Wielka demistyfikacja francuska

Wielka demistyfikacja francuska

Dodano: 1
De Gaulle głosowałby przeciwko eurokonstytucji Prezydent Jacques Chirac chciał być kapłanem "wielkiej Francji" Charles`a de Gaulle`a, a będzie raczej grabarzem mocarstwowej pozycji swego kraju, zbudowanej przez de Gaulle`a dzięki mistrzowskiej polityce mistyfikacji. Mimo że europejski traktat konstytucyjny mało obchodzi Francuzów, tak żywej publicznej debaty jak przed referendum mającym zadecydować o losie projektu konstytucji Francja nie przeżyła od dawna. Traktat jest jednak tylko pretekstem do sporu o rolę Francji w Europie i świecie. Francuzi słusznie przeczuwają, że niezależnie od tego, czy projekt eurokonstytucji zostanie przyjęty, czy nie, będą musieli się pożegnać z wielkomocarstwowymi ambicjami i skończyć z zainicjowaną przez de Gaulle`a i trwającą ponad pół wieku wielką francuską mistyfikacją.
- Francja będzie musiała przejść do europejskiej drugiej ligi - przyznaje w rozmowie z "Wprost" Roland Dumas, socjalista, były szef dyplomacji i jeden z najbliższych współpracowników prezydenta Francois Mitterranda, który razem z kanclerzem Helmutem Kohlem spłodził omnipotentny francusko-niemiecki duet, lokomotywę integracji europejskiej. - Francuzi budzą się ze snu o francuskiej hegemonii w Europie i tradycyjnych strefach wpływów. Zaczynają rozumieć, że głos Paryża już nie jest tak słyszalny w rozszerzonej unii 25 państw - wtóruje Rene Backmann, szef działu zagranicznego tygodnika "Le Nouvel Observateur". To już nie ta Francja, nie ta Europa, nie ten gaullistowski prestiż, co kiedyś.

Strategia blefu
Wyrazem tych obaw był w kampanii referendalnej przykład "polskiego hydraulika", który pospołu z tureckim imigrantem miałby doprowadzić do rozmontowania Francji. Tymczasem Polak i Turek mogą Francuzom jedynie pomóc - w demontażu nierealnej, zmitologizowanej pozycji Francji na arenie europejskiej i światowej. Pozycji, która jest nieproporcjonalna do potencjału Francji i - jak wszystko, co sztuczne - przynosi szkody zarówno samym Francuzom, jak i ich partnerom w Unii Europejskiej.
Nie pomagają Francuzom w uświadomieniu sobie tego ich politycy. Zwolennicy traktatu konstytucyjnego przekonują, że jego przyjęcie pozwoli na zachowanie "wielkości Francji". Przeciwnicy - paradoksalnie - używają tego samego argumentu. - Powołując się na de Gaulle`a w swej propagandzie prokonstytucyjnej, fałszywi gaulliści z Chirakiem i Nicolasem Sarkozym na czele, łżą. De Gaulle na pewno głosowałby na "nie", bo chciał Europy, w której Francja gra pierwsze skrzypce - mówi dla "Wprost" Pierre Maillard, jeden z najbliższych współpracowników de Gaulle`a, jego doradca ds. polityki zagranicznej w latach 1959-1965.
Gdy w czasie telewizyjnej debaty przed referendum wyselekcjonowana grupa młodzieży zaczęła pytać nie o idee "wielkiej Francji", lecz o bezrobocie (prawie co czwarty Francuz w wieku produkcyjnym, który nie skończył 25 lat, jest bez pracy) i problemy szkolnictwa oraz mówić o swoich obawach, Chirac odparł: "Nie rozumiem". Kiedy George Bush odrzucił protokół z Kyoto, który miał ograniczyć emisję gazów wywołujących efekt cierplarniany, Chirac grzmiał na szczycie świata w Johannesburgu: "Nasz dom płonie, gdy my zajmujemy się czym innym". Miał na myśli to, że... Amerykanie zajęli się Irakiem.
Chirac postąpił tak, jak robili wszyscy przywódcy Francji od ponad pół wieku: zagrał o najwyższą stawkę, nie bacząc na to, co ma w kartach. Francuscy politycy tak przywykli do bezkarnego blefowania w polityce międzynarodowej, że uwierzyli we własny blef. Gdy w czasie sporu o Irak politycy innych krajów unii próbowali sprawdzić, co Chirac ma w kartach, ten strofował ich, że są źle wychowani. Był poirytowany, że już nie może arbitralnie zabierać głosu w imieniu większości Europejczyków.
Chirac jest zdumiony, że to, co robi, przyjmowane jest tak źle. Przecież robi dokładnie to, co przyniosło chwałę jego poprzednikom: Mitterrandowi, a przede wszystkim de Gaulle`owi. Skoro oni z sukcesem boksowali w nie swojej wadze, to czemu nie pójść w ich ślady? Tyle że czasy się zmieniły. - Poglądy de Gaulle`a były tak przestarzałe, że niekiedy mogły się wydawać ultranowoczesne - twierdzi historyk Walter Laqueur. De Gaulle potępiał porządek światowy ukształtowany w Jałcie i Poczdamie, ale nie ze względu na jego imperialny, niesprawiedliwy charakter, lecz dlatego, że w obu konferencjach nie uczestniczyła Francja. Paryż krytykował ład pojałtański także z tego powodu, iż pierwsze skrzypce odgrywały w nim dwa pozaeuropejskie supermocarstwa. De Gaulle pozwalał sobie na duży margines kontestacji - włącznie z wyjściem ze struktur wojskowych NATO, po którym Waszyngton ogarnęła furia, a Moskwa była zachwycona.

Francuska polityka za niemieckie pieniądze
Zimnym prysznicem była studencka rewolta w roku 1968. Omal nie skończyło się to załamaniem franka. Zapobiegła temu wielka pomoc finansowa Niemiec i USA. Strach zajrzał Francuzom w oczy w momencie inwazji sowieckiej na Czechosłowację. Przekonali się, jak wąskie są granice kokietowania Moskwy i grania na nosie Waszyngtonowi oraz jak błędne były ich założenia polityki zagranicznej i obronnej.
Mimo to Francja nadal uprawiała politykę wielkiej mistyfikacji. Najpierw de Gaulle, niczym baron Muenchhausen, który sam wydobył się za włosy z błota, zdołał włączyć Francję do grona zwycięskich mocarstw antyhitlerowskich, mimo że w czasie wojny pokonana Francja kolaborowała z Niemcami, a wkład wojskowy "wolnej Francji" de Gaulle`a w zwycięstwo nad III Rzeszą był mniejszy niż Polski. Przedwojenna Francja - jak twierdzi historyk Paul Johnson - "była ucieleśnieniem ideału: małe jest piękne" i "była martwa jeszcze przed klęską, jaką zadali jej Niemcy". De Gaulle poprowadził rodaków z powrotem do "wielkości", przywrócił dumę narodową i wiarę we własne siły. "Wyciągnęłem kraj z rynsztoka" - mówił. Dzięki niemu Francja zyskała strefę okupacyjną w Niemczech i stałe miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. W uzyskaniu i utrzymaniu przepustki do grona światowych potęg pomogła jej force de trappe - siła nuklearnego odstraszania. Praktyczna wartość tego arsenału nie była zbyt wielka, ale jego wartość polityczna - nie do przecenienia.
Skoro udało się osiągnąć tak wiele tak małym kosztem, to czemu nie próbować dalej? Po II wojnie światowej francuskiej dyplomacji udał się majstersztyk, którego nie powstydziłby się Talleyrand. Francja wyrosła na europejskie mocarstwo numer jeden, choć - jak twierdzi Laqueur - kraj był tuż po wojnie "swoistym muzeum, w którym nic nie mogło się zmienić". Francja wykorzystała ideę pojednania niemiecko-francuskiego, by dzięki gospodarce Niemiec i sile marki narzucić całej wspólnocie europejskiej swój pogląd na integrację. Niemcy godziły się na to ze względu na poczucie winy, ograniczające ich możliwość politycznego działania na arenie międzynarodowej. Słowem: wspólnota europejska za niemieckie pieniądze realizowała francuskie koncepcje polityczne. Dzięki temu francuscy politycy Robert Schuman i Jean Monnet zostali ojcami-założycielami unii, Jacques`a Delors`a uznano za najlepszego szefa Komisji Europejskiej w jej historii, a Valery Giscard d`Estaing, były prezydent, kierował pracami nad eurokonstytucją.

Bule u nogi
Najbardziej jaskrawym (i absurdalnym) przykładem eurointegracji, która przebiegała przecież pod dyktando Paryża, jest wspólna polityka rolna. Pochłania ona ponad połowę budżetu unii, z czego aż jedna czwarta idzie na utrzymywanie francuskiego rolnictwa. Gdy rozmawia się z francuskimi rolnikami, często okazuje się, że uważają się oni nie za producentów artykułów rolnych, lecz za kustoszy wiejskiego krajobrazu! Nic dziwnego, skoro Chirac mówi o nich: "Rolnicy są ogrodnikami w naszym kraju i strażnikami naszej pamięci". Czy mimo niewątpliwych uroków Prowansji państwa unijne, zmagające się ze sporym bezrobociem i niskim tempem wzrostu gospodarczego, nadal stać na taki luksus? Przecież m.in. tego typu wydatki powodują, że spełnia się przepowiednia Geoffreya Barraclough z lat 60. o "karleniu Europy".
Chirac próbuje odwrócić uwagę opinii publicznej od tego problemu. Zdawało się, że Bush i wojna w Iraku spadli mu z nieba, by mógł dopiąć swego. Chirac rzucił wyzwanie "bezdusznym i prostackim anglosaskim porządkom", które tak zagrażają francuskiemu stylowi życia: krótszemu tygodniowi pracy, dwugodzinnym lunchom czy gry w boules, która popołudniami zaprząta uwagę sporej części dorosłych Francuzów, podczas gdy Brytyjczycy o tej porze jeszcze wylewają z siebie siódme poty w pracy.
Obalenie komunizmu, a później rozszerzenie UE okazało się kolejnym zagrożeniem dla pozycji Francji, zbudowanej na polityce wielkiej mistyfikacji i dla stylu życia Francuzów. Dlatego politycy, którzy przywykli do poruszania się w świecie mitów, tak zajadle ich bronią - od prawicy po lewicę. Bronią tym bardziej, że od czasów wielkiej rewolucji francuskiej i Napoleona Francuzi przyzwyczaili się, że ich kraj jest nosicielem uniwersalnego przesłania. Wbrew realiom i głosom przedsiębiorców wielu polityków we Francji nadal wierzy, że nowi członkowie unii czekają tak samo na wprowadzenie u siebie "francuskiego modelu socjalnego", jak niegdyś oczekiwali kodeksu napoleońskiego. Na każdym kroku Francja podkreśla swą "kulturową wyjątkowość", nawet w dyskusji nad handlem światowym, w której Paryż wynegocjował prawo subsydiowania rodzimych filmów.
Jak długo może się utrzymać system, w którym wskutek wyjątków i ulg tylko połowa ludzi zarabiających musi płacić podatek od dochodów? Francuscy dziennikarze zaczynają ostrzegać, że niezbyt długo. Bliski - zdawałoby się - ideowo Chiracowi prawicowy dziennik "Le Figaro" napisał przy okazji brytyjskich wyborów: "Brytyjski cud powinien stać się modelem dla nas". Lewicowy "Le Nouvel Observateur" wyjaśniał, "dlaczego Anglicy są lepsi od nas". Brytyjski rząd w szczycie kampanii wyborczej pozwolił na upadek ostatniego rodzimego producenta samochodów. Rząd francuski na czas kampanii zamroził reformy. Zaniechano prywatyzacji kolosa energetycznego Gaz de France, debaty budżetowej, negocjacji płacowych z państwowymi urzędnikami, których setki zostaną lada dzień zwolnione. Zablokowano nominację Niemca Gustava Humberta na szefa europejskiego konsorcjum Airbus, aby nie zmącić przekonania wyborców, że nowy samolot A380 to sukces Francji. Na półkę trafił projekt reformy pomocy publicznej.
Spór o konstytucję zepchnął na razie na dalszy plan potrzebę reform i sprowadzenia Francji na ziemię - do roli, do jakiej uprawnia ją rzeczywisty potencjał. - Do czasu referendum Paryż ani Bruksela nie kiwną palcem, by uzbroić w argumenty przeciwników konstytucji, straszących "liberalnym wampirem". Ale to wszystko wróci już w czerwcu - mówi dla "Wprost" doradca premiera Jean-Pierre`a Raffarina. Brytyjczycy znów okazali się lepsi. Praktyczny Tony Blair zamroził głosowanie nad eurokonstytucją po to, by Jacques Chirac zjadł za niego tę żabę.
Okładka tygodnika WPROST: 21/2005
Więcej możesz przeczytać w 21/2005 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • niceman IP
    Artykuł w całości antyfrancuski, wynika z niego że Francja to przeciętne państwo o małym potencjale. Francja od zawsze była wielkim i liczącym się krajem europejskim i nigdy nie dopuści by ją ktoś degradował do niższej ligi bo Francuzi mają manię wielkości

    Spis treści tygodnika Wprost nr 21/2005 (1173)

    • Sawka 29 maj 2005 1
    • Na stronie 29 maj 2005 Wymyślono właśnie genialnie prosty sposób na zmienianie przeszłości Wreszcie mamy nowego Kopernika. I objawił nam się nie na żadnej uczelni czy w akademii, ale w zwykłym areszcie śledczym. Nowy polski Kopernik (ciekawe, czy Niemcy także o niego się upomną) nazywa się... 3
    • Skaner 29 maj 2005 Ucho u Kluka Stenogramami z podsłuchów rozmów telefonicznych byłego komendanta wojewódzkiego policji w Katowicach, gen. Mieczysława Kluka dysponuje prokuratura. Generał został kilka dni temu aresztowany pod zarzutem... 6
    • Dossier 29 maj 2005 Zarząd Krajowy PO świadomie podjął decyzję zorganizowania własnej wiceprzewodniczącej pokazowego procesu w oświadczeniu uzasadniającym rezygnację z członkostwa w PO ZYTA GILOWSKA posłanka Platformy Obywatelskiej Ręczę, że wszystkie... 7
    • Playback 29 maj 2005 11
    • Poczta 29 maj 2005 ZARYCZNY POD PRĄDEM Nieprawdziwe i nierzetelne jest stwierdzenie zawarte w artykule "Zaryczny pod prądem" ( nr 17), że Zdzisław Zaryczny, związany z Markiem Dochnalem ( jak to wynika z ilustrującego publikację zdjęcia), "w... 11
    • Nałęcz - Zapach PRL 29 maj 2005 Generał Jaruzelski zachował się w Moskwie fatalnie, ale pomysł, by go zdegradować, jest jeszcze gorszy Jarosław Kaczyński domaga się ukarania Wojciecha Jaruzelskiego za jego moskiewskie wypowiedzi. Chce zdegradować generała i pozbawić go uprawnień przysługujących byłym... 12
    • Ryba po polsku - Cimoszewicz w Splicie 29 maj 2005 W wyborach prezydenckich, jak na olimpiadzie, najważniejszy jest udział Sądząc po zamieszaniu na lewicy, a także hałasie medialnym, zapowiedź Włodzimierza Cimoszewicza, że nie będzie kandydował na urząd prezydenta i wycofa się z polityki, jest wydarzeniem epokowym,... 13
    • Z życia koalicji 29 maj 2005 DAWNY PZPR-OWIEC, OBECNY PRZEDSIĘBIORCA. Do tego idealnego portretu współczesnego lewicowca pasuje nowy przewodniczący Unii Pracy, niejaki Andrzej Spychalski. Następca Jarugi-Nowackiej i Marka Pola niewiele miał do powiedzenia, za to... 14
    • Z życia opozycji 29 maj 2005 DOSTALIŚMY SMS: "Głosuj na Władka Frasyniuka, 1 procent wyborców nie może się mylić!". Ludzie to jednak złośliwe świnie są. ŻARTY ŻARTAMI, ALE CZĘŚĆ Z TYCH, do których SMS dotarł, musiała wziąć sobie apel... 15
    • Fotoplastykon 29 maj 2005 16
    • Nowi Polacy 29 maj 2005 Aż 52 proc. Niemców akceptuje szefa Polaka, a 61 proc. Francuzów wybrałoby Polaka na radnego "Dlaczego David Copperfield musiał odwołać swój występ w Polsce? Nikt nie był nim zainteresowany, bo w Polsce nie jest niczym niezwykłym, gdy coś znika". "Dlaczego powinno się unikać... 18
    • Gorzka lekcja rosyjskiego 29 maj 2005 Związek Sowiecki brał udział w zupełnie innej wojnie niż Polska czy Wielka Brytania Polacy jak zwykle niczego nie zrozumieli. Chodzi o upokorzenie, którego Polska doznała w Moskwie w dniach rocznicy sowieckiego zwycięstwa nad faszyzmem.... 26
    • Akcja Putinokio 29 maj 2005 "Izwiestia" w korespondencji poświęconej akcji "Wprost" oskarżyły nas o podsycanie antyrosyjskich nastrojów Jeśli będzie pan tu nadal jeździł z tym plakatem szkalującym naszego prezydenta, postaram się, żeby zajęli się panem oficerowie służb specjalnych!" - krzyczała... 28
    • Zabójcza Panna 29 maj 2005 Czy SB zamordowaŁa w Niemczech ks. Franciszka Blachnickiego, twórcę ruchu oazowego? Dotychczas wydawało się, że Służba Bezpieczeństwa mordowała niewygodnych księży w Polsce. Dotarliśmy do dokumentów, które dowodzą, że polityczne zabójstwa księży mogły się zdarzać także za... 32
    • Antyksiężniczki 29 maj 2005 Żony kandydatów na prezydenta Polski łączy jedno: nie będą naśladowały Jolanty Kwaśniewskiej W Ameryce mówi się, że prezydentowa to najwyższe nie opłacane stanowisko w państwie. W Polsce można by dodać: przynajmniej nie opłacane z budżetu. Żony obecnych kandydatów na... 36
    • Giełda 29 maj 2005 Hossa Świat Osioł na etacie Słynne osły z angielskiej miejscowości Blackpool otrzymały takie same prawa, jakie przysługują pracownikom. Zwierzęta będą pracować od godziny 10 rano do 19 wieczorem, przysługuje im też godzinna przerwa... 44
    • Cenołapka 29 maj 2005 Jedenaste: nie będziesz kupował tanio i sprzedawał drogo Z niecałych 8 euro do 10 euro wzrosła we Włoszech cena mszy za duszę zmarłego, gdy 1 stycznia 2002 r. kraj ten wprowadzał do obiegu euro. W Niemczech przy tej okazji postanowił zarobić nawet bawarski Związek Orkiestr... 46
    • Polska goni Exxonmobil 29 maj 2005 100 największych państw i korporacji świata Kiedy po mianowaniu prezesa General Motors Charlesa Wilsona na stanowisko sekretarza obrony zapytano go, czy nie widzi konfliktu między interesami firmy a interesami państwa, odpowiedział: "Co jest dobre dla GM, jest dobre dla... 50
    • Gaz się ulatnia 29 maj 2005 Rząd Belki umożliwi Rosjanom opanowanie rynku gazu 56
    • 2 x 2 = 4 - Partie, niepartie... 29 maj 2005 Polacy zdobyli się na odrzucenie stalinizmu, ale nie wyzwolili się ze społecznej demagogii marksizmu Nasze towarzystwa polityczne epoki transformacji zasługują niewątpliwie na solidną monografię porządkującą. Spektrum tych formacji, o ile zasługują one na takie miano, jest na... 57
    • Supersam 29 maj 2005 58
    • Fotodyktafon 29 maj 2005 Instalowanie kilku funkcji w jednym urządzeniu staje się standardem w przemyśle elektronicznym. Firma Sony wprowadza właśnie do swojej oferty dyktafon ICD-CX50, który łączy dwie różne technologie cyfrowe pozwalające na nagrywanie... 58
    • Puchatek do rany przyłóż 29 maj 2005 Opracowując najnowsze plastry dla dzieci, naukowcy z amerykańskiej firmy 3M posłużyli się wynikami sondażu przeprowadzonego wśród młodych rodziców. Wynikało z niego, że istotną wadą plastrów opatrunkowych jest ich banalny wygląd,... 58
    • Modni buntownicy 29 maj 2005 James Dean, Marlon Brando, Sex Pistols - zadziorny image słynnych buntowników przez kolejne dekady inspiruje projektantów mody. Tym razem posłużył do stworzenia najnowszej, jesiennej kolekcji marki Hugo Boss. Skórzane, powycierane kurtki i... 58
    • Lodowata Carolina 29 maj 2005 Zgodnie z najnowszymi trendami wody kolońskie na lato muszą być nie tylko świeże, ale i "chłodzące". Po premierze Baldessarini Del Mar i Boss In Motion Green naturalne chłodzące składniki - takie jak mięta i sandałowiec -... 58
    • Sportowe kombi 29 maj 2005 Saab 9-3 sportcombi to pierwsza w historii modelu 9-3 wersja kombi. Auto, które zadebiutowało podczas tegorocznego salonu genewskiego, w sprzedaży pojawi się późną jesienią. Jego twórcy nie zamierzali rywalizować z Volvo i jego... 58
    • Boso, ale w butach 29 maj 2005 Buty są największym wrogiem biegacza - uznali szefowie Sportowego Laboratorium Badawczego Nike. Bieganie boso nie dość, że wzmacnia mięśnie stabilizujące, które chronią przed kontuzjami, to lepiej amortyzuje uderzenia i pozwala osiągać... 58
    • Kobieca intuicja mężczyzn 29 maj 2005 W branżach, gdzie intuicja jest bardzo pożyteczna, dominują mężczyźni Tylko kobiety mają intuicję - głosi obiegowa prawda. Ma ona tyle samo wspólnego z rzeczywistością, ile przekonanie XVIII-wiecznych medyków, którzy twierdzili, że intuicja zależy wyłącznie od anatomicznej... 60
    • Ateiści Pana Boga 29 maj 2005 Europa zaczyna rozumieć, że walka z Bogiem nie może być wygrana Ateizm jest stanowiskiem narzucającym się każdemu odpowiedzialnie i porządnie myślącemu człowiekowi". To teza Anthony`ego Flewa, współczesnego angielskiego filozofa. Ciężar udowodnienia błędności ateizmu i... 64
    • Imperium kontratakuje 29 maj 2005 Czy samochody z USA podbiją Europę? Zapowiadany przez amerykańskie koncerny samochodowe podbój Starego Kontynentu to tylko powrót do przeszłości. Do wybuchu drugiej wojny światowej zamożni Europejczycy kupowali przeważnie amerykańskie auta. Polski prezydent Ignacy Mościcki... 68
    • Mordercy futbolu 29 maj 2005 Im szybciej zgaśnie gwiazda Jose Mourinho, tym lepiej dla piłki nożnej Jose Mourinho należy się pomnik. Nie za osiągnięcia obecnego trenera Chelsea w futbolu, bo te wciąż są niewielkie. Pomnik powinni zbudować mu inni trenerzy - w podzięce za to, że uczynił z nich gwiazdy... 72
    • Dr. Jekyll & Mr. Allende 29 maj 2005 Żydów charakteryzują określone rodzaje zbrodni: oszustwo, fałszerstwo, oszczerstwo i przede wszystkim lichwa - pisał apostoł lewicy Salvador Allende Europejska lewica jest zszokowana. Jej idol Salvador Allende był rasistą i antysemitą. Był też zagorzałym marksistą. Życiorys... 74
    • Czarny czerwony 29 maj 2005 Rozmowa z Victorem Fariasem, autorem książek "Narodowi socjaliści w Chile", "Salvador Allende - antysemityzm i eutanazja" 76
    • Know-how 29 maj 2005 Barometr z rekina Zbyt obfite połowy ryb na wodach międzynarodowych sprawiły, że największe ryby na świecie się zmniejszają. Naukowcy z Australian Institute of Marine Science wykazali, że rekiny wielorybie (Rhincodon typus), które... 78
    • Nefrokatastrofa 29 maj 2005 Znowu będziemy umierać na przewlekłą niewydolność nerek? W szpitalu w Kutnie wybuchł skandal, gdy chorzy na przewlekłą niewydolność nerek zaczęli uciekać do innych ośrodków dializoterapii. Placówka oszczędzała na... 80
    • Dryfujący umysł 29 maj 2005 Dzięki hipnozie na śmierć skazano Teda Bundy`ego, amerykańskiego seryjnego zabójcę kobiet W filmie "Klątwa skorpiona" Woody`ego Allena oszust zdobywa władzę nad detektywem ubezpieczeniowym dzięki hipnozie i zmusza go, by... 84
    • Zmartwychwstanie zwierząt 29 maj 2005 Masowe wymieranie gatunków to mit! Kiedy ornitolog Bob Harrison zobaczył króla ptaków, jak nazywany jest dzięcioł wielkodzioby, był tak zdumiony, jakby spotkał Elvisa Presleya. Największy w Ameryce i trzeci pod względem wielkości dzięcioł na świecie od 60 lat był uznawany za... 86
    • Króliczki z neolitu 29 maj 2005 Najstarsza pornografia świata? Pochodząca z epoki kamiennej figurka mężczyzny ma mocno zaznaczone atrybuty męskości, postać kobieca ma pośladki udekorowane tatuażem i tułów pochylony do przodu jak podczas stosunku płciowego. Harald Stuble z Saksońskiego Instytutu Archeologii... 90
    • Bez granic 29 maj 2005 Wieże Trumpa Donald Trump kontratakuje. Amerykański milioner i potentat na rynku nieruchomości chce odbudować wieże World Trade Center. Byłyby one wyższe o jedno piętro od budynków zniszczonych w zamachu z 11 września 2001 r. W ten... 92
    • Wielka demistyfikacja francuska 29 maj 2005 De Gaulle głosowałby przeciwko eurokonstytucji Prezydent Jacques Chirac chciał być kapłanem "wielkiej Francji" Charles`a de Gaulle`a, a będzie raczej grabarzem mocarstwowej pozycji swego kraju, zbudowanej przez de Gaulle`a dzięki mistrzowskiej polityce mistyfikacji. Mimo że... 94
    • Wojna z brukselokracją 29 maj 2005 Rozmowa z Vaclavem Klausem, prezydentem Czech 100
    • Sowiecki nowotwór 29 maj 2005 Na liście wrogów Aleksandra Łukaszenki Polska zajmuje trzecie miejsce i wciąż się pnie Logika rozwoju każdej dyktatury wymaga znalezienia wrogów. Ich lista i hierarchia stopniowo kształtują się w Łukaszenkowskiej propagandzie. Na czele obecnie są USA, bohater codziennych... 102
    • Menu 29 maj 2005 KRÓTKO PO WOLSKU Galapagos Zrobiłem sobie trochę odpoczynku od polskiej menażerii, udając się do ostatniego miejsca na świecie, gdzie można podziwiać miejscową faunę bez krat, rowów z wodą czy elektrycznych... 104
    • Instytut Filmu Pasożytniczego 29 maj 2005 "Nie dam ani grosza na więcej g... Wajdy czy na głupawe komedie Lubaszenki" - komentują internauci ustawę o podatku filmowym Panowie, co wyjdzie, to wyjdzie, byleby było! Bo to jest ostatnia szansa. Tamci przyjdą do władzy i nie będziecie już takiej ustawy mieli nigdy".... 106
    • Paw warszawki 29 maj 2005 "Paw królowej" Doroty Masłowskiej to literacka wydmuszka, którą zachwyca się salon warszawki Bożyszcze salonów puściło literackiego pawia. Tytuł najnowszej książki Doroty Masłowskiej "Paw królowej" nie jest więc przypadkowy. Tymczasem mizdrzący się do literatów krytycy mówią... 110
    • Ueorgan Ludu 29 maj 2005 Jesteśmy niezawodnym ogniwem UE, ale bigosu nie oddamy TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 21 (136) Rok wyd. 4 WARSZAWA, poniedziałek 23 maja 2005 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Po występie Ivana z Delfinem Tym razem klęska w... 112
    • Skibą w mur - Kto się boi papieru toaletowego? 29 maj 2005 Papier toaletowy wraca na arenę polityczną Papier toaletowy odgrywa znaczącą rolę w życiu politycznym i artystycznym naszego kraju. Nie od dziś wzbudza wielkie emocje. Nie jest to zwykły, banalny środek służący higienie osobistej. Papier toaletowy bywa często metaforą... 114

    ZKDP - Nakład kontrolowany