„Więcej Mariuszy niż kobiet”. Razem kpi ze składu rządu Morawieckiego po rekonstrukcji

„Więcej Mariuszy niż kobiet”. Razem kpi ze składu rządu Morawieckiego po rekonstrukcji

Konferencja prasowa premiera dot. rekonstrukcji rządu
Konferencja prasowa premiera dot. rekonstrukcji rządu / Źródło: Newspix.pl / AMIAN BURZYKOWSKI
Razem skorzystało z wilczego prawa opozycji i skrytykowało rekonstrukcję rządu. Przedstawiciele lewicy wytknęli, że w gabinecie Mateusza Morawieckiego jest więcej „Mariuszów” niż kobiet.

Rekonstrukcja rządu stała się faktem, a premier zaprezentował szereg kandydatów na nowe stanowiska w rządzie. Zmniejszy się liczba resortów, niektórzy pozostający w rządzie ministrowie dostaną dodatkowe obowiązki, w Radzie Ministrów znajdą się nowi politycy.

Wydarzenie spore i zapowiadane od miesięcy, choć rekonstrukcję przyćmiła najpierw niezgoda w szeregach Zjednoczonej Prawicy, a koalicjanci wzajemnie sobie grozili. Teraz wzajemnie się wspierają, natomiast wiatr w żagle próbuje złapać opozycja, która wzięła się do komentowania zmian w gabinecie.

Czytaj też:
Rekonstrukcja rządu. Którzy ministrowie stracili swoje resorty?

Razem kpi z rządu Morawieckiego. „Więcej Mariuszy niż kobiet”

Poza konferencjami organizowanymi przez przedstawicieli opozycji sporo pisano o rekonstrukcji także w mediach społecznościowych. Tak zadziało się m.in. na koncie Partii Razem na Twitterze, gdzie przypomniano deklaracje premiera Mateusza Morawieckiego z expose na temat równouprawnienia kobiet i mężczyzn.

Formacja przyjrzała się też nowemu składowi rządu i wysnuła pewien nieoczywisty wniosek. Podzielono się nim w mediach społecznościowych (pisownia oryginalna):

Czy wiesz, że... W nowym rządzie Mateusza Morawieckiego jest więcej Mariuszy niż kobiet?

Razem wskazuje w ten sposób, że po jesiennej rekonstrukcji w Radzie Ministrów pozostanie jedna kobieta: Marlena Maląg, ministerka rodziny i polityki społecznej. Natomiast jest dwóch Mariuszów (Błaszczak i Kamiński).

twitter

Źródło: WPROST.pl
 0

Czytaj także