Bunt kobiet

Bunt kobiet

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Bunt kobiet
Bunt kobiet / Źródło: East News
Godne warunki na porodówkach, alimenty, parytety, wynagrodzenia takie, jakie mają mężczyźni – to tylko niektóre z tematów, o które od lat toczyły się głośne batalie. Teraz jednak coś pękło i kobiety ze swoimi postulatami wyszły na ulice.

Zaczęło się od zdjęć na Facebooku. Czekając na decyzję posłów w sprawie projektu ustawy bezwzględnie zakazującej aborcji, ubrane na czarno kobiety publikowały selfie z hashtagiem CzarnyProtest. Kiedy posłowie czytali w Sejmie projekt ustawy, na ulicach polskich miast ubrani na czarno ludzie zebrali się na Czarnym Proteście zorganizowanym przez Partię Razem. A w ostatnich dniach sprzeciw wobec przepisów, nad którymi pracują sejmowe komisje, toczył się już z efektem kuli śnieżnej. W protest zaangażowały się inne partie opozycyjne, parlamentarne i pozaparlamentarne. Na portalach społecznościowych trwa wymiana informacji o planowanych demonstracjach i pikietach, dyskusja, wymiana poglądów.

Aż w końcu padło hasło strajku kobiet i pomysł, żeby 3 października przystąpiły do niego kobiety w całej Polsce. Wszystko po to, żeby pokazać silny, wyraźny sprzeciw wobec tego, że Sejm przyjął do prac w komisji projekt ustawy całkowicie zakazującej aborcji nawet wtedy, kiedy ciąża jest wynikiem gwałtu, kiedy życie matki jest zagrożone albo kiedy dziecko ma się urodzić z ciężkimi wadami, bez szans na przeżycie. Bez względu na to, czy strajk jest masowy, czy niszowy, sam fakt, że część kobiet do niego przystąpiła, ich pracodawcy się na to zgodzili, a niektórzy nawet je zachęcali, jest dowodem na to, że w polskim społeczeństwie stało się coś przełomowego. Kobiety głośno i odważnie stanęły do walki o swoje prawa, nie dały się zepchnąć w niszę awanturnic i pokazały, że w tej walce mają ogromny potencjał. A sprawa restrykcyjnej ustawy aborcyjnej jest tylko jednym z wielu tematów dotyczących praw kobiet. Walka o nie trwa od dawna. Teraz po prostu przybrała niespotykaną dotąd formę i natężenie.

Janda ruszyła lawinę

„Szanowni Widzowie, bardzo mi przykro, muszę zawiadomić, że 3 października 2016 r. nie zagram w spektaklu »Maria Callas. Master Class«. Postanowiłam solidarnie przyłączyć się do jednodniowego Strajku Kobiet Polskich, zorganizowanego w proteście przeciwko zamachowi na ich życie, prawa i wolność. Proszę o zrozumienie” – napisała na Facebooku Krystyna Janda, która jest jedną z inicjatorek strajku, choć wcale tego nie planowała. Jeszcze dwa dni przed ogłoszeniem tej decyzji dystansowała się wobec przypisanej jej roli prowodyrki: „Szanowni Państwo, wczoraj na moim fb udostępniłam artykuł zaczerpnięty z portalu Wiadomości.Gazeta.pl, miał on wielki odzew, także na moich stronach, i natychmiast kilka osób, których nie znam, ogłosiło 3 października taki islandzki strajk, powołując się na mnie”. Chodzi o jednodniowy strajk kobiet, który sparaliżował Islandię w 1975 r. Kobiety w dniu tego strajku przestały wykonywać jakiekolwiek prace domowe i zawodowe. Pokazały w ten sposób, jak wiele robią na co dzień i jak bardzo ich praca jest niedoceniana. Janda zamieściła link do tekstu na ten temat i skomentowała: „To tylko taka propozycja, niestety, wśród kobiet polskich nie ma solidarności za grosz”. Jej post został jednak potraktowany jako hasło do strajku. Wystarczyło rzucić kamyk, żeby spadła lawina. Na Facebooku powstała strona Ogólnopolski Strajk Kobiet, którą założyła Marta Lempart, jedna z uczestniczek Czarnego Protestu we Wrocławiu. Strona natychmiast wypełniła się deklaracjami o udziale w strajku, informacjami o planowanych w związku z nim pikietach, imprezach, informacjami, co można zrobić, żeby nie narażając się na konsekwencje ze strony szefa, wziąć wolne w pracy. Zainteresowanie było tak duże, że dyskusję na temat akcji trzeba było przenieść do osobnego miejsca na portalu, bo utrudniała ona przejrzyste informowanie o planach na 3 października. Najciekawsze było jednak to, co zaczęło się dziać poza siecią. Prezydent Częstochowy zadeklarował, że popiera akcję i że urzędniczki mogą wziąć na dzień strajku wolne. To samo zadeklarował wiceprezydent Łodzi. Podobne zapewnienia zaczęli składać swoim pracownicom szefowie firm w całej Polsce, a uczelnie swoim studentkom. Deklarację udziału w strajku złożyła Krystyna Janda, a za nią m.in. pisarka Sylwia Chutnik czy dziennikarka Dorota Wellman.

Pod koniec tygodnia wiadomo już było, że nawet jeśli strajk nie sparaliżuje kraju, to będzie widoczny. Kobiety zjednoczyły się wokół ważnego hasła i zademonstrowały swoją siłę, z którą władza musi się liczyć. – Ta silna reakcja jest efektem splotu okoliczności – mówi Małgorzata Sikorska, socjolog z Uniwersytetu Warszawskiego, autorka publikacji na temat macierzyństwa i ról w rodzinie. – Posłowie odrzucili obywatelski projekt ustawy liberalizującej przepisy na temat przerywania ciąży, choć zapowiadali, że wszystkie projekty obywatelskie będą rozpatrywać. Na tym samym posiedzeniu przyjęli do prac w komisji inny społeczny projekt, który przewiduje całkowity zakaz aborcji. Zostało to potraktowane jako jawna arogancja. Znaczenie ma też oczywiście wywołująca sprzeciw treść tego projektu i jego konsekwencje dla kobiet, gdyby stał się obowiązującym prawem. Temat aborcji na transparentach jest noszony od dawna, jednak dotychczas, jak zauważa Sikorska, raczej nie wychodził poza środowiska feministyczne. Dla wielu kobiet hasła feministek były trudne do zaakceptowania. Po pierwsze wiele osób popiera obecne prawo na temat aborcji, a feministki stanowczo je odrzucają, uważając za restrykcyjne. Wiele kobiet nie zgadza się też, że ciąża to wyłącznie sprawa „mojej macicy” i „mojego brzucha”, zwracając uwagę, że dziecko nie jest niczyją częścią ciała i oprócz matki ma też ojca. Sporo osób razi też radykalizm i estetyka tych haseł.

Jednak posłowie wyciągnęli właśnie temat aborcji z kręgu zainteresowania działaczek feministycznych i upowszechnili go, wprowadzili w społeczny obieg. Groźba wprowadzenia w życie przepisów skazujących kobiety na karę więzienia zmobilizowała do protestu także kobiety, które nie chodziły na manifestacje feministek i są przeciwne całkowitej dopuszczalności aborcji. Zaostrzone prawo może dotyczyć każdej z nich albo osób im bliskich. Ich narodzonych dzieci, które mogą stracić matkę, jeśli umrze przy kolejnym porodzie, ich córek, którym może wydarzyć się to samo. Jeżeli płód ma nieodwracalne wady i dziecko urodzi się tylko po to, żeby natychmiast umrzeć, jest to tragedia całej rodziny, matki, ojca, rodzeństwa. Jeżeli kobieta zostanie zgwałcona, cierpią z nią jej bliscy i dla nich również przymus urodzenia dziecka z gwałtu ma dramatyczne konsekwencje. Dlatego ci, którzy zgadzają się, że trzeba protestować, zanim nie jest za późno, krytykują ograniczenie protestu tylko do kobiet. Albo zachęcają mężczyzn do wzięcia tego dnia na siebie ich obowiązków.

Nie tylko aborcja

Strajk kobiet to akcja wyjątkowo widoczna, jednak jedna z wielu. Kobiety walczą o swoje prawa od dawna. Mobilizują się wokół konkretnych spraw, a tych jest sporo. W 2015 r. kobiety, które prowadzą własną firmę, protestowały przeciwko wprowadzeniu przepisów w sprawie zasiłków macierzyńskich. Ruch społeczny „Matki na działalności gospodarczej”, który wtedy założyły, wywalczył dłuższe vacatio legis dla nowych zasad, co umożliwiało przygotowanie się do nich kobietom będącym już w ciąży, tak by i one mogły korzystać z zasiłku. Danuta Wawrowska, prawniczka, która ma w Ustce własną kancelarię radcowską, pro publico bono współpracuje z Kongresem Kobiet, doradza też kobietom, które nie dostają od byłych partnerów alimentów na dzieci, a nie stać ich na opłacenie prawnika. Wspólnie z działaczkami zrzeszonymi w stowarzyszeniach działających na rzecz walki o skuteczne prawo alimentacyjne pracowała nad petycją skierowaną do premiera, ministrów, Sejmu i Senatu z propozycjami zmian w przepisach, by umożliwić kobietom ściągalność alimentów. Jeżeli na jedną osobę w rodzinie przypada miesięcznie więcej niż 725 zł, matka nie może korzystać z Funduszu Alimentacyjnego. W petycji działaczki domagają się zniesienia progu alimentacyjnego, by umożliwić korzystanie z funduszu wszystkim kobietom, którym partnerzy nie przekazują zasądzonych pieniędzy. Druga rzecz to sformułowania w przepisach: „uporczywe” niepłacenie i „niemożność zaspokojenia podstawowych potrzeb życiowych dziecka”. Jeśli ktoś nie płaci przez pół roku, a potem prześle nawet małą część zasądzonej sumy, termin „uporczywy” przestaje go dotyczyć.

– A jeżeli matka staje na głowie i wszystkiego sobie odmówi, ale na jedzenie i ubranie dla dziecka ma, to nie można powiedzieć, że dziecko nie ma zaspokojonych podstawowych potrzeb – tłumaczy Danuta Wawrowska. I sądy w takich wypadkach orzekają, że dłużnik alimentacyjny nie popełnia przestępstwa. Dlatego wraz z działaczkami z Kongresu Kobiet zaapelowała o wykreślenie tych sformułowań z ustawy. O akcji alimentacyjnej było głośno. O problemach kobiet, które samodzielnie utrzymują dzieci przy bierności państwa, pisały media, działaczki chętnie rozmawiały z dziennikarzami, dobijały się do rzecznika praw dziecka, do ministrów i posłów, którzy w ich imieniu zadają pytania do ministrów na posiedzeniach Sejmu. W dniu, w którym w Sejmie odbywało się czytanie projektów ustaw w sprawie aborcji, które tak poruszyły Polaków, odbyły się także pytania i interpelacje, w których posłanka Nowoczesnej w imieniu kobiet pytała o próg alimentacyjny. Akcje matek walczących o alimenty nie są tak głośne, jak Czarny Protest czy Strajk Kobiet, jednak mają swoje efekty. Minister Zbigniew Ziobro usunął szkodzące kobietom i dzieciom sformułowania z Kodeksu karnego, upór działaczek doprowadził też do tego, że dłużnicy alimentacyjni są wpisywani do wszelkich rejestrów, np. do BIK.

– Mamy już sukcesy – opowiada Wawrowska. – Pewien biznesmen, który po zasądzeniu alimentów nagle zaczął wykazywać same koszty, a nie dochody, chciał wziąć w leasing drogi samochód. I dowiedział się, że nie może, bo w BIK było zapisane, że ma dług alimentacyjny. Spłacił więc błyskawicznie zadłużenie, bo bardzo mu zależało na tym samochodzie. – Kwoty i parytety – wymienia Agata Jankowska z biura prasowego Kongresu Kobiet. – Konwencja antyprzemocowa, której Polska nie chciała ratyfikować i na temat której prowadziliśmy kampanię. To, że doszło do podpisania tej konwencji i do uchwalenia ustawy o parytetach, jest zasługą żmudnego zbierania podpisów w tych sprawach, akcji w mediach, marszów, konferencji i dyskusji. Kobiety domagają się głośno równych płac, równego podziału obowiązków w domach, możliwości godzenia ról matek i pracowniczek. Jednak zdaniem Małgorzaty Sikorskiej, aby akcja działała oddolnie, z inicjatywy kobiet po prostu, a nie działaczek, jak Czarny Protest czy Strajk Kobiet, musi się koncentrować wokół konkretnego problemu, tak jak teraz wokół całkowitego zakazu aborcji. Słuszny postulat sprawiedliwego podziału obowiązków domowych jest zbyt enigmatyczny, by poruszył masy, jak Czarny Protest. – To, co dzieje się teraz na naszych ulicach, jest więc wprawdzie dowodem przemian, jakie następują w społeczeństwie, przejawem przebudzenia kobiet, jednak to jest proces – mówi Sikorska. W sprawie walki z całkowitym zakazem aborcji może to być jednak protest przełomowy. Władza z pewnością czuje jego siłę. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 40/2016
Więcej możesz przeczytać w 40/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 3
  • xxxxxxq   IP
    widze ze macie transparent 'lapy przy sobie "takie jakies nijakie na portalu w polityce mozna przeczytac ewentualne propozycje na transparenty ze pozwole sobie zacytowac"rece precz od mego ciala!!jam sie nie kapala""koniec cytatu!!opamietajcie sie nikt nie broni wam skrobania skrobcie tu skrobcie tam gdzie chceta skrobcie ale zeby wciagac dzieci w taka hucpe to DAJE WYRAZNY OBRAZ KIM JESTSCIE!!
    • BEZ-ŚCIEMY   IP
      – no i wszysto jasne: organizatorzy ZADYM "Czarny Poniedzialek" (PO+NOWOCZESNA+LEWICA) jeszcze w sobotę i niedzielę protestowali przeciwko projektowi (obywatelskiemu) STOP-ABORCJI, by już w środę -- po tym jak Sejmowa Komisja głosowała za odrzuceniem projektu -- chcieli procedowanie przesunąć do ... 11 stycznia 2017! Okazuje się, że to była CYNICZNA GRA PO -- w tym E. Kopacz i J. Muchy, które brylowały na wspomnianych manifach! Wyszło, że PO użyła kobiet jako mięsa armatniego w wojnie politycznej -- de facto ma "gdzieś" i prawa i los kobiet! Chodziło o to, żeby mieć temat na ZADYMY aż do 11 stycznia 2017!
      Pytanie: tylko dlaczego własnie ta data 11 stycznia 2017?
      • mmmmmmmmmmmmm   IP
        I bez tych nowych pomysłów meneli pisowych mamy bardzo restrykcyjne prawo jeśli chodzi o aborcję. I społeczeństwo go zaakceptowało. Była cisza, która najwyraźniej menelom przeszkadzała wiec zaczęli przy tym majstrować. Oni nienawidzą ludzi żyjących w pokoju i spokoju. Oni muszą wszędzie wnieść swój smród, że zatykanie nosa nie pomaga. Gdzie tylko się pojawia ten pisowski odór meneli to atmosfera jest nie do zniesienia.

        Spis treści tygodnika Wprost nr 40/2016 (1756)

        • Polska (re)sortowa 2 paź 2016, 20:00 Czy jeden lider (bo wszak nie w pojedynkę) może przestawić administrację publiczną na takie tory, aby zaczęła działać efektywniej, na miarę czasów? Wicepremier Mateusz Morawiecki po ostatnich nominacjach zyskał nowe możliwości, aby... 3
        • Polska (re)sortowa 2 paź 2016, 20:00 Czy jeden lider (bo wszak nie w pojedynkę) może przestawić administrację publiczną na takie tory, aby zaczęła działać efektywniej, na miarę czasów? Wicepremier Mateusz Morawiecki po ostatnich nominacjach zyskał nowe możliwości, aby... 3
        • Świat żegna Peresa 2 paź 2016, 20:00 Na pogrzebie izraelskiego męża stanu Szimona Peresa stawiła się polityczna elita świata, od Baracka Obamy, poprzez przywódców Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Kanady, Unii Europejskiej, a nawet Palestyńczyków,... 6
        • Zdarzyło się jutro 2 paź 2016, 20:00 O Szałamasze to będzie piosenka, czyli rekonstrukcja w rytmie dumki. 13
        • Balcerowicz prawicy 2 paź 2016, 20:00 Jarosław Kaczyński chce, by Mateusz Morawiecki został Balcerowiczem prawicy. Jeśli wicepremier odniesie sukces, będzie to dla niego przepustka do najwyższych stanowisk w państwie. 16
        • Sprzężenie zwrotne 2 paź 2016, 20:00 Samorządowcy liczą, że plan Morawieckiego przyciągnie inwestorów oraz ułatwi inwestowanie im samym. 21
        • Premier Kaczyński 2 paź 2016, 20:00 Otoczenie Jarosława Kaczyńskiego przekonuje go, by znowu został premierem. Sam prezes PiS coraz poważniej to rozważa. 22
        • PiS-owski walec nas mobilizuje 2 paź 2016, 20:00 Przy tym, co dla swoich ludzi robi teraz Prawo i Sprawiedliwość, PSL to małe miki – mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL. 26
        • MEN wycofuje się ze zmian 2 paź 2016, 20:00 Minister edukacji zapowiada więcej lekcji informatyki w liceum, niż proponowano kilka dni temu. Rezygnuje też z obowiązkowego egzaminu z historii po szkole podstawowej. Uczeń sam wybierze dodatkowy przedmiot. 30
        • Rzeź była zaplanowana 2 paź 2016, 20:00 Plan ukraińskiej czystki etnicznej na Polakach powstał w połowie lat 30. na Wyspach Liparyjskich i na Sycylii – ustalił prof. Grzegorz Motyka, historyk, konsultant historyczny filmu „Wołyń”. 32
        • Bunt kobiet 2 paź 2016, 20:00 Godne warunki na porodówkach, alimenty, parytety, wynagrodzenia takie, jakie mają mężczyźni – to tylko niektóre z tematów, o które od lat toczyły się głośne batalie. Teraz jednak coś pękło i kobiety ze swoimi postulatami wyszły na ulice. 36
        • e-Pionier: nietypowe wsparcie dla e-biznesu 2 paź 2016, 20:00 Składające się m.in. z programistów zespoły działające w tzw. akceleratorach będą tworzyć e-innowacje istotne społecznie lub gospodarczo. Do 2020 r. zostanie przeznaczone na ten cel ok. 100 mln zł z programu e-Pionier. 44
        • ZUS albo przewóz 9 paź 2016, 20:00 Ujednolicenie danin to dobra wiadomość dla przedsiębiorców, dla których comiesięczny ZUS był kulą u nogi. Ale gorsza dla tych, którzy zarabiają nieźle. 46
        • Wielu dla wielu 2 paź 2016, 20:00 Ekonomia współpracy zmienia dotychczasowe zasady gry. Zamiast centralizacji i efektu skali mamy decentralizację i efekt sieciowy. Właśnie ukazał się raport na temat ekonomii współpracy w Polsce. 48
        • Mężczyźni powinni się bać 2 paź 2016, 20:00 Polki przebiły już szklany sufit i mężczyźni będą musieli się z tym pogodzić – mówi Dorota Soszyńska, najbogatsza kobieta polskiej branży kosmetycznej. 50
        • Hossa Bessa 2 paź 2016, 20:00 Piłkarz kontra przedsiębiorca W październikowych wyborach na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek zyskał zaskakującego kontrkandydata. O fotel szefa polskiej piłki będzie z nim rywalizować Józef Wojciechowski.... 52
        • 250 lat innowacji w produkcji monet 2 paź 2016, 20:00 Jednym ze strategicznych celów Mennicy Polskiej jest wykorzystywanie potencjału na rynkach zagranicznych. Spółka produkuje m.in. gruzińskie lari, kolumbijskie pesos czy armeńskie dramy. W portfolio ma również kontrakty z Kamerunem, Nową Zelandią czy Filipinami, jak i wieloma... 54
        • Czas na drugą rundę 2 paź 2016, 20:00 Dość nijaka pierwsza debata telewizyjna w prezydenckim pojedynku Trumpa i Clinton zostawia otwartą kwestię wyniku wyborów. Walka jest nadal zacięta, a kandydat republikanów szuka nawet pomocy u amerykańskiej Polonii. 56
        • Trump ma problem, Clinton jeszcze większy 2 paź 2016, 20:00 Mimo przegranej debaty telewizyjnej Donald Trump może jeszcze wygrać wybory – mówi prof. Allan Lichtman, który od 30 lat trafnie przewiduje wszystkie wyniki wyborów prezydenckich w USA. 57
        • Europa mówi Orbánem 2 paź 2016, 20:00 Referendum w sprawie przyjmowania imigrantów to dowód rzekomej ksenofobii Węgrów. Tyle że jego wynik byłby pewnie podobny w innych krajach Unii. 60
        • W obcym ciele 2 paź 2016, 20:00 Zapowiedź przeszczepu ludzkiej głowy szokuje, ale dla naukowców nie istnieją bariery, których nie będą chcieli przekroczyć. 62
        • Kilogramy ryzyka 2 paź 2016, 20:00 Otyłość sprzyja nie tylko chorobom stawów, serca i cukrzycy. Prowadzi również do nowotworów. To fakt potwierdzony naukowo. Jednak mało kto zdaje sobie z tego sprawę. 64
        • Robot dla urologa 2 paź 2016, 20:00 W ramach refundacji świadczeń nie jesteśmy w stanie zaoferować pacjentowi tego, co otrzymują pacjenci w innych krajach – mówi prof. Piotr L. Chłosta, prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego. 66
        • Know-How 2 paź 2016, 20:00 Oto twój spektakl Snapchat wprowadzi na rynek okulary spectacles pozwalające na robienie krótkich filmów wideo i szybkie zamieszczanie ich na koncie w aplikacji. Spectacles to okulary przeciwsłoneczne, w których oprawki wbudowana jest... 67
        • Konkurujemy z czasem 2 paź 2016, 20:00 Ludzie kochają telewizję, ale nie taką, jaka jest teraz. Jeśli telewizja przetrwa, to tylko w internecie – mówi „Wprost” Reed Hastings, założyciel i szef Netflixa. 68
        • Niech Pan nie wraca 2 paź 2016, 20:00 Narodowiec Doboszyński został w czasach stalinizmu skazany na śmierć za poglądy. Komuna chciała, by wyrok na niego był wyrokiem na całe ziemiaństwo. 70
        • Poza czernią i bielą 2 paź 2016, 20:00 To most, nie mur – mówi Wojciech Smarzowski o „Wołyniu”. I taki jest jego film. Odarty z publicystyki, wielowymiarowy epos historyczny, uniwersalna refleksja nad złem, którego eksplozję może wywołać iskra. Opowieść o rzezi zrealizowana z wiarą w człowieka. 76
        • Realista z wizją 2 paź 2016, 20:00 Wojciech Smarzowski jest obecnie jednym z najwybitniejszych polskich reżyserów. Ci, którzy śledzą jego twórczość, wiedzą, że tylko on mógł nakręcić film o Wołyniu. 78
        • Aktorzy (nie) prowincjonalni 2 paź 2016, 20:00 „Wsiąść do pociągu byle jakiego, nie dbać o bilet, no chyba że to bilet do teatru” – mogliby zaśpiewać teatromani. Słowo „prowincjonalny” w świecie teatru już dawno straciło swoje negatywne znaczenie. 80
        • Zobaczyć Neapol i zacząć żyć 2 paź 2016, 20:00 O palmę pierwszeństwa walczą Mediolan i Rzym. Ale wyrasta im groźny konkurent – omijany Neapol zachwyca. Spieszcie się go docenić, przewiduję modę na to miasto, a wraz z nią – najazd turystów. 84
        • Śpiewać porywająco 2 paź 2016, 20:00 Mamy fantastycznych muzyków i śpiewaków. Ale tkwi w nas kompleks, że jak coś jest zagraniczne, to lepsze – mówi Alicja Węgorzewska, śpiewaczka operowa, dyrektor Mazowieckiego Teatru Muzycznego. 87
        • A jednak się kręci 2 paź 2016, 20:00 Internet to wielki żarłacz mediów – albo je wchłania, albo unicestwia. Jest jednak dziedzina, którą ocalił, a nawet pozwolił jej się rozwinąć – teledyski. 88
        • Oczekuj wszystkiego 2 paź 2016, 20:00 Pracujące w nowoczesnym parku rozrywki roboty wpadają w szał – serial „Westworld” startuje w HBO. O sztucznej inteligencji, graniu w serialach i o swojej roli szefa parku opowiada nam Anthony Hopkins. Ł Kamil Śmiałkowsk 92
        • Bonda błądzi, Mróz grzeje 2 paź 2016, 20:00 Nowa książka Katarzyny Bondy obnaża wszelkie braki warsztatowe autorki nazywanej królową polskiego kryminału. Okazuje się, że królowa jest naga, a jej przypadek pokazuje też inną chorobę trawiącą nasz rynek wydawniczy, a mianowicie... 94
        • I dziewczyny mogą marzyć 2 paź 2016, 20:00 Na swojej trzeciej płycie żeński kwartet z Los Angeles zaskakuje przystępnością „rozmarzonego” rocka, który – nic nie tracąc z mistycznego wręcz charakteru ą la Kate Bush – proponuje też kalifornijski rockowy pazur w stylu... 96
        • Czeski smutny klaun 2 paź 2016, 20:00 Martin Myšička jest sfrustrowanym, niespełnionym i kłótliwym przedstawicielem wymierającego zawodu dziennikarza. Do tego właśnie rozstaje się z żoną, czyli ma wszystko, co niezbędne, aby się stać bohaterem filmu Petra Zelenki.... 97
        • Prezydentem być 2 paź 2016, 20:00 Wiceprezydent to człowiek, który ma najlepszą robotę w Stanach Zjednoczonych. Wszystko co musi robić, to każdego ranka po przebudzeniu pytać: Jak się ma prezydent? – jak stwierdził Will Rogers, prekursor stand-upu w Stanach Zjednoczonych. 98

        ZKDP - Nakład kontrolowany