Nagła reakcja USA po słowach Nawrockiego. Ambasador nie gryzł się w język

Nagła reakcja USA po słowach Nawrockiego. Ambasador nie gryzł się w język

Karol Nawrocki
Karol Nawrocki Źródło: PAP / Gian Ehrenzeller
– Potrzebujemy Trumpa w Europie – stwierdził Karol Nawrocki podczas forum w Davos. Na słowa prezydenta zareagował ambasador USA w Polsce.

Tom Rose był wyraźnie zachwycony przemówieniem Karola Nawrockiego. „Uwagi Karola Nawrockiego były absolutnie fantastyczne. Donald Trump nie chce słabego NATO. Prezydent USA chce silnego NATO, a żeby to się stało, zarówno Sojusz, jak i Unia Europejska muszą stać się bardziej podobne do Polski” – tymi słowami ambasador USA w Polsce skomentował wystąpienie polskiego prezydenta podczas Forum Ekonomicznego w Davos.

twitter

Nawrocki: USA to najważniejszy polski sojusznik

W środę 21 stycznia prezydent wziął udział w panelu dyskusyjnym „Czy Europa jest w stanie się obronić?” poświęconym obronności Europy, w którym uczestniczyli także sekretarz generalny NATO Mark Rutte i prezydent Finlandii Alexander Stubb.

Karol Nawrocki jasno zaznaczył, że Stany Zjednoczone są najważniejszym polskim sojusznikiem. Polityk przyznał, że Europa potrzebuje nacisków ze strony Donalda Trumpa, które doprowadzą do zwiększenia budżetów wojskowych poszczególnych krajów. – Jest konieczność solidarności w Europie, ale jest też konieczność budowy dobrych relacji transatlantyckich. One są bardzo ważne – mówił polityk.

W opinii Karola Nawrockiego „Europa musi wyciągnąć wnioski z błędów popełnionych przed i po 2022 roku, kiedy to Rosja zaatakowała na Ukrainę”. Według prezydenta Polski „Donald Trump kładzie nacisk na wzmocnienie NATO i większą odpowiedzialność europejskich państw za własne bezpieczeństwo”.

Nawrocki o Grenlandii podczas forum w Davos

W dalszej części panelu został poruszony temat Grenlandiisugestii Donalda Trumpa, że tylko pod kontrolą USA to autonomiczne duńskie terytorium jest się w stanie obronić przed Rosją i Chinami.

W tym kontekście szef NATO nawiązał do wojny w Ukrainie. – Ukraina powinna być priorytetem numer jeden, ma ona kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa Europy i Stanów Zjednoczonych – powiedział sekretarz generalny NATO Mark Rutte. – Naprawdę martwię się, że stracimy z oczu ten cel, a Ukraińcy nie będą mieli wystarczającej liczby pocisków przechwytujących, by się bronić – dodał.

Karol Nawrocki w odpowiedzi stwierdził, że „nie obawia się, że amerykańskie naciski zmienią postrzeganie wojny w Ukrainie jako najważniejszej obecnie kwestii nie tylko dla Polski, wschodniej flanki NATO, ale i reszty świata”. – Napięcia wokół Grenlandii nie oznaczają, że zapomnieliśmy o wojnie Rosji przeciw Ukrainie. Wciąż czujemy zagrożenie ze strony Rosji, jesteśmy w środku wojny hybrydowej – komentował prezydent.

– Odpowiadając na główne pytanie, "czy Europa może się bronić", mam nadzieję, że nigdy nie dostaniemy odpowiedzi w kontekście wojny kinetycznej. To jest nasze zadanie, liderów Europy, by myśleć o przyszłości i uważam, że staramy się to zrobić – dodał polityk na koniec panelu.

Czytaj też:
Burza wokół doktoratu Nawrockiego. Tajny dokument ujrzał światło dzienne
Czytaj też:
W co gra Donald Trump? Prof. Lewicki o Radzie Pokoju: To propagandowa rzecz

Źródło: WPROST.pl