Kaczyński: UE wymaga poważnych reform. Koronawirus wielu ludziom uświadomił jej słabość

Kaczyński: UE wymaga poważnych reform. Koronawirus wielu ludziom uświadomił jej słabość

Jarosław Kaczyński
Jarosław Kaczyński / Źródło: Newspix.pl / Damian Burzykowski
„Jestem przekonany, że trwający kryzys związany z epidemią bardzo wielu ludziom uświadomił słabość Unii i unaocznił kluczowe znaczenie państw narodowych” – ocenił Jarosław Kaczyński w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”. Prezes PiS odniósł się też pośrednio do decyzji TSUE ws. polskiego wymiaru sprawiedliwości.

w wywiadzie dla „Gazety Polskiej”, którego fragment opublikował portal niezalezna.pl stwierdził, że przeciwstawienie: Polska -  jest „zupełnie sztuczne”. Równocześnie pośrednio odniósł się też do ostatniej decyzji TSUE, który zawiesił Izbę Dyscyplinarną Sadu Najwyższego.

Polska powinna być w UE, ale Unia nie jest państwem - w żadnym tego słowa znaczeniu - a organizacją międzynarodową, której kraje członkowskie oddają suwerenność w bardzo niewielkiej - poza relacjami gospodarczymi” – podkreślił prezes w rozmowie z dziennikarką „Gazety Polskiej”. „Na pewno nie ma ona najmniejszych kompetencji w sprawach dotyczących wymiaru sprawiedliwości. Jeśli można z tego wszystkiego, co obserwujemy, wyciągnąć jakieś praktyczne wnioski, to one brzmią następująco: UE wymaga bardzo poważnych reform i zmian” – dodał.

Zdaniem Kaczyńskiego UE „musi być organizacją suwerennych narodów europejskich, opartą o kartę Narodów Zjednoczonych, mówiącą o tym, iż państwa członkowskie poza ściśle i precyzyjnie wyznaczonymi obszarami, same załatwiają swoje sprawy i nikt nie ma prawa w to się wtrącać”. „Jestem przekonany, że trwający kryzys związany z  bardzo wielu ludziom uświadomił słabość Unii i unaocznił kluczowe znaczenie państw narodowych” – ocenił.

Czytaj też:
Patryk Jaki broni wizyty Kaczyńskiego na zamkniętym cmentarzu. „Należy stosować się do przepisów”

Źródło: Niezalezna.pl
 3
  • Unia ma takie kompetencje jakie nadały jej państwa członkowskie. Jeśli Kaczyński chce żeby unia mogla sprawniej zarządzać walką z epidemią to musi przekazać na rzecz unii kompetencje w kwestii ochrony zdrowia, zarządzania sytuacjami nadzwyczajnymi. UE ogłaszałaby wtedy, że w części Włoch jest epidemia, szkoły mają być tam zamknięte, a obywatele mają siedzieć w domu zamiast chodzić na mecz. UE zarządziłaby żeby zapas maseczek z Polski i respiratorów z Holandii pojechał do Włoch czy Hiszpanii. UE nałożyłaby kary na Polskę za to, ze nie chce przepuścić Estończyków wracających do domu czy za zablokowanie zamówionego przez Norwegów transportu płynu dezynfekującego. Czy JK chce wzrostu kompetencji UE? Nie, on chce przekazania więcej uprawnień państwom narodowym, które bezwzględnie walczyły przeciwko sobie podczas epidemii. Państwa narodowe oblały egzamin ze wspólnej walki przeciw epidemii. Zachód nie będzie chciał reformy polegającej na zwiększaniu niezależności państw narodowych. Będzie wolał reformę polegającą na tym ze takie szkodniki jak Włochy, Węgry czy Polska odejdą z UE.
    • Nikt nie będzie mieć pretensji do Włochów, lub Hiszpanów jeśli zrobią siebie referenda exitowe. Po tym jak Bruksela zareagowała na prośby tych państwo o pomoc jest oczywistym, że UE to rodzaj fikcji urzędniczej.

      Czytaj także