Cud nad Mekongiem

Cud nad Mekongiem

Dzieci Ho Szi Mina budują kapitalizm Plakaty z sierpem i młotem oraz hasła wzywające do podnoszenia socjalistycznej świadomości ujrzą uczestnicy piątego szczytu Azja - Europa, który odbędzie się 8-9 października w Hanoi. Dostrzegą jednak i to, że nie robią one wrażenia na sklepikarzach, właścicielach restauracji i warsztatów nadających wietnamskim ulicom dynamikę z całkiem innego, niekomunistycznego świata. Podobnie jak nie odstraszyły Nguyen Cao Ky - nieprzejednanego antykomunisty, byłego prezydenta i wicepremiera Wietnamu - który na początku roku przyjechał z Kalifornii do Sajgonu z wizą turystyczną i "orędziem pojednania".
Rok małpy
Gdy w kwietniu 1975 r. wokół Sajgonu zacieśniał się pierścień nacierających wojsk komunistycznych z północy, Nguyen Cao Ky, brawurowy pilot myśliwca, nawoływał do przekształcenia miasta w "drugi Stalingrad", walki do ostatniego domu i ostatniego człowieka. Dwadzieścia dziewięć lat później, rzucając wyzwanie niemal trzymilionowej społeczności wietnamskich uchodźców, zwanych Viet Kieu, zadeklarował pomoc dla obecnych władz w budowie nowego Wietnamu, który - jego zdaniem - zmierza w dobrym kierunku, ku gospodarce rynkowej, w czym potrzebuje "wsparcia i współpracy wielu Wietnamczyków".
Były prezydent przyjechał odwiedzić Wietnam w roku małpy. Małpy lubią hazard i ryzyko, a Ky uznał, że nadszedł czas na śmiałe przedsięwzięcia. Od czasu otwarcia drzwi dla emigrantów w 1987 r. do kraju wróciło ponad 150 tys. osób, zakładając własne firmy lub pracując dla międzynarodowych korporacji. Dzięki pieniądzom przysyłanym przez Wietnamczyków z całego świata w zeszłym roku do kraju wpłynęło ponad 2,7 mld dolarów. To one, obok inwestycji zagranicznych i międzynarodowej pomocy rozwojowej, pozwalają wyrównywać wietnamski deficyt handlowy, który w 2003 r. przekroczył 5 mld dolarów.

Pragmatyzm zamiast ortodoksji
W Hanoi i Hosziminie hasłem jest dziś otwarcie i pragmatyzm. Na bok zeszła rewolucyjna ortodoksja, która po zwycięstwie północy i ewakuacji ostatniego Amerykanina z Sajgonu 30 kwietnia 1975 r. na kilkanaście lat pogrążyła zjednoczony kraj w izolacji i biedzie. W 1986 r. ascetyczny wietnamski komunizm zastąpiła Doi Moi, polityka odnowy, która miała oprzeć gospodarkę na podstawach rynkowych i ożywić w kraju ducha inicjatywy i przedsiębiorczości. Zagranicznych inwestorów przyciągnęły do Wietnamu bogactwa mineralne, złoża nafty, wielki potencjał rolny drugiego co do wielkości eksportera ryżu w świecie, a także tania i stosunkowo dobrze wykształcona siła robocza. Skrzydła podcinały im jednak korupcja, sztywne przepisy, samowola urzędników oraz nieufność starego aparatu partyjnego, zaniepokojonego utratą wpływów. Wzrost gospodarczy, który w połowie lat 90. sięgnął 10 proc., pod koniec dekady spadł do 4 proc.
Gospodarka znowu stała się priorytetem w 2001 r. po wyborze na sekretarza generalnego partii człowieka spoza kręgu weteranów wietnamskich wojen. 64-letni Nong Duc Manh nauki polityczne pobierał nie w dżungli, lecz w szkołach partyjnych i na uniwersytecie. W karierze przez lata towarzyszyła mu - i możliwe, że pomogła - pogłoska, iż jest nieślubnym synem Ho Szi Mina. Manh temu zaprzecza. "Wszyscy Wietnamczycy są dziećmi Ho Szi Mina" - mówi. Jednocześnie podkreśla potrzebę "rządów prawa", zapowiada większą otwartość i przejrzystość systemu, choć odnosi to jedynie do gospodarki. Na partie opozycyjne - podobnie jak w Chinach - nie ma miejsc.
Najważniejsze, że tygrys wolnego rynku się obudził. Od trzech lat tempo wzrostu PKB nie spada poniżej 7 proc. Rząd zapowiada jego podwojenie do 2010 r. Dziesięć lat później kraj ma wejść do grona państw uprzemysłowionych. Już dziś dzięki producentom odzieży i obuwia na eksport oraz motocykli i stali na rynek wewnętrzny Wietnam rozwija się najszybciej w południowo-wschodniej Azji. Według zachodnich analityków, wietnamska gospodarka mogłaby rosnąć nawet w tempie 20 proc. rocznie, ale przeszkadza jej w tym nieefektywny i zadłużony sektor państwowy oraz zbyt mało inwestycji zagranicznych. Napływu inwestycji Wietnam spodziewa się dziś zwłaszcza z kraju, którego armię 30 lat temu wypędziły dzieci Ho Szi Mina - z USA.

Od wrogości do przyjaźni?
Niecałe trzy dekady temu obie strony zakończyły okrutną wojnę, w wyniku której zginęło 58 tys. Amerykanów i 3 mln Wietnamczyków. Jednak ku zaskoczeniu coraz liczniejszych amerykańskich turystów, miejscowa ludność wita ich nie jak wrogów, lecz dawno niewidzianych przyjaciół. Władze także wolą się nie zajmować przeszłością. W 1997 r. otwarto Ambasadę USA w Hanoi. Gdy w 2000 r. przyjechał z historyczną wizytą prezydent Bill Clinton, na jego cześć wiwatowało tysiące ludzi. Wartość wymiany handlowej między USA i Wietnamem wzrosła z 1,2 mld dolarów w 2001 r. do 4,5 mld w 2003 r. Wietnam jest dziś jednym z najważniejszych dostawców owoców morza na rynek amerykański, a eksport wietnamskich tekstyliów do USA wzrósł w zeszłym roku trzykrotnie. - To wielki boom - mówi Terence Anderson, szef Amerykańsko-Wietnamskiej Izby Handlowej, a jego koledzy twierdzą, że to chyba najszybszy wzrost wymiany handlowej w skali światowej.
Dyplomaci wskazują na coś, co przed 30 laty nikomu nie mogło się nawet przyśnić: współpracę w polityce bezpieczeństwa między Hanoi i Waszyngtonem. Władze w Hanoi publicznie przyznały, że amerykańska obecność wojskowa stabilizuje sytuację w Azji. Zbiegło się to z widocznym po zamachach z 11 września 2001 r. i wojnie w Afganistanie przesunięciem strategicznej uwagi USA ku Azji Południowo-Wschodniej, gdzie w krajach takich jak Indonezja czy Filipiny wzmogły aktywność organizacje terrorystyczne. Wietnam cieszy się opinią najbezpieczniejszego państwa w regionie. Lobby wietnamskich emigrantów w USA wskazywały w ostatnim czasie na "rosnącą zbieżność interesów narodowych", a zwłaszcza "wspólne interesy bezpieczeństwa".

Niebo daleko, Chiny blisko
Wietnamskie reformy gospodarcze są w dużej części kopią chińskich, ale w polityce zagranicznej Hanoi daleko do naśladowania Pekinu. W liczącej ponad 2 tys. lat historii stosunków między tymi sąsiadami pierwsza połowa upłynęła pod znakiem chińskiej okupacji, druga - walki Wietnamu o utrzymanie niezależności. Dzisiaj stosunki określane są jako doskonałe, Hanoi unika zadrażnień i rozwija współpracę handlową, ale pamięta też o militarnej lekcji, jaką otrzymało od Pekinu w 1979 r., m.in. za zaangażowanie w Kambodży. Dlatego pragmatyczny Wietnam zapewne nigdy nie zdecyduje się rzucić wyzwania sąsiadowi z północy i nie zawrze otwartego sojuszu z USA. "Niebo jest daleko, a Chiny bardzo blisko" - powiada wietnamskie przysłowie. Hanoi potwierdziło jednak, że ma w ręku liczące się karty. Dostrzega to Japonia, której wyraźnie odpowiada rola Wietnamu jako bufora między Chinami i mniejszymi państwami regionu. Być może gdyby przed laty w Waszyngtonie dostrzeżono dalekowschodnie zawiłości i nie potraktowano Hanoi jak agenta chińskiego ekspansjonizmu, Ameryka nie uwikłałaby się w wietnamskie piekło - twierdzi Nayan Chanda, znany regionalny ekspert.
Kraj nad Mekongiem i Rzeką Czerwoną jest dziś daleki od infernalnych skojarzeń. Zachodnich turystów, wabionych w równym stopniu egzotycznymi pejzażami, co opinią najbezpieczniejszego państwa południowo-wschodniej Azji, nie odstraszyła nawet epidemia ptasiej grypy. Zmian, które otworzyły Wietnam na świat, nie widać jednak w sferze praw człowieka. W Wietnamie nadal można trafić do więzienia za działalność polityczną i religijną, a nawet za nieprawomyślne korzystanie z Internetu. Mimo to z globalnej sieci korzysta w 80-milionowym kraju już ponad 2,5 mln osób, a ich liczba wciąż rośnie. Najbliższym przystankiem na drodze rozwoju jest Światowa Organizacja Handlu, do której Wietnam zamierza wstąpić do końca 2005 r., spełniając takie warunki, jak zagwarantowanie swobody działania podmiotów gospodarczych i większej przejrzystości systemu prawnego. Wywołany z lasu tygrys reform nie da się łatwo zapędzić z powrotem do dżungli.
Okładka tygodnika WPROST: 41/2004
Więcej możesz przeczytać w 41/2004 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 41/2004 (1141)

  • Wprost od czytelników 10 paź 2004 Wprost górą! Czytając notkę "Wprost górą!" (nr 39), ucieszyłem się z przyznania Wam tytułu Wydawca Roku. Wasza radość jest też moją radością, bo jestem Waszym wiernym czytelnikiem od pierwszego numeru, a było... 3
  • Na stronie - Co z tamtą Polską? 10 paź 2004 Tamta Polska ciągle jest nadobecna w naszym życiu. Każdego dnia potwierdza to premier z leasingu Marek Belka Co z tą Polską? - zapytał Ribbentrop Mołotowa w sierpniu 1939 roku. - Jak to co? To samo co z tamtą - odpowiedział sowiecki minister spraw zagranicznych. Po tym... 3
  • Skaner 10 paź 2004 Członek zawieszony Epidemia zawieszania członków opanowała nie tylko polityków. Teraz przeniosła się do telewizji. Jej ofiarą padł Ryszard Pacławski, kojarzony z SLD członek zarządu TVP. Pacławski nadal będzie pobierał... 8
  • Dossier 10 paź 2004 Demokracja i wolność to najlepsze rozwiązanie wszelkich problemów, ale nie wiadomo, czy na całym świecie podczas wizyty w Rosji ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, prezydent RP Między nogami a głową już nie będę wybierać. I tak... 9
  • Sawka 10 paź 2004 10
  • Kadry 10 paź 2004 11
  • Playback 10 paź 2004 13
  • M&M 10 paź 2004 A NA DRZEWACH ZAMIAST LIŚCI... Sypią się z drzew liście. Wzorem liści układ sypie się. Więc aferzyści sypią też. Bo wolą, zdaje mi się, sypać się niż (zamiast liści) wisieć. 13
  • Poczta 10 paź 2004 OŚWIADCZENIE Agencja Wydawniczo-Reklamowa "Wprost", redaktor naczelny tygodnika "Wprost" Marek Król oraz Wojciech Sumliński oświadczają, że w artykule "To tylko mafia" zamieszczonym w tygodniku... 13
  • Nałęcz - Szturm superpatriotów 10 paź 2004 Gdy interesu narodowego bronią demagodzy, państwo zawsze na tym traci Sejmowe starcie o sposób prywatyzacji PKO BP jest fragmentem poważniejszej wojny. Nabiera impetu ofensywa superpatriotów, dla których podstawową miarą patriotyzmu jest maksymalizacja żądań. W sprawie PKO BP... 14
  • Ryba po polsku - Pedagogika polityczna 10 paź 2004 Niestety, stosunki polsko-rosyjskie od sielankowych czasów Gomułki i Chruszczowa mocno się popsuły Ucieszyłem się, kiedy usłyszałem o akcji "Weź Niemca na wychowanie". Od razu chciałem się zgłosić i zarezerwować dla siebie Erikę Steinbach i Rudiego Pawelkę. To są jednostki... 15
  • Z życia koalicji 10 paź 2004 Niestety, prawicowi siepacze doprowadzili do gwałtownego spadku poziomu białorusinizacji Telewizji Białoruskiej oddział w Warszawie. W tej sytuacji musimy zaprzestać używania tej nazwy. Oczywiście, nie na zawsze, my tylko zawieszamy nazwę.... 16
  • Z życia opozycji 10 paź 2004 Rozgorzała kolejna bitwa o księdza Jankowskiego. Miejsce w wyborach do Senatu ofiarowuje mu Samoobrona, a i Liga Polskich Rodzin nie miałaby nic przeciwko. Przed prałatem niełatwy wybór. Trudno orzec, która siła jest bardziej... 17
  • Fotoplastykon 10 paź 2004 www.przyssawka.pl 18
  • Zdjęcie z prezydentem 10 paź 2004 Prezydent Kwaśniewski spotkał się z jednym z głównych podejrzanych w sprawie mafii paliwowej, przeciwko któremu toczyło się śledztwo o liczne przestępstwa 29 kwietnia 2002 r. prezydent Aleksander Kwaśniewski przyjechał z roboczą wizytą do Wisły. Oglądał remontowany dla niego... 20
  • Oskarżyciel koronny 10 paź 2004 Gdyby był w Polsce, mógłby się stać najważniejszym świadkiem sejmowej komisji ds. Orlenu. 42-letni Arkadiusz Grochulski, współwłaściciel spółki BGM w Szczecinie, został uznany za szefa mafii paliwowej w Polsce. Grochulski od września tego roku jest ścigany międzynarodowym... 22
  • Pornochudzielec Goebbels 10 paź 2004 Czy Leszek Miller życzy Zbigniewowi Ziobrze szóstki dzieci? Goebbels", "zero", "pornogrubas" - politycy wykazują imponującą inwencję w wymyślaniu wyzwisk, którymi się obrzucają. Co ciekawe, polscy politycy uznali porównanie do Goebbelsa za największą obelgę, przez co... 24
  • Niemiecka choroba 10 paź 2004 Oświadczenia Belki i Schrödera nie złagodzą rozgoryczenia posianego w sercach dzieci i wnuków ofiar Coś tu się chyba komuś myli... Już sama idea, zrodzona w dobrej wierze (!), negocjacji między Bundestagiem a Sejmem polskim w sprawie odszkodowań i reparacji ukazywała, jak... 26
  • Amerykoholicy 10 paź 2004 Polacy najbardziej amerykańskimi Europejczykami? Proamerykańskim nastawieniem, sympatią, ba, wręcz miłością do Ameryki wyróżniają się Polacy wśród Europejczyków, nawet tych nowych. Nie jest to miłość bezwarunkowa. Ostatnio nawet prezydenta Kwaśniewskiego naszły wątpliwości co... 28
  • Giełda 10 paź 2004 Hossa Świat Dziewicze loty Bransona Richard Branson, ekscentryczny brytyjski miliarder, właściciel m.in. lini lotniczych Virgin Atlantic, tworzy wraz z amerykańską spółką Mojave Aerospace Ventures pierwszą na świecie kosmiczną... 34
  • Po co nam ten rząd?! 10 paź 2004 2000 zł zapłaci każdy pracujący Polak, by Marek Belka mógł porządzić jeszcze kilka miesięcy Do panów Belki i Hausnera: pie... takie państwo! Wywalam 150 osób na zasiłek. Zamykam firmę i jadę na Cypr. Sami płaćcie te idiotyczne podatki, może wtedy zaczniecie lepiej pilnować... 36
  • Pierwszej drogi! 10 paź 2004 Plan Wilczyńskiego: uciekajmy ze ścieżki nad przepaścią, którą jest "trzecia droga" Na lewicy mamy od pewnego czasu euforię wywołaną przyspieszeniem tempa wzrostu PKB. Proces ten rzeczywiście jest pocieszający, ale nie powinien nam przesłaniać zagrożeń starannie... 46
  • Orwell 2004 10 paź 2004 Nasi "postępowcy" chcieliby stworzyć globalny komunizm Najbardziej postępowy dziennik w naszym kraju (czytaj: "Gazeta Wyborcza") bodaj jedyny wydrukował "List otwarty do Busha i Kerry'ego", podpisany przez bliżej nie znane Międzynarodowe Kolegium Etyczne. Nim zabrałem się do... 50
  • Balcerowicz wprost - Najważniejsze - nie szkodzić 10 paź 2004 Nadmierne wydatki publiczne prowadzą do nadmiernych podatków, a te spychają gospodarkę do szarej strefy Każdego chyba intryguje pytanie, dlaczego jedne kraje są biedne, a inne bogate, dlaczego jedne rozwijają się szybko, a inne tkwią w stagnacji lub się wręcz cofają? Ta... 52
  • Supersam 10 paź 2004 Auto z sercem Nowy renault modus - według konstruktorów "samochód o wielkim sercu" - wyróżnia się zwartą, mocną sylwetką i obszernym wnętrzem. Silnik o pojemności 1,6 l i mocy 113 KM rozpędza auto do 100... 54
  • Koszenie gadających głów 10 paź 2004 Rozmowy z politykami w telewizji i stacjach radiowych są tak anachroniczne jak nieme kino Politycy bardzo się dla nas, wyborców, poświęcają. Gdy my po przebudzeniu włączamy radio, oni już dawno są po porannej toalecie i odpowiadają na pytania. Najwcześniej zaczynają "Sygnały... 56
  • Terminal City 10 paź 2004 Najatrakcyjniejsze porty lotnicze to Hongkong, Singapur i Amsterdam Symbolem Kopenhagi nie jest już syrenka. Nie jest nim też park rozrywki Tivoli. Symbolem i największą atrakcją stolicy Danii jest lotnisko Kastrup. Dziesiątki tysięcy turystów przyjeżdża do Osaki głównie po... 64
  • Ludzie kaktusy 10 paź 2004 Przyszłość Izraela będzie w coraz większym stopniu zależała od Żydów z Rosji Czy zwykła statystyka może być lekcją historii i kultury, a także ważnym czynnikiem w analizie zwycięstw i porażek? Pozytywna odpowiedź wynika choćby z lektury najnowszego rocznika statystycznego... 67
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza - Pieprzenie o soleniu 10 paź 2004 Piotrusiu! Chciałbym się dziś podzielić z Tobą uwagami na temat, który wielu może się wydawać niegodzien dyskusji. Tym tematem jest sól i jej w kuchni zastosowanie. Sól, jaka jest, każdy widzi, i każdy też wie, jak smakuje - powie osobnik spożywający obiad w kapciach przed... 68
  • Druga płeć - Modliszka europejska 10 paź 2004 Według badaczy, monogamia w świecie zwierząt zdarza się tylko wtedy, gdy odpowiada obu stronom Znamy się na wszystkim. Na polityce, sporcie i medycynie. W sprawach seksu każdy z nas jest prawdziwym ekspertem. Zresztą materiałów do zgłębiania tajników ars amandi nie brakuje.... 69
  • Wojna sukcesów 10 paź 2004 Polacy bombardują Berlin - we wrześniu 1939 r. wierzyły w to miliony naszych rodaków Kiedy wybucha wojna, jej pierwszą ofiarą pada prawda - tę myśl polskie doświadczenie wrześniowe uzupełniło twierdzeniem, że jednocześnie pierwszym zwycięzcą staje się bujda, czyli kłamstwo.... 70
  • Know-how 10 paź 2004 Zaufanie do podobnego Najbardziej ufamy tym, którzy są do nas podobni" - twierdzi dr Lisa DeBruine, psycholog z McMaster University w Kanadzie. Również przyjaźnimy się z osobami o twarzach przypominających nasze, ponieważ... 74
  • Lobotomia Nobla 10 paź 2004 Niektórym uczonym trzeba odebrać Nagrodę Nobla Amerykański neurochirurg Walter Freeman do wykonania lobotomii używał młotka do trepanacji i wprowadzanego przez otwór w czaszce szpikulca do lodów, którym niszczył tkankę mózgową zbyt agresywnych pacjentów zakładów... 76
  • Druga hiszpanka 10 paź 2004 W Azji atakuje ludzi nowa, zabójcza odmiana wirusa grypy Azji grozi epidemia ptasiej grypy, która może doprowadzić do pandemii - ostrzegają eksperci Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Mimo profilaktycznego wybicia ponad 200 mln kurczaków, choroby nie udało się opanować.... 80
  • Choroba w modzie 10 paź 2004 Migreny, bóle kręgosłupa i chroniczne zmęczenie mają najczęściej podłoże psychiczne Przyczyną histerii jest przemieszczanie się macicy w ciele kobiety - twierdził Platon. W XIX wieku choroba ta osiągnęła rozmiary epidemii. W końcu psychologowie doszli do wniosku, że główną... 82
  • Bomba w płucach 10 paź 2004 Choroba groźniejsza niż rak Poranny kaszel, brak tchu, zmęczenie, czasem świszczący oddech - takie były pierwsze objawy choroby, która uśmierciła Walta Disneya, Louisa Armstronga, Humphreya Bogarta, a także poetę T. S. Eliota oraz Iana Flemminga, twórcę przygód Jamesa Bonda.... 84
  • Bez granic 10 paź 2004 Człowiek stulecia W sto trzydziestą piątą rocznicę urodzin twórca współczesnej państwowości indyjskiej i propagator pacyfizmu Mahatma Gandhi jest najbardziej uwielbianym człowiekiem w Indiach, ale nie tylko tam. Choć Gandhi... 86
  • Atak delfina 10 paź 2004 Izrael może uderzyć na Iran już za miesiąc - tuż po wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych Atak Izraela na Iran wisi na włosku. Izrael jest gotowy do uprzedzającego ataku na irańskie ośrodki atomowe, bo uważa islamski reżim w Teheranie za największe zagrożenie dla... 88
  • Mroźna jesień 10 paź 2004 Rosja zamraża stosunki z Polską Dialog? A czego miałby dotyczyć? - taką odpowiedź usłyszałem od jednego z doradców prezydenta Władimira Putina, gdy zapytałem go o przyszłość polsko-rosyjskiego dialogu. Po czym nastąpiło szybkie wyliczenie: polityka celna i tranzytowa nie jest... 92
  • Teleprezydent 10 paź 2004 Amerykanie wolą głosować na człowieka z krwi i kości, a nie na jego program Co trzeci niezdecydowany amerykański wyborca gotów jest poprzeć tego kandydata na prezydenta światowego supermocarstwa, który przypadnie mu do gustu podczas telewizyjnego pojedynku między rywalami... 94
  • Powrót talibów? 10 paź 2004 Afganistanowi grozi wojna domowa i rozpad państwa W Afganistanie w każdej chwili może dojść do wojny domowej - mówi "Wprost" znawca Afganistanu, prof. Barnett Rubin z New York University. - Władza prezydenta Hamida Karzaja jest iluzoryczna i nie sięga poza granice Kabulu. W... 96
  • Cud nad Mekongiem 10 paź 2004 Dzieci Ho Szi Mina budują kapitalizm Plakaty z sierpem i młotem oraz hasła wzywające do podnoszenia socjalistycznej świadomości ujrzą uczestnicy piątego szczytu Azja - Europa, który odbędzie się 8-9 października w Hanoi. Dostrzegą jednak i to, że nie robią one wrażenia na... 98
  • Menu 10 paź 2004 Krótko po Wolsku Czas Leonarda Od dawna Leonardo da Vinci nie był aż tak wszechstronnym obiektem zainteresowania jak dziś - Dan Brown popularyzuje go w swej powieści jako wielkiego mistrza Zakonu Syjonu, zajmuje też wysoką pozycję na... 100
  • Młynek do pisania 10 paź 2004 Brak pasjonujących fabuł i pełnokrwistych bohaterów to grzech powszedni polskiej literatury współczesnej Czy podczas Oscarowej gali można nie przyznać statuetek w najważniejszych kategoriach? To niemożliwe, bo zawsze jest odpowiednia podaż. W historii polskiej Nagrody... 102
  • Pan Zygmunt 10 paź 2004 Kałużyński był intelektualistą o umyśle tak niepodległym, że aż ocierającym się o anarchizm Zygmunt Kałużyński (1918-2004) był świadkiem XX wieku, był też jednym z najbardziej niepokornych krytyków kultury - na miarę Tadeusza Boya-Żeleńskiego czy Karola Irzykowskiego. Na... 106
  • Europejski łącznik 10 paź 2004 Jim Jarmusch dostałby Oscara, gdyby zrobił film zaliczony do kategorii "najlepszy film zagraniczny" Gdy europejscy reżyserzy robili wszystko, by zostali zauważeni w Hollywood, wywodzący się stamtąd Jim Jarmusch zabiegał o względy w Europie. Jarmusch wykorzystał dwa snobizmy.... 110
  • Skibą w mur - Jesienny Przewodnik Antydepresyjny 10 paź 2004 Grypa - podobnie jak Jakubowska - atakuje jesienią Jesień idzie, nie ma na to rady" - śpiewano kiedyś w znanej piosence. Wiele osób obawia się nadejścia jesieni, podobnie jak rządów Giertycha, wyższych podatków czy ciąży. Wraz z nastaniem października Polacy masowo popadają w... 114

ZKDP - Nakład kontrolowany