Po co nam ten rząd?!

Po co nam ten rząd?!

2000 zł zapłaci każdy pracujący Polak, by Marek Belka mógł porządzić jeszcze kilka miesięcy Do panów Belki i Hausnera: pie... takie państwo! Wywalam 150 osób na zasiłek. Zamykam firmę i jadę na Cypr. Sami płaćcie te idiotyczne podatki, może wtedy zaczniecie lepiej pilnować swoich kolesi" - napisał na forum internetowym poświęconym podatkom (podatki.onet.pl) jeden z przedsiębiorców, oceniając ponoć przyjazną dla biznesu politykę rządu Marka Belki. Podobnych opinii jest na forum kilkaset. Prof. Witold M. Orłowski, doradca ekonomiczny prezydenta, zastanawia się, czy nie należałoby wprowadzić konstytucyjnego obowiązku powoływania w roku przedwyborczym rządów prezydenckich. Prezydencki rząd Belki udowadnia, że ten pomysł Orłowskiego jest wyjątkowo niefortunny. Gabinet Belki to rząd nie ponoszący politycznej odpowiedzialności przed wyborcami, rząd, który lekceważy Sejm - zignorował bowiem niemal jednomyślnie przyjętą uchwałę o reparacjach wojennych i za nic ma debatę prywatyzacyjną Sejmu.
Rządy tymczasowe, zwłaszcza lewicowe, uderzają po kieszeni nie tylko przedsiębiorców. Od trzech lat systematycznie podwyższa się podatki osobom fizycznym: najpierw zamrożono progi podatkowe, później zlikwidowano ulgi, wprowadzono podatek od zysków z oszczędności itd. Posłowie SLD pracują teraz nad projektem zwiększającym pracownicze składki na ZUS nawet o kilka tysięcy złotych (zniesienie 30-krotności wynagrodzenia, powyżej którego nie płaci się już składek na ZUS). Premier Belka pamięta także o przedsiębiorcach: chce, by co miesiąc oddawali ZUS nawet o 1,1 tys. zł więcej! Rząd zatwierdził też projekt budżetu z bardzo wysokim deficytem - najwyższym w Europie (oficjalnie wynosi "tylko" 35 mld zł, faktycznie - przynajmniej o 20 mld zł więcej). Skutkiem tych działań będzie słabnięcie wzrostu gospodarczego (według rządu - w 2005 r. wyniesie on 5 proc., według analityków - może być nawet o 1 punkt procentowy niższy). Działając na szkodę gospodarki, Belka chce zadowolić żelazny elektorat SLD, na który składają się emeryci, renciści i klienci opieki społecznej. Nic więc dziwnego, że - jak wynika z badań Pentora dla "Wprost" - poprawy swojej sytuacji materialnej pod rządami premiera Belki oczekuje zaledwie 8,5 proc. badanych, a prawie połowa (43,2 proc.) uważa, że najlepiej określają obecny rząd słowa "bierny" i "antyreformatorski". - Rząd Marka Belki ma tylko jeden program: trwać jak najdłużej - uważa Andrzej Sadowski, wiceprezydent Centrum im. Adama Smitha.
15 października Sejm przegłosuje wniosek o wotum zaufania dla gabinetu Belki. Rząd niemal na pewno to głosowanie wygra. Przedłuży to jego rządy co najmniej o pół roku, a niewykluczone, że i o rok. Rachunek zapłacimy wszyscy. Ostrożnie szacując, szkodliwe działania rządu Belki będą kosztowały nas w najbliższych dwóch latach 3 proc. wzrostu PKB, czyli około 24 mld zł. Każdy pracujący Polak zapłaci więc prawie 2 tys. zł za to, aby Marek Belka mógł sobie przez kolejne kilka miesięcy poadministrować.

Dobra i zła demokracja
"Radykalnych zmian można dokonać tylko w pierwszych tygodniach urzędowania" - twierdzi Milton Friedman. Później - zdaniem Friedmana - rządy, zwłaszcza bez silnego zaplecza, nie widzą już sensu w reformowaniu kraju, skoro polityczne zyski będzie czerpać inna ekipa. Dlatego im bliżej wyborów, tym bardziej mięknie każdy rząd i zaczyna zwiększać wydatki socjalne. Jak wyliczył szwedzki ekonomista Torsten Persson ("Consequences of Constitution", "Journal of European Economic Association", kwiecień-maj 2004), wydatki rządów koalicyjnych i mniejszościowych funkcjonujących w ostatnich piętnastu latach w 50 najważniejszych krajach demokratycznych były o 2-5 proc. PKB większe niż rządów silnych. Nie trzeba zresztą owych wyliczeń, aby przekonać się o owej prawdzie - wystarczy popatrzeć na funkcjonowanie w ostatnich 25 latach Włoch i Szwecji, fundujących sobie rządy mniejszościowych koalicji. Ćwierć wieku temu Szwecja była państwem o najwyższym na świecie poziomie życia obywateli. Dziś przeciętny Szwed jest biedniejszy niż przeciętny czarnoskóry mieszkaniec USA (a to najbiedniejsza tam grupa etniczna). Jeszcze w latach 1950-1963 włoska gospodarka rozwijała się w tempie 5,9 proc. rocznie, przy pełnym zatrudnieniu. Słabe i często zmieniające się rządy doprowadziły do dwucyfrowego bezrobocia i pełzającego wzrostu gospodarczego (pieniądze zarabiane przez północne Włochy politycy przekazywali biednemu południu).

Cena kiełbasy
O tym, ile kosztować może kiełbasa wyborcza, przekonaliśmy się w końcówce rządów AWS. Wydatki państwa, a w konsekwencji także deficyt budżetowy, rosły w latach 1998-2000 mniej więcej w stałym tempie, powiększając się o kilkanaście miliardów złotych rocznie. W 1999 r. wynosiły 138 mld zł, a w 2000 r. - 151 mld zł, czyli powiększyły się o 13 mld zł. W roku wyborczym (2001) wzrosły - bez żadnego logicznego i ekonomicznego uzasadnienia - aż o 22 mld zł. Była to bardzo droga kiełbasa wyborcza, bo na kredyt. Deficyt budżetowy wzrósł z 15 mld zł do 33 mld zł. Za zwiększaniem wydatków państwa głosowała wówczas zarówno rządząca AWS, jak i opozycyjny SLD. Uchwalono 103 ustawy zwiększające wydatki lub zmniejszające dochody budżetu, których wejście w życie powiększało deficyt budżetowy o mniej więcej 30 mld zł. Część z nich została przez rząd SLD zablokowana, jednak deficyt budżetu w 2002 r. wzrósł do 40 mld zł.
Mimo swojej szczodrości AWS nie przekroczyła wtedy progu wyborczego. SLD dzięki obiecanym przez Leszka Millera "gruszkom na wierzbie" wybory wygrał, ale po roku, kiedy okazało się, iż gruszek nie będzie, poparcie dla niego błyskawicznie spadło z 41 proc. do kilkunastu procent. Taki był koszt kilkumiesięcznej kampanii wyborczej. Koszt kampanii, którą zamierzamy prowadzić przez najbliższy rok (a taki scenariusz jest obecnie najbardziej prawdopodobny), będzie proporcjonalnie większy. Trzeba mieć świadomość, że jeśli zredukuje on dynamikę wzrostu gospodarczego o półtora punktu procentowego, to Polska bezpowrotnie straci - w ciągu roku - prawie 15 mld zł.

Rząd ma trwać rok
Pierwsza część strat wiąże się z tym, że rząd Marka Belki nie ma długookresowego programu. Zgodnie z obietnicą nie rządzi, tylko administruje. - Rządowy projekt budżetu państwa odsuwa w czasie naprawę finansów publicznych. Tak, aby trudne decyzje podejmowała już następna ekipa - mówi Janusz Jankowiak, główny ekonomista BRE Banku. Belka nie proponuje zmian w systemie podatkowym, bo - jak sam powiedział - "w Polsce nie ma społecznego przyzwolenia dla obniżania podatków". Nie ryzykuje także bardziej zdecydowanej polityki zagranicznej, a zwłaszcza twardej walki o naszą pozycję w unii (a po co miałby się narażać?!).

Kto da więcej
Trwanie rządu SLD sprawia, że dochodzi do licytacji w populizmie między partiami. "Im bardziej radykalna jest lewica, tym bardziej lewe staje się centrum" - zauważył sir Keith Joseph, konserwatywny polityk brytyjski. Ten scenariusz sprawdza się teraz w Polsce. Ponieważ zarówno SLD, jak i SDPL postanowiły ubiegać się o głosy biednych potrzebujących opieki państwa, chcą zwiększać transfery socjalne i podwyższać podatki. W ten sposób ciągną z sobą w lewo część sceny politycznej. Program gospodarczy PiS "Praca i sprawiedliwość" brzmi, jakby jego autorzy inspirowali się Niemcami lat 30. "Nowe miejsca pracy, trzy miliony tanich mieszkań i autostrada północ-południe". Mieszkaniowy boom ma być wywołany przez nowatorski program mieszkaniowy oparty na tanim, dotowanym z budżetu kredycie (raty do 500 zł miesięcznie), spłacanym przez 30 lat. Całość tego programu spina zgrabne hasło: "Polska nie tylko dla bogatych". Jeżeli PiS poważnie potraktuje swoje obietnice przedwyborcze, to nowy rząd będzie tworzył w koalicji z LPR, Samoobroną i PSL, bo PO nie będzie w stanie uzgodnić z nim wspólnego programu gospodarczego.

Belka musi odejść!
- Przebrała się miara szkód, jakie może wyrządzać gospodarce tandem Jerzy Hausner i Krzysztof Pater. Jeżeli tym razem panowie postawią na swoim i zwiększą składki na ZUS, to ostatecznie rozłożą polską gospodarkę - uważa Rafał Antczak, ekspert CASE. - Obawiam się, że ceną za trwanie tego rządu będzie wzrost populizmu lewicy, a w konsekwencji uchwalenie 50-procentowej stawki dla najlepiej zarabiających - uważa prof. Zyta Gilowska, posłanka PO. - Im dłużej Belka będzie rządził, tym trudniej będzie naprawić gospodarkę.
Najciekawsze jest to, że najbardziej szkodliwy dla gospodarki pomysł rządu, polegający na podniesieniu o 300 proc. składki ubezpieczeniowej dla średnio zarabiających przedsiębiorców (mniej niż 4 tys. zł miesięcznie) i redukujący ich dochody o jedną czwartą, jest w pełni akceptowany przez premiera Belkę. Jako profesor ekonomii Belka musi zdawać sobie sprawę, że jest to sabotaż zmierzający do zahamowania rozwoju przedsiębiorczości w Polsce. Skoro jest tego świadomy, to oznacza, że tak naprawdę jest mu wszystko jedno, co będzie się działo w polskiej gospodarce za dwa czy trzy lata. Liczy się tylko to, aby sam przetrwał na stołku, zabezpieczając partyjne interesy swoich kolegów. W końcu odejdzie, a naprawa tego, co za jego rządów popsuto, będzie trwała całe lata.


10 grzechów głównych Marka Belki i SLD
Rafał Antczak, ekspert Centrum Analiz Społeczno-Ekonomicznych
  • W 1999 r. podjęta została przez rząd AWS-UW ostatnia próba naprawy i reformy systemu podatkowego. Zawetował ją wywodzący się z SLD prezydent Aleksander Kwaśniewski, słuchając rad swego doradcy ekonomicznego prof. Marka Belki. Polska straciła wówczas prymat w wyścigu o zagraniczne inwestycje.
  • Jedynym trwałym dorobkiem Marka Belki jako ministra finansów (którym został w 2001 r.) było wprowadzenie 20-procentowego podatku od zysków z oszczędności. Od listopada 2001 r. do listopada 2002 r. ludność zlikwidowała depozyty terminowe o wartości ponad 11 mld zł. Gospodarstwa domowe wycofały z banków 4 mld zł, które nie zostały później zainwestowane w innych segmentach rynku finansowego. Budżet zamiast planowanych 2 mld zł zebrał trzy razy mniej.
  • Minister finansów Marek Belka wprowadził też w 2001 r. akcyzę na energię elektryczną pod fałszywym hasłem konieczności integracji polskich przepisów z unijnymi.
  • Systematycznie zamrażano progi podatkowe i kwotę wolną od podatku (tym samym podatnicy płacą podatki wyższe o wskaźnik inflacji) oraz likwidowano ulgi podatkowe.
  • Wprowadzono opłatę paliwową (105 zł za tonę paliwa lub gazu).
  • Podwyższono podatek od dywidendy dla osób fizycznych z 15 proc. do 19 proc.
  • Podwyższono składkę na Fundusz Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. W wyniku wzrostu o 33 proc. podstawy składki na ubezpieczenie zdrowotne nastąpił wzrost kosztów pracy prawie o 10 proc. (od kwietnia 2002 r. do kwietnia 2003 r.).
  • Składka na ubezpieczenie zdrowotne wzrosła z 7,75 proc. do 9 proc. dochodu.
  • Zlikwidowano preferencyjne stawki VAT i systematycznie poszerzano bazę tego podatku.
  • W 2005 r. planowana jest podwyżka składki na ubezpieczenia społeczne dla osób prowadzących działalność gospodarczą, co ma przynieść budżetowi około 1,8 mld zł rocznie. Środki te nie pójdą jednak na obniżenie kosztów pracy osób zatrudnionych na etatach, ale na bieżące wypłaty świadczeń (kiełbasa wyborcza) i może jeszcze na aktywizację rynku pracy, czyli sfinansowanie pomysłów biurokratów ministra Jerzego Hausnera.
Okładka tygodnika WPROST: 41/2004
Więcej możesz przeczytać w 41/2004 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 41/2004 (1141)

  • Wprost od czytelników 10 paź 2004 Wprost górą! Czytając notkę "Wprost górą!" (nr 39), ucieszyłem się z przyznania Wam tytułu Wydawca Roku. Wasza radość jest też moją radością, bo jestem Waszym wiernym czytelnikiem od pierwszego numeru, a było... 3
  • Na stronie - Co z tamtą Polską? 10 paź 2004 Tamta Polska ciągle jest nadobecna w naszym życiu. Każdego dnia potwierdza to premier z leasingu Marek Belka Co z tą Polską? - zapytał Ribbentrop Mołotowa w sierpniu 1939 roku. - Jak to co? To samo co z tamtą - odpowiedział sowiecki minister spraw zagranicznych. Po tym... 3
  • Skaner 10 paź 2004 Członek zawieszony Epidemia zawieszania członków opanowała nie tylko polityków. Teraz przeniosła się do telewizji. Jej ofiarą padł Ryszard Pacławski, kojarzony z SLD członek zarządu TVP. Pacławski nadal będzie pobierał... 8
  • Dossier 10 paź 2004 Demokracja i wolność to najlepsze rozwiązanie wszelkich problemów, ale nie wiadomo, czy na całym świecie podczas wizyty w Rosji ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI, prezydent RP Między nogami a głową już nie będę wybierać. I tak... 9
  • Sawka 10 paź 2004 10
  • Kadry 10 paź 2004 11
  • Playback 10 paź 2004 13
  • M&M 10 paź 2004 A NA DRZEWACH ZAMIAST LIŚCI... Sypią się z drzew liście. Wzorem liści układ sypie się. Więc aferzyści sypią też. Bo wolą, zdaje mi się, sypać się niż (zamiast liści) wisieć. 13
  • Poczta 10 paź 2004 OŚWIADCZENIE Agencja Wydawniczo-Reklamowa "Wprost", redaktor naczelny tygodnika "Wprost" Marek Król oraz Wojciech Sumliński oświadczają, że w artykule "To tylko mafia" zamieszczonym w tygodniku... 13
  • Nałęcz - Szturm superpatriotów 10 paź 2004 Gdy interesu narodowego bronią demagodzy, państwo zawsze na tym traci Sejmowe starcie o sposób prywatyzacji PKO BP jest fragmentem poważniejszej wojny. Nabiera impetu ofensywa superpatriotów, dla których podstawową miarą patriotyzmu jest maksymalizacja żądań. W sprawie PKO BP... 14
  • Ryba po polsku - Pedagogika polityczna 10 paź 2004 Niestety, stosunki polsko-rosyjskie od sielankowych czasów Gomułki i Chruszczowa mocno się popsuły Ucieszyłem się, kiedy usłyszałem o akcji "Weź Niemca na wychowanie". Od razu chciałem się zgłosić i zarezerwować dla siebie Erikę Steinbach i Rudiego Pawelkę. To są jednostki... 15
  • Z życia koalicji 10 paź 2004 Niestety, prawicowi siepacze doprowadzili do gwałtownego spadku poziomu białorusinizacji Telewizji Białoruskiej oddział w Warszawie. W tej sytuacji musimy zaprzestać używania tej nazwy. Oczywiście, nie na zawsze, my tylko zawieszamy nazwę.... 16
  • Z życia opozycji 10 paź 2004 Rozgorzała kolejna bitwa o księdza Jankowskiego. Miejsce w wyborach do Senatu ofiarowuje mu Samoobrona, a i Liga Polskich Rodzin nie miałaby nic przeciwko. Przed prałatem niełatwy wybór. Trudno orzec, która siła jest bardziej... 17
  • Fotoplastykon 10 paź 2004 www.przyssawka.pl 18
  • Zdjęcie z prezydentem 10 paź 2004 Prezydent Kwaśniewski spotkał się z jednym z głównych podejrzanych w sprawie mafii paliwowej, przeciwko któremu toczyło się śledztwo o liczne przestępstwa 29 kwietnia 2002 r. prezydent Aleksander Kwaśniewski przyjechał z roboczą wizytą do Wisły. Oglądał remontowany dla niego... 20
  • Oskarżyciel koronny 10 paź 2004 Gdyby był w Polsce, mógłby się stać najważniejszym świadkiem sejmowej komisji ds. Orlenu. 42-letni Arkadiusz Grochulski, współwłaściciel spółki BGM w Szczecinie, został uznany za szefa mafii paliwowej w Polsce. Grochulski od września tego roku jest ścigany międzynarodowym... 22
  • Pornochudzielec Goebbels 10 paź 2004 Czy Leszek Miller życzy Zbigniewowi Ziobrze szóstki dzieci? Goebbels", "zero", "pornogrubas" - politycy wykazują imponującą inwencję w wymyślaniu wyzwisk, którymi się obrzucają. Co ciekawe, polscy politycy uznali porównanie do Goebbelsa za największą obelgę, przez co... 24
  • Niemiecka choroba 10 paź 2004 Oświadczenia Belki i Schrödera nie złagodzą rozgoryczenia posianego w sercach dzieci i wnuków ofiar Coś tu się chyba komuś myli... Już sama idea, zrodzona w dobrej wierze (!), negocjacji między Bundestagiem a Sejmem polskim w sprawie odszkodowań i reparacji ukazywała, jak... 26
  • Amerykoholicy 10 paź 2004 Polacy najbardziej amerykańskimi Europejczykami? Proamerykańskim nastawieniem, sympatią, ba, wręcz miłością do Ameryki wyróżniają się Polacy wśród Europejczyków, nawet tych nowych. Nie jest to miłość bezwarunkowa. Ostatnio nawet prezydenta Kwaśniewskiego naszły wątpliwości co... 28
  • Giełda 10 paź 2004 Hossa Świat Dziewicze loty Bransona Richard Branson, ekscentryczny brytyjski miliarder, właściciel m.in. lini lotniczych Virgin Atlantic, tworzy wraz z amerykańską spółką Mojave Aerospace Ventures pierwszą na świecie kosmiczną... 34
  • Po co nam ten rząd?! 10 paź 2004 2000 zł zapłaci każdy pracujący Polak, by Marek Belka mógł porządzić jeszcze kilka miesięcy Do panów Belki i Hausnera: pie... takie państwo! Wywalam 150 osób na zasiłek. Zamykam firmę i jadę na Cypr. Sami płaćcie te idiotyczne podatki, może wtedy zaczniecie lepiej pilnować... 36
  • Pierwszej drogi! 10 paź 2004 Plan Wilczyńskiego: uciekajmy ze ścieżki nad przepaścią, którą jest "trzecia droga" Na lewicy mamy od pewnego czasu euforię wywołaną przyspieszeniem tempa wzrostu PKB. Proces ten rzeczywiście jest pocieszający, ale nie powinien nam przesłaniać zagrożeń starannie... 46
  • Orwell 2004 10 paź 2004 Nasi "postępowcy" chcieliby stworzyć globalny komunizm Najbardziej postępowy dziennik w naszym kraju (czytaj: "Gazeta Wyborcza") bodaj jedyny wydrukował "List otwarty do Busha i Kerry'ego", podpisany przez bliżej nie znane Międzynarodowe Kolegium Etyczne. Nim zabrałem się do... 50
  • Balcerowicz wprost - Najważniejsze - nie szkodzić 10 paź 2004 Nadmierne wydatki publiczne prowadzą do nadmiernych podatków, a te spychają gospodarkę do szarej strefy Każdego chyba intryguje pytanie, dlaczego jedne kraje są biedne, a inne bogate, dlaczego jedne rozwijają się szybko, a inne tkwią w stagnacji lub się wręcz cofają? Ta... 52
  • Supersam 10 paź 2004 Auto z sercem Nowy renault modus - według konstruktorów "samochód o wielkim sercu" - wyróżnia się zwartą, mocną sylwetką i obszernym wnętrzem. Silnik o pojemności 1,6 l i mocy 113 KM rozpędza auto do 100... 54
  • Koszenie gadających głów 10 paź 2004 Rozmowy z politykami w telewizji i stacjach radiowych są tak anachroniczne jak nieme kino Politycy bardzo się dla nas, wyborców, poświęcają. Gdy my po przebudzeniu włączamy radio, oni już dawno są po porannej toalecie i odpowiadają na pytania. Najwcześniej zaczynają "Sygnały... 56
  • Terminal City 10 paź 2004 Najatrakcyjniejsze porty lotnicze to Hongkong, Singapur i Amsterdam Symbolem Kopenhagi nie jest już syrenka. Nie jest nim też park rozrywki Tivoli. Symbolem i największą atrakcją stolicy Danii jest lotnisko Kastrup. Dziesiątki tysięcy turystów przyjeżdża do Osaki głównie po... 64
  • Ludzie kaktusy 10 paź 2004 Przyszłość Izraela będzie w coraz większym stopniu zależała od Żydów z Rosji Czy zwykła statystyka może być lekcją historii i kultury, a także ważnym czynnikiem w analizie zwycięstw i porażek? Pozytywna odpowiedź wynika choćby z lektury najnowszego rocznika statystycznego... 67
  • Makłowicz do Bikonta, Bikont do Makłowicza - Pieprzenie o soleniu 10 paź 2004 Piotrusiu! Chciałbym się dziś podzielić z Tobą uwagami na temat, który wielu może się wydawać niegodzien dyskusji. Tym tematem jest sól i jej w kuchni zastosowanie. Sól, jaka jest, każdy widzi, i każdy też wie, jak smakuje - powie osobnik spożywający obiad w kapciach przed... 68
  • Druga płeć - Modliszka europejska 10 paź 2004 Według badaczy, monogamia w świecie zwierząt zdarza się tylko wtedy, gdy odpowiada obu stronom Znamy się na wszystkim. Na polityce, sporcie i medycynie. W sprawach seksu każdy z nas jest prawdziwym ekspertem. Zresztą materiałów do zgłębiania tajników ars amandi nie brakuje.... 69
  • Wojna sukcesów 10 paź 2004 Polacy bombardują Berlin - we wrześniu 1939 r. wierzyły w to miliony naszych rodaków Kiedy wybucha wojna, jej pierwszą ofiarą pada prawda - tę myśl polskie doświadczenie wrześniowe uzupełniło twierdzeniem, że jednocześnie pierwszym zwycięzcą staje się bujda, czyli kłamstwo.... 70
  • Know-how 10 paź 2004 Zaufanie do podobnego Najbardziej ufamy tym, którzy są do nas podobni" - twierdzi dr Lisa DeBruine, psycholog z McMaster University w Kanadzie. Również przyjaźnimy się z osobami o twarzach przypominających nasze, ponieważ... 74
  • Lobotomia Nobla 10 paź 2004 Niektórym uczonym trzeba odebrać Nagrodę Nobla Amerykański neurochirurg Walter Freeman do wykonania lobotomii używał młotka do trepanacji i wprowadzanego przez otwór w czaszce szpikulca do lodów, którym niszczył tkankę mózgową zbyt agresywnych pacjentów zakładów... 76
  • Druga hiszpanka 10 paź 2004 W Azji atakuje ludzi nowa, zabójcza odmiana wirusa grypy Azji grozi epidemia ptasiej grypy, która może doprowadzić do pandemii - ostrzegają eksperci Światowej Organizacji Zdrowia (WHO). Mimo profilaktycznego wybicia ponad 200 mln kurczaków, choroby nie udało się opanować.... 80
  • Choroba w modzie 10 paź 2004 Migreny, bóle kręgosłupa i chroniczne zmęczenie mają najczęściej podłoże psychiczne Przyczyną histerii jest przemieszczanie się macicy w ciele kobiety - twierdził Platon. W XIX wieku choroba ta osiągnęła rozmiary epidemii. W końcu psychologowie doszli do wniosku, że główną... 82
  • Bomba w płucach 10 paź 2004 Choroba groźniejsza niż rak Poranny kaszel, brak tchu, zmęczenie, czasem świszczący oddech - takie były pierwsze objawy choroby, która uśmierciła Walta Disneya, Louisa Armstronga, Humphreya Bogarta, a także poetę T. S. Eliota oraz Iana Flemminga, twórcę przygód Jamesa Bonda.... 84
  • Bez granic 10 paź 2004 Człowiek stulecia W sto trzydziestą piątą rocznicę urodzin twórca współczesnej państwowości indyjskiej i propagator pacyfizmu Mahatma Gandhi jest najbardziej uwielbianym człowiekiem w Indiach, ale nie tylko tam. Choć Gandhi... 86
  • Atak delfina 10 paź 2004 Izrael może uderzyć na Iran już za miesiąc - tuż po wyborach prezydenckich w Stanach Zjednoczonych Atak Izraela na Iran wisi na włosku. Izrael jest gotowy do uprzedzającego ataku na irańskie ośrodki atomowe, bo uważa islamski reżim w Teheranie za największe zagrożenie dla... 88
  • Mroźna jesień 10 paź 2004 Rosja zamraża stosunki z Polską Dialog? A czego miałby dotyczyć? - taką odpowiedź usłyszałem od jednego z doradców prezydenta Władimira Putina, gdy zapytałem go o przyszłość polsko-rosyjskiego dialogu. Po czym nastąpiło szybkie wyliczenie: polityka celna i tranzytowa nie jest... 92
  • Teleprezydent 10 paź 2004 Amerykanie wolą głosować na człowieka z krwi i kości, a nie na jego program Co trzeci niezdecydowany amerykański wyborca gotów jest poprzeć tego kandydata na prezydenta światowego supermocarstwa, który przypadnie mu do gustu podczas telewizyjnego pojedynku między rywalami... 94
  • Powrót talibów? 10 paź 2004 Afganistanowi grozi wojna domowa i rozpad państwa W Afganistanie w każdej chwili może dojść do wojny domowej - mówi "Wprost" znawca Afganistanu, prof. Barnett Rubin z New York University. - Władza prezydenta Hamida Karzaja jest iluzoryczna i nie sięga poza granice Kabulu. W... 96
  • Cud nad Mekongiem 10 paź 2004 Dzieci Ho Szi Mina budują kapitalizm Plakaty z sierpem i młotem oraz hasła wzywające do podnoszenia socjalistycznej świadomości ujrzą uczestnicy piątego szczytu Azja - Europa, który odbędzie się 8-9 października w Hanoi. Dostrzegą jednak i to, że nie robią one wrażenia na... 98
  • Menu 10 paź 2004 Krótko po Wolsku Czas Leonarda Od dawna Leonardo da Vinci nie był aż tak wszechstronnym obiektem zainteresowania jak dziś - Dan Brown popularyzuje go w swej powieści jako wielkiego mistrza Zakonu Syjonu, zajmuje też wysoką pozycję na... 100
  • Młynek do pisania 10 paź 2004 Brak pasjonujących fabuł i pełnokrwistych bohaterów to grzech powszedni polskiej literatury współczesnej Czy podczas Oscarowej gali można nie przyznać statuetek w najważniejszych kategoriach? To niemożliwe, bo zawsze jest odpowiednia podaż. W historii polskiej Nagrody... 102
  • Pan Zygmunt 10 paź 2004 Kałużyński był intelektualistą o umyśle tak niepodległym, że aż ocierającym się o anarchizm Zygmunt Kałużyński (1918-2004) był świadkiem XX wieku, był też jednym z najbardziej niepokornych krytyków kultury - na miarę Tadeusza Boya-Żeleńskiego czy Karola Irzykowskiego. Na... 106
  • Europejski łącznik 10 paź 2004 Jim Jarmusch dostałby Oscara, gdyby zrobił film zaliczony do kategorii "najlepszy film zagraniczny" Gdy europejscy reżyserzy robili wszystko, by zostali zauważeni w Hollywood, wywodzący się stamtąd Jim Jarmusch zabiegał o względy w Europie. Jarmusch wykorzystał dwa snobizmy.... 110
  • Skibą w mur - Jesienny Przewodnik Antydepresyjny 10 paź 2004 Grypa - podobnie jak Jakubowska - atakuje jesienią Jesień idzie, nie ma na to rady" - śpiewano kiedyś w znanej piosence. Wiele osób obawia się nadejścia jesieni, podobnie jak rządów Giertycha, wyższych podatków czy ciąży. Wraz z nastaniem października Polacy masowo popadają w... 114

ZKDP - Nakład kontrolowany