Balcerowicz prawicy

Balcerowicz prawicy

Jarosław Kaczyński chce, by Mateusz Morawiecki został Balcerowiczem prawicy. Jeśli wicepremier odniesie sukces, będzie to dla niego przepustka do najwyższych stanowisk w państwie.

Menedżer i bankowiec, do niedawna poza polityką. Po ubiegłotygodniowych zmianach stał się najpotężniejszym obok Beaty Szydło człowiekiem w rządzie. Właśnie „obok”, a nie „po”, bo pozycje Morawieckiego i jego zwierzchniczki są teraz właściwie porównywalne. Sama Beata Szydło czuje oddech wicepremiera na plecach. Od czasu do czasu pozwala sobie bowiem na delikatne przytyki w jego kierunku, jak choćby wtedy, gdy podczas zeszłotygodniowej konferencji prasowej ogłaszała nowe kompetencje rządu. – Nowe zadania dla Mateusza Morawieckiego to nie wzmocnienie,ale obciążenie – powiedziała. I dodała, że już niebawem minister będzie tłumaczył się z konkretnych działań dotyczących gospodarki, także spraw związanych z energią i górnictwem. Czyli z tematów, z którymi rząd ma największe trudności. Dystans Beaty Szydło jest zrozumiały. 

W partii się spekuluje, że Morawiecki może ją nawet zastąpić na stanowisku szefa rządu. Współpracownicy wicepremiera twierdzą jednak, że nawet jeśli dostałby teraz propozycję objęcia teki szefa rządu, byłby niechętny, żeby ją przyjąć. – Ma świadomość, że to rozwiązanie tymczasowe, bo w końcu premierem i tak zostanie Jarosław Kaczyński – spekuluje wtajemniczony polityk. – A Mateusz umie czekać, nie chce się za szybo wypalić – dodaje. Na razie więc z zadowoleniem przyjął kolejne kompetencje. Dotychczas był wicepremierem i ministrem rozwoju, teraz objął dodatkowo resort finansów. Stanął też na czele Komitetu Ekonomicznego – przywróconego po kilku latach „minirządu” skupiającego szefów resortów gospodarczych. Oznacza to, że wicepremier będzie koordynował prace gospodarcze i rozwojowe zaplanowane przez gabinet premier Beaty Szydło, ponosząc tym samym pełną odpowiedzialność za działania gospodarczej części rządu.

 

Nawet jeśli niektóre sprawy, jak nadzór nad spółkami Skarbu Państwa, pozostaną poza jego kompetencjami.Nie ma wątpliwości, że nadanie Morawieckiemu statusu superministra to osobista decyzja Jarosława Kaczyńskiego. Podobno relacje wicepremiera z prezesem PiS są coraz lepsze. Jak przekonuje nas jeden z polityków Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński traktuje Mateusza po ojcowsku. Ich rozmowy wyglądają inaczej niż z Beatą Szydło, dla prezesa jest poważniejszym partnerem. Tę sympatię dostrzega poseł ruchu Kukiz'15 Kornel Morawiecki, ojciec wicepremiera. – Jarosław Kaczyński jest w stosunku do syna bardzo życzliwy. Wiem, że mocno go wspiera, bo Kornel przyszedł do partii z zewnątrz. Nie ma politycznego doświadczenia, czasem brakuje mu rozeznania w polityczno-partyjnej rzeczywistości – mówi Kornel Morawiecki. To, że Jarosław Kaczyński pokłada w wicepremierze duże nadzieje, potwierdzają też współpracownicy nowego superministra. – Wszystkie inne naboje polityczne w partii się wyczerpały, co pokazują ostatnie kryzysy wizerunkowe PiS – mówi bliski współpracownik Morawieckiego. – Tym bardziej więc chce eksponować plan Morawieckiego, czyli ogłoszoną przed kilkoma miesiącami strategię zrównoważonego rozwoju gospodarczego kraju na kolejne lata.

Korporacyjne nawyki

Morawiecki ma do pracy w rządzie podejście korporacyjne. Wyniósł je z bankowości, z którą był przez lata związany. Dla niego administracja to przedsiębiorstwo. – Przeniósł do rządu doświadczenia z Banku Zachodniego WBK, któremu prezesował przez osiem lat. Szybko skraca dystans w stosunku do podwładnych, a jednocześnie nie przyjmuje do wiadomości, że czegoś się nie da zrobić. Żalimy mu się, że jest do przeanalizowania tysiąc ustaw, a on na to, że trudno, po prostu trzeba więcej pracować. I dlatego weekendy spędzamy na telefonie i przy komputerze – mówi osoba z jego otoczenia. Po czym dodaje:

– W okresie swojego urzędowania Mateusz Morawiecki spotkał się z większą liczbą komisarzy europejskich niż Janusz Piechociński, były minister gospodarki, przez trzy lata. – Szef lubi konkret, nie lubi wodolejstwa – mówi inny współpracownik wicepremiera. – Przed każdą wizytą za granicą minister dostaje opracowanie dotyczące kraju, do którego jedzie, oraz podejmowanej tematyki. Kiedyś nasz urzędnik wręczył mu 120 stron dokumentów przygotowujących do wyjazdu, w których były między innymi informacje, ile dzieci ma prezydent odwiedzanego kraju. Morawiecki wzruszył ramionami i stanowczo oświadczył, że od tej pory nie chce epistoł. Teraz stanowiska szykowane na wizyty mają jedną, góra dwie strony – mówi współpracownik Morawieckiego. I wspomina rozpoczęcie pracy w ministerstwie: – Mój pierwszy e-mail do szefa był bardzo ozdobny, wręcz sążnisty. Natychmiast przyszła odpowiedź:

„Proszę krótko, na temat i w żołnierskich słowach”. Mimo fotela wicepremiera, który objął w listopadzie ubiegłego roku, Morawiecki dotychczas czuł, że jest trochę w cieniu. Przykład? Sprawa reformy podatkowej, zakładającej jednolitą daninę, która połączy PIT oraz składki na ZUS i NFZ. Był to pomysł Morawieckiego, to on jako pierwszy rzucił tę propozycję podczas obrad Rady Ministrów. Potem jednak nikt nie wspomniał, że jest jej autorem. W mediach koncepcja została przedstawiona jako pomysł Beaty Szydło oraz jej otoczenia. I to Henryk Kowalczyk, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów i najbliższy współpracownik szefowej rządu, stał się twarzą tej propozycji. Morawiecki miał podobno dość okoliczności, w których jego pomysły są traktowane jako kolegialne propozycje rządu. A gratulacje za nie zbiera pani premier. Dlatego w rozmowach z prezesem PiS nalegał na zwiększenie swych kompetencji oraz nadanie mu nadzoru nad Ministerstwem Finansów. I Jarosław Kaczyński na to przystał. Szef PiS nie zgodził się jednak, by wicepremier zwiększył swoją kontrolę nad spółkami Skarbu Państwa. Nie zgodził się też, by Morawiecki został wiceprzewodniczącym partii. – Mateusz jest bardziej samodzielny od Szydło i dlatego prezes nie da mu za bardzo urosnąć – mówi nasz informator z PiS. – Jarosław Kaczyński jak zwykle postępuje więc w myśl rzymskiej zasady: dziel i rządź – dodaje.

Ambitny plan

Pozycja wicepremiera w obozie rządzącym będzie zależała od wspomnianego już planu Morawieckiego. Cały dokument ma 200 stron i zakłada wepchnięcie polskiej gospodarki na ścieżkę innowacji i inwestycji. Rząd ma wspierać krajowe firmy oraz pomagać im w ekspansji zagranicznej. Program kładzie też nacisk na równomierny rozwój całego kraju, inwestycje, wyższe nakłady na innowacje oraz lepszą współpracę nauki i biznesu. Efekty planu Morawieckiego (czyli Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju) mają odczuć wszyscy – polska rodzina ma w 2030 r. rozporządzać takim samym dochodem jak unijna (w 2020 r. – na poziomie 80 proc.). PKB na głowę ma skoczyć z 68 proc. średniej unijnej (dane na 2014 r.) do 95 proc. w 2030. Oznacza to mniej więcej poziom, na jakim dziś są Włochy. W tym samym czasie odsetek osób zagrożonych ubóstwem i wykluczeniem ma spaść z 24 proc. do 20 proc. W planie nie brakuje efektownych szczegółów.

 Perspektywiczną branżą ma być produkcja lotniczo-kosmiczna. Państwo ma wspierać m.in. produkcję dronów. W dokumencie opisany jest też projekt „Batory”, czyli produkcja promów pasażerskich. Mają również powstać firmy i jednostki badawcze, które stworzą „Cyberpark Enigma” konkurujący z najlepszymi tego typu przedsięwzięciami w Europie. Plan Morawieckiego zakłada również powstanie miliona elektrycznych samochodów w Polsce za dziesięć lat. Plan jest niezwykle ambitny. Nic dziwnego, że rozwiązania przedstawione przez wicepremiera zostały dobrze przyjęte przez ekonomistów. Część ma jednak wątpliwości co do możliwości jego realizacji. – Wszystko zależy od zdolności operacyjnych – mówi Robert Gwiazdowski z Centrum Adama Smitha. – W przeszłości ambitne plany gospodarcze sypały się nie dlatego, że były złe, ale dlatego, że przerastały tych, którzy je wykonywali – ocenia ekonomista. Z kolei Witold Michałek z Business Centre Club nieco krytyczniej patrzy na plany wicepremiera: – Nie wiadomo, na ile dokument przygotował minister Morawiecki, a na ile inni autorzy. Z tego co wiemy, głównym autorem Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest Jerzy Kwieciński [wiceminister rozwoju – red.]. Sam plan wydaje się mało spójny – ocenia. I dodaje: – Bardzo ważnym przesłaniem Planu na rzecz Odpowiedzialnego Rozwoju jest wiara autorów, w tym Mateusza Morawieckiego, w omnipotencję państwa i pozytywne skutki silnej ingerencji jego organów w funkcjonowanie gospodarki. Taką postawę należy jednak ocenić co najmniej sceptycznie – mówi przedstawiciel BCC.

Szansa i zagrożenie

Nie ma wątpliwości, że silna pozycja wicepremiera w rządzie, którą zyskał po ostatniej rekonstrukcji, to szansa, ale też zagrożenie. Stawiając wszystko na kartę Morawieckiego, Jarosław Kaczyński będzie bowiem oczekiwał szybkich i wyraźnych efektów. – Teraz Morawiecki nie będzie już mógł powiedzieć: „Sorry, ale przeszkadzał mi minister finansów Paweł Szałamacha”– ocenia Robert Gwiazdowski. Ekspert dodaje, że resortami zajmującymi się gospodarką już od dawna powinna sterować jedna osoba. A rząd powinien mieć góra osiem ministerstw. – Jak nie ma jednego szefa, to jest źle – kwituje Gwiazdowski. Kornel Morawiecki podkreśla, że działania jego syna mają być swoistą odpowiedzią na to, co 26 lat temu ustawił w polskiej gospodarce Leszek Balcerowicz. – Ważne, żeby syn wprowadzał do polskiej gospodarki mechanizmy, które będą się przekładały na poprawę bytu zwykłych ludzi i solidarność. A nie konieczność wyjazdów z Polski – ocenia. – Musimy odrzucić ostatecznie nieszczęsne koncepcje szkodnika Balcerowicza, postawić na Morawieckiego – mówił niedawno Jarosław Kaczyński. Nie ma wątpliwości, że szef PiS chce wykreować wicepremiera na „Balcerowicza prawicy”. Jeśli nowy superminister zawiedzie prezesa, zapewne zniknie z polityki. Jeśli jednak wykorzysta tę szansę, droga do jeszcze wyższych urzędów w państwie stanie przed nim otworem. Nie ma ich przed nim już zbyt wiele. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

O SKUTKACH UJEDNOLICENIA PIT I ZUS DLA PRZEDSIĘBIORCÓW CZYTAJ NA STR. 46

Okładka tygodnika WPROST: 40/2016
Więcej możesz przeczytać w 40/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • COGITO-ERGO-SUM-VERE   IP
    prof. L. Balcerowiczem (dzisiaj doradca prezydenta Ukrainy) wieszczy tragedię gospodarcza Polski ... No, to przypomnijmy sobie polityczną karierę Balcerowicza -- piszę "POLITYCZNĄ" bo b. długo zgrywał człowieka BEZPARTYJNEGO! Dzisiaj prof. L. Balcerowicz aż sam się prosi, żeby przypomnieć trochę faktów z nim związanych: dla mnie "ekspert" Balcerowicz skończył się w momencie, kiedy był min. finansów i wicepremierem w rządzie J. Buzka AWS+UW (był wtedy też szefem UW!) i ... PIEPR ...Ł KIELNIĄ i dał nogę na szefa NBP zostawiając swojemu następcy tzw. "DZIURĘ BAUCA"! To była de facto "DZIURA BALCEROWICZA" szacowana przez specjalistów na ponad 40 MILIARDÓW (na dzisiejsze pieniadze to by było ponad 70 MLD)! To było ostatnie dokonanie w realu Balcerowicza-polityka! Finał był taki: wspomniana "DZIURA BALCEROWICZA" + prywatyzacja PZU (następnie odkupienie firmy przez rząd PO+PSL D.Tuska ze stratą ... 7 MILIARDÓW) + OFE + ... POGRZEB UW! A wszystko o czym tutaj mówię jest w net-cie -- to, że o tym się nie mówi, że przedstawia się tylko wybrane fragmenty życia politycznego Balcerowicza to WIELKA ŚCIEMA! Nawiasem mówiąc, b. ciekawy jest sam moment, kiedy Balcerowicz zostaje szefem UW! Na Zjeździe Zjednoczeniowym UW i KL-D (szefem UW był wówczas T. Mazowiecki, a szefem KL-D D. Tusk) L. Balcerowicz był BEZPARTYJNYM gościem specjalnym Zjazdu i ... Balcerowicz został szefem połączonej UW (uwalono Mazowieckiego). To był MAJSTERSZTYK polityczny Tuska i ... narcyza Balcerowicza! Taki "numer" powtórzono później w ... Putinowskiej Rosji, gdzie na Zjeździe partii "Jedinaja Rassija" BEZPARTYJNY gość zjazdu Miedwiediew ... zostaje szefem tej partii!

    Spis treści tygodnika Wprost nr 40/2016 (1756)

    • Polska (re)sortowa 2 paź 2016, 20:00 Czy jeden lider (bo wszak nie w pojedynkę) może przestawić administrację publiczną na takie tory, aby zaczęła działać efektywniej, na miarę czasów? Wicepremier Mateusz Morawiecki po ostatnich nominacjach zyskał nowe możliwości, aby... 3
    • Polska (re)sortowa 2 paź 2016, 20:00 Czy jeden lider (bo wszak nie w pojedynkę) może przestawić administrację publiczną na takie tory, aby zaczęła działać efektywniej, na miarę czasów? Wicepremier Mateusz Morawiecki po ostatnich nominacjach zyskał nowe możliwości, aby... 3
    • Świat żegna Peresa 2 paź 2016, 20:00 Na pogrzebie izraelskiego męża stanu Szimona Peresa stawiła się polityczna elita świata, od Baracka Obamy, poprzez przywódców Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Kanady, Unii Europejskiej, a nawet Palestyńczyków,... 6
    • Zdarzyło się jutro 2 paź 2016, 20:00 O Szałamasze to będzie piosenka, czyli rekonstrukcja w rytmie dumki. 13
    • Balcerowicz prawicy 2 paź 2016, 20:00 Jarosław Kaczyński chce, by Mateusz Morawiecki został Balcerowiczem prawicy. Jeśli wicepremier odniesie sukces, będzie to dla niego przepustka do najwyższych stanowisk w państwie. 16
    • Sprzężenie zwrotne 2 paź 2016, 20:00 Samorządowcy liczą, że plan Morawieckiego przyciągnie inwestorów oraz ułatwi inwestowanie im samym. 21
    • Premier Kaczyński 2 paź 2016, 20:00 Otoczenie Jarosława Kaczyńskiego przekonuje go, by znowu został premierem. Sam prezes PiS coraz poważniej to rozważa. 22
    • PiS-owski walec nas mobilizuje 2 paź 2016, 20:00 Przy tym, co dla swoich ludzi robi teraz Prawo i Sprawiedliwość, PSL to małe miki – mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL. 26
    • MEN wycofuje się ze zmian 2 paź 2016, 20:00 Minister edukacji zapowiada więcej lekcji informatyki w liceum, niż proponowano kilka dni temu. Rezygnuje też z obowiązkowego egzaminu z historii po szkole podstawowej. Uczeń sam wybierze dodatkowy przedmiot. 30
    • Rzeź była zaplanowana 2 paź 2016, 20:00 Plan ukraińskiej czystki etnicznej na Polakach powstał w połowie lat 30. na Wyspach Liparyjskich i na Sycylii – ustalił prof. Grzegorz Motyka, historyk, konsultant historyczny filmu „Wołyń”. 32
    • Bunt kobiet 2 paź 2016, 20:00 Godne warunki na porodówkach, alimenty, parytety, wynagrodzenia takie, jakie mają mężczyźni – to tylko niektóre z tematów, o które od lat toczyły się głośne batalie. Teraz jednak coś pękło i kobiety ze swoimi postulatami wyszły na ulice. 36
    • e-Pionier: nietypowe wsparcie dla e-biznesu 2 paź 2016, 20:00 Składające się m.in. z programistów zespoły działające w tzw. akceleratorach będą tworzyć e-innowacje istotne społecznie lub gospodarczo. Do 2020 r. zostanie przeznaczone na ten cel ok. 100 mln zł z programu e-Pionier. 44
    • ZUS albo przewóz 9 paź 2016, 20:00 Ujednolicenie danin to dobra wiadomość dla przedsiębiorców, dla których comiesięczny ZUS był kulą u nogi. Ale gorsza dla tych, którzy zarabiają nieźle. 46
    • Wielu dla wielu 2 paź 2016, 20:00 Ekonomia współpracy zmienia dotychczasowe zasady gry. Zamiast centralizacji i efektu skali mamy decentralizację i efekt sieciowy. Właśnie ukazał się raport na temat ekonomii współpracy w Polsce. 48
    • Mężczyźni powinni się bać 2 paź 2016, 20:00 Polki przebiły już szklany sufit i mężczyźni będą musieli się z tym pogodzić – mówi Dorota Soszyńska, najbogatsza kobieta polskiej branży kosmetycznej. 50
    • Hossa Bessa 2 paź 2016, 20:00 Piłkarz kontra przedsiębiorca W październikowych wyborach na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek zyskał zaskakującego kontrkandydata. O fotel szefa polskiej piłki będzie z nim rywalizować Józef Wojciechowski.... 52
    • 250 lat innowacji w produkcji monet 2 paź 2016, 20:00 Jednym ze strategicznych celów Mennicy Polskiej jest wykorzystywanie potencjału na rynkach zagranicznych. Spółka produkuje m.in. gruzińskie lari, kolumbijskie pesos czy armeńskie dramy. W portfolio ma również kontrakty z Kamerunem, Nową Zelandią czy Filipinami, jak i wieloma... 54
    • Czas na drugą rundę 2 paź 2016, 20:00 Dość nijaka pierwsza debata telewizyjna w prezydenckim pojedynku Trumpa i Clinton zostawia otwartą kwestię wyniku wyborów. Walka jest nadal zacięta, a kandydat republikanów szuka nawet pomocy u amerykańskiej Polonii. 56
    • Trump ma problem, Clinton jeszcze większy 2 paź 2016, 20:00 Mimo przegranej debaty telewizyjnej Donald Trump może jeszcze wygrać wybory – mówi prof. Allan Lichtman, który od 30 lat trafnie przewiduje wszystkie wyniki wyborów prezydenckich w USA. 57
    • Europa mówi Orbánem 2 paź 2016, 20:00 Referendum w sprawie przyjmowania imigrantów to dowód rzekomej ksenofobii Węgrów. Tyle że jego wynik byłby pewnie podobny w innych krajach Unii. 60
    • W obcym ciele 2 paź 2016, 20:00 Zapowiedź przeszczepu ludzkiej głowy szokuje, ale dla naukowców nie istnieją bariery, których nie będą chcieli przekroczyć. 62
    • Kilogramy ryzyka 2 paź 2016, 20:00 Otyłość sprzyja nie tylko chorobom stawów, serca i cukrzycy. Prowadzi również do nowotworów. To fakt potwierdzony naukowo. Jednak mało kto zdaje sobie z tego sprawę. 64
    • Robot dla urologa 2 paź 2016, 20:00 W ramach refundacji świadczeń nie jesteśmy w stanie zaoferować pacjentowi tego, co otrzymują pacjenci w innych krajach – mówi prof. Piotr L. Chłosta, prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego. 66
    • Know-How 2 paź 2016, 20:00 Oto twój spektakl Snapchat wprowadzi na rynek okulary spectacles pozwalające na robienie krótkich filmów wideo i szybkie zamieszczanie ich na koncie w aplikacji. Spectacles to okulary przeciwsłoneczne, w których oprawki wbudowana jest... 67
    • Konkurujemy z czasem 2 paź 2016, 20:00 Ludzie kochają telewizję, ale nie taką, jaka jest teraz. Jeśli telewizja przetrwa, to tylko w internecie – mówi „Wprost” Reed Hastings, założyciel i szef Netflixa. 68
    • Niech Pan nie wraca 2 paź 2016, 20:00 Narodowiec Doboszyński został w czasach stalinizmu skazany na śmierć za poglądy. Komuna chciała, by wyrok na niego był wyrokiem na całe ziemiaństwo. 70
    • Poza czernią i bielą 2 paź 2016, 20:00 To most, nie mur – mówi Wojciech Smarzowski o „Wołyniu”. I taki jest jego film. Odarty z publicystyki, wielowymiarowy epos historyczny, uniwersalna refleksja nad złem, którego eksplozję może wywołać iskra. Opowieść o rzezi zrealizowana z wiarą w człowieka. 76
    • Realista z wizją 2 paź 2016, 20:00 Wojciech Smarzowski jest obecnie jednym z najwybitniejszych polskich reżyserów. Ci, którzy śledzą jego twórczość, wiedzą, że tylko on mógł nakręcić film o Wołyniu. 78
    • Aktorzy (nie) prowincjonalni 2 paź 2016, 20:00 „Wsiąść do pociągu byle jakiego, nie dbać o bilet, no chyba że to bilet do teatru” – mogliby zaśpiewać teatromani. Słowo „prowincjonalny” w świecie teatru już dawno straciło swoje negatywne znaczenie. 80
    • Zobaczyć Neapol i zacząć żyć 2 paź 2016, 20:00 O palmę pierwszeństwa walczą Mediolan i Rzym. Ale wyrasta im groźny konkurent – omijany Neapol zachwyca. Spieszcie się go docenić, przewiduję modę na to miasto, a wraz z nią – najazd turystów. 84
    • Śpiewać porywająco 2 paź 2016, 20:00 Mamy fantastycznych muzyków i śpiewaków. Ale tkwi w nas kompleks, że jak coś jest zagraniczne, to lepsze – mówi Alicja Węgorzewska, śpiewaczka operowa, dyrektor Mazowieckiego Teatru Muzycznego. 87
    • A jednak się kręci 2 paź 2016, 20:00 Internet to wielki żarłacz mediów – albo je wchłania, albo unicestwia. Jest jednak dziedzina, którą ocalił, a nawet pozwolił jej się rozwinąć – teledyski. 88
    • Oczekuj wszystkiego 2 paź 2016, 20:00 Pracujące w nowoczesnym parku rozrywki roboty wpadają w szał – serial „Westworld” startuje w HBO. O sztucznej inteligencji, graniu w serialach i o swojej roli szefa parku opowiada nam Anthony Hopkins. Ł Kamil Śmiałkowsk 92
    • Bonda błądzi, Mróz grzeje 2 paź 2016, 20:00 Nowa książka Katarzyny Bondy obnaża wszelkie braki warsztatowe autorki nazywanej królową polskiego kryminału. Okazuje się, że królowa jest naga, a jej przypadek pokazuje też inną chorobę trawiącą nasz rynek wydawniczy, a mianowicie... 94
    • I dziewczyny mogą marzyć 2 paź 2016, 20:00 Na swojej trzeciej płycie żeński kwartet z Los Angeles zaskakuje przystępnością „rozmarzonego” rocka, który – nic nie tracąc z mistycznego wręcz charakteru ą la Kate Bush – proponuje też kalifornijski rockowy pazur w stylu... 96
    • Czeski smutny klaun 2 paź 2016, 20:00 Martin Myšička jest sfrustrowanym, niespełnionym i kłótliwym przedstawicielem wymierającego zawodu dziennikarza. Do tego właśnie rozstaje się z żoną, czyli ma wszystko, co niezbędne, aby się stać bohaterem filmu Petra Zelenki.... 97
    • Prezydentem być 2 paź 2016, 20:00 Wiceprezydent to człowiek, który ma najlepszą robotę w Stanach Zjednoczonych. Wszystko co musi robić, to każdego ranka po przebudzeniu pytać: Jak się ma prezydent? – jak stwierdził Will Rogers, prekursor stand-upu w Stanach Zjednoczonych. 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany