Podatek półkowy

Podatek półkowy

Żywność w Polsce mogłaby być tańsza nawet o 30 proc. Nie jest, ponieważ sieci hipermarketów nakładają na sprzedawane towary gigantyczne marże. W wypadku niektórych artykułów mlecznych przekraczają one 100 proc., a warzyw – nawet 300 proc. W dodatku hipermarkety łupią producentów żywności, pobierając od nich kilkadziesiąt tzw. opłat półkowych – za przesunięcie towaru, dołożenie nowego produktu czy nawet organizację urodzin sklepu.
Włożenie każdego kilograma żółtego sera za 20 zł do koszyka w hipermarkecie oznacza wrzucenie 10 zł do kieszeni jego producenta i aż 10 zł do kasy sklepu. Pomidory kosztujące w hurcie niespełna 1,6 zł na sklepowej półce mają cenę o 4 zł wyższą. W czasach prosperity takie praktyki nikogo nie kłuły w oczy, ale w kryzysie mogą się okazać strzałem w kolano dla takich gigantów. Jak Auchan, Tesco, Carrefour czy Real. Bo mimo że producentom płacą oni za towar coraz mniej, to od klientów żądają coraz więcej.

Duże sieci hipermarketów obecne w Polsce już pod koniec roku 2008 zaczęły wymuszać na dostawcach rabaty. Na początku roku głośno było o Tesco, które od dostawców zażądało zmniejszenia cen o 20 proc. To jednak znalazło odbicie wyłącznie w cenach towarów najtańszych, tzw. marek własnych. W wypadku pozostałej, najpopularniejszej części asortymentu sieci starają się przerzucać koszty kryzysu na klientów. Handlowcy nie mają zamiaru rezygnować z wysokich marż, dlatego ceny wciąż rosną. Z badań firmy Nielsen monitorującej ceny produktów spożywczych wynika, że sieci hipermarketów są obecnie niechlubnym liderem wzrostu cen. W drugim kwartale 2009 r. w kojarzonych z najtańszymi produktami dyskontach ceny poszły w górę o 3,1 proc., podczas gdy w supermarketach
o 3,2 proc., a w hipermarketach aż o 4,7 proc. I to mimo że właśnie one wynegocjowały z producentami żywności najwyższe obniżki hurtowych cen towarów.

Na marże w super- i hipermarketach zaczęli narzekać producenci. – Każdy przedsiębiorca w Polsce chciałby tak zarabiać jak oni – mówi Kazimierz Łoś, prezes Lacpolu, producenta serów, twarogu i mleka. U Stanisława Jamiołkowskiego, prezesa spółdzielni mleczarskiej w Mońkach, każda wizyta w supermarkecie wywołuje atak nerwowy. Szczególnie kiedy widzi, że ser Oczko pochodzący z jego firmy, sprzedawany w hurcie po 11 zł za 1 kg, na półce wystawiony jest w cenie dwukrotnie wyższej. – Zanim sprzedam produkt, skupuję mleko od rolników, przerabiam na ser i dowożę do odbiorców. Nie sądzę, żeby wystawienie towaru na półkę musiało kosztować tyle samo, ile jego produkcja – mówi. Jeśli rozłożyć na czynniki pierwsze ceny produktów w hipermarketach, okazuje się, że co najmniej 50-procentowy, a często nawet ponad 100-procentowy narzut na ceny producentów to naturalna praktyka dużych sieci. Średnia cena oferowanego przez firmę Lacpol sera tylżyckiego wynosi 9 zł za kilogram. W hipermarkecie Leclerc znaleźliśmy go po 19 zł za 1 kg (111 proc. marży). Szczaw konserwowy firmy Rolnik kosztuje u producenta 1,4 zł, podczas gdy na półce w Tesco 3,1 zł – ponaddwukrotnie więcej. Butelka wody mineralnej Muszynianka, za którą w hurcie trzeba zapłacić 1,44 zł, po dostarczeniu do sieci Carrefour drożeje o 49 proc. To jednak i tak nic w porównaniu z tym, jak sieci handlowe zarabiają na sprzedaży warzyw i owoców. Właściciel gospodarstwa pod Warszawą pomidory sprzedaje po 2 zł za kilogram. Pośrednik, który skupuje warzywa i oferuje je sieciom handlowym, dokłada do ceny 50 proc., a sieć handlowa podbija cenę trzykrotnie. Efekt jest taki, że pomidory spod Grójca w odległym o 50 km sklepie w stolicy okazują się droższe od tych przywiezionych tirem z odległej o 3 tys. km Hiszpanii.

Krucjatę przeciwko drożyźnie pierwszy rozpoczął Marek Sawicki, minister rolnictwa. Według niego różnica między cenami producenta a cenami konsumenta sięgnęła takiego pułapu, że niezbędne jest podjęcie działań ze strony instytucji europejskich. – W ostatnich ośmiu latach ceny polskich producentów żywności wzrosły o 16 proc., ceny rolne także o 16 proc., podczas gdy ceny detaliczne o 25 proc. W wypadku mleka marża wzrosła prawie dwukrotnie – mówi Marek Sawicki. Klienci sklepów spożywczych rzadko mają okazję odczuć zmiany wynikające z różnicy między kosztem produkcji u rolnika a cenami na półce. Doskonale to widać na przykładzie pieczywa. Ceny chleba ukształtowały się półtora roku temu, kiedy za pszenicę trzeba było płacić 900 zł za tonę. Obecnie pszenica potaniała do 400 zł za tonę, zaś ceny pieczywa w sklepach pozostały bez zmian.

Co ciekawe, problem wysokich marż właściwie nie dotyczy popularnych produktów znanych marek. W wypadku serka wiejskiego z Piątnicy różnica między ofertą producenta a ceną na półce wynosi zaledwie kilkanaście groszy. – To dlatego, że znane marki często bywają przedmiotem konkurencji cenowej między sklepami – tłumaczy Zbigniew Kalinowski, prezes OSM Piątnica. Dodaje, że jeżeli produkty są dostępne w dużej liczbie sieci handlowych i sklepów, to zawyżanie marży jest utrudnione, bo klient łatwo wychwytuje różnicę między jednym a drugim sklepem. Gorzej mają ci producenci, których produkty nie są powszechnie znane. Klientowi trudniej wówczas ocenić, czy cena jest niska, czy zawyżona przez marżę.

Aby ograniczyć marże sklepów i bronić klientów przed drenażem portfela, coraz więcej firm umieszcza na opakowaniu sugerowaną cenę detaliczną. Na takie rozwiązanie zdecydowały się np. producent czipsów Frito Lay oraz Grupa Żywiec. Minister Marek Sawicki uważa, że lepszym pomysłem byłoby „urzędowe" zmuszenie sieci handlowych w UE do obniżenia marż na produkty spożywcze, tak by sprawiedliwie dzieliły się zyskami z rolnikami i przetwórcami. Skorzystaliby na tym też konsumenci. Udział wydatków na żywność w wydatkach ogółem polskich gospodarstw domowych jest prawie dwukrotnie wyższy niż w UE i wynosi 26 proc. – W czasach kryzysu i ograniczania wydatków rosnące w sposób nieuzasadniony marże w handlu detalicznym są szkodliwe społecznie, gdyż dodatkowo ograniczają konsumpcję żywności – twierdzi minister rolnictwa.

Przedstawiony na posiedzeniu Rady Unii Europejskiej przez Sawickiego pomysł nałożenia kagańca na chciwych handlowców zdobył poparcie 10 państw. Podchwyciło go też trzech unijnych komisarzy: Günter Verheugen, komisarz przemysłu i przedsiębiorczości, Neelie Kroes, komisarz ds. konkurencji, oraz Mariann Fischer-Boel, komisarz ds. rolnictwa. Ta ostatnia zapowiedziała, że do końca listopada jej biuro przeprowadzi kontrole i przedstawi raport na temat rynku żywnościowego oraz ewentualnych nadużyć sieci handlowych. Minister rolnictwa Francji Michel Barnier zadeklarował, że jeśli zaistnieje potrzeba, na sieci nakładane będą kary.

Minister Sawicki zapowiada, że urzędowa regulacja marż mogłaby zacząć obowiązywać za 2-3 lata. Nie wiadomo, kogo obejmą regulacje: czy tylko duże sieci, czy także mniejszych detalistów i przetwórców. Podstawowe pytanie dotyczy jednak tego, ile miałaby wynosić uczciwa marża. Z określeniem jej pułapu ma problem nawet autor projektu. Większość producentów żywności, z którymi rozmawialiśmy, uważa, że najbardziej rozsądna byłaby marża ograniczona do 30 proc. Te pomysły podnoszą ciśnienie przedstawicielom sieci handlowych. Według nich regulowanie marż to powrót do socjalizmu i cen urzędowych. – Na całym świecie klienci dzięki hipermarketom kupują taniej, a nie drożej. A wszystkie próby regulowania rynku powodują wzrost cen – uważa Andrzej Faliński, szef Polskiej Organizacji Handlu i Dystrybucji.

Handlowcy podkreślają, że z różnicy między ceną producenta a ceną na półce muszą pokryć koszty i oczywiście zarobić. Z oficjalnych raportów finansowych sieci wynika, że ich zysk wynosi 1-2 proc. przychodów.

Marek Sawicki źle zidentyfikował problem – twierdzą prezesi firm spożywczych. – Marża jest prywatną sprawą detalisty, który konkuruje na rynku z innymi podmiotami. Problemem nie są marże sklepów, lecz opłaty, które przedsiębiorca musi wnieść, chcąc wejść do sieci – mówi Andrzej Gantner, dyrektor Polskiej Federacji Producentów Żywności. Jak się dowiedzieliśmy, należąca do koncernu Metro sieć Makro Cash and Carry za wprowadzenie nowego produktu tylko do jednego ze swoich sklepów żąda od producenta 15 tys. zł. W większości hipermarketów dostawca zazwyczaj płaci za każdy centymetr powierzchni na półce i dodatkowo za umieszczanie produktów w gazetkach promocyjnych i zapowiedziach promocji emitowanych z głośników sklepie. Niechlubnym standardem stało się pokrywanie przez dostawców kosztów działania kart rabatowych dla klientów, a nawet kosztów „urodzin" superkmarketu. Największy w Europie koncern handlowy, Grupa Metro (w Polsce oprócz sieci Makro Cash and Carry ma także sklepy Real, Media Markt i Saturn), narzucił dostawcom rozwiązanie, w którym za towary płaci im firma zarejestrowana w Szwajcarii. Od wartości każdej przesłanej faktury Szwajcarzy pobierają dodatkowo od dostawców od 0,4 proc. do 1 proc. prowizji.

– Jako producenci musimy zapłacić 5 tys. zł za umieszczenie produktu na półce. Za przeniesienie go na inną lub przesunięcie na tej samej płacimy kolejne 5 tys. zł. Dostarczam produkty do 19 sieci. Niech każda przeniesie moje mleko na inną półkę i mam do zapłacenia 95 tys. zł – narzeka Andrzej Szczepański, dyrektor mleczarskiej firmy Robico. – Kiedy Carrefour przejął małą sieć Ahold, zażądali ode mnie 400 tys. zł, argumentując, że teraz moje produkty będą sprzedawane pod innym szyldem. Stargowałem to do 190 tys. zł i zapłaciłem - dodaje Szczepański.

Dotarliśmy do listy kilkudziesięciu podobnych „opłat półkowych", którymi sieci handlowe obciążają producentów. Wynika z niej, że hipermarkety nauczyły się funkcjonować na koszt dostawców. Producenci płacą im za wykładanie towarów, aranżacje sklepów, otwarcie nowej hali, organizowanie wyprzedaży, gazetki promocyjne i zapraszanie gwiazd show-biznesu na „urodziny” sieci. Mimo to pomysł powrotu do „cen regulowanych” producentom żywności się nie podoba. – Nawet państwo socjalistyczne nie ingerowało w rynek. Tym bardziej nie wyobrażam sobie tego teraz. Państwo nie powinno regulować marż – mówi Krzysztof Gołębniak, prezes firmy Rolnik z Mikołowa, producenta przetworów z warzyw i owoców.

Ireneusz Jabłoński, ekspert Centrum im. Adama Smitha, uważa, że jedynym sposobem na obniżenie marż jest zaostrzenie konkurencji. – Trzeba uruchomić mechanizmy prawne, które obniżą koszty wejścia na rynek – mówi Jabłoński. Regulowanie marż to niepotrzebna biurokracja, która niewiele da. Handlowcy, którym urzędowo ograniczy się marże, na pewno znajdą możliwości zrekompensowania sobie strat, np. przez dodatkowe opłaty marketingowe, które już dziś często przewyższają wartość wynegocjowanych przez handlowców rabatów.

Tomasz Molga
Współpraca: Maciej Czerniejewski,
Sebastian Stodolak
Okładka tygodnika WPROST: 32/33/2009
Więcej możesz przeczytać w 32/33/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 5
  • Cleo   IP
    Naprawdę fajnie by było, gdyby autor nauczył się rozróżniać narzut i marżę - dwa różne pojęcia, dwa różne wyliczenia. Kiedy czyta to osoba niezwiązana z branżą rzeczywiście robi to na niej wrażenie - osoby, które mają pojęcie wiedzą, że marża nie może przekroczyć 100% z prostego wyliczenia marża to cena sprzedaży - cena zakupu / cena sprzedaży - jak z tego wzoru autorowi wyszło powyżej 100%?
    • ewika   IP
      Zanim autor zacznie pisać o sprzedaży, niech opanuje podstawowe pojęcia. Bo najwyraźniej nie wie, co to marża - w artykule pomylił ją z narzutem, a to nie to samo. To po pierwsze. Po drugie -ceny hurtowe podane w przykładach, to jak sądzę ceny netto. Te na półkach zaś, o ile nie jesteśmy akurat w Makro czy Selgrosie, są brutto, czyli podatkiem Vat. Licząc marżę/ narzut trzeba o tym pamiętać. I jeśli to wszystko weźmiemy pod uwagę to marże w wielkich sieciach wynoszą ok. 40%, a nie sto kilkanaście, jak sugeruje autor.
      • janik   IP
        hipermarkety to czarne dziury dla naszych wychudzonych portfeli
        • krzysztofkorczynski-sas@wp.pl   IP
          Hipermarkety robią tak od zawsze, to norma. Fatalnie traktują swoich niewolników. Kupujemy tam jednak chętnie. Ogrom towarów ma spowodować określone zachowania. Pracuje nad tym specjaliści. To już klasyka. Zdarzyło mi się
          ,że TESCO odmówiło respektowania własnej karty ,mimo,że miała pełne pokrycie. To zdarzyło się tego lata w TESCO w Mszanie Dolnej ( małopolskie)
          Uważajcie Państwo na ten supermarket.

          Spis treści tygodnika Wprost nr 32/33/2009 (1387)

          • Na stronie - Białe jest czarne 2 sie 2009, 20:00 „Nikt nam nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne” – proroczo pomylił się Jarosław Kaczyński. Polska polityka funkcjonuje wedle zasady: chcecie, żeby było białe, to będzie czarne. Jeśli kogoś dziwi najnowsza medialna koalicja PiS-SLD, jest naiwny. 5
          • Z życia koalicji 2 sie 2009, 20:00 A tak w ogóle to duch w narodzie nie ginie i wciąż wymyśla dowcipy. Oto ostatni, jaki do nas dotarł. Taki sobie, ale za to aktualny: „Dlaczego w Polsce jest świńska grypa?". „Bo kiedy rządziły Kaczory, była grypa... 6
          • Z życia opozycji 2 sie 2009, 20:00 Wakacje nie wakacje, PiS walczy z antypolskim reżimem Donalda Tuska. Ponieważ na spoty telewizyjne brakuje po wyborach do europarlamentu kaski, partia Dużego Kaczora zadaje ciosy w Internecie. Wyśmiewa między innymi animowanym filmikiem... 7
          • Jak uniknąć niemoralnych propozycji 2 sie 2009, 20:00 Niemoralna propozycja to dzieło sztuki. Działa na zmysły, zachwyca i oburza, prowokuje i nie zostawia nas z poczuciem odrzucenia, nawet jeśli nie zostanie przyjęta. Pokusie czasem warto ulec, ale tylko własnej, nie cudzej. „Niemoralnik” to instrukcja – jak... 8
          • Skaner 2 sie 2009, 20:00 18
          • Rozejm w PiS 2 sie 2009, 20:00 Koniec bratobójczej wojny w PiS. Dwa tygodnie temu ręce podali sobie dwaj liderzy nienawidzących się obozów: Zbigniew Ziobro i Michał Kamiński – dowiedział się „Wprost”. – Obaj są chrześcijanami, więc wybaczyli sobie winy. Zbliżają się potrójne wybory,... 18
          • Wojskowe komputery do rezerwy 2 sie 2009, 20:00 Komputeryzacja polskiej armii przypomina komedię pomyłek – wynika z raportu NIK, do którego dotarł „Wprost”. Żołnierzom brakuje komputerów, ale w trzech skontrolowanych magazynach odkryto zalegający sprzęt wart 27 mln zł. - W MON nierzetelnie planowano zakupy... 18
          • Dama na Palikoniu 2 sie 2009, 20:00 Iwona Guzowska, posłanka PO, której pasją jest jeździectwo, chce nazwać swojego konia Palikoń. Janusz Palikot już się zgodził. Skąd ten pomysł? - Koń, na którym jeżdżę, nosi imię Pień, nadane przez poprzednich właścicieli. Brzmi to dziwnie. Palikonia wymyśliła moja... 19
          • Kierzkowska na prezydenta! 2 sie 2009, 20:00 Na kandydaturze kobiety najbardziej zależało SLD. Tyle że Jolanta Kwaśniewska powiedziała stanowcze „nie". W tej sytuacji jedyną partią, która wystawi kobietę w tych wyborach, niespodziewanie może się okazać PSL. Za... 19
          • Wydarzenia Polska 2 sie 2009, 20:00 Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wybrała członków nowych rad nadzorczych TVP i Polskiego Radia. W obu wypadkach czterech członków nowych rad kojarzonych jest z PiS, trzech z SLD. Zawarcie paktu przez PiS i SLD sugeruje, że SLD poprze w... 20
          • Wydarzenia Świat 2 sie 2009, 20:00 Kraje bałtyckie – Litwa, Łotwa i Estonia – pogrążają się w coraz głębszym kryzysie. Litewski produkt krajowy brutto w drugim kwartale 2009 r. zmniejszył się w stosunku do roku ubiegłego aż o 22,4 proc. Na 20 proc. szacowane... 21
          • Puls Gospodarki - Złapani w sieć 2 sie 2009, 20:00 Jeżeli jesteś właścicielem sklepu internetowego, nie musisz się obawiać kryzysu. Klienci będą walili do ciebie drzwiami i oknami przeglądarek. W 2009 r. Polacy wydadzą w Internecie rekordowe 13 mld zł, czyli 1 proc. PKB. 22
          • Przegląd prasy 2 sie 2009, 20:00 W jednej łodzi USA i Chiny nawiązały stosunki dyplomatyczne 30 lat temu. Od tego czasu świat bardzo się zmienił. Niewiele światowych problemów może być rozwiązanych tylko przez USA lub Chiny i równie niewiele bez współpracy ze strony... 23
          • Głosowałbym na prezydenta kobietę 2 sie 2009, 20:00 Rozmowa z prezydentem RP Lechem Kaczyńskim 24
          • Strachy w szafie 2 sie 2009, 20:00 To, że obecny prezes TVP za młodu publicznie heilował, wie dziś każde dziecko, bo zadbały o to tabloidy. Ale błędy przeszłości odbijają się czkawką także poważnym politykom. Przekonał się o tym niedawno Michał Kamiński, który szykował się na wiceprzewodniczącego europarlamentu. 28
          • Polska Armia Pana 2 sie 2009, 20:00 Skrzeczący dźwięk głośników i okrzyki duszpasterzy: „Alleluja i do przodu”, „Biało-fioletowi są kabaretowi”. Do tego radosne piosenki pątnicze: „To idzie Armia Pana, choć czasem niewyspana” albo „Nie umieraj, dżdżownico” z... 30
          • Wakacje bez rodziny 2 sie 2009, 20:00 Podczas urlopu ma być egzotycznie, luksusowo i z przytupem. Tymczasem psycholodzy przekonują, że warto się skupić nie na tym, dokąd jedziemy, lecz z kim. 32
          • Zapytaj Wprost - Wozi mnie kobieta 2 sie 2009, 20:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Aleksander Szczygło, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. 34
          • Plus Ujemny - Zyski ze straty 2 sie 2009, 20:00 Woody Allen powinien nakręcić o tym film pod roboczym tytułem „Druga bitwa o handel”. Pierwszą wygrał w Polsce Hilary Minc i już pod koniec lat 40. mieliśmy porządek w handlu i pustki na półkach. Drugą, niestety tylko w Warszawie, wygrała prezydent Hanna... 35
          • Diagnoza Wprost - Jaka dieta jest skuteczna? 2 sie 2009, 20:00 Są diety odchudzające, które nie tylko utrudniają życie, lecz także mogą wręcz doprowadzić do anemii czy odwapnienia kości. Po zakończeniu większości z nich efekt jo-jo jest gwarantowany. Dla tych, którzy chcą schudnąć lub tylko utrzymać szczupłą sylwetkę, podajemy ranking... 37
          • Człowiek straszny -  Janusz Kochanowski 2 sie 2009, 20:00 „Ocalmy Polskę z rąk ludzi strasznych” – wzywał na łamach „Gazety Wyborczej” Stefan Niesiołowski. Strasznym człowiekiem w opinii wicemarszałka Sejmu był m.in. Janusz Kochanowski. Został wtedy, w 2006 r., rzecznikiem praw obywatelskich. I... 44
          • Ryba po polsku -  Z Orwellem po Polsce 2 sie 2009, 20:00 Różni ludzie zarzekają się ostatnio, że stracili zainteresowanie polityką w polskim wydaniu, a już zwłaszcza unikają słuchania tego, co politycy mówią. Jeśli takie deklaracje to nie jest nowy snobizm pseudoarystokratyczny – jestem ponad wszystkie te polityczne szumowiny... 47
          • Podatek półkowy 2 sie 2009, 20:00 Żywność w Polsce mogłaby być tańsza nawet o 30 proc. Nie jest, ponieważ sieci hipermarketów nakładają na sprzedawane towary gigantyczne marże. W wypadku niektórych artykułów mlecznych przekraczają one 100 proc., a warzyw – nawet 300 proc. W dodatku hipermarkety łupią... 48
          • Przetarg o Kubicę 2 sie 2009, 20:00 Ucieczka BMW z Formuły 1 to dla Roberta Kubicy ogromna szansa – na lepsze wyniki, większą sławę i jeszcze większe pieniądze. Dzięki decyzji Niemców już w przyszłym sezonie Polak przesiądzie się do szybszego bolidu Ferrari, Toyoty lub Renault. I będzie zarabiał sporo... 51
          • Sześć grzechów podatkowych 2 sie 2009, 20:00 Winę za poważne problemy z finansami państwa rząd próbuje zrzucić na barki globalnego kryzysu. Recesja nie ma jednak nic wspólnego z deficytem. Winni spadku dochodów budżetowych są politycy, którzy notorycznie popełniają sześć głównych grzechów podatkowych: grzech... 52
          • Za darmo kształcą nie tylko uczelnie publiczne 2 sie 2009, 20:00 Każdy, kto nie dostał się na wymarzone studia w pierwszym terminie, ma szansę w tzw. drugim naborze. Kierunki, na których są jeszcze wolne miejsca, nie dla wszystkich są jednak atrakcyjne. Dlatego warto przeanalizować ofertę uczelni niepublicznych. Część z nich przyciąga... 54
          • Schyłek Ameryki 2 sie 2009, 20:00 Ironia historii. Europa dąży do redukcji podatków i wydatków budżetowych, do ograniczenia przepisów regulujących gospodarkę. Przyjmuje zasady podobne do najważniejszych założeń programu Ronalda Reagana. Tymczasem Stany Zjednoczone cofają się do dawnego, nieudanego... 59
          • Lęk nasz powszedni 2 sie 2009, 20:00 Niespełna 80 osób w Polsce zostało zakażonych świńską grypą, a lęk, jaki wzbudza ta choroba, graniczy z histerią. Na całym świecie groźniejsza od grypy jest błyskawicznie się rozprzestrzeniająca pandemia strachu. Lęki i fobie stały się już niemal tak powszechne jak ból głowy.... 60
          • Ślub na złość 2 sie 2009, 20:00 Czy małżeństwo można zawrzeć na złość byłemu partnerowi. Oczywiście! Nowym małżonkiem zwykle zostaje do niedawna nieszczęśliwie zakochany adorator, była sympatia albo ktoś poznany przez Internet. Często jest to osoba znana od niedawna, ale deklarująca gotowość zawarcia związku... 63
          • Sen – lek dla duszy 2 sie 2009, 20:00 Sny nie są jedynie odzwierciedleniem naszych pragnień. Przede wszystkim wpływają na nasze życie emocjonalne. Jeśli cierpimy na bezsenność lub śpimy zbyt krótko, gwałtownie spada nasza zdolność panowania nad emocjami. 64
          • Cnota buforowa 2 sie 2009, 20:00 Rozmowa z Martinem Seligmanem, twórcą psychologii pozytywnej, autorem książki „Prawdziwe szczęście” 65
          • Ameryka wikingów 2 sie 2009, 20:00 Leif Szczęśliwy i jego kompani nie byli jedynymi wikingami, którzy ruszyli na podbój Nowego Świata. Świadczy o tym zrobiony przez Skandynawów w XIII w. kawałek sznurka odkopany na kanadyjskiej Arktyce. 66
          • Świadome roboty 2 sie 2009, 20:00 Czteronożny robot Starfish radzi sobie w sytuacjach nieprzewidzianych przez konstruktorów. Gdy straci jedna z nóg, zmienia sposób poruszania się. Tworzy wirtualny model nowego ciała i dostosowuje do niego sposób zachowania. Stworzyli go naukowcy z Cornell University. 68
          • Ostatnie takie powstanie 2 sie 2009, 20:00 Gdyby ludzie wiedzieli, że w Warszawie wybuchnie powstanie, pewnie staraliby się do niego jakoś przygotować. Zgromadziliby większe zapasy mąki, kaszy czy cukru. Gdyby to wiedzieli, najpewniej spróbowaliby wywieźć z miasta starych i chorych, niedołężnych czy choćby kobiety w... 70
          • Prezydent Europy bez teki 2 sie 2009, 20:00 Toczą się wielkie manewry wokół fotela przewodniczącego Rady Europejskiej, czyli prezydenta Unii. I to mimo że traktat lizboński wciąż nie wszedł w życie. Dzielenie skóry na niedźwiedziu zainicjował premier eurosceptycznej Wielkiej Brytanii Gordon Brown, zgłaszając w lipcu... 74
          • Gołe szaleństwo 2 sie 2009, 20:00 Naga turystyka stała się sposobem na zdobycie rozgłosu i napełnianie kasy. Nadmorskie Świnoujście nie ma jeszcze sławy europejskiej „stolicy nagości” – Cap d’Agde na południu Francji – ale niewiele mu brakuje. Polski kurort trafił na czołówki... 76
          • Polityczna choroba 2 sie 2009, 20:00 Jeśli okazywać słabość, to tylko przed kamerami i na oczach milionów. Wysportowany, hiperaktywny prezydent Francji Nicolas Sarkozy (54 lata) podczas porannego joggingu zasłabł i został odwieziony do szpitala. Następnego dnia wyszedł z lekarską opinią o dobrym stanie zdrowia.... 78
          • Luz straceńców 2 sie 2009, 20:00 Jeszcze kilka lat temu z oburzeniem reagowaliśmy na francuską znieczulicę, pozwalającą umierać wskutek upału tysiącom paryżan w podeszłym wieku. Byliśmy zgorszeni oddawaniem do szpitali staruszków przez ich dzieci wyjeżdżające na urlop. Podtrzymywały mnie na duchu akty... 80
          • 20 pretekstów do wyjazdu 2 sie 2009, 20:00 Nikt już nie ulega romantycznym egzaltacjom typu „zobaczyć i… umrzeć”. Ale nikt też nie przeczy, że zobaczyć zawsze warto. Zwłaszcza że latem galerie starają się zbierać punkty za ciekawe tematy wystaw, a muzealnicy wietrzą magazyny i pokazują światu... 82
          • Wakacje zaangażowane 2 sie 2009, 20:00 Czy mogą być lepsze wakacje niż spędzone w komfortowym hotelu przy piaszczystej plaży na Lazurowym Wybrzeżu? Przy lampce dobrego wina i muszlach świętego Jakuba z masłem kolendrowo-orzechowym? Mogą! Bankowcy, maklerzy giełdowi, handlowcy, pracownicy naukowi i urzędnicy coraz... 86
          • Ziemia Knuta Hamsuna 2 sie 2009, 20:00 Knut Hamsun, literacki noblista, nagrodzone „Błogosławieństwo ziemi” pisał na północy Norwegii, w kraju swojego dzieciństwa i lat dojrzałych. Ale Nordland warto odwiedzić nie tylko z okazji zaczynającego się właśnie Roku Hamsunowskiego. 90
          • Wrocław Eberharda Mocka 2 sie 2009, 20:00 Komisarz Eberhard Mock z niedowierzaniem przecierał oczy. Mimo to zamiast peronów, podróżnych i pociągów widział upiorne targowisko. „To nie może być Dworzec Świebodzki” – pomyślał. Niestety, bohater cyklu powieści Marka Krajewskiego nie oszalał. 93
          • Światowa stolica krasnali 2 sie 2009, 20:00 Wrocławskie Stare Miasto opanowały krasnoludki. Są wszędzie, choć nie zawsze łatwo je zobaczyć (bo to małe i nieśmiałe ludki). Wytropiliśmy wszystkie! Chociaż może jakiś gdzieś się jednak schował? 94
          • Cena czyni cuda 2 sie 2009, 20:00 Tanie samochody są dobre, bo są tanie. I nic ponadto. Ale z Chevroletem Cruze’em jest nieco inaczej – auto oferuje znacznie więcej, niż można by oczekiwać po jego cenie. 96
          • Skibą w mur 2 sie 2009, 20:00 Nie od dziś ludzie, dla których zbawienie ważniejsze jest niż kiełbasa, martwią się nie tylko o siebie, ale także o pozostałych. Oni – rycerze moralności – są czyści jak facet z reklamy szamponu antyłupieżowego. Gorzej z „pozostałymi”, czyli resztą... 98

          ZKDP - Nakład kontrolowany