TV Republika nie dostała zgody, a i tak płaci w ratach miesięcznych. Co zrobi KKRiT?

TV Republika nie dostała zgody, a i tak płaci w ratach miesięcznych. Co zrobi KKRiT?

Reporter Telewizji Republika, zdjęcie ilustracyjne
Reporter Telewizji Republika, zdjęcie ilustracyjne Źródło: Shutterstock / Longfin Media
Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wciąż nie otrzymała pełnej opłaty za koncesję od TV Republika. Stacja samowolnie podzieliła tę sumę na raty miesięczne, a jej szef już pyta o ewentualny zwrot pieniędzy.

KRRiT zbiera się na kolejnym posiedzeniu w środę, ale nikt raczej nie spodziewa się, że rozwiąże to sytuację z koncesją dla TV Republika. Stacja do 1 września 2025 powinna była zapłacić 1,79 miliona złotych tytułem drugiej raty rocznej za koncesję. Wciąż zalega na kwotę prawie miliona zł i prosi o rozłożenie opłat na raty miesięczne.

TV Republika płaci po swojemu. KRRiT nie wyraziła zgody

Telewizja Tomasza Sakiewicza utrzymuje, że ma „niepewną” sytuację finansową. Jednym z ustawowych wymogów otrzymania przedmiotowej koncesji jest jednak właśnie posiadanie uporządkowanych finansów. KRRiT, której powinno zależeć na rozwiązaniu tej sytuacji, nie jest jednak w stanie podjąć decyzji.

Organ potrzebuje 4 głosów, a zasiadają w nim 3 osoby z nadania poprzedniej władzy i jedna z przeciwnego obozu, której kandydaturę wysunął opozycyjny wówczas pakt senacki. Przewodniczący Maciej Świrski, którego głos mógłby przeważyć, jest zawieszony. Oczekuje obecnie na rozprawę przed Trybunałem Stanu. Miał nękać karami media prywatne i pomagać kontrolowanej przez PiS TVP, a po zmianie władzy zablokował pieniądze z abonamentu dla mediów publicznych.

W piątek 13 lutego Tomasz Sakiewicz poinformował o wpłacie kolejnej, miesięcznej raty. „Informujemy, że Telewizja Republika SA, mając na uwadze konieczność zapewnienia ciągłości nadawania oraz stabilności prawnej prowadzonej działalności, dokonała wpłaty kolejnej raty opłaty koncesyjnej obejmującej okres do końca kwietnia br”. – pisał na X.

Portal Wyborcza.pl potwierdził, że do 19 stycznia TV Republika zapłaciła 1 173 814 zł tytułem koncesji, a w minionym tygodniu 159 tys. zł, które mogą stanowić ratę za luty. Kolejna ma zostać opłacona do 31 marca. Stacja realizuje więc płatności w ratach miesięcznych, na które nie otrzymała jeszcze formalnej zgody.

Sakiewicz martwi się odebraniem koncesji. Odzyska pieniądze?

W związku z tym szef Republiki pyta KRRiT o „wpływ aktualnej sytuacji prawnej dotyczącej składu Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na ważność podejmowanych przez nią rozstrzygnięć”. W piątek pytał też na portalu X o to, czy jeśli ostatecznie straci koncesję (taką decyzję może podjąć Naczelny Sąd Administracyjny), to odzyska pieniądze wpłacane tytułem koncesji.

„Zwracamy uwagę, że Telewizja Republika SA przyjęła koncesję w dobrej wierze, działając w przekonaniu o jej zgodności z obowiązującym porządkiem prawnym. W związku z tym ewentualne negatywne skutki prawne wynikające z rozstrzygnięć zapadłych w toku postępowań sądowych nie powinny obciążać nadawcy, który realizował obowiązki wynikające z decyzji organu regulacyjnego” – podkreślał.

Eksperci zwracają jednak uwagę, że za opłaconą koncesję stacja już przecież nadawała, wypracowując zyski. KRRiT nie zwraca przy tym wpłaconych pieniędzy. Można ewentualnie domagać się ich w sądzie od Skarbu Państwa.

Czytaj też:
TV Republika będzie miała nowe problemy? Sakiewicz ma twardy orzech do zgryzienia
Czytaj też:
Szef TV Republika chce, aby Nawrocki zachęcał do wpłat na stację. „Nie chodzi o wielkie pieniądze”

Źródło: WPROST.pl