Życie plażowe

Życie plażowe

Pesymiści twierdzą, że życie jest jak przemówienia waldemara pawlaka: długie, nudne i bez sensu. Tymczasem nawet samobójcy są zdania, że życie ma jednak swoje uroki. Wszystko zależy od tego, gdzie i jak spędzamy nasze życie. Trudno o optymizm, jeśli człowiek połowę życia spędza w  kopalni, a drugą przed telewizorem. Latem sporą część życia spędzamy na  plaży. Życie plażowe nas bardzo rozleniwia, ale paradoksalnie dzięki niemu nabieramy większej chęci do życia także poza plażą. Nie od dziś wiadomo, że widok morza, łagodnych fal, piaszczystego brzegu uspokaja. Jeśli ktoś ma za oknem widok na morze, rzadko kiedy burzy się jak fale. Osoba, która ma za oknem hałdę węgla, brudną ścianę bloku czy wysypisko śmieci, jest zwykle agresywna, drżą jej wargi i przy byle dyskusji zionie jadem, żółcią i obficie toczy pianę z ust. Nawet nie chcę wiedzieć, co za oknem ma poseł Adam Hofman, ale obstawiam w ciemno, że  jest to widok na kupę gruzu lub hurtownię używanych kaloszy.

Życie plażowe uspokaja, pod warunkiem że plaża nie jest zatłoczona. Zagęszczenie powoduje, że czujemy się na plaży jak sprasowani pasażerowie w tramwaju. Różnica jest tylko taka, że w tramwaju rzadko kto jeździ w samych stringach, ale dzięki modzie na parady równości dojdziemy pewnie i do tego.

Plaża to miejsce, gdzie można zawrzeć ciekawe znajomości. Szczególnie gdy jest to plaża nudystów. Są tacy, którzy wracają do domu z plaży nie tylko z opalenizną, ale także z  ciekawą chorobą z dalekich egzotycznych krajów czy z dzieckiem, którego ojciec zniknął jak słoneczny promyk. Przesąd ludowy głosi, że dziecko poczęte na plaży ma bursztynowe oczy i gorący temperament. Z uprawianiem miłości na plaży trzeba jednak uważać. Dziecko poczęte na wydmach może być garbate i mieć trawę w kieszeni, a jedno i drugie jest karalne. Wydmy, podobnie jak inne zakątki przyrody, rezerwaty kormoranów, pomniki przyrody jak dąb Bartek czy Ojciec Dyrektor z Torunia, są pod ochroną.

Plaża jest nie tylko przestrzenią relaksu, ale często także miejscem przyspieszonego kursu życia, gdy ktoś ukradnie nam portfel czy spodnie. Plaża bywa miejscem edukacji. Na plażach Grecji czy Turcji uczymy się języków, a na wyzwolonych plażach Ibizy można pogłębić wiedzę z zakresu anatomii człowieka. Plaża wciąga nie tylko aparaty fotograficzne, zegarki i zapalniczki, które notorycznie gubimy. Plaża wciąga także ludzi. Są plażowicze nałogowi. Tych poznajemy po tym, że ich skóra przypomina stare motocyklowe kurtki. Wśród plażowiczów nie brakuje też takich, którzy całe życie spędzają na plaży umysłowej. Piękna plaża to  idealne miejsce na wypoczynek. Niestety plaża podobnie jak Platforma Obywatelska jest często zaśmiecona. Dawno temu na plaży Stogi w Gdańsku można było znaleźć bursztyn. Dziś co najwyżej wykopie się starego peta. Plaża to także rewia mody. Moda plażowa polega na tym, żeby jak najmniej na siebie nakładać. Jeszcze nie tak dawno dominującym strojem kobiecym były jednoczęściowe kostiumy plażowe. Obecnie nikt czegoś takiego już nie nosi, a kobiece majtki plażowe przypominają dwa związane sznurowadła. Tendencja odsłaniająca utrzymuje się i być może już niedługo najmodniejszym strojem plażowym będą majtki wielkości znaczka pocztowego. Pogoda bywa jednak kapryśna i zdarza się, że w środku lata idealnym strojem plażowym jest ciepła kurtka z kapturem czy sweterek dziergany przez babcię na drutach.

Polskie plaże mamy odwrotnie niż  autostrady – szerokie, długie i ładne. Niestety woda w Bałtyku ma  temperaturę lodów z bitą śmietaną. Kilka lat temu pewien zespół z  Krakowa śpiewał, że Bałtyk jest chłodnym morzem i miłość nad polskim morzem udać się nie może. Ostatnio znany sopocianin Donald postanowił przełamać to fatum i na miłosną randkę do Sopotu w ramach polskiej prezydencji w Unii zaprosił ministrów z licznych krajów Europy. Pomysł jest taki, aby trzymani w ścisłej strefie między eleganckim hotelem Sheraton a plażą i molo w Sopocie politycy zakochali się w Polsce, polubili Donalda i nas wszystkich. Plan się uda, o ile nikt z nich nie  wychyli głowy dwa metry poza Sopot. Skok do dzielnicy Zatorze w  Wałbrzychu czy rzut oka na Bytom Bobrek może być dla tej sympatii jak odkrycie narzeczonej z przemytnikiem błota we własnym łóżku.

Okładka tygodnika WPROST: 29/2011
Więcej możesz przeczytać w 29/2011 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • lokalny patriota   IP
    Jeżeli jak zwykle trzeba pojeździć po Wałbrzychu ,to wypada sprawdzić nazwy dzielnic,ot troszkę wysiłku.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 29/2011 (1484)

    • Trzy kolory – szary 17 lip 2011, 12:00 Ponad półtora roku temu premier Tusk powiedział, że nie wyobraża sobie, by Krzysztof Piesiewicz dalej pełnił funkcje publiczne. Za trzy miesiące będziemy wiedzieli, czy wyobrażają sobie to wyborcy. Czy Piesiewicz powinien kandydować? Odpowiadam – ma obowiązek. 4
    • Na skróty 17 lip 2011, 12:00 Karzące ramię Unii Nie tylko przedsiębiorcy marnotrawią pieniądze z unijnych dotacji. Urzędnicy również. Bruksela wysłała w tym roku do Polski szwadron kontrolerów, którzy mieli sprawdzić, czy subsydia przeznaczone na dostosowanie... 6
    • Moja kampania 17 lip 2011, 12:00 Zaproszenie mnie do pisania refleksji w terminie cotygodniowym na łamach „Wprost" spowodowało zmianę mojego trybu życia. Naczelny tego tygodnika zrobił to chyba specjalnie, chcąc mnie sprowadzić do swojego trybu życia, co mu... 9
    • Liga Mistrzów Piosenki po Polsku 17 lip 2011, 12:00 Wygląda na to, że będę musiał oglądać „Taniec z gwiazdami" do później starości. TVN chce, aby w nowej edycji zatańczyła sama Beata Kozidrak. Gwiazda zażądała astronomicznego honorarium: pół miliona złotych. Szczerze... 10
    • Będę walczył do końca 17 lip 2011, 12:00 Nie zdziwiłbym się, gdyby ktoś w takiej sytuacji jak ja wziął kałacha i by ich po prostu rozpie... 14
    • Rząd za zamkniętymi drzwiami 17 lip 2011, 12:00 W skeczach kabaretu Ani Mru Mru posiedzenie rządu kończy się tym, że jeden z ministrów wyjmuje spod stołu piłkę i pyta: „To co? Haratniemy?”. W prawdziwym rządzie jest inaczej – piłkę w swoim gabinecie trzyma premier. 20
    • Jasna Góra zdobyta 17 lip 2011, 12:00 To, czego nie zdołali zrobić Szwedzi, udało się PiS i Radiu Maryja. Sprzymierzone siły Jarosława Kaczyńskiego i Tadeusza Rydzyka opanowały Częstochowę. Temu potopowi jasnogórscy paulini nie stawiali oporu. 24
    • Polska niemożliwa 17 lip 2011, 12:00 Polaku/Polko! Nim się rozbierzesz, zastanów się, czemu to służy! Bo na pewno nie sprawie polskiej. 28
    • Tabloidy i politycy – wzajemny szantaż 17 lip 2011, 12:00 Kazimierz Marcinkiewicz nie zrozumiał, że tabloidy mogą go raczej zniszczyć, niż wypromować. 29
    • Czy Smoleń jeszcze może… 17 lip 2011, 12:00 Mały, chudy, siwy, po udarach, tragediach, z papierosem w ustach, raczej siedzący niż chodzący, uzbrojony, biedny – walczy o chore dzieci. 30
    • Krew, sperma i łzy 17 lip 2011, 12:00 Naginają fakty, łamią zasady etyczne, przekraczają granice dobrego smaku. Nasze brukowce płacą odszkodowania i ostatnio bywają ostrożniejsze. Bo koszty przegranych procesów zaczęły być dla nich niebezpiecznie wysokie. 35
    • Ono 17 lip 2011, 12:00 I jeden, i drugi rodzic absolutnie kocha dziecko. I „dla dobra dziecka” oboje rozjeżdżają jego psychikę walcem. 38
    • Przegraliśmy wszyscy 17 lip 2011, 12:00 Nie czuję się żadnym wygranym. Przegraliśmy: matka, ojciec, a najbardziej Kuba – mówi prof. Krzysztof J., ojciec pięcioletniego chłopca, o którego walczy ze swoją byłą żoną na oczach całej Polski. 42
    • Polska rozjechana 17 lip 2011, 12:00 Rozjeżdżają lasy, a czasem ludzi. Śmiercionośne zabawki kupują swoim dzieciom. W ogóle uwielbiają się bawić, najchętniej w kotka i myszkę z leśnikami. Teraz szaleńcom na quadach wojnę wydały ich ofiary. 44
    • Kiedy drapieżnik staje się ofiarą 17 lip 2011, 12:00 Rupert Murdoch zamknął tabloid „News of the World”, by uchronić coś ważniejszego: własną pozycję hegemona w świecie brytyjskiej polityki. 46
    • Lepiej spłonąć, niż wyblaknąć 17 lip 2011, 12:00 Woward Wasdin przez lata był żołnierzem tej samej elitarnej jednostki, która niedawno zabiła Osamę bin Ladena. Jego wspomnienia – bestseller w USA – właśnie ukazują się w Polsce. 50
    • Krucjata Nancy Grace 17 lip 2011, 12:00 Cała Ameryka czekała z zapartym tchem na werdykt w sprawie Casey Anthony oskarżonej o zamordowanie dwuletniej córeczki, Caylee. Poza Nancy Grace. Komentatorka prawna sieci HLN osądziła młodą matkę, nim zrobili to przysięgli. Werdykt brzmiał: winna. 52
    • Euro na krawędzi 17 lip 2011, 12:00 Coraz mniej chętnych do ratowania europejskiej waluty. A może lepiej byłoby, gdyby odeszła w przeszłość. Wygląda na to, że zyskaliby i spekulanci, i zwykli obywatele. 54
    • Cena luksusu 17 lip 2011, 12:00 Serwują włoską kuchnię i przypominają włoską rodzinę. Skryci, tajemniczy, stroniący od rozgłosu. Od czasu do czasu mają kłopoty, bo lubią chodzić na skróty. Likusowie. 60
    • Kac Vegas Zakopane 17 lip 2011, 12:00 Nie wszystko złoto, co się świeci, ale na zakopiańskich Krupówkach wszystko, co się świeci, przynosi furę złota. 63
    • Miś w pułapce 17 lip 2011, 12:00 29 lipca na ekrany kin wchodzi „Kubuś Puchatek i przyjaciele”, którym po latach robienia filmów kubusiopodobnych Disney wraca do oryginalnych opowieści A.A. Milne’a. Gdy jednak przyjrzeć się kulisom tej i innych produkcji, okaże się, że Puchatek nie ma... 66
    • Kronikarz niezapowiedzianej śmierci 17 lip 2011, 12:00 Ciała ofiar wypadków i zbrodni ułożone w niezwykłych pozach, rozpacz na twarzach świadków, malowniczo rozbite auta – na zdjęciach meksykańskiego reportera Enrique Metinidesa spotykają się podglądactwo, współczucie i sztuka. Jego prace można zobaczyć na Rencontres... 69
    • Wszystkie grzechy Ameryki 17 lip 2011, 12:00 James Ellroy to jeden z największych współczesnych pisarzy kryminalnych, a także prowokator, skandalista i ekspert od prania amerykańskich brudów. Właśnie ukazała się u nas kolejna jego książka „Krew to włóczęga”. Świetna! 72
    • Slow kino 17 lip 2011, 12:00 „Film to życie, z którego wymazano plamy nudy” – mawiał Alfred Hitchcock. Od razu widać, że nigdy nie był na festiwalu Nowe Horyzonty, który od lat przekonuje, że nuda bywa bardzo filmowa. 74
    • Wakacje z Wprost: przewodnik po Nowych Horyzontach 17 lip 2011, 12:00 Wybraliśmy dla was 10 najciekawszych wydarzeń festiwalu. Posłużcie się naszą ściągawką, a nie będziecie się nudzić! 77
    • Plagiat po polsku 17 lip 2011, 12:00 Czy można bardziej obrazić swój naród, niż mówiąc mu: „Jesteście nieudacznikami, nic nie potraficie wymyślić, my, politycy, musimy kraść, pożyczać, kopiować i kupować wszystko w obcych krajach, nawet naszą kampanię wyborczą, bo wy się do niczego nie nadajecie”?.... 84
    • Unia po polskiej stronie mocy 17 lip 2011, 12:00 Polska prezydencja w Radzie UE jest jak kamień milowy – pokazuje drogę, jaką przeszliśmy w nieco ponad dekadę: od wyrośniętego ucznia z unijnej oślej ławki po kraj, który ma dźwignąć Unię z kryzysu. 86
    • Trzymajcie kciuki! 17 lip 2011, 12:00 Trzeba mieć realistyczne oczekiwania wobec prezydencji. To tylko 184 dni, możemy więc zainicjować pewne procesy – mówi Mikołaj Dowgielewicz, minister ds. europejskich, odpowiedzialny za polską prezydencję. 90
    • Pod ostrzałem 17 lip 2011, 12:00 Jacek Pawlicki Polska jako debiutant bierze się do najbardziej konfliktowego „produktu” w Unii, jakim jest projekt wieloletniego budżetu. Bardzo mi pomaga obecne zaufanie do Polski – mówi Janusz Lewandowski, komisarz UE odpowiedzialny za budżet. 92
    • Pozytywnego coś 17 lip 2011, 12:00 Nieraz mnie to zastanawiało: jak to się dzieje, że polska w telewizji ma wykrzywioną, zapiekłą twarz, pełno w niej osobników, którym przydałaby się jakaś terapia, a przynajmniej valium, jak zaś człowiek pojedzie w głąb kraju, pokręci się trochę, to okazuje się, że żyjemy w... 95
    • Letnia kropka nad i 17 lip 2011, 12:00 Ile razy tego lata restauracja, którą odwiedziliśmy, podała nam warzywa z mrożonki? Nawet jeśli zrobiła to tylko raz, to było to o raz za dużo. Nie ma w Polsce lepszej okazji do przyrządzania świeżych warzyw niż środek lata. Słodki,... 96
    • Grunwald 2011 17 lip 2011, 12:00 W ramach mojej kampanii informacyjnej chciałem przestrzec państwa przed kolejną manipulacją rządu. Wiemy już oczywiście, że jego (rządu) nadrzędnym celem jest obezwładnienie narodu, a następnie jego wyprzedaż obcym. Nowością jest... 97
    • Braun. Telepubliprezes, na którego czekaliśmy 17 lip 2011, 12:00 W imieniu licznego środowiska osób godnych objęcia ważnych funkcji dyrektorskich, a jakoś niezatrudnionych przez nadawców mediów prywatnych, gorąco i z całego serca dziękuję prezesowi Juliuszowi Braunowi i jego ekspertom od telewizji za... 97
    • Życie plażowe 17 lip 2011, 12:00 Pesymiści twierdzą, że życie jest jak przemówienia waldemara pawlaka: długie, nudne i bez sensu. Tymczasem nawet samobójcy są zdania, że życie ma jednak swoje uroki. Wszystko zależy od tego, gdzie i jak spędzamy nasze życie. Trudno o... 98

    ZKDP - Nakład kontrolowany