Holenderska choroba Putina

Holenderska choroba Putina

Wysokie ceny ropy uczynią z Rosji Libię Europy

Witold M. Orłowski

Rosja bankrut przemieniła się w Rosję bogacza, bo w ostatnich ośmiu latach rosły ceny ropy naftowej i gazu ziemnego. W ciągu następnych kilkunastu lat z tego samego powodu Rosja znów może się jednak stać bankrutem. W roku 1998 rubel stracił w ciągu kilku tygodni dwie trzecie wartości, inflacja podskoczyła do 85 proc., produkcja spadła o 5 proc., w finansach publicznych ziała przerażająca dziura, a rząd odmawiał wykupienia wyemitowanych przez siebie obligacji. W gospodarce zapanował ciężki kryzys, o który jedni oskarżali nieudolne rządy Borysa Jelcyna, a inni - spisek wrogich Rosji finansistów pod kierunkiem George'a Sorosa (jego list na temat nieuniknionej dewaluacji rubla, wydrukowany w "Financial Times", stał się sygnałem do masowej wyprzedaży rosyjskich obligacji przez inwestorów). Ale tak naprawdę zawiniły ceny ropy naftowej, które spadły wówczas do żałosnego poziomu około
11 USD za baryłkę. Dla kraju, którego dochody eksportowe w większości zależą od sprzedaży surowców energetycznych, była to prawdziwa tragedia. Za kilkanaście lat (gdy świat znajdzie inne złoża ropy, gdy potrafi lepiej korzystać z obecnych lub gdy przestawi się na inne surowce energetyczne) "prawdziwa tragedia" może się powtórzyć, ale z innego powodu - bardzo wysokich obecnie cen ropy.

Głowica gazowa
Dzisiejsza Rosja to zupełnie inny kraj niż za Jelcyna. Dzięki kilkakrotnemu wzrostowi cen ropy naftowej i gazu ziemnego bankrut na razie zmienił się w krezusa. Dochody z eksportu zwiększyły się pięciokrotnie, a handel zagraniczny odnotowuje obecnie gigantyczną nadwyżkę w wysokości 120 mld USD. Budżet również nie ma już kłopotów - zamiast deficytu zamyka się teraz nadwyżką wynoszącą 5 proc. PKB. Bank centralny siedzi na górze rezerw złota i dewiz w wysokości ponad 200 mld USD, a zadłużenie zagraniczne spadło z 90 proc. do 30 proc. PKB. Produkcja rośnie od kilku lat w tempie 6-7 proc. rocznie, podnosi się szybko poziom życia, giełda odnotowuje kolejne rekordy.
W ślad za sukcesem gospodarczym idzie odbudowa siły politycznej Rosji. Z coraz gorzej funkcjonującego mocarstwa militarnego euroazjatycki kolos w ciągu kilku ostatnich lat przekształcił się w globalne mocarstwo energetyczne, którego główną siłą uderzeniową nie są już czołgi i rakiety, ale dysponujący miażdżącą siłą przedstawiciele wielkich koncernów surowcowych. Przebieg nowego gazociągu staje się mocniejszym argumentem w międzynarodowych przetargach niż setki głowic nuklearnych, a groźba zwiększenia cen ropy i gazu zastrasza mocniej niż dawne groźby zbrojnej interwencji. Rosja prezydenta Putina po krótkotrwałym okresie smuty ponownie staje się światowym graczem. Rzecz w tym, że wcale nie jest jasne, czy to, co jest dobre dla gospodarki na krótką metę, jest również dla niej dobre w długim okresie. Wielkie dochody z eksportu ropy i gazu, spadające jak manna z nieba, są oczywiście wielką szansą i tworzą pokusę szybkiego awansu kraju na gospodarczej mapie świata. Zazwyczaj jednak - na dłuższą metę - efekty takiej surowcowej bonanzy są niekorzystne.

Bogactwo rozleniwia
Czy jest możliwe, aby nagły wzrost dochodów z eksportu surowców negatywnie wpłynął na rozwój gospodarczy kraju? Owszem, nie tylko że jest możliwe, ale zazwyczaj tak się dzieje. Przyczyną jest zjawisko znane w ekonomii pod nazwą choroby holenderskiej. W największym skrócie polega na tym, że nagłe bogactwo rozleniwia. Naród, który miał szczęście znaleźć u siebie bogate złoża drogocennych surowców, zaczyna mniej intensywnie pracować. Skoro można po prostu sprzedać za granicę gaz czy ropę, po co się męczyć, uruchamiając kolejne fabryki i zwiększając wydajność pracy? Jednocześnie jednak taki naród przyzwyczaja się do wysokiego poziomu konsumpcji. Wszystko, co pochodzi z importu, staje się nagle tanie, tańsze od towarów wytwarzanych dawniej w kraju.
Zazwyczaj jednym z głównych beneficjentów surowcowego boomu staje się państwo mające prawo ściągania podatków z ogromnych zysków eksportowych oraz prawo żądania opłat za licencje na wydobywanie zasobów naturalnych. Państwo opływające naraz w pieniądze zaczyna je gwałtownie wydawać: a to na nowe czołgi i samoloty dla armii (jak robił Saddam Husajn w Iraku), a to na ekspansywną politykę zagraniczną (jak usiłował robić pułkownik Muammar Kadafi), a to na kosztowne programy socjalne (jak robi wiele krajów Zatoki Perskiej). Jeśli jednak przez państwowe ręce zaczynają przepływać gigantyczne pieniądze, prędzej czy później mogą się one zacząć do tych rąk nadmiernie lepić. Rozrasta się korupcja (nieprzypadkowo najwyższy wskaźnik postrzegania korupcji na świecie ma bogata w ropę naftową Nigeria). W efekcie znaczna część pieniędzy trafiających do kraju dzięki eksportowi ropy i gazu dziwnym trafem znika, odnajdując się ponownie na tajnych kontach dygnitarzy w prywatnych bankach w Szwajcarii. A jednocześnie to, co w kraju zostaje, jest wydawane w sposób nieprzemyślany, głównie na nadmierną konsumpcję i nadmierne wydatki publiczne.

Fundusz Putina?
Czy przed mechanizmami choroby holenderskiej można się obronić? Owszem, wymaga to jednak szczególnie ostrożnej, odpowiedzialnej i trudnej do zaakceptowania dla wielu polityków strategii postępowania. Po pierwsze, przede wszystkim należy nie dopuścić do nadmiernego wzmocnienia krajowej waluty, nie wpuszczając znacznej części dochodów do kraju. Tworzy się zazwyczaj w tym celu specjalny fundusz, który inwestuje część zarobionych pieniędzy za granicą z myślą o przyszłych pokoleniach, zamiast pozwolić obecnemu pokoleniu na to, by przejadało zyski i gwałtownie zwiększało konsumpcję (tak postępuje norweski Fundusz Ropy). Po drugie, trzeba zwalczać tendencję do nadmiernego wzrostu wydatków publicznych, przeznaczając zarobione na eksporcie pieniądze głównie na spłatę długu publicznego i zamianę deficytu budżetowego na nadwyżkę. A po trzecie, trzeba intensywnie inwestować we wszystko, co może zwiększać konkurencyjność własnego przemysłu przetwórczego: w ludzi, infrastrukturę, wiedzę, technologie.
W otoczeniu prezydenta Putina najwyraźniej przeważało w ostatnich latach ostrożne i odpowiedzialne myślenie na temat sposobów wykorzystania nagłego bogactwa dochodów ze sprzedaży ropy i gazu. Rosja nie stworzyła wprawdzie swojego Funduszu Ropy, ale za to bank centralny przeciwstawiał się nadmiernemu wzmocnieniu rubla, gromadząc wielkie rezerwy walutowe. Państwo kontrolowało również budżet; mimo gwałtownego wzrostu dochodów wydatki pozostały na niemal nie zmienionym poziomie, co doprowadziło do pojawienia się wielkiej nadwyżki budżetowej.

Głodna Duma
Co stanie się po odejściu z Kremla Władimira Putina? Jak długo ubodzy Rosjanie będą się godzić na to, aby opływające w pieniądze państwo nie zwiększało wydatków socjalnych? Jak długo armia będzie spokojnie patrzeć na niszczejący, nie konserwowany, drogocenny sprzęt i nie zażąda większych pieniędzy na zbrojenia? Jaka część gigantycznych zysków wypłynie z Rosji, lokowana wygodnie na zagranicznych kontach oligarchów i skorumpowanych urzędników? Jak długo bank centralny może zwiększać ogromne rezerwy walutowe, zanim populistyczni politycy tak jak w Polsce zaczną się domagać, aby je przeznaczyć na szybkie doprowadzenie Rosjan do dobrobytu?
Prędzej czy później Rosja zacznie prawdopodobnie w większym niż dziś stopniu przejadać swoje nowo uzyskane bogactwo. Jak się wydaje, broni się przed tym nadal Kreml, ale coraz bardziej energicznie zaczyna przeć w tę stronę Duma. W ślad za zwiększeniem wydatków wzmocnią się symptomy holenderskiej choroby, już dziś widoczne w gospodarce Rosji. A jeśli kiedyś, być może w nieodległej przyszłości, ceny surowców energetycznych ponownie spadną, Rosja znów może stanąć oko w oko z bankructwem.


DEMORALIZUJĄCE BOGACTWO
Pojęcie "choroba holenderska" wymyślił w 1977 r. tygodnik "The Economist", opisując gospodarcze konsekwencje odkrycia w latach 60. dużych złóż gazu ziemnego w Holandii. Jeśli kraj zaczyna nagle korzystać z dużych dochodów z tytułu eksportu surowców, jego waluta się wzmacnia. Nie ma to większego znaczenia dla firm eksportujących gaz czy ropę naftową - dzięki istnieniu kartelu OPEC uzyskiwane na rynku ceny i tak są znacznie wyższe od kosztów produkcji. Przemysł przetwórczy, dla którego nawet niewielkie wzmocnienie waluty oznacza spadek konkurencyjności produktów, zaczyna jednak mieć kłopoty. Zazwyczaj oznacza to, że równolegle ze wzrostem wysokodochodowego eksportu surowców spadają eksport i produkcja towarów przemysłowych. Kiedy jednak (prędzej czy później) ceny surowców spadają, eksport towarów przemysłowych nie wzrasta tak szybko. Jeśli firmy przemysłowe z danego kraju raz wypadły ze światowego rynku, niełatwo im nań wrócić. A pieniądze z eksportu gazu i ropy są już zazwyczaj przejedzone! Czasem mówi się wręcz o "klątwie zasobów naturalnych" - kraje, którym los dał duże zasoby drogocennych surowców, na dłuższą metę rozwijają się wolniej od tych, które muszą polegać tylko na pracowitości i pomysłowości swych mieszkańców.


FUNDUSZ ROPY
Parlament Norwegii zdecydował w 1990 r., że ogromna część dochodów z eksportu gazu i ropy nie będzie konsumowana, a zarobione dewizy zostaną zainwestowane za granicą. W ten sposób bieżąca konsumpcja Norwegów pozostaje pod kontrolą, waluta się nie wzmacnia, a przemysł nie traci konkurencyjności. Dochody wygenerowane przez inwestycje państwowego Funduszu Ropy (nazywanego obecnie Państwowym Funduszem Emerytalnym) zostaną użyte w przyszłości na sfinansowanie systemu emerytalnego. Obecnie Fundusz Ropy ma aktywa przekraczające 210 mld USD - to tyle, ile cały norweski PKB.


ORLEN NA LITWIE
Jukos sprzeda 53,7 proc. Akcji litewskiego Mażeikiu Nafta polskiemu PKN Orlen. Zastrzeżeń do ewentualnej rosyjsko-polskiej transakcji nie ma rząd litewski, który także chce sprzedać swoje 40,66 proc. akcji rafinerii. Wcześniej sprzeciwiał się zakupowi zakładu przez płocki koncern m.in. dlatego, że nie posiadający własnych złóż ropy Orlen nie gwarantuje stałych dostaw surowca do rafinerii. Za 100 proc. Akcji Mażeikiu Nafta największy polski koncern naftowy zapłaci około 2,5 mld euro. Kolejny miliard euro przeznaczy na inwestycje. Orlen już kupił sieć stacji benzynowych w Niemczech (przynoszą one jednak straty), a także czeski holding petrochemiczny Unipetrol.
Okładka tygodnika WPROST: 22/2006
Więcej możesz przeczytać w 22/2006 wydaniu tygodnika „Wprost”
Zamów w prenumeracie lub w wersji elektronicznej:
 0

Spis treści tygodnika Wprost nr 22/2006 (1225)

  • Wprost od czytelników 1 cze 2006, 9:00 Radio Wolna Maryja Pozwolę sobie nie zgodzić się z myślą przewodnią artykułu Pawła Lisickiego "Radio Wolna Maryja" (nr 19). Autor, moim zdaniem, zaprzągł wóz przed konia. Problem z Radiem Maryja to nie poglądy o. Rydzyka, ale skrajna... 3
  • Na stronie - Radykalnie nieradykalni 1 cze 2006, 9:00 Tylko radykałowie są w stanie urzeczywistnić projekt IV RP 3
  • Radykalnie nieradykalni 1 cze 2006, 9:00 Tylko radykałowie są w stanie urzeczywistnić projekt IV RP 3
  • Skaner 1 cze 2006, 9:00 TRZĘSIENIE ZIEMI Koszmar na Jawie Yogyakarta na Jawie, ponadtrzymilionowa historyczna metropolia królów i ulubiony cel turystów z całego świata, doświadczyła w sobotę prawdziwej apokalipsy. Trzęsienie ziemi o sile 6,2 stopnia w skali... 8
  • Sawka czatuje 1 cze 2006, 9:00 Henryk Sawka (www.przyssawka.pl) 12
  • Playback 1 cze 2006, 9:00 Donald Tusk, lider Platformy Obywatelskiej © M. STELMACH 14
  • Poczta 1 cze 2006, 9:00 KOALICJA LOBBYSTÓW W artykule "Koalicja lobbystów" (nr 21) zasugerowano, iż moja działalność poselska może być inspirowana przez firmy farmaceutyczne. Zarzucono mi również, że aktywnie wspieram Koalicję Teraz Zdrowie, a to nieprawda.... 14
  • Ryba po polsku - Kod Kurtyki 1 cze 2006, 9:00 Prawda została już zlustrowana i wypadła negatywnie. Na dzisiejsze czasy za mało jest relatywna Maciej Rybiński Kiedy występowałem w kabarecie Pod Egidą u Janka Pietrzaka, przez kilka przedstawień zbierałem duży aplauz za dowcip tej... 15
  • Z życia koalicji 1 cze 2006, 9:00 Z PiS wyrzucono na twarz posła Ryszarda Kaczyńskiego. Bo swym peugeotem skasował po pijaku płot. To oburzający postępek, należało mu się. Za jazdź francuskim samochodem. "Kaczyński wyrzucony z PiS za jazdę po pijaku" - donosiły... 16
  • Z życia opozycji 1 cze 2006, 9:00 Bez dwóch zdań - mamy następcę Gabriela Janowskiego. To Stefan Niesiołowski, który jedzie - jak to mówi młodzież - na maksa. I znowu aktualne staje się pytanie: na czym jedzie? I jaki jest numer telefonu do dilera od tego czegoś?... 17
  • Nałęcz - Dżuma 1 cze 2006, 9:00 W spiskowej teorii dziejów uprawianej przez endeckich pogrobowców z LPR geje stali się substytutem Żydów Tomasz Nałęcz Przez Polskę przetoczyły się młodzieżowe demonstracje przeciwko nominacji Romana Giertycha na ministra edukacji... 18
  • Fotoplastykon 1 cze 2006, 9:00 19
  • Polski papież Benedykt XVI 1 cze 2006, 9:00 Cezary Gmyz "Ich bin Krakauer" - mógłby powiedzieć Benedykt XVI, trawestując słynne słowa Johna Kennedy'ego, wypowiedziane w Berlinie. Pierwsza de facto podróż zagraniczna Benedykta XVI przekształciła się w szybki proces... polonizacji... 20
  • Niemiecka skromność 1 cze 2006, 9:00 Benedykt XVI zmienił stosunek Niemców do Kościoła katolickiego i do chrześcijaństwa w ogóle Zdzisław Krasnodębski To że nowy papież był przyjacielem swego poprzednika, było dla Polaków od początku ważniejsze niż to, że należy on... 26
  • Jarosław bezwzględny 1 cze 2006, 9:00 Wystarczą trzy telefony prezesa PiS do Leppera, Giertycha i prezydenta, i Marcinkiewicz "znika w jednej chwili" Igor Janke Kazik, nie obraź się, mógłbyś u mnie zostać wicepremierem" - te słowa usłyszał premier Marcinkiewicz od Jarosława... 30
  • Zwyczajny układ 1 cze 2006, 9:00 Obecny lubelski establishment to w dużej części oficerowie bezpieki i ich agenci Wojciech Sumliński Dlaczego w Polsce niezbędna jest lustracja? Bo istnieje coś, co kilkanaście lat po odzyskaniu przez Polskę niepodległości wciąż daje... 34
  • Mistrzostwa świata nazistów 1 cze 2006, 9:00 Większość używanych przez niemieckich neofaszystów akcesoriów produkuje się w Polsce 40
  • Giełda 1 cze 2006, 9:00 Hossa Świat Prezes spraw zagranicznych Co najmniej do 2011 r. szefem Gazpromu będzie Aleksiej Miller. Rada nadzorcza koncernu przedłużyła kontrakt z byłym wiceministrem energetyki Rosji o kolejne pięć lat. Od 2001 r., kiedy Miller został... 42
  • Bang bank 1 cze 2006, 9:00 Leszek Balcerowicz i Hanna Gronkiewicz-Waltz będą głównym celem ataku sejmowej komisji ds. banków Jan Piński Krzysztof Trębski Ubrani w dresy i tenisówki wiceministrowie z PiS pisali uzasadnienie do projektu uchwały o powołaniu sejmowej... 44
  • Bąbel ratunkowy 1 cze 2006, 9:00 Warszawska giełda wyleczy rany dopiero w przyszłym roku Witold M. Orłowski Czy na naszych oczach dzieje się jakaś straszliwa katastrofa, która obróci giełdę w zgliszcza? Główne indeksy giełdy straciły w ciągu ostatnich dwóch tygodni... 50
  • Holenderska choroba Putina 1 cze 2006, 9:00 Wysokie ceny ropy uczynią z Rosji Libię Europy Witold M. Orłowski Rosja bankrut przemieniła się w Rosję bogacza, bo w ostatnich ośmiu latach rosły ceny ropy naftowej i gazu ziemnego. W ciągu następnych kilkunastu lat z tego samego powodu... 54
  • Plajta futbolowa 1 cze 2006, 9:00 Finansową klapą skończy się mundial w Niemczech - tak jak wszystkie tego typu imprezy od 1994 r. Małgorzata Zdziechowska Berlin Taka szansa nigdy więcej nam się nie trafi" - przekonywał na początku 2000 r. słynny trener i piłkarz Franz... 60
  • Załatwione odmownie - Krzyż na ekonomii 1 cze 2006, 9:00 Ekonomii nie wolno podpierać papieskimi encyklikami Jan Winiecki Od pewnego czasu mamy u nas sezon na podpieranie się. Kiedy jedni politycy podpierają się ojcem dyrektorem, drudzy starają się ich przelicytować biskupem. Wy w nas Toruniem,... 64
  • Supersam 1 cze 2006, 9:00 66
  • Dowódca na szczycie 1 cze 2006, 9:00 Commander, nowy w ekipie jeepów Chryslera, przedstawiany jest jako "zdobywca szczytów". Jak przystało na "dowódcę", wyróżnia się rozmiarami. Jest najdłuższy, najszerszy, najobszerniejszy, no i zabiera na pokład aż... 66
  • Ucieczka z Pekinu 1 cze 2006, 9:00 Lepsza jakość i mocniejsza marka, uzasadniające wyższą cenę - tak chcą wygrać europejskie firmy z zalewem chińskiej odzieży. Mający 67 salonów w Polsce francuski Orsay, niegdyś promujący modę dla nastolatek, podniósł wiek... 66
  • Polskie pasy 1 cze 2006, 9:00 Jacek Krzynówek, pomocnik Bayeru Leverkusen i reprezentacji Polski, będzie grał w specjalnych butach Adidasa. Firma przygotowała nowe modele obuwia dla wszystkich 32 drużyn piłkarskich - u Szwedów adidasy ozdobiono grafiką kasku wikinga, u... 66
  • Wyszczuplający drink 1 cze 2006, 9:00 Mimo że na nadwagę i otyłość skarży się aż 53 proc. Polaków, tylko 1 proc. dorosłych regularnie odwiedza siłownie i kluby fitness; zdecydowana większość deklaruje stosowanie diety. Tym, którzy przygotowują się do kuracji... 66
  • Dzieci Piotrusia Pana 1 cze 2006, 9:00 Kidult nie boi się obciachu: korzysta z doświadczeń dorosłości, jednocześnie uciekając od jej powagi 68
  • Atak lexusu 1 cze 2006, 9:00 Lexus zajeżdża drogę Mercedesowi i BMW Piotr R. Frankowski Potajemne spotkanie kierownictwa Toyoty w sierpniu 1983 r. odmieniło rynek luksusowych samochodów, na którym od lat dominowały te same marki. Szefowie japońskiego koncernu uznali... 72
  • Nago, ale z torebką 1 cze 2006, 9:00 Za cały strój wystarczy dziś ozdobny krawat albo torebka Michał Zaczyński Nie wychodź z domu bez szerokiego paska - przestrzegają magazyny "Vogue" i "W". Właśnie taki pasek uznały one za najważniejszą część garderoby sezonu.... 74
  • Wino sarmatów 1 cze 2006, 9:00 Tokaj "sam się rodzi" - mówili Polacy. I tak nazwa samorodny przylgnęła do węgierskich win Tomasz Prange-Barczyński Vinum regnum, rex vinorum (wino królów, król win) - tak po 1945 r. mówili o swoim trunku producenci tokaju, choć miało... 76
  • Mistrz kompromisu 1 cze 2006, 9:00 Czternaście lat Kazimierz Górski czekał na to, by znaleźć piłkarzy grających szybko i dobrych technicznie Jacek Gmoch Były trener reprezentacji Polski w piłce nożnej, asystent Kazimierza Górskiego na igrzyskach olimpijskich w 1972 r. i... 79
  • Pancerny prymas 1 cze 2006, 9:00 Władze PRL próbowały skłócić prymasa Polski z Watykanem Andrzej Grajewski Zastępca redaktora naczelnego "Gościa Niedzielnego", przewodniczący kolegium IPN Najbardziej skomplikowanym i delikatnym wyzwaniem, z jakim przyszło się zmierzyć... 80
  • Know-how 1 cze 2006, 9:00 Świat w tropiku Strefy klimatów zwrotnikowych znacznie się powiększyły w ciągu ostatnich 25 lat - wykazały pomiary satelitarne. Znane z wysokich temperatur obszary tropikalne są położone po obu stronach równika i sięgają zwrotników... 83
  • Ubezpiecz się od Religi! 1 cze 2006, 9:00 Im więcej lekarzy strajkuje, tym więcej pacjentów ubezpiecza się prywatnie, stawiając krzyżyk na usługach pogrążonej w kryzysie publicznej służby zdrowia. Już ponad milion Polaków za gigantyczną sumę 1 mld zł wykupiło dodatkowe ubezpieczenia zdrowotne, gwarantujące za 40-70 zł... 84
  • Kobieta pracująca 1 cze 2006, 9:00 Kobiety łączące życie rodzinne z pracą zawodową żyją dłużej i są szczęśliwsze Monika Florek-Moskal Kobieta nie może pogodzić tradycyjnej roli żony i matki z dążeniem do samorealizacji, bo rodzi to stres i skraca życie -... 92
  • Bez granic 1 cze 2006, 9:00 Kitel dla pariasa Strajk polskich lekarzy to nic w porównaniu z protestem ich indyjskich kolegów. Od kilku tygodniu w Indiach strajkują tysiące lekarzy i studentów medycyny. Poszło o rządowy projekt, zgodnie z którym połowę przyjmowanych... 94
  • Polska Rzeczpospolita Bananowa 1 cze 2006, 9:00 Jak możemy pomóc Ameryce, by pomóc samym sobie? Marta Fita-Czuchnowska z Waszyngtonu Święty Mikołaj przeniósł się latem do Waszyngtonu. W ciągu kilku dni dostaliśmy od USA serię niesłychanie cennych prezentów. Jeden z nich to... 96
  • Sierociniec Breżniewa 1 cze 2006, 9:00 GUAM to orszak pogrzebowy resztek ZSRR Grzegorz Sadowski Druga zimna wojna ledwie się zaczęła, a Rosja już ją przegrywa. - Gruzja, Ukraina, Mołdawia i Kirgistan wydają się stracone. Adżaria upadła. Naddniestrze jest otoczone. Wróg... 100
  • Magik Zapatero 1 cze 2006, 9:00 Dynamiczna Hiszpania daje lekcję pogrążonym w marazmie sąsiadom Waldemar Kedaj Hiszpania szeroko otworzyła drzwi dla pracowników z Polski i innych nowych państw UE bez śladu strachu przed inwazją ze wschodu. Równocześnie w Madrycie... 104
  • Trzęsienie w salonie 1 cze 2006, 9:00 Polsce przyprawia się za granicą wykrzywioną twarz Romana Giertycha Dominika Ćosić z Brukseli Henryk Szafir z Jerozolimy Wejście do rządu Samoobrony i LPR właściwie niczego już nie popsuło w obrazie Polski - nowa polska władza a priori... 106
  • Menu 1 cze 2006, 9:00 KRÓTKO PO WOLSKU Życie seksualne Muminków Biedny Bolek i Lolek! Biedni, wrobieni przez niemieckich gejów i lesbijki, patroni zapowiadanej na czerwiec Parady Równości w Warszawie. W dodatku wrobieni bezpodstawnie. Owszem, podejrzewano Bolka,... 108
  • Recenzje 1 cze 2006, 9:00 110
  • Świat według blondynki 1 cze 2006, 9:00 Ewa Kasprzyk to specjalistka od kiczowatych monodramów. W "Patty Diphusa", scenicznej adaptacji felietonów Pedra Almodóvara, brawurowo zagrała gwiazdkę porno o wyglądzie drag queen. Podczas godzinnego psychologicznego striptizu... 110
  • Jemu się udało 1 cze 2006, 9:00 "Chcecie się zająć jedyną rzeczą, która odrywa kobiety od gadania - szyciem?!" - tak ponoć zareagował Isaac Singer na propozycję, by przystąpił do ulepszenia maszyny, która go unieśmiertelniła i zapewniła majątek. Losy... 110
  • Sensacja z Salzburga 1 cze 2006, 9:00 Czy oglądając dzisiaj "Traviatę", da się uronić łzę? Nie do uwierzenia, ale tak! Przedstawienie, po którym niezbyt skora do entuzjazmu publiczność Festiwalu w Salzburgu wstała z miejsc, ogląda się z zapartym tchem. Twórcy... 110
  • Źdźbło prozy 1 cze 2006, 9:00 Dla prozy Michaela Cunninghama punktem wyjścia jest twórczość i biografia wybitnych twórców. Po nawiązujących do życia Virginii Woolf "Godzinach" postanowił sięgnąć do twórczości XIX-wiecznego amerykańskiego poety Walta... 110
  • Czarci różaniec 1 cze 2006, 9:00 Sataniści liczą, że już 6 czerwca rozpocznie się era Antychrysta 112
  • Dokument fikcji 1 cze 2006, 9:00 Film dokumentalny przybiera formę politycznego pamfletu Jerzy A. Rzewuski Żyjemy w skrajnie nieprzyjaznym świecie. A właściwie w jakimś piekielnym koszmarze, w którym na zwykłego, zapracowanego i poczciwego człowieka zewsząd czyhają... 118
  • Pazurem - Pompownia gwiazd 1 cze 2006, 9:00 Jak ktoś trzy razy zapowiedział pogodę w Polsacie, potem nie musi już nic Wiesław Kot Tragedia. Przemysława Gosiewskiego szefowie PiS cofnęli sprzed kamer. O czym gazety poinformowały naród wyczerpująco i na czołówkach. Nawet... 120
  • Pompownia gwiazd 1 cze 2006, 9:00 Jak ktoś trzy razy zapowiedział pogodę w Polsacie, potem nie musi już nic 120
  • Ueorgan Ludu 1 cze 2006, 9:00 Nr 22 (188) Rok wyd. 5 WARSZAWA, poniedziałek 29 maja 2006 r. Cena + VAT + ZUS + akcyza NAJLEPSI W KADRZE NARODOWEJ Po fali krytyki, że w kadrze nie znaleźli się nasi najlepsi reprezentanci, trener Janas dokonał istotnych zmian. Reporter... 121
  • Skibą w mur - Dobre, bo krótkie! 1 cze 2006, 9:00 Jak mówi stare przysłowie ortopedów: lepsza noga u Maryśki niż wycięcie ślepej kiszki! Krzysztof Skiba W przyrodzie od lat trwa wojna długiego z krótkim. Raz modne są długie włosy, a raz krótkie paznokcie. Długie jest dłuższe niż... 122

ZKDP - Nakład kontrolowany