Donald Tusk zamieścił w mediach społecznościowych wpis, w którym odniósł się do deklaracji Donalda Trumpa. Słowa amerykańskiego przywódcy, które padły w momencie, gdy w Nowym Jorku trwa 80. sesja Zgromadzenia Ogólnego ONZ, wywołały falę entuzjazmu wśród komentatorów, którzy podkreślali, że „ta deklaracja to wielki przełom jeśli chodzi o stanowisko USA”.
Premier Polski podchodzi do sprawy z dystansem. „Prezydent USA stwierdził, że Ukraina może, ze wsparciem Unii Europejskiej, odzyskać całe swoje terytorium. Za tym zaskakującym optymizmem kryje się zapowiedź mniejszego zaangażowania USA i przerzucenie odpowiedzialności za zakończenie wojny na Europę” – ocenił Donald Tusk. „Lepsza prawda niż iluzje” – dodał.
Trump zaskoczył słowami o Ukrainie
Komentarz szefa polskiego rządu odnosi się do obszernego wpisu, który amerykański przywódca zamieścił na platformie Truth Social. Polityk stwierdził, że Ukraina jest w stanie odzyskać swoje terytoria w pierwotnej formie przy wsparciu państw europejskich, a także wsparciu finansowym Europy i NATO.
Jak tłumaczył, do takich wniosków doszedł „po poznaniu i pełnym zrozumieniu sytuacji militarnej i gospodarczej Ukrainy i Rosji oraz po dostrzeżeniu problemów gospodarczych, jakie stwarza to kraju Władimira Putina”.
Trump o Rosji: Papierowy tygrys
Donald Trump zauważył w dalszej części swojego wpisu, że „Rosja toczy bezcelową walkę od trzech i pół roku w wojnie, której zwycięstwo realnej potędze militarnej powinno zająć niecały tydzień”. Następnie określił kraj Władimira Putina mianem „papierowego tygrysa”.
Zdaniem prezydenta USA, kiedy „Rosjanie dostrzegą, co naprawdę dzieje się podczas tej wojny, zobaczą braki na rynku i dowiedzą się, że wszystkie wydatki idą na sfinansowanie działań wojskowych, to Ukraina będzie w stanie odzyskać swój kraj w jego pierwotnej formie, a kto wie, może nawet pójść dalej”.
Czytaj też:
Nawrocki rozmawiał z Trumpem. Niespodziewane spotkanie w USACzytaj też:
Żartowali z Trumpa w amerykańskiej telewizji. Nagle pokazali zdjęcie Tuska
