Na przełomie sierpnia i września ma zostać złożony formalny wniosek o zwołanie Zgromadzenia Ogólnego sędziów celem zatwierdzenia planu dochodów i wydatków – przekazał portalowi RadioZET.pl prof. Sławomir Patyra, sędzia Trybunału Konstytucyjnego. Ten ruch sędziów, którzy zostali wybrani w tym roku przez Sejm, ma związek z niewpisaniem do projektu przyszłorocznego budżetu państwa pieniędzy na funkcjonowanie TK.
TK zostanie finansowo zagłodzony? Nowy ruch sędziów
– Preliminarz musi pojawić się w trybie uchwały Zgromadzenia Ogólnego (ZO). Po tym, jak pan sędzia Bogdan Święczkowski postanowił nas – sędziów – pominąć w tej procedurze, możemy oficjalnie wystąpić do niego o to, żeby zwołał zgromadzenie z udziałem wszystkich członków. Na nim będziemy mogli przyjąć projekt budżetu, który w sposób legalny, i prawnie skuteczny, trafi do ministra finansów – mówi prof. Patyra.
Z ustaleń Radia Zet wynika, że za wnioskiem mają stać sędziowie wybrani przez obecną większość sejmową: dr Magdalena Bentkowska, prof. Marcin Dziurda, Anna Korwin-Piotrowska, prof. Krystian Markiewicz, prof. Dariusz Szostek, prof. Maciej Taborowski i prof. Sławomir Patyra.
Wniosek do prezesa TK. Wskazano „warunek konieczny”
– Warunkiem koniecznym jest to, żeby w Zgromadzeniu Ogólnym wzięli udział wszyscy sędziowie Trybunału. To, na którym zatwierdza się plan dochodów i wydatków, jest jednym z najważniejszych w ciągu roku – podkreśla prof. Patyra.
– Szefowanie Trybunałem oznacza nie tylko uprawnienia, ale przede wszystkim obowiązki. Nawet powiedziałbym, że prezes ma ich więcej niż uprawnień. Zwoływanie Zgromadzeń Ogólnych jest jednym z podstawowych obowiązków. Jeśli sędzia Święczkowski uważa się za prezesa, to w tej chwili piłeczka jest po jego stronie – uważa prof. Sławomir Patyra.
Czytaj też:
Impas w TK zostanie przełamany? Konstytucjonalista dla „Wprost”: Efekt rozszerzającej się zarazy Czytaj też:
TK może przestać działać od nowego roku? Wszystko przez jedną decyzję prezydenta
