Politycy bez obyczajów

Politycy bez obyczajów

Skandale
Alexander Stubb zastąpi na stanowisku fińskiego ministra spraw zagranicznych Ilkkę Kanervę. Europarlamentarzysta Stubb nie ma żadnych rys na życiorysie i jest ponoć śmiertelnie nudny. Kanerva stracił stołek po tym, jak gazety opublikowały kilka z jego 200 pikantnych SMS-ów, które wysyłał do erotycznej tancerki. To kolejny polityk, który przekonał się, że chwilowa słabość i naruszenie norm obyczajowych może kosztować karierę. W marcu do dymisji podał się gubernator Nowego Jorku Eliot Spitzer, gdy wyszły na jaw jego schadzki z prostytutką. W czerwcu 2007 r. ustąpił ze stanowiska prezydent Izraela Mosze Kacaw. Wcześniej przez rok zaprzeczał oskarżeniom o napaść na tle seksualnym, molestowanie i gwałt (ostatecznie przyznał się do molestowania, unikając procesu o gwałt). Polscy politycy odstają od światowych standardów. Andrzej Lepper ani myślał zrezygnować ze stanowiska wicepremiera mimo burzy w mediach rozpętanej przez seksaferę i dochodzenia prokuratury w tej sprawie. Prezydenta Olsztyna Czesława Małkowskiego, oskarżanego przez urzędniczki o molestowanie i gwałt, nie przekonuje do ustąpienia nawet to, że usłyszał zarzuty i został aresztowany na trzy miesiące. (UBI)
Okładka tygodnika WPROST: 15/2008
Więcej możesz przeczytać w 15/2008 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:

Czytaj także

 0