Bogactwo wróg Polaków

Bogactwo wróg Polaków

Jesteśmy biedni, bo chcemy być biedni Mądre narody - powiedział król amerykańskiego radia Rush Limbaugh - we własnym interesie roztaczają ochronę nad swoimi bogaczami, narody głupie ich niszczą". Polska należy do tej drugiej grupy. Żądanie w stylu Jakuba Szeli odebrania bogatym i rozdawania biednym staje się kiełbasą wyborczą nie tylko takich partii lewicowych, jak SLD, SDPL i Samoobrona, ale także LPR, PSL, a nawet PiS. Partie te starają się, aby nikt bogaty w Polsce nie miał łatwego życia, a wręcz nie miał życia w ogóle. Co więcej, najchętniej jakiegoś bogacza (Jan Kulczyk nadaje się tu świetnie) ugotowaliby w kotle i zjedli. Bogactwo stało się w Polsce wrogiem, bieda - cnotą. Badania Pentora na zlecenie "Wprost" pokazują, że wprawdzie 47,9 proc. obywateli RP dobrze ocenia osoby bogate, ale całkiem sporo - 31,3 proc. - źle. Jest niepokojące, że aż 33,6 proc. z nas nie chce być bogatymi, a bardzo duży odsetek - 80 proc. - uważa, że bogactwo powstaje dzięki układom i łamaniu prawa. Większość badanych (41,2 proc.) twierdzi, że osoba biedna byłaby lepszym prezydentem bądź premierem niż ktoś bogaty (32,8 proc.). Czyli lepiej by było, gdyby rządził nami ktoś, kto nie potrafi się dorobić, więc nie ma kwalifikacji do rządzenia. Widać tu zresztą schizofrenię, bo większość zalicza obecnie rządzących prezydenta Kwaśniewskiego i premiera Belkę do ludzi bogatych (odpowiednio: 70,4 proc. i 59,6 proc.).
Kulczyk jak lalka wudu
Upokarzanie i niszczenie bogatych stało się wręcz narodowym sportem. Najpierw próbowano zniszczyć Romana Kluskę. Trafiono nie najlepiej, bo to bogacz cichy, bogobojny, z nikim nie skonfliktowany i wiele łożący na akcje charytatywne. Na szwarccharakter się nie nadawał. Padło na Jana Kulczyka: jest zły, bo ma pieniądze. Jest zły, bo za nie nabył akcje polskiej firmy. Jest bardzo zły, bo za te pieniądze chciałby mieć coś do powiedzenia w firmie Orlen, której spory kawałek kupił. Kulczyk okazał się kimś w rodzaju lalki używanej w praktykach wudu: rany zadane tej lalce powinni odczuć wszyscy bogaci. Jednego bogatego trzeba zabić, a wtedy tacy ludzie jak Izabela Jaruga-Nowacka będą mogli, w trosce o biednych, dalej jadać lancze w luksusowych restauracjach, a cały rząd jeździć nowymi BMW.
Próba zniszczenia Romana Kluski, pozbawienie Jana Kulczyka wpływu na przedsiębiorstwo, w którym ma istotny pakiet akcji, i uczynienie z niego wroga publicznego numer 1 oraz wiele innych przykładów świadomego lub bezmyślnego niszczenia polskich przedsiębiorców pokazuje, że nikomu w Polsce nie zależy na wykształceniu klasy biznesowej, czyli klasy średniej. A przecież już ponad 2300 lat temu Arystoteles zauważył: "Pośród przedstawicieli stanu średniego należy szukać wzoru obywatela. Obywatele z klasy średniej nie pragną cudzego mienia, jak to czynią ubodzy. Tam, gdzie przeważa stan średni, nie ma niepokojów i buntów".

Komu bogactwo utrudnia zbawienie?
W polskim Internecie, w części dostarczającej tzw. gotowce, czyli wzorowo napisane wypracowania, oferowany jest esej "Ludzkość jest niewolnikiem pieniędzy - bogaci rządzą światem". Tezą tego eseju jest stwierdzenie, że bogactwo to rzecz zła i niesprawiedliwa, a koronnymi dowodami na to są dzieła Ryszarda Kapuścińskiego "Kultura ubóstwa" ("świat robi się światem dla bogatych, bogaci chcą zawłaszczyć planetę wyłącznie dla siebie") i Marii Konopnickiej "Miłosierdzie gminy" (rzewna opowieść o Szwajcarii - kraju, w którym biednych ludzi, jako niewolników, sprzedaje się na licytacjach). Te przykłady najlepiej oddają obowiązującą polską moralność. Składają się na nią: stare komunistyczne - choć uwielbiane także przez bolszewików innych kolorów - hasło "bij burżuja" oraz pochwała drobnego złodziejstwa, małych oszustw i kłamania.
Swoje w antybogackiej propagandzie od lat dokłada Kościół katolicki. W osławionej definicji bogactwa w "Słowniku katolickiej nauki społecznej" zaleca się, by bogaci rozdawali swoje majątki. Do tej postawy przychyla się kardynał Józef Glemp, który podczas strajków organizowanych po ogłoszeniu upadłości Fabryki Kabli w Ożarowie wygłosił homilię napiętnującą ludzi biznesu za to, że zbyt wiele uwagi przykładają do pieniędzy i zysków. To smutne, że w naszym kraju tak popularna jest zasada: "Łatwiej wielbłądowi przejść przez ucho igielne, niż bogatemu wejść do królestwa niebieskiego". Ta zasada sugeruje, że bogactwo utrudnia zbawienie. Zupełnie inaczej jest w protestantyzmie, gdzie uczciwie zdobyte bogactwo jest nagrodą w doczesnym świecie.

Polityczna paranoja
To, czego o stosunku do bogatych można się nauczyć w szkole oraz usłyszeć w kościele, tworzy znakomite podglebie dla paranoicznego populizmu uprawianego przez lewicowych i prawicowych bolszewików. W książce "Rzeczpospolita dla moich wnuków" Jacek Kuroń podaje zakłamane dane, by udowodnić, że bogaci są źli i pazerni. Twierdzi, że 10 proc. mieszkańców Polski dysponuje ponad połową PKB, podczas gdy naprawdę dysponują oni 4,5 proc. PKB.
Samoobrona i część posłów SLD oraz Unii Pracy chcą 50-procentowej stawki podatkowej dla osób zarabiających powyżej 12 tys. zł. SLD chce cofnąć kwotę wolną od podatku w wysokości 530 zł rocznie podatnikom z trzeciej i drugiej grupy podatkowej. Uchodzący, nie wiedzieć czemu, za liberała Marek Belka chce podnieść podatek socjalny płacony przez przedsiębiorców, a Prawo i Sprawiedliwość swój program wyborczy zatytułowało "Polska - nie tylko dla bogatych".


Dlaczego Czesi i Węgrzy akceptują bogatych?
- Co byśmy powiedzieli o hodowcy, któremu udało się stworzyć znakomitego reproduktora, po czym zabił go i przerobił na befsztyki? To nie tylko idiota, ale też ktoś, kto odbiera innym hodowcom szanse poprawienia jakości bydła, a konsumentom ogranicza wybór. Tak samo postępuje każda władza i tzw. lud, sekując tych, którzy są dla państwa najważniejsi, czyli bogatych - mówi "Wprost" prof. Edward Luttwak, amerykański ekonomista.
Mądre narody swoich bogatych szanują: nie jest wstydem być bogatym, w dodatku najbogatsi mogą być popularnymi politykami, wybieranymi na najwyższe stanowiska. Na Węgrzech premierem został Ferenc Gyurcsanyi, który jest jednym z najbogatszych ludzi w swym kraju. Czy przeciwko Gyurcsanyiemu organizuje się jakieś kampanie nienawiści? Nic podobnego, badania wskazują, że jest akceptowany - głównie dlatego, że się czegoś dorobił, a nie chwali się swoim przykładnym ubóstwem. Zresztą Węgrzy są przekonani, że bogaty Gyurcsanyi będzie znacznie chętniej i skuteczniej zwalczał korupcję niż ktoś, kto nie ma nic oprócz antykorupcyjnej retoryki. Także Czechom nie przeszkadzało, że Vaclav Havel wywodzi się z jednej z najbogatszych praskich rodzin, właścicieli wielkiego centrum rozrywkowego Palac Lucerna. Havel nic nie stracił na popularności, gdy będąc prezydentem, upomniał się o swoją własność.
Dlaczego Węgrzy i Czesi w znacznie większym stopniu niż Polacy akceptują bogatych? Bo znacznie silniejsze i o długich tradycjach jest tam mieszczaństwo, które z bogacenia się uczyniło cnotę i motor rozwoju. Znacznie mniej rozpowszechniona jest tam także - jak mówi prof. Richard Pipes, amerykański historyk i politolog, autor m.in. książki "Własność a wolność" - "kultura antywłasnościowa". W kulturze antywłasnościowej panuje wypaczony stosunek do własności, czyli także do bogactwa. Umniejszenie czyjegoś bogactwa, często poprzez ordynarną kradzież, uchodzi za przejaw sprytu i zaradności, a nie pogwałcenia świętej zasady własności.
W Stanach Zjednoczonych ktoś, kto nie jest ponadprzeciętnie bogaty, nie odważyłby się startować w wyborach prezydenckich. I to nie ze względu na brak funduszy na kampanię, bo te zawsze można zdobyć. Nie miałby jednak żadnych szans, aby Amerykanie go wybrali. Bo jak dać ster rządów komuś, kto sam sobą pokierować nie potrafi, czyli nie potrafi się dorobić. Dlatego wśród amerykańskich prezydentów było tak wielu multimilionerów: George Washington, John F. Kennedy, Andrew Jackson, Lyndon B. Johnson czy Herbert Hoover. Kandydat na prezydenta John F. Kerry, demokrata i liberał (czyli po amerykańsku socjalista), także do biedaków nie należy - jego majątek jest oceniany na 535 mln dolarów.
W Polsce, jeśli ktoś chce zrobić polityczną karierę, to - niezależnie od tego, jak byłby bogaty - obnosi się ze swoim ubóstwem. Wystarczy przypomnieć kampanię publikowania przez premiera i prezydenta swoich PIT-ów, mających pokazać, jak są niezamożni. A przecież z faktu, że Marek Belka zapłacił w 2002 r. 100 tys. zł podatku, czyli miał dochody roczne nie przekraczające 100 tys. euro, nic nie wynika. Premier ma dobrze kierować rządem i jeśli się z tego zadania wywiązuje, niech będzie jak najbogatszy.

Dlaczego bogaci są bogaci?
Warto przypomnieć trzy proste prawdy o bogactwie i biedzie. Po pierwsze, źródłem bogactwa są praca, przedsiębiorczość, pomysłowość, ryzyko, ale przede wszystkim - jak mawiał Ludwig von Mises - "pragnienie i umiejętność zaspokajania ludzkich potrzeb". W gospodarce rynkowej bowiem, jeśli ktoś chce zarobić pieniądze, coś musi sprzedać, a to oznacza, że ktoś to musiał kupić, czyli została zaspokojona jakaś jego potrzeba. Z tego punktu widzenia w gospodarce rynkowej w ogóle nie mogą istnieć dochody nieuczciwe, nieuzasadnione czy zbyt duże (to, czy powstały one z poszanowaniem prawa i czy uiszczono od nich należne podatki, to już inna kwestia - dla policji i władz skarbowych).
Po drugie, zwiększenie nierówności dochodowych zwiększa stopę oszczędzania (nawet najbogatszy tony kawioru nie zje!), a więc także stopę inwestycji i wzrostu gospodarczego. Może to smutne i niesprawiedliwe dla miłośników biedy, ale skoro chcemy gonić najbogatszych, to innej drogi nie ma. Po trzecie, nie ma silniejszej motywacji do wytężonej pracy jak rosnące bogactwo innych. Normalny człowiek, kiedy sąsiad podjeżdża pod dom nowym mercedesem, zabiera się do roboty. Miłośnik biedy i zawistnik albo rżnie mu opony i rysuje lakier, albo donosi na niego do urzędu skarbowego.
Stare powiedzenie mówi: "biednyś, boś głupi, głupiś, boś biedny". Kto zakaże Polakom być biednymi (i głupimi), skoro ma ich to uszczęśliwić? Tyle że ubóstwo wcale szczęścia nie daje: z badań nieżyjącego już kryminologa prof. Tadeusza Hanauska wynika, że ubóstwo jest dwunastokrotnie częściej źródłem patologii niż bogactwo.

Okładka tygodnika WPROST: 38/2004
Więcej możesz przeczytać w 38/2004 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 1
  • janek IP
    sorki, o których bogatych biega.O tych z lat zaraz po Magdalence , czy tez tych póżniejszych.

    Spis treści tygodnika Wprost nr 38/2004 (1138)

    • Na stronie - Biedni na umyśle 19 wrz 2004 W Polsce bycie bogatym jest rodzajem raka czy aberracji To bzdura, że bogaci rządzą światem. Brednią jest też twierdzenie, że lepiej być bogatym i zdrowym niż biednym i chorym. Światem rządzą biedni. A biednym i chorym opłaca się być choćby dlatego, że - wbrew powszechnemu... 3
    • Wprost od czytelników 19 wrz 2004 Szkoda czasu na dzieciństwo Jako uczeń liceum całkowicie zgadzam się z tezami artykułu "Szkoda czasu na dzieciństwo" (nr 36). Moim zdaniem, należy także przypomnieć o kolejnych bezsensownych projektach Ministerstwa Edukacji, jak... 3
    • Skaner 19 wrz 2004 Milczenie Schroedera Wojna na rezolucje i eskalacja na tle roszczeń Pruskiego Powiernictwa wręcz rujnują dokonania na rzecz pojednania naszych narodów - mówi "Wprost" poseł SPD Markus Meckel po przyjęciu przez Sejm... 8
    • Dossier 19 wrz 2004 To, co jest wypowiadane pod adresem mojej małżonki oraz fundacji, to jest już po prostu draństwo Polskie Radio Program I ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, prezydent RP Dosyć tego bicia się w piersi! Ileż można się bić w te piersi? One są już po... 9
    • Sawka 19 wrz 2004 10
    • Kadry 19 wrz 2004 11
    • Poczta 19 wrz 2004 Z Łodzi do Lodziji Lodzija, fabryka pończoch w Izraelu, nie powstała - jak stwierdzono w artykule "Z Łodzi do Lodziji" (nr 36) - w Tel Awiwie, lecz w miejscowości Hulon pod tym miastem. Redakcja Rzeczpospolita familijna W artykule... 13
    • M&M 19 wrz 2004 PREZYDENT PRZED KOMISJĄ Zeznawać przed tą pierwszą strasznie się opierał. Przed drugą sam się wprasza Kraj oczy przeciera. - To rzecz osobowości - ktoś wyjaśnił mi to. Mniej straszny Giertych z Gruszką niż Ziobro z Rokitą. 13
    • Playback 19 wrz 2004 13
    • Nałęcz: Mnożyć czy dzielić? 19 wrz 2004 Dobrych chęci wystarcza na razie jedynie na wybrukowanie lewicowego piekła Pojawiają się kolejne propozycje jednoczenia podzielonej lewicy. Na pierwszy rzut oka trudno odmówić im słuszności. Już Onufry Zagłoba zauważył, że zawsze bardziej opłaca się dodawać i mnożyć, niż... 14
    • Amerykańskie drożdże 19 wrz 2004 Konkurs tygodnika "Wprost" i ambasady USA w Polsce dla młodych dziennikarzy Historyk Paul Johnson stwierdził, że nienawidzić Ameryki to znaczy nienawidzić ludzkości. Podobnie jest z amerykańską kulturą - nienawidzić jej to odrzucać gusty większości mieszkańców globu.... 15
    • Z życia koalicji 19 wrz 2004   To nie ludzie, to wilki atakują przezacną fundację Jolanty Kwaśniewskiej i żądają, by ujawniła, ile kasy dał jej Orlen. A prezydentowa pojąć nie może, że ktoś nie wierzy jej na słowo i domaga się kwitów. A ona co, w... 16
    • Z życia opozycji 19 wrz 2004  Zbigniew Chrzanowski, wiceminister rolnictwa za Buzka, a dziś poseł SKL - Coś Tam Jeszcze, rezygnuje z mandatu i rzuca politykę. Mało tego, pakuje żonę, dziatki swoje, bagaże i... emigruje do Ameryki. Rację miał Krzysztof Janik,... 17
    • Fotoplastykon 19 wrz 2004 Henryk Sawka www.przyssawka.pl 18
    • Bogactwo wróg Polaków 19 wrz 2004 Jesteśmy biedni, bo chcemy być biedni Mądre narody - powiedział król amerykańskiego radia Rush Limbaugh - we własnym interesie roztaczają ochronę nad swoimi bogaczami, narody głupie ich niszczą". Polska należy do tej drugiej grupy. Żądanie w stylu Jakuba Szeli odebrania... 20
    • Egzekucja na klasie próżniaczej 19 wrz 2004 Platforma Obywatelska proponuje trzęsienie ziemi w polskiej polityce i wizji państwa Państwo polskie obrosło liczną, podobną do komunistycznej klasą próżniaczą polityków. Mnożą oni dla siebie przywileje (immunitety), tworzą niezliczone stanowiska płatne z budżetu państwa... 28
    • Lawina Steinbach 19 wrz 2004 Trzysta polskich rodzin wypędzonych w 1942 r. z Wileńszczyzny domaga się od Litwy odszkodowań Pruskie Powiernictwo zaczęło pączkować w Polsce. Odszkodowań za mienie utracone podczas II wojny światowej domaga się założone w Gdyni Polskie Powiernictwo. O to samo będą zabiegać... 32
    • Cepy nierozumu 19 wrz 2004 Dlaczego posłowie chcą wpakować Polskę w kolejną czarną dziurę? W przedwyborczych debatach w USA na dalszy plan zeszło wszystko to, co nie ma związku z wykorzystywanymi na rzekach Indochin (podczas wojny wietnamskiej) szybkimi łodziami patrolowymi oraz dziennikiem pokładowym... 34
    • Orwell z o.o. 19 wrz 2004 Rozmowa z dr Ewą Kuleszą, generalnym inspektorem ochrony danych osobowych 36
    • Giełda 19 wrz 2004 Hossa Świat Więzienny kurort Ośmiu mężczyzn osadzonych w więzieniu Amontada w północno-wschodniej Brazylii regularnie płaci rachunki za czynsz oraz zużywane przez siebie wodę i prąd. - To był ich własny pomysł - zapewnia Fabio... 38
    • Miliardy z kanapy 19 wrz 2004 Jak meblujemy Europę Czeski komplet kieliszków, laptop z procesorem wyprodukowanym na Węgrzech, opakowanie słoweńskich leków, puszka estońskich śledzi, a w salonie - stół i komplet krzeseł z Polski. Takie zdjęcie wnętrz typowego apartamentu w Paryżu opublikowała tuż przed... 40
    • Mennica pod ratuszem 19 wrz 2004 Trzy tysiące lokalnych walut funkcjonuje na świecie XXI wiek będzie stuleciem prywatnych walut" - uważa Alan Greenspan, prezes amerykańskiej Rezerwy Federalnej. W Europie jest już w obrocie 20 prywatnych walut, w USA - 30. Własne pieniądze drukują gminy, miasta, a nawet... 46
    • Moskwa nad Tamizą 19 wrz 2004 100 mld funtów zainwestowali ostatniego roku w Londynie Rosjanie Rosjanie nadchodzą!" - krzyczą nagłówki w brytyjskiej prasie. Rosyjscy miliarderzy coraz częściej przeprowadzają się z rodzinnych stron do Londynu. Transakcją roku w stolicy Wielkiej Brytanii obwołano kupno za... 48
    • Siła Woli 19 wrz 2004 Jak emigrant z Polski zwiększał obroty Nokii Stefan Widomski, emigrant z Polski, jest jednym z najbogatszych mieszkańców Finlandii i najbardziej cenionych ekspertów w dziedzinie handlu ze Wschodem; jedynym Polakiem, który odniósł tak ogromny sukces w fińskim biznesie. Na... 52
    • Załatwione odmownie: Człowiek demolka 19 wrz 2004 Europa cierpi na tchórzem podszytą niechęć do zdecydowanych działań nawet we własnej obronie Jakiś czas temu oglądałem z moim młodszym synem kinomanem film "Człowiek demolka". Jest to film późniejszy od "Seksmisji" Juliusza Machulskiego, który zainteresował się tylko jednym... 54
    • Supersam 19 wrz 2004 Moc volva Nigdy za dużo mocy - uznali szwedzcy konstruktorzy i przedstawili pierwsze w historii ośmiocylindrowe volvo. SUV XC90 z silnikiem 4400 cm3 generuje moc 315 KM, rozpędzając auto do 100 km/godz. w ciągu 7 s. Prędkość maksymalną... 56
    • Siła siwych 19 wrz 2004 Na 20 bilionów dolarów ocenia się ekonomiczny potencjał ludzi starych na świecie W Polsce powstanie pierwsze miasto zamieszkane wyłącznie przez emerytów. Zostanie zbudowane w okolicach Nałęczowa. Na świecie funkcjonuje już ponad 400 takich miast, zwanych sun cities -... 58
    • Café Polska 19 wrz 2004 Kawa wygrała w naszym kraju wojnę z herbatą "Bieg mojego życia odmierzają łyżeczki kawy" - pisał poeta T.S. Eliot. To spostrzeżenie pasuje do tego, co w ostatnich latach dzieje się w Polsce: jesteśmy najdynamiczniej rozwijającym się kawowym rynkiem Europy. Kawa wygrała w... 64
    • Lagerfeld klasy średniej 19 wrz 2004 Wielcy projektanci tworzą dla mas, bo w haute couture panuje głęboki kryzys Szydzenie z masowego gustu to szczyt zarozumialstwa" - mówi Karl Lagerfeld, gdy zarzuca mu się, że prostytuuje się na masowym rynku. Jesienią kolekcja 30 ubrań Lagerfelda, tworzącego m.in. dla Chanel,... 67
    • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta 19 wrz 2004 Jabłka miłości Drogi Przyjacielu! Korzystając z sezonu, zajadam się świeżymi gruntowymi pomidorami w postaci sosów, zup i sałatek. Czym byłby świat bez tego najwspanialszego z warzyw? Bohaterką tygodnia jest znowu Miryna, która uparła się, że ususzy na próbę trochę pomidorów,... 70
    • Ekran osobisty: Kartka z Paramountu 19 wrz 2004 Starck jest tym dla designu, czym Armani dla mody, a Winfrey dla talk-show. Ekstraklasa! Znajomi zaprosili mnie do Nowego Jorku. "Przeżyjesz niesamowitą przygodę - zapewniali przez telefon - zarezerwowaliśmy ci pokój w jednym z najpiękniejszych hoteli świata". Przywykłem do... 71
    • Most honoru 19 wrz 2004 Gdy Edward Śmigły-Rydz opuszczał Polskę, oficerowie strzelali sobie w serca W połowie września 1939 r. wojna praktycznie była już przegrana. Walki, co prawda, trwały nadal. Nadal broniła się Warszawa i Modlin, walczyło Wybrzeże, zaczynała się wielka bitwa nad Bzurą, ale... 72
    • Sowiecka republika polska 19 wrz 2004 Przez ponad pół wieku mieszkańców ZSRR przekonywano, że Armia Czerwona dokonała "wyzwoleńczego wymarszu na zachodnią Ukrainę i zachodnią Białoruś". Cel akcji określono tak: jakoby uprzedzić zajęcie przez Rzeszę tych terenów zamieszkanych przez Ukraińców i Białorusinów oraz... 76
    • Know-how 19 wrz 2004 Kosmiczna pomyłka Wbrew pogłoskom uczeni nie nawiązali kontaktu z pozaziemską cywilizacją. Tajemniczy sygnał radiowy SHGb02+14a, którym ekscytowały się media, to prawdopodobnie zwykłe zakłócenia dochodzące do... 78
    • Doktor Alzheimer 19 wrz 2004 Tran i czerwone wino lepiej chronią przed skrajną demencją niż kosztowne leki Zrobię wszystko, co możliwe, by oszczędzić innym rodzinom bólu, który był naszym udziałem. Straciliśmy już tak wiele czasu, że nie możemy sobie pozwolić na dalsze zwlekanie" - powiedziała Nancy... 80
    • Zwierzenia zwierząt 19 wrz 2004 Świnie, wrony, kawki, gołębie, a nawet ryby potrafią myśleć abstrakcyjnie! Kartezjusz, który uważał, że zwierzęta są jedynie żywymi maszynami, był w błędzie. Zwierzęta, zwłaszcza ssaki, tak jak ludzie potrafią rozwiązywać problemy, podejmować decyzje i okazywać uczucia -... 84
    • Rękopis znaleziony we Frascati 19 wrz 2004 Słynny manuskrypt Voynicha okazał się dziełem genialnego naciągacza Rękopis Voynicha, uznawany za jedną z największych zagadek średniowiecza, zapisany literami nieznanego alfabetu i przechowywany jak skarb w Yale University, to jedynie zręcznie spreparowana mistyfikacja, nie... 86
    • Bez granic 19 wrz 2004 Chiny w oryginale Chiny mają być oryginalne. Rząd Wen Jiabao zapowiedział walkę z piractwem. Stolicą nielegalnego podrabiania i kopiowania jest Szanghaj, gdzie produkty z metkami Chanel, Givenchy czy Louis Vuitton można kupić już za 10... 88
    • Organizacja Niemocy Zjednoczonej 19 wrz 2004 Bezwład ONZ osiągnął w latach 90. masę krytyczną, a miejsce "globalnego gwaranta pokoju" zajęły USA Chybione działania dyplomatyczne, zakończone fiaskiem operacje militarne, debaty prowadzące donikąd czy marnotrawstwo pieniędzy zdominowały najnowszą historię ONZ. O tym, że... 90
    • Nowy Nowy Jork 19 wrz 2004 Zgrana Karta Narodów Zjednoczonych? Najpoważniejszym wyzwaniem, jakie stanie przed uczestnikami 59. sesji ONZ, pozostaje reforma Narodów Zjednoczonych. Przez dziesiątki lat organizacja próbowała się zmieniać. Nigdy tak naprawdę to się nie udało. Często stawiamy sobie pytanie:... 92
    • Hydra Putina 19 wrz 2004 Oligarchowie z KGB pierwszymi kapitalistami Rosji Nie jest tajemnicą, że funkcjonariusze służb specjalnych z Petersburga urośli w siłę. Grupa ta obejmuje obecnie środowisko byłych KGB-istów, którzy przenieśli się z Petersburga do Moskwy wraz z Putinem i tam najpierw zajęli... 96
    • Kontratak imperium 19 wrz 2004 Dlaczego Rosjanie czytają Huntingtona? W stanie wojennym opowiadano dowcip, że sowiecką politykę epoki późnego Breżniewa jako pierwszy przewidział reżyser George Lucas, kręcąc film "Imperium kontratakuje". Potem był prezydent Reagan mówiący o imperium zła. Później gnilny... 98
    • Buty Abu Ammara 19 wrz 2004 Gdyby nie polityka Arafata, każdy Palestyńczyk miałby dziś mieszkanie i samochód Podczas spotkania z raisem (Jaserem Arafatem) w Ramalli kilku młodych aktywistów zażądało natychmiastowych zmian personalnych we władzach Autonomii Palestyńskiej. - Jesteśmy starzy - tłumaczył... 100
    • Demokracja w imię Allaha 19 wrz 2004 Koniec z dżihadem! - głoszą mieszkańcy południowej Azji To było chyba najlepsze głosowanie, jakie widziałem" - powiedział 5 lipca po pierwszej turze indonezyjskich wyborów prezydenckich Jimmy Carter, który z grupą obserwatorów monitorował ponad 20 kampanii wyborczych w... 102
    • Japońska lady Di 19 wrz 2004 Księżna Masako zmienia najstarszą monarchię świata Cesarz Akihito wzywa ją do siebie raz w miesiącu i posługując się jak najgrzeczniejszym, a jednocześnie jak najbardziej oficjalnym językiem, pyta, czy miała okres. Księżna za każdym razem spuszcza głowę i zawstydzona cicho... 104
    • Menu 19 wrz 2004 Krótko, po Wolsku Przyjaciel gangstera Czy jest to przejaw wszechobecnej amerykanizacji, czy przesiąknęliśmy już tak kulturą wideoklipu, że wszystko co wolniejsze i niespuentowane nie może nas w pełni rozbawić? Podobno w szkołach... 106
    • Teatr niezaspokojonego pożądania 19 wrz 2004 Polskie teatry na co dzień są zahibernowane, a budzą się tylko na przeglądy i festiwale W Wielkiej Brytanii, Niemczech czy Francji plany teatrów są ogłaszane przynajmniej z rocznym wyprzedzeniem. Widzowie znają dokładne daty premier (nie są rzadkością plany kilkuletnie). U... 108
    • Fabrykant śmiechu 19 wrz 2004 Machulski rozśmiesza widzów zamęczanych przez jego kolegów reżyserów Jak na garbatego, robimy proste filmy! - mówi "Wprost" Juliusz Machulski. Jego zdaniem, w Polsce to, co powinno być poboczną produkcją, stało się głównym nurtem. - Ja nie kręcę i nigdy nie będę kręcił filmów... 112
    • Wniebowzięci 19 wrz 2004 Maklakiewicz i Himilsbach byli nierozłączni jak pijaństwo i kac Pewnego upalnego dnia po całej Warszawie szukaliśmy z Jankiem Himilsbachem piwa, oczywiście ciepłego, bo w tamtych czasach innego nie sprzedawano. Zmęczeni bezskutecznymi wysiłkami usiedliśmy na murku przy... 114
    • Malowane nudą 19 wrz 2004 O Nikiforze krążyła plotka, że był bękartem malarza Aleksandra Gierymskiego Lata 60. były piękne i beztroskie, życie miało smak, ludzie byli lepsi niż obecnie, a sztuka nie dotknięta piętnem komercji. Takie jest przesłanie nowego filmu Krzysztofa Krauzego (autora głośnego... 116
    • DVD Kamila Śmiałkowskiego 19 wrz 2004 Nigdy w Życiu **** Reżyseria: Ryszard Zatorski W rolach głównych: Danuta Stenka, Artur Żmijewski Polska 2004 r. Najbardziej kasowy polski film tego roku już na DVD. Udana ekranizacja powieści Grocholi to rozrywka przede wszystkim dla... 117
    • Ueorgan Ludu 19 wrz 2004 Propaństwowa i patriotyczna wypowiedź posła Rokity Nasi politycy i publicyści wykazują liczne błędy, jakie miały zostać popełnione przez Rosjan podczas akcji w Biesłanie. - U nas byłoby to nie do pomyślenia - oświadczył z poczuciem... 120
    • Skibą w mur: Wiwat chałtura! 19 wrz 2004 Lepiej w remizie przytulać cizie, niż w klubie aktora żebrać o sponsora Prawdziwi artyści są biedni, zdychają z głodu pod płotem, czepia się ich komornik i często brakuje im paru złotych na piwo, występują w marnych piwnicach dla kilku kumpli, ich wiersze czyta nieliczna... 122

    ZKDP - Nakład kontrolowany