Mateusz Morawiecki zapowiada kompromis w sprawie Izby Dyscyplinarnej

Mateusz Morawiecki zapowiada kompromis w sprawie Izby Dyscyplinarnej

Mateusz Morawiecki
Mateusz Morawiecki / Źródło: Newspix.pl / Maciej Goclon/Fotonews
Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział na briefingu prasowym, że Zjednoczona Prawica pracuje nad kompromisem w sprawie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego. Jego zdaniem, będzie on osiągnięty w ciągu kilku najbliższych miesięcy.

– Prace nad ustawą trwają, ona zresztą była przedstawiona już wcześniej na forum rządowym i to znacznie wcześniej, niż wyrok TSUE, który zapadł w lipcu, a więc te prace prowadzone są już od jakiegoś czasu. Między marcem, kwietniem, najpóźniej w maju ta analiza już była wykonywana i sądzę, że w najbliższych paru miesiącach wykrystalizuje się kompromisowy, między nami, w ramach naszej Zjednoczonej Prawicy, odpowiedni pomysł, który jednocześnie będzie też akceptowalny dla prezydenta – stwierdził premier Mateusz Morawiecki na briefingu prasowym.

Słowa to odpowiedź na najnowsze zaostrzenie konfliktu między Polską a Unią Europejską. Przypomnijmy, że w połowie lipca Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej orzekł, że Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego powinna zostać natychmiast zawieszona. Choć prezes PiS zapowiadał później w wywiadach, że rząd przychyla się do zlikwidowania Izby i wdrożenia zmian w wymiarze sprawiedliwości, reforma nigdy nie ruszyła.

TSUE nakłada karę na Polskę

Komisja Europejska zdecydowała wówczas o skierowaniu do TSUE wniosku o ukaranie Polski za brak działań w tej sprawie. W środę 27 października TSUE przychylił się do wniosku i orzekł dla Polski karę w wysokości miliona euro dziennie od chwili doręczenia decyzji polskiemu rządowi do momentu aż wdrożone zostaną zmiany, których TSUE żąda.

Dodatkowo, w czwartek 28 października , zapowiedziała, że likwidacja Izby jest również warunkiem wypłaty Polsce środków z KPO. – Chcemy umieścić w polskim Krajowym Planie Odbudowy wyraźne zobowiązanie dot. likwidacji Izby Dyscyplinarnej, zakończenia lub reformy reżimu dyscyplinarnego i rozpoczęcia procesu przywracania sędziów – zapowiadała.

Tymczasem, w rządzie nie ma jednomyślności w kwestii reformy wymiaru sprawiedliwości. Podczas czwartkowej konferencji prasowej, główny koalicjant PiS, a zarazem minister sprawiedliwości zaznaczył, że „Polska nie może zapłacić Unii ani złotówki”. Uznał również, że rozstrzygniecie TSUE jest bezprawne.

Czytaj też:
Spór Polski z TSUE. Krzysztof Śmiszek w Sejmie: Mam dla was dobrą wiadomość leniuchy z PiS-u

Źródło: WPROST.pl
 5

Czytaj także