filmie "Klątwa skorpiona" Woody`ego Allena oszust zdobywa władzę nad detektywem ubezpieczeniowym dzięki hipnozie i zmusza go, by... 84
  • Zmartwychwstanie zwierząt 29 maj 2005 Masowe wymieranie gatunków to mit! Kiedy ornitolog Bob Harrison zobaczył króla ptaków, jak nazywany jest dzięcioł wielkodzioby, był tak zdumiony, jakby spotkał Elvisa Presleya. Największy w Ameryce i trzeci pod względem wielkości dzięcioł na świecie od 60 lat był uznawany za... 86
  • Króliczki z neolitu 29 maj 2005 Najstarsza pornografia świata? Pochodząca z epoki kamiennej figurka mężczyzny ma mocno zaznaczone atrybuty męskości, postać kobieca ma pośladki udekorowane tatuażem i tułów pochylony do przodu jak podczas stosunku płciowego. Harald Stuble z Saksońskiego Instytutu Archeologii... 90
  • Bez granic 29 maj 2005 Wieże Trumpa Donald Trump kontratakuje. Amerykański milioner i potentat na rynku nieruchomości chce odbudować wieże World Trade Center. Byłyby one wyższe o jedno piętro od budynków zniszczonych w zamachu z 11 września 2001 r. W ten... 92
  • Wielka demistyfikacja francuska 29 maj 2005 De Gaulle głosowałby przeciwko eurokonstytucji Prezydent Jacques Chirac chciał być kapłanem "wielkiej Francji" Charles`a de Gaulle`a, a będzie raczej grabarzem mocarstwowej pozycji swego kraju, zbudowanej przez de Gaulle`a dzięki mistrzowskiej polityce mistyfikacji. Mimo że... 94
  • Wojna z brukselokracją 29 maj 2005 Rozmowa z Vaclavem Klausem, prezydentem Czech 100
  • Sowiecki nowotwór 29 maj 2005 Na liście wrogów Aleksandra Łukaszenki Polska zajmuje trzecie miejsce i wciąż się pnie Logika rozwoju każdej dyktatury wymaga znalezienia wrogów. Ich lista i hierarchia stopniowo kształtują się w Łukaszenkowskiej propagandzie. Na czele obecnie są USA, bohater codziennych... 102
  • Menu 29 maj 2005 KRÓTKO PO WOLSKU Galapagos Zrobiłem sobie trochę odpoczynku od polskiej menażerii, udając się do ostatniego miejsca na świecie, gdzie można podziwiać miejscową faunę bez krat, rowów z wodą czy elektrycznych... 104
  • Instytut Filmu Pasożytniczego 29 maj 2005 "Nie dam ani grosza na więcej g... Wajdy czy na głupawe komedie Lubaszenki" - komentują internauci ustawę o podatku filmowym Panowie, co wyjdzie, to wyjdzie, byleby było! Bo to jest ostatnia szansa. Tamci przyjdą do władzy i nie będziecie już takiej ustawy mieli nigdy".... 106
  • Paw warszawki 29 maj 2005 "Paw królowej" Doroty Masłowskiej to literacka wydmuszka, którą zachwyca się salon warszawki Bożyszcze salonów puściło literackiego pawia. Tytuł najnowszej książki Doroty Masłowskiej "Paw królowej" nie jest więc przypadkowy. Tymczasem mizdrzący się do literatów krytycy mówią... 110
  • Ueorgan Ludu 29 maj 2005 Jesteśmy niezawodnym ogniwem UE, ale bigosu nie oddamy TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 21 (136) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 23 maja 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Po występie Ivana z Delfinem Tym razem klęska w... 112
  • Skibą w mur - Kto się boi papieru toaletowego? 29 maj 2005 Papier toaletowy wraca na arenę polityczną Papier toaletowy odgrywa znaczącą rolę w życiu politycznym i artystycznym naszego kraju. Nie od dziś wzbudza wielkie emocje. Nie jest to zwykły, banalny środek służący higienie osobistej. Papier toaletowy bywa często metaforą... 114

ZKDP - Nakład kontrolowany