Wojska Obrony Terytorialnej podniosły gotowość do reagowania na skutki gwałtownej pogody. Jak poinformował minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, decyzja ma związek z prognozowanymi długotrwałymi opadami deszczu, silnym wiatrem i burzami. Alert nie oznacza automatycznego skierowania żołnierzy do działań. Ma jednak skrócić czas reakcji i umożliwić szybkie uruchomienie sił oraz sprzętu tam, gdzie pomoc okaże się potrzebna.
Do sześciu godzin skrócono czas wezwania żołnierzy z brygad WOT w województwach: pomorskim, kujawsko-pomorskim, wielkopolskim, śląskim, lubuskim, dolnośląskim i opolskim. Żołnierze z brygad małopolskiej oraz zachodniopomorskiej mogą zostać wezwani w ciągu 24 godzin. Podwyższona gotowość ma obowiązywać przez dwie doby.
Alert RCB: możliwe podtopienia w trzech województwach
Rządowe Centrum Bezpieczeństwa wysłało alert do mieszkańców województw dolnośląskiego i wielkopolskiego oraz części województwa lubuskiego. Ostrzeżenie dotyczy intensywnych opadów i burz prognozowanych na 28 i 29 sierpnia.
RCB wskazuje na ryzyko podtopień. Apeluje, by nie zbliżać się do wezbranych rzek i stosować się do poleceń służb. W Lubuskiem komunikat trafił m.in. do mieszkańców Zielonej Góry oraz powiatów żagańskiego, żarskiego, zielonogórskiego, nowosolskiego, świebodzińskiego i wschowskiego.
IMGW ostrzega przed burzami, gradem i ulewnym deszczem
Ostrzeżenia IMGW drugiego stopnia przed burzami obowiązują w województwach wielkopolskim, dolnośląskim i lubuskim. Alert pierwszego stopnia wydano dla Opolszczyzny oraz części województw śląskiego i łódzkiego. Podczas burz może spaść od 30 do 40 mm deszczu, lokalnie nawet 55 mm. Porywy wiatru mogą osiągać 75 km/h, miejscami możliwy jest także grad.
Ostrzeżenia pierwszego stopnia przed silnym deszczem i burzami obejmują również województwa pomorskie i kujawsko-pomorskie oraz wschodnią część warmińsko-mazurskiego. Prognozowane są tam opady do 40 mm i wiatr w porywach do 65 km/h. Alerty mają obowiązywać do sobotniego poranka.
Czytaj też:
Kosiniak-Kamysz wyciągnie konsekwencje wobec wiceszefa MON? Przydacz: Kuriozalna wypowiedź Czytaj też:
Mieszkańcy dwóch województw dostali wiadomość SMS o zagrożeniu. Szef MSWiA wyjaśnia
