Bajka o dobrym naziście

Bajka o dobrym naziście

Te filmy nie mogły powstać przed zjednoczeniem. Teraz wchodzą do niemieckich kin na „fali Hitlera” – ekranowej retrospektywy III Rzeszy. Nie jest to jednak jakaś przepierka historii, przeciwnie – Niemcy jawią się tu jako ofiara wojny.
Czy nazista może być dobry? Według twórców filmu „John Rabe", który właśnie wszedł na ekrany, może. Obraz opowiada o ratującym życie tysiącom Chińczyków szefie fabryki Siemensa w Nankinie. To po Schindlerze i von Stauffenbergu kolejna postać, która ma  przekonać, że nie należy wszystkich Niemców z czasów III Rzeszy wrzucać do jednego worka. Chociaż dyrektor Rabe wielbił Hitlera i był członkiem NSDAP, przejął się losem skośnookiej załogi. W filmie sceny przedstawiające ludzkie oblicze dyrektora nazisty przeplatają się z  obrazami pokazującymi las rąk Chińczyków pozdrawiających wybawcę okrzykami: „Sieg Heil!”, i rozpostartą na ulicy flagę ze swastyką, która chroni mieszkańców miasta przed japońskimi nalotami. Bo Japończycy nie  zrzucali bomb na sojuszników.

– Niemcy filmują zazwyczaj jedynie emocje związane z historycznym losem i mity, a nie samą historię w detalach, i  tym samym ją fałszują – twierdzi monachijski aktor, scenarzysta i  reżyser Dominik Graf, laureat prestiżowych nagród. Nie ma on do- brej opinii o rodzimej kinematografii. Według niego „niemieckie kino jest jednym wielkim nieporozumieniem". Jakkolwiek jest w tym sporo racji, przekreślanie wszystkich dokonań niemieckich twórców byłoby krzywdzące.

Ekranowy comeback tematu III Rzeszy po zjednoczeniu Niemiec, nazywany przez krytyków „falą Hitlera", był do przewidzenia. Był nawet konieczny. Wszak przez wiele lat po wojnie Niemcy takich filmów robić nie mogli, aby nie być oskarżanymi o propagowanie nazizmu. Filmy krytyczne robione zaś były chętnie – i w Hollywood, i w ZSRR. Trudno nam się wczuć w  umysły pokoleń młodych Niemców, zwłaszcza w NRD, przez kilkadziesiąt lat zmuszanych do oglądania takich fi lmów jak „Młode lwy” czy „Los człowieka”, w których generację ich rodziców pokazano jako stado wypranych z człowieczeństwa bestii, a w  najlepszym razie – idiotów.

O tęsknocie za niemieckim filmem o wojnie świadczy gigantyczny sukces „Okrętu" Wolfganga Petersena z roku 1981  (sześć nominacji do Oscara), ukazującego podwodniaków z U-Boota U-96  jako tragicznych bohaterów bezsensownej wojny.

Poważną i wyczekiwaną rozprawą na temat samego Hitlera miał być „Upadek" (nominacja do Oscara w 2004 r.). To  quasi-studium psychologiczne führera nie było pierwszym filmem o jego klęsce, ale żaden nie wywołał tylu emocji co dzieło Olivera Hirschbiegela. Reżyser nie pokazał rozwrzeszczanego przy mównicy potwora w glorii, lecz człowieka chorego i przybitego rozmiarem własnej klęski. Kiedy już podświadomie zaczynamy mu współczuć, wygłasza on tyradę o tym, że Niemcy na upadek zasłużyły, bo nie zdały egzaminu. Okazały się słabe, a jako taki naród nie zasługują na to, żeby istnieć. Hitler w swoim szaleństwie chce spłonąć na stosie, którym mają być Niemcy. Tematem filmu nie są więc zbrodnie ani wyniszczanie narodów, ale Hitler i klęska Niemiec pokazanych tu jako ofiara wojny.

Premierowy pokaz „Upadku" Niemcy nagrodzili brawami na stojąco. Rozpowszechnianie tej najdroższej produkcji w dziejach kinematografi i RFN, która pochłonęła 13,5 mln euro, poprzedziła gigantyczna kampania reklamowa i wielka dyskusja. Sale kinowe wypełniły się po brzegi. Oceny fi lmu pozostały skrajnie rozbieżne. Autor biografi i führera, brytyjski historyk Ian Kershaw, podsumował: „Ze wszystkich portretów Hitlera tylko ten mnie przekonuje”, na co reżyser Wim Wenders zareagował: „Czemu tego człowieka zaszczycać jak nikogo innego z tych, którzy musieli umierać całymi szeregami?”. Film traktuje o Hitlerze człowieku i jako taki wpisuje się nurt podświadomej, ogólnonarodowej fascynacji zbrodniarzem.

Reżyser Dani Levy posunął się jeszcze dalej: spojrzał na Hitlera okiem facecjonisty. I znów w Niemczech wybuchła debata, czy można się śmiać z  człowieka, który przyczynił się do śmierci ponad 50 mln ludzi? Dziś nikt nazifarsy „Mein Führer – naprawdę najprawdziwsza prawda o Adolfi e Hitlerze" nie pamięta, ale rura została odetkana. Ostatecznie wygrała opinia, że lepiej, gdy Niemcy z uwielbianego niegdyś „wuja Dolfiego” robią idiotę niż wielkiego wodza, który na koniec lekko zbzikował.

Lista filmów o III Rzeszy zrealizowanych w ostatnich latach w RFN jest długa: „Ucieczka i wypędzenie", trylogia „Wygnańcy”, „Ucieczka kobiet”, „Śmierć mego ojca”, „Ostatnie ofiary Hitlera”, dwa odcinki „Drezna” o  zburzeniu miasta przez aliantów czy obraz o zatopieniu przez Rosjan „Wilhelma Gustloffa”. Problemem wszystkich tych ekranizacji jest to, że  o złamanych losach milionów ludzi mówi się łamanym językiem. Na naszych ekranach dopiero co gościł niemiecko-amerykański „Lektor”, ekranizacja głośnej powieści Bernharda Schlinka. Historię romansu strażniczki z obozu, która bardziej niż zbrodni wstydzi się analfabetyzmu, obejrzało ponad 150 tys. Polaków. Sukces „Lektora" może u nas powtórzyć kolejny niemiecki film rozliczeniowy „Kobieta w Berlinie”, zwłaszcza że jest to koprodukcja polsko-niemiecka. Zdjęcia kręcono m.in. we Wrocławiu i w Legnicy, a  muzykę napisał Zbigniew Preisner. Tytułowa kobieta po upadku Berlina w  maju 1945 r. inicjuje romans z radzieckim majorem, aby uniknąć nagminnych gwałtów i polepszyć warunki życia swoje, znajomych i  sąsiadów. Konieczność przeradza się jednak w prawdziwy romans.

Film powstał na podstawie pamiętników anonimowej autorki (dopiero po jej śmierci w 2001 r. okazało się, że była to dziennikarka Marta Hillers), wydanych po raz pierwszy w latach 50. i wznowionych 50 lat później. Krytycy zareagowali na fi lm emocjonalnie. Jedni chwalili za odważne zmierzenie się z tematem. Szacuje się, że w czasie wojny i zaraz po niej żołnierze radzieccy zgwałcili 2 mln niemieckich kobiet. Inni krytykowali, że fi lm narusza tabu, którym są do dziś powojenne gwałty na Niemkach.

Niezależnie od artystycznej oceny samego filmu oraz moralnych przesłanek postępowania bohaterki jedno jest faktem: powstał kolejny film – po „Gustloffie" i innych – w którym Niemcy występują wyłącznie w roli ofiary. Mimo że żona radzieckiego majora została powieszona przez nazistów, o wiele bardziej współczujemy udręczonym Niemcom. Dobrze, że niemieccy twórcy zajmują się dramatycznymi dziejami swego narodu. Źle, że dla wielu zaczynają się one w 1944 r. Nikt nie pokazuje ogromnego poparcia Niemców dla Hitlera, euforii pierwszych zwycięstw, radości ze sprawiedliwości dziejowej, która dokonuje się na Żydach, Polakach, Rosjanach. Poglądy, że „nie ma winnych, wszyscy święci”, bo  antysemitami i nazistami byli tylko Hitler i jego koleżkowie, odbijają historię w krzywym zwierciadle. Dzięki temu na ekranach zaczynają przeważać bajki o dobrych nazistach oraz tragedii, która spotkała Niemców z rąk tych, których właśnie Niemcy jeszcze niedawno bestialsko, skutecznie i bez wyrzutów sumienia bombardowali, mordowali, gwałcili, gazowali i palili.

Okładka tygodnika WPROST: 22/2009
Więcej możesz przeczytać w 22/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
 1
  • kmita IP
    Recenzja takiego filmu powinna zawierać także nazwiska i możliwie szczegółowe dane scenarzysty i tych ,którzy dali na to pieniądze.Reszta nazwisk nieistotna;oni są zawsze do wynajęcia.
    W takich filmach najciekawsza nie jest akcja,ale notki biograficzne tych,którzy wyłożyli pieniądze.Wiem,że to trudne,ale sensacyjny wynik jest gwarantowany.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 22/2009 (1377)

    • Poczta 24 maj 2009, 20:00 Matematyczni analfabeci Zaciekawił mnie wywiad z prof. Johnem Paulosem („Matematyczni analfabeci", nr 20), w którym podkreśla on użyteczność matematyki w życiu codziennym. Użyteczność ta, na pozór oczywista, przez wielu jest... 4
    • Na stronie - Wałęsa za kasę 24 maj 2009, 20:00 Odpieprzcie się wszyscy od Lecha Wałęsy! – można by powiedzieć, parafrazując słynne powiedzenie Adama Michnika o gen. Jaruzelskim. To zabawne, jak nagle Wałęsa stał się dobrem narodowym, o które wszyscy się troszczą. 5
    • Z ŻYCIA KOALICJI 24 maj 2009, 20:00 Oburzył się strasznie Grzegorz Schetyna na Zbigniewa Ziobrę i chce mu wytoczyć proces. Poszło o to, że Ziobro nazwał Schetynę „ciemną postacią". I tu musimy obiektywnie przyznać, że zupełnie nie miał racji. Akurat w... 6
    • Z ŻYCIA OPOZYCJI 24 maj 2009, 20:00 Prokuratorzy chcą spytać Jarosława Kaczyńskiego, czy kazał zbierać haki na Jarosława Wałęsę. Prezes PiS zapewnia, że nie kazał, a jako premier w ogóle nic nie mówił o Wałęsie juniorze. No ba – jako wierny czytelnik biografi... 7
    • Jak nie dać się złapać policji 24 maj 2009, 20:00 Najpierw kupił antyradar, potem jeszcze jammer, a teraz specjalną elektryczną roletę na tablice rejestracyjne. Marcin, 33-letni handlowiec z Warszawy, swoim fordem mondeo tygodniowo przejeżdża ponad tysiąc kilometrów. Gdyby nie bronił się przed radarami, musiałby zwinąć... 8
    • Skaner 24 maj 2009, 20:00 12
    • Strach przed angielskim 24 maj 2009, 20:00 Czy kandydaci do Parlamentu Europejskiego znają angielski? „Wprost” postanowił zaprosić na debatę po angielsku czołowych polskich polityków wybierających się do Brukseli. Większość się wykręciła. 12
    • Jakubiak na trawie 24 maj 2009, 20:00 Okładka „Wprost” zainspirowała Elżbietę Jakubiak. Posłanka PiS chce zainscenizować to, co przedstawiliśmy na okładce 18. numeru „Wprost”, gdzie wykorzystano słynny obraz Édouarda Maneta „Śniadanie na trawie”. 12
    • Puls gospodarki 24 maj 2009, 20:00 zMiliard w rozumie Firma Intel musi zapłacić ponad miliard euro kary za stosowanie praktyk monopolistycznych. To najwyższa grzywna nałożona w Europie na korporację. Dochodzenie Komisji Europejskiej w sprawie nadużyć, których dopuszczał... 18
    • Przegląd prasy zagranicznej 24 maj 2009, 20:00 BLISKOWSCHODNI IMPAS Kwadratura koła Wysiłki prezydenta Obamy, który próbuje doprowadzić do wznowienia rozmów między Izraelem a Palestyńczykami, przypominają kwadraturę koła. Amerykański prezydent nie opowiada się za żadną ze stron... 19
    • Po co nam politycy 24 maj 2009, 20:00 Polacy znów nie chcą iść na wybory – socjologowie i politycy biją na alarm. Zanim jednak ruszymy z kolejnymi słowami potępienia dla biernych rodaków, zastanówmy się, po co nam wybory, polityka, politycy? Jaki mają wpływ na nasze życie, co mogłoby się zmienić, gdyby... 20
    • Klnie jak dama 24 maj 2009, 20:00 Córki Beaty Tyszkiewicz najbardziej lubią, kiedy ich mama siedzi na kanapie i robi na drutach. Beata Tyszkiewicz z wdziękiem uzupełnia ten sielski obrazek: „Dama pije, pali, przeklina i robi na drutach”. 22
    • Zapytaj wprost - Pokażemy zagranicy 24 maj 2009, 20:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Marcin Herra, prezes spółki PL.2012 odpowiedzialnej za przygotowania do mistrzostw Europy w piłce nożnej. 24
    • Plus ujemny - Barokowy nocnik 24 maj 2009, 20:00 Kto jest matką wynalazków? Od dawna już nie jest nią potrzeba, co nie znaczy, że wynalazki zostały sierotami. Kto wymyślił samochód terenowy? Amerykanie, po to, by jeździć po polnych drogach i wertepach. Interes kręcił się kiepsko, bo najwięcej samochodów jeździ w miastach, a... 26
    • Po co nam europarlament 24 maj 2009, 20:00 Duża część europosłów to nieuki i lenie – dał do zrozumienia Jaś Gawroński, nestor włoskich europarlamentarzystów, z prawie 30-latnim stażem pracy w PE. Politycy idą do Parlamentu Europejskiego dla pieniędzy – taka opinia dominuje w Polsce przed wyborami. A jednak... 29
    • Inteligentna stopa 24 maj 2009, 20:00 „Gdybym to ja był prezesem PZPN, naszych miast byłoby sześć” – stwierdził Zbigniew Boniek 13 maja 2009 r. Powiedział to po tym, jak w Bukareszcie Michel Platini poinformował, że gospodarzami Euro 2012 będą cztery polskie miasta. Czy Platini ma takie... 37
    • Ryba po Polsku - Dżentelmeni i trąby 24 maj 2009, 20:00 Dżentelmen to, wedle naj- piękniejszej definicji, facet, który potrafi grać na trąbie, ale nie gra. Ale świat się zmienia. W ojczyźnie dżentelmenów, Wielkiej Brytanii, osoby automatycznie zaliczane do tej kategorii z racji pozycji społecznej, to znaczy posłowie do Izby Gmin, a... 39
    • Ministerstwo Głupich Budów 24 maj 2009, 20:00 Zapora budowana nieustannie od 90 lat. Albo lotnisko za 10 mln zł, z którego dziennie odlatuje dziewięciu pasażerów. A może podziemny parking za 20 mln zł z zabetonowanym wjazdem. „Genialnych” pomysłów państwo i samorządy realizują za pieniądze podatników wiele.... 40
    • Oszczędzanie czas zacząć 24 maj 2009, 20:00 W czasach kryzysu bankowcy biją się w piersi i szczerze wyznają, że przeholowali z akcjami kredytowymi. Zachęcają, aby dla równowagi finansowej teraz to klienci pożyczali im pieniądze. Oczywiście nie za darmo, lecz w formie lokat oszczędnościowych. 44
    • Głos z Ameryki - Liberalna dyskryminacja 24 maj 2009, 20:00 Po przegranej w wyborach do Kongresu i w walce o Biały Dom Partia Republikańska przechodzi kryzys. Jej przywódcy na wiecach podpytują Amerykanów, co powinni zmienić. Rada jest prosta: zerwać z ciągle obecną w Ameryce dyskryminacją. 46
    • Kobieta kobiecie wilkiem 24 maj 2009, 20:00 Jeśli jesteś mężczyzną, a twoim przełożonym jest kobieta, to masz szczęście. W znacznie gorszej sytuacji są podwładne kobiety. – Aż 40 proc. pozwów o mobbing złożonych do sądu pracy dotyczyło szykanowania kobiet przez kobiety – mówi „Wprost” Dorota... 56
    • Nie bądźmy pokorni! 24 maj 2009, 20:00 To świnka – powiedział lekarz, gdy popatrzył na opuchniętą szyję Marka Siwka, piosenkarza i autora tekstów występującego z grupą Lombard. Niestety, „świnka” okazała się chłoniakiem, groźnym nowotworem złośliwym. Lekarze podstawowej opieki często mylą... 58
    • Siła kremu 24 maj 2009, 20:00 Kobiety na co dzień stosują średnio 6-8 różnych kosmetyków, nie licząc preparatów do makijażu. Sceptycy twierdzą, że jedyny kosmetyk pielęgnacyjny, którego efekt działania naprawdę widać, to samoopalacz, a pozostałe kosmetyki to najdroższy sposób sprzedawania wody. Jaka jest... 60
    • Koniec czekolady 24 maj 2009, 20:00 Czy wkrótce zabraknie jednego z najpopularniejszych smakołyków? Tak może się stać, jeśli naukowcy nie uporają się z chorobami, które zabijają kakaowce. Genetycy próbują uzyskać bardziej odporne odmiany. Czasu jest niewiele, bo farmy, na których są uprawiane kakaowce, mają się... 62
    • Bohater z o.o. 24 maj 2009, 20:00 „Wysoki, barczysty, duża twarz i głowa, grube rysy, uczesany z przedziałkiem na gładko, wąsy lekko podkręcone do góry, twarz golona, rzucający się w oczy duży nos, mocne łuki brwi, nosi się z chłopska, chodzi w butach, bez krawata, barwa oczu ciemna, przy czytaniu nosi... 64
    • Inwazja rosyjskich szpiegów 24 maj 2009, 20:00 Rosjanom puściły nerwy. Gdy z Brukseli wydalono pod zarzutem szpiegostwa dwóch rosyjskich dyplomatów, w tym syna ambasadora w UE Władimira Czyżowa, odpowiedź Kremla była natychmiastowa. W Moskwie wilcze bilety otrzymali szefowa biura NATO Isabelle Franćois z Kanady oraz jej... 66
    • Agencja nieudaczników 24 maj 2009, 20:00 Rozmowa z Timem Weinerem, autorem książki „Dziedzictwo popiołów. Historia CIA” 68
    • Europa i reszta - Drugim być 24 maj 2009, 20:00 Historia obfituje w wiele wybitnych osobistości ze świata polityki, nauki i kultury. Chętnie powołujemy się na dawne autorytety moralne i stawiamy je jako przykład współczesnym. Dzisiejszy świat jest ubogi w ludzi obdarzonych charyzmą i gotowych interes publiczny przedłożyć... 70
    • Bajka o dobrym naziście 24 maj 2009, 20:00 Te filmy nie mogły powstać przed zjednoczeniem. Teraz wchodzą do niemieckich kin na „fali Hitlera” – ekranowej retrospektywy III Rzeszy. Nie jest to jednak jakaś przepierka historii, przeciwnie – Niemcy jawią się tu jako ofiara wojny. 80
    • Recenzje 24 maj 2009, 20:00 FilmFilm Niewiele polskich filmów wzbudziło przed premierą takie emocje. W końcu prawie każdy wie, kim jest Dorota Masłowska, i nawet jeśli nie przeczytał żadnej jej książki, zdanie na temat pisarki ma.Werdykt jest zawsze wyrazisty i... 82
    • Polska na drinku 24 maj 2009, 20:00 Już niedługo Polacy porzucą swój ulubiony alkohol, czyli piwo, na rzecz drinków. To właśnie sprzedaż gotowych koktajli, tzw. ready to drink, ma rosnąć w naszym kraju najszybciej. 84
    • Belgrad w rytmie turbofolk 24 maj 2009, 20:00 Stolica Serbii powoli zrzuca z siebie wojenne przekleństwo i próbuje wsiąść do pociągu zwanego Europa. Robi to po swojemu, w takt bałkańskiej muzyki. 86
    • Francuski numer 24 maj 2009, 20:00 Trudno uwierzyć, że ten samochód powstał nad Sekwaną. Francuzi nie mieli prawa skonstruować auta, które tak dobrze się prowadzi i jest tak solidnie wykonane jak Laguna Coupé. 88
    • Skibą w mur - W co się bawić? 24 maj 2009, 20:00 Pytanie zadane w słynnej piosence Wojciecha Młynarskiego powraca do nas co jakiś czas. Szczególnie teraz, gdy bawić się mamy wszyscy z okazji 20 lat wolnej Polski. Jedyne, co jest na razie pewne, to data tej zabawy, czyli 4 czerwca. 90

    ZKDP - Nakład kontrolowany