Demokracja w imię Allaha

Demokracja w imię Allaha

Koniec z dżihadem! - głoszą mieszkańcy południowej Azji To było chyba najlepsze głosowanie, jakie widziałem" - powiedział 5 lipca po pierwszej turze indonezyjskich wyborów prezydenckich Jimmy Carter, który z grupą obserwatorów monitorował ponad 20 kampanii wyborczych w najbardziej zapalnych punktach świata. Były prezydent USA pogratulował Indonezyjczykom "fantastycznego przejścia w ciągu zaledwie sześciu lat od rządów autorytarnych do prawdziwie demokratycznego systemu". Ralph Boyce, amerykański ambasador w Dżakarcie, mówił z podziwem, że w Indonezji "głosuje teraz więcej osób niż w Stanach Zjednoczonych". W wyspiarskim, poprzecinanym górami kraju, gdzie urny wyborcze trzeba było taszczyć na plecach po urwistych ścieżkach lub dowozić łódkami do rozrzuconych na wodzie chat, na 155 mln uprawnionych oddało głos aż 80 proc. mieszkańców. Największy muzułmański kraj świata, gdzie żyje 180 mln spośród 1,3 mld wszystkich wyznawców Mahometa, wzorcowo przeprowadził w tym roku dwa polityczne przedsięwzięcia, które rzuciły nowe światło na naturę islamu i podważyły tradycyjne wyobrażenia o dojrzałości tamtych społeczeństw do demokracji. Wybory parlamentarne w kwietniu przegrały z kretesem partie wzywające do zastąpienia świeckiego porządku religijnym i islamscy fundamentaliści. Trzy miesiące później, uznając, że są bez szans, fundamentaliści sami zrezygnowali z udziału w pierwszych w Indonezji demokratycznych, bezpośrednich wyborach prezydenckich.
Wybrac normalność
Do drugiej tury wyborów, 20 września, staje dwoje polityków - Megawati Sukarnoputri, dotychczasowa szefowa państwa, córka założyciela współczesnej Indonezji Ahmeda Sukarno, i 56-letni emerytowany generał Susilo Bambang Yudhoyono, do niedawna minister bezpieczeństwa. Teoretycznie większe szanse ma Yudhoyono, który wygrał pierwszą turę (33,6 proc. głosów wobec 26,3 proc. na obecną prezydent), obiecując zaprowadzenie większego porządku, poprawę sytuacji gospodarczej i skuteczniejszą walkę z korupcją. W Dżakarcie można dziś jednak usłyszeć, że ostateczny wynik wyborów nie ma większego znaczenia, gdyż "prawdziwym zwycięzcą jest już indonezyjska demokracja". Wojskowe (i policyjne) referencje Yudhoyono nie wywołują w Indonezji ani poza nią widocznego niepokoju, choć pewne obawy budziła obecność w pierwszej turze innego generała, Wiranto, byłego szefa armii, oskarżanego m.in. o zbrodnie w Timorze Wschodnim. Najważniejsze jest to, że na poparcie w wyborach nie mogą liczyć partie kojarzone z wojującym islamem ani ludzie głoszący hasła dżihadu, świętej wojny prowadzonej w blasku terrorystycznych fajerwerków.
Dzisiaj Abu Bakar Bashir, przywódca agresywnego ugrupowania Jemaah Islamiya, siedzi w więzieniu. Partie islamskie częściej mówią o walce z korupcją i bezrobociem niż o dżihadzie czy prawie koranicznym. "Zdajemy sobie sprawę, że ludzie mają alergię na te słowa" - przyznaje Ferry Kuntoro, rzecznik PKS (obecnej w parlamencie islamskiej Partii Sprawiedliwości i Postępu). Przed kwietniowymi wyborami parlamentarnymi na pytanie, co uważają za najważniejsze, 40 proc. Indonezyjczyków odpowiedziało: "Miejsce pracy, stabilność i przejrzystość życia politycznego", a tylko 4 proc. wskazało religię. W innym sondażu przeważająca większość zadeklarowała: "Czujemy się najpierw Indonezyjczykami, potem muzułmanami".

Tygrys lubi reformy
"Świecki powiew", który powstrzymał pędzącą falę agresywnego islamizmu, nieprzypadkowo zbiegł się z ożywieniem w gospodarce, która po finansowym i inwestycyjnym krachu końca lat 90. od ubiegłego roku rośnie w tempie ponad 4 proc. Zbiegł się też z przywracaniem porządku publicznego, przygaszeniem separatystycznych napięć w bogatej w ropę prowincji Aceh i Papui, reformą armii i zmianami w konstytucji. Przed rozstrzygającą fazą wyborów dwoje konkurentów kładło nacisk na główną plagę całego regionu - korupcję. "Indonezyjczycy stracili wrażliwość na zabijanie, przywykli do zamieszek. Prawa człowieka nie są czynnikiem decydującym. Korupcja jest" - uważa Sukardi Rinakit, socjolog z Dżakarty. Jednocześnie trzeba też rozwiązywać problem około 40 mln bezrobotnych, a także powszechnej biedy - w Indonezji ponad połowa mieszkańców żyje za mniej niż 2 dolary dziennie. Ekonomiści są zdania, że kraj, z którego w ostatnich latach chaosu "uciekło" prawie 11 mld dolarów obcego kapitału, nie nadąży z tworzeniem miejsc pracy dla szybko zwiększającej się ludności bez przyciągnięcia w ciągu następnego dziesięciolecia inwestycji zagranicznych wartych 150 mld dolarów. To wymaga głębokiej przebudowy gospodarki, uzdrowienia chorego systemu bankowego służącego głównie interesom wpływowych rodzin i - znowu - ograniczenia endemicznej korupcji.
Ktokolwiek będzie pierwszym, wybranym w bezpośrednich wyborach prezydentem Indonezji, stanie przed zadaniami nie do pozazdroszczenia. Tutejsi politycy dowiedli już, że nie uciekają od realnych problemów w ideologię walki z wyimaginowanym "złym" i "obcym", lecz próbują szukać rozWiązań w wymagających, ale sprawdzonych, demokratycznych procedurach. W trudnych warunkach ostatnich lat przeprowadzono tu na przykład bezprecedensową decentralizację władzy, z przekazaniem szerokich kompetencji - w dziedzinie edukacji, służby zdrowia, infrastruktury - ponad 400 lokalnym administracjom. Następnym krokiem mają być bezpośrednie wybory gubernatorów prowincji i burmistrzów, z których być może wyrośnie nowa generacja przywódców.
Indonezja nie jest w regionie wyjątkiem. W sąsiedniej Malezji, także w większości muzułmańskiej, w wiosennych wyborach parlamentarnych umiarkowana koalicja Frontu Narodowego premiera Abdullaha Ahmada Badawiego rozgromiła radykalną partię islamską PAS. Islamistom nie pomogła kampania pod hasłem decydującej rozprawy z partiami świeckimi. Wyborców bardziej przekonały podejmowane przez rząd kroki, których celem jest rozwój zacofanych okręgów wiejskich, poprawa sytuacji warstw najuboższych i - jakżeby inaczej - walka z korupcją. Podobnie jak w Indonezji islamscy radykałowie zostali tu pokonani w demokratycznej konfrontacji. Premier Badawi deklaruje przywiązanie do tradycyjnych wartości islamu, ale z otwarciem na modernizację i reformy, bez których Malezja nie odzyska przyblakłej w ostatnich latach aury "azjatyckiego tygrysa, który lubi reformy".

Zdusić święty ogień
"Prawda jest taka, że żaden z narodów regionu nie chce dziś teokracji" - wyrokuje w Dżakarcie politolog Nguyen D. Thang. Wtóruje mu Azyumardi Azra, rektor państwowego uniwersytetu islamskiego: "Odtąd dominującymi partiami będą te, które nie opierają swej ideologii na dogmacie religijnym". Niektórzy przepowiadają, że wydarzenia ostatnich miesięcy w muzułmańskich krajach południowo-wschodniej Azji muszą się odbić echem na Bliskim Wschodzie. Wzajemne powiązania są wszak widoczne, tyle że oddziaływanie było dotychczas jednostronne, zwłaszcza w dziedzinie edukacji. Z wahabickich fundacji Arabii Saudyjskiej płynęły pieniądze na medresy, szkoły koraniczne, a z uczniów tych przybytków fundamentalizmu, jak odkryła indonezyjska policja, rekrutowali się wykonawcy terrorystycznych zamachów na Bali i w Dżakarcie. Profesor Azra, który na swoim uniwersytecie prowadzi wykłady o demokracji, prawach człowieka i równości płci, zapewnia jednak, że w Indonezji większość tych szkół jest pod kontrolą państwa.
Czy odpowiedź na pytanie o możliwość pogodzenia islamu z demokracją nadejdzie nie z arabskiego centrum, lecz z azjatyckich peryferii? "Jeśli pomyślnie i w spokoju stawimy czoło obecnym trudnym czasom, nasz sukces może się stać wzorcem dla innych" - powiedziała Megawati. Takie opinie bywają odpierane argumentem, że muzułmanie w południowo-wschodniej Azji wyrośli w wielokulturowej tradycji - buddyjskiej, hinduistycznej, animistycznej - mają niewiele wspólnego ze współwyznawcami z Bliskiego Wschodu, ukształtowanymi w surowym i pustynnym pejzażu. Można zaprzeczać podobieństwom - mówi się w Dżakarcie - ale trudno negować fakt, że rozwój gospodarczy, rządy prawa, dostępność edukacji, wolność od korupcji figurują w programach partii i rządów różnych orientacji na wszystkich szerokościach geograficznych. Przesłanie z muzułmańskich krajów na azjatyckich peryferiach sprowadza się do tego, że takie cele skuteczniej daje się osiągać przy rozdziale meczetu od polityki, większej dozie tolerancji i otwartości na świat. W państwie niewyznaniowym i nie do końca laickim jest miejsce także dla islamskich radykałów, o ile sami go nie zniszczą. Święty ogień, raz rozpalony, nie wybiera.
Okładka tygodnika WPROST: 38/2004
Więcej możesz przeczytać w 38/2004 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 38/2004 (1138)

  • Na stronie - Biedni na umyśle 19 wrz 2004 W Polsce bycie bogatym jest rodzajem raka czy aberracji To bzdura, że bogaci rządzą światem. Brednią jest też twierdzenie, że lepiej być bogatym i zdrowym niż biednym i chorym. Światem rządzą biedni. A biednym i chorym opłaca się być choćby dlatego, że - wbrew powszechnemu... 3
  • Wprost od czytelników 19 wrz 2004 Szkoda czasu na dzieciństwo Jako uczeń liceum całkowicie zgadzam się z tezami artykułu "Szkoda czasu na dzieciństwo" (nr 36). Moim zdaniem, należy także przypomnieć o kolejnych bezsensownych projektach Ministerstwa Edukacji, jak... 3
  • Skaner 19 wrz 2004 Milczenie Schroedera Wojna na rezolucje i eskalacja na tle roszczeń Pruskiego Powiernictwa wręcz rujnują dokonania na rzecz pojednania naszych narodów - mówi "Wprost" poseł SPD Markus Meckel po przyjęciu przez Sejm... 8
  • Dossier 19 wrz 2004 To, co jest wypowiadane pod adresem mojej małżonki oraz fundacji, to jest już po prostu draństwo Polskie Radio Program I ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, prezydent RP Dosyć tego bicia się w piersi! Ileż można się bić w te piersi? One są już po... 9
  • Sawka 19 wrz 2004 10
  • Kadry 19 wrz 2004 11
  • Poczta 19 wrz 2004 Z Łodzi do Lodziji Lodzija, fabryka pończoch w Izraelu, nie powstała - jak stwierdzono w artykule "Z Łodzi do Lodziji" (nr 36) - w Tel Awiwie, lecz w miejscowości Hulon pod tym miastem. Redakcja Rzeczpospolita familijna W artykule... 13
  • M&M 19 wrz 2004 PREZYDENT PRZED KOMISJĄ Zeznawać przed tą pierwszą strasznie się opierał. Przed drugą sam się wprasza Kraj oczy przeciera. - To rzecz osobowości - ktoś wyjaśnił mi to. Mniej straszny Giertych z Gruszką niż Ziobro z Rokitą. 13
  • Playback 19 wrz 2004 13
  • Nałęcz: Mnożyć czy dzielić? 19 wrz 2004 Dobrych chęci wystarcza na razie jedynie na wybrukowanie lewicowego piekła Pojawiają się kolejne propozycje jednoczenia podzielonej lewicy. Na pierwszy rzut oka trudno odmówić im słuszności. Już Onufry Zagłoba zauważył, że zawsze bardziej opłaca się dodawać i mnożyć, niż... 14
  • Amerykańskie drożdże 19 wrz 2004 Konkurs tygodnika "Wprost" i ambasady USA w Polsce dla młodych dziennikarzy Historyk Paul Johnson stwierdził, że nienawidzić Ameryki to znaczy nienawidzić ludzkości. Podobnie jest z amerykańską kulturą - nienawidzić jej to odrzucać gusty większości mieszkańców globu.... 15
  • Z życia koalicji 19 wrz 2004   To nie ludzie, to wilki atakują przezacną fundację Jolanty Kwaśniewskiej i żądają, by ujawniła, ile kasy dał jej Orlen. A prezydentowa pojąć nie może, że ktoś nie wierzy jej na słowo i domaga się kwitów. A ona co, w... 16
  • Z życia opozycji 19 wrz 2004  Zbigniew Chrzanowski, wiceminister rolnictwa za Buzka, a dziś poseł SKL - Coś Tam Jeszcze, rezygnuje z mandatu i rzuca politykę. Mało tego, pakuje żonę, dziatki swoje, bagaże i... emigruje do Ameryki. Rację miał Krzysztof Janik,... 17
  • Fotoplastykon 19 wrz 2004 Henryk Sawka www.przyssawka.pl 18
  • Bogactwo wróg Polaków 19 wrz 2004 Jesteśmy biedni, bo chcemy być biedni Mądre narody - powiedział król amerykańskiego radia Rush Limbaugh - we własnym interesie roztaczają ochronę nad swoimi bogaczami, narody głupie ich niszczą". Polska należy do tej drugiej grupy. Żądanie w stylu Jakuba Szeli odebrania... 20
  • Egzekucja na klasie próżniaczej 19 wrz 2004 Platforma Obywatelska proponuje trzęsienie ziemi w polskiej polityce i wizji państwa Państwo polskie obrosło liczną, podobną do komunistycznej klasą próżniaczą polityków. Mnożą oni dla siebie przywileje (immunitety), tworzą niezliczone stanowiska płatne z budżetu państwa... 28
  • Lawina Steinbach 19 wrz 2004 Trzysta polskich rodzin wypędzonych w 1942 r. z Wileńszczyzny domaga się od Litwy odszkodowań Pruskie Powiernictwo zaczęło pączkować w Polsce. Odszkodowań za mienie utracone podczas II wojny światowej domaga się założone w Gdyni Polskie Powiernictwo. O to samo będą zabiegać... 32
  • Cepy nierozumu 19 wrz 2004 Dlaczego posłowie chcą wpakować Polskę w kolejną czarną dziurę? W przedwyborczych debatach w USA na dalszy plan zeszło wszystko to, co nie ma związku z wykorzystywanymi na rzekach Indochin (podczas wojny wietnamskiej) szybkimi łodziami patrolowymi oraz dziennikiem pokładowym... 34
  • Orwell z o.o. 19 wrz 2004 Rozmowa z dr Ewą Kuleszą, generalnym inspektorem ochrony danych osobowych 36
  • Giełda 19 wrz 2004 Hossa Świat Więzienny kurort Ośmiu mężczyzn osadzonych w więzieniu Amontada w północno-wschodniej Brazylii regularnie płaci rachunki za czynsz oraz zużywane przez siebie wodę i prąd. - To był ich własny pomysł - zapewnia Fabio... 38
  • Miliardy z kanapy 19 wrz 2004 Jak meblujemy Europę Czeski komplet kieliszków, laptop z procesorem wyprodukowanym na Węgrzech, opakowanie słoweńskich leków, puszka estońskich śledzi, a w salonie - stół i komplet krzeseł z Polski. Takie zdjęcie wnętrz typowego apartamentu w Paryżu opublikowała tuż przed... 40
  • Mennica pod ratuszem 19 wrz 2004 Trzy tysiące lokalnych walut funkcjonuje na świecie XXI wiek będzie stuleciem prywatnych walut" - uważa Alan Greenspan, prezes amerykańskiej Rezerwy Federalnej. W Europie jest już w obrocie 20 prywatnych walut, w USA - 30. Własne pieniądze drukują gminy, miasta, a nawet... 46
  • Moskwa nad Tamizą 19 wrz 2004 100 mld funtów zainwestowali ostatniego roku w Londynie Rosjanie Rosjanie nadchodzą!" - krzyczą nagłówki w brytyjskiej prasie. Rosyjscy miliarderzy coraz częściej przeprowadzają się z rodzinnych stron do Londynu. Transakcją roku w stolicy Wielkiej Brytanii obwołano kupno za... 48
  • Siła Woli 19 wrz 2004 Jak emigrant z Polski zwiększał obroty Nokii Stefan Widomski, emigrant z Polski, jest jednym z najbogatszych mieszkańców Finlandii i najbardziej cenionych ekspertów w dziedzinie handlu ze Wschodem; jedynym Polakiem, który odniósł tak ogromny sukces w fińskim biznesie. Na... 52
  • Załatwione odmownie: Człowiek demolka 19 wrz 2004 Europa cierpi na tchórzem podszytą niechęć do zdecydowanych działań nawet we własnej obronie Jakiś czas temu oglądałem z moim młodszym synem kinomanem film "Człowiek demolka". Jest to film późniejszy od "Seksmisji" Juliusza Machulskiego, który zainteresował się tylko jednym... 54
  • Supersam 19 wrz 2004 Moc volva Nigdy za dużo mocy - uznali szwedzcy konstruktorzy i przedstawili pierwsze w historii ośmiocylindrowe volvo. SUV XC90 z silnikiem 4400 cm3 generuje moc 315 KM, rozpędzając auto do 100 km/godz. w ciągu 7 s. Prędkość maksymalną... 56
  • Siła siwych 19 wrz 2004 Na 20 bilionów dolarów ocenia się ekonomiczny potencjał ludzi starych na świecie W Polsce powstanie pierwsze miasto zamieszkane wyłącznie przez emerytów. Zostanie zbudowane w okolicach Nałęczowa. Na świecie funkcjonuje już ponad 400 takich miast, zwanych sun cities -... 58
  • Café Polska 19 wrz 2004 Kawa wygrała w naszym kraju wojnę z herbatą "Bieg mojego życia odmierzają łyżeczki kawy" - pisał poeta T.S. Eliot. To spostrzeżenie pasuje do tego, co w ostatnich latach dzieje się w Polsce: jesteśmy najdynamiczniej rozwijającym się kawowym rynkiem Europy. Kawa wygrała w... 64
  • Lagerfeld klasy średniej 19 wrz 2004 Wielcy projektanci tworzą dla mas, bo w haute couture panuje głęboki kryzys Szydzenie z masowego gustu to szczyt zarozumialstwa" - mówi Karl Lagerfeld, gdy zarzuca mu się, że prostytuuje się na masowym rynku. Jesienią kolekcja 30 ubrań Lagerfelda, tworzącego m.in. dla Chanel,... 67
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta 19 wrz 2004 Jabłka miłości Drogi Przyjacielu! Korzystając z sezonu, zajadam się świeżymi gruntowymi pomidorami w postaci sosów, zup i sałatek. Czym byłby świat bez tego najwspanialszego z warzyw? Bohaterką tygodnia jest znowu Miryna, która uparła się, że ususzy na próbę trochę pomidorów,... 70
  • Ekran osobisty: Kartka z Paramountu 19 wrz 2004 Starck jest tym dla designu, czym Armani dla mody, a Winfrey dla talk-show. Ekstraklasa! Znajomi zaprosili mnie do Nowego Jorku. "Przeżyjesz niesamowitą przygodę - zapewniali przez telefon - zarezerwowaliśmy ci pokój w jednym z najpiękniejszych hoteli świata". Przywykłem do... 71
  • Most honoru 19 wrz 2004 Gdy Edward Śmigły-Rydz opuszczał Polskę, oficerowie strzelali sobie w serca W połowie września 1939 r. wojna praktycznie była już przegrana. Walki, co prawda, trwały nadal. Nadal broniła się Warszawa i Modlin, walczyło Wybrzeże, zaczynała się wielka bitwa nad Bzurą, ale... 72
  • Sowiecka republika polska 19 wrz 2004 Przez ponad pół wieku mieszkańców ZSRR przekonywano, że Armia Czerwona dokonała "wyzwoleńczego wymarszu na zachodnią Ukrainę i zachodnią Białoruś". Cel akcji określono tak: jakoby uprzedzić zajęcie przez Rzeszę tych terenów zamieszkanych przez Ukraińców i Białorusinów oraz... 76
  • Know-how 19 wrz 2004 Kosmiczna pomyłka Wbrew pogłoskom uczeni nie nawiązali kontaktu z pozaziemską cywilizacją. Tajemniczy sygnał radiowy SHGb02+14a, którym ekscytowały się media, to prawdopodobnie zwykłe zakłócenia dochodzące do... 78
  • Doktor Alzheimer 19 wrz 2004 Tran i czerwone wino lepiej chronią przed skrajną demencją niż kosztowne leki Zrobię wszystko, co możliwe, by oszczędzić innym rodzinom bólu, który był naszym udziałem. Straciliśmy już tak wiele czasu, że nie możemy sobie pozwolić na dalsze zwlekanie" - powiedziała Nancy... 80
  • Zwierzenia zwierząt 19 wrz 2004 Świnie, wrony, kawki, gołębie, a nawet ryby potrafią myśleć abstrakcyjnie! Kartezjusz, który uważał, że zwierzęta są jedynie żywymi maszynami, był w błędzie. Zwierzęta, zwłaszcza ssaki, tak jak ludzie potrafią rozwiązywać problemy, podejmować decyzje i okazywać uczucia -... 84
  • Rękopis znaleziony we Frascati 19 wrz 2004 Słynny manuskrypt Voynicha okazał się dziełem genialnego naciągacza Rękopis Voynicha, uznawany za jedną z największych zagadek średniowiecza, zapisany literami nieznanego alfabetu i przechowywany jak skarb w Yale University, to jedynie zręcznie spreparowana mistyfikacja, nie... 86
  • Bez granic 19 wrz 2004 Chiny w oryginale Chiny mają być oryginalne. Rząd Wen Jiabao zapowiedział walkę z piractwem. Stolicą nielegalnego podrabiania i kopiowania jest Szanghaj, gdzie produkty z metkami Chanel, Givenchy czy Louis Vuitton można kupić już za 10... 88
  • Organizacja Niemocy Zjednoczonej 19 wrz 2004 Bezwład ONZ osiągnął w latach 90. masę krytyczną, a miejsce "globalnego gwaranta pokoju" zajęły USA Chybione działania dyplomatyczne, zakończone fiaskiem operacje militarne, debaty prowadzące donikąd czy marnotrawstwo pieniędzy zdominowały najnowszą historię ONZ. O tym, że... 90
  • Nowy Nowy Jork 19 wrz 2004 Zgrana Karta Narodów Zjednoczonych? Najpoważniejszym wyzwaniem, jakie stanie przed uczestnikami 59. sesji ONZ, pozostaje reforma Narodów Zjednoczonych. Przez dziesiątki lat organizacja próbowała się zmieniać. Nigdy tak naprawdę to się nie udało. Często stawiamy sobie pytanie:... 92
  • Hydra Putina 19 wrz 2004 Oligarchowie z KGB pierwszymi kapitalistami Rosji Nie jest tajemnicą, że funkcjonariusze służb specjalnych z Petersburga urośli w siłę. Grupa ta obejmuje obecnie środowisko byłych KGB-istów, którzy przenieśli się z Petersburga do Moskwy wraz z Putinem i tam najpierw zajęli... 96
  • Kontratak imperium 19 wrz 2004 Dlaczego Rosjanie czytają Huntingtona? W stanie wojennym opowiadano dowcip, że sowiecką politykę epoki późnego Breżniewa jako pierwszy przewidział reżyser George Lucas, kręcąc film "Imperium kontratakuje". Potem był prezydent Reagan mówiący o imperium zła. Później gnilny... 98
  • Buty Abu Ammara 19 wrz 2004 Gdyby nie polityka Arafata, każdy Palestyńczyk miałby dziś mieszkanie i samochód Podczas spotkania z raisem (Jaserem Arafatem) w Ramalli kilku młodych aktywistów zażądało natychmiastowych zmian personalnych we władzach Autonomii Palestyńskiej. - Jesteśmy starzy - tłumaczył... 100
  • Demokracja w imię Allaha 19 wrz 2004 Koniec z dżihadem! - głoszą mieszkańcy południowej Azji To było chyba najlepsze głosowanie, jakie widziałem" - powiedział 5 lipca po pierwszej turze indonezyjskich wyborów prezydenckich Jimmy Carter, który z grupą obserwatorów monitorował ponad 20 kampanii wyborczych w... 102
  • Japońska lady Di 19 wrz 2004 Księżna Masako zmienia najstarszą monarchię świata Cesarz Akihito wzywa ją do siebie raz w miesiącu i posługując się jak najgrzeczniejszym, a jednocześnie jak najbardziej oficjalnym językiem, pyta, czy miała okres. Księżna za każdym razem spuszcza głowę i zawstydzona cicho... 104
  • Menu 19 wrz 2004 Krótko, po Wolsku Przyjaciel gangstera Czy jest to przejaw wszechobecnej amerykanizacji, czy przesiąknęliśmy już tak kulturą wideoklipu, że wszystko co wolniejsze i niespuentowane nie może nas w pełni rozbawić? Podobno w szkołach... 106
  • Teatr niezaspokojonego pożądania 19 wrz 2004 Polskie teatry na co dzień są zahibernowane, a budzą się tylko na przeglądy i festiwale W Wielkiej Brytanii, Niemczech czy Francji plany teatrów są ogłaszane przynajmniej z rocznym wyprzedzeniem. Widzowie znają dokładne daty premier (nie są rzadkością plany kilkuletnie). U... 108
  • Fabrykant śmiechu 19 wrz 2004 Machulski rozśmiesza widzów zamęczanych przez jego kolegów reżyserów Jak na garbatego, robimy proste filmy! - mówi "Wprost" Juliusz Machulski. Jego zdaniem, w Polsce to, co powinno być poboczną produkcją, stało się głównym nurtem. - Ja nie kręcę i nigdy nie będę kręcił filmów... 112
  • Wniebowzięci 19 wrz 2004 Maklakiewicz i Himilsbach byli nierozłączni jak pijaństwo i kac Pewnego upalnego dnia po całej Warszawie szukaliśmy z Jankiem Himilsbachem piwa, oczywiście ciepłego, bo w tamtych czasach innego nie sprzedawano. Zmęczeni bezskutecznymi wysiłkami usiedliśmy na murku przy... 114
  • Malowane nudą 19 wrz 2004 O Nikiforze krążyła plotka, że był bękartem malarza Aleksandra Gierymskiego Lata 60. były piękne i beztroskie, życie miało smak, ludzie byli lepsi niż obecnie, a sztuka nie dotknięta piętnem komercji. Takie jest przesłanie nowego filmu Krzysztofa Krauzego (autora głośnego... 116
  • DVD Kamila Śmiałkowskiego 19 wrz 2004 Nigdy w Życiu **** Reżyseria: Ryszard Zatorski W rolach głównych: Danuta Stenka, Artur Żmijewski Polska 2004 r. Najbardziej kasowy polski film tego roku już na DVD. Udana ekranizacja powieści Grocholi to rozrywka przede wszystkim dla... 117
  • Ueorgan Ludu 19 wrz 2004 Propaństwowa i patriotyczna wypowiedź posła Rokity Nasi politycy i publicyści wykazują liczne błędy, jakie miały zostać popełnione przez Rosjan podczas akcji w Biesłanie. - U nas byłoby to nie do pomyślenia - oświadczył z poczuciem... 120
  • Skibą w mur: Wiwat chałtura! 19 wrz 2004 Lepiej w remizie przytulać cizie, niż w klubie aktora żebrać o sponsora Prawdziwi artyści są biedni, zdychają z głodu pod płotem, czepia się ich komornik i często brakuje im paru złotych na piwo, występują w marnych piwnicach dla kilku kumpli, ich wiersze czyta nieliczna... 122

ZKDP - Nakład kontrolowany