Powszechnie wiadomo, że polscy maturzyści obowiązkowo zdają trzy egzaminy pisemne na poziomie podstawowym. W pierwszej kolejności uporać muszą się z językiem polskim, następnie przychodzi matematyka, a w końcu także język obcy nowożytny. Do tego doliczmy dwa egzaminy ustne: z języka polskiego i języka obcego.
Matura 2026. Który rozszerzony przedmiot wybierano najczęściej?
To jednak nie koniec. Obowiązkowo na maturze trzeba też wybrać co najmniej jeden przedmiot na poziomie rozszerzonym. Chętni mogą przystąpić maksymalnie jeszcze do pięciu egzaminów w trudniejszej wersji.
Do wyboru są: biologia, chemia, filozofia, fizyka, geografia, historia, historia sztuki, historia muzyki, informatyka, język łaciński i kultura antyczna, wiedza o społeczeństwie, języki mniejszości narodowych i etnicznych, język regionalny. Do tej grupy zaliczane są także rozszerzone: matematyka, język polski i języki obce, które są obowiązkowe na poziomie podstawowym.
31,1 proc. tegorocznych absolwentów liceów, techników i szkół branżowych II stopnia zadeklarowało, że chce zdawać tylko jeden przedmiot rozszerzony. Dwa egzaminy z takich przedmiotów ma zdawać 32 proc. uczniów, trzy egzaminy – 28,1 proc., cztery egzaminy – 5,4 proc., pięć egzaminów – 0,6 proc., a sześć egzaminów – 0,1 proc.
Jak podaje CKE, w 2026 roku najczęściej wybieranym przedmiotem na poziomie rozszerzonym jest język angielski. Taki był wybór w deklaracjach 252,4 tys. osób, czyli 73,2 proc. maturzystów. Na drugim miejscu jest matematyka rozszerzona, którą wskazało 93,4 tys. osób, czyli 27,1 proc. zdających. Trzecia była geografia z 84 tys. chętnych (24,4 proc.).
Matura 2026. Inne popularne przedmioty rozszerzone
Kolejne miejsca to biologia – 71,3 tys. osób (20,7 proc.), język polski na poziomie rozszerzonym – 65,9 tys. osób (19,1 proc.), chemia – 33,1 tys. osób (9,6 proc.), wiedza o społeczeństwie – 22,5 tys. osób (6,5 proc.), historia – 22 tys. osób (6,4 proc.), fizyka – 20,5 tys. osób (5,9 proc.), język angielski na poziomie dwujęzycznym – 12,2 tys. osób (3,5 proc.), informatyka – 10,2 tys. osób (3 proc.) oraz historia sztuki – 4,7 tys. osób (1,4 proc.).
Pozostałe przedmioty znalazły się w deklaracjach mniej niż po jednym procencie tegorocznych absolwentów. Co istotne, by zdać maturę, trzeba uzyskać z przedmiotów obowiązkowych poziomie podstawowym co najmniej 30 proc. punktów. Na poziomie rozszerzonym nie ma progu zdawalności.
Maturzysta, który nie zdał jednego obowiązkowego egzaminu, ma prawo do poprawki w sierpniu. Maturzysta, który nie zdał więcej niż jednego obowiązkowego egzaminu, może poprawiać wyniki dopiero za rok.
Czytaj też:
Matura 2026. Co to jest błąd kardynalny i co za niego grozi uczniom?Czytaj też:
Czy można nie zdać ustnej matury? Ile punktów trzeba zdobyć? Sprawdź, jakie zasady obowiązują
