Rozum na receptę

Rozum na receptę

Dodano:   /  Zmieniono: 
Dlaczego mamy najdroższe leki w Europie Ponad połowa klientów aptek w Polsce z powodu wysokich cen nie wykupuje wszystkich przepisanych przez lekarza leków - wynika z ankiety Kinoulty Research z 2004 r. To cena, jaką płacimy za najdroższe farmaceutyki w Europie Według międzynarodowej spółki analitycznej IMS Health, leki na receptę są w Polsce średnio o 5 proc. droższe niż w innych krajach Unii Europejskiej (na przykład w Czechach lub na Słowacji są o 20 proc. tańsze). Jeśli uwzględnimy poziom naszych zarobków, okaże się, że w Europie tak dużo jak my za leki płacą tylko Łotysze i Litwini.
Na dodatek grozi nam, że leki refundowane będą kosztowały w Polsce tyle samo w każdej aptece i nigdzie nie znajdziemy nieco tańszych. Tego właśnie domaga się Naczelna Izba Aptekarska, czyli samorząd aptekarski, która 28 stycznia 2005 r. zaapelowała do Ministerstwa Zdrowia o ustalenie jednolitych cen na takie preparaty, by "chorzy klienci nie byli zmuszeni do biegania od apteki do apteki w poszukiwaniu tańszych leków". - To krok w stronę cenowego komunizmu, który ma wykluczyć korzystną dla klientów konkurencję na rynku - uważa Vladas Numavicius, prezes litewskiej sieci Euro-Apteka, która z chwilą pojawienia się w Polsce w 2002 r. zapoczątkowała wojnę cenową z innymi aptekarzami. Właściciele około 11 tys. działających u nas aptek dostali szału, gdy Euro-Apteka rozpoczęła promocję "Leki za 1 grosz" i zaczęła do kupionych farmaceutyków dodawać drobne prezenty. Okręgowe izby aptekarskie inspirowały też nagonkę urzędników Inspekcji Farmaceutycznej na apteki internetowe, sprzedające leki o 10-15 proc. taniej niż tradycyjne punkty (zamknięto na przykład wirtualne apteki Lekidodomu.pl oraz Apte.pl).
Lobby aptekarzy, hurtowników i importerów leków jak ognia boi się konkurencji, która jest najlepszym lekarstwem na drożyznę. Aptekarze do niedawna solidarnie stosowali maksymalne marże urzędowe na leki refundowane (przeciętnie 14 proc.), choć nikt im nie bronił brać od klientów mniej pieniędzy. Co więcej, większość aptek stosowała podobne marże na leki OTC (bezreceptowe, z ang. over the counter), których cen państwo nie reguluje. Konkurencję, zwłaszcza cenową, w tej branży uznawano za działanie "nieetyczne". Jeśli dziś zobaczymy w aptece informację o lekach znajdujących się w promocji lub o "posezonowej wyprzedaży", to znak, że dopiero pojawienie się agresywnych rywali zmusiło aptekarza do rzeczywistej walki o klienta na rynku wartym w 2004 r. prawie 13,5 mld zł.



Litewski lodołamacz
Sieć Euro-Apteka, należąca do litewskiej grupy Vilniaus Prekyba (której właścicielami są zamożne rodziny Numaviciusów i Marcinkieviciusów), ma obecnie w Polsce tylko 44 apteki (około 0,4 proc. rynku), ale już wywołała ferment. W jej batalię z pozostałymi aptekarzami zaangażował się litewski ambasador, polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych, Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Wchodząc na polski rynek, Euro-Apteka zaoferowała za jeden grosz wybrane leki z grupy ryczałtowej (maksymalną cenę na nie ustala państwo), za które w innych aptekach pacjenci płacili z własnej kieszeni 3,2 zł. - Lek kosztuje na przykład 50 zł w hurtowni, a 58,20 zł po doliczeniu w aptece urzędowej marży, z czego państwo zwraca nam 55 zł. Zamiast brać od klienta różnicę, sprzedawaliśmy mu lek dosłownie za grosz, obniżając swój zysk. Każdą aptekę na to stać - kalkuluje Numavicius. Apteki zagranicznej sieci zaczęły organizować też promocje na popularne leki OTC, inne artykuły medyczne, kosmetyki itp.
Litwini złamali tabu, udowadniając, że leki w Polsce mogą być tańsze i nie doprowadzi to do bankructwa ich sprzedawców. Inni aptekarze uznali to za "nieuczciwą konkurencję". - Aptekarze mogą obniżać marże do kilku procent, ale to stawia pod znakiem zapytania sens całego biznesu. Ostatnie wojny cenowe to działania marketingowe mające na celu pozyskanie klientów - oburza się Andrzej Wróbel, szef Naczelnej Rady Aptekarskiej. To wręcz kalka z mantry, którą od lat raczą nas notariusze, przekonując, że do oceny ich działalności nie można stosować rynkowych kryteriów, bo ma ona charakter szczególny, zasadza się na trosce o klienta i jego zaufaniu itd.
Przeciwko Euro-Aptece wytoczono najcięższe działa. Sylwia Czarnik, właścicielka hurtowni leków Amina w Krakowie, przyznaje, że miejscowi aptekarze sugerowali jej, by nie podpisywała umów z Euro-Apteką, jeśli nie chce utracić zamówień od nich. Już zawarte umowy z Litwinami zerwały, formalnie z innych przyczyn, nawet największe polskie hurtownie leków, m.in. PGF, Farmacol, mimo że same są jednocześnie właścicielami dużych sieci aptek (na przykład PGF ma około 400 punktów). Około 90 proc. rynku aptecznego w Polsce wciąż należy do przedsiębiorców prowadzących jedną lub kilka aptek. W aptekach zaś sprzedawanych jest 90 proc. leków, więc trudno się dziwić, że groźba bojkotu wystraszyła część hurtowników.

Wyszukiwarka leków
Na celowniku obrońców status quo na rynku aptecznym znalazł się również jeszcze groźniejszy konkurent - apteki internetowe. Robią one furorę w USA (ich roczna sprzedaż, według szacunków FDA, sięga 5 mld USD) i Europie Zachodniej, bo leki sprzedają przeciętnie o 30 proc. taniej niż tradycyjne placówki, oferując dodatkowo wygodną dostawę do domu. W 2000 r. niemiecki związek aptekarzy próbował utrącić wirtualną konkurencję, twierdząc, że sprzedaż leków przez Internet jest nielegalna, lecz Europejski Trybunał Sprawiedliwości odrzucił skargę i przed rokiem zezwolił na swobodne działanie wirtualnych aptek, jeśli oferują preparaty dostępne bez recepty i dopuszczone do użytku w danym kraju.
Po 1 maja 2004 r. pierwsi e-aptekarze pojawili się w Polsce, od razu ściągając na swoje głowy gromy. - Inspektorat farmaceutyczny dostał na nas donosy, dlatego przeprowadził kontrolę i zakazał nam działalności - wspomina Mirosław Ostrowski, prezes spółki Mito prowadzącej aptekę DomZdrowia.pl. Decyzję wprawdzie uchylono, ale z powodu uchybień administracyjnych. Oficjalnie urzędnicy powołują się na polskie prawo farmaceutyczne, które zakazuje wszelkich form wysyłkowej sprzedaży leków. Ich zdaniem, przesyłka pocztowa nie zapewnia odpowiednich warunków przechowywania farmaceutyków. - Noszenie ich w siatce z zakupami jest lepsze? Poza tym leki można przekazać za pośrednictwem firmy kurierskiej, która jest w stanie dostarczyć je nawet w warunkach chłodniczych - ripostuje Ostrowski.
Polscy aptekarze najbardziej boją się dopuszczenia do sprzedaży przez Internet leków na receptę. W Holandii już można kupić w ten sposób dowolny lek - wystarczy pokazać receptę kurierowi, który dostarcza specyfik do domu. Prawdziwą rewolucją będą recepty elektroniczne, wprowadzane obecnie w Danii i w USA. W takim systemie lekarz używa kieszonkowego komputera z bezprzewodowym dostępem do sieci. Za jego pomocą może wystawić receptę, wysłać ją do wybranej przez pacjenta apteki albo wydrukować. System działa już w połowie aptek w USA (w jego tworzenie zaangażował się m.in. Microsoft). Amerykanie oszacowali, że wprowadzenie elektronicznych recept w całej służbie zdrowia będzie kosztować 150 mln USD, ale roczne oszczędności sięgnąć mogą nawet 29 mld USD! Umożliwienie takiej działalności internetowym aptekom w Polsce byłoby nie tylko dobrodziejstwem dla naszych kieszeni, ale i dla kasy Narodowego Funduszu Zdrowia (w 2004 r. wydatki na refundację leków wyniosły 6,1 mld zł).

Apteka dla aptekarza
Ministerstwo Zdrowia i kolejne rządy oraz parlamentarzyści, zamiast wspierać chorych, często zachowują się biernie albo wręcz konserwują rynek, ulegając naciskom farmaceutycznego lobby. Tak było wiosną 2004 r., gdy do projektu nowelizacji prawa farmaceutycznego w zakresie badań klinicznych dorzucono bez uzasadnienia przepis zakazujący przedsiębiorcom otwierania nowych aptek, jeśli w danym województwie mają więcej niż 1 proc. wszystkich aptek. Po wprowadzeniu przepisów antykoncentracyjnych pod znakiem zapytania stanął dalszy rozwój na przykład sieci Apteka 21 (miała 103 apteki w Polsce).
Ograniczenie rozwoju sieciowych aptek do absurdalnego jednoprocentowego progu to i tak minimum szkód, jakie chcieliby wyrządzić nam aptekarze. W 2004 r. stworzony przez nich komitet społeczny wniósł do Sejmu projekt nowelizacji prawa farmaceutycznego, który zakładał, że właścicielem firmy prowadzącej aptekę może być tylko farmaceuta (sic!), a okres stażu wymagany od kierowników aptek byłby dłuższy. Komitet społeczny, któremu przewodniczył wówczas Andrzej Wróbel, postulował, by jedna apteka przypadała na co najmniej 5 tys. mieszkańców, co dawałoby aptekom gwarancję "niezależności ekonomicznej". Projekt nie miał szans w Sejmie, ale przepis antykoncentracyjny udało się aptekarzom przeforsować.
Mimo to propozycje ograniczenia dostępu do rynku nowym firmom lub farmaceutom wciąż się pojawiają. Pomysł Naczelnej Izby Aptekarskiej, by ujednolicić ceny leków refundowanych (w 2003 r. leki refundowane stanowiły 57 proc. polskiego rynku leków, leki nie refundowane, wydawane na receptę - 19 proc., a leki OTC - 24 proc.), zmierza w tym samym kierunku. Oczywiście, aptekarze uzasadniają to troską o dobro pacjentów, którzy skuszeni atrakcyjnymi cenami mogą jakoby wykupywać i spożywać w nadmiernych, szkodliwych ilościach leki objęte promocjami; większa sprzedaż leków na receptę ma również narazić Narodowy Fundusz Zdrowia na większe koszty refundacji. Naprawdę zaś aptekarze co dzień narażają na znacznie wyższe koszty zarówno NFZ, jak i chorych. W 70 proc. wypadków aptekarze rzadko bądź wcale nie informują klientów o możliwości kupienia tańszych odpowiedników przepisanych medykamentów (na przykład krajowych generyków, czyli kopii zachodnich leków, na które wygasły patenty) - wynika z badań. Zdarza się, że pracownik apteki proponuje klientowi drogi lek homeopatyczny, argumentując, że jest mniej szkodliwy niż zwykły tani syrop lub pigułka.
Polityka cenowa Euro-Apteki wywołała ostrą reakcję środowiska aptekarskiego, ale też skłoniła niektórych aptekarzy, by po raz pierwszy zachowali się jak biznesmeni, a nie tylko członkowie korporacji farmaceutów. Niektórzy, zamiast kontestować Litwinów, sami zaczęli się łączyć w większe grupy i na przykład naciskać na obniżenie cen leków przez hurtowników (powstaje m.in. grupa Apteka Bliska Sercu, do której akces zgłosiły 862 apteki z całej Polski). Wcześniej około 4 tys. aptekarzy stworzyło własną sieć hurtowni Apofarm, by zagwarantować sobie tańsze dostawy. Konkurencja jest prawdziwym lekiem na nieprawidłowości rynku farmaceutycznego i receptą na tańsze leki dla nas wszystkich.

Odsiecz z Zachodu?
W jednym aptekarze mają rację: największych obniżek cen leków należy poszukać u producentów. Najwięcej może zrobić Ministerstwo Zdrowia dysponujące listą refundacyjną - poważnym instrumentem nacisku na koncerny farmaceutyczne. Pokazuje to głośna ostatnio sprawa odpłatności pacjentów za zagraniczne insuliny - ma ona wzrosnąć od 1 lutego. Obniżenie cen insuliny produkowanej przez polską firmę Bioton sprawiło, że obniżyła się też podstawa do wyliczania wielkości refundacji dla wszystkich insulin sprzedawanych w Polsce. NFZ zaoszczędzi dzięki temu 50 mln zł rocznie. Jednocześnie zmniejszą się refundacje dla droższych insulin zagranicznych, produkowanych m.in. przez Eli Lilly i Novo Nordisk (chorzy będą musieli zapłacić za nie przeciętnie o ponad 10 zł więcej). Zachodnie koncerny nie zgodziły się na obniżkę cen swoich preparatów, więc najpewniej stracą klientów na rzecz tańszych insulin Biotonu.
Obniżkę cen u importerów leków (w Polsce są nimi zwykle spółki-córki zagranicznych potentatów jak GSK, BMS, Novartis lub Astra Zeneca) mogą wymusić także nowi gracze na rynku. Może to nastąpić dzięki zalegalizowaniu w Polsce tzw. importu równoległego, polegającego na sprowadzaniu oryginalnych leków z innych państw, gdzie koncerny oferują je po niższych cenach (na przykład z Grecji, Słowacji). U nas stało się to możliwe po wejściu do unii 1 maja 2004 r. i przyjęciu przez parlament odpowiednich regulacji; w styczniu tego roku Urząd Rejestracji Produktów Leczniczych dopuścił do obrotu równoległego w Polsce dwa pierwsze preparaty. - W pięciu państwach unii import równoległy przynosi klientom i państwowym systemom refundacyjnym już ponad 650 mln euro oszczędności rocznie. Na przykład w Wielkiej Brytanii wydatki klientów aptek spadły dzięki lekom sprowadzanym z innych państw unii o 20 proc. - mówi Tomasz Dzitko z łódzkiej Delfarmy.
Więcej możesz przeczytać w 5/2005 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

-
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 5/2005 (1157)

  • Na stronie - Nie zauważyli 6 lut 2005 Nihilizm ma coraz więcej zagorzałych zwolenników w stolicach Europy i w samej stolicy Europy Ostrzeżenie: redakcja tygodnika "Wprost" nie ponosi żadnej odpowiedzialności za skojarzenia wywołane zamieszczonym na okładce wizerunkiem mężczyzny w mundurze. Szczególnie... 3
  • Wprost od czytelników 6 lut 2005 Drugie bizancjum W reszcie ktoś trzeźwo ocenił i nazwał błędy Europy ("Drugie Bizancjum", nr 3). Tchórzliwość i kreatywna bezpłodność "starych" europejskich społeczeństw i ich polityków jest... 3
  • Skaner 6 lut 2005 Kto wrobił Pęczaka? Andrzej Pęczak, były poseł SLD, przez lata protegowany Leszka Millera, trafił do aresztu za sprawą... bliskiego współpracownika swojego protektora. Było tak: w czerwcu 2004 r. Pęczak spotkał się z gen. Pawłem... 8
  • Dossier 6 lut 2005 Jak mamy gości z zagranicy, to są albo śnieżyce, albo deszcze i dlatego zdecydowano się w XVI wieku przenieść stolicę z Krakowa do Warszawy Program I Polskiego Radia ALEKSANDER KWAŚNIEWSKI prezydent RP Swojej żony nigdy nie pozwolę... 9
  • Sawka 6 lut 2005 10
  • Kadry 6 lut 2005 11
  • Playback 6 lut 2005 12
  • M&M 6 lut 2005 W SPRAWIE TERMINU Gdy (wbrew słowu!) myślą z wiosny zrobić jesień, to przysłowie stare zastosować chce się: Myślał indor, żeby dotrwać do niedzieli, a w sobotę mu (wyborcy) łeb ucięli. Marek Majewski 12
  • Poczta 6 lut 2005 Ranking szpitali Wydaje mi się, że chyba zbytnio idealizujecie sytuację w polskich szpitalach ("Ranking szpitali", nr 49). Miałem okazję leczyć się w szpitalu w Holandii, odwiedzałem też znajomych w szpitalu w Stanach... 12
  • Ryba po polsku - Owsiki, trzymajcie się kupy 6 lut 2005 Trzeba pomóc nowej lewicy. Proponuję nazwę odwołującą się do historii: Socjaldemokracja Kurewstwa Polskiego i Sitwy W Polsce nadal nastroje lustracyjne. Słyszałem faceta, który w warsztacie samochodowym kazał zlustrować hamulce, bo coś go ściągało w lewo. Doktor mówi teraz do... 13
  • Nałęcz - Pakt z diabłem 6 lut 2005 Dotychczasowi wrogowie - SLD i LPR - postanowili wspólnie zaatakować Platformę Obywatelską Liderzy SLD przestraszyli się negatywnej reakcji swoich wyborców na wiadomość o wspólnym z LPR ukształtowaniu prezydium komisji śledczej badającej prywatyzację PZU. Jasne, że mają się... 14
  • Fotoplastykon 6 lut 2005 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl 15
  • Z życia koalicji 6 lut 2005 Przez jakieś trzy i pół roku SLD może mieć umiarkowany pożytek ze Zbigniewa Sobotki. Sąd wysłał go bowiem za kraty w związku z aferą starachowicką. W związku z tym Sobotka postanowił nie obciążać sobą kolegów i... 16
  • Z życia opozycji 6 lut 2005 Liderzy Zgody pokazali się razem i od razu poszło w Polskę, że Budka Suflera straciła prymat w kategorii "maszkaron roku". Cugowskiego i kolesi pobiło trzech amantów sceny politycznej: brat bliźniak Łukaszenki Jerzy... 17
  • Pranie pamięci 6 lut 2005 Oprawcy stają się zwycięzcami bitwy o pamięć 60 lat po wyzwoleniu Auschwitz Byłem dotychczas przekonany, że w Auschwitz zginął na zawsze antysemityzm. Dziś wiem, że ginęli tam jedynie Żydzi" - powiedział Elie Wiesel. 27 stycznia w Auschwitz zebrało się kilka tysięcy tych,... 18
  • Europejski mord rytualny 6 lut 2005 Hitlerowców nie brakowało w Europie długo przed Hitlerem i nie brak ich dziś Czego Europejczyków nie nauczył Holocaust? Nie nauczył ich prawie niczego, nie zamierzali się uczyć, nie odczuwali potrzeby, nie widzieli po temu powodu. Prześladowanie, dehumanizowanie,... 22
  • Czarna dziura cywilizacji 6 lut 2005 Gdyby 70 lat temu Europa wyglądała tak jak obecnie, nie byłoby Zagłady Auschwitz to ogromna wyspa niemieckiego nazizmu: cztery kilometry kwadratowe! Ta fabryka śmierci to czarna dziura w historii cywilizacji. Najsmutniejszy i najstraszniejszy widok na świecie. Podczas... 24
  • Tort wiedeński 6 lut 2005 Układ wiedeński rządzi wielkimi polityczno-biznesowo-bezpieczniackimi interesami w Polsce i za granicą Wiedeń - to słowo klucz. Tłumaczy najgłośniejsze w III RP zabójstwa. Byłego komendanta głównego policji Marka Papały. Byłego ministra sportu Jacka Dębskiego oraz Andrzeja... 28
  • Trzeba rozmawiać! 6 lut 2005 Wolny rynek idei jest jak supermarket pełen towarów, gdzie klient ma możliwość nieskrępowanego wyboru Czy wicepremier może apelować o bojkot programu publicznej telewizji, którą nadzoruje przedstawiciel tego rządu? Czy bojkot, czyli ograniczenie publicznej debaty, może być... 32
  • Europa pod celą 6 lut 2005 20 tysięcy więźniów musielibyśmy wypuścić na wolność, aby spełnić europejskie normy W najsłynniejszym rosyjskim więzieniu na moskiewskiej Łubiance więźniowie śpią na zmiany: jedni do północy, drudzy po północy. Tak poradzono sobie z przeludnieniem w więzieniach. W Polsce na... 36
  • Giełda 6 lut 2005 Hossa Świat Zębowy turysta Brytyjczycy wolą specjalnie przylecieć do Polski, żeby odwiedzić dentystę, niż pójść do gabinetu na sąsiedniej ulicy. "Daily Express" opisuje historię Briana Pasiewicza, który od... 38
  • Rozum na receptę 6 lut 2005 Dlaczego mamy najdroższe leki w Europie Ponad połowa klientów aptek w Polsce z powodu wysokich cen nie wykupuje wszystkich przepisanych przez lekarza leków - wynika z ankiety Kinoulty Research z 2004 r. To cena, jaką płacimy za najdroższe farmaceutyki w Europie Według... 40
  • Narkotyk Hausnera 6 lut 2005 Polska jest mistrzem Europy w marnotrawieniu pieniędzy W świecie istnieją jeszcze cztery ostoje socjalizmu: Białoruś, Kuba, Korea Północna i polski sektor państwowy. Aby socjalizm mógł istnieć, ktoś musi do niego dopłacać. Do polskiego socjalizmu państwowego dopłaca prywatny... 46
  • Francuski kac 6 lut 2005 Winiarze z Bordeaux i Szampanii przegrywają z własnym państwem Jean Dupont, winiarz spod Bordeaux, przebywając niedawno w Londynie, poszedł do sklepu z winami sieci Thresher Wine, by kupić butelkę dla znajomych, którzy zaprosili go na kolację. Wybrał bordeaux. Sympatyczny... 48
  • Balcerowicz wprost - Świat pełen asymetrii 6 lut 2005 Tylko globalizacja daje nadzieję na wyciągnięcie z biedy setek milionów nędzarzy Świat jest pełen asymetrii, a jedną z nich jest to, że brednie łatwiej się produkuje i sprzedaje opinii publicznej niż sprawdzone i udokumentowane tezy. Dotyczy to m.in. ogromnej literatury... 50
  • Apogeum tupetu 6 lut 2005 Rząd musi anulować energetyczne "umowy" antyspołeczne Nie trzeba nikomu przypominać, że tytuł tego felietonu odnosi się do "skoku na kasę" w wykonaniu energetyków. Trzeba było przecież niemałego tupetu, by tak otwarcie wykorzystać słabość naszego państwa, jego prawodawstwa,... 51
  • Supersam - Certyfikaty Wprost 6 lut 2005 WIEK CYFRY 20 hitów technologicznych Komputer w telefonie, najlżejszy na świecie notebook, urządzenie rozpoznające właściciela po odciskach linii papilarnych - to przykłady tegorocznych nowinek technicznych nagrodzonych Certyfikatami... 52
  • Koniec Zachodu 6 lut 2005 Huntington kontra Fukuyama O Fukuyamie i Huntingtonie, autorach najgłośniejszych esejów ostatnich lat, mówiono raczej źle. Było to o tyle łatwe, że mało kto dokładnie czytał ich teksty, a zdecydowana większość znała tylko ich tytuły. Francis Fukuyama jawił się więc jako ktoś... 56
  • Zniewolony język 6 lut 2005 Wciąż używamy przejętego z hitlerowskiej propagandy określenia "kampania wrześniowa" zamiast "wojna obronna" Poznać po słowie, co u kogo w głowie - głosi stare polskie przysłowie. Słowo, język są lustrem, w którym się przeglądamy. Timothy Garton Ash, brytyjski historyk i... 60
  • Kompleks kompleksów 6 lut 2005 Żeby ulepić homo europaensis, Polakowi trzeba wmówić, że jest gorszy i głupszy od innych Polak jaki jest, każdy widzi. I Polak martwi się, że jak go widzą, tak go piszą. Aby nie zrobić złego wrażenia, stara się wtopić w zagraniczne otoczenie. Wstydzi się wszystkiego, co może... 62
  • Ekran osobisty - Życie jako ozdoba 6 lut 2005 Cole Porter pisał piosenki, by ozdobić nimi świat, a nie po to, by wykrzyczeć swój ból czy marzenie Trudno o lepiej pasujący do karnawału film niż "De-Lovely". I trudno o film bardziej odbiegający od nastroju, jaki ostatnio zapanował w Polsce. Ten biograficzny musical o... 64
  • Druga płeć - Jajeczko kuzynki 6 lut 2005 Już wkrótce ludzie będą się decydowali na pierwsze dziecko dopiero na emeryturze Stare mamusie zapłodnione in vitro rodzą śliczne różowiutkie niemowlęta. To nie wyobraźnia Lema, ale anno domini 2005. Świat tak się w tym względzie rozpędził, że mówi się już o stworzeniu... 65
  • Tajemnica Hieny 6 lut 2005 Kto zamordował generała Władysława Sikorskiego? Ktoś zabił gen. Władysława Sikorskiego. Najprawdopodobniej udusił. Wszyscy, którzy przed pogrzebem - już w Londynie - uczestniczyli w otwarciu jego trumny, byli zgodni co do tego, że twarz Sikorskiego nie miała śladów obrażeń.... 66
  • Know-how 6 lut 2005 Roślinny refleks Naukowcy z Uniwersytetu Harvarda postanowili wyjaśnić, w jaki sposób owadożerna muchołówka amerykańska (Dionaea muscipula) występująca w Ameryce Północnej potrafi błyskawicznie chwytać zdobycz, nie... 69
  • Śmierć z mózgu 6 lut 2005 Cukrzyca i zawał serca to choroby nerwowe! Większość lekarzy ogłosiła koniec ery schorzeń psychosomatycznych, gdy w 1985 r. dr Barry Marshall połknął bakterie Helicobacter pylori i wykazał, że za chorobę wrzodową żołądka nie są odpowiedzialne nerwy, lecz infekcja bakteryjna.... 70
  • Niemi poligloci 6 lut 2005 Każdy może opanować kilkadziesiąt języków, nawet jeśli ma trudności z czytaniem! Kardynał Giuseppe Mezzofanti w ciągu nocy nauczył się jednego z 39 języków, którymi władał, by o świcie wysłuchać spowiedzi więźniów skazanych na śmierć. Węgierska tłumaczka Lomb Kato opanowała... 74
  • Krewniacy Spartakusa 6 lut 2005 Trakowie byli jednym z najliczniejszych ludów starożytnego świata Archeolodzy z uniwersytetu w Sofii mieli wyjątkowe szczęście, że udało im się odkopać grobowiec słynnego króla Traków, nim zrobili to rabusie i poszukiwacze skarbów. Badacze kierowani przez Georgiego Kitowa w... 76
  • Bez granic 6 lut 2005 Ścigana Julia Julia Tymoszenko, kochana przez tłumy "królowa pomarańczowej rewolucji", odważna "żelazna Julka", została desygnowana na premiera Ukrainy. Decyzja Wiktora Juszczenki, by to ona kierowała rządem,... 78
  • Atomowi agenci 6 lut 2005 Amerykanie nasilili działania wywiadowcze w Iranie już pół roku temu. Ich zadaniem jest rozpoznanie celów militarnych Wyglądało na to, że Biały Dom stanie się na najbliższe cztery lata Domem Dyplomacji, że polityka zagraniczna USA powróci do stylu łagodnej perswazji. Aż tu... 80
  • Rząd bez turbanów 6 lut 2005 Irakijczycy nie życzą sobie teokracji Zwodnicza mogła być kampania wyborcza pełna religijnych symboli. Plakaty zdobiły wersety Koranu, zdjźcia świźtych meczetów i duchownych. "Oddając głos na naszą listź, popierasz pochód islamu przez kraj" - głosił plakat jednej z... 84
  • Miękka potęga 6 lut 2005 Rozmowa z Paulem Kennedym, profesorem historii na Uniwersytecie Yale, autorem książki "Mocarstwa świata: narodziny, rozkwit, upadek" 86
  • Wulffwaffe prawicy 6 lut 2005 Chadecy robią wszystko, by następne wybory wygrał lewicowy kanclerz Co by się stało, gdyby wrzucić Angelę Merkel do klatki z lwami? Pięć minut później lwy byłyby martwe - żartują zwolennicy przewodniczącej CDU. - Merkel jest inteligentna i świadoma swej siły. Jeśli będzie... 88
  • Pożegnanie z ustaszami 6 lut 2005 Jak Serbowie pomagają Chorwatom wejść do NATO i Unii Europejskiej Jestem dumny z chorwackiej demokracji, dzięki której jesteśmy u wrót Europy - wyznał Stipe Mesić, prezydent Chorwacji, w swoim pierwszym przemówieniu. Mesić, który właśnie zaczyna drugą kadencję jako głowa... 90
  • Menu 6 lut 2005 MENU WYDARZENIA KRÓTKO PO WOLSKU "Eureko!" Ponieważ nasze społeczeństwo ma coraz większy mętlik, o co i komu chodzi w kolejnych wybuchających aferach, pragnę zauważyć, że tym problemem zajmowali się już starożytni... 92
  • Kultura bumerangu 6 lut 2005 Dzisiejsza kultura to gigantyczny recykling wszystkich wyobrażalnych nurtów, trendów i mód Współczesna kultura popularna przypomina gigantyczny wideoklip. Oczarowuje barwnością, urzeka różnorodnością, fascynuje efektami specjalnymi. Atakuje obrazem i dźwiękiem spreparowanym w... 96
  • Pan Ktoś w Hollywood 6 lut 2005 Pan Ktoś w Hollywood Jan A.P. Kaczmarek w Polsce był gwiazdą, w Kalifornii - Panem Nikt Gdy w 1989 r. przyjechał do Kalifornii, ledwie miał za co żyć. Chodził od jednego studia filmowego do drugiego, ale nikt nie chciał ryzykować zamówienia muzyki u nikomu nie znanego... 100
  • Patrioci biznesu 6 lut 2005 Na widok państwowej delegacji wizytujący Polskę król Afganistanu krzyknął: "Ewedel!" O wielkich polskich przemysłowcach, na przykład Kronenbergach, Poznańskich czy Wawelbergach, są tylko wzmianki w podręcznikach historii gospodarczej. Nie sposób znaleźć książki o Marcinie... 102
  • Fallaci i duch Arafata 6 lut 2005 Arafat był człowiekiem o czystym sumieniu - nigdy go nie używał Oriana Fallaci, znakomita włoska dziennikarka, słynny korespondent wojenny i moja idolka, rozpoczęła wyścig ze śmiercią. Kaszle, słabnie, traci oddech, ale nie traci... 103
  • Ueorgan Ludu 6 lut 2005 Ofensywa naszej dyplomacji A jednak to nie Polska rozpoczęła II wojnę światową! W związku ze zbliżającą się 60. rocznicą zakończenia II wojny światowej polska dyplomacja rozpoczęła w wielu krajach ofensywę informacyjną. Oto jej... 104
  • Skibą w mur - Telefony w mojej głowie 6 lut 2005 Fani SMS-ów najlepiej czują się w sytuacji onanisty, czyli będąc sam na sam ze swoją komórką Największym wynalazkiem naszych czasów (obok viagry i Internetu) są bezsprzecznie telefony komórkowe. Te małe, przenośne urządzenia sprawiają wszystkim człekokształtnym wiele radości.... 106