Technoanalfabeta

Technoanalfabeta

„Slim” po angielsku znaczy szczupły. Jakby na przekór temu Carlos Slim jest – mówiąc dyplomatycznie – przy kości, a jego portfel już bez ceregieli można określić jako bardzo gruby. Meksykanin jest – według amerykańskiego „Forbesa” – najbogatszym mieszkańcem świata. Dorobił się majątku wartego 53,5 mld dolarów – głównie w branży telekomunikacyjnej, mimo że z telefonem komórkowym ledwo sobie radzi, a z komputerem w ogóle.
„Z komórki korzystam rzadko, laptopa nie mam. Wolę polegać na swojej pamięci i tradycyjnych karteczkach. Jestem człowiekiem papieru, nie  elektroniki" – kilkakrotnie publicznie mówił 70-letni Slim. Zresztą papier lubi z  wzajemnością. Milion dolarów w „zielonych papierach”, a konkretniej w  banknotach studolarowych, waży około 9,3 kg. Według takiego przelicznika fortuna Slima to 498 ton; o prawie trzy tony więcej niż majątek Billa Gatesa, któremu Meksykanin w marcu tego roku odebrał tytuł pierwszego miliardera świata. Właśnie wtedy wiele osób po raz pierwszy usłyszało o  Carlosie Slimie. Ale nadal niewielu nie wie, jak doszedł na szczyt.

Ojciec najbogatszego człowieka świata był imigrantem z Libanu. Na  początku XX wieku jeszcze jako nastolatek przybył do Meksyku, ale nie w  poszukiwaniu lepszego życia. W ten sposób uniknął wcielenia do armii tureckiej. W nowym kraju dobrze się ożenił i z powodzeniem rozwijał drobny biznes. Piątym z sześciorga jego dzieci był urodzony w 1940 r. Carlos. Dziś jest on głową rodzinnego imperium obejmującego ponad 220 firm z najróżniejszych branż, m.in. finansowej (grupa Inbursa), przemysłowej (grupa Carso), medialnej, medycznej, handlowej, gastronomicznej, tytoniowej, transportowej i budowlanej.Slim przede wszystkim jest jednak cesarzem telekomunikacji. Kontroluje trzech wielkich operatorów w Ameryce Łacińskiej, w tym największą w tym regionie świata firmę komórkową América Móvil, która działa w 11 krajach i obsługuje ponad 150 mln klientów. W rodzimym Meksyku dziewięć na  dziesięć stacjonarnych linii telefonicznych należy do Slima, a jego firma ma też 70 proc. krajowego rynku komórkowego.

Carlos Slim w niczym nie przypomina amerykańskich miliarderów z branży high-tech, którzy mając 20-30 lat, błyskawiczne zbili fortuny na  rewolucyjnych pomysłach informatycznych czy internetowych. Biznes postrzega tradycyjnie – jako grę interesów, w której towar trzeba kupić tanio i doprowadzić do wzrostu jego wartości lub poczekać, aż zdrożeje. Oraz stopniowo akumulować bogactwo. Interesy handlowe i inwestycyjne rozpoczął już jako nastolatek, a pierwszy milion, jak sam wspomina, zarobił jako trzydziestolatek. Do ekstraklasy biznesu wszedł w latach 80., gdy Meksyk pogrążył się w kryzysie. Skupował wtedy za grosze przedsiębiorstwa znajdujące się na skraju bankructwa, restrukturyzował je, a gdy tylko gospodarka stanęła na nogi – sprzedawał z ogromnym zyskiem. Mocne fundamenty pod swoją fortunę Meksykanin zaczął budować w  latach 90., gdy skończył 50 lat i kiedy prezydentem był jego dobry znajomy, Carlos Salinas. To Salinas w ramach prywatyzacji sprzedał Slimowi narodową firmę telekomunikacyjną Teléfonos de México (inaczej Telmex). Sam Slim do dzisiaj zaprzecza, jakoby zostałwłaścicielem Telmexu dzięki koneksjom politycznym. Twierdzi, że po prostu zaoferował najlepszą cenę, co oczywiście nie przekonuje jego oponentów. Tak czy  inaczej, przejęcie telekomunikacyjnego monopolisty było transakcją niezwykle lukratywną i – co więcej – okazało się punktem wyjścia do  kolejnych inwestycji w branży.

Dzisiaj żaden Meksykanin nie może normalnie funkcjonować, nie korzystając z usług Slima. Doszło do tego, że ci, którzy za bogaczem nie przepadają, nazywają ironicznie swoje państwo „Slimlandią" – krajem, w którym każdy obywatel, chcąc nie chcąc, dokłada się do majątku miliardera. Krytyków najbardziej jednak razi to, że wiele należących do Slima firm zagwarantowało sobie pozycję monopolisty – przynoszą kolosalne zyski, bo po prostu nie mają konkurencji. Tymczasem władza jedynie biernie się przygląda zjawisku, bojąc się zadrzeć z najpotężniejszym człowiekiem w kraju.

Ekonomiści alarmują, że ta monopolizacja ą la Slim umożliwia utrzymywanie w Meksyku wysokich cen, odbiera innym przedsiębiorstwom szanse na sukces, a tym samym dusi przedsiębiorczość i ugruntowuje obszary biedy. Przykładów nie trzeba szukać daleko – stawki za usługi telekomunikacyjne w Meksyku należą do najwyższych na świecie. – Meksyk można porównać do człowieka zagrożonego zawałem, którego arterie są zapchane przez różne monopole i oligopole związane z konglomeratami Slima – uważa prof. George Grayson, specjalista od gospodarki Meksyku z  College of William & Mary w Wirginii. Slimowi nie można jednak odmówić jednego: ma rzadką w biznesie umiejętność przewidywania oraz miewa nosa do agranicznych inwestycji. W 1997 r., na  ługo przed erą iPoda i iPhone’a, kupił -procentowy pakiet akcji firmy Apple, łacąc za jedną 17 dolarów. Już po roku arte były sześć razy więcej, a dziś każda kcja amerykańskiego producenta sprzętu lektronicznego kosztuje prawie 230 dolaów. Niedawno Meksykanin został także dość nieoczekiwanie) jedynym z głównych działowców The New York Times Company.W 2008 r. kupił prawie 7-procentowy pakiet akcji firmy, a  rok temu udzielił borykającemu się z kryzysem wydawnictwu 250 mln dolarów pożyczki z możliwością jej zamiany na pakiet akcji. Tym samym dziennikarze nowojorskiej gazety znaleźli się między młotem (Slim) a  kowadłem (rzetelnością dziennikarską). Wybrali kowadło i w jednym z  zeszłorocznych tekstów opisali przypadek firm z holdingu Slima, które groziły wycofaniem reklam z meksykańskich mediów mających śmiałość krytykować praktyki gospodarcze miliardera. Dziennikarze„The New York Timesa" nazwali to działanie wprost szantażem, nie bojąc się tego, że  młot za chwilę w nich uderzy. Ale nie uderzył. Przynajmniej oficjalnie.

Prywatnie Carlos Slim jest zaprzeczeniem rosyjskich oligarchów, którzy wręcz ubóstwiają epatować bogactwem. Nawet wrogowie szanują jego brak skłonności do przepychu. Mieszka w relatywnie skromnym domu, często wybiera się z rodziną do którejś ze zwykłych miejskich restauracji (oczywiście należących do jego holdingu). Nie ma jachtów ani domów za  granicą, bo jak sam mówi, hotele są tańsze i mniej kłopotliwe. Do tego nie ukrywa, że zwykł się targować podczas codziennych zakupów. „The Guardian" opisał niedawno, że Slim na wakacjach we Włoszech negocjował dwie godziny, by zbić cenę krawatu o 10 dolarów. Na fanaberie pozwala sobie głównie przy kupowaniu dzieł sztuki będącej obok bejsbolu jedną z  jego największych pasji. Nie żal mu pieniędzy na rzeźby Rodina czy  płótna Renoira lub van Gogha.

Slim nie był bohaterem żadnych obyczajowych skandali, co zawdzięczał przywiązaniu do rodziny i udanemu związkowi z żoną Soumayą. Niestety, zmarła ona dziesięć lat temu, zostawiając mu trzech synów i trzy córki. Carlos ufundował i nazwał jej imieniem muzeum sztuki, które mieści największą w Ameryce Łacińskiej kolekcję prac Auguste’a Rodina i Salvadora Dali. Dopiero w zeszłym roku plotkowano głośno o jego rzekomym romansie z Noor, owdowiałą królową Jordanii. Sam miliarder skomentował te podejrzenia krótko, mówiąc, że  opinie innych ludzi go nie obchodzą.

Slim finansuje kilka fundacji, a  ostatnio m.in. wraz z Billem Clintonem włączył się w projekt, którego nadrzędnym celem jest walka z nędzą w Ameryce Łacińskiej. To jednak nie  ociepliło klimatu wokół samego Slima. Przeciwnie. Do oskarżeń, które krytycy rzucają pod jego adresem, dołączyło kolejne – o hipokryzję. Slim bowiem niejednokrotnie twierdził, że nie jest przekonany, iż działalność charytatywna przynosi dalekosiężne skutki. Podczas jednego ze spotkań z  amerykańskimi dziennikarzami powiedział bez ogródek: „Bill Gates powinien starać się walczyć z ubóstwem w podobny sposób, w jaki jego Microsoft walczył i wygrywał w biznesie. Działalność charytatywna nie  rozwiązuje problemów". Zbigniew Domaszewicz

Okładka tygodnika WPROST: 14/2010
Więcej możesz przeczytać w 14/2010 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 14/2010 (1418)

  • Na stronie - Rzeczpospolita Sprzeczna 28 mar 2010, 19:00 Zaprzeczeniem koniunkcji dwóch zdań jest alternatywa ich zaprzeczeń – głosi jedno z praw De Morgana. Gdyby dziewiętnastowieczny brytyjski matematyk tworzył w Polsce, nie udałoby mu się udowodnić nawet tego. Żyjemy bowiem w Rzeczypospolitej Sprzecznej, a na jej terenie... 6
  • Z życia koalicji, z życia opozycji 28 mar 2010, 19:00 Pamiętacie jeszcze denatę, to jest debatę kandydatów na kandydatów? Słabo? My też. Ale utkwił nam nerwowy tik, jaki pulsował od czasu do czasu na twarzy Radzia Sikorskiego, któremu prawybory zdecydowanie nie posłużyły. Podobno wielkim miłośnikiem tego tiku jest prezydent Lech... 8
  • Czy jesteśmy przywiązani do tradycji? 28 mar 2010, 19:00 Czy jesteśmy przywiązani do tradycji? Tradycja jest dzisiaj polem walki. Z jednej strony występują obrońcy uznanych wartości i dziedzictwa, które wymaga lojalności, z drugiej – padają argumenty o zakonserwowaniu, zamknięciu na zmiany i odrzuceniu współczesności. Podczas... 11
  • Konserwatywne lewactwo – nowa tradycja Europy 28 mar 2010, 19:00 Rozmowa z Rogerem Scrutonem, słynnym brytyjskim filozofem i pisarzem, profesorem Uniwersytetu Londyńskiego 16
  • Nieprzemakalny Pawlak 28 mar 2010, 19:00 – W resorcie gospodarki jest konflikt interesów – mówi „Wprost” minister do spraw walki z korupcją Julia Pitera. Chodzi o wiceminister gospodarki odpowiedzialną za energetykę Joannę Strzelec-Łobodzińską, która ma warte 180 tys. zł akcje Południowego... 18
  • Skaner 28 mar 2010, 19:00 18
  • Zakup „Wprost” zakończony 28 mar 2010, 19:00 Platforma Mediowa Point Group SA dokonała 100 proc. płatności za udziały w AWR „Wprost". Tym samym zakończyła rozpoczętą pod koniec ubiegłego roku transakcję kupna jednego z najbardziej opiniotwórczych tygodników w Polsce.... 18
  • Wstydliwy jak Polak 28 mar 2010, 19:00 Odpowiedzi w proc. na pytanie "Czego wstydzą się Polacy?" 18
  • Orzechowy interes 28 mar 2010, 19:00 Luka w prawie powodowała, że wystarczyło przyozdobić pole wsadzonymi w ziemię patykami, by uzyskać dopłatę w wysokości 1 tys. 800 zł od hektara za rzekomą uprawę orzecha włoskiego – wynika z raportu NIK, do którego dotarł... 19
  • Puls gospodarki 28 mar 2010, 19:00 Gruziński raj Stalin przewraca się w grobie. Prezydent Gruzji Micheil Saakaszwili chce upodobnić swój kraj do Stanów Zjednoczonych z końca XVIII wieku – ograniczyć do minimum władzę rządu i całkowicie uwolnić gospodarkę. Gruzja... 24
  • Przegląd prasy zagranicznej 28 mar 2010, 19:00 Śmierć syna obszarnika The TimesW Korei Północnej stracono ministra finansów i centralnego planowania oskarżanego o spowodowanie nadmiernego wzrostu inflacji oraz braków żywności. Pokazowy proces i egzekucja miały wzmocnić... 25
  • Mężczyźni w krótkich spodenkach 28 mar 2010, 19:00 Spór między dwoma kandydatami na kandydata do prezydentury był sukcesem medialnym, ale okazał się merytorycznie pusty. Nie chodziło w nim o nic więcej, niż by przypiąć konkurentowi łatkę, lekko go zdenerwować i wygrać. A żaden spec od politycznej kosmetyki, który redukuje... 28
  • Poczekalnia ojcobójców 28 mar 2010, 19:00 Każda partia ma swoją poczekalnię dla outsiderów. W PO siedzą w niej Jarosław Gowin i Janusz Palikot, w PiS – Paweł Poncyljusz i Adam Hofman, a na lewicy – Bartosz Arłukowicz. Z tego przedsionka są tylko dwa wyjścia: na bruk lub do gabinetu z władzą. Czy outsiderzy... 30
  • Iwaszkiewicz: sława czy chwała? 28 mar 2010, 19:00 „Niesprawiedliwość może triumfować w sławie, ale chwała zawsze jest po stronie sprawiedliwości” – to Iwaszkiewicz tytułem powieści „Sława i chwała” przypomniał mądrość Gaetano di Gaety, teologa z przełomu XV i XVI wieku. 30 lat po śmierci pisarza wraz z wydaniem jego... 32
  • Na moje kopyto - Tkajmy kontrsieć 28 mar 2010, 19:00 Impuls do napisania tego felietonu dały fragmenty stenogramów przesłuchań przed hazardową komisją śledczą oraz krótka notka w „Gazecie Wyborczej”. 34
  • Nauka to nie wszystko 28 mar 2010, 19:00 Doskonałe wykształcenie można zdobyć nie tylko na Harvardzie. Ale na jakim innym uniwersytecie student dostanie możliwość spotkania tylu światowych przywódców? I gdzie są tak przyjacielskie relacje między profesorami i studentami jak tu? 35
  • Zbierak złośliwy 28 mar 2010, 19:00 Na początku było zbieractwo.Człekokształtne, a zapewne także jużich przodkowie rozwijali kulturę zbieractwa. Wtedy nie było co prawda dolarów, euro, złotych czy SMS-ów, więc zbierali jagody, grzyby czy kamienie. Widać, ten system gospodarczy oparty na zbieractwie się... 36
  • Technoanalfabeta 28 mar 2010, 19:00 „Slim” po angielsku znaczy szczupły. Jakby na przekór temu Carlos Slim jest – mówiąc dyplomatycznie – przy kości, a jego portfel już bez ceregieli można określić jako bardzo gruby. Meksykanin jest – według amerykańskiego „Forbesa”... 38
  • Pieniądze z nieba 28 mar 2010, 19:00 Mam świetny pomysł na biznes i poszukuję inwestora – od podobnych słów zaczęła się historia takich gigantów, jak Apple, Amazon.com czy Google. Także w Polsce coraz więcej firm powstaje dzięki aniołom biznesu, inwestującym w młode, dobrze rokujące firmy. Jak dzięki nim... 42
  • Jak uszczęśliwić pracownika 28 mar 2010, 19:00 Jak uszczęśliwić pracownika Nie ma jednej sprawdzonej i skutecznej metody na zmotywowanie pracownika do wydajniejszej pracy. Jednemu wystarczy telefon komórkowy, podczas gdy jego kolegi nie zaspokoi nawet impreza integracyjna w Dubaju. Dla wszystkich jednak liczy się atmosfera... 46
  • Ekonomiczna schizofrenia 28 mar 2010, 19:00 Wskazując grupy, które skorzystały na globalnym kryzysie, nie można pominąć ekonomistów. Czuli się jak ryby w wodzie – udzielali światu lekcji ekonomii, kłócili się o to, kto jest winny recesji oraz reklamowali swoje teorie gospodarcze jako jedynie słuszne. Problem w... 48
  • Jan Paweł II nauczył nas wolności przez wiarę 28 mar 2010, 19:00 Pięć lat temu po śmierci Jana Pawła II świat w modlitwie czynił refleksję nad życiem, które przemieniło miliony ludzi. Dzisiaj ta refleksja nad życiem Jana Pawła II trwa nadal, ponieważ jego nauczanie i działalność są wskazówką do budowania przyszłości godnej człowieka. 52
  • Papież widział Europę zjednoczoną przez chrześcijaństwo 28 mar 2010, 19:00 Rozmowa z Rocco Buttiglionem, włoskim politykiem i europarlamentarzystą, byłym ministrem Włoch ds. europejskich 54
  • Papież, przyjaciel Żydów 28 mar 2010, 19:00 7 kwietnia 1994 r. Watykan stał się miejscem zdarzenia bez precedensu od czasów św. Piotra. W auli Pawła VI pod patronatem Jana Pawła II odbył się koncert upamiętniający tragedię Holocaustu. Na zaproszenie papieża zagrała Royal Philharmonic Orchestra, którą dyrygował... 56
  • Liberalizm wyrósł z chrześcijaństwa 28 mar 2010, 19:00 Rozmowa z Marcello Perą, włoskim filozofem i politykiem 58
  • Wiara przeciwko reżimowi 28 mar 2010, 19:00 W 1988 r. otrzymałem zaproszenie na Międzynarodową Konferencję Praw Człowieka zorganizowaną przez Komisję Interwencji i Praworządności „Solidarności”. Reżim komunistyczny chylił się wówczas ku upadkowi z dwóch przyczyn. Jedną były wysiłki Michaiła Gorbaczowa, by... 66
  • Ostatnie wieczerze 28 mar 2010, 19:00 Co Jezus i jego uczniowie jedli podczas Ostatniej Wieczerzy? Kościół, za Świętym Pawłem, przyjmuje, że był to chleb i wino, trudno jednak zrekonstruować prawdziwe menu tego posiłku. Niektórzy badacze Nowego Testamentu twierdzą nawet, że Ostatnia Wieczerza w ogóle się nie... 67
  • O bogach w białych kitlach, czyli medycyna jak sen 28 mar 2010, 19:00 Rozmowa z prof. Andrzejem Szczeklikiem z II Katedry Chorób Wewnętrznych Collegium Medicum UJ, lekarzem, naukowcem i pisarzem, autorem książek „Katharsis” i „Kore” 70
  • Cuda medycyny 28 mar 2010, 19:00 Czy z jedną półkulą mózgu można normalnie funkcjonować? Ile musi ważyć płód, by lekarze mogli go uratować? Czy kobieta, u której stwierdzono śmierć mózgu, może urodzić zdrowe dziecko? W medycynie, podobnie jak w życiu, nie wolno mówić, że coś jest niemożliwe. Przekonują o tym... 74
  • Apoteoza jaja 28 mar 2010, 19:00 Przez lata lekarze i żywieniowcy przestrzegali, że jaja to wróg zdrowia. Mówiono, że owszem, są smaczne i pożywne, ale są też bombą cholesterolową, groźną szczególnie dla osób w średnim wieku, bo cholesterol powoduje choroby układu krążenia. Polak posłusznie zaczął jadać tylko... 78
  • Klimat się ociepla, głupcze 28 mar 2010, 19:00 Jak można mówić, że klimat się ociepla, skoro zima była tak ostra? Czy naukowcy sfabrykowali dane, żeby obronić tezę o globalnym ociepleniu i własne posady? Czy cała klimatyczna kampania to spisek? Kto robi z nas głupców? Ktoś na pewno. 80
  • Antyprzywódca 28 mar 2010, 19:00 Kiedy szef brytyjskich konserwatystów David Cameron wygra wybory,zostanie „przywódcą wolnego świata”. Ale dla niego niestety nie jest to istotne. I to mnie przeraża. 83
  • Tusk powinien prosić o otwarcie archiwów 28 mar 2010, 19:00 Rozmowa z Antonym Beevorem, brytyjskim historykiem wojskowości, wykładowcą University of London, autorem bestsellerów takich jak „Berlin 1945. Upadek” i „Stalingrad” 84
  • Amerykanie powinni przeprosić Polaków za tuszowanie Katynia 28 mar 2010, 19:00 Rozmowa z Allenem Paulem, dziennikarzem, politologiem, autorem książki „Katyń” 86
  • Arne znaczy wynik 28 mar 2010, 19:00 Stany Zjednoczone mają jeden z gorszych systemów edukacji powszechnej na świecie, a zarazem najlepszy system studiów doktoranckich. Barack Obama obiecuje, że do roku 2020 całe amerykańskie szkolnictwo będzie najlepsze na świecie. Stać się to ma za sprawą Arnego Duncana 88
  • Hubarchitektura 28 mar 2010, 19:00 Do dachów przyklejają się pawilony. Na pałacach wyrastają małe domki. Czy to dlatego, że w przestrzeni miejskiej panuje ciasnota? Nie tylko. Ważniejsze jest to, że architektoniczna huba to moda prawdziwie zaraźliwa. 90
  • Wrażliwość bez płci 28 mar 2010, 19:00 Kobiet w polskiej historii sztuki jest niewiele. Ale współcześnie – całkiem sporo. Nowe pokolenie nie ma kompleksów, odnosi sukcesy i nie chce słyszeć o „sztuce kobiecej”. 93
  • Muzyka jak szept 28 mar 2010, 19:00 Rozmowa z Jordim Savallem, jednym z najwybitniejszych interpretatorów muzyki dawnej, który 31 marca wystąpi na festiwalu Misteria Paschalia 94
  • Druga twarz królów żenady 28 mar 2010, 19:00 Woody Allen i Larry David, który gra główną rolę w najnowszym filmie Allena, przeszli podobną ścieżkę kariery. Zanim zaczęli pracować dla telewizji, uprawiali komedię w wydaniu ekstremalnym: solo, na żywo i bez znieczulenia. Aby dobrze zrozumieć wchodzący 9 kwietnia na ekrany... 96
  • Błysk się skończył 28 mar 2010, 19:00 Wydałeś tysiąc euro na sweter? W porządku, pod warunkiem że sweter nie wygląda na swoją cenę. Podobnie jest z biżuterią, kremami ustawianymi na toaletce czy rowerem. Banalny luksus jest niemodny 98
  • Ładniejsza niż Paryż 28 mar 2010, 19:00 Odessa jest najprawdopodobniej jedynym miastem na świecie, w którym prima aprilis traktuje się serio. Co roku 1 kwietnia ulice miasta aż huczą od śmiechu, bo kto może przebiera się za klauna i bierze udział w Festiwalu Humoryna (czyli humoru). 102
  • Żądło 28 mar 2010, 19:00 Prawdziwi mężczyźni nie jedzą miodu. Prawdziwi mężczyźni żują pszczoły. I jeżdżą mazdą 3 MPS. 104
  • Dom z głową 28 mar 2010, 19:00 Przez wiele lat właściciele domów nie zwracali uwagi na ocieplenie dachu. Ich jedynym problemem było to, czy dach przecieka w czasie ulewnych deszczów. Wzrost kosztów ogrzewania spowodował, że zaczęli szukać sposobów na zmniejszenie rachunków za energię cieplną, elektryczną... 106
  • Ciepło i światło 28 mar 2010, 19:00 Remont lub ocieplenie dachu skośnego często wiąże się z wymianą już istniejącej stolarki okiennej lub montażem nowych okien połaciowych. Dzieje się tak najczęściej wówczas, kiedy właściciel budynku ze strychem decyduje się na adaptację tej części obiektu na cele mieszkalne. W... 110
  • Rozwiązanie problemu 28 mar 2010, 19:00 Wiele problemów i ciąży w dzisiejszym świecie nie jest jeszcze rozwiązanych.Reklamy telewizyjne przekonują nas, że są problemy, które dają się rozwiązać szybko, np. problem nietrzymania moczu czy braku gotówki. Gorzej gdy te dwa problemy trafią się komuś jednocześnie. Osobnik,... 113

ZKDP - Nakład kontrolowany