Kultura bumerangu

Kultura bumerangu

Dodano:   /  Zmieniono: 2
Dzisiejsza kultura to gigantyczny recykling wszystkich wyobrażalnych nurtów, trendów i mód Współczesna kultura popularna przypomina gigantyczny wideoklip. Oczarowuje barwnością, urzeka różnorodnością, fascynuje efektami specjalnymi. Atakuje obrazem i dźwiękiem spreparowanym w sam raz na początek nowego stulecia i nowego milenium. Odwołuje się do wspomnień, przywołując to muzykę Abby, to wyczyny sympatycznego gangu króla włamywaczy Danny'ego Oceana, któremu czterdzieści lat po legendarnym Franku Sinatrze nowej twarzy użyczył George Clooney. Jeśli kogoś nie było na świecie, gdy gwiazdami kina byli Humphrey Bogart, James Stewart, John Wayne czy Greta Garbo, a idolami rocka The Beatles, Roxy Music czy The Sex Pistols, nie ma problemu. Krótki wypad do najbliższego empiku czy kliknięcie w adres internetowych sklepów szybko pozwoli nadrobić zaległości. Koniec z polowaniami na rzadkie płyty po zagraconych sklepikach z towarem z drugiej ręki. Koniec niecierpliwych oczekiwań na pojawienie się upragnionego filmu w kinotece. Nigdy jeszcze dostępność do produktów kultury, w tym prawie całego jej dziedzictwa, nie była tak szybka, nieograniczona i tak tania.
Wielkie odgrzewanie
W ciągu ledwie jednego pokolenia płyty CD i DVD oraz kieszonkowe iPody o oszałamiającej pojemności, pozwalającej na magazynowanie nawet 10 tysięcy utworów zapisanych w formacie mp3, i obsługujące je witryny internetowe zmieniły stosunek publiczności do dziedzictwa kulturalnego. Zmieniły sposób obcowania ze sztuką, a w wypadku artystów - zrewolucjonizowały styl ich pracy. Dzięki nowym technologiom cyfrowym nowoczesną muzykę można szpikować do woli samplami ze starych nagrań, a na ekranie stworzyć bez ograniczeń na przykład romantyczną wizję Paryża ("Moulin Rouge", "Upiór w operze") lub dokonywać imponujących rekonstrukcji bitew z dowolnie wybranej epoki czy fantastycznych zmagań wymyślonych przez twórców pokroju George'a Lucasa czy J.R.R. Tolkiena.
Ta różnorodność ma wszakże pewien wspólny mianownik - można go określić mianem ucieczki w przeszłość. W gruncie rzeczy mamy do czynienia z gigantycznym recyklingiem wszystkich wyobrażalnych nurtów, trendów i mód. Pozór nowości mogą temu procesowi dawać coraz doskonalsze technologie, lecz i one nie są w stanie przysłonić faktu, że współcześni twórcy popkulturowi jak ognia unikają konfrontacji z autentycznymi problemami współczesności. Być może dlatego, że dyktatura politycznej poprawności uczyniła teraźniejszość polem minowym, na którym łatwo wylecieć w powietrze. A być może przesądził o tym powszechny uraz wywołany atakami terrorystycznymi z 11 września 2001 r. i ich pokłosiem. Jak to ujął muzyk ze szwedzkiej grupy Soundtrack of Our Lives, "jest coś kojącego w spoglądaniu w przeszłość: dzięki temu świat wydaje się mniej przerażającym miejscem".

Plecami ku przyszłości
Tęsknota za przeszłością - prawdziwą bądź mityczną - jest wpisana w naturę człowieka. Co najmniej od Platona utarło się, że pojęcie złotego wieku czy złotej epoki zawsze kojarzy się z tym, co już było. A więc czymś znanym, oswojonym i bezpiecznym. Nigdy z teraźniejszością, a już na pewno nie z przyszłością, ta bowiem jest niepewna, nieprzewidywalna i jako taka raczej napawa lękiem. Marshall McLuhan trafnie to scharakteryzował w swej pracy "The Medium Is the Message" (Środek przekazu jest przekazem): "Gdy stajemy w obliczu całkiem nowej sytuacji, zawsze przejawiamy skłonność do odwoływania się do obiektów, do aromatów z bliskiej nam przeszłości. Patrzymy na teraźniejszość przez wsteczne lusterko. Podążamy ku przyszłości obróceni do niej plecami".
Diagnoza McLuhana była prawidłowa, ale nawet on nie potrafił przewidzieć, jak totalne będzie odwrócenie się plecami od przyszłości na początku XXI wieku. Przynajmniej na gruncie kultury popularnej. Wskrzeszanie przeszłości i nie kończące się sprzedawanie wspomnień w coraz to nowych, coraz to bardziej wymyślnych opakowaniach stało się kołem zamachowym multimiliardowego biznesu. Początek tej rewolucji przypadł na przełom lat 80. i 90. XX wieku, gdy płyta kompaktowa wyparła tradycyjny krążek winylowy. Natychmiast rozpoczęła się nie kończąca się nawałnica reedycji całych katalogów wytwórni płytowych - od prostych przekładów z analogu na kompakt, po efektowne edycje typu deluxe i wielopłytowe retrospektywy. Jaki był tego pierwszy praktyczny efekt, widać po sukcesie tzw. britpopu, którego przedstawiciele - Oasis, Blur, Supergrass czy Radiohead - zamiast wytyczać nowe kierunki ewolucji rocka, w swoim repertuarze poddali recyklingowi muzykę lat 60., na którą akurat zapanowała moda.
Wcześniej zabawa polegała na tym, że ktoś w second-handach czy na stoiskach ze starociami wygrzebał jakąś zapomnianą płytę, coś z niej ściągnął, dorzucił coś własnego i efekt oryginalności był gwarantowany. Dziś nie jest to możliwe, bowiem wszyscy - i muzycy, i publiczność - znają wszystko. W konsekwencji teraźniejszość znajduje się w stanie ciągłej interakcji z przeszłością. Wystarczy na przykład, że młode, odnoszące sukcesy zespoły, jak The Rapture czy Franz Ferdinand, powołały się na The Cure czy The Gang of Four, by sprzedaż nowego albumu i biletów na koncerty pierwszego z tych zespołów w 2004 r. natychmiast skoczyła do góry, a drugi - zdecydował się na wznowienie działalności w oryginalnym składzie po dwudziestoletniej przerwie. Dzięki produkcji Jacka White'a z The White Stripes nowy album dawnej gwiazdy country Loretty Lynn "Van Lear Rose" stał się światowym bestsellerem. Jedyne, co dziś może bulwersować (choć już nie dziwić), to trasy The Doors lub Queen z erzac-Morrisonem i erzac-Mercurym. Ale przecież to tylko rock and roll - zwykła rozrywka i pretekst, by uronić łezkę za starymi, zawsze przecież dobrymi czasami.

Biblioteka Babel
Podobną dojrzałość i atrakcyjność edytorską jak przed dziesięciu laty CD osiągnęło w ostatnich dwóch latach DVD. Jego potencjału handlowego nie tylko nikt już dziś nie kwestionuje, ale wręcz zaczyna dostrzegać w nim nie mniej ważne źródło dochodów niż tradycyjne wpływy ze sprzedaży biletów do kin. Jeśli jeszcze w 2002 r. przeciętna długość kinowego życia filmu wahała się między czterema a ośmioma miesiącami, w roku 2005 może ona wynieść nie więcej niż cztery do ośmiu tygodni. Publiczność odkrywa zalety oglądania filmów w domu i często woli poczekać na wydanie DVD. W domowym kinie - obok nowości - do woli można tworzyć prywatny repertuar złożony z obficie wydawanej kinowej klasyki. Nieważne, czy za tę klasykę uzna się "Obywatela Kane'a", "Wejście smoka" czy osławiony megapornos "Głębokie gardło" z 1972 r. Po co zresztą powoływać się na te starocie, skoro za klasyczne uważa się już stosunkowo świeże pozycje, jak "Gladiator", "Władca pierścieni" czy oba "Shreki" (choćby dlatego, że można je sobie postawić w domu na półce).
We współczesnym kinie, tak jak w muzyce, wszystkie epoki są jednakowo ważne. Nie rywalizują między sobą o dominację, lecz przypominają raczej globalną rekwizytornię, binarną bibliotekę Babel, w której jest wszystko i z której można czerpać dowolnie elementy i łączyć je w nieskończoną liczbę kombinacji. Pojęcie oryginalności odchodzi do lamusa - dziś liczy się stworzenie wrażenia oryginalności, w czym zasadniczą rolę odgrywają nowe technologie. Czym bowiem jeszcze - oprócz efektów - mogą nas zaskoczyć twórcy nowego "Egzorcysty", "Batmana" czy "King Konga"? Czy będzie to muzyka (zwłaszcza klubowa i elektroniczna), czy widowiska filmowe, bez wyjątku będą się one odwoływać do naszej nowo nabytej erudycji.

Sekundy sławy
Technologie mają jednak to do siebie, że szybko się starzeją i w tym tkwi wytłumaczenie, dlaczego rzeczy, którymi jeszcze wczoraj się pasjonowaliśmy, dziś wydają się nam archaiczne. Jak choćby "Matrix" albo popularny do niedawna nurt electroclash (w muzyce tanecznej). Od kiedy między kulturą a rozrywką postawiony został znak równości, niegdysiejsze, zdefiniowane przez Andy'ego Warhola 15 minut sławy praktycznie skróciło się do kilkudziesięciu sekund. Z drugiej strony, od całkowitego zapomnienia ratuje owe kulturalne epizody taniość i łatwość rejestracji oraz możliwość przywołania ich, gdy nadarzy się ku temu okazja. Poddane stosownemu face liftingowi, powrócą do nas w jakiejś nowej konfiguracji. Na tym polega istota dzisiejszej kultury, którą już ktoś zdążył określić mianem boomerang culture.
Kwestią czysto akademicką jest to, czy nasze kolekcje nagrań i filmów są biblioteką klasyki, czy magazynem starzyzny. Pewne jest natomiast, że nasz raz pobudzony apetyt stale rośnie i domaga się nowych bodźców, smaków i aromatów - oryginalnych, a jednocześnie znajomych. Ale czy obsługujący nas przemysł, który już wyraźnie wykazuje objawy przegrzania, sprosta naszemu gargantuicznemu apetytowi na rozrywkę, to już całkiem inna historia.
Więcej możesz przeczytać w 5/2005 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

Spis treści tygodnika Wprost nr 5/2005 (1157)

  • Na stronie - Nie zauważyli6 lut 2005Nihilizm ma coraz więcej zagorzałych zwolenników w stolicach Europy i w samej stolicy Europy Ostrzeżenie: redakcja tygodnika "Wprost" nie ponosi żadnej odpowiedzialności za skojarzenia wywołane zamieszczonym na okładce wizerunkiem mężczyzny w...3
  • Wprost od czytelników6 lut 2005Drugie bizancjum W reszcie ktoś trzeźwo ocenił i nazwał błędy Europy ("Drugie Bizancjum", nr 3). Tchórzliwość i kreatywna bezpłodność "starych" europejskich społeczeństw i ich polityków jest zatrważająca. Przed...3
  • Skaner6 lut 2005Kto wrobił Pęczaka? Andrzej Pęczak, były poseł SLD, przez lata protegowany Leszka Millera, trafił do aresztu za sprawą... bliskiego współpracownika swojego protektora. Było tak: w czerwcu 2004 r. Pęczak spotkał się z gen. Pawłem Pruszyńskim,...8
  • Dossier6 lut 2005Jak mamy gości z zagranicy, to są albo śnieżyce, albo deszcze i dlatego zdecydowano się w XVI wieku przenieść stolicę z Krakowa do Warszawy Program I Polskiego Radia ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI prezydent RP Swojej żony nigdy nie pozwolę zglobalizować...9
  • Sawka6 lut 200510
  • Kadry6 lut 200511
  • Playback6 lut 200512
  • M&M6 lut 2005W SPRAWIE TERMINU Gdy (wbrew słowu!) myślą z wiosny zrobić jesień, to przysłowie stare zastosować chce się: Myślał indor, żeby dotrwać do niedzieli, a w sobotę mu (wyborcy) łeb ucięli. Marek Majewski12
  • Poczta6 lut 2005Ranking szpitali Wydaje mi się, że chyba zbytnio idealizujecie sytuację w polskich szpitalach ("Ranking szpitali", nr 49). Miałem okazję leczyć się w szpitalu w Holandii, odwiedzałem też znajomych w szpitalu w Stanach Zjednoczonych....12
  • Ryba po polsku - Owsiki, trzymajcie się kupy6 lut 2005Trzeba pomóc nowej lewicy. Proponuję nazwę odwołującą się do historii: Socjaldemokracja Kurewstwa Polskiego i Sitwy W Polsce nadal nastroje lustracyjne. Słyszałem faceta, który w warsztacie samochodowym kazał zlustrować hamulce, bo coś go...13
  • Nałęcz - Pakt z diabłem6 lut 2005Dotychczasowi wrogowie - SLD i LPR - postanowili wspólnie zaatakować Platformę Obywatelską Liderzy SLD przestraszyli się negatywnej reakcji swoich wyborców na wiadomość o wspólnym z LPR ukształtowaniu prezydium komisji śledczej badającej...14
  • Fotoplastykon6 lut 2005Henryk Sawka (www.przyssawka.pl15
  • Z życia koalicji6 lut 2005Przez jakieś trzy i pół roku SLD może mieć umiarkowany pożytek ze Zbigniewa Sobotki. Sąd wysłał go bowiem za kraty w związku z aferą starachowicką. W związku z tym Sobotka postanowił nie obciążać sobą kolegów i zawiesił swoje...16
  • Z życia opozycji6 lut 2005Liderzy Zgody pokazali się razem i od razu poszło w Polskę, że Budka Suflera straciła prymat w kategorii "maszkaron roku". Cugowskiego i kolesi pobiło trzech amantów sceny politycznej: brat bliźniak Łukaszenki Jerzy Kropiwnicki,...17
  • Pranie pamięci6 lut 2005Oprawcy stają się zwycięzcami bitwy o pamięć 60 lat po wyzwoleniu Auschwitz Byłem dotychczas przekonany, że w Auschwitz zginął na zawsze antysemityzm. Dziś wiem, że ginęli tam jedynie Żydzi" - powiedział Elie Wiesel. 27 stycznia w Auschwitz...18
  • Europejski mord rytualny6 lut 2005Hitlerowców nie brakowało w Europie długo przed Hitlerem i nie brak ich dziś Czego Europejczyków nie nauczył Holocaust? Nie nauczył ich prawie niczego, nie zamierzali się uczyć, nie odczuwali potrzeby, nie widzieli po temu powodu. Prześladowanie,...22
  • Czarna dziura cywilizacji6 lut 2005Gdyby 70 lat temu Europa wyglądała tak jak obecnie, nie byłoby Zagłady Auschwitz to ogromna wyspa niemieckiego nazizmu: cztery kilometry kwadratowe! Ta fabryka śmierci to czarna dziura w historii cywilizacji. Najsmutniejszy i najstraszniejszy...24
  • Tort wiedeński6 lut 2005Układ wiedeński rządzi wielkimi polityczno-biznesowo-bezpieczniackimi interesami w Polsce i za granicą Wiedeń - to słowo klucz. Tłumaczy najgłośniejsze w III RP zabójstwa. Byłego komendanta głównego policji Marka Papały. Byłego ministra sportu...28
  • Trzeba rozmawiać!6 lut 2005Wolny rynek idei jest jak supermarket pełen towarów, gdzie klient ma możliwość nieskrępowanego wyboru Czy wicepremier może apelować o bojkot programu publicznej telewizji, którą nadzoruje przedstawiciel tego rządu? Czy bojkot, czyli ograniczenie...32
  • Europa pod celą6 lut 200520 tysięcy więźniów musielibyśmy wypuścić na wolność, aby spełnić europejskie normy W najsłynniejszym rosyjskim więzieniu na moskiewskiej Łubiance więźniowie śpią na zmiany: jedni do północy, drudzy po północy. Tak poradzono sobie z...36
  • Giełda6 lut 2005Hossa Świat Zębowy turysta Brytyjczycy wolą specjalnie przylecieć do Polski, żeby odwiedzić dentystę, niż pójść do gabinetu na sąsiedniej ulicy. "Daily Express" opisuje historię Briana Pasiewicza, który od czterech lat nie...38
  • Rozum na receptę6 lut 2005Dlaczego mamy najdroższe leki w Europie Ponad połowa klientów aptek w Polsce z powodu wysokich cen nie wykupuje wszystkich przepisanych przez lekarza leków - wynika z ankiety Kinoulty Research z 2004 r. To cena, jaką płacimy za najdroższe...40
  • Narkotyk Hausnera6 lut 2005Polska jest mistrzem Europy w marnotrawieniu pieniędzy W świecie istnieją jeszcze cztery ostoje socjalizmu: Białoruś, Kuba, Korea Północna i polski sektor państwowy. Aby socjalizm mógł istnieć, ktoś musi do niego dopłacać. Do polskiego socjalizmu...46
  • Francuski kac6 lut 2005Winiarze z Bordeaux i Szampanii przegrywają z własnym państwem Jean Dupont, winiarz spod Bordeaux, przebywając niedawno w Londynie, poszedł do sklepu z winami sieci Thresher Wine, by kupić butelkę dla znajomych, którzy zaprosili go na kolację....48
  • Balcerowicz wprost - Świat pełen asymetrii6 lut 2005Tylko globalizacja daje nadzieję na wyciągnięcie z biedy setek milionów nędzarzy Świat jest pełen asymetrii, a jedną z nich jest to, że brednie łatwiej się produkuje i sprzedaje opinii publicznej niż sprawdzone i udokumentowane tezy. Dotyczy to...50
  • Apogeum tupetu6 lut 2005Rząd musi anulować energetyczne "umowy" antyspołeczne Nie trzeba nikomu przypominać, że tytuł tego felietonu odnosi się do "skoku na kasę" w wykonaniu energetyków. Trzeba było przecież niemałego tupetu, by tak otwarcie wykorzystać słabość...51
  • Supersam - Certyfikaty Wprost6 lut 2005WIEK CYFRY 20 hitów technologicznych Komputer w telefonie, najlżejszy na świecie notebook, urządzenie rozpoznające właściciela po odciskach linii papilarnych - to przykłady tegorocznych nowinek technicznych nagrodzonych Certyfikatami...52
  • Koniec Zachodu6 lut 2005Huntington kontra Fukuyama O Fukuyamie i Huntingtonie, autorach najgłośniejszych esejów ostatnich lat, mówiono raczej źle. Było to o tyle łatwe, że mało kto dokładnie czytał ich teksty, a zdecydowana większość znała tylko ich tytuły. Francis...56
  • Zniewolony język6 lut 2005Wciąż używamy przejętego z hitlerowskiej propagandy określenia "kampania wrześniowa" zamiast "wojna obronna" Poznać po słowie, co u kogo w głowie - głosi stare polskie przysłowie. Słowo, język są lustrem, w którym się przeglądamy. Timothy Garton...60
  • Kompleks kompleksów6 lut 2005Żeby ulepić homo europaensis, Polakowi trzeba wmówić, że jest gorszy i głupszy od innych Polak jaki jest, każdy widzi. I Polak martwi się, że jak go widzą, tak go piszą. Aby nie zrobić złego wrażenia, stara się wtopić w zagraniczne otoczenie....62
  • Ekran osobisty - Życie jako ozdoba6 lut 2005Cole Porter pisał piosenki, by ozdobić nimi świat, a nie po to, by wykrzyczeć swój ból czy marzenie Trudno o lepiej pasujący do karnawału film niż "De-Lovely". I trudno o film bardziej odbiegający od nastroju, jaki ostatnio zapanował w Polsce....64
  • Druga płeć - Jajeczko kuzynki6 lut 2005Już wkrótce ludzie będą się decydowali na pierwsze dziecko dopiero na emeryturze Stare mamusie zapłodnione in vitro rodzą śliczne różowiutkie niemowlęta. To nie wyobraźnia Lema, ale anno domini 2005. Świat tak się w tym względzie rozpędził, że...65
  • Tajemnica Hieny6 lut 2005Kto zamordował generała Władysława Sikorskiego? Ktoś zabił gen. Władysława Sikorskiego. Najprawdopodobniej udusił. Wszyscy, którzy przed pogrzebem - już w Londynie - uczestniczyli w otwarciu jego trumny, byli zgodni co do tego, że twarz...66
  • Know-how6 lut 2005Roślinny refleks Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda postanowili wyjaśnić, w jaki sposób owadożerna muchołówka amerykańska (Dionaea muscipula) występująca w Ameryce Północnej potrafi błyskawicznie chwytać zdobycz, nie mając...69
  • Śmierć z mózgu6 lut 2005Cukrzyca i zawał serca to choroby nerwowe! Większość lekarzy ogłosiła koniec ery schorzeń psychosomatycznych, gdy w 1985 r. dr Barry Marshall połknął bakterie Helicobacter pylori i wykazał, że za chorobę wrzodową żołądka nie są odpowiedzialne...70
  • Niemi poligloci6 lut 2005Każdy może opanować kilkadziesiąt języków, nawet jeśli ma trudności z czytaniem! Kardynał Giuseppe Mezzofanti w ciągu nocy nauczył się jednego z 39 języków, którymi władał, by o świcie wysłuchać spowiedzi więźniów skazanych na śmierć. Węgierska...74
  • Krewniacy Spartakusa6 lut 2005Trakowie byli jednym z najliczniejszych ludów starożytnego świata Archeolodzy z uniwersytetu w Sofii mieli wyjątkowe szczęście, że udało im się odkopać grobowiec słynnego króla Traków, nim zrobili to rabusie i poszukiwacze skarbów. Badacze...76
  • Bez granic6 lut 2005Ścigana Julia Julia Tymoszenko, kochana przez tłumy "królowa pomarańczowej rewolucji", odważna "żelazna Julka", została desygnowana na premiera Ukrainy. Decyzja Wiktora Juszczenki, by to ona kierowała rządem, wzbudziła...78
  • Atomowi agenci6 lut 2005Amerykanie nasilili działania wywiadowcze w Iranie już pół roku temu. Ich zadaniem jest rozpoznanie celów militarnych Wyglądało na to, że Biały Dom stanie się na najbliższe cztery lata Domem Dyplomacji, że polityka zagraniczna USA powróci do...80
  • Rząd bez turbanów6 lut 2005Irakijczycy nie życzą sobie teokracji Zwodnicza mogła być kampania wyborcza pełna religijnych symboli. Plakaty zdobiły wersety Koranu, zdjźcia świźtych meczetów i duchownych. "Oddając głos na naszą listź, popierasz pochód islamu przez kraj" -...84
  • Miękka potęga6 lut 2005Rozmowa z Paulem Kennedym, profesorem historii na Uniwersytecie Yale, autorem książki "Mocarstwa świata: narodziny, rozkwit, upadek"86
  • Wulffwaffe prawicy6 lut 2005Chadecy robią wszystko, by następne wybory wygrał lewicowy kanclerz Co by się stało, gdyby wrzucić Angelę Merkel do klatki z lwami? Pięć minut później lwy byłyby martwe - żartują zwolennicy przewodniczącej CDU. - Merkel jest inteligentna i...88
  • Pożegnanie z ustaszami6 lut 2005Jak Serbowie pomagają Chorwatom wejść do NATO i Unii Europejskiej Jestem dumny z chorwackiej demokracji, dzięki której jesteśmy u wrót Europy - wyznał Stipe Mesić, prezydent Chorwacji, w swoim pierwszym przemówieniu. Mesić, który właśnie zaczyna...90
  • Menu6 lut 2005MENU WYDARZENIA KRÓTKO PO WOLSKU "Eureko!" Ponieważ nasze społeczeństwo ma coraz większy mętlik, o co i komu chodzi w kolejnych wybuchających aferach, pragnę zauważyć, że tym problemem zajmowali się już starożytni Grecy. Niejaki...92
  • Kultura bumerangu6 lut 2005Dzisiejsza kultura to gigantyczny recykling wszystkich wyobrażalnych nurtów, trendów i mód Współczesna kultura popularna przypomina gigantyczny wideoklip. Oczarowuje barwnością, urzeka różnorodnością, fascynuje efektami specjalnymi. Atakuje...96
  • Pan Ktoś w Hollywood6 lut 2005Pan Ktoś w Hollywood Jan A.P. Kaczmarek w Polsce był gwiazdą, w Kalifornii - Panem Nikt Gdy w 1989 r. przyjechał do Kalifornii, ledwie miał za co żyć. Chodził od jednego studia filmowego do drugiego, ale nikt nie chciał ryzykować zamówienia...100
  • Patrioci biznesu6 lut 2005Na widok państwowej delegacji wizytujący Polskę król Afganistanu krzyknął: "Ewedel!" O wielkich polskich przemysłowcach, na przykład Kronenbergach, Poznańskich czy Wawelbergach, są tylko wzmianki w podręcznikach historii gospodarczej. Nie sposób...102
  • Fallaci i duch Arafata6 lut 2005Arafat był człowiekiem o czystym sumieniu - nigdy go nie używał Oriana Fallaci, znakomita włoska dziennikarka, słynny korespondent wojenny i moja idolka, rozpoczęła wyścig ze śmiercią. Kaszle, słabnie, traci oddech, ale nie traci odwagi i pasji w...103
  • Ueorgan Ludu6 lut 2005Ofensywa naszej dyplomacji A jednak to nie Polska rozpoczęła II wojnę światową! W związku ze zbliżającą się 60. rocznicą zakończenia II wojny światowej polska dyplomacja rozpoczęła w wielu krajach ofensywę informacyjną. Oto jej główne tezy:...104
  • Skibą w mur - Telefony w mojej głowie6 lut 2005Fani SMS-ów najlepiej czują się w sytuacji onanisty, czyli będąc sam na sam ze swoją komórką Największym wynalazkiem naszych czasów (obok viagry i Internetu) są bezsprzecznie telefony komórkowe. Te małe, przenośne urządzenia sprawiają wszystkim...106