Barbara Nowacka wymieniła kilka kluczowych zmian, które zostaną wprowadzone od 1 września w polskich szkołach. – Pojawia się przedmiot edukacja obywatelska – przedmiot, który jest jaskółką do reformy, która będzie wchodziła w 2026 r. Przedmiot, w którym młodzież będzie miała znacznie większe możliwości współpracy, partycypacji i nauczenia się rzeczy praktycznych – rozpoczęła minister edukacji w programie „Gość Wydarzeń” na antenie Polsat News.
Burza wokół edukacji zdrowotnej. Szefowa MEN: Nie mogę pozwolić na atak szurów
Od nowego roku szkolnego w planach lekcji pojawi się także nieobowiązkowy przedmiot edukacja zdrowotna. – Nieobowiązkowy, ale bardzo mądry i dobrze przygotowany przedmiot – podkreśliła Barbara Nowacka.
Minister edukacji dopytywana, dlaczego przedmiot nie będzie obowiązkowy, odparła: „Moim obowiązkiem jest też chronić nauczycieli i szkoły. I już widziałam taką agresywną kampanię, która wokół tego przedmiotu się rozegrała”. – Widzę, co się dzieje. Nie mogę pozwolić, żeby nauczyciele i dyrektorzy szkół mieli atak szurów w szkole, bo to się działo chociażby przy szczepieniach HPV, łącznie z wtargnięciami do szkół, zastraszaniem nauczycieli – kontynuowała. – Dajemy przestrzeń nauczycielom, żeby zapoznali się z tym przedmiotem, zapoznali rodziców i zapoznali młodzież – dodała Barbara Nowacka.
Jak podkreśliła szefowa MEN, zmorą dzisiejszych czasów są uzależnienia od smartfonów, internetu, alkoholu i nikotyny. – Gdzie (uczniowie – red.) mają dowiedzieć się, jak temu zapobiegać? Oczywiście, że w szkole – powiedziała. Barbara Nowacka podkreśliła, że edukacja zdrowotna to przedmiot, który zawiera kompleksową wiedzę na temat tego, jak prowadzić zdrowy tryb życia, dbać o higienę osobistą, właściwie się odżywiać, a także dlaczego tak istotne są badania profilaktyczne i jak budować relacje społeczne.
Czytaj też:
Szefowa MEN wbija szpilę Nawrockiemu. „Wycofać Biblię, wprowadzić Batyra?”Czytaj też:
Superwizja nauczycieli? MEN reaguje na projekt RPD
