Euro 2012

Euro 2012

Dodano:   /  Zmieniono: 
Większość obywateli Francji, Niemiec, Włoch, Grecji, Holandii i Portugalii chce powrotu do narodowych walut
Europejska unia walutowa przestanie istnieć w ciągu 10-20 lat. Żadna unia walutowa w historii nie przetrwała, jeśli nie nastąpiła po niej unia polityczna, a na taką między krajami strefy euro się nie zanosi". Tak pod koniec kwietnia 2006 r. mówił Paul De Grauwe, profesor Katolickiego Uniwersytetu Leuven w Belgii, jeden z twórców euro. To, że euro jest projektem politycznym, a nie ekonomicznym, powtarzał od chwili narodzin tej waluty w 1999 r. prof. Milton Friedman, laureat Nagrody Nobla, uważany za najbardziej wpływowego ekonomistę XX wieku. "Wspólna europejska waluta zakończy swój żywot najdalej za dziesięć lat" - prognozował wówczas Friedman. Czy w tej sytuacji ma sens wchodzenie Polski do strefy euro? Czy przyjęcie euro przyspieszy rozwój Polski, czy przeciwnie - go opóźni?

Uśmiercanie unii walutowej
Unię walutową uśmiercają państwa członkowskie, które destabilizują wspólny pieniądz, zwiększając wydatki budżetowe. W ubiegłym roku cztery spośród dwunastu państw (w tym największe: Niemcy i Włochy) przekroczyły dopuszczalny deficyt budżetowy w wysokości 3 proc. PKB. Wcześniej, przez trzy lata, zasady unii walutowej łamały Francja i Niemcy. Chociaż rachunek za tę niefrasobliwość płacą pozostałe kraje, to za nią się nie karze, bo tak zadecydowały największe kraje UE. Skutek jest taki, że rozwój w strefie euro jest na granicy błędu statystycznego (w 2005 r. - 1,3 proc. wzrostu PKB). Doskonale zdają sobie z tego sprawę eurokraci. "Albo szybkie wejście do strefy euro, które daje wiele korzyści, albo kontynuo-wanie korzystania ze wzrostu gospodarczego, wyższego niż średnia unijna, by nadrobić zapóźnienia gospodarcze" - tak scharakteryzowała dylemat, przed którym stoi m.in. Polska, Amelia Torres, rzecznik komisarza ds. gospodarczych i walutowych.
Nie dziwi, że większość obywateli takich państw, jak Francja, Niemcy, Włochy, Grecja, Holandia czy Portugalia, chce rezygnacji z euro i powrotu do narodowych walut. A warto przypomnieć, że przy wprowadzeniu euro żaden z dwunastu krajów, które to zrobiły, nie zdecydował się na przeprowadzenie w tej sprawie referendum. Przerażeni groźbą buntu społecznego eurokraci zaczęli wydawać miliony euro na propagandę. Europejski Bank Centralny rozpoczął ostatnio kampanię, której celem jest przekonanie dzieci i młodzieży, że euro ma same zalety, a jego istnienie gwarantuje niskie ceny. Jest to o tyle ciekawe, że 93 proc. badanych w dwunastu krajach strefy euro uważa, iż wprowadzenie nowej waluty spowodowało podwyżki cen.

Na cudzy koszt
Krach europejskiej waluty wieścił nie tylko Milton Friedman. W 1998 r. prof. Manfred J.M. Neumann z uniwersytetu w Bonn namówił 155 europejskich ekonomistów do protestu przeciwko wprowadzeniu euro. W manifeście opublikowanym w najważniejszych europejskich gazetach naukowcy pisali, że wprowadzenie euro jest przedwczesne i że duże europejskie kraje, takie jak Francja, Niemcy czy Włochy, nie mają politycznej woli, aby obniżyć podatki i zliberalizować przepisy rynku pracy, by dać impuls gospodarce, który do tej pory dawały jej niskie stopy procentowe. List został zignorowany. Prof. Neumann zauważył niedawno: "Niestety, mieliśmy rację". Od 2002 r. średni wzrost PKB w strefie euro wyniósł 1,2 proc., a stopa bezrobocia - 8,7 proc. Wielka Brytania, która nie zdecydowała się na wprowadzenie euro, miała półtora razy wyższy wzrost gospodarczy i dwa razy mniejsze bezrobocie.
Zwolennikom wspólnej europejskiej waluty wydawało się, że można wymusić integrację polityczną przez przyspieszenie integracji ekonomicznej. Ekonomiczne podstawy wprowadzenia wspólnej waluty zastąpiono kryteriami z Maastricht (deficyt budżetowy mniejszy niż 3 proc. PKB, zadłużenie państwa mniejsze niż 60 proc. PKB, inflacja niższa niż 1,5 punktu procentowego ponad średnią jej stopę w trzech krajach UE z najniższą inflacją). Przestrzeganie owych "kryteriów konwergencji", jak nazywano warunki przystąpienia do unii walutowej, miały zagwarantować drakońskie kary nakładane na państwa łamiące zasady. Na przykład za złamanie zasad paktu stabilizacyjnego w 2002 r. i 2003 r. Niemcy mogły zapłacić nawet 100 mld USD! Cóż z tego, skoro szybko się okazało, że tych kar nikt nie ma możliwości egzekwować. Faktycznie oznacza to, że kraj jak Niemcy notorycznie łamiący zasady unii walutowej żyje na koszt państw stosujących się do reguł z Maastricht.

Zabójcze stopy
Przestrzeganie zasad unii walutowej to za mało, by uzdrowić euro. Twórcy europejskiej waluty zlekceważyli czynnik, którym jest brak mobilności siły roboczej w krajach strefy euro. Na przykład w USA, jeżeli w jakimś stanie stopy procentowe są zbyt wysokie i powodują spowolnienie gospodarki oraz wzrost bezrobocia, Amerykanie przenoszą się do stanu, który rozwija się lepiej i w którym brakuje rąk do pracy. Trudno sobie wyobrazić, aby Niemcy masowo pojechali pracować do rozwijającej się szybko Estonii czy Irlandii. Próba tylko niewielkiej liberalizacji kodeksu pracy we Francji skończyła się ulicznymi zamieszkami. Aby odsunąć konieczność reform, największe państwa strefy euro (Francja, Włochy i Niemcy) zaciągają coraz to nowe kredyty. Zadłużenie strefy euro w ostatnich czterech latach wzrosło więc z 68,1 proc. do 70,8 proc. To oznacza, że w strefie euro będą rosły stopy procentowe po to, aby zachęcić inwestorów do pożyczania pieniędzy. Czyli - będą droższe kredyty dla ludzi i firm, a więc dalszy spadek nikłego wzrostu gospodarczego. Wysokie stopy procentowe powodują też napływ kapitału spekulacyjnego, a to z kolei winduje kurs euro, utrudniając europejskim firmom eksport. - Przyjęcie wspólnej waluty jest korzystne tylko w wypadku, gdy dotyczy państw o podobnym poziomie rozwoju gospodarczego. Kuba nie stała się bogatsza od tego, że przyjęła dolara jako walutę - komentuje Andrzej Sadowski, wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha.
Przewidując kłopoty ze wspólną walutą, brytyjscy negocjatorzy zastrzegli sobie prawo, aby nigdy nie wchodzić do unii walutowej (podobnie postąpili Duńczycy). Polscy politycy, negocjując wstąpienie do Unii Europejskiej, nie zastrzegli sobie takiej możliwości. Teoretycznie Polska wraz z pozostałymi krajami Europy Środkowej i Wschodniej zobowiązała się przystąpić do unii walutowej jak najszybciej. Na razie na przyjęcie euro w 2007 r. zdecydowane są Litwa i Słowacja. Estonia, pod pretekstem zbyt dużej inflacji, przesunęła termin wejścia do unii walutowej na 2008 r. (Litwa w podobnej sytuacji ubiega się o dyspensę Komisji Europejskiej). O ile kraje na wschodzie spieszą się z przyjęciem euro ze względów politycznych (chcą się bardziej związać z UE), to w wypadku Polski nie ma przesłanek merytorycznych dla przyjęcia nowej waluty. Zwolennicy szybkiego wejścia Polski do strefy euro wskazują takie korzyści, jak eliminacja ryzyka kursowego i obniżenie kosztów transakcyjnych. Nic jednak nie wspominają o kosztach rezygnacji z własnej polityki monetarnej. Zapominają także, że eliminacja ryzyka kursowego wcale nie musi pomagać przedsiębiorcom.

Mocny i złoty
Jeżeli nie wprowadzimy euro, to złotówka w miarę rozwoju gospodarczego Polski będzie się wzmacniała. Ceny w Polsce są na ogół niższe niż w krajach UE. Według raportu analityków ING Banku Śląskiego z lutego 2006 r., ceny usług i zakupów w hipermarketach niższe niż w Polsce są tylko na Ukrainie, w Indiach, Chinach i w Argentynie. Złoty będzie coraz mocniejszy także ze względu na transfery funduszy unijnych do Polski. Według Komisji Europejskiej, największy przepływ gotówki nastąpi w 2015 r. (fundusze unijne będą wówczas stanowić około 5,5 proc. PKB).
Wbrew narzekaniom eksporterów wzmacnianie się złotego jest w skali kraju korzystne dla gospodarki, ponieważ daje przedsiębiorstwom impuls do cięcia kosztów i zwiększania wydajności pracy. Mogą to bardzo łatwo zrobić, ponieważ dzięki mocniejszemu złotemu taniej można kupić nowoczesne maszyny w UE i zwiększyć wydajność pracy w Polsce. To m.in. wzmocnienie złotego w stosunku do euro w ubiegłym roku (o 11 proc.) sprawiło, że wydajność pracy w 2005 r. w Polsce wzrosła o 7,7 proc. Wzrost ten był wyższy niż w Czechach i na Węgrzech, ale także wyższy niż w Estonii, Słowacji i Irlandii.


Kreatywni eurofile
Jak kruche są podstawy euro, świadczy m.in. fakt przyjęcia do unii Grecji i Włoch, które dostały się do niej dzięki podrasowywaniu statystyk (Grecy ordynarnie fałszowali bilanse, a Włosi sprzedawali, co się da, aby zatkać dziurę budżetową). Dziś podobne sztuczki stosują polscy politycy. Ich zdaniem pieniądze, które wpłacamy za pośrednictwem ZUS do OFE, nie są własnością obywateli, tylko państwa, a zatem opóźnienia w przekazywaniu pieniędzy przez ZUS do funduszy to jedynie kwestia wewnętrznych przepływów. Co prawda, europejscy urzędnicy nie zgodzili się z tą interpretacją, ale nagradzając nas za przeprowadzenie reformy emerytalnej, pozwolili nowym krajom UE do 2010 r. odliczać część kosztów reformy emerytalnej od deficytu budżetowego. Dlatego Polska podaje, że ma deficyt budżetowy w wysokości 2,5 proc. zamiast 4,7 proc. a Węgry - 4,7 zamiast 7,4 proc.
Realne jest to, że po wprowadzeniu euro Polska będzie płacić za brak dyscypliny budżetowej Niemiec, Włoch czy Francji. Co więcej, przez dwa lata poprzedzające wstąpienie do strefy euro będziemy musieli wprowadzić regulację, która ogranicza wahania waluty w stosunku do euro do  plus minus 15 proc. (tzw. ERM II). Bank centralny będzie zmuszony do obrony kursu złotego, co stanowi wymarzoną sytuację dla spekulantów atakujących waluty. Przyjąć euro, oczywiście, wcześniej czy później musimy. Lepiej dla nas, by odbyło się to później, czyli nie wcześniej niż w 2012 r., a nawet w 2015 r.
Więcej możesz przeczytać w 19/2006 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 19/2006 (1222)

  • Na stronie - "Wprost" na wprost14 maj 2006Nigdy nie pytaj fryzjera, czy już czas, abyś sobie podciął włosy3
  • Skaner14 maj 2006SKANER POLSKA RZĄD Marcinkiewicz na giełdzie Czy w biznes zarządzany przez Marcinkiewicza, Giertycha i Leppera warto włożyś własne pieniądze? Choś to inwestycja dużego ryzyka, nie należy wpadaś w panikę. Ale i nie można liczyś na...8
  • Dossier14 maj 2006ANDRZEJ LEPPER wicepremier, przewodniczący Samoobrony "Ja tak się zastanawiam, czy ja sam wiem, kim ja jestem" Polskie Radio Program III PRZEMYSŁAW GOSIEWSKI przewodniczący klubu parlamentarnego PiS "Proszę się dowiedzieć, o...9
  • Sawka czatuje14 maj 2006© H. Sawka10
  • Poczta14 maj 2006CNOCIE WOJSKOWEJ Zargumentacją Tomasza Nałęcza ("Cnocie wojskowej", nr 17) nie sposób się nie zgodzić. Niewątpliwie polskiemu żołnierzowi, który - pełniąc służbę w zagranicznej misji pokojowej czy...14
  • Playback14 maj 2006Wiceprzewodniczący Andrzej Lepper i Roman Giertych oraz premier Kazimierz Marcinkiewicz © K. PACULA14
  • Ryba po polsku - Świadectwo dojrzałości buraków14 maj 2006Nie matura, lecz chęć dzika zrobi z ciebie polityka15
  • Okiem barbarzyńcy - Muzeum podejrzanej historii14 maj 2006Dla postępowego środowiska do zaakceptowania byłoby wyłącznie muzeum narodowego wstydu16
  • Z życia koalicji14 maj 2006DO NASZEJ RUBRYKI POSTANOWIŁA się przeprowadzić cała polska rodzina Giertychów, razem z kopulantami z Odzieży Wszechpolskiej. Tłoczno tu u nas, więc w tym tygodniu posiedźcie sobie w poczekalni, chłopaki. DZIWNĄ MIĘTĘ POCZUŁ...18
  • Z życia opozycji14 maj 2006W WYNIKU REDAKCYJNEGO HOKUS-POKUS z poprzedniego odcinka opozycji wypadła notka o ROAD-owskich i tatarskich korzeniach Łukasza Abgarowicza. W efekcie żarciki o Tatarach i łucznikach mogły się wydać cokolwiek absurdalne. Mamy jednak...19
  • Nałęcz - Pomnik dla Dmowskiego14 maj 2006To, że w 1918 r. Polacy znaleźli się w gronie zwycięzców, zawdzięczamy Romanowi Dmowskiemu20
  • Fotoplastykon14 maj 2006© Henryk Sawka (www.przyssawka.pl)21
  • Prześwietlenie dziennikarzy14 maj 2006Polscy dziennikarze są mniej lewicowi od zachodnich, większość popiera podatek liniowy, chce sprywatyzowania służby zdrowia i ograniczenia państwa opiekuńczego22
  • Liberałowie czwartej władzy14 maj 2006Dziennikarze mają sympatie i poglądy, które nie mogą się podobać obecnym elitom władzy34
  • Radio Wolna Maryja14 maj 2006Można się nie zgadzać z ojcem Rydzykiem, ale trzeba walczyć o jego prawo do istnienia i wypowiadania się36
  • Dwie pamięci14 maj 2006Granica Polski i Ukrainy nie może być nową żelazną kurtyną38
  • Pawłokoma pojednania14 maj 2006W UPA nie walczyli jedynie bandyci i zbrodniarze, a AK nie tworzyli tylko nieskalani rycerze40
  • Giełda14 maj 2006Hossa Świat Wal-Bank? Wal-Mart, największa na świecie sieć hipermarketów, chce rozpocząć działalność bankową. Jeśli koncern uzyska odpowiednią licencję, będzie zarządzał kartami kredytowymi, debetowymi oraz transakcjami...42
  • Euro 201214 maj 2006Większość obywateli Francji, Niemiec, Włoch, Grecji, Holandii i Portugalii chce powrotu do narodowych walut44
  • Waluta biurokratów14 maj 2006Rozmowa z Garym S. Beckerem, laureatem Nagrody Nobla w ekonomii48
  • Marcinkiewicz na minach14 maj 2006Dziura budżetowa Zyty Gilowskiej będzie półtora raza większa od dziury Jarosława Bauca50
  • Pokerzysta z Wall Street14 maj 2006Jak w miesiąc zarobić miliard dolarów54
  • Polityk w banku14 maj 2006Kurs ekonomii NBP i "Wprost", czyli czy dbać o oszczędności i portfele obywateli, czy też spełniać życzenia polityków58
  • 2 x 2 = 4 - Przywileje i nierówność14 maj 2006Rząd czerpie pełną garścią z odziedziczonego wzrostu gospodarki59
  • Supersam14 maj 200662
  • Wakacje bez zgrzytów14 maj 2006Koniec z czyszczeniem aparatu fotograficznego z piasku po każdym dniu urlopu nad morzem. Firma Pentax wprowadza właśnie na polski rynek aparat Optio T10 sterowany trzycalowym dotykowym wyświetlaczem bez guzików i przycisków, pod które...62
  • Nawadnianie algami14 maj 200613 proc. wody w zewnętrznej warstwie naskórka - tyle trzeba, by skóra była dobrze nawilżona, a przez to wolniej się starzała. Tymczasem u osób w starszym wieku wilgotność spada nawet do 7 proc. Naukowcy z laboratorium marki Lierac...62
  • Piwo dla elit14 maj 2006Peroni - cenione na świecie włoskie piwo - trafi do sklepów w Polsce. Aby podkreślić elegancję trunku, który zwyczajowo nie kojarzy się z elitarnością, producent piwa otworzył tzw. non shop boutique, czyli rodzaj witryny sklepowej w...62
  • Muzyka na telefon14 maj 2006 Przyszłość odtwarzaczy mp3, mimo że na rynku pojawiły się one masowo zaledwie kilka lat temu, jest zagrożona. Ich funkcje przejmują teraz telefony komórkowe. Nawet do tysiąca piosenek może przechowywać w swojej pamięci nowy...62
  • Z archiwum K14 maj 2006W podziemiach zamku w Książu mogą się znajdować bezcenne dokumenty Głównego Urzędu Bezpieczeństwa Rzeszy64
  • Pływający kurort14 maj 2006Pierwsi Polacy popłyną superluksusowym wycieczkowcem "Freedom of the Seas" już w lipcu67
  • Bolszewizm salonowy14 maj 2006Dla Slavoja Żiżka - idola polskich lewaków - najważniejsza jest rewolucja, czyli destrukcja cywilizacji Zachodu70
  • Dzień zniewolenia14 maj 2006Chwałę Stalina i Armii Czerwonej nadal głoszą w Polsce kłamliwe tablice na wielu pomnikach72
  • Know-how14 maj 2006Drzemka w pigułce Melatonina poprawia sen, ale tylko wtedy, kiedy jest zażywana w ciągu dnia - twierdzą lekarze z Brigham and Women's Hospital i Harvard Medical University. Przebadali oni wpływ popularnej pigułki nasennej na organizm...75
  • Terapia plastyczna14 maj 2006Gdzie poprawić swoje ciało - przewodnik po najlepszych klinikach chirurgii plastycznej76
  • Bez granic14 maj 2006Hossa dyktatorów Fidel Castro płynie na fali globalnej hossy. Amerykański magazyn "Forbes" podwyższył wycenę jego fortuny z 550 mln USD do 900 mln USD. Główne aktywa stanowią państwowe firmy kubańskie kontrolowane...85
  • Energetyczna zimna wojna14 maj 2006Umowa Putin-Schreder brzmi bardziej agresywnie niż pakt Ribbentrop-Mołotow86
  • Bush dla mułłów14 maj 2006Atak na Iran byłby aktem politycznego szaleństwa90
  • Nowy Taliban14 maj 2006Najbardziej fanatyczni zwolennicy dżihadu znów rządzą pograniczem afgańsko-pakistańskim92
  • Dobrobyt na diecie14 maj 2006Przeciętny Szwed uczy się do 30. roku życia, a na emeryturę odchodzi w wieku 62 lat94
  • Kosmonauta Łukaszenka14 maj 2006Białoruś chce z Antarktydy wystartować w kosmos96
  • Menu14 maj 2006KRÓTKO PO WOLSKU Kod Leonarda Wiadomo, że geniusze najczęściej mieli kota. Leonardo da Vinci dodatkowo ma jeszcze "Kod". I ten kod - jak piąty koń Apokalipsy - zdąża ku ekranom świata. Twarz ma podwójną - Forresta...100
  • Recenzje14 maj 2006102
  • Powrót z niebytu14 maj 2006Grunge kojarzy się bardziej z nową wersją buntu romantycznego dla najmłodszych i flanelowymi koszulami amerykańskich drwali niż z poważną muzyką gitarową. Szum medialny wokół gatunku ucichł po śmierci lidera Nirvany, specjalisty od...102
  • Plebania po duńsku14 maj 2006Mała duńska kinematografia co rusz zaskakuje nas skromnymi filmami, które potrafią mówić o rzeczach ważnych. "Jabłka Adama" nie są wyjątkiem. Spory kawałek tego obrazu mógłby wyjść spod ręki Ingmara Bergmana, gdyby mistrz...102
  • Laurki z archiwum14 maj 2006Archiwum przystępne i swojskie. Poetka Julia Hartwig znała wszystkich najważniejszych w kulturze polskiej ostatniego półwiecza. Teraz wspomnienia z tych znajomości notuje w zbiorku wywiadów i gawęd. O Witoldzie Lutosławskim, którego...102
  • Hoże miasteczka14 maj 2006Kto lubi opasłe obyczajowe sagi Johna Irvinga, sięgnie z pewnością po "Miasteczka" Johna Updike'a. Tylko po co, skoro po przeczytaniu książki w głowie pozostają jedynie skrawki losów informatyka, który sypiał z każdą...102
  • Kawior dla buntownika14 maj 2006Kontestowanie to lukratywny zawód104
  • Pies, który mówi14 maj 2006Czteronożne gwiazdy podbijają Hollywood108
  • Detonator w sprayu14 maj 2006Malując graffiti, autor uruchamia proces, nad którym nie panuje110
  • Pazurem - Gablociarze14 maj 2006Kultura narodowa to piorunująca mieszanka geniuszu i prostactwa przyprawiona paranoją112
  • Ueorgan Ludu14 maj 2006TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 18 (184) Rok wyd. 5 WARSZAWA, poniedziałek 8 maja 2006 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza Orły Kaczyńkiego Co prawda z Litwą przegraliśmy, ale dużym pocieszeniem jest to, iż na niwie polityki...113
  • Skibą w mur - Z pamiętnika Chucka Norrisa14 maj 2006Powszechnie uważa się, że zapiski Norrisa mogą mieć niebagatelny wpływ na obronność naszego kraju114