Narkotyk dla każdego

Narkotyk dla każdego

"Jak wezmę, czuję to, co powinienem czuć bez brania, czuję normalnie. A jak nie wezmę, czuję tylko straszną nudę, poza tym nic. Gdy przychodzi moja godzina i nie wezmę, to zaczyna być bardzo źle. Zostaje sama pustka, a na dnie ssie człowieka pragnienie brania. Biorę - i znowu czuję się jak normalny człowiek, w dodatku jest bardzo przyjemnie. Wszyscy mnie ogromnie lubią, kiedy wezmę". W tym wyznaniu Stefana Kisielewskiego ("Miałem tylko jedno życie") słowo "wypiję" zamieniliśmy na "wezmę".
Jak wezmę, czuję to, co powinienem czuć bez brania, czuję normalnie. A jak nie wezmę, czuję tylko straszną nudę, poza tym nic. Gdy przychodzi moja godzina i nie wezmę, to zaczyna być bardzo źle. Zostaje sama pustka, a na dnie ssie człowieka pragnienie brania. Biorę - i znowu czuję się jak normalny człowiek, w dodatku jest bardzo przyjemnie. Wszyscy mnie ogromnie lubią, kiedy wezmę". W tym wyznaniu Stefana Kisielewskiego ("Miałem tylko jedno życie") słowo "wypiję" zamieniliśmy na "wezmę". Bo alkohol nie jest już podstawowym środkiem odurzającym w Polsce. Jego miejsce zajęły syntetyczne narkotyki.
Tylko 3 zł kosztuje działka amfetaminy zapewniająca kilkugodzinny odlot. Tyle kosztuje piwo, ale żeby uzyskać taki sam efekt jak po zażyciu amfy, trzeba by wypić co najmniej pięć półlitrowych piw. Amfetamina ma jednak tę przewagę nad piwem czy wódką, że nie wywołuje uczucia ociężałości. I po jej zażyciu nie ma kaca. Narkotyki stały się najtańszymi i najpowszechniejszymi na rynku uzależniaczami. W każdym większym polskim mieście można je zamówić przez telefon i otrzymać szybciej niż pizzę.
Syntetyczne narkotyki mają tę zaletę, że tego, iż wzięliśmy, nie dostrzeże nie mający odpowiedniego przeszkolenia policjant, gdy zatrzyma nas do kontroli. W naszym kraju policja nie ma testów do wykrywania narkotyków, którymi dysponują policje w USA, Kanadzie, Skandynawii, Niemczech czy Francji. Tego, że ktoś wziął syntetyczny narkotyk, nie zauważą rodzice, pracodawcy, nauczyciele. Tylko fachowcy wiedzą, że na przykład zażywanie amfetaminy powoduje odwapnienie kości, czyli większą podatność na złamania. Większość rodziców nie ma pojęcia, że ich dzieci mogą mieć częściej kaszel i katar nie z powodu przeziębienia, lecz drażnienia śluzówki syntetycznymi narkotykami. Rodzice nie wiedzą też, że to dzięki amfetaminie ich dzieci przez dwie doby mogą funkcjonować bez snu. Nie kojarzą z syntetycznymi narkotykami nadmiernej aktywności ruchowej (na granicy euforii), kilkudniowego braku apetytu, częstszego wydalania moczu, podwyższonej temperatury, uczucia suchości w ustach czy dwa razy szybszego niż zwykle pulsu.
Zażywając przez lata syntetyczne narkotyki, można normalnie funkcjonować, skończyć studia, mieć ponadprzeciętne osiągnięcia w pracy. Lęki, psychozy czy wycieńczenie organizmu przychodzą dopiero po kilku latach brania.

Uzależniony Sokrates
W swoim wyznaniu "Miałem tylko jedno życie" Kisiel wspomina Marka Hłaskę, który napisał nowelę o wódce "Pętla" (przerobioną potem przez Wojciecha Hasa na film pod tym samym tytułem). Dla Kisiela, pijącego z nim często pisarza Adolfa Rudnickiego, wspomnianego Marka Hłaski czy aktorów Zdzisława Maklakiewicza i Jana Himilsbacha oraz wielu pokoleń przed nimi i kilku po nich alkohol był niezastąpionym środkiem odurzającym. Był uniwersalnym lekarstwem na Weltschmerz - ból istnienia. Kisiel sugerował nawet, że uzależniony od alkoholu musiał być Sokrates, który nie pozostawił po sobie żadnej spuścizny pisanej, bo "ten, kto pije, wie dużo, ale zapomina to, gdy jest trzeźwy, a chcąc sobie na nowo przypomnieć, musi znów pić". Co by oznaczało, że Sokrates pił tyle, iż nie był w stanie zapisywać swoich myśli. Współczesny odpowiednik Sokratesa nie miałby takich problemów, bo syntetyczne narkotyki nie powodują efektu zapominania.
Syntetyczne narkotyki można kupić łatwiej niż piwo. Są obecne w każdej dyskotece, w klubach, pubach, na uczelniach, w akademikach, liceach (nawet tych prowadzonych przez zakonnice), gimnazjach, a także na pielgrzymkach. W Polsce narkotyki zażywało już 3,5 mln osób. Ponad połowa polskich nastolatków spróbowała ich choć raz. Ponad 60 proc. biorących to osoby z tzw. dobrych domów. Marihuanę biorą na imprezach, ecstasy na dyskotekach i koncertach, a amfetaminę przed egzaminami. Na placu Nowym na krakowskim Kazimierzu, gdzie zakazano picia alkoholu, wiszą duże ogłoszenia informujące, że można tam kupić lufki do marihuany. W Opolu amfetaminę sprzedawano w kiosku z gazetami. Na hasło "perkoz" otrzymywało się gazetę i działkę amfetaminy.
W badaniu Pentora na zlecenie "Wprost" aż 66 proc. ankietowanych uznało, że narkotyki to w Polsce problem bardzo poważny, a 19 proc. stwierdziło, że grozi nam z tego powodu katastrofa. W ostatnich dwóch latach trzykrotnie wzrósł w Polsce popyt na amfetaminę, ecstasy, kokainę i marihuanę - wynika z raportu przygotowanego przez Komendę Główną Policji. Narkotyki przybrały dyskretną i czystą formę. Są rozpuszczane w puszkach z napojami, pojawiają się w postaci lizaków, cukierków i ciastek (np. haszyszowych). Cukierki i lizaki zazwyczaj zawierają ecstasy lub UFO (połączenie amfetaminy i ecstasy). Kolorowe lizaki i naklejki z ecstasy, LSD czy UFO nazywają się mitsubishi, omega, a nawet Saddam Husajn.


Życie na dopalaczach
- Syntetyczne narkotyki są dla młodego pokolenia drogą na skróty do osiągnięcia sukcesu i kariery - mówi profesor Zbigniew Nęcki, psycholog z Uniwersytetu Jagiellońskiego. Narkotyki działają jak środki dopingujące na sportowców (skądinąd syntetyczne narkotyki są na liście tych środków) i długo nie widać negatywnych skutków ich zażywania. - Już kilkanaście minut po zażyciu speeda zdecydowanie poprawiała mi się pamięć. Szybciej kojarzyłem, mog-łem w ciągu nocy przyswoić materiał, na który normalnie potrzebowałbym tygodnia - opowiada Andrzej Turski, 23-letni student Uniwersytetu Warszawskiego. Przed trudniejszymi egzaminami "speedowała" cała jego grupa.
22-letnia Monika Kawecka z Warszawy zaczęła brać amfetaminę jeszcze w podstawówce. W liceum brała już połowa jej klasy. Od czterech miesięcy Monika leczy się w zamkniętym ośrodku w Kazuniu, bo po dziesięciu latach brania jest uzależniona. Jej kolega z podwórka miał iść na odwyk, ale popełnił samobójstwo w ekstatycznym szale. Jej koleżanka z tego samego osiedla w narkotycznym transie wyskoczyła z czwartego piętra. Żyje, ale nie będzie chodzić. Wszyscy oni byli uczniami jednego z najlepszych warszawskich liceów. Brali, bo łatwiej rozwiązywało im się testy, efektywniej się uczyli, nie mieli problemów z maturą. - Młodzież gra o sukces: jest ambitna, ma świadectwa z czerwonym pas-kiem, wygrywa konkursy i olimpiady, za wszelką cenę chce być najlepsza. Tymczasem sukces nie przychodzi lekko, więc narkotyk zaczyna być traktowany jak środek ułatwiający osiągnięcie celu - twierdzą zgodnie terapeuci z Monaru.
Syntetyczne narkotyki są uważane za nieszkodliwe dopalacze, bo negatywny efekt ich działania jest odłożony o wiele lat. - Każdy z moich pacjentów uzależniony od syntetycznych narkotyków ma jednak w końcu psychozy, lęki i halucynacje - mówi psycholog Elżbieta Łyczewska. - Samobójstwa, zawały serca, psychozy i skrajne wycieńczenie organizmu - taka jest ostatecznie konsekwencja życia na speedzie - przestrzega Katarzyna Puławska-Popielarz, szefowa Młodzieżowego Ośrodka Rehabilitacyjnego w Kazuniu.

Narkotyczna popkultura
Do zażywania narkotyków przyznały się niemal wszystkie gwiazdy polskiego rocka. Biorą dziennikarze (przyznał się do tego Max Cegielski), pracownicy firm reklamowych, aktorzy (otwarcie mówiła o sobie Agnieszka Krukówna) - wszyscy, którzy żyją i pracują w nieustannym stresie. Obecnie na spotkaniach przyjaciół (także w miejscach publicznych) "kopci się skuna" albo "speeduje", tak jak kiedyś piło się piwo.
Ponad 80 proc. uczniów i studentów zna narkotykowy slang i orientuje się w narkotykowych modach. Na kokainę i amfetaminę mówi się "Zdzisław Biały". Imię i nazwisko amerykańskiego piosenkarza "James Brown" to środowiskowe określenie na heroinę (brown sugar). - Na balandze trzeba się ujarać, bo wtedy jest zajebista śmiechawa - mówi szesnastoletnia Magda, która od dwóch lat "upala się" w każdy weekend. - To normalne, że grupa przyjaciół od czasu do czasu przyjmie kwas albo skopci skuna - przekonuje. Tak normalne jak jeszcze kilkanaście lat temu wspólne wypalenie paczki papierosów czy wypicie piwa. Kiedyś "skuwaliśmy się" czy "nawalaliśmy jak szpadle", dziś "speedujemy", "snifujemy", "grzejemy na maksa", "fukamy fetę" (amfetaminę).

Armia dealerów
Narkotykami handlują uczniowie, studenci, nauczyciele, psychologowie, księża, policjanci. 18 lutego 2004 r. zatrzymano w Krakowie trzech policjantów sądowych rozprowadzających wśród znajomych tabletki ecstasy. Jednym z zatrzymanych w ubiegłym roku dealerów był prokurator Jacek G. W Poznaniu dealerką była nauczycielka Małgorzata M., prowadząca w szkole akcje antynarkotykowe. Policjanci z opolskiego Centralnego Biura Śledczego w 2003 r. zatrzymali dwóch biznesmenów, którzy produkcją i sprzedażą narkotyków chcieli uratować swoje upadające firmy.
Gangi narkotykowe organizują dla swoich dealerów akcje promocyjne, dzięki którym ci mogą nawet za darmo częstować swoich przyszłych klientów. Niebezpieczne są duże spływy kajakowe, obozy wędrowne, nawet pielgrzymki i zloty młodzieży katolickiej. Dwóch sprawnych dealerów w ciągu kilku godzin potrafi sprzedać działki ponad stu klientom.
Dealerzy szukają klientów w nadmorskich miejscowościach (Łeba, Ustka, Kołobrzeg, Świnoujście, Międzyzdroje, Sopot), w górskich kurortach, na Mazurach, w wielkomiejskich blokowiskach i weekendowych miejscach wypoczynku na przedmieściach. - Polska jeszcze do niedawna była dla twardych narkotyków krajem tranzytowym, dzisiaj stała się krajem docelowym - mówi Dariusz Nowak, rzecznik komendanta głównego policji.
Narkotykowy biznes przypomina dziś doskonale zorganizowane struktury korporacji sprzedaży bezpośredniej. Szefowie rozbitej pod koniec lutego tego roku grupy handlującej narkotykami w Pułtusku i Ciechanowie wyznaczali dealerom dzienne limity sprzedaży narkotyków (50 gramów) oraz klientów, do których musieli dotrzeć (20 osób). Najważniejszymi ogniwami siatek dealerskich uczyniono uczniów szkół ponadpodstawowych. Średni wiek sprzedawcy nie przekracza 15-17 lat. Dealer jest kolegą, przyjacielem, często liderem grupy. Nie sprzedaje śmierci, lecz ukojenie, doping, dobre samopoczucie, sposób na szybsze uczenie się.
Chcąc pozyskać nowych klientów, dealerzy dosypują narkotyki do napojów bez wiedzy zainteresowanych. Jeśli im się to spodoba, dopiero wtedy informują, co zażyli. Często dochodzi wówczas do przedawkowania. Jak informuje Piotr Burda, szef Stołecznego Ośrodka Ostrych Zatruć Szpitala Praskiego, trzy tygodnie temu na jego oddział trafiła z warszawskiego klubu 20-letnia dziewczyna, która straciła przytomność podczas tańca. W jej krwi znaleziono amfetaminę, którą ktoś wsypał jej do coli.

Tony amfetaminy
W Polsce amfetamina i inne syntetyczne narkotyki są powszechnie dostępne i tanie, bo jesteśmy ich największym producentem w Europie - opanowaliśmy 60 proc. europejskiego rynku amfetaminy i 30 proc. rynku ecstasy. Wyprodukowanie jednej działki amfetaminy kosztuje grosz, w sprzedaży detalicznej działka kosztuje 3 zł (trzystukrotne przebicie). Produkcja syntetycznych narkotyków przynosi tak wielkie zyski, że w Polsce działa co najmniej dwieście wytwórni. Jak mówi Waldemar Dybek, naczelnik wydziału ds. narkotyków stołecznego CBŚ, w miejsce jednej zlikwidowanej fabryki powstaje pięć nowych.
W ubiegłym roku policjanci z CBŚ zlikwidowali dziesięć laboratoriów, zaś w pierwszych dwóch miesiącach tego roku i tylko w okolicach Warszawy - pięć. W Koczargach Starych koło Babic oprócz amfetaminy odkryto kilkaset litrów odczynników i sprzęt do jej produkcji. W fabryczce w Sieluniu koło Różana uruchomiono aż siedem linii produkcyjnych. Według ustaleń policji, laboratorium to wyprodukowało w pół roku pół tony czystej amfetaminy.
"Nie znoszę wódki, ale muszę pić dla samopoczucia. Wódka idzie u mnie wbrew ciału, tylko dla duszy. Zabawnie to zresztą brzmi: do duszy dociera się w tym wypadku przez gardło" - pisał Stefan Kisielewski. Współcześni miłośnicy brania również robią to w przekonaniu, że wyzwalają w sobie jakieś ukryte strony i wartości. Prawda jest taka, że stymulowani narkotykami tylko intensywniej żyją. W tym czasie ich organizm i psychika zużywają się kilka razy szybciej niż u kogoś, kto nie stosuje narkotykowego dopalania. Narkotyki wywołują więc w istocie rodzaj progerii (choroby polegającej na przedwczesnym starzeniu się). A chorzy na progerię najczęś-ciej nie dożywają dwudziestu lat. 


  • Amfetamina
    Syntetyczną substancję podobną w działaniu do amfetaminy wynaleziono już w 1887 r., lecz prawdziwym twórcą amfetaminy jest amerykański farmakolog Gordon Alles. W 1927 r. opracował recepturę i technologię umożliwiającą tanią i masową produkcję tego narkotyku. Jego zażycie powoduje przypływ energii, wzmożoną aktywność, poczucie mocy i uczucie euforii. Objawy uboczne to brak łaknienia, rozszerzone źrenice, częstsze wydalanie moczu i przyspieszona akcja serca. Długotrwałe przyjmowanie narkotyku prowadzi do zaburzeń psychicznych: manii prześladowczej, lęków, myśli samobójczych. Przedawkowanie rzadko bywa przyczyną śmierci. Bezpośrednim powodem zgonu są krwotoki lub zatory naczyń mózgowych.
    Na początku XX wieku amfetamina była stosowana jako lek na depresję i pobudzenie układu nerwowego. Zastrzyki z pochodnej tego narkotyku - metedryny - aplikował sobie Adolf Hitler. Amfetaminę zażywali żołnierze różnych armii podczas II wojny światowej: wzmagała agresję i usuwała uczucie zmęczenia. Aplikowano ją także robotnikom w fabrykach zbrojeniowych, by zwiększyć produkcję. Do lat 60. XX wieku była powszechnie stosowanym lekiem na otyłość: zażywała ją większość modelek, bo w krótkim czasie pozwalała na znaczne obniżenie wagi. W latach 60. i 70., po stwierdzeniu negatywnych skutków, w większości krajów zakazano produkcji amfetaminy.
  • Ecstasy
    Metylenodioksymetamfetamina (MDM) to główny składnik narkotyku zwanego ecstasy, który sprzedaje się w postaci tabletek z wyrytym logo. Tabletka kosztuje po 10 do 35 zł - zależnie od marki i koncentracji MDM. Ecstasy jest pochodną amfetaminy. Jej zażywanie może prowadzić do trwałych patologicznych zmian w mózgu - twierdzą brytyjscy naukowcy z University College London. Ich badania wykazały, że osoby, które brały ecstasy, mogą mieć kłopoty z pamięcią, utrzymujące się nawet kilka lat po odstawieniu narkotyku. Po zażyciu ecstasy serce zaczyna bić szybciej, temperatura ciała się podnosi, pojawia się suchość w ustach. Śmiercią może się skończyć zażywanie ecstasy przez osoby mające nadciśnienie lub problemy z sercem. Przedawkowanie narkotyku objawia się omdleniami i napadami paniki.
  • Marihuana
    Marihuana ("trawka", "marycha", "gandzia") to wysuszone ziele konopi indyjskich. Marihuana wywołuje stan lekkiej euforii i odprężenia, wyostrza zmysły, a zwłaszcza słuch i smak. Powoduje też, że stajemy się gadatliwi, weseli, niefrasobliwi, mamy nagłe napady śmiechu. W większej dawce marihuana spowalnia myślenie. Fizjologicznym efektem palenia "trawki" są przekrwione oczy, suchość w ustach i nosie, wzrost apetytu. Działanie marihuany utrzymuje się około trzech godzin, po czym przychodzi zmęczenie i senność.
Okładka tygodnika WPROST: 12/2004
Więcej możesz przeczytać w 12/2004 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 17
  • Kulas IP
    Straszne bzdety
    • Karol IP
      hahahaha, parodia xD Napisał to pewnie jakiś wieśniak w rurkach, który nic nie wie o temacie który poruszył. Działka za 3 zł ? Amfetamina jak 5 piw ? Czy wy jesteście normalni ? :P
      • LEGALIZE IP
        Spoko wolicie pić rozpuszczalnik to wasza sprawa ja tam wolę zapalić albo zjeść trochę grzybków.
        • bez-nazwy IP
          same bzdury
          • ktostam IP
            Amfetamina działa jak 5 piw? Dziękuję bardzo, nie czytam dalej. Po 5 piwach bałbym się wejść na drabinę, po amfetaminie byłbym w stanie zrobić wszystko, od układania domków z kart po jazdę samochodem na koniec świata. Ogólnie wszystko jest dla ludzi, jeśli tylko się myśli. I alkohol... to zdecydowanie WIĘKSZE zło niż narkotyki.

            Spis treści tygodnika Wprost nr 12/2004 (1112)

            • Nafukani Lepperem 21 mar 2004 Kto jeszcze nie jest narkomanem, pewnie wkrótce nim zostanie. 3
            • Skaner 21 mar 2004 Walendziak odchodzi z polityki Nie zgadzał się ze strategią Kaczyńskich polegającą na konfrontacji z Platformą Obywatelską, więc podejrzewano, że może przejść do partii Tuska i Rokity. Ale nic nie wskazywało na to, że Wiesław... 6
            • Dossier 21 mar 2004 KRZYSZTOF MARTENS podkarpacki baron SLD Jesteśmy jak człowiek, który co rano budzi się z kacem. I poza kacem nic go nie interesuje "Gazeta Wyborcza" JÓZEF OLEKSY wicepremier, minister spraw wewnętrznych i administracji... 7
            • Licznik 21 mar 2004 3 Hektary powierzchni zajmuje Pałac Kultury i Nauki 8 osób popełniło samobójstwo, skacząc z 30. piętra budynku 42 piętra ma PKiN 90 instytucji mieści się w Pałacu Kultury i Nauki 100 gatunków roślin zakorzeniło się... 8
            • Sawka 21 mar 2004 8
            • Kadry 21 mar 2004 Kobieta z przeszłością, mężczyzna po przejściach - © M. Macierzyński/Reporter 9
            • Playback 21 mar 2004 13
            • Jak Tusk Poszedł na Wojnę 21 mar 2004 Marek Majewski - felieton 13
            • Poczta 21 mar 2004 Listy od czytelników 13
            • Z życia koalicji 21 mar 2004 Po tym jak w ramach rozdzielania stanowisk partyjnych i państwowych zmuszono Millera do abdykacji z Rozbrat, Borowski i Kaczmarek radzą mu, by czym prędzej zrezygnował z premierostwa. Tylko nie bardzo wiedzą, jak to teraz uzasadnić. Może... 14
            • Z życia opozycji 21 mar 2004 Platforma Obywatelska pojechała do Łodzi. Tam ogłosiła dwie rzeczy. Pierwszą - że SLD właściwie już nie ma. I drugą - że walka o Polskę rozegra się między platformą a Samoobroną. Uff, dobrze, że poseł Witaszek porzucił Leppera.... 15
            • Fotoplastykon 21 mar 2004 Henryk Sawka www.przyssawka.pl 16
            • Narkotyk dla każdego 21 mar 2004 "Jak wezmę, czuję to, co powinienem czuć bez brania, czuję normalnie. A jak nie wezmę, czuję tylko straszną nudę, poza tym nic. Gdy przychodzi moja godzina i nie wezmę, to zaczyna być bardzo źle. Zostaje sama pustka, a na dnie ssie człowieka pragnienie brania. Biorę - i znowu... 18
            • Winni czarodzieje 21 mar 2004 Premier grupy trzymającej władzę 24
            • Rauspolitik 21 mar 2004 25 tys. legalnych pracowników polskich firm wyrzucono z Niemiec. 26
            • Gdzie po sprawiedliwość? 21 mar 2004 Najlepsze są sądy w Legnicy i Tarnobrzegu, najgorsze - w Zamościu i Wrocławiu! 30
            • Polskie krety KGB 21 mar 2004 Agenci KGB działali na szczytach polskiego wywiadu wojskowego już po upadku PRL - wynika z akt Stasi 34
            • Nałęcz - Hazardziści z platformy 21 mar 2004 Liderom platformy marzy się western z dobrym szeryfem z PO i czarnym charakterem z Samoobrony 37
            • Giełda i wektory 21 mar 2004 HossaŚwiat Reality szef Nigdy w życiu nie umył toalety. Tym razem jednak Jonathan Tisch, szef sieci hoteli Loews, musiał zawzięcie szorować sedes pod czujną kontrolą przełożonego. To jedna ze scen nowego amerykańskiego reality show... 40
            • Socjalizm europejskich samobójców 21 mar 2004 Przejawem ekonomicznej głupoty jest blokowanie w Unii Europejskiej przypływu tańszej siły roboczej 42
            • Klin Hausnera 21 mar 2004 Nasi politycy zajmują się reglamentacją biedy 48
            • Chiński mercedes 21 mar 2004 Sprawdź, czy twój samochód nie składa się z części made in China 50
            • Łapka rynku 21 mar 2004 Koniec z polskimi - najdroższymi w Europie - rozmowami przez telefony komórkowe. 54
            • Diamentowa gorączka 21 mar 2004 Brylanty mogą być na Gwiazdkę pięciokrotnie tańsze! 56
            • Załatwione odmownie 21 mar 2004 Nie tylko różnice poglądów są przyczyną nienawiści do George'a Busha, ale też świadomość, że jego polityka odnosi sukcesy 60
            • Supersam 21 mar 2004 Fotodrukarka Większość fotografii wykonuje się obecnie aparatami cyfrowymi. Zdjęcia takie przechowywane są zwykle na twardych dyskach komputerów lub płytach CD. Wiele osób chce jednak mieć tradycyjne fotografie na papierze.... 62
            • Gorączka klubowej nocy 21 mar 2004 Zwykłe bywanie w knajpach londyńczycy zmienili w globalną modę 64
            • Pigułka raju 21 mar 2004 Najwspanialszą oranżerię XX wieku stworzył Norman Foster w Ogrodzie Botanicznym Walii 68
            • Kolonia przeklętych 21 mar 2004 Ostatnia osada trędowatych w Europie 72
            • Kapitał uczuć 21 mar 2004 Zamiast prawdy Mel Gibson pokazał w "Pasji" wyszukaną masakrę, jakiej nie powstydziliby się współcześni terroryści 74
            • Dzieło grabieży 21 mar 2004 Rosja, a później ZSRR wyzwalały nas ze skarbów narodowej kultury 76
            • Know-how 21 mar 2004 Odwrót od antybiotyków Amerykańskie instytucje zdrowia publicznego zalecają lekarzom zaprzestanie stosowania antybiotyków w leczeniu infekcji uszu u dzieci. Prawie połowa antybiotyków stosowanych w takich przypadkach... 79
            • Zagłodzić raka 21 mar 2004 Czy dzięki lekom nowej generacji większość nowotworów złośliwych stanie się wkrótce jedynie chorobami przewlekłymi? 80
            • Niebezpieczeństwo na oko 21 mar 2004 Używanie soczewek kontaktowych grozi utratą wzroku 84
            • Polowanie na grawitację 21 mar 2004 Albo ciemna materia nie podlega prawom grawitacji, albo nie ma żadnej ciemnej materii 86
            • Bez granic 21 mar 2004 Prezydent jaskiniowiec "Słuchając go, można odnieść wrażenie, że śpiewa. Wtedy to jest najmilsze" - mówił o prezydencie Wenezueli taksówkarz Pablo Rosales, który wziął udział w proprezydenckim wiecu na... 88
            • Rok (bez)wolności 21 mar 2004 Irak wciąż nie dokonał rachunku sumienia Ten pomnik jest jak Irak, nowy Irak - oświadczył Haidar, muzyk, mój bagdadzki znajomy, wpatrując się w dziwaczny monument na placu Fardus, czyli Rajskim. 90
            • Żandarm pokoju 21 mar 2004 Angielski historyk Niall Ferguson w wydanej niedawno książce o imperium brytyjskim zarzucił Ameryce, że "cierpi na zespół braku koncentracji" i "niezdolność do trwałego zaangażowania w regionach świata, w których podejmuje się interwencje czy misje pokojowe". Jest w tym trochę... 93
            • Podział dla pokoju 21 mar 2004 W Iraku sytuacja mogłaby się radykalnie zmienić na korzyść, gdyby kraj ten podzielił się na trzy państwa - sunnitów, szyitów i Kurdów. W przeciwnym razie konflikty będą w tym regionie powtarzały się nieustannie. Dlatego dziwi mnie absurdalne weto Irakijczyków, kiedy proponuje... 94
            • Długi zmierzch zła 21 mar 2004 Ameryka - w odróżnieniu od Europy - nie ma sojusznika, który rozpina nad nią parasol ochronny 96
            • Wietrzenie Francji 21 mar 2004 Nawet 20 proc. głosów może zdobyć w wyborach regionalnych Front Narodowy Le Pena 98
            • Intifada w sypialniach 21 mar 2004 Czy Izrael przekształci się w państwo dwunarodowe i straci żydowski charakter? 100
            • Baskijska Al-Kaida 21 mar 2004 Wyszkoleni w Iraku baskijscy terroryści uderzyli w Madryt? 102
            • Hiszpańscy Polacy 21 mar 2004 Krzyczeli, żeby uciekać jak najdalej, bo zaraz może wybuchnąć następna bomba Danuta Szpila, 28-latka pracująca w Madrycie jako pomoc domowa, była jedną z zabitych w ubiegłotygodniowym zamachu terrorystycznym. 104
            • Menu 21 mar 2004 Świat Marzycielka w Hollywood Eva Green, 23-letnia urodziwa Francuzka, jest jedynym jasnym punktem filmu "Marzyciele" Bernardo Bertolucciego. Ta córka znanej aktorki Marlene Jobert zakończyła niedawno zdjęcia do kinowej wersji... 106
            • Rybołówstwo muzyczne 21 mar 2004 Płyta długogrająca przegrywa z technologią i piratami 108
            • Nie czytam, więc piszę 21 mar 2004 Wybitnego dzieła nie można stworzyć mimochodem 112
            • Inwazja kmiotków 21 mar 2004 Pokolenie premiera Tony'ego Blaira będzie w najbliższych latach decydować o zawartości rockowych albumów 114
            • DVD Kamila Śmiałkowskiego 21 mar 2004 Okrucieństwo nie do przyjęcia *** Reżyseria: Joel i Ethan Coen W rolach głównych: George Clooney, Catherine Zeta-Jones USA 2003 r. Czarna komedia romantyczna o adwokacie, specjaliście od rozwodów, i oszustce, również... 115
            • Oscar dla Dworzaka 21 mar 2004 Twórcą hollywoodzkiego brzmienia był Czech, który umarł, zanim narodziło się Hollywood 116
            • Płyty Kuby Wojewódzkiego 21 mar 2004 TOMASZ STAŃKO QUARTET **** Suspended Night Stańko Tomasz sięgnął klasycznej pozycji klasyka. Wszyscy o nim słyszeli, ale dzieła czytało niewielu. Bo to wciąż dla wielu pan z wysokiej półki hermetycznego jazzu. A to przecież... 117
            • Sława znaleziona w komiksie - Grzegorz Rosiński 21 mar 2004 Czasy są takie, że o wiarygodności polityka nie świadczą jego czyny, tylko ładny garnitur, ułożenie brwi oraz kolor oczu i zębów ani z erotyka - odpowiada Wprost Rosiński 118
            • Sława i chała 21 mar 2004 Kino,płyta, książki, 119
            • Z grzędy zrzędy - Rząd do prywatyzacji 21 mar 2004 Kiedy wróciłem w roku 1990 ze Stanów Zjednoczonych większość Polaków tkwiła na etapie wiary w bezpieczną kasę Grobelnego. Nikt nie myślał wtedy, że najlepszymi hasłami dla związków zawodowych i rządu są: "Wszystkie związki na Powązki" i "Nie kradnij, rząd nie lubi konkurencji!". 120
            • Organ Ludu 21 mar 2004 TRYBUNA PRZYMIERZA MIĘDZY DAWNYMI A MŁODYMI 121
            • Skibą w mur - Wargi Leppera 21 mar 2004 Czasy są takie, że o wiarygodności polityka nie świadczą jego czyny, tylko ładny garnitur, ułożenie brwi oraz kolor oczu i zębów 122

            ZKDP - Nakład kontrolowany