Donald Tusk w najnowszym nagraniu zwrócił się do prezydenta i prezesa Narodowego Banku Polskiego. – Nie ma czasu na kombinacje. Polska, polskie firmy, pracownicy tych firm, polskie bezpieczeństwo czekają na pieniądze z programu SAFE, z polskiego programu SAFE, na dziesiątki miliardów złotych. Fabryki już pracują pod ten program, ludzie już projektują i produkują to, co będzie finansowane z projektu SAFE. Te pieniądze są na stole – powiedział szef polskiego rządu.
Tusk odpowiada Nawrockiemu i Glapińskiemu. „Z narastającym zdumieniem”
– Panowie, wokół jest wojna. Ta sytuacja wymaga najwyższej powagi i odpowiedzialności. I nie ma mowy o jakichś politycznych gierkach – kontynuował Tusk, a następnie nawiązał do oświadczenia, które wczoraj wygłosili Karol Nawrocki i Adam Glapiński. Prezydent i prezes NBP mówili o tzw. „SAFE 0 proc”.
– Słuchałem waszego wystąpienia z narastającym zdumieniem. Przede wszystkim ta oferta czy ten pomysł, że Narodowy Bank Polski sfinansuje alternatywnie dla SAFE program zbrojeń na dziesiątki miliardów złotych... Słuchajcie, ja mam tutaj list prezesa Narodowego Banku Polskiego z grudnia, sprzed dwóch miesięcy, w którym pisze, że NBP poniósł straty w 2024, w 2025. W 2024 ta strata przekroczyła 60 miliardów złotych, a na koniec 2025 zbliżyła się do 100 miliardów złotych. Mówimy o stracie. I co najważniejsze pan prezes napisał drukowanymi literami: nie można również wykluczyć straty NBP w kolejnych latach – mówił dalej szef polskiego rządu.
– To jak to jest? Albo dla naszych rządów pieniędzy nigdy nie było z NBP, bo są gigantyczne straty... I nagle po wizycie u pana prezydenta pojawiają się jakieś cudowne możliwości. Jeśli to jest prawda, to oczekujemy bardzo konkretnych i precyzyjnych informacji na ten temat, bo to są naprawdę poważne kwestie – powiedział Donald Tusk.
Tusk przedstawił serię postulatów. „Nie można zmarnować ani godziny”
Premier przedstawił także trzy postulaty. – Pierwszy: proszę natychmiast podpisać SAFE. Tu nie można zmarnować ani godziny. Drugi postulat: precyzyjna informacja o faktycznych możliwościach finansowych NBP i o projekcie, jak wykorzystać te pieniądze. I trzeci postulat: niech to polskie złoto, bo to nie jest złoto panów Nawrockiego, Glapińskiego czy Tuska, które jest dzisiaj rozsiane po bankach w kilku miejscach na świecie, wróci wreszcie do kraju. Liczę na szybkie decyzje i szybkie odpowiedzi – zakończył Tusk.
twitterCzytaj też:
Prof. Bugaj: Prezydencki pomysł to „ustawka”. Nie wykluczam, że podpisze ustawęCzytaj też:
Gen. Polko o programie SAFE : Mam już dosyć straszenia „niedobrymi Niemcami”
