Decyzja Wołodymyra Zełenskiego o tym, aby ukraińskiej jednostce wojskowej nadać imię „Bohaterów UPA”, wywołała oburzenie w Polsce. W konsekwencji Karol Nawrocki stwierdził, że prezydentowi Ukrainy powinien zostać odebrany Order Orła Białego.
Kapituła Orderu Orła Białego przedstawiła prezydentowi Polski opinię w tej sprawie, która jednak nie została ujawniona opinii publicznej. Rzecznik głowy państwa zapowiedział, że Karol Nawrocki podejmie decyzję w odpowiednim czasie.
MIG-i elementem nacisku na Ukrainę? Stanowczy komentarz MON
Paweł Zalewski został zapytany, czy fakt, że Polska – mimo wcześniejszych zapowiedzi – wciąż nie przekazała Ukrainie MIG-ów 29, stanowi element nacisku „w sprawie orderu i nazwy dla jednostki ukraińskiej”. – Nie, absolutnie tak nie jest. Nie ma zainteresowania przekazaniem MIG-ów po stronie ukraińskiej – powiedział wiceminister obrony narodowej na antenie RMF FM.
– Mam przekonanie, że Ukraińcy chcieliby, aby te MIG-i były dopasowane do bardziej nowoczesnych warunków bojowych. Natomiast po naszej stronie, w tym momencie, nie ma zainteresowania i zgody na to, żebyśmy ponosili tego koszty. Drugi powód jest też taki, o którym mówił premier Kosiniak-Kamysz: to przekazanie miało odbywać się w formie wzajemnej – kontynuował Zalewski.
– Dzisiaj rozmawiamy na temat współpracy nad technologiami dronowymi i te rozmowy nie zostały skonkludowane. Ale one są po stronie przemysłu, a nie MON. Tutaj nie szukałbym jakiegoś wielkiego problemu. Jak mówię, nie łączmy sprawy MIG-ów z potencjalną decyzją zapowiedzianą przez prezydenta Nawrockiego (w kontekście możliwego odebrania orderu Zełenskiemu – red.) – podkreślił raz jeszcze wiceszef MON.
Co z orderem Zełenskiego? Zalewski o „przedwczesnej” deklaracji Nawrockiego
Paweł Zalewski został także zapytany o to, czy uważa, że Karol Nawrocki podejmie decyzję o odebraniu najwyższego polskiego odznaczenia prezydentowi Ukrainy. – Fakt, że rozmawiamy o tym już od pewnego czasu, że to zrobiło się tematem polskiej polityki – odbierze albo nie odbierze – pokazuje jak przedwczesna, nie powiem pochopna, nie powiem nierozważna, nieroztropna – ale jak przedwczesna była ta deklaracja prezydenta Nawrockiego – ocenił wiceminister obrony narodowej.
Czytaj też:
Mentzen uderza w Nawrockiego. „Będzie to bardzo źle świadczyło”Czytaj też:
Rzecznik Nawrockiego o decyzji Zełenskiego. „To jest rzecz skandaliczna, niedopuszczalna”
