Donald Tusk o relacjach Polski z Ukrainą. Wymowna deklaracja

Donald Tusk o relacjach Polski z Ukrainą. Wymowna deklaracja

Dodano: 
Donald Tusk
Donald Tusk Źródło: PAP / Marcin Obara
Donald Tusk zadeklarował, że nie zamierza podsycać napięć w relacjach polsko-ukraińskich, nawet jeśli takie działania mogłyby przynieść doraźne korzyści polityczne.

Przed posiedzeniem Rady Ministrów Donald Tusk przyznał, że stosunki między Polską a Ukrainą są obecnie jednym z najważniejszych tematów debaty publicznej po obu stronach granicy. – Od wielu godzin pracujemy nad tym, aby minimalizować koszta i straty, jakie powstały wskutek decyzji prezydentów Ukrainy i Polski – powiedział polityk.

Donald Tusk o relacjach z Ukrainą. Jednoznaczna deklaracja

Premier zaznaczył, że „doskonale rozumie społeczne emocje związane zarówno z wojną w Ukrainie, jak i obecnością uchodźców w Polsce”. Jednocześnie ostrzegł przed próbami wykorzystywania tych nastrojów do celów politycznych.

– Zdaję sobie sprawę z nastrojów społecznych. Cały świat był pod wielkim wrażeniem ofiarności i otwartości Polaków, którzy udzielili pomocy setkom tysięcy uchodźców. Rozumiem nastroje, ale mając na uwadze strategiczne bezpieczeństwo Polski, nie przyłożę ręki do podsycania tych napięć. Wiedzieliśmy od samego początku, że fakt przyjęcia dużo ponad 1 mln uchodźców z Ukrainy będzie budził konflikty i rozczarowania – podkreślił szef rządu.

– W długoterminowym interesie Polski jest budowanie relacji z Ukrainą na wizji przyszłości. Niezależnie od tego, co będą mówimy sondaże, badania opinii publiczne i mając na uwadze strategiczne bezpieczeństwo i interes Polski nie przyłożę ręki w żaden sposób do podsycania tego napięcia w relacjach polsko-ukraińskich – dodał.

Ważna deklaracja Tuska ws. Ukrainy. W tle wielkie pieniądze

Donald Tusk dodał, że nie kieruje się w tej sprawie bieżącą popularnością czy wynikami sondaży. – Jestem przekonany, że w długofalowym interesie Polski jest budowanie możliwie dobrych relacji, zbudowanych na wizji przyszłości, a nie na traumie z przeszłości – stwierdził.

Szef rządu zapewnił również, że mimo pojawiających się napięć współpraca gospodarcza między Polską a Ukrainą będzie kontynuowana. Potwierdził, że w Gdańsku w dniach 25-26 czerwca odbędzie się konferencja poświęcona odbudowie Ukrainy. – Niezależnie od tego kto psuje nam robotę w Warszawie i Kijowie, konferencja w Gdańsku odbędzie się i wykonamy swoją robotę. Przygotowaliśmy 200 porozumień i umów, które zostaną zawarte w Gdańsku między polskimi a ukraińskimi firmami – zapowiedział premier.

Donald Tusk tłumaczył, że „mówimy o setkach miliardów dolarów i to nie są polskie pieniądze, tylko to będą pieniądze do wydania także przez polskie firmy w Ukrainie po zakończeniu wojny”. – Budowanie dobrej relacji to jest nie tylko wyraz przyzwoitości w czasie trudów, w czasie wojny, ale to się też opłaca – podsumował.

Czytaj też:
Zełenski nie przyjedzie do Polski. Wiadomo, kto go zastąpi
Czytaj też:
Ukraińskie media wypominają Nawrockiemu słowa ws. UPA. „Wcześniej uznawał”

Źródło: WPROST.pl