Przewodnicy

Przewodnicy

Komu przyznałby tytuł Człowieka Roku Tadeusz Mazowiecki, komu Lech Wałęsa, Adam Michnik, Henryka Bochniarz, Andrzej Lepper... Wyniki ankiety "Wprost":
Co łączy, a co różni Leszka Millera i Güntera Verheugena? Dzięki jakim cechom to oni odegrali decydującą rolę w negocjacjach akcesyjnych? Czy bez Millera i Verheugena Polska zakończyłaby negocjacje w terminie? Jak zmieniła ich misja, której się podjęli? O opinie poprosiliśmy osobistości, które same brały udział w różnych fazach negocjacji bądź uważnie się im przyglądały.

ROMANO PRODI
przewodniczący Komisji Europejskiej
Rozszerzenie Unii Europejskiej było wielkim wyzwaniem zarówno pod względem politycznym, jak i technicznym. Komisarz Günter Verheugen po pierwsze wykazał się wielkimi umiejętnościami, po drugie - lojalnością wobec piętnastu członków unii oraz dziesięciu krajów do niej przystępujących. W wyjątkowy sposób stawił czoło temu wyzwaniu razem z Komisją Europejską.

JAN KRZYSZTOF BIELECKI
były premier
Verheugen i Miller mają jedną wspólną cechę: postawili całą swoją karierę na jedną kartę - rozszerzenie unii. I wygrali. W pewnym momencie w Brukseli był Verheugen jedynym fanatykiem terminowego poszerzenia. Po polskiej stronie premier Miller całkowicie wziął sprawę w swoje ręce. Verheugen potrafił wyznaczyć czytelny cel: lobbował, namawiał, przekonywał. Czasami w sposób mało elegancki zwracał się do Polaków, bo bał się, że jego nadrzędny cel może być zagrożony. Ale skoro koniec wieńczy dzieło, nie wypada się teraz krzywić.

JÓZEF OLEKSY
były premier
Leszek Miller i jego rząd znacznie przyspieszyli negocjacje z unią i to zaowocowało dobrymi rezultatami. Sprawa integracji była zarówno priorytetem rządu, jak i partii, którą Miller kieruje. Zakończenie negocjacji to najważniejsze wydarzenie w 2002 r., a rola Millera była widoczna. Z kolei komisarz Günter Verheugen, który opowiadał się za rozszerzeniem na wschód, nigdy nie ulegał podszeptom, że unia może przyjąć nowych członków, ale bez Polski. Potrafił też nawiązać osobiste kontakty z polskimi politykami.

LECH WAŁĘSA
były prezydent
Zawsze byłem przeciwny Millerowi i uosabianej przez niego spuściźnie. Ale nie mamy wyboru - musimy wejść do unii. Po komisarzu Günterze Verheugenie i innych europejskich politykach spodziewałem się gestu solidarności. Oni zachowali się w starym stylu, zamiast solidarności pokazali cwaniactwo. Przepisy niby są te same, ceny te same, tylko my mamy poloneza i pół zbiornika paliwa, a druga strona - mercedesa z pełnym bakiem. Nie wolno było się zgadzać na żadne dopłaty. Jest demokracja, gospodarka wolnorynkowa! Od tego trzeba było zacząć: żadnych dopłat. Na konto Millera można zapisać, że szczyt w Kopenhadze będzie jednak historyczną datą.


WŁADYSŁAW BARTOSZEWSKI
były minister spraw zagranicznych
Günter Verheugen jest pragmatycznym, wrażliwym społecznie realistą. Jest też bardzo sympatycznym człowiekiem, obdarzonym ciepłem, co nie jest częste u polityków, zwłaszcza u polityków germańskich. Nie zapominał też, że rozszerzenie unii nie jest tylko zasługą rządu Leszka Millera. Powiedział niedawno: "Miałem doskonałe relacje z premierem Jerzym Buzkiem i jego rządem. Mówiąc szczerze, to za jego rządów Polska zaczęła odrabiać zaległości po okresie zaniedbań." Nie mam żadnych wątpliwości, że udzielał nam dobrych rad, że był przekaźnikiem pewnych zakulisowych nastrojów. W dyskretny sposób starał się wskazywać granice możliwości w działaniach.


JACEK PIECHOTA
minister gospodarki
Skoro deklaracja o włączeniu Polski do struktur Unii Europejskiej została uznana za najważniejsze wydarzenie minionego roku, nic dziwnego, że na wyróżnienie tytułem Człowiek Roku zasługują również jej główni sygnatariusze. Premier Leszek Miller podczas twardych, prowadzonych do końca negocjacji pokazał, że do Kopenhagi nie pojechał jedynie po to, by złożyć podpis pod dokumentem. Komisarz UE ds. rozszerzenia Günter Verheugen udowodnił natomiast, iż jego słowa, że bez Polski Europa nie sprosta nadchodzącym wyzwaniom, nie były tylko dyplomatycznymi deklaracjami.


DANUTA HÜBNER
minister ds. europejskich
Bez Güntera Verheugena nie byłoby rozszerzenia unii - ten człowiek miał misję zjednoczenia Europy. Nie jest urzędnikiem, tylko politykiem. Ma poczucie odpowiedzialności. Reagował w wielu sytuacjach emocjonalnie, ale było to przejawem jego zaangażowania i pozwoliło wyjść z wielu krytycznych sytuacji. W negocjacjach był arbitrem i mobilizował. Odegrał kluczową rolę we wszystkich ważnych dla nas sprawach - przepływu kapitału, pracowników czy płatności bezpośrednich. Potrafił słuchać naszych argumentów.


DARIUSZ ROSATI
były minister spraw zagranicznych
Znam Güntera Verheugena od czasów, gdy byłem ministrem spraw zagranicznych. Był wtedy bardzo życzliwy dla Polski. Odegrał kluczową rolę w rozwiązywaniu sporów w ciągu ostatnich kilkunastu godzin negocjacji w Kopenhadze. Propozycja przesunięcia środków z funduszy strukturalnych bezpośrednio do budżetu to był jego pomysł. Natomiast Leszek Miller w ciągu ostatnich miesięcy zrobił znakomitą robotę. Osiągnął w negocjacjach wynik, którego nikt się nie spodziewał. Może tak się ułożyły okoliczności? Myślę, że jest znakomitym taktykiem, co potwierdza fakt, że wyników negocjacji zazdroszczą nam i Czesi, i Węgrzy.


JACEK SARYUSZ-WOLSKI
negocjator z UE w rządzie Jerzego Buzka
Günter Verheugen był naszym sojusznikiem i współautorem procesu poszerzenia unii. Jest politykiem z przekonaniami. Wszystko robi z pasją, ale jest w nim też pewien paternalizm, czyli przekonanie, że wie lepiej, co jest dla nas dobre. Na pewno jest najbardziej wyrazistą postacią spośród wszystkich komisarzy, którzy się nami zajmowali. Oni byli chłodnymi i zdyscyplinowanymi urzędnikami, Verheugen jest bardziej politykiem. Ma poczucie humoru, choć ograniczone. Kończy się ono, gdy okazuje się, że jego koncepcja mogłaby przegrać.

TADEUSZ IWIŃSKI
doradca premiera ds. międzynarodowych
Günter Verheugen był sekretarzem generalnym dwóch ważnych niemieckich partii: FDP, a potem SPD - to jedyny znany mi taki wypadek w historii. Aby pełnić takie funkcje, trzeba być nie tylko zdolnym i mądrym, ale i zręcznym politykiem. Verheugen zna w Polsce prawie wszystkich. Bywa nie tylko w stolicy, ale także w mniejszych miejcowościach. Wie, że lepiej się poznaje kraj przez pryzmat prowincji. Zdarzają się mu też wpadki - jak słowo "spasiba" po kolacji u premiera. Ma poczucie humoru, co wśród polityków nie jest częste. Gdy się spotykamy, opowiadam mu kawały, które krążą po Polsce, a on rewanżuje mi się unijnymi dowcipami.


JAN KUŁAKOWSKI
główny negocjator w rządzie Jerzego Buzka
Günter Verheugen jest politykiem, który sprzyjał naszemu wejściu do unii i odegrał pozytywną rolę w zakończeniu negocjacji. Pewne ułatwienia i przyspieszenie rozmów są na pewno jego zasługą. Poznałem go, gdy SPD była partią opozycyjną - odpowiadał w niej za politykę zagraniczną. Pozytywnie oceniam też rolę Leszka Millera w ostatniej fazie negocjacji, ale większe zasługi przypisałbym Danucie Hübner.


JAN WEJCHERT
prezes ITI
Premier Leszek Miller zademonstrował spektakularny finisz, a co najistotniejsze okazał się skuteczny. Natomiast komisarz Günter Verheugen odegrał istotną rolę za kulisami negocjacji. Wiem, że pan premier cenił sobie współpracę z nim, choć nie zawsze się zgadzali. Wyróżnienie obu polityków tytułem Człowiek Roku 2002 to potwierdzenie, że obaj są współautorami polskiego sukcesu, jakim była deklaracja o przyjęciu nas do unii 1 maja 2004 r.


JANUSZ LEWANDOWSKI
poseł Platformy Obywatelskiej
Komisarz Verheugen w Polsce był postrzegany jako zimny eurokrata, który skąpi pieniędzy, natomiast kraje Unii Europejskiej widziały w nim przyjaciela Polski i uważały za zbyt hojnego. Podczas negocjacji nauczył się słuchać i nie zagubił się między rozbieżnymi oczekiwaniami możnych państw (Niemiec czy Francji) oraz gwizdami i niekiedy bardzo chamskimi wypowiedziami polskich polityków. Ostatnie miesiące minionego roku "wyprostowały" też Leszka Millera. Początkowo raził jako partyjny aparatczyk, ale finisz spowodował, że zaczął mówić głosem uczestnika sztafety wszystkich rządów po 1989 r., a nie szefa SLD. Pokazał, że może być mężem stanu.
Kto na kogo

LECH WAŁĘSA
były prezydent RP
Nikomu nie przyznałbym tego tytułu, bo nikt na niego nie zasłużył. Chyba że byłoby to wyróżnienie negatywne - wówczas wskazałbym ojca Tadeusza Rydzyka.


JERZY BUZEK
były premier RP
Jan Nowak-Jeziorański - wychował dwa pokolenia obywateli, dla których najważniejsza jest wolna i sprawiedliwa Polska. Reprezentuje obywatelską postawę i optymizm, nawet w trudnych sytuacjach.


TADEUSZ MAZOWIECKI
były premier RP
Danuta Hübner - przez ostatni rok konsekwentnie prowadziła proces przystąpienia Polski do Unii Europejskiej, a jej zaangażowanie i merytoryczne przygotowanie zostały docenione nie tylko w Polsce, ale i za granicą.


JÓZEF OLEKSY
były premier RP
Jarosław Kalinowski i Jan Truszczyński - choć nie zawsze zgadzam się z wicepremierem Kalinowskim, to jego upór, walka o polski interes w negocjacjach były bardzo wyraziste. Truszczyński zaś bez fanfar, ale konsekwentnie zmierzał do wyznaczonego celu.


GRZEGORZ KURCZUK
minister sprawiedliwości
Leszek Miller - wydarzenia, których byliśmy świadkami w Kopenhadze, udowodniły polityczną klasę premiera i zmiażdżyły głosy unijnych sceptyków zarzucających mu dążenie do unii za wszelką cenę, nawet wbrew interesom narodowym.


LESZEK BALCEROWICZ
prezes NBP
Jan Nowak-Jeziorański - jest nie tylko Człowiekiem Roku, ale Człowiekiem Dziesięcioleci. Mało kto - jeśli ktokolwiek - dał swoim życiem dowód tak mądrego i wytrwałego patriotyzmu. Jest jednym z nielicznych autorytetów, których dziś potrzebujemy.


WŁADYSŁAW BARTOSZEWSKI
były minister spraw zagranicznych
Józef Życiński - działając nie tylko w murach świątyni, lecz również jako publicysta, organizator i animator wielu przedsięwzięć społeczno-kulturalnych o ponadregionalnym, a nawet międzynarodowym znaczeniu, metropolita lubelski należy do grona najwybitniejszych Polaków.


ANDRZEJ ZOLL
rzecznik praw obywatelskich
Aleksander Kwaśniewski - za dbałość - ponad podziałami politycznymi - o przestrzeganie konstytucji, za budowanie autorytetu Polski na arenie międzynarodowej oraz skupienie wysiłków na osiąganiu pokoleniowego celu, jakim jest przystąpienie Rzeczypospolitej do Unii Europejskiej.


JACEK PIECHOTA
minister gospodarki
Marek Belka - ustabilizował finanse publiczne, zapobiegając krachowi. Zbudował silne fundamenty pod wzrost gospodarczy - bez niego nie byłoby ani obecnego budżetu, ani programu gospodarczego rządu. Od początku mówił ludziom prawdę w oczy w sposób jasny i czytelny.


MARIUSZ ŁAPIŃSKI
minister zdrowia
Jan Paweł II - podczas pielgrzymki do kraju uświadamiał Polakom, jak ważne jest miłosierdzie Boga w czasach, w których człowiek jest zagubiony w obliczu przejawów zła. Znaczenie obecnego pontyfikatu należy uznać za wyjątkowe, przypadł on na czasy terroryzmu i cierpienia milionów ludzi.


ADAM MICHNIK
redaktor naczelny "Gazety Wyborczej"
Monika Olejnik - jest niewątpliwie najwybitniejszą dziennikarką radiową i telewizyjną. Bezkompromisowa, odważna i nieprzekupna.


WŁADYSŁAW FRASYNIUK
przewodniczący Unii Wolności
Leszek Miller i Róża Thun, prezes Polskiej Fundacji im. Roberta Schumana, za pracę na rzecz integracji z Unią Europejską.


ROBERT KWIATKOWSKI
prezes TVP
Leon Kieres - za konsekwentne dążenie do prawdy o Jedwabnem i godną postawę w Sejmie RP.


ZYGMUNT SOLORZ-ŻAK
szef rady nadzorczej Polsatu
Jarosław Kalinowski - godnie reprezentował nasz kraj w negocjacjach z Unią Europejską i skutecznie bronił stanowiska polskich rolników.


PIOTR WALTER
prezes TVN
Jerzy Hausner - zasłużył na to wyróżnienie za konsekwentne i mądre działania w sferze polityki socjalnej i płacowej oraz upór, skromność i troskę o absolwentów wyższych uczelni.


ANDRZEJ LEPPER
przewodniczący Samoobrony
Adam Małysz - tylko on zasługuje na takie wyróżnienie: odnosi wielkie sukcesy, broni honoru Polski.


CRISTIANO PINZAUTI
przewodniczący Forum Izb Gospodarczych Unii Europejskiej w Polsce
Günter Verheugen - miał największy wpływ na Polskę jako przyszłego członka Unii Europejskiej. Był twardym, lecz uczciwym przeciwnikiem w negocjacjach. Rozszerzenie będzie w ogromnym stopniu rezultatem jego starań.

TOMASZ NAŁĘCZ
wicemarszałek Sejmu
Danuta Hübner - to postać symbolizująca wynegocjowanie przez Polskę dobrych warunków przystąpienia do Unii Europejskiej.


MAREK BALICKI
senator SLD
Marek Borowski - wielokrotnie dowiódł, że demokracja może być silniejsza od anarchii i destabilizacji. Powinien otrzymać tytuł Człowiek Roku za kulturalne, ale zdecydowane i stanowcze działania na rzecz obrony autorytetu Sejmu RP.


WALDEMAR DĄBROWSKI
minister kultury
Roman Polański - zasłużył na wyróżnienie filmem "Pianista", za który otrzymał Złotą Palmę. Wszyscy pamiętamy, jak odbierając w Cannes statuetkę, z nie ukrywaną dumą i wielkim wzruszeniem podkreślił, że jest to film pod biało-czerwonym sztandarem.


ZBIGNIEW NIEMCZYCKI
prezes Polskiej Rady Biznesu
Marek Kotański - za to, co zrobił dla ludzi, których życie skomplikowało się na tyle, że wymagali pomocy.


FRANCISZEK ZIEJKA
rektor Uniwersytetu Jagiellońskiego
Andrzej Zoll - jako rzecznik praw obywatelskich podjął działania zmierzające do istotnej poprawy funkcjonowania systemu szkolnictwa w Polsce.


ŁUKASZ TURSKI
fizyk
Lech Kaczyński - potrafił z jednej idei politycznej zrobić narzędzie służące - jego zdaniem, a także zdaniem jego wyborców - rozwiązywaniu problemów nękających nas po 12 latach przemian. Czy mu się uda? Zobaczymy już niedługo.
Okładka tygodnika WPROST: 2/2003
Więcej możesz przeczytać w 2/2003 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 2/2003 (1050)

  • 12 sty 2003 Prapolacy, czyli prawdziwi Polacy, żywiący się głównie narodowymi klęskami i osobistymi porażkami, minionego roku po prostu nie powinni byli przeżyć. 3
  • 12 sty 2003 Kodeks Kiepskich Pracodawca jest obowiązany udzielić na żądanie pracownika i w terminie przez niego wskazanym nie więcej (co za łaskawość w stosunku do pracodawców!) niż 4 dni urlopu w każdym roku kalendarzowym. Pracownik zgłasza... 8
  • 12 sty 2003 ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, prezydent RP "Mój światopogląd tak wygląda - psychologicznie centrysta, ideologicznie liberalny socjalista" "Gazeta Wyborcza" JÓZEF GLEMP, prymas Polski "Trudno, aby Europa... 9
  • 12 sty 2003 No i wyszło na nasze! Kiedyśmy na początku września napisali, że Lew Rywin w imieniu Leszka Millera i SLD chciał od Agory łapówkę, to się wszyscy żachnęli, i choć Monika Olejnik ministra sprawiedliwości dopytywała, to Grzegorz... 10
  • 12 sty 2003 Fałszywy Aleksander Łukaszenka, czyli prezydent Łodzi Jerzy Kropiwnicki, sprzedał samochód. Nie włas-ny, bo takowego prezes ZChN nie posiada. Prezydencki sprzedał. Ślicznego peugeota 607, naszpikowanego ultranowoczesną elektroniką... 11
  • 12 sty 2003 Próba przyjaźni Nasza przyjaźń przeszła, przyjacielu luby, przez najcięższe próby. Jest najwyższej próby. A od dziś należy do dobrego tonu, by ta próba była próbą mikrofonu. Marek Majewski 12
  • 12 sty 2003 12
  • 12 sty 2003 Noelle Lenoir, francuska minister ds. europejskich, walczy o to, by Parlament Europejski nadal obradował w Strasburgu. Francja wyłoży 45 mln euro na projekt, który ma dowieść, że siedziba parlamentu powinna pozostać w tym francuskim... 12
  • 12 sty 2003 14
  • 12 sty 2003 Edukacja, nie agitacja Teraz, kiedy wiemy, na jakich warunkach Polska może wejść do UE, nadszedł właściwy moment, by rozpocząć merytoryczną, pozbawioną ideo-logicznego zacietrzewienia debatę publiczną na ten temat. Polskie radio i... 16
  • 12 sty 2003 17
  • 12 sty 2003 Porwali Europę dla Europy. Ta gra słów oddaje istotę zasług dwóch polityków, którzy wywarli ogromny wpływ na życie Polaków i pozostałych Europejczyków. 18
  • 12 sty 2003 Leszek Miller i Günter Verheugen: Ludzie Człowieka Roku 2002 20
  • 12 sty 2003 Komu przyznałby tytuł Człowieka Roku Tadeusz Mazowiecki, komu Lech Wałęsa, Adam Michnik, Henryka Bochniarz, Andrzej Lepper... Wyniki ankiety "Wprost": 28
  • 12 sty 2003 Najdroższe jest to, co bezpłatne 32
  • 12 sty 2003 I Wincenty Witos, i Leszek Miller wybrali drogę honoru, ale też niemal pewnych dalszych kłopotów 35
  • 12 sty 2003 Hossa Świat Kochanie, kupiłem miasto Sprzedać można wszystko, o czym przekonują Kalifornijczycy. 670 mieszkańców Bridgeville wystawiło na internetowej aukcji eBay... swoje miasto. Anonimowy kupiec za 1,78 mln USD nabył 32,3 ha... 36
  • 12 sty 2003 Producenci przekonują, że gdy euro kosztuje 3,98 zł, nic nie opłaca im się eksportować. To samo twierdzili w sierpniu 2002 r. (gdy za euro płaciliśmy 4,08 zł), w lipcu 2000 r. (4,21 zł) i w grudniu 1999 r. (4,34 zł). Wnoszę z tego, że nawet gdyby Grzegorz W. Kołodko dokonał... 38
  • 12 sty 2003 Piętnowany przez peerelowską propagandę "prywaciarz" lub "badylarz" był faktycznym panem na wygłodniałym, odciętym od świata rynku - łagodził rozpaczliwą niewydolność "gospodarki braku". 42
  • 12 sty 2003 Czy futuryści zdobędą niebo? 44
  • 12 sty 2003 Objawił się następca Alana Greenspana? 46
  • 12 sty 2003 Jak się ubezpieczyć od ryzyka uszczęśliwiania nas przez cholernych amatorów dobrych uczynków? 48
  • 12 sty 2003 Powrót eleganckich mężczyzn Jeszcze na początku 2001 r. wielcy kreatorzy mówili, że męska moda szybko się feminizuje. Dzisiaj okazuje się, że taka prognoza była przedwczesna. Tradycyjna elegancja znów staje się... 50
  • 12 sty 2003 Zapanowała moda na zakup ziemi rolnej. W Polsce już za 1000 zł można kupić spory kawałek gruntu. Rośnie grono niedzielnych ziemian. 52
  • 12 sty 2003 Doktor rynek oducza palenia 56
  • 12 sty 2003 Rozpoczęła się era komputeryzacji człowieka 60
  • 12 sty 2003 Piotrze drogi! ZnajdujĘ w skrzynce awizo, biegnę na pocztę, a tu list i przesyłka od naszego nieocenionego czytelnika, pana Janusza Milewskiego z Frankfurtu nad Menem. Pan Milewski przysłał nam po słoiczku powideł. Wprost z Niemiec. I... 62
  • 12 sty 2003 W nowym roku ruszam moją tratwą w podróż przez czas w stroju i nastroju europejskim 63
  • 12 sty 2003 Klonujcie się! - brzmi pierwsze przykazanie realian. 64
  • 12 sty 2003 Spotkanie z ARKADIUSEM, projektantem mody 65
  • 12 sty 2003 Filmy powinna finansować publiczność przez to, że chce je oglądać. Jeśli nie chce, pozostaje szukać ekscentrycznego sponsora 67
  • 12 sty 2003 Przed stu laty triumfy w Europie swięciła czarna pedagogika 68
  • 12 sty 2003 Mężna płeć Białko GIRK2 sprawia, że to mężczyźni są bardziej odporni na ból niż kobiety - wynika z badań przeprowadzonych przez dwie grupy naukowców z Rockefeller University oraz z University of Texas. Uczeni mają... 71
  • 12 sty 2003 Najlepsi polscy uczeni w Ameryce 72
  • 12 sty 2003 Co dwudziesty z nas cierpi na przemienne stany skrajnej depresji i nadaktywności. 76
  • 12 sty 2003 Dwa lata temu podczas burzy szalejącej w Dos Pilas - osadzie, ukrytej głęboko w dżungli przy granicy Gwatemali i Meksyku - drzewo wyrwane z korzeniami odsłoniło dziesięć schodów gigantycznej piramidy Majów. 78
  • 12 sty 2003 Niewiele wiadomo o losie mieszkańców Wysp Salomona, nad którymi przeszedł niszczycielski cyklon Zoe. Porywy wiatru dochodzące do 300 km/godz. podniosły fale o wysokości 11 m, które zalały wyspy. Zerwana została nawet... 82
  • 12 sty 2003 W poszerzonej UE będziemy często mówić "nie!" 84
  • 12 sty 2003 Aby przetrwać zimę, Koreańczycy z północy stawiają w mieszkaniach foliowe namioty 88
  • 12 sty 2003 Husajna wspiera międzynarodówka dyktatorów. Ale wygranej wojny Saddama z Ameryką nie przewidują nawet najczarniejsze scenariusze. 91
  • 12 sty 2003 Lepper zapowiada, że rozpoczyna kampanię informacyjną o UE i rusza na bazary 95
  • 12 sty 2003 Świat Diana znów pijana "Przewróciła się i śmiała" - napisał w raporcie policjant, który aresztował Dianę Ross za prowadzenie samochodu po pijanemu. Słynna piosenkarka od lat nie wylansowała żadnego... 96
  • 12 sty 2003 Współczesna sztuka przejadła się seksem. 100
  • 12 sty 2003 Harry Potter i komnata tajemnic Reżyseria: Chris Columbus W rolach głównych: Daniel Radcliffe, Richard Harris, Maggie Smith, Kenneth Branagh. USA 2002 Ekranizacja drugiej części ulubionej bajki przełomu wieków. W Hogwarcie,... 103
  • 12 sty 2003 Urodzony w Katowicach Hans Bellmer jest zaliczany do gigantów surrealizmu 104
  • 12 sty 2003 MAKOWIECKI BAND Makowiecki Band Złoty chłopiec programu "Idol" przemówił własnym głosem. Okrzyknięty dość wcześnie emocjonalno-stylistycznym dublerem Gawlińskiego udowadnia, że potrafi funkcjonować bez medialnej... 105
  • 12 sty 2003 Kazimierz Dejmek 1924-2002 Kazimierz Dejmek kojarzy się z tak różnymi dokonaniami, jak socrealistyczna "Brygada szlifierza Karhana" (1949), polityczne "Dziady" (1967), pełne artystycznych sukcesów kierowanie... 106
  • 12 sty 2003 W życiu jak w filmie. "Taśmy prawdy" ujawnione przez Michnika zatrzęsły nie tylko naszą kinematografią. 108
  • 12 sty 2003 Będąc autorem od przypadku do przypadku, cierpię na syndrom pustej kartki. Jestem podobny do jednego z bohaterów "Dżumy" Camusa, który (bohater, nie Camus) pragnął napisać powieść, nigdy jednak nie wyszedł poza pierwsze, wciąż cyzelowane zdanie. 108
  • 12 sty 2003 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI Nr 2 (15) Rok wyd. 2 WARSZAWA, poniedziałek 6 stycznia 2003 r. Cena + VAT + ZUS + winieta Nauka w służbie społeczeństwa Optymistyczna prognoza na 2003 rok Ekonomia jest dziedziną, w której... 109
  • 12 sty 2003 Mikołaj za 50 zł to usługa dla całej rodziny. Dzieci ciągną Mikołaja za brodę, a tatuś ciągnie Śnieżynkę do sypialni 110

ZKDP - Nakład kontrolowany