Sześć grzechów podatkowych

Sześć grzechów podatkowych

Winę za poważne problemy z finansami państwa rząd próbuje zrzucić na barki globalnego kryzysu. Recesja nie ma jednak nic wspólnego z deficytem. Winni spadku dochodów budżetowych są politycy, którzy notorycznie popełniają sześć głównych grzechów podatkowych: grzech prywatyzacji, oślepienia, ogłupienia, degradacji, zagmatwania oraz naiwności. A płacą za nie oczywiście podatnicy.
Deficyt rośnie, w szybkim tempie spadają dochody z podatków, pogłębia się dziura budżetowa, a politycy nie robią w rzeczywistości nic poza tym, że udają zaskoczenie i rozkładają ręce w geście bezradności. Zachowują się żałośnie. Przypominają rozkapryszone dzieci, którym zabrano ulubione zabawki, i mają pretensję do losu o to, że potraktował ich tak niesprawiedliwie. Bo przecież wszystko miało być tak pięknie: imponujący wzrost PKB, marginalne bezrobocie, podatek liniowy, wejście do strefy euro. Tymczasem dziś co najwyżej pękają nam głowy od ciągle powtarzanego i odmienianego przez wszystkie przypadki słowa „kryzys". To właśnie koniec gospodarczej prosperity – zdaniem większości polityków i „specjalistów” – stał się przyczyną kłopotów budżetowych. Czy aby na pewno?

Każdy przeciętnie inteligentny obywatel, który regularnie uczęszczał na lekcje matematyki w szkole podstawowej, wie, że odpowiedź brzmi „nie". Bo spadek dochodów budżetowych będzie znacznie głębszy niż oficjalne zmniejszenie wyników makroekonomicznych gospodarki. Gdyby sytuacja państwowego budżetu była odzwierciedleniem rzeczywistej sytuacji gospodarczej, to rząd nie musiałby szukać kilkudziesięciu miliardów złotych na załatanie dziur w resortach, a co najwyżej kilku miliardów. Co się zatem stało? Otóż, poważnie nagrzeszyli politycy. I to niemal dosłownie.

1. Grzech „prywatyzacji" przepisów podatkowych polega na tym, że tworzenie systemu podatkowego w dużej mierze podporządkowano lobbystom i wszelkiej maści ekspertom. Podczas gdy lobbyści tworzą projekty ustaw, namaszczeni przez polityków eksperci zajmują się głównie zwalczaniem pomysłów swoich nienamaszczonych kolegów. W tym samym czasie urzędnicy państwowi dbają głównie o to, aby nikt nie mógł ich z niczego rozliczyć. Innymi słowy – obijają tylną część ciała blachą. Doszło do tego, że proces kreowania prawa podatkowego jest stałym polem zmagań między lobbystami – jedni robią wszystko, by nie dać zarobić drugim. Można napisać „historię choroby” prawie każdego przepisu „obowiązującego z woli ustawodawcy” – kto i kiedy podrzucił pomysł lub załatwił jego uchwalenie oraz jaka grupa jest jego beneficjentem. Były czasy, kiedy dwa najważniejsze podatki, czyli VAT i akcyzę, trzymano twardą ręką. Lobbyści nic nie mogli wskórać, przez co do budżetu wpływały duże pieniądze. Można powiedzieć, że dzięki tym podatkom sfinansowano naszą transformację i zapewniono relatywnie niski deficyt budżetu państwa. Przede wszystkim jednak zafundowano doskonałe samopoczucie i umożliwiono lenistwo klasie politycznej, jak również „zdrowe korzenie naszej demokracji”.

Trzymanie lobbystów z dala od przepisów podatkowych zapewniało tym przepisom efektywność fiskalną, choć miało także swój koszt. Na okrągło dorabiano tym regulacjom gęby, jakoby miały one „niszczyć podatników", i jednocześnie wmawiano opinii publicznej bezwzględną potrzebę ich zreformowania. Tak w końcu „sprywatyzowano” tworzenie podatków, choć oczywiście publicznie się o tym nie mówi. Co więcej, skrzętnie ukrywa się to dziś pod płaszczykiem „dostosowywania prawa do wymogów Unii Europejskiej”. Standardem stała się sytuacja, w której dziurawa ustawa pozwala całkowicie legalnie uchylać się od płacenia podatków. Na tym właśnie polega sens jej istnienia.

2. Grzech oślepienia polega na tym, że władze skarbowe wiedzą coraz mniej o tym, jak są rozliczane podatki przez podatników i płatników. W celu „uproszczenia" przepisów podatkowych od kilku lat likwiduje się niezbędne obowiązki, zwłaszcza dotyczące składania deklaracji oraz informacji przez podmioty. Istotą faktycznej władzy skarbowej jest konieczność składania jej zeznań, pod którymi trzeba się podpisać i wyznać uczciwie, co ma się na koncie i sumieniu. Na podstawie tego władza skarbowa przynajmniej teoretycznie może sprawdzić, czy podmiot mówi prawdę. Ale od kilku lat konsekwentnie znosi się obowiązki informacyjne oraz nakazy składania deklaracji. Od trzech lat płatnicy, którzy potrącają zaliczki na podatek od wszystkich pracowników, nie muszą składać co miesiąc jakichkolwiek zeznań. Tym samym władza nie ma zielonego pojęcia nawet o tym, czy płatnik ów nie ma czasem poważnych zaległości podatkowych. Dotyczy to nawet akcyzy – podatnicy zwolnieni z obowiązku jej płacenia w ogóle nie muszą składać deklaracji podatkowych. W efekcie tych zmian władze zaczęły ślepnąć i wkrótce mogą całkowicie stracić wzrok.

Bo nawet gdyby nowe podatki były wzorem wszelkich cnót publicznych, bardzo szybko podatnicy przestaną się nimi przejmować, wychodząc z założenia, że władze skarbowe i tak nie będą wiedziały, co się dzieje z rozliczeniami. W takiej sytuacji urzędom skarbowym pozostaje jedynie rozpoczęcie procedur permanentnej kontroli. Jeżeli jednak każdą informację na temat podatnika będą otrzymywały, uciekając się do kosztownych i pracochłonnych inspekcji, to na duże pieniądze w budżecie nie ma co liczyć.

3. Grzech ogłupienia polega na tym, że merytoryczną, profesjonalną debatę na temat systemu podatkowego zastąpiono podatkowymi pojęciami zaklęciami w rodzaju „uprościć", „obniżyć” czy „podatek liniowy”. W żadnym innym kraju Unii nie powtarza się tych nonsensów z taką konsekwencją, ponieważ nie sposób stworzyć jednolitego systemu fiskalnego dla 27 państw bez oczywistych komplikacji (choć można komplikować go mądrze lub głupio). „Podatek liniowy” czy „uproszczenie podatków” doprowadziły do wyciszenia jakiejkolwiek dyskusji politycznej na ten temat. Politycy nawet nie mają odwagi mieć o podatkach własnego zdania. Cała nadzieja, że obecny kryzys dochodów budżetowych na nowo ożywi debatę publiczną i zamiast rzucania haseł, które nic nie znaczą, doczekamy się sensownej wymiany poglądów i nowych, realnych propozycji.

4. Grzech degradacji to przekonanie polityków, że zarówno tworzenie prawa podatkowego, jak i rozwiązywanie związanych z nim problemów ma znaczenie marginalne. Dlatego zarządzanie tym procesem powierzono pochodzącym „z łapanki" urzędnikom, którzy w dodatku – czemu się trudno dziwić – bronią się rękoma i nogami przed uszczęśliwianiem ich tym zadaniem. Od lat z uporem maniaka odrzucany jest postulat utworzenia stałego ciała złożonego ze specjalistów wywodzących się ze środowisk akademickich, wymiaru sprawiedliwości oraz administracji skarbowej, wzorowanego np. na Komisji do spraw Reformy Prawa Cywilnego. Fachowców mamy przecież zupełnie niezłych, a ich dorobek jest imponujący. Dzięki nim bylibyśmy w stanie napisać stosunkowo szybko przyzwoite ustawy o podatkach dochodowych, akcyzie, podatku od towarów i usług. Tymczasem jest zupełnie inaczej – wiedzy i doświadczeniu odebrano prestiż i szacunek, celowo i świadomie utożsamiając je z wyczynami lobbystów i niekompetentnych biurokratów. Owoce tego grzechu są groźne – dziś już nikt nie wierzy, że można stworzyć dobre ustawy podatkowe. Tym samym jesteśmy owładnięci niemocą, a politycy rozkładają ręce, powtarzając: „Tego się nie da zrobić”. I w gruncie rzeczy o to im właśnie chodzi.

5. Grzech zagmatwania to jedno z najbardziej brzemiennych w skutkach przewinień. Jego istotą jest istniejące kilkaset tysięcy oficjalnych interpretacji przepisów prawa podatkowego, których nikt nie ogarnia. Bo po prostu nie jest w stanie. Wystarczy wspomnieć, że tylko w ciągu ostatnich pięciu lat w majestacie prawa powstało około 200 tys. interpretacji, dając każdemu, kto chciał, możliwość zmuszenia władzy skarbowej do ich wydania. Nawet idioci wiedzą, że nie sposób się stosować do tak wielkiej twórczości interpretacyjnej, nawet gdyby była ona najdoskonalsza i najwspanialsza. Jest to chyba jedyny wypadek w historii, gdy całkowicie legalnie utopiono podatki w morzu urzędowego gadulstwa i biurokracji.

6. Istotą ostatniego grzechu, naiwności, jest wiara w to, że rozwijająca się i konkurencyjna gospodarka generuje wyższe wpływy budżetowe z tytułu podatków. Nawet najlepszy system podatkowy będzie nieefektywny, gdy gospodarka znajdzie się w stanie upadku. Zasada ta nie działa jednak w drugą stronę – wysoki wzrost gospodarczy, dobrobyt i konkurencyjność mogą przynosić budżetowi równie małe
pieniądze, co wskaźniki kryzysowe. Podatki nie są kategorią rynkową czy obiektywną. Są tylko wymysłem ludzi, a więc mogą być zarówno twórcze, jak i destrukcyjne. Rząd przyznał, że dochody budżetu państwa z podatków spadną w 2009 r. o jedną piątą. Brakujących pieniędzy rząd zapewne będzie szukał w kieszeniach obywateli. Jeśli nie znajdzie w jednej, to sięgnie do drugiej. Tymczasem jeszcze nie jest za późno, aby przestać grzeszyć. Przede wszystkim rządzący powinni się pożegnać ze sprawcami obecnej katastrofy, zarówno tymi z biurokracji, jak i z parlamentu. Politycy muszą zrozumieć, że nowe ustawy można napisać szybko, przejrzyście oraz z korzyścią dla budżetu i podatników, pod warunkiem że dobrze dobierze się ich autorów i w dodatku cały czas będzie patrzyło się im na ręce.

Witold Modzelewski
Profesor na Wydziale Prawa
Uniwersytetu Warszawskiego,
Instytut Studiów Podatkowych
Okładka tygodnika WPROST: 32/33/2009
Więcej możesz przeczytać w 32/33/2009 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 32/33/2009 (1387)

  • Na stronie - Białe jest czarne 2 sie 2009, 20:00 „Nikt nam nie wmówi, że białe jest białe, a czarne jest czarne” – proroczo pomylił się Jarosław Kaczyński. Polska polityka funkcjonuje wedle zasady: chcecie, żeby było białe, to będzie czarne. Jeśli kogoś dziwi najnowsza medialna koalicja PiS-SLD, jest naiwny. 5
  • Z życia koalicji 2 sie 2009, 20:00 A tak w ogóle to duch w narodzie nie ginie i wciąż wymyśla dowcipy. Oto ostatni, jaki do nas dotarł. Taki sobie, ale za to aktualny: „Dlaczego w Polsce jest świńska grypa?". „Bo kiedy rządziły Kaczory, była grypa... 6
  • Z życia opozycji 2 sie 2009, 20:00 Wakacje nie wakacje, PiS walczy z antypolskim reżimem Donalda Tuska. Ponieważ na spoty telewizyjne brakuje po wyborach do europarlamentu kaski, partia Dużego Kaczora zadaje ciosy w Internecie. Wyśmiewa między innymi animowanym filmikiem... 7
  • Jak uniknąć niemoralnych propozycji 2 sie 2009, 20:00 Niemoralna propozycja to dzieło sztuki. Działa na zmysły, zachwyca i oburza, prowokuje i nie zostawia nas z poczuciem odrzucenia, nawet jeśli nie zostanie przyjęta. Pokusie czasem warto ulec, ale tylko własnej, nie cudzej. „Niemoralnik” to instrukcja – jak... 8
  • Skaner 2 sie 2009, 20:00 18
  • Rozejm w PiS 2 sie 2009, 20:00 Koniec bratobójczej wojny w PiS. Dwa tygodnie temu ręce podali sobie dwaj liderzy nienawidzących się obozów: Zbigniew Ziobro i Michał Kamiński – dowiedział się „Wprost”. – Obaj są chrześcijanami, więc wybaczyli sobie winy. Zbliżają się potrójne wybory,... 18
  • Wojskowe komputery do rezerwy 2 sie 2009, 20:00 Komputeryzacja polskiej armii przypomina komedię pomyłek – wynika z raportu NIK, do którego dotarł „Wprost”. Żołnierzom brakuje komputerów, ale w trzech skontrolowanych magazynach odkryto zalegający sprzęt wart 27 mln zł. - W MON nierzetelnie planowano zakupy... 18
  • Dama na Palikoniu 2 sie 2009, 20:00 Iwona Guzowska, posłanka PO, której pasją jest jeździectwo, chce nazwać swojego konia Palikoń. Janusz Palikot już się zgodził. Skąd ten pomysł? - Koń, na którym jeżdżę, nosi imię Pień, nadane przez poprzednich właścicieli. Brzmi to dziwnie. Palikonia wymyśliła moja... 19
  • Kierzkowska na prezydenta! 2 sie 2009, 20:00 Na kandydaturze kobiety najbardziej zależało SLD. Tyle że Jolanta Kwaśniewska powiedziała stanowcze „nie". W tej sytuacji jedyną partią, która wystawi kobietę w tych wyborach, niespodziewanie może się okazać PSL. Za... 19
  • Wydarzenia Polska 2 sie 2009, 20:00 Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji wybrała członków nowych rad nadzorczych TVP i Polskiego Radia. W obu wypadkach czterech członków nowych rad kojarzonych jest z PiS, trzech z SLD. Zawarcie paktu przez PiS i SLD sugeruje, że SLD poprze w... 20
  • Wydarzenia Świat 2 sie 2009, 20:00 Kraje bałtyckie – Litwa, Łotwa i Estonia – pogrążają się w coraz głębszym kryzysie. Litewski produkt krajowy brutto w drugim kwartale 2009 r. zmniejszył się w stosunku do roku ubiegłego aż o 22,4 proc. Na 20 proc. szacowane... 21
  • Puls Gospodarki - Złapani w sieć 2 sie 2009, 20:00 Jeżeli jesteś właścicielem sklepu internetowego, nie musisz się obawiać kryzysu. Klienci będą walili do ciebie drzwiami i oknami przeglądarek. W 2009 r. Polacy wydadzą w Internecie rekordowe 13 mld zł, czyli 1 proc. PKB. 22
  • Przegląd prasy 2 sie 2009, 20:00 W jednej łodzi USA i Chiny nawiązały stosunki dyplomatyczne 30 lat temu. Od tego czasu świat bardzo się zmienił. Niewiele światowych problemów może być rozwiązanych tylko przez USA lub Chiny i równie niewiele bez współpracy ze strony... 23
  • Głosowałbym na prezydenta kobietę 2 sie 2009, 20:00 Rozmowa z prezydentem RP Lechem Kaczyńskim 24
  • Strachy w szafie 2 sie 2009, 20:00 To, że obecny prezes TVP za młodu publicznie heilował, wie dziś każde dziecko, bo zadbały o to tabloidy. Ale błędy przeszłości odbijają się czkawką także poważnym politykom. Przekonał się o tym niedawno Michał Kamiński, który szykował się na wiceprzewodniczącego europarlamentu. 28
  • Polska Armia Pana 2 sie 2009, 20:00 Skrzeczący dźwięk głośników i okrzyki duszpasterzy: „Alleluja i do przodu”, „Biało-fioletowi są kabaretowi”. Do tego radosne piosenki pątnicze: „To idzie Armia Pana, choć czasem niewyspana” albo „Nie umieraj, dżdżownico” z... 30
  • Wakacje bez rodziny 2 sie 2009, 20:00 Podczas urlopu ma być egzotycznie, luksusowo i z przytupem. Tymczasem psycholodzy przekonują, że warto się skupić nie na tym, dokąd jedziemy, lecz z kim. 32
  • Zapytaj Wprost - Wozi mnie kobieta 2 sie 2009, 20:00 Na pytania czytelników internetowego wydania „Wprost” odpowiada Aleksander Szczygło, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego. 34
  • Plus Ujemny - Zyski ze straty 2 sie 2009, 20:00 Woody Allen powinien nakręcić o tym film pod roboczym tytułem „Druga bitwa o handel”. Pierwszą wygrał w Polsce Hilary Minc i już pod koniec lat 40. mieliśmy porządek w handlu i pustki na półkach. Drugą, niestety tylko w Warszawie, wygrała prezydent Hanna... 35
  • Diagnoza Wprost - Jaka dieta jest skuteczna? 2 sie 2009, 20:00 Są diety odchudzające, które nie tylko utrudniają życie, lecz także mogą wręcz doprowadzić do anemii czy odwapnienia kości. Po zakończeniu większości z nich efekt jo-jo jest gwarantowany. Dla tych, którzy chcą schudnąć lub tylko utrzymać szczupłą sylwetkę, podajemy ranking... 37
  • Człowiek straszny -  Janusz Kochanowski 2 sie 2009, 20:00 „Ocalmy Polskę z rąk ludzi strasznych” – wzywał na łamach „Gazety Wyborczej” Stefan Niesiołowski. Strasznym człowiekiem w opinii wicemarszałka Sejmu był m.in. Janusz Kochanowski. Został wtedy, w 2006 r., rzecznikiem praw obywatelskich. I... 44
  • Ryba po polsku -  Z Orwellem po Polsce 2 sie 2009, 20:00 Różni ludzie zarzekają się ostatnio, że stracili zainteresowanie polityką w polskim wydaniu, a już zwłaszcza unikają słuchania tego, co politycy mówią. Jeśli takie deklaracje to nie jest nowy snobizm pseudoarystokratyczny – jestem ponad wszystkie te polityczne szumowiny... 47
  • Podatek półkowy 2 sie 2009, 20:00 Żywność w Polsce mogłaby być tańsza nawet o 30 proc. Nie jest, ponieważ sieci hipermarketów nakładają na sprzedawane towary gigantyczne marże. W wypadku niektórych artykułów mlecznych przekraczają one 100 proc., a warzyw – nawet 300 proc. W dodatku hipermarkety łupią... 48
  • Przetarg o Kubicę 2 sie 2009, 20:00 Ucieczka BMW z Formuły 1 to dla Roberta Kubicy ogromna szansa – na lepsze wyniki, większą sławę i jeszcze większe pieniądze. Dzięki decyzji Niemców już w przyszłym sezonie Polak przesiądzie się do szybszego bolidu Ferrari, Toyoty lub Renault. I będzie zarabiał sporo... 51
  • Sześć grzechów podatkowych 2 sie 2009, 20:00 Winę za poważne problemy z finansami państwa rząd próbuje zrzucić na barki globalnego kryzysu. Recesja nie ma jednak nic wspólnego z deficytem. Winni spadku dochodów budżetowych są politycy, którzy notorycznie popełniają sześć głównych grzechów podatkowych: grzech... 52
  • Za darmo kształcą nie tylko uczelnie publiczne 2 sie 2009, 20:00 Każdy, kto nie dostał się na wymarzone studia w pierwszym terminie, ma szansę w tzw. drugim naborze. Kierunki, na których są jeszcze wolne miejsca, nie dla wszystkich są jednak atrakcyjne. Dlatego warto przeanalizować ofertę uczelni niepublicznych. Część z nich przyciąga... 54
  • Schyłek Ameryki 2 sie 2009, 20:00 Ironia historii. Europa dąży do redukcji podatków i wydatków budżetowych, do ograniczenia przepisów regulujących gospodarkę. Przyjmuje zasady podobne do najważniejszych założeń programu Ronalda Reagana. Tymczasem Stany Zjednoczone cofają się do dawnego, nieudanego... 59
  • Lęk nasz powszedni 2 sie 2009, 20:00 Niespełna 80 osób w Polsce zostało zakażonych świńską grypą, a lęk, jaki wzbudza ta choroba, graniczy z histerią. Na całym świecie groźniejsza od grypy jest błyskawicznie się rozprzestrzeniająca pandemia strachu. Lęki i fobie stały się już niemal tak powszechne jak ból głowy.... 60
  • Ślub na złość 2 sie 2009, 20:00 Czy małżeństwo można zawrzeć na złość byłemu partnerowi. Oczywiście! Nowym małżonkiem zwykle zostaje do niedawna nieszczęśliwie zakochany adorator, była sympatia albo ktoś poznany przez Internet. Często jest to osoba znana od niedawna, ale deklarująca gotowość zawarcia związku... 63
  • Sen – lek dla duszy 2 sie 2009, 20:00 Sny nie są jedynie odzwierciedleniem naszych pragnień. Przede wszystkim wpływają na nasze życie emocjonalne. Jeśli cierpimy na bezsenność lub śpimy zbyt krótko, gwałtownie spada nasza zdolność panowania nad emocjami. 64
  • Cnota buforowa 2 sie 2009, 20:00 Rozmowa z Martinem Seligmanem, twórcą psychologii pozytywnej, autorem książki „Prawdziwe szczęście” 65
  • Ameryka wikingów 2 sie 2009, 20:00 Leif Szczęśliwy i jego kompani nie byli jedynymi wikingami, którzy ruszyli na podbój Nowego Świata. Świadczy o tym zrobiony przez Skandynawów w XIII w. kawałek sznurka odkopany na kanadyjskiej Arktyce. 66
  • Świadome roboty 2 sie 2009, 20:00 Czteronożny robot Starfish radzi sobie w sytuacjach nieprzewidzianych przez konstruktorów. Gdy straci jedna z nóg, zmienia sposób poruszania się. Tworzy wirtualny model nowego ciała i dostosowuje do niego sposób zachowania. Stworzyli go naukowcy z Cornell University. 68
  • Ostatnie takie powstanie 2 sie 2009, 20:00 Gdyby ludzie wiedzieli, że w Warszawie wybuchnie powstanie, pewnie staraliby się do niego jakoś przygotować. Zgromadziliby większe zapasy mąki, kaszy czy cukru. Gdyby to wiedzieli, najpewniej spróbowaliby wywieźć z miasta starych i chorych, niedołężnych czy choćby kobiety w... 70
  • Prezydent Europy bez teki 2 sie 2009, 20:00 Toczą się wielkie manewry wokół fotela przewodniczącego Rady Europejskiej, czyli prezydenta Unii. I to mimo że traktat lizboński wciąż nie wszedł w życie. Dzielenie skóry na niedźwiedziu zainicjował premier eurosceptycznej Wielkiej Brytanii Gordon Brown, zgłaszając w lipcu... 74
  • Gołe szaleństwo 2 sie 2009, 20:00 Naga turystyka stała się sposobem na zdobycie rozgłosu i napełnianie kasy. Nadmorskie Świnoujście nie ma jeszcze sławy europejskiej „stolicy nagości” – Cap d’Agde na południu Francji – ale niewiele mu brakuje. Polski kurort trafił na czołówki... 76
  • Polityczna choroba 2 sie 2009, 20:00 Jeśli okazywać słabość, to tylko przed kamerami i na oczach milionów. Wysportowany, hiperaktywny prezydent Francji Nicolas Sarkozy (54 lata) podczas porannego joggingu zasłabł i został odwieziony do szpitala. Następnego dnia wyszedł z lekarską opinią o dobrym stanie zdrowia.... 78
  • Luz straceńców 2 sie 2009, 20:00 Jeszcze kilka lat temu z oburzeniem reagowaliśmy na francuską znieczulicę, pozwalającą umierać wskutek upału tysiącom paryżan w podeszłym wieku. Byliśmy zgorszeni oddawaniem do szpitali staruszków przez ich dzieci wyjeżdżające na urlop. Podtrzymywały mnie na duchu akty... 80
  • 20 pretekstów do wyjazdu 2 sie 2009, 20:00 Nikt już nie ulega romantycznym egzaltacjom typu „zobaczyć i… umrzeć”. Ale nikt też nie przeczy, że zobaczyć zawsze warto. Zwłaszcza że latem galerie starają się zbierać punkty za ciekawe tematy wystaw, a muzealnicy wietrzą magazyny i pokazują światu... 82
  • Wakacje zaangażowane 2 sie 2009, 20:00 Czy mogą być lepsze wakacje niż spędzone w komfortowym hotelu przy piaszczystej plaży na Lazurowym Wybrzeżu? Przy lampce dobrego wina i muszlach świętego Jakuba z masłem kolendrowo-orzechowym? Mogą! Bankowcy, maklerzy giełdowi, handlowcy, pracownicy naukowi i urzędnicy coraz... 86
  • Ziemia Knuta Hamsuna 2 sie 2009, 20:00 Knut Hamsun, literacki noblista, nagrodzone „Błogosławieństwo ziemi” pisał na północy Norwegii, w kraju swojego dzieciństwa i lat dojrzałych. Ale Nordland warto odwiedzić nie tylko z okazji zaczynającego się właśnie Roku Hamsunowskiego. 90
  • Wrocław Eberharda Mocka 2 sie 2009, 20:00 Komisarz Eberhard Mock z niedowierzaniem przecierał oczy. Mimo to zamiast peronów, podróżnych i pociągów widział upiorne targowisko. „To nie może być Dworzec Świebodzki” – pomyślał. Niestety, bohater cyklu powieści Marka Krajewskiego nie oszalał. 93
  • Światowa stolica krasnali 2 sie 2009, 20:00 Wrocławskie Stare Miasto opanowały krasnoludki. Są wszędzie, choć nie zawsze łatwo je zobaczyć (bo to małe i nieśmiałe ludki). Wytropiliśmy wszystkie! Chociaż może jakiś gdzieś się jednak schował? 94
  • Cena czyni cuda 2 sie 2009, 20:00 Tanie samochody są dobre, bo są tanie. I nic ponadto. Ale z Chevroletem Cruze’em jest nieco inaczej – auto oferuje znacznie więcej, niż można by oczekiwać po jego cenie. 96
  • Skibą w mur 2 sie 2009, 20:00 Nie od dziś ludzie, dla których zbawienie ważniejsze jest niż kiełbasa, martwią się nie tylko o siebie, ale także o pozostałych. Oni – rycerze moralności – są czyści jak facet z reklamy szamponu antyłupieżowego. Gorzej z „pozostałymi”, czyli resztą... 98

ZKDP - Nakład kontrolowany