Polityk PiS złożył wcześniej zawiadomienie do Prokuratura Rejonowa Warszawa-Mokotów. Dochodzenie ma dot. publicznego znieważenia siedmiolatki między 1 a 5 czerwca, a więc m.in. w dniu drugiej tury wyborów prezydenckich 2025 i w dniu ogłoszeniu wyników głosowania. Śledczy wskazali na „obraźliwe wpisy i komentarze” uderzające w dziewczynkę.
Hejt uderzał dziecięcą ekspresję Kasi, którą prezentowała w trakcie wieczoru wyborczego. Karol Nawrocki, politycy PiS-u, jego sztab, a także rodzina wspólnie oczekiwali tego dnia na werdykt – rozstrzygnięcie kwestii tego, kto zajmie miejsce po Andrzeju Dudzie. Internauci zwrócili uwagę na zachowanie dziecka, które części z nich bardzo się nie spodobało. Spłynęła na nią niesprawiedliwa i okrutna fala hejtu. Teraz część z tych osób może mieć poważne kłopoty.
„200 zgłoszeń”
W poniedziałek prok. Piotr Skiba – rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie – poinformował, że skala uruchomionych ws. postępowań „jest ogromna”. Do mokotowskich śledczych wpłynęło już kilkaset zgłoszeń – w tym od osób prywatnych. – Od samego Rzecznika Praw Dziecka [jest nią obecnie Monika Horna-Cieślak – red.] wpłynęło prawie 200 zgłoszeń. Zostały one połączone w zależności od tego, gdzie były publikowane. Osobne postępowania dot. wpisów na Facebooku, Tik Toku, platformy X, LinkedInie, Instagramie i forum portalu Onet – wymieniał, cytowany przez stację Polsat News.
Postępowanie prowadzone są m.in. ws. kierowania gróźb karalnych, nawoływania do popełnienia przestępstwa czy publicznego znieważenia. Prok. Skiba zaznacza, że „część zgłoszeń nie wypełniała tych czynów”, a inne „są na bieżąco analizowane”. – Cały czas napływają nowe – przekazał przedstawiciel warszawskiej prokuratury.
Na nieprzychylne komentarze – mówiąc delikatnie – reagowały już wcześniej służby. Rzecznik resortu spraw zagranicznych i administracji – Jacek Dobrzyński – informował w rozmowie z Polską Agencją Prasową 5 czerwca, że „policja podjęła należyte czynności” ws. fali hejtu, która spłynęła na siedmiolatkę.
Czytaj też:
„Niedyskrecje parlamentarne”. Tusk oszukał Hołownię? O czym marszałek rozmawiał z prezesem?Czytaj też:
Koniec ery Dudy. Czy Nawrocki pójdzie jego śladem?
