Miliardy z kanapy

Miliardy z kanapy

Dodano:   /  Zmieniono: 
Jak meblujemy Europę Czeski komplet kieliszków, laptop z procesorem wyprodukowanym na Węgrzech, opakowanie słoweńskich leków, puszka estońskich śledzi, a w salonie - stół i komplet krzeseł z Polski. Takie zdjęcie wnętrz typowego apartamentu w Paryżu opublikowała tuż przed rozszerzeniem unii 1 maja 2004 r. jedna z francuskich gazet. Tego rodzaju ekspozycja podobnie wyglądałaby także w Niemczech, Wielkiej Brytanii czy państwach skandynawskich, bowiem już ponad 20 proc. szaf, krzeseł, mebli kuchennych czy łóżek, które trafiają na zachodnioeuropejskie rynki, wytwarza się nad Wisłą. W ciągu ostatnich 15 lat wartość eksportu naszych mebli wzrosła dwudziestopięciokrotnie - do niemal 3,7 mld USD w 2003 r.! Polskie firmy są największymi dostawcami szwedzkiej sieci sklepów meblowych IKEA (z naszego kraju pochodzi co czwarty sprzedawany przez nią mebel na świecie), a także podwykonawcami największego w Europie producenta mebli - niemieckiej Schieder-Gruppe (co trzeci jej wyrób powstaje u nas). Same również zdobywają coraz większe i bardziej prestiżowe zamówienia, jak choćby krośnieński Nowy Styl, który dostarczył 50 tys. krzeseł na wyposażenie obiektów sportowych podczas igrzysk w Atenach. - Gdy na początku lat 90. mówiłem kolegom, że pokonamy na wielkim niemieckim rynku światowych liderów, czyli włoskich producentów mebli, mało kto w to wierzył - wspomina Adam Krzanowski, współwłaściciel Nowego Stylu. W 2003 r. polscy eksporterzy zostali jednak największymi dostawcami mebli do Niemiec.
Szwedzki doping
Twórca IKEA Ingvar Kamprad przyznał w swojej biografii (autorstwa Bertila Torekulla), że rynkowy sukces zawdzięcza w dużej mierze polskim stolarzom i tapicerom. Kiedy na początku lat 60. szwedzcy producenci i sprzedawcy mebli zaczęli bojkotować IKEA w odwecie za jej politykę niskich cen, Kamprad zawitał do Polski i podpisał kontrakty z naszymi dostawcami, uniezależniając się od macierzystego rynku i ratując firmę przed bankructwem. W PRL ponad 80 proc. naszych mebli produkowały jednak państwowe (w większości znacjonalizowane po wojnie) firmy, wytwarzające zwykle tandetę, która nabywców mogła znaleźć jedynie w kraju (na 10 ich produktów tylko 2 trafiały na eksport). Teraz jest dokładnie odwrotnie: średnio 8 na 10 wytworzonych w Polsce mebli trafia na rynki europejskie, do USA, Rosji, a nawet na Daleki Wschód.
Zawdzięczamy to wolnemu rynkowi i prywatyzacji na początku lat 90., dzięki czemu ta branża stanęła na nogi. Na przykład Krzanowski, który na początku pracował w rodzinnej firmie tapicerskiej w USA (zaczynał od rozładunku dostaw, a doszedł do stanowiska menedżera), wspólnie z bratem Jerzym i dwoma amerykańskimi wspólnikami w ciągu 12 lat stał się największym producentem krzeseł w Europie. Grupa Nowy Styl zatrudnia dziś na całym świecie niemal 4,5 tys. osób i sprzedała do tej pory ponad 26 mln krzeseł biurowych i foteli! Gdy w latach 1997-1998 kryzys w Rosji odciął nasze firmy od wschodnich rynków, szybko znalazły one odbiorców na wymagających rynkach unijnych. Dzięki eksportowi przychody polskich firm meblarskich w 2003 r. wzrosły aż o 26 proc., a ich marże z 4,9 proc. do 5,5 proc. Zrestrukturyzowane giełdowe spółki Paged i Swarzędz stały się wręcz pupilkami giełdowych inwestorów - kurs ich akcji wzrósł w ciągu kilkunastu miesięcy odpowiednio o 1600 proc. i 1000 proc.

Meble dla ludu
Na polskim rynku dominuje segment "ekonomiczny", czyli wyroby tańsze, bo Niemiec wydaje rocznie na meble średnio 369 euro, Szwed - 327 euro, Portugalczyk - 109 euro, a Polak zaledwie 30 euro. Nasz rynek, na którym działa niemal 21 tys. różnej wielkości firm, należy jednak do najbardziej konkurencyjnych w Europie. Dość wspomnieć, że potężna niemiecka sieć sklepów meblowych Walther latem 2004 r. postanowiła się wycofać z naszego kraju. Niemcy tłumaczyli to wprawdzie recesją na polskim rynku, ale wielki sklep Walthera na pniu kupiła mała katowicka firma Agata Meble.
Potentatem w kraju jest spółka Black Red White Tadeusza Chmiela. Chmiel, który w latach 80. prowadził mały war-sztat meblarski, od 1989 r. zbudował w Biłgoraju firmę mającą obecnie 16 proc. udziału w sprzedaży wszystkich mebli w Polsce (40 proc. wyrobów firma Chmiela eksportuje) i niemal 1 mld zł przychodów rocznie. BRW od początku najpierw produkowała meble, a potem szukała na nie nabywców.
- W ten sposób nasi klienci mogli dostać meble od ręki - tłumaczy Robert Skwarek, wiceprezes firmy. Podczas gdy konkurencja chciała pieniądze już po 30 dniach od dostawy, Black Red White czekał na zapłatę do 60 dni. Meble BRW są jednymi z tańszych na rynku, bo firma do ich produkcji używa głównie płyt wiórowych.

Wyższa półka
Najbardziej znane w Polsce meble z wyższej półki produkuje firma Kler, która co roku sprzedaje u nas meble o wartości 100 mln zł. Firma powstała w 1973 r. w Dobrodzieniu, miasteczku położonym 40 km od Opola. Jej założyciel Piotr Kler tapicerskiego fachu uczył się u przedwojennego mistrza Antoniego Aptyki. Dziś co trzeci mebel Klera trafia na eksport, a firma ma około 30 salonów w Polsce oraz 10 w Czechach i Niemczech (m.in. w Brnie i Dortmundzie). Sieć uzupełniają sklepy prowadzone na zasadzie franchisingu, m.in. w Nowym Jorku, Tel Awiwie czy też na duńskiej wyspie Bornholm (gdzie pod koniec sierpnia 2004 r. otwarto 400-metrowy sklep).
Od 1990 r. wartość sprzedaży Klera rośnie o 50-60 proc. rocznie i w 2003 r. sięgnęła 140 mln zł. Firma dopasowuje ofertę do życzeń klienta (w ubiegłym roku takich zamówień było około 15 tys.). Do wyboru ma na przykład 300 kolorów materiałów i 100 kolorów skór. Wzorów mebli jest jeszcze więcej. - Samych ław dębowych mamy 3,5 tys. - mówi Piotr Kler. Projektowaniem zajmuje się zespół złożony z 20 osób, a dopracowanie nowego zestawu zajmuje im od pół roku do czterech lat. Kler zaś osobiście bierze udział w projektowaniu każdego mebla. - Ostatnio byłem na targach w Chinach i widziałem dokładne kopie moich mebli produkowane przez miejscowe firmy - mówi Kler.
Forte z kolei ma pięć fabryk w Polsce, jedną na Ukrainie, a kolejną buduje w Rosji. - Prawie 80-procentowe cło na granicy rosyjskiej zmusza nas do przenoszenia produkcji na wschód, by utrzymać tamtejsze rynki - mówi Maciej Formanowicz, prezes i współwłaściciel firmy Forte. Forte powstało w 1992 r., kiedy Formanowicz kupił od skarbu państwa zadłużoną fabrykę mebli w Ostrowie Mazowieckim. Firma sprzedaje meble kuchenne, biurowe, tapicerowane i meblościanki. Co drugi produkt Forte trafia na eksport, a ponad 60 proc. eksportu kierowane jest do Niemiec. Do firmy należy 13 spó-łek handlowych zajmujących się rozprowadzaniem mebli Forte w Niemczech, Holandii, Belgii, Szwajcarii, Austrii, Rosji i na Ukrainie. Forte zamawia badania marketnigowe w zachodnich firmach i produkuje meble pod gusta tamtejszych klientów.

Ludwik XXI
Coraz więcej polskich zakładów odnosi sukcesy także w niszowych, wymagających wysokiej jakości segmentach rynku. Blis-ko 250 pracowników firmy Ludwik Styl z Rogoźna Wielkopolskiego, założonej w 1959 r., co dzień starannie "postarza" wykonane uprzednio z dębowego drewna kredensy, stoły, szafy i fotele. Właściciel firmy Jacek Twaróg (syn założyciela firmy) specjalizuje się bowiem w produkcji mebli stylizowanych m.in. na francuskie meble z XVII w., a nawet wyroby rzemiosła średniowiecznego. Przybywa u nas bowiem indywidualistów, którzy pragną wyróżnić się także aranżacją wnętrz swoich domów. Ich gusta zaspokaja też niewielka rodzinna firma Styl Art Mieczysława Wierzbickiego ze Swarzędza, która wykonuje meble według dawnych wzorów tylko na zamówienie (ostatnio w zleceniach dominują renesans oraz styl angielski).
Na Zachodzie moda na "stare" meble trwa w najlepsze: niektórzy stolarze w Hiszpanii, Włoszech czy Francji, by zagwarantować klientom maksymalny autentyzm, używają nawet drewna z rozebranych wiekowych budynków. W Polsce takie meble zamawiają zwykle koneserzy albo hotele czy restauracje, niekiedy także urzędy (m.in. MSZ). Ich wykonanie jest czasochłonne (zajmuje często 2-6 miesięcy), a pozyskanie odpowiednich materiałów trudne (niewiele warsztatów ma własne tartaki i suszarnie, gdzie drewno leżakuje co najmniej rok). Polacy mają jednak coraz więcej zagranicznych klientów. Za stół, 6 krzeseł, kredens i komodę do jadalni z firmy Ludwik Styl trzeba zapłacić 10-12 tys. zł, ale to i tak o 30-40 proc. mniej niż za podobny zestaw stylizowanych mebli z Hiszpanii, Włoch czy Francji, którym polskie wyroby nie ustępują pod względem jakości.

Cena marki
W Polsce tradycje meblarskie niektórych firm sięgają XIX wieku, jak w wypadku Fabryki Mebli Giętych Fameg z Radomska, której początek dali w 1881 r. bracia Thonet, synowie wiedeńskiego stolarza Michaela Thoneta, wynalazcy przemysłowej metody gięcia drewna na gorąco (czyli m.in. współczesnego fotela bujanego). Niewielu producentów stworzyło jednak silne marki w kraju, a za granicą de facto żaden. BRW, Adriana SA z Kosowizny czy olsztyńska MM International - te nazwy nie mówią nic większości Polaków, choć to czołówka producentów mebli (na przykład markę Forte rozpoznaje tylko 10 proc. osób). Tym bardziej mało który Niemiec czy Brytyjczyk ma dziś pojęcie, że kupił akurat meble made in Poland.
Podczas majowych targów meblarskich w Poznaniu nasi producenci uradzili, że odtąd będą eksportować swoje wyroby wyłącznie z logo Polskie Meble - Potwierdzona Jakość. Dla klientów indywidualnych marka w wypadku mebli nie ma wielkiego znaczenia. Zmieniają je zwykle raz na kilkanaście lat i prędzej kojarzą salony sprzedaży niż producentów. Jeśli do polskich mebli przekonają się natomiast duzi europejscy dystrybutorzy, jak Conforama, But czy MFI, boom dopiero czeka naszych producentów. Już dziś, według szacunków Łukasza Kalupy, autora książki "Meblarstwo w Polsce", staliśmy się szóstym (po Włoszech, Kanadzie, Niemczech, Chinach i USA) eksporterem mebli na świecie!
Więcej możesz przeczytać w 38/2004 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Spis treści tygodnika Wprost nr 38/2004 (1138)

  • Na stronie - Biedni na umyśle19 wrz 2004W Polsce bycie bogatym jest rodzajem raka czy aberracji To bzdura, że bogaci rządzą światem. Brednią jest też twierdzenie, że lepiej być bogatym i zdrowym niż biednym i chorym. Światem rządzą biedni. A biednym i chorym opłaca się być choćby...3
  • Wprost od czytelników19 wrz 2004Szkoda czasu na dzieciństwo Jako uczeń liceum całkowicie zgadzam się z tezami artykułu "Szkoda czasu na dzieciństwo" (nr 36). Moim zdaniem, należy także przypomnieć o kolejnych bezsensownych projektach Ministerstwa Edukacji, jak choćby...3
  • Skaner19 wrz 2004Milczenie Schroedera Wojna na rezolucje i eskalacja na tle roszczeń Pruskiego Powiernictwa wręcz rujnują dokonania na rzecz pojednania naszych narodów - mówi "Wprost" poseł SPD Markus Meckel po przyjęciu przez Sejm uchwały...8
  • Dossier19 wrz 2004To, co jest wypowiadane pod adresem mojej małżonki oraz fundacji, to jest już po prostu draństwo Polskie Radio Program I ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, prezydent RP Dosyć tego bicia się w piersi! Ileż można się bić w te piersi? One są już po prostu sine...9
  • Sawka19 wrz 200410
  • Kadry19 wrz 200411
  • Poczta19 wrz 2004Z Łodzi do Lodziji Lodzija, fabryka pończoch w Izraelu, nie powstała - jak stwierdzono w artykule "Z Łodzi do Lodziji" (nr 36) - w Tel Awiwie, lecz w miejscowości Hulon pod tym miastem. Redakcja Rzeczpospolita familijna W artykule...13
  • M&M19 wrz 2004PREZYDENT PRZED KOMISJĄ Zeznawać przed tą pierwszą strasznie się opierał. Przed drugą sam się wprasza Kraj oczy przeciera. - To rzecz osobowości - ktoś wyjaśnił mi to. Mniej straszny Giertych z Gruszką niż Ziobro z Rokitą.13
  • Playback19 wrz 200413
  • Nałęcz: Mnożyć czy dzielić?19 wrz 2004Dobrych chęci wystarcza na razie jedynie na wybrukowanie lewicowego piekła Pojawiają się kolejne propozycje jednoczenia podzielonej lewicy. Na pierwszy rzut oka trudno odmówić im słuszności. Już Onufry Zagłoba zauważył, że zawsze bardziej opłaca...14
  • Amerykańskie drożdże19 wrz 2004Konkurs tygodnika "Wprost" i ambasady USA w Polsce dla młodych dziennikarzy Historyk Paul Johnson stwierdził, że nienawidzić Ameryki to znaczy nienawidzić ludzkości. Podobnie jest z amerykańską kulturą - nienawidzić jej to odrzucać gusty...15
  • Z życia koalicji19 wrz 2004  To nie ludzie, to wilki atakują przezacną fundację Jolanty Kwaśniewskiej i żądają, by ujawniła, ile kasy dał jej Orlen. A prezydentowa pojąć nie może, że ktoś nie wierzy jej na słowo i domaga się kwitów. A ona co, w pralni robi, żeby...16
  • Z życia opozycji19 wrz 2004 Zbigniew Chrzanowski, wiceminister rolnictwa za Buzka, a dziś poseł SKL - Coś Tam Jeszcze, rezygnuje z mandatu i rzuca politykę. Mało tego, pakuje żonę, dziatki swoje, bagaże i... emigruje do Ameryki. Rację miał Krzysztof Janik,...17
  • Fotoplastykon19 wrz 2004Henryk Sawka www.przyssawka.pl18
  • Bogactwo wróg Polaków19 wrz 2004Jesteśmy biedni, bo chcemy być biedni Mądre narody - powiedział król amerykańskiego radia Rush Limbaugh - we własnym interesie roztaczają ochronę nad swoimi bogaczami, narody głupie ich niszczą". Polska należy do tej drugiej grupy. Żądanie w...20
  • Egzekucja na klasie próżniaczej19 wrz 2004Platforma Obywatelska proponuje trzęsienie ziemi w polskiej polityce i wizji państwa Państwo polskie obrosło liczną, podobną do komunistycznej klasą próżniaczą polityków. Mnożą oni dla siebie przywileje (immunitety), tworzą niezliczone...28
  • Lawina Steinbach19 wrz 2004Trzysta polskich rodzin wypędzonych w 1942 r. z Wileńszczyzny domaga się od Litwy odszkodowań Pruskie Powiernictwo zaczęło pączkować w Polsce. Odszkodowań za mienie utracone podczas II wojny światowej domaga się założone w Gdyni Polskie...32
  • Cepy nierozumu19 wrz 2004Dlaczego posłowie chcą wpakować Polskę w kolejną czarną dziurę? W przedwyborczych debatach w USA na dalszy plan zeszło wszystko to, co nie ma związku z wykorzystywanymi na rzekach Indochin (podczas wojny wietnamskiej) szybkimi łodziami patrolowymi...34
  • Orwell z o.o.19 wrz 2004Rozmowa z dr Ewą Kuleszą, generalnym inspektorem ochrony danych osobowych36
  • Giełda19 wrz 2004Hossa Świat Więzienny kurort Ośmiu mężczyzn osadzonych w więzieniu Amontada w północno-wschodniej Brazylii regularnie płaci rachunki za czynsz oraz zużywane przez siebie wodę i prąd. - To był ich własny pomysł - zapewnia Fabio Feitosa, szef...38
  • Miliardy z kanapy19 wrz 2004Jak meblujemy Europę Czeski komplet kieliszków, laptop z procesorem wyprodukowanym na Węgrzech, opakowanie słoweńskich leków, puszka estońskich śledzi, a w salonie - stół i komplet krzeseł z Polski. Takie zdjęcie wnętrz typowego apartamentu w...40
  • Mennica pod ratuszem19 wrz 2004Trzy tysiące lokalnych walut funkcjonuje na świecie XXI wiek będzie stuleciem prywatnych walut" - uważa Alan Greenspan, prezes amerykańskiej Rezerwy Federalnej. W Europie jest już w obrocie 20 prywatnych walut, w USA - 30. Własne pieniądze...46
  • Moskwa nad Tamizą19 wrz 2004100 mld funtów zainwestowali ostatniego roku w Londynie Rosjanie Rosjanie nadchodzą!" - krzyczą nagłówki w brytyjskiej prasie. Rosyjscy miliarderzy coraz częściej przeprowadzają się z rodzinnych stron do Londynu. Transakcją roku w stolicy...48
  • Siła Woli19 wrz 2004Jak emigrant z Polski zwiększał obroty Nokii Stefan Widomski, emigrant z Polski, jest jednym z najbogatszych mieszkańców Finlandii i najbardziej cenionych ekspertów w dziedzinie handlu ze Wschodem; jedynym Polakiem, który odniósł tak ogromny...52
  • Załatwione odmownie: Człowiek demolka19 wrz 2004Europa cierpi na tchórzem podszytą niechęć do zdecydowanych działań nawet we własnej obronie Jakiś czas temu oglądałem z moim młodszym synem kinomanem film "Człowiek demolka". Jest to film późniejszy od "Seksmisji" Juliusza Machulskiego, który...54
  • Supersam19 wrz 2004Moc volva Nigdy za dużo mocy - uznali szwedzcy konstruktorzy i przedstawili pierwsze w historii ośmiocylindrowe volvo. SUV XC90 z silnikiem 4400 cm3 generuje moc 315 KM, rozpędzając auto do 100 km/godz. w ciągu 7 s. Prędkość maksymalną samochodu...56
  • Siła siwych19 wrz 2004Na 20 bilionów dolarów ocenia się ekonomiczny potencjał ludzi starych na świecie W Polsce powstanie pierwsze miasto zamieszkane wyłącznie przez emerytów. Zostanie zbudowane w okolicach Nałęczowa. Na świecie funkcjonuje już ponad 400 takich miast,...58
  • Café Polska19 wrz 2004Kawa wygrała w naszym kraju wojnę z herbatą "Bieg mojego życia odmierzają łyżeczki kawy" - pisał poeta T.S. Eliot. To spostrzeżenie pasuje do tego, co w ostatnich latach dzieje się w Polsce: jesteśmy najdynamiczniej rozwijającym się kawowym...64
  • Lagerfeld klasy średniej19 wrz 2004Wielcy projektanci tworzą dla mas, bo w haute couture panuje głęboki kryzys Szydzenie z masowego gustu to szczyt zarozumialstwa" - mówi Karl Lagerfeld, gdy zarzuca mu się, że prostytuuje się na masowym rynku. Jesienią kolekcja 30 ubrań...67
  • Bikont do Makłowicza, Makłowicz do Bikonta19 wrz 2004Jabłka miłości Drogi Przyjacielu! Korzystając z sezonu, zajadam się świeżymi gruntowymi pomidorami w postaci sosów, zup i sałatek. Czym byłby świat bez tego najwspanialszego z warzyw? Bohaterką tygodnia jest znowu Miryna, która uparła się, że...70
  • Ekran osobisty: Kartka z Paramountu19 wrz 2004Starck jest tym dla designu, czym Armani dla mody, a Winfrey dla talk-show. Ekstraklasa! Znajomi zaprosili mnie do Nowego Jorku. "Przeżyjesz niesamowitą przygodę - zapewniali przez telefon - zarezerwowaliśmy ci pokój w jednym z najpiękniejszych...71
  • Most honoru19 wrz 2004Gdy Edward Śmigły-Rydz opuszczał Polskę, oficerowie strzelali sobie w serca W połowie września 1939 r. wojna praktycznie była już przegrana. Walki, co prawda, trwały nadal. Nadal broniła się Warszawa i Modlin, walczyło Wybrzeże, zaczynała się...72
  • Sowiecka republika polska19 wrz 2004Przez ponad pół wieku mieszkańców ZSRR przekonywano, że Armia Czerwona dokonała "wyzwoleńczego wymarszu na zachodnią Ukrainę i zachodnią Białoruś". Cel akcji określono tak: jakoby uprzedzić zajęcie przez Rzeszę tych terenów zamieszkanych przez...76
  • Know-how19 wrz 2004Kosmiczna pomyłka Wbrew pogłoskom uczeni nie nawiązali kontaktu z pozaziemską cywilizacją. Tajemniczy sygnał radiowy SHGb02+14a, którym ekscytowały się media, to prawdopodobnie zwykłe zakłócenia dochodzące do radioteleskopu w Arecibo...78
  • Doktor Alzheimer19 wrz 2004Tran i czerwone wino lepiej chronią przed skrajną demencją niż kosztowne leki Zrobię wszystko, co możliwe, by oszczędzić innym rodzinom bólu, który był naszym udziałem. Straciliśmy już tak wiele czasu, że nie możemy sobie pozwolić na dalsze...80
  • Zwierzenia zwierząt19 wrz 2004Świnie, wrony, kawki, gołębie, a nawet ryby potrafią myśleć abstrakcyjnie! Kartezjusz, który uważał, że zwierzęta są jedynie żywymi maszynami, był w błędzie. Zwierzęta, zwłaszcza ssaki, tak jak ludzie potrafią rozwiązywać problemy, podejmować...84
  • Rękopis znaleziony we Frascati19 wrz 2004Słynny manuskrypt Voynicha okazał się dziełem genialnego naciągacza Rękopis Voynicha, uznawany za jedną z największych zagadek średniowiecza, zapisany literami nieznanego alfabetu i przechowywany jak skarb w Yale University, to jedynie zręcznie...86
  • Bez granic19 wrz 2004Chiny w oryginale Chiny mają być oryginalne. Rząd Wen Jiabao zapowiedział walkę z piractwem. Stolicą nielegalnego podrabiania i kopiowania jest Szanghaj, gdzie produkty z metkami Chanel, Givenchy czy Louis Vuitton można kupić już za 10 USD, a...88
  • Organizacja Niemocy Zjednoczonej19 wrz 2004Bezwład ONZ osiągnął w latach 90. masę krytyczną, a miejsce "globalnego gwaranta pokoju" zajęły USA Chybione działania dyplomatyczne, zakończone fiaskiem operacje militarne, debaty prowadzące donikąd czy marnotrawstwo pieniędzy zdominowały...90
  • Nowy Nowy Jork19 wrz 2004Zgrana Karta Narodów Zjednoczonych? Najpoważniejszym wyzwaniem, jakie stanie przed uczestnikami 59. sesji ONZ, pozostaje reforma Narodów Zjednoczonych. Przez dziesiątki lat organizacja próbowała się zmieniać. Nigdy tak naprawdę to się nie udało....92
  • Hydra Putina19 wrz 2004Oligarchowie z KGB pierwszymi kapitalistami Rosji Nie jest tajemnicą, że funkcjonariusze służb specjalnych z Petersburga urośli w siłę. Grupa ta obejmuje obecnie środowisko byłych KGB-istów, którzy przenieśli się z Petersburga do Moskwy wraz z...96
  • Kontratak imperium19 wrz 2004Dlaczego Rosjanie czytają Huntingtona? W stanie wojennym opowiadano dowcip, że sowiecką politykę epoki późnego Breżniewa jako pierwszy przewidział reżyser George Lucas, kręcąc film "Imperium kontratakuje". Potem był prezydent Reagan mówiący o...98
  • Buty Abu Ammara19 wrz 2004Gdyby nie polityka Arafata, każdy Palestyńczyk miałby dziś mieszkanie i samochód Podczas spotkania z raisem (Jaserem Arafatem) w Ramalli kilku młodych aktywistów zażądało natychmiastowych zmian personalnych we władzach Autonomii Palestyńskiej. -...100
  • Demokracja w imię Allaha19 wrz 2004Koniec z dżihadem! - głoszą mieszkańcy południowej Azji To było chyba najlepsze głosowanie, jakie widziałem" - powiedział 5 lipca po pierwszej turze indonezyjskich wyborów prezydenckich Jimmy Carter, który z grupą obserwatorów monitorował ponad...102
  • Japońska lady Di19 wrz 2004Księżna Masako zmienia najstarszą monarchię świata Cesarz Akihito wzywa ją do siebie raz w miesiącu i posługując się jak najgrzeczniejszym, a jednocześnie jak najbardziej oficjalnym językiem, pyta, czy miała okres. Księżna za każdym razem...104
  • Menu19 wrz 2004Krótko, po Wolsku Przyjaciel gangstera Czy jest to przejaw wszechobecnej amerykanizacji, czy przesiąknęliśmy już tak kulturą wideoklipu, że wszystko co wolniejsze i niespuentowane nie może nas w pełni rozbawić? Podobno w szkołach dzieciaki,...106
  • Teatr niezaspokojonego pożądania19 wrz 2004Polskie teatry na co dzień są zahibernowane, a budzą się tylko na przeglądy i festiwale W Wielkiej Brytanii, Niemczech czy Francji plany teatrów są ogłaszane przynajmniej z rocznym wyprzedzeniem. Widzowie znają dokładne daty premier (nie są...108
  • Fabrykant śmiechu19 wrz 2004Machulski rozśmiesza widzów zamęczanych przez jego kolegów reżyserów Jak na garbatego, robimy proste filmy! - mówi "Wprost" Juliusz Machulski. Jego zdaniem, w Polsce to, co powinno być poboczną produkcją, stało się głównym nurtem. - Ja nie kręcę...112
  • Wniebowzięci19 wrz 2004Maklakiewicz i Himilsbach byli nierozłączni jak pijaństwo i kac Pewnego upalnego dnia po całej Warszawie szukaliśmy z Jankiem Himilsbachem piwa, oczywiście ciepłego, bo w tamtych czasach innego nie sprzedawano. Zmęczeni bezskutecznymi wysiłkami...114
  • Malowane nudą19 wrz 2004O Nikiforze krążyła plotka, że był bękartem malarza Aleksandra Gierymskiego Lata 60. były piękne i beztroskie, życie miało smak, ludzie byli lepsi niż obecnie, a sztuka nie dotknięta piętnem komercji. Takie jest przesłanie nowego filmu Krzysztofa...116
  • DVD Kamila Śmiałkowskiego19 wrz 2004Nigdy w Życiu **** Reżyseria: Ryszard Zatorski W rolach głównych: Danuta Stenka, Artur Żmijewski Polska 2004 r. Najbardziej kasowy polski film tego roku już na DVD. Udana ekranizacja powieści Grocholi to rozrywka przede wszystkim dla...117
  • Ueorgan Ludu19 wrz 2004Propaństwowa i patriotyczna wypowiedź posła Rokity Nasi politycy i publicyści wykazują liczne błędy, jakie miały zostać popełnione przez Rosjan podczas akcji w Biesłanie. - U nas byłoby to nie do pomyślenia - oświadczył z poczuciem słusznej...120
  • Skibą w mur: Wiwat chałtura!19 wrz 2004Lepiej w remizie przytulać cizie, niż w klubie aktora żebrać o sponsora Prawdziwi artyści są biedni, zdychają z głodu pod płotem, czepia się ich komornik i często brakuje im paru złotych na piwo, występują w marnych piwnicach dla kilku kumpli,...122