Pranie pamięci

Pranie pamięci

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Oprawcy stają się zwycięzcami bitwy o pamięć 60 lat po wyzwoleniu Auschwitz Byłem dotychczas przekonany, że w Auschwitz zginął na zawsze antysemityzm. Dziś wiem, że ginęli tam jedynie Żydzi" - powiedział Elie Wiesel. 27 stycznia w Auschwitz zebrało się kilka tysięcy tych, którzy jeszcze pamiętają. Jeszcze, bo najmłodsi z nich dobiegają osiemdziesiątki. Wkrótce pozostanie suchy zapis historyczny, modyfikowany - niczym w powieści Orwella "Rok 1984" - przez tych, którzy narzucają polityczną poprawność. Polega ona na zamienianiu historii w bezkształtną papkę strawną dla wszystkich, nikogo nie urażającą, ale i niczego nie uczącą.
Jan Paweł II w posłaniu do uczestników uroczystości w obozie Auschwitz stwierdził, że rocznica jest "wezwaniem do odpowiedzialności za kształt naszej historii". Tej odpowiedzialności nie przejawiły nie tylko telewizja ZDF, ale też większość przywódców obecnych na uroczystości. Prezydent Rosji wykorzystał okazję do zrównania "terrorystów" (co w jego interpretacji oznacza Czeczenów) z hitlerowcami. Inni patetycznie potępili antysemityzm, dyskretnie udając, że ich to nie dotyczy. Niemcy postąpili we właściwy sobie sposób: państwowa telewizja ZDF zakończyła transmisję uroczystości 60. rocznicy wyzwolenia Auschwitz o czwartej po południu. A potem w najlepszym czasie antenowym transmitowano karnawał w Kolonii.

Postantysemityzm
- Powracająca fala antysemityzmu - we Francji, Rosji czy Szwecji - jest czymś, co powinniśmy nieustannie mieć na uwadze. Nie należy liczyć na to, że tym problemem zajmie się ktoś inny. Każdy z nas jest tym innym - mówi "Wprost" Miles Lerman, twórca waszyngtońskiego Muzeum Holocaustu. Antysemityzm, utajony w drugiej połowie ubiegłego stulecia, bocznymi drzwiami wrócił do Europy na przełomie XX i XXI wieku - jako postantysemityzm. To antysemityzm, który próbuje się czymś tłumaczyć: a to polityką Izraela, a to usprawiedliwiając terror Palestyńczyków, a to posądzając Żydów o tworzenie światowego rządu. Tymczasem postantysemityzm jest zwykłym antysemityzmem, może nawet groźniejszym, bo przebranym w różne szaty.
Gdy Elie Wiesel opowiada, że spotyka francuskich Żydów, którzy "nie pytają, czy z Francji wyjeżdżać, bo o tym z powodu antysemickich ekscesów już zdecydowali, tylko o to, kiedy to zrobić", cierpnie skóra. To samo mówiono o Niemczech na początku lat 30., krótko przed nastaniem reżimu hitlerowskiego. Raport rządu francuskiego na temat przyczyn 166 aktów przemocy wobec Żydów (z około 200 w ubiegłym roku) stwierdził, że 11 było dziełem neonazistów, ponad 50 motywowano sympatią do Palestyńczyków, a resztę ogólną "niechęcią" do Żydów. Proporcja jakby żywcem przeniesiona z czasów międzywojennych, tyle że wówczas zamiast motywacji palestyńskiej pojawiała się ekonomiczna.
Współczesny postantysemityzm, zbudowany na mieszance starej ideologii i postawy antyizraelskiej, niczym się nie różni od niemieckiego antysemityzmu z epoki Hitlera - poza brakiem możliwości wprowadzenia w życie ostatecznego rozwiązania. Ale powszechna na Bliskim Wschodzie odmowa uznania istnienia Państwa Izrael to nic innego jak oczekiwanie, że taka szansa się pojawi i będzie się można cieszyć z "czystej", arabskiej Jerozolimy.
Nawet Władimir Putin, nieskory zwykle do przeprosin, poczuł się zmuszony do stwierdzenia w Auschwitz, iż jest mu wstyd za przejawy rosyjskiego antysemityzmu. Trudno mu było tego nie powiedzieć, skoro liczna grupa parlamentarzystów Dumy tydzień przed uroczystością oskarżyła Żydów o prowokowanie antysemityzmu dla niecnych politycznych celów, żądając rozwiązania wszystkich organizacji żydowskich w Rosji.
Obok trwania wciąż ideologii ostatecznego rozwiązania próbuje się podważyć wyjątkowość Holocaustu. Postantysemityzm polega m.in. na tym, że prawie każda zbrodnia na większą skalę, a nawet represja w odwecie za akty krwawego terroru, jest nazywana holocaustem. Zrelatywizowanie Holocaustu zwalnia od wyciągnięcia wniosków ze straszliwej lekcji Auschwitz.
W arabskich telewizjach i na stronach internetowych nie sposób znaleźć choćby wzmianki o uroczystościach w Auschwitz. Pojawiły się natomiast protesty społeczności arabskiej w Wielkiej Brytanii, że nie zauważa się holocaustu Palestyńczyków, który należy natychmiast uczcić. Naturalnie dołączyła do nich grupka lewicowych durniów, obrażających się, gdy zarzuca się im antysemityzm, ale w istocie prowokujących antysemickie zachowania przez nieustanne usprawiedliwianie palestyńskiego terroryzmu i atakowanie Izraela.

Dwie nie odrobione lekcje Holocaustu
- Dwie najważniejsze lekcje, jakie powinniśmy wyciągnąć z historii Holocaustu, to po pierwsze, że reżim, który prześladuje swoich obywateli, z czasem będzie prześladować obywateli innych państw. Po drugie, jeśli gdzieś rodzi się totalitarny reżim, to należy podjąć z nim walkę od razu; koszty interwencji podjętej za późno będą zawsze bardzo wysokie - podkreśla w rozmowie z "Wprost" Richard Perle, były przewodniczący Rady Polityki Obronnej.
Próby powtórzenia zbrodni mających cechy Holocaustu już były. Niebywałe masakry motywowane czynnikami rasowymi przeprowadzano w Afryce (Rwanda i Uganda). Niczym innym nie jest odbywająca się na naszych oczach rzeź w sudańskim Darfurze. Naśladować Adolfa Hitlera całkiem skutecznie próbował Saddam Husajn, gazując tysiącami Kurdów i szyitów. Kiedy jednak Amerykanie obalili totalitarny reżim w Iraku, natychmiast odezwały się protesty ze strony państw jak najbardziej demokratycznych. Nie pomagały odkrywane masowe groby ofiar. Podobnie jak dziś nie widać politycznej woli zakończenia masakry w Sudanie. Latami ciągnie się też proces Slobodana Milos˙evicia, który w sercu Europy naśladował metody czystek etnicznych, a zbrodniarze wojenni ukrywają się w dawnej Jugosławii tak skutecznie jak gen. Ratko Mladić, otrzymujący do niedawna na swoje konto generalską emeryturę.
Przeróżne nawiedzone organizacje oskarżają za to ludzi, którzy zdecydowali się na bombardowanie Belgradu, by przerwać masakrę Albańczyków w Kosowie. Przed Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości próbowano też skierować akt oskarżenia przeciwko prezydentowi Bushowi i premierowi Blairowi za wyzwolenie Irakijczyków spod panowania reżimu Husajna.

Ofiary jako oprawcy
Pranie pamięci o Zagładzie, zamazuje granicę oddzielającą oprawców i ofiary. Żenująca debata w Parlamencie Europejskim dowodziła przede wszystkim dramatycznej i szkodliwej ignorancji historycznej, polegającej na niezrozumieniu istoty totalitaryzmu. To nie jacyś anonimowi naziści stworzyli obozy zagłady. Wyrastały one z samej istoty totalitarnego państwa niemieckiego. Koszmar Holocaustu polegał na biurokratyzacji i banalizacji zbrodni. Ludzie w tym systemie stawali się numerami, a cały aparat państwa - od architektów projektujących obozy, przez firmy korzystające z niewolniczej pracy, aż po tysiące ludzi otrzymujących zabrane mordowanym przedmioty - uczestniczył w zbrodni.
Z przebiegu debaty w Parlamencie Europejskim można odnieść wrażenie, że wszystkiemu winien był Adolf Hitler, człowiek nieznanego pochodzenia, oraz kilku jego kolegów. Naród niemiecki składał się zaś z samych antyfaszystów wyczekujących wyzwolenia. Naziści nie mieli narodowości, a Hitler nie został wybrany na kanclerza przez miliony Niemców.
Za kilka tygodni będziemy obchodzili rocznicę bombardowania Drezna, a od dawna odzywają się głosy, że była to zbrodnia wojenna, za którą ówcześni alianci mają przepraszać Niemców. Potem rozlegną się żale związane ze zniszczeniem Berlina. W konsekwencji wcale nie jest wykluczone, że w Europie obowiązująca będzie taka wizja II wojny światowej, w której ofiarami byli Żydzi (temu na szczęście nie da się zaprzeczyć) oraz Niemcy i homoseksualiści. A winowajcami jacyś nieokreśleni naziści (w tym może Polacy?).
Co najmniej od kilku lat przekonanie Niemców, że ich pokolenie nie musi już pamiętać o II wojnie światowej, zderza się z dramatyczną listą nie zamkniętych rachunków. Przyłożył się do tego system komunistyczny, który zniewolił środkową i wschodnią Europę, okrywając dzieje zagłady Żydów i historię obozów koncentracyjnych zasłoną kłamstwa. W efekcie "New York Times", komentując rocznicę, oznajmia: "O ile dla Rosji obchody są upamiętnieniem jej roli jako wyzwoliciela obozu, o tyle dla Polski i innych krajów Europy Środkowej są elementem stopniowego uznawania swojego wspólnictwa w morderstwie i okazją do zbliżenia się do Europy". A komentator francuskiej telewizji, nadając z Auschwitz, pyta byłych więźniów, czy "są skłonni wybaczyć Polakom i Niemcom". To nie jest głupota i niewiedza - jak chcielibyśmy wierzyć - to zła wola i historyczny rewizjonizm najgorszego gatunku.
"Po Auschwitz nie jest możliwa poezja" - oznajmił Theodor W. Adorno. Okazuje się, że to nieprawda - jest możliwy nawet karnawał w Kolonii. Pytanie tylko, czy kryzys wartości we współczesnej Europie nie bierze się właśnie z tego, że Auschwitz niczego nas nie nauczył. Hitleryzm był rewolucją nihilizmu, komunizm zaś - rewolucją apokaliptycznego kłamstwa. Obserwacja obchodów 60. rocznicy wyzwolenia Auschwitz każe zadać sobie pytanie, czy zwycięzcami bitwy o pamięć nie okazali się jednak ówcześni oprawcy.

Czego nie nauczył nas Auschwitz?
RICHARD VON WEIZSECKER
prezydent Niemiec w latach 1984-1994
Nie możemy i nie chcemy milczeć o zgrozie Auschwitz. Nie nauczyliśmy się jednak wspólnie o tym rozmawiać, przede wszystkim z młodzieżą. Powinna ona wyciągać nauki z Auschwitz, mimo że jest całkowicie niewinna. Dźwiga jednak odpowiedzialność za naszą wspólną przyszłość.

CLAUDE LANZMANN
reżyser m.in. filmów "Shoah", "Dlaczego Izrael", "Tsahal", "Sobibór"
Po koszmarnym doświadczeniu, jakim była zagłada Żydów w Auschwitz, nie nauczono się dwóch rzeczy. Po pierwsze, tak naprawdę bardzo mało ludzi spojrzało w oczy zgrozie - z braku odwagi czy też braku świadomości. Większość ulega pokusie odwrócenia wzroku, ucieczki przed straszną prawdą. Z tego właśnie powodu zrobiłem film "Shoah". Skądinąd powinien on być częściej wyświetlany w Polsce - kraju, który uczynił znaczące postępy w zwalczaniu antysemityzmu. Po drugie, według wszelkich zasad logiki, drastyczny przykład masowej eksterminacji Żydów w Auschwitz powinien w teorii i praktyce raz na zawsze zlikwidować plagę antysemityzmu, ponieważ to właśnie nastroje antysemickie doprowadziły do tej niewyobrażalnej tragedii. A tak nie jest: fale antysemityzmu regularnie pojawiają się na świecie.
Czy kiedyś to się skończy? Mogę tylko mieć taką nadzieję. I z całą determinacją uczyć tego, czego - to najokrutniejszy chyba paradoks - nie nauczył nas Auschwitz. W nocy z 25 na 26 stycznia 2005 r. w Paryżu wyświetlono mój film "Shoah", który obejrzało już 4 mln osób. Było to dwa dni przed obchodami 60. rocznicy wyzwolenia Auschwitz. To ważne obchody, bo tych, którzy przeżyli, za 10 lat już nie będzie. Dlatego trzeba uświadamiać młodzież. W przeciwnym razie Auschwitz niewiele nas nauczy. Bo zło i barbarzyństwo jest w sercu człowieka, czego dowodzą choćby zbrodnie ludobójstwa w Ruandzie, gdzie przecież nie wiedziano o Auschwitz.

RICHARD PERLE
zastępca sekretarza obrony w administracji Ronalda Reagana, członek i były przewodniczący Rady Polityki Obronnej
Niepokojące jest ostatnio to, że w wielu krajach odradza się antysemityzm, często przedstawiany w zawoalowanej formie jako niechęć do polityki Ariela Szarona czy polityki rządu Izraela w ogóle. Jeszcze bardziej niepokojące wydają się próby negowania istnienia tej nowej fali antysemityzmu, mimo że dowody są niepodważalne. Wystarczy przyjrzeć się liczbie antysemickich incydentów we Francji. A jednak żaden rząd nie wydaje się zmartwiony takim stanem rzeczy. Jeśli jednak nie uznaje się istnienia problemu, nie można mu zaradzić.
W wielu państwach europejskich istnieją prawa umożliwiające ściganie kłamstw oświęcimskich czy osób publicznie nawołujących do nienawiści rasowej bądź antysemityzmu. Powinny być one wprowadzane w życie z większą konsekwencją. Dotychczas te regulacje były martwą literą. Na przykład we Francji przez długi czas działała rozgłośnia arabska, która otwarcie nawoływała do agresywnej walki z Żydami. Były to wprawdzie programy emitowane spoza Francji, ale odbierane na terenie całego kraju. Dopiero niedawno rząd francuski zablokował emisję jednej z takich rozgłośni, nadającej z Libanu. Wciąż działa wiele innych mediów arabskich otwarcie szerzących antysemityzm

WIKTOR JUSZCZENKO
prezydent Ukrainy
Tragedia Auschwitz dotknęła mnie osobiście. Naprawdę nogi ugięły mi się w kolanach, kiedy po latach poszukiwań jakichś śladów mojego ojca Andrieja Juszczenki znalazłem je tutaj, w Auschwitz: Andriej Andrijewicz, więzień nr 11 367. Wtedy dopomógł mu Bóg - mój ojciec jako jeden z niewielu doczekał wyzwolenia. Słuchajmy tych, którzy przeżyli, bo mają nam wiele do powiedzenia. Dziś tracimy pamięć o wydarzeniach sprzed 60 lat, a przecież, co zresztą mocno podkreślał prezydent Kwaśniewski, musimy mówić, pamiętać i krzyczeć. Zamiast jednoczyć się w pamięci o ofiarach i nauce przyszłych pokoleń, by nigdy nie dopuściły do podobnej zbrodni, próbuje się relatywizować historię, zrównywać katów z ofiarami. To lekcja, którą musimy jeszcze odrobić.

WŁADYSŁAW BARTOSZEWSKI
były minister spraw zagranicznych RP
W Niemczech tylko marginalne środowiska zaprzeczają prawdzie o Auschwitz. W innych krajach jest z tym znacznie gorzej. Nie pamięta się nawet, że trybunał w Norymberdze skazał zbrodniarzy hitlerowskich między innymi za założenie obozu koncentracyjnego Auschwitz. Jeśli do jakiejś deputowanej do Parlamentu Europejskiego nie docierają podstawowe fakty, to jest mniej wyedukowana od posłanki Renaty Beger. To są poglądy bliskie paranoi, a w dziedzinie paranoi to ja mogę powiedzieć, że do Oświęcimia wsadziły mnie ludziki z Marsa.

MAREK BELKA
premier RP
Czego nie nauczył nas Auschwitz? Dobrze to ujął szef naszej dyplomacji Daniel Rotfeld w wywiadzie dla "Financial Times Deutschland": "Przez te kilkadziesiąt lat zapomnieliśmy o kształceniu młodych ludzi, kształceniu ich w pamięci o wielkiej tragedii, jaka dotknęła Europę i świat". Ci ludzie weszli teraz w wiek dorosły, to oni kreują politykę w wielu krajach, są członkami parlamentów, mają wpływ na opinię społeczną. Zapomnieliśmy o tym, że o Holocauście trzeba mówić ciągle, bo gdy przestaniemy, to pamięć wypłowieje, a prawda nie będzie jasna. To dlatego dochodzi do takich dyskusji jak ta w Parlamencie Europejskim. W gruncie rzeczy są one dosyć wstydliwe. Dlatego cały czas należy pamiętać, kształcić. Jestem przekonany, że polska młodzież wie o Auschwitz dużo, ale jednak nie tyle, ile byśmy chcieli.

LECH WAŁĘSA
prezydent RP w latach 1990-1995
Niestety, Auschwitz niewiele nas nauczył. Jeśli poprzednie pokolenia dopuściły się tak okropnych zbrodni jak te w obozie koncentracyjnym Auschwitz, my powinniśmy zrobić wszystko, by w przyszłości zapobiec podobnym tragediom. Tymczasem świat nadal jest pełen wojen, w których giną miliony niewinnych ludzi. Dlaczego do tego dochodzi? Głównym powodem jest to, że nie potrafimy właściwie odczytywać znaków czasu.

MAREK EDELMAN
przywódca powstania w getcie warszawskim
Gdyby takie doświadczenie jak Auschwitz nauczyło czegoś świat, nie doczekalibyśmy się wydarzeń w Kambodży, Ghanie, Ruandzie i wielu innych krajach. Nie dochodziłoby na taką skalę do ludobójstwa, nie mielibyśmy tak wielkiego problemu z terroryzmem. Taki już jest człowiek, że nie potrafi się odpowiednio przeciwstawić dyktaturze i zagrożeniom, jakie ona niesie. Może teraz, kiedy się tyle o tym mówi, coś się zmieni.

ROMA LIGOCKA
pisarka
Auschwitz nie nauczył nas, żeby w człowieku dostrzegać człowieka, a nie jego narodowość, rasę, klasę, wyznanie. Jestem wstrząśnięta tym, co się ostatnio dzieje. Zakłamuje się historię i odsuwa od siebie odpowiedzialność za Holocaust. Dla mnie jest jasne, że winnymi zbrodni są ci Niemcy, którzy jej dokonali, a nie jacyś naziści czy hitlerowcy. Dziennikarka z Francji pytała mnie o polski antysemityzm i przypominała o pogromach w Polsce. Świadczy to o kompletnym zachwianiu proporcji. Nie można porównywać eksterminacji całego narodu z pogromami, które zdarzały się w różnych miejscach, także we Francji.

BOGUSŁAW SONIK
poseł do Parlamentu Europejskiego (Platforma Obywatelska)
Zapomnieliśmy, że Auschwitz był przede wszystkim tragedią całej ludzkości. Dziś tę tragedię próbuje się traktować instrumentalnie. Robią to ci politycy europejscy, którzy nie potrafią otwarcie mówić o faktach, wszystko starają się przekazywać językiem politycznej poprawności. W ten sposób zamazuje się historię. To obraca się przeciw Polakom. We Francji Auschwitz jest postrzegany jako gehenna wyłącznie Żydów. Polacy często przedstawiani są jako antysemici, którzy pomagali Niemcom w wykonaniu ich zbrodniczego planu. Odpowiedzialność za Auschwitz próbuje się przenosić także na Polskę. Myślę, że część Europy ma nam za złe, że jesteśmy tak chrześcijańscy i przywiązani do tradycji.

MILES LERMAN
honorowy przewodniczący amerykańskiej Rady Muzeum Pamięci o Holocauście
Dowiedzieliśmy się czegoś o ludzkości - że łatwiej jest nienawidzić, niż kochać i łatwiej jest nauczyć, jak nienawidzić, niż jak kochać. Oświęcim był tak traumatycznym doświadczeniem, tak wielką tragedią, że musimy umieć to wykorzystać. Musimy pamiętać go nie tylko jako nieustającą przestrogę i płomień potępienia, ale również jako lekcję. Nie tylko Żydzi czy Polacy, ale cała ludzkość powinna wiedzieć, że ta tragedia nie może się powtórzyć. Nigdy więcej. Na szczęście żyjemy w czasach, w których pamięć Holocaustu nie jest ukrywana i w wielu miejscach na świecie żyją jeszcze ludzie walczący o to, by ta tragedia nie poszła w zapomnienie.

JOACHIM FEST
niemiecki historyk, autor książek "Hitler i upadek III Rzeszy" oraz "Hitler - droga do władzy"
Jeżeli ktoś myślał, że Oświęcim moralnie czegoś nas nauczył, to się pomylił. Zło nie zniknęło z tego świata. Doskonale pokazuje to wiele wydarzeń po II wojnie światowej. Zło nie przestało istnieć. Nie zniknęli dyktatorzy. Mimo przestrogi, jaką niesie z sobą Oświęcim, wielokrotnie po wojnie dochodziło do aktów ludobójstwa. Wspomnę tylko Ruandę i reżim w Kambodży. W niektórych rejonach świata wojny nadal wykorzystywane są do rozwiązywania problemów. Jestem pesymistą. Według mnie, doświadczenie Auschwitz niewiele człowieka zmieniło na lepsze, a raczej na gorsze.




Więcej możesz przeczytać w 5/2005 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 1

Spis treści tygodnika Wprost nr 5/2005 (1157)

  • Na stronie - Nie zauważyli 6 lut 2005 Nihilizm ma coraz więcej zagorzałych zwolenników w stolicach Europy i w samej stolicy Europy Ostrzeżenie: redakcja tygodnika "Wprost" nie ponosi żadnej odpowiedzialności za skojarzenia wywołane zamieszczonym na okładce wizerunkiem mężczyzny w mundurze. Szczególnie... 3
  • Wprost od czytelników 6 lut 2005 Drugie bizancjum W reszcie ktoś trzeźwo ocenił i nazwał błędy Europy ("Drugie Bizancjum", nr 3). Tchórzliwość i kreatywna bezpłodność "starych" europejskich społeczeństw i ich polityków jest... 3
  • Skaner 6 lut 2005 Kto wrobił Pęczaka? Andrzej Pęczak, były poseł SLD, przez lata protegowany Leszka Millera, trafił do aresztu za sprawą... bliskiego współpracownika swojego protektora. Było tak: w czerwcu 2004 r. Pęczak spotkał się z gen. Pawłem... 8
  • Dossier 6 lut 2005 Jak mamy gości z zagranicy, to są albo śnieżyce, albo deszcze i dlatego zdecydowano się w XVI wieku przenieść stolicę z Krakowa do Warszawy Program I Polskiego Radia ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI prezydent RP Swojej żony nigdy nie pozwolę... 9
  • Sawka 6 lut 2005 10
  • Kadry 6 lut 2005 11
  • Playback 6 lut 2005 12
  • M&M 6 lut 2005 W SPRAWIE TERMINU Gdy (wbrew słowu!) myślą z wiosny zrobić jesień, to przysłowie stare zastosować chce się: Myślał indor, żeby dotrwać do niedzieli, a w sobotę mu (wyborcy) łeb ucięli. Marek Majewski 12
  • Poczta 6 lut 2005 Ranking szpitali Wydaje mi się, że chyba zbytnio idealizujecie sytuację w polskich szpitalach ("Ranking szpitali", nr 49). Miałem okazję leczyć się w szpitalu w Holandii, odwiedzałem też znajomych w szpitalu w Stanach... 12
  • Ryba po polsku - Owsiki, trzymajcie się kupy 6 lut 2005 Trzeba pomóc nowej lewicy. Proponuję nazwę odwołującą się do historii: Socjaldemokracja Kurewstwa Polskiego i Sitwy W Polsce nadal nastroje lustracyjne. Słyszałem faceta, który w warsztacie samochodowym kazał zlustrować hamulce, bo coś go ściągało w lewo. Doktor mówi teraz do... 13
  • Nałęcz - Pakt z diabłem 6 lut 2005 Dotychczasowi wrogowie - SLD i LPR - postanowili wspólnie zaatakować Platformę Obywatelską Liderzy SLD przestraszyli się negatywnej reakcji swoich wyborców na wiadomość o wspólnym z LPR ukształtowaniu prezydium komisji śledczej badającej prywatyzację PZU. Jasne, że mają się... 14
  • Fotoplastykon 6 lut 2005 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl 15
  • Z życia koalicji 6 lut 2005 Przez jakieś trzy i pół roku SLD może mieć umiarkowany pożytek ze Zbigniewa Sobotki. Sąd wysłał go bowiem za kraty w związku z aferą starachowicką. W związku z tym Sobotka postanowił nie obciążać sobą kolegów i... 16
  • Z życia opozycji 6 lut 2005 Liderzy Zgody pokazali się razem i od razu poszło w Polskę, że Budka Suflera straciła prymat w kategorii "maszkaron roku". Cugowskiego i kolesi pobiło trzech amantów sceny politycznej: brat bliźniak Łukaszenki Jerzy... 17
  • Pranie pamięci 6 lut 2005 Oprawcy stają się zwycięzcami bitwy o pamięć 60 lat po wyzwoleniu Auschwitz Byłem dotychczas przekonany, że w Auschwitz zginął na zawsze antysemityzm. Dziś wiem, że ginęli tam jedynie Żydzi" - powiedział Elie Wiesel. 27 stycznia w Auschwitz zebrało się kilka tysięcy tych,... 18
  • Europejski mord rytualny 6 lut 2005 Hitlerowców nie brakowało w Europie długo przed Hitlerem i nie brak ich dziś Czego Europejczyków nie nauczył Holocaust? Nie nauczył ich prawie niczego, nie zamierzali się uczyć, nie odczuwali potrzeby, nie widzieli po temu powodu. Prześladowanie, dehumanizowanie,... 22
  • Czarna dziura cywilizacji 6 lut 2005 Gdyby 70 lat temu Europa wyglądała tak jak obecnie, nie byłoby Zagłady Auschwitz to ogromna wyspa niemieckiego nazizmu: cztery kilometry kwadratowe! Ta fabryka śmierci to czarna dziura w historii cywilizacji. Najsmutniejszy i najstraszniejszy widok na świecie. Podczas... 24
  • Tort wiedeński 6 lut 2005 Układ wiedeński rządzi wielkimi polityczno-biznesowo-bezpieczniackimi interesami w Polsce i za granicą Wiedeń - to słowo klucz. Tłumaczy najgłośniejsze w III RP zabójstwa. Byłego komendanta głównego policji Marka Papały. Byłego ministra sportu Jacka Dębskiego oraz Andrzeja... 28
  • Trzeba rozmawiać! 6 lut 2005 Wolny rynek idei jest jak supermarket pełen towarów, gdzie klient ma możliwość nieskrępowanego wyboru Czy wicepremier może apelować o bojkot programu publicznej telewizji, którą nadzoruje przedstawiciel tego rządu? Czy bojkot, czyli ograniczenie publicznej debaty, może być... 32
  • Europa pod celą 6 lut 2005 20 tysięcy więźniów musielibyśmy wypuścić na wolność, aby spełnić europejskie normy W najsłynniejszym rosyjskim więzieniu na moskiewskiej Łubiance więźniowie śpią na zmiany: jedni do północy, drudzy po północy. Tak poradzono sobie z przeludnieniem w więzieniach. W Polsce na... 36
  • Giełda 6 lut 2005 Hossa Świat Zębowy turysta Brytyjczycy wolą specjalnie przylecieć do Polski, żeby odwiedzić dentystę, niż pójść do gabinetu na sąsiedniej ulicy. "Daily Express" opisuje historię Briana Pasiewicza, który od... 38
  • Rozum na receptę 6 lut 2005 Dlaczego mamy najdroższe leki w Europie Ponad połowa klientów aptek w Polsce z powodu wysokich cen nie wykupuje wszystkich przepisanych przez lekarza leków - wynika z ankiety Kinoulty Research z 2004 r. To cena, jaką płacimy za najdroższe farmaceutyki w Europie Według... 40
  • Narkotyk Hausnera 6 lut 2005 Polska jest mistrzem Europy w marnotrawieniu pieniędzy W świecie istnieją jeszcze cztery ostoje socjalizmu: Białoruś, Kuba, Korea Północna i polski sektor państwowy. Aby socjalizm mógł istnieć, ktoś musi do niego dopłacać. Do polskiego socjalizmu państwowego dopłaca prywatny... 46
  • Francuski kac 6 lut 2005 Winiarze z Bordeaux i Szampanii przegrywają z własnym państwem Jean Dupont, winiarz spod Bordeaux, przebywając niedawno w Londynie, poszedł do sklepu z winami sieci Thresher Wine, by kupić butelkę dla znajomych, którzy zaprosili go na kolację. Wybrał bordeaux. Sympatyczny... 48
  • Balcerowicz wprost - Świat pełen asymetrii 6 lut 2005 Tylko globalizacja daje nadzieję na wyciągnięcie z biedy setek milionów nędzarzy Świat jest pełen asymetrii, a jedną z nich jest to, że brednie łatwiej się produkuje i sprzedaje opinii publicznej niż sprawdzone i udokumentowane tezy. Dotyczy to m.in. ogromnej literatury... 50
  • Apogeum tupetu 6 lut 2005 Rząd musi anulować energetyczne "umowy" antyspołeczne Nie trzeba nikomu przypominać, że tytuł tego felietonu odnosi się do "skoku na kasę" w wykonaniu energetyków. Trzeba było przecież niemałego tupetu, by tak otwarcie wykorzystać słabość naszego państwa, jego prawodawstwa,... 51
  • Supersam - Certyfikaty Wprost 6 lut 2005 WIEK CYFRY 20 hitów technologicznych Komputer w telefonie, najlżejszy na świecie notebook, urządzenie rozpoznające właściciela po odciskach linii papilarnych - to przykłady tegorocznych nowinek technicznych nagrodzonych Certyfikatami... 52
  • Koniec Zachodu 6 lut 2005 Huntington kontra Fukuyama O Fukuyamie i Huntingtonie, autorach najgłośniejszych esejów ostatnich lat, mówiono raczej źle. Było to o tyle łatwe, że mało kto dokładnie czytał ich teksty, a zdecydowana większość znała tylko ich tytuły. Francis Fukuyama jawił się więc jako ktoś... 56
  • Zniewolony język 6 lut 2005 Wciąż używamy przejętego z hitlerowskiej propagandy określenia "kampania wrześniowa" zamiast "wojna obronna" Poznać po słowie, co u kogo w głowie - głosi stare polskie przysłowie. Słowo, język są lustrem, w którym się przeglądamy. Timothy Garton Ash, brytyjski historyk i... 60
  • Kompleks kompleksów 6 lut 2005 Żeby ulepić homo europaensis, Polakowi trzeba wmówić, że jest gorszy i głupszy od innych Polak jaki jest, każdy widzi. I Polak martwi się, że jak go widzą, tak go piszą. Aby nie zrobić złego wrażenia, stara się wtopić w zagraniczne otoczenie. Wstydzi się wszystkiego, co może... 62
  • Ekran osobisty - Życie jako ozdoba 6 lut 2005 Cole Porter pisał piosenki, by ozdobić nimi świat, a nie po to, by wykrzyczeć swój ból czy marzenie Trudno o lepiej pasujący do karnawału film niż "De-Lovely". I trudno o film bardziej odbiegający od nastroju, jaki ostatnio zapanował w Polsce. Ten biograficzny musical o... 64
  • Druga płeć - Jajeczko kuzynki 6 lut 2005 Już wkrótce ludzie będą się decydowali na pierwsze dziecko dopiero na emeryturze Stare mamusie zapłodnione in vitro rodzą śliczne różowiutkie niemowlęta. To nie wyobraźnia Lema, ale anno domini 2005. Świat tak się w tym względzie rozpędził, że mówi się już o stworzeniu... 65
  • Tajemnica Hieny 6 lut 2005 Kto zamordował generała Władysława Sikorskiego? Ktoś zabił gen. Władysława Sikorskiego. Najprawdopodobniej udusił. Wszyscy, którzy przed pogrzebem - już w Londynie - uczestniczyli w otwarciu jego trumny, byli zgodni co do tego, że twarz Sikorskiego nie miała śladów obrażeń.... 66
  • Know-how 6 lut 2005 Roślinny refleks Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda postanowili wyjaśnić, w jaki sposób owadożerna muchołówka amerykańska (Dionaea muscipula) występująca w Ameryce Północnej potrafi błyskawicznie chwytać zdobycz, nie... 69
  • Śmierć z mózgu 6 lut 2005 Cukrzyca i zawał serca to choroby nerwowe! Większość lekarzy ogłosiła koniec ery schorzeń psychosomatycznych, gdy w 1985 r. dr Barry Marshall połknął bakterie Helicobacter pylori i wykazał, że za chorobę wrzodową żołądka nie są odpowiedzialne nerwy, lecz infekcja bakteryjna.... 70
  • Niemi poligloci 6 lut 2005 Każdy może opanować kilkadziesiąt języków, nawet jeśli ma trudności z czytaniem! Kardynał Giuseppe Mezzofanti w ciągu nocy nauczył się jednego z 39 języków, którymi władał, by o świcie wysłuchać spowiedzi więźniów skazanych na śmierć. Węgierska tłumaczka Lomb Kato opanowała... 74
  • Krewniacy Spartakusa 6 lut 2005 Trakowie byli jednym z najliczniejszych ludów starożytnego świata Archeolodzy z uniwersytetu w Sofii mieli wyjątkowe szczęście, że udało im się odkopać grobowiec słynnego króla Traków, nim zrobili to rabusie i poszukiwacze skarbów. Badacze kierowani przez Georgiego Kitowa w... 76
  • Bez granic 6 lut 2005 Ścigana Julia Julia Tymoszenko, kochana przez tłumy "królowa pomarańczowej rewolucji", odważna "żelazna Julka", została desygnowana na premiera Ukrainy. Decyzja Wiktora Juszczenki, by to ona kierowała rządem,... 78
  • Atomowi agenci 6 lut 2005 Amerykanie nasilili działania wywiadowcze w Iranie już pół roku temu. Ich zadaniem jest rozpoznanie celów militarnych Wyglądało na to, że Biały Dom stanie się na najbliższe cztery lata Domem Dyplomacji, że polityka zagraniczna USA powróci do stylu łagodnej perswazji. Aż tu... 80
  • Rząd bez turbanów 6 lut 2005 Irakijczycy nie życzą sobie teokracji Zwodnicza mogła być kampania wyborcza pełna religijnych symboli. Plakaty zdobiły wersety Koranu, zdjźcia świźtych meczetów i duchownych. "Oddając głos na naszą listź, popierasz pochód islamu przez kraj" - głosił plakat jednej z... 84
  • Miękka potęga 6 lut 2005 Rozmowa z Paulem Kennedym, profesorem historii na Uniwersytecie Yale, autorem książki "Mocarstwa świata: narodziny, rozkwit, upadek" 86
  • Wulffwaffe prawicy 6 lut 2005 Chadecy robią wszystko, by następne wybory wygrał lewicowy kanclerz Co by się stało, gdyby wrzucić Angelę Merkel do klatki z lwami? Pięć minut później lwy byłyby martwe - żartują zwolennicy przewodniczącej CDU. - Merkel jest inteligentna i świadoma swej siły. Jeśli będzie... 88
  • Pożegnanie z ustaszami 6 lut 2005 Jak Serbowie pomagają Chorwatom wejść do NATO i Unii Europejskiej Jestem dumny z chorwackiej demokracji, dzięki której jesteśmy u wrót Europy - wyznał Stipe Mesić, prezydent Chorwacji, w swoim pierwszym przemówieniu. Mesić, który właśnie zaczyna drugą kadencję jako głowa... 90
  • Menu 6 lut 2005 MENU WYDARZENIA KRÓTKO PO WOLSKU "Eureko!" Ponieważ nasze społeczeństwo ma coraz większy mętlik, o co i komu chodzi w kolejnych wybuchających aferach, pragnę zauważyć, że tym problemem zajmowali się już starożytni... 92
  • Kultura bumerangu 6 lut 2005 Dzisiejsza kultura to gigantyczny recykling wszystkich wyobrażalnych nurtów, trendów i mód Współczesna kultura popularna przypomina gigantyczny wideoklip. Oczarowuje barwnością, urzeka różnorodnością, fascynuje efektami specjalnymi. Atakuje obrazem i dźwiękiem spreparowanym w... 96
  • Pan Ktoś w Hollywood 6 lut 2005 Pan Ktoś w Hollywood Jan A.P. Kaczmarek w Polsce był gwiazdą, w Kalifornii - Panem Nikt Gdy w 1989 r. przyjechał do Kalifornii, ledwie miał za co żyć. Chodził od jednego studia filmowego do drugiego, ale nikt nie chciał ryzykować zamówienia muzyki u nikomu nie znanego... 100
  • Patrioci biznesu 6 lut 2005 Na widok państwowej delegacji wizytujący Polskę król Afganistanu krzyknął: "Ewedel!" O wielkich polskich przemysłowcach, na przykład Kronenbergach, Poznańskich czy Wawelbergach, są tylko wzmianki w podręcznikach historii gospodarczej. Nie sposób znaleźć książki o Marcinie... 102
  • Fallaci i duch Arafata 6 lut 2005 Arafat był człowiekiem o czystym sumieniu - nigdy go nie używał Oriana Fallaci, znakomita włoska dziennikarka, słynny korespondent wojenny i moja idolka, rozpoczęła wyścig ze śmiercią. Kaszle, słabnie, traci oddech, ale nie traci... 103
  • Ueorgan Ludu 6 lut 2005 Ofensywa naszej dyplomacji A jednak to nie Polska rozpoczęła II wojnę światową! W związku ze zbliżającą się 60. rocznicą zakończenia II wojny światowej polska dyplomacja rozpoczęła w wielu krajach ofensywę informacyjną. Oto jej... 104
  • Skibą w mur - Telefony w mojej głowie 6 lut 2005 Fani SMS-ów najlepiej czują się w sytuacji onanisty, czyli będąc sam na sam ze swoją komórką Największym wynalazkiem naszych czasów (obok viagry i Internetu) są bezsprzecznie telefony komórkowe. Te małe, przenośne urządzenia sprawiają wszystkim człekokształtnym wiele radości.... 106