A jednak się kręci

A jednak się kręci

A jednak się kręci
A jednak się kręci
Internet to wielki żarłacz mediów – albo je wchłania, albo unicestwia. Jest jednak dziedzina, którą ocalił, a nawet pozwolił jej się rozwinąć – teledyski.

Wchwilę po swych 35. urodzinach MTV miała swoje najważniejsze doroczne święto. Pod koniec sierpnia przyznano Video Music Awards. Po raz pierwszy od wielu lat nominowane klipy były zrealizowane z rozmachem. Teledysk – podobnie jak MTV skazywany na wymarcie – jako osobny gatunek muzyczno- -filmowy rozwija się i zaskakuje nowymi formatami. W świecie obrazków do muzyki dzieje się najwięcej od chwili powstania telewizji muzycznych.

Luksemburg, chata, mtv

Zespół Buggles pozostałby znany tylko miłośnikom muzyki nowofalowej z lat 70., gdyby nie fakt, że od emisji ich klipu „Video Killed The Radio Star” 1 sierpnia 1981 r. zaczęła nadawanie Music Television. Dla dorastających w latach 80. MTV stała się doświadczeniem pokoleniowym – młodzi razem oglądali teledyski, tak jak w latach 60. i 70. razem słuchali płyt i chodzili na koncerty. Idyllę przerwało pojawienie się i rozwój internetu. W świecie nie tylko sieci, ale i smartfonów oraz coraz ciekawszych aplikacji społecznościowych stacje muzyczne musiały się na nowo się określić. Nie było to łatwe. Przez lata na teledyski nie dało się patrzeć; nawet uznani twórcy mówili, że teledysk można zrobić oszczędnie, za pomocą dobrego smartfona czy tabletu. Nic więc dziwnego, że samo MTV też bardzo się zmieniło, na swym głównym kanale coraz częściej zastępując klipy produkcjami typu reality show. Twórcy muzyki, tracąc telewizje muzyczne jako narzędzie promocji, długo poszukiwali ich zamiennika. Branża błądziła, nakłady płyt spadały, mówiło się o globalnym kryzysie sektora muzycznego. W końcu wytwórnie płytowe (na marginesie: czy nazwa ta jest jeszcze uprawniona?) poszły po rozum do głowy i, by przykuć uwagę młodych ludzi, odwołały się do sprawdzonego patentu, czyli do teledysku. I choć takich asów, jak Martin Scorsese i jego „Bad” Michaela Jacksona, na razie na horyzoncie brak, to i tak nazwiska, które pojawiają się wśród reżyserów klipów i występujących w nich aktorów, są coraz ciekawsze.

Gra o gwiazdy

Kiedy odtwórcy głównych ról w serialu „Gra o tron” stali się jednymi z najbardziej rozpoznawalnych postaci popkultury, wiadomo było, że prędzej czy później zaczną pracować dla innych branż show- -biznesu niż tylko film. Liam Cunningham pojawił się zatem w klipie Kodaline „High Hopes”; dziewczynka z obrazu do „Oceans” brytyjskiego duetu Seafret to oczywiście Maisie Williams; Natalie Dormer bez wahania przyjęła propozycję, by zostać gwiazdą teledysku Hoziera, a Sophie Turner zagrała ciekawą rolę w „Oblivion” bardzo popularnego ostatnio zespołu Bastille. To oczywiście nie wszystko. Ci, którzy chcą popatrzeć na naprawdę ciekawe kino teledyskowe, powinni zwrócić uwagę na obrazek do jednej z najlepszych piosenek Nicka Cave’a, czyli „Jubilee Street” i mocnej roli Raya Winstone’a. Za teledysk odpowiadał stary wyjadacz, znany miłośnikom kina m.in. z „Gangstera” czy „Drogi”, czyli John Hillcoat. On też jest reżyserem najgłośniejszego teledysku ostatnich tygodni. W obrazie do piosenki „The Spoils” Massive Attack pojawiła się sama Cate Blanchett, która dzięki prostemu, ale świetnie zrealizowanemu efektowi zamienia się w posąg sprzed tysięcy lat.

Magia mangi

Coraz większe budżety wydawane są nie tylko na gwiazdy. Od niemal dwóch dekad marzeniem twórców muzyki było stworzenie klipu nie do piosenki, ale do całej płyty. Niektórym się to udało, czego dowodem było dzieło z 2003 r. o ciężkim do zapamiętania tytule „Interstella 5555 / Interstella 5555: The 5tory of the 5ecret 5tar 5ystem”. Japoński reżyser Kazuhisa Takenouchi stworzył go na specjalne życzenie formacji Daft Punk. Historię można zacząć oglądać dzięki klipowi do przeboju „One More Time” – każde kolejne nagranie z płyty ma też wideo, które jest kontynuacją historii. By obejrzeć całość, należy więc „obejrzeć” płytę. Na marginesie – historia przedstawiona przez Takenouchiego jak na standardy mangi i anime jest niezwykle wciągająca, a po dwóch piosenkach nie możemy się wręcz doczekać, by dowiedzieć się, co się stanie z porwanym gdzieś w kosmosie zespołem pop. Ze względu na koszty mało który artysta mógł sobie jednak pozwolić na to, co zrobili giganci z Daft Punk, ale otwarcie mówiono, że to format przyszłości. Dla wielu punktem zwrotnym było wydanie przez Beyoncé płyty „Lemonade”. Do męża piosenkarki, wpływowego i pomysłowego rapera Jay Z, należy zarządzanie serwisem streamingowym Tidal, którego jest też

współwłaścicielem. Tidal od dawna szukał sposobu na to, by odróżnić się od konkurencji (serwisy Deezer, Spotify), a także na to, by przekonać do siebie tych fanów muzyki, którzy twierdzili, że wolą słuchanie w tradycyjny sposób: z winyla bądź płyty CD, a koncerty oglądają w telewizji lub z DVD. Jay Z ten sposób odbioru muzyki odrzucił 23 kwietnia 2016 r. Wtedy to w Tidalu miała miejsce premiera wspomnianej „Lemoniady”. Nikt nie nazywał jej płytą. To był – zapamiętajmy tę nazwę – Visual Album. Angażując do współpracy tak wielkich speców od teledysku, jak Jonas Åkerlund, Kahlil Joseph czy Todd Tours, Beyoncé stworzyła trwający 65 minut klip. Bez przerw, bez cięć.

Oglądać wiele razy

W niecały miesiąc później mogliśmy oglądać podobne dzieło Florence and The Machine – reżyserem „The Odyssey” był Vincent Haycock. Tego typu obraz ma także na swoim koncie choćby Justin Bieber. A ponieważ takich filmów było coraz więcej, w tym roku podczas gali wręczania MTV Video Music Awards pojawiła się nowa kategoria – Breakthrough Long Form Video, czyli w wolnym tłumaczeniu: Niespotykanie Długi Klip. Wygrała oczywiście Beyoncé, która zresztą ma już rekordową liczbę – 23 statuetek MTV VMA. Nie byłoby gwiazd i nowych długich form, gdyby nie pieniądze. Wartość obrotów na światowym rynku muzycznym spadała regularnie od kilkunastu lat – od 2010 do 2014 r. zmalała o ponad 1,5 mld dolarów do poziomu poniżej 15 mld dolarów, co od dawna było liczbą uznawaną za niebezpieczną dla istnienia branży. W 2015 r. nastąpił jednak zwrot – obroty wzrosły, a to dzięki rynkowi digital. Handel cyfrowy, aplikacje streamingowe, a także przychody z YouTube’a – wszystko to sprawiło, że na rynku pojawiła się nowa nadzieja. Teledyski będą znów podstawową formą komunikacji zespołu z fanami – czytamy w raporcie przygotowanym w 2010 r. przez International Federation of the Phonographic Industry, czyli Światowe Zrzeszenie Przemysłu Muzycznego. Autorzy raportu przewidzieli, że kryzys w sprzedaży tradycyjnych fonogramów wywoła wielki boom na rynku koncertów i festiwali. Ludzie wciąż będą chcieli słuchać muzyki, ale w czasach kryzysu powrócą do korzeni – czyli do tej granej na żywo. Spece z IFPI postawili sprawę jasno: na koncerty przyciągnie fanów ten, kto wcześniej przygotuje atrakcyjne teledyski.

Takie, które aż się będzie chciało wrzucać do portali społecznościowych i oglądać tak wiele razy, jak to tylko możliwe. W sukurs twórcom przyszedł YouTube, który zaczął dzielić się z nimi przychodami z reklam. Choć na stawki zaproponowane przez YT artyści powszechnie narzekają, to na samą popularność, która wiąże się z masowym oglądaniem klipów – już nie. Wokół aplikacji do pokazywania teledysków wyrósł ogromny biznes. Na samym YT Google, który nabył go w 2006 r. za oszałamiającą wówczas kwotę 1,65 mld dolarów, zrobił doskonały interes. Według analityków Bank of America na koniec roku 2015 serwis wyceniano na 70 mld. Oczywiście nie samymi teledyskami YouTube stoi, ale bez nich byłby dużo tańszy.

Walka trwa

O to, kto zapanuje nad produkcją i dystrybucją klipów, zaczęła się naprawdę ostra walka. Nie jest specjalną tajemnicą, że wielkie koncerny fonograficzne nie lubią, kiedy ktoś – np. Google – dyktuje im, co mają promować. Od lat inwestują więc w swój własny serwis Vevo. Czym on jest? Z pozoru tym samym, co YouTube czy Vimeo, czyli serwisem internetowym prezentującym teledyski. O ile jednak na te dwa plik z nagraniem filmowym może wrzucić każdy, to na Vevo już nie. Tu pojawiają się tylko materiały, na które wpływ mają wytwórnie. Vevo zostało założone przez Universal Music Group, Sony Music oraz EMI. Po latach negocjacji swoje dzieła udostępnił też na Vevo ostatni gigant, czyli Warner Music. Dzięki temu Vevo jest największym partnerem YouTube’a – zapewnia mu grubo ponad 50 mld wyświetleń teledysków rocznie. Choć na razie Vevo jako osobna platforma i aplikacja dostępne jest tylko w 17 krajach (w tym w Polsce), to z siły serwisu zdają sobie sprawę i YouTube, i konkurenci. Dobre teledyski z dobrymi aktorami chcą u siebie mieć wszyscy. W 2012 r. upadły negocjacje, które miały doprowadzić do przejęcia zasobów aplikacji przez Facebooka, ale wiadomo, że do rozmów prędzej czy później strony powrócą. Od tego czasu jednak w internecie wiele się zmieniło. Marki, które przedstawiają swe doświadczenia z udostępniania klipów na YT i Facebooku, nie kryją, że zamieszczony na serwisie Marka Zuckerberga film ma nawet parędziesiąt razy większą oglądalność niż ten sam klip wrzucony na YouTube’a. Algorytm Facebooka ostatnio stawia na prezentację materiałów audiowizualnych. Wystarczy więc wyobrazić sobie, że gwiazda muzyki, która ma na Facebooku miliony fanów, bezpośrednio (a nie za pośrednictwem YouTube’a) wrzuca teledysk, by wiedzieć, że zobaczą go wszyscy. Być może czeka nas najgorętsza walka o klipy. Zwycięzcą i tak będziemy my, czyli odbiorcy coraz to lepszych teledysków. g

© Wszelkie prawa zastrzeżone

Okładka tygodnika WPROST: 40/2016
Więcej możesz przeczytać w 40/2016 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 40/2016 (1756)

  • Polska (re)sortowa 2 paź 2016, 20:00 Czy jeden lider (bo wszak nie w pojedynkę) może przestawić administrację publiczną na takie tory, aby zaczęła działać efektywniej, na miarę czasów? Wicepremier Mateusz Morawiecki po ostatnich nominacjach zyskał nowe możliwości, aby... 3
  • Polska (re)sortowa 2 paź 2016, 20:00 Czy jeden lider (bo wszak nie w pojedynkę) może przestawić administrację publiczną na takie tory, aby zaczęła działać efektywniej, na miarę czasów? Wicepremier Mateusz Morawiecki po ostatnich nominacjach zyskał nowe możliwości, aby... 3
  • Świat żegna Peresa 2 paź 2016, 20:00 Na pogrzebie izraelskiego męża stanu Szimona Peresa stawiła się polityczna elita świata, od Baracka Obamy, poprzez przywódców Francji, Niemiec, Wielkiej Brytanii, Hiszpanii, Kanady, Unii Europejskiej, a nawet Palestyńczyków,... 6
  • Zdarzyło się jutro 2 paź 2016, 20:00 O Szałamasze to będzie piosenka, czyli rekonstrukcja w rytmie dumki. 13
  • Balcerowicz prawicy 2 paź 2016, 20:00 Jarosław Kaczyński chce, by Mateusz Morawiecki został Balcerowiczem prawicy. Jeśli wicepremier odniesie sukces, będzie to dla niego przepustka do najwyższych stanowisk w państwie. 16
  • Sprzężenie zwrotne 2 paź 2016, 20:00 Samorządowcy liczą, że plan Morawieckiego przyciągnie inwestorów oraz ułatwi inwestowanie im samym. 21
  • Premier Kaczyński 2 paź 2016, 20:00 Otoczenie Jarosława Kaczyńskiego przekonuje go, by znowu został premierem. Sam prezes PiS coraz poważniej to rozważa. 22
  • PiS-owski walec nas mobilizuje 2 paź 2016, 20:00 Przy tym, co dla swoich ludzi robi teraz Prawo i Sprawiedliwość, PSL to małe miki – mówi Władysław Kosiniak-Kamysz, prezes PSL. 26
  • MEN wycofuje się ze zmian 2 paź 2016, 20:00 Minister edukacji zapowiada więcej lekcji informatyki w liceum, niż proponowano kilka dni temu. Rezygnuje też z obowiązkowego egzaminu z historii po szkole podstawowej. Uczeń sam wybierze dodatkowy przedmiot. 30
  • Rzeź była zaplanowana 2 paź 2016, 20:00 Plan ukraińskiej czystki etnicznej na Polakach powstał w połowie lat 30. na Wyspach Liparyjskich i na Sycylii – ustalił prof. Grzegorz Motyka, historyk, konsultant historyczny filmu „Wołyń”. 32
  • Bunt kobiet 2 paź 2016, 20:00 Godne warunki na porodówkach, alimenty, parytety, wynagrodzenia takie, jakie mają mężczyźni – to tylko niektóre z tematów, o które od lat toczyły się głośne batalie. Teraz jednak coś pękło i kobiety ze swoimi postulatami wyszły na ulice. 36
  • e-Pionier: nietypowe wsparcie dla e-biznesu 2 paź 2016, 20:00 Składające się m.in. z programistów zespoły działające w tzw. akceleratorach będą tworzyć e-innowacje istotne społecznie lub gospodarczo. Do 2020 r. zostanie przeznaczone na ten cel ok. 100 mln zł z programu e-Pionier. 44
  • ZUS albo przewóz 9 paź 2016, 20:00 Ujednolicenie danin to dobra wiadomość dla przedsiębiorców, dla których comiesięczny ZUS był kulą u nogi. Ale gorsza dla tych, którzy zarabiają nieźle. 46
  • Wielu dla wielu 2 paź 2016, 20:00 Ekonomia współpracy zmienia dotychczasowe zasady gry. Zamiast centralizacji i efektu skali mamy decentralizację i efekt sieciowy. Właśnie ukazał się raport na temat ekonomii współpracy w Polsce. 48
  • Mężczyźni powinni się bać 2 paź 2016, 20:00 Polki przebiły już szklany sufit i mężczyźni będą musieli się z tym pogodzić – mówi Dorota Soszyńska, najbogatsza kobieta polskiej branży kosmetycznej. 50
  • Hossa Bessa 2 paź 2016, 20:00 Piłkarz kontra przedsiębiorca W październikowych wyborach na prezesa Polskiego Związku Piłki Nożnej Zbigniew Boniek zyskał zaskakującego kontrkandydata. O fotel szefa polskiej piłki będzie z nim rywalizować Józef Wojciechowski.... 52
  • 250 lat innowacji w produkcji monet 2 paź 2016, 20:00 Jednym ze strategicznych celów Mennicy Polskiej jest wykorzystywanie potencjału na rynkach zagranicznych. Spółka produkuje m.in. gruzińskie lari, kolumbijskie pesos czy armeńskie dramy. W portfolio ma również kontrakty z Kamerunem, Nową Zelandią czy Filipinami, jak i wieloma... 54
  • Czas na drugą rundę 2 paź 2016, 20:00 Dość nijaka pierwsza debata telewizyjna w prezydenckim pojedynku Trumpa i Clinton zostawia otwartą kwestię wyniku wyborów. Walka jest nadal zacięta, a kandydat republikanów szuka nawet pomocy u amerykańskiej Polonii. 56
  • Trump ma problem, Clinton jeszcze większy 2 paź 2016, 20:00 Mimo przegranej debaty telewizyjnej Donald Trump może jeszcze wygrać wybory – mówi prof. Allan Lichtman, który od 30 lat trafnie przewiduje wszystkie wyniki wyborów prezydenckich w USA. 57
  • Europa mówi Orbánem 2 paź 2016, 20:00 Referendum w sprawie przyjmowania imigrantów to dowód rzekomej ksenofobii Węgrów. Tyle że jego wynik byłby pewnie podobny w innych krajach Unii. 60
  • W obcym ciele 2 paź 2016, 20:00 Zapowiedź przeszczepu ludzkiej głowy szokuje, ale dla naukowców nie istnieją bariery, których nie będą chcieli przekroczyć. 62
  • Kilogramy ryzyka 2 paź 2016, 20:00 Otyłość sprzyja nie tylko chorobom stawów, serca i cukrzycy. Prowadzi również do nowotworów. To fakt potwierdzony naukowo. Jednak mało kto zdaje sobie z tego sprawę. 64
  • Robot dla urologa 2 paź 2016, 20:00 W ramach refundacji świadczeń nie jesteśmy w stanie zaoferować pacjentowi tego, co otrzymują pacjenci w innych krajach – mówi prof. Piotr L. Chłosta, prezes Polskiego Towarzystwa Urologicznego. 66
  • Know-How 2 paź 2016, 20:00 Oto twój spektakl Snapchat wprowadzi na rynek okulary spectacles pozwalające na robienie krótkich filmów wideo i szybkie zamieszczanie ich na koncie w aplikacji. Spectacles to okulary przeciwsłoneczne, w których oprawki wbudowana jest... 67
  • Konkurujemy z czasem 2 paź 2016, 20:00 Ludzie kochają telewizję, ale nie taką, jaka jest teraz. Jeśli telewizja przetrwa, to tylko w internecie – mówi „Wprost” Reed Hastings, założyciel i szef Netflixa. 68
  • Niech Pan nie wraca 2 paź 2016, 20:00 Narodowiec Doboszyński został w czasach stalinizmu skazany na śmierć za poglądy. Komuna chciała, by wyrok na niego był wyrokiem na całe ziemiaństwo. 70
  • Poza czernią i bielą 2 paź 2016, 20:00 To most, nie mur – mówi Wojciech Smarzowski o „Wołyniu”. I taki jest jego film. Odarty z publicystyki, wielowymiarowy epos historyczny, uniwersalna refleksja nad złem, którego eksplozję może wywołać iskra. Opowieść o rzezi zrealizowana z wiarą w człowieka. 76
  • Realista z wizją 2 paź 2016, 20:00 Wojciech Smarzowski jest obecnie jednym z najwybitniejszych polskich reżyserów. Ci, którzy śledzą jego twórczość, wiedzą, że tylko on mógł nakręcić film o Wołyniu. 78
  • Aktorzy (nie) prowincjonalni 2 paź 2016, 20:00 „Wsiąść do pociągu byle jakiego, nie dbać o bilet, no chyba że to bilet do teatru” – mogliby zaśpiewać teatromani. Słowo „prowincjonalny” w świecie teatru już dawno straciło swoje negatywne znaczenie. 80
  • Zobaczyć Neapol i zacząć żyć 2 paź 2016, 20:00 O palmę pierwszeństwa walczą Mediolan i Rzym. Ale wyrasta im groźny konkurent – omijany Neapol zachwyca. Spieszcie się go docenić, przewiduję modę na to miasto, a wraz z nią – najazd turystów. 84
  • Śpiewać porywająco 2 paź 2016, 20:00 Mamy fantastycznych muzyków i śpiewaków. Ale tkwi w nas kompleks, że jak coś jest zagraniczne, to lepsze – mówi Alicja Węgorzewska, śpiewaczka operowa, dyrektor Mazowieckiego Teatru Muzycznego. 87
  • A jednak się kręci 2 paź 2016, 20:00 Internet to wielki żarłacz mediów – albo je wchłania, albo unicestwia. Jest jednak dziedzina, którą ocalił, a nawet pozwolił jej się rozwinąć – teledyski. 88
  • Oczekuj wszystkiego 2 paź 2016, 20:00 Pracujące w nowoczesnym parku rozrywki roboty wpadają w szał – serial „Westworld” startuje w HBO. O sztucznej inteligencji, graniu w serialach i o swojej roli szefa parku opowiada nam Anthony Hopkins. Ł Kamil Śmiałkowsk 92
  • Bonda błądzi, Mróz grzeje 2 paź 2016, 20:00 Nowa książka Katarzyny Bondy obnaża wszelkie braki warsztatowe autorki nazywanej królową polskiego kryminału. Okazuje się, że królowa jest naga, a jej przypadek pokazuje też inną chorobę trawiącą nasz rynek wydawniczy, a mianowicie... 94
  • I dziewczyny mogą marzyć 2 paź 2016, 20:00 Na swojej trzeciej płycie żeński kwartet z Los Angeles zaskakuje przystępnością „rozmarzonego” rocka, który – nic nie tracąc z mistycznego wręcz charakteru ą la Kate Bush – proponuje też kalifornijski rockowy pazur w stylu... 96
  • Czeski smutny klaun 2 paź 2016, 20:00 Martin Myšička jest sfrustrowanym, niespełnionym i kłótliwym przedstawicielem wymierającego zawodu dziennikarza. Do tego właśnie rozstaje się z żoną, czyli ma wszystko, co niezbędne, aby się stać bohaterem filmu Petra Zelenki.... 97
  • Prezydentem być 2 paź 2016, 20:00 Wiceprezydent to człowiek, który ma najlepszą robotę w Stanach Zjednoczonych. Wszystko co musi robić, to każdego ranka po przebudzeniu pytać: Jak się ma prezydent? – jak stwierdził Will Rogers, prekursor stand-upu w Stanach Zjednoczonych. 98

ZKDP - Nakład kontrolowany